Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Nazwa farby z psem w reklamie... (https://forum.cdrinfo.pl/f5/nazwa-farby-psem-reklamie-40434/)

Turboni 30.09.2004 20:39

to sie zgadza ze markety dostaja termin okolo 3-4 miesiecy platnosci i dostawca placi nie dosc ze za pulke to i od kody kreskowego, ale te przyklady co napisalem sa 100% wiarygodne. wiesz jak to jest w danej branzy - wiadomosci szybko sie rozchodza.
ale to samo ma dystrybutor my jako ich dystrybutor mamy tez dluzszy termin platnosci i jeszcze refakture za wykonanie planu kwartalnego, i dodatkowo tez dostajemy pieniadze za umieszczenie towaru w gazetce dla sklepow ale to nie zmienia faktu.
pracuje w bylej panstwowej firmie, ktora sejm rozwiazal w 89 roku i powstala spolka (zrzeszenie) i mamy 5 hurtowni duzych w calej polsce i jakos nigdy nie zdazylo sie zebysmy mieli ceny takie jak market.

andrzejj9 30.09.2004 20:23

Cytat:

Napisany przez Turboni
akurat sprzedaje chemie i kosmetyki firmy Nivea i Henkel (persil, silani) i jeszcze paru innych
przykladowo cena zakupu persila 3kg dla dystrybutora wynosi 20,05zl netto henkel daje na fakturze dystrybutorowi maxymalny rabat 8% czyli cena netto jest w okolicach 19,50netto doliczyc do tego 22% vat i marze sklepu to proszek w sklepie takim na osiedlu kosztuje okolo 28 zl, a ten sam proszek w markecie kosztuje 19,95 brutto.
zmierzam do tego ze jakosciowo musi byc to gorszy produkt poniewaz jest nie mozliwoscia zeby taka byla roznica cenowa miedzy marketem a nawet dystrybutorem autoryzowanym.
teraz przytocze dwie prawdziwe historie ktore kiedys mialy miejsce:
1. kiedys w proszku persil kupionym w markecie bylo wiecej kredy niz proszku i byla z tego jedna duza afera.
2.to samo co wyzej tylko z proszkiem ariel bylo w nim za to duzo pisaku.
kolejna sprawa rozmawialem jakis czas temu z dyrektorem handlowym firmy benckiser - bryza i takie tam to on powiedzial mi w prost ze tasma produkcyjna od poniedzialku do srody robi produkty dla marketow a od czwartku do soboty dla hurtowni dystrybucyjnych.
i jeszcze jedna rzecz jakis czas temu jakies 6 miesiecy temu wszystkie Geanty mialy ma miesiac wstrzymana dostawe kosmetykow Nivea po tym jak dyrektor handlowy zobaczyl ze 3/4 produktow sprzedawana jest ponizej ceny nabycia przez Geant, po tym czasie porownujac ceny niva w sklepie na osiedlu a duzymi marketami juz nie ma taki widocznej roznicy cenowej, z tego co zauwazylem to max 50gr.
a jeszcze dodam ze dwie firmy ktore chodzi o chemie daja syfiasty towar do marketow to henkel i procter - chodzi o proszki i plyny do plukania.
a teraz troche z innej beczki jestem w tesco i widze promocja ludwik 1l+jakis plyn do czyszczenia flash w saszetce 4,99 (i przylepiona kartka ze plyn gratis) ide na polke a sam ludwik bez przylepionej saszetki 3zeta.
ale niestety polacy rzucili sie na promocje bo napisane drugi produkt gratis.

Wiesz, nie do końca mogę się z tym zgodzić. Zdaję sobie sprawę, że w supermarketach ceny często są niższe niż w hurtowniach (ja akurat wiem to na podstawie branży zoologicznej), ale nie zawsze (i nie wiem, czy w ogóle) jest to spowodowane gorszą jakością tego towaru. W wielu przypadkach po prostu supermarkety za zakupy w dużych ilościach dostają olbrzymie rabaty. Dodatkowo prawie zawsze mają tak zwany "odroczony termin płatności", co w praktyce oznacza, że towar biorą dzisiaj, a płacą za kilka miesięcy. W tym czasie mogą te pieniądze tyle razy obrócić, że i sprzedaż po cenie niższej od zakupu im się opłaca. Nie do pominięcia jest również kwestia dodatkowych pieniędzy, które dostają od producentów za umieszczenie ich asortymentu w swojej ofercie. Biorąc pod uwagę to wszystko mogą spokojnie sprzedawać rzeczy taniej. Nawet o kilka, kilkanaście, czy kilkadziesiąt złotych taniej niż w sklepach.

Turboni 30.09.2004 14:12

dokladnie to samo jest z farbami
kupiona w markeci musisz 4 razy malowac a kupiona w sklepie na osiedlu pomalujesz 2 razy i jest super :D

jest to tak zwana pozorna oszczednosc kupowania w marketach :>

epol 30.09.2004 14:08

Cytat:

Napisany przez MaciejT
No to o sprzecie RTV tez poprosimy... ;)

Czytałem to kiedyś na jakimś forum lub w innym serwisie informacyjnym.

Był to o merketach i m.in. o sprzęcie grającym (wieże) oraz telewizorach jakiejś znanej i szanowanej firmy (chyba Philips). Było tam jasno napisane, że ów sprzęt do marketów jest składany z innych komponentów (czytaj gorszej jakości) i dlatego jest/może być dużo tańszy niż w innym, normalnym sklepie, sklepiku.

Jest to podobna sytuacja o jakiej pisze Turboni.

tengu 30.09.2004 11:45

Ja mam w chacie pomalowane dekoralem. Całkiem niezły jeśli cię stać na dwukrotne malowanie Scian (fajnie mieć 100 letni budynek pomalowany kiedyś ruską czerwoną farbą co ci spod tynku wyłazi hehe)

[Nie kupowany w markecie - zielony]

MaciejT 30.09.2004 02:37

Cytat:

Napisany przez epol
Wyjaśnij. Z miłą chęcią poczytam, bo już mi się coś obiło o uszy na temat sprzętu TV itd w/z marketów.

No to o sprzecie RTV tez poprosimy... ;)

epol 29.09.2004 22:08

No, no, no, ciekawych rzeczy się dowiaduje.

Turboni 29.09.2004 21:08

akurat sprzedaje chemie i kosmetyki firmy Nivea i Henkel (persil, silani) i jeszcze paru innych
przykladowo cena zakupu persila 3kg dla dystrybutora wynosi 20,05zl netto henkel daje na fakturze dystrybutorowi maxymalny rabat 8% czyli cena netto jest w okolicach 19,50netto doliczyc do tego 22% vat i marze sklepu to proszek w sklepie takim na osiedlu kosztuje okolo 28 zl, a ten sam proszek w markecie kosztuje 19,95 brutto.
zmierzam do tego ze jakosciowo musi byc to gorszy produkt poniewaz jest nie mozliwoscia zeby taka byla roznica cenowa miedzy marketem a nawet dystrybutorem autoryzowanym.
teraz przytocze dwie prawdziwe historie ktore kiedys mialy miejsce:
1. kiedys w proszku persil kupionym w markecie bylo wiecej kredy niz proszku i byla z tego jedna duza afera.
2.to samo co wyzej tylko z proszkiem ariel bylo w nim za to duzo pisaku.
kolejna sprawa rozmawialem jakis czas temu z dyrektorem handlowym firmy benckiser - bryza i takie tam to on powiedzial mi w prost ze tasma produkcyjna od poniedzialku do srody robi produkty dla marketow a od czwartku do soboty dla hurtowni dystrybucyjnych.
i jeszcze jedna rzecz jakis czas temu jakies 6 miesiecy temu wszystkie Geanty mialy ma miesiac wstrzymana dostawe kosmetykow Nivea po tym jak dyrektor handlowy zobaczyl ze 3/4 produktow sprzedawana jest ponizej ceny nabycia przez Geant, po tym czasie porownujac ceny niva w sklepie na osiedlu a duzymi marketami juz nie ma taki widocznej roznicy cenowej, z tego co zauwazylem to max 50gr.
a jeszcze dodam ze dwie firmy ktore chodzi o chemie daja syfiasty towar do marketow to henkel i procter - chodzi o proszki i plyny do plukania.
a teraz troche z innej beczki jestem w tesco i widze promocja ludwik 1l+jakis plyn do czyszczenia flash w saszetce 4,99 (i przylepiona kartka ze plyn gratis) ide na polke a sam ludwik bez przylepionej saszetki 3zeta.
ale niestety polacy rzucili sie na promocje bo napisane drugi produkt gratis.

epol 29.09.2004 17:48

Cytat:

Napisany przez Turboni
Mam wyjasniac jak :)

Wyjaśnij. Z miłą chęcią poczytam, bo już mi się coś obiło o uszy na temat sprzętu TV itd w/z marketów.

andrzejj9 28.09.2004 23:31

Ok, zainteresowaliście mnie. Prawdopodobnie kupowałbym w Castoramie. Czy tam też niewielka jest szansa, że dostanę farbę dobrej jakości?

czero 28.09.2004 22:52

Cytat:

Napisany przez Turboni
Mam wyjasniac jak :)

Jak bys mogl to wyjasnij, z checia przeczytam, bo to moze byc ciekawe ;).

A co do twojej wypowiedzi to masz zupelna racje.
Podobnie jest z farbami, reklamowane sa te gorsze, ktore kiedys byly dobre, a zyskawszy popularnosc/renome produkuja za przeproszeniem go*no. Tak jak wspomniany wczesniej Dulux czy Sniezka. Wiem cos o tym (materialach budowalnych) bo moj ojciec siedzi w tym jakis czas, prowadzi juz dlugo (odkad pamietam, a mam 19 lat ;)) firme dotyczaca tej branzy - hurtownie mat. budowlanych ;).

Turboni 28.09.2004 22:44

to zalezy gdzie kupujesz jak kupujesz w narketach to farbe mozesz odrazu wyzucic do kosza a jak w sklepie na osiedlu i oni biora od dystrybutora to bedziesz zadowolony (wiem cos o tym chociaz zajmuje sie inna branza - chemia i kosmetyki ale ona jest nagminnie w marketach chrzamiona ). Mam wyjasniac jak :)

czero 28.09.2004 22:39

Dulux.. niejestem pewien czy to az tak dobra farba. Dobra to byla kiedys, ale teraz to juz raczej nie jest, a fakt ze cena wysoka. Podobnie jest ze Sniezka jedno z wiekszych dziadostw wsrod farb.

Dobrymi, a nawet bardzo dobrymi farbami sa: Kabe (szwajcarska) albo Malfarb (wloska). Oczywiscie jezeli chodzi o farby emulsyjne do malowania pokoju ;).

Mich@ł 28.09.2004 20:54

Cytat:

Napisany przez epol
A tobie w głowie tylko :banan3:

[....]

Głodnemu chleb na myśli... :O :szybksex: ;)

andrzejj9 28.09.2004 20:50

Cytat:

Napisany przez epol
A tobie w głowie tylko :banan3:

Toż nie moja wina, że mają takie podobne nazwy ;)

epol 28.09.2004 18:27

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
A ja już kurde o Durex-ie cały czas myślę ;)

A tobie w głowie tylko :banan3:

Kolorki są trwałe. Po 2 latach po odsunięciu obrazu nie widać róznicy. A jeśli CI się potem coś zadrapie to wystaczy jeszcze raz pomalowac ten kawałek i tez nie widac że było malowane. Jest ten sam kolor. Jakość super.
A nazwy mają bardzo zabawne :)

andrzejj9 28.09.2004 18:05

No panownie, dzięki! :piwo: :)

A ja już kurde o Durex-ie cały czas myślę ;)

A że cena wysoka to wiem, ale podobno farba niezła, a że pokoju nie maluje się codziennie to... no nic, wykosztuję się ten jeden raz :)
Teraz mam tylko nadzieję, że: a) znajdę ich stronę i b) będą tam jakieś przykładowe próbki kolorów, bo jak pamiętam z OBI czy skądś to jakąś zgniłą gruszkę miałem upatrzoną czy jakoś tak ;)

epol 28.09.2004 16:54

DULUX

Kolorki mają fajne. Jedyny minus to cena :/

rosol 28.09.2004 15:59

hehe to jest DULUX ;)

andrzejj9 28.09.2004 15:52

Nazwa farby z psem w reklamie...
 
Kurde, wiem, że to już wyjątkowo głupi temat, ale za nic nie mogę sobie przypomnieć tej nazwy, a chciałbym sprawdzić, czy na ich stronie internetowej (zakładam, że takową mają), nie ma przypadkiem próbek kolorów. Chodzi mi o tą farbę, w której reklamie występował taki długowłosy otrzepujący się po powrocie z dworu pies. Coś na d to było, dulurex, du.... nie mam pojęcia. Pomoże ktoś? :)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:04.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.