Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Neostrada TP - Kradnie nam coraz szybciej (https://forum.cdrinfo.pl/f5/neostrada-tp-kradnie-nam-coraz-szybciej-40948/)

Kasprzak 04.11.2004 14:56

aha sorka...rozumiem. Zajrze tam.Dzieki!

Smartek 03.11.2004 22:10

Cytat:

Napisany przez Kasprzak
tylko tak sie zastanawiam...nie moga tak sobie walnac limitow np. od 1 stycznia kazdemu (nawet tym co sie zalapali jeszcze na 640 na kolejny rok...)podpisujac umowe nic nie masz w opcji 640 o limitach...

bylo juz to omawiane w moim temacie "tpsa kolejny przekret" czy cosik takiego :)
pozdro ;)

Kasprzak 03.11.2004 19:50

tylko tak sie zastanawiam...nie moga tak sobie walnac limitow np. od 1 stycznia kazdemu (nawet tym co sie zalapali jeszcze na 640 na kolejny rok...)podpisujac umowe nic nie masz w opcji 640 o limitach...

woitas 03.11.2004 00:37

doczekamy się - neo 640 z limitem 20gb za dotychczasową cenę... :|

namor 03.11.2004 00:23

Cytat:

Napisany przez Smartek
a to nam sie promocja rzucili :haha: ...
jakby byla mozliwosc dla starych posiadaczy 640 na przejscie na 1024 bez limitow.. wtedy to by sie nazywala PROMOCJA :|
pozdro ;)

dokładnie
ale takiej promocji to my chyba nigdy nie doczekamy się

Smartek 02.11.2004 22:47

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Nie widzę powodu. To żadna promocja...

a to nam sie promocja rzucili :haha: ...
jakby byla mozliwosc dla starych posiadaczy 640 na przejscie na 1024 bez limitow.. wtedy to by sie nazywala PROMOCJA :|
pozdro ;)

andrzejj9 02.11.2004 22:30

Cytat:

Napisany przez gallus
Cieszcie się :P

Nie widzę powodu. To żadna promocja...

woitas 02.11.2004 20:50

ciesze się... codziennie grzebieniem :P

gallus 02.11.2004 20:24

Cytat:

Napisany przez http://di.com.pl/n/?lp=8057&r=1
Od 1 listopada br. Telekomunikacja Polska organizuje świąteczną promocję dla nowych oraz dotychczasowych klientów usługi. Ci pierwsi mogą płacić symboliczną złotówkę, nawet przez 3 miesiące, ci ostatni mogą otrzymać wyższą opcję usługi w cenie niższej opcji.

W zależności od opcji neostrady tp, którą zamówi klient zależy czas korzystania z usługi za 1 zł + VAT miesięcznie.

Dla opcji 128 kb/s jest to miesiąc, 512 kb/s - dwa miesiące, a 1024 kb/s - trzy miesiące. Okres promocyjny rozpoczyna się z dniem rejestracji usługi. Z oferty mogą skorzystać wszyscy klienci, którzy zamówią neostradę na czas określony 12 miesięcy.

Dla dotychczasowych klientów neostrady tp, również od 1 listopada br., rozpoczęła się inna promocja - "Więcej za mniej". Skorzystają z niej wszyscy, którzy w okresie promocyjnym zmienią dotychczasową opcję neostrady na wyższą.

Jeśli np. klient korzystający do tej pory z neostrady tp 128 wybierze opcję 512, przez pierwsze trzydzieści dni będzie płacił jak za opcję 128 - czyli 59 zł. Podobnie będzie w przypadku zmiany usługi z opcji 512 na 1024 (tu pierwsze trzydzieści dni będzie kosztowało 99 zł - czyli tyle ile kosztuje wersja 512).

Z promocji będą mogli skorzystać klienci, podpisujący aneksy do umów na czas określony tj. 12 miesięcy.

Obydwie promocje kończą się 31 grudnia 2004 r.

Cieszcie się :P

woitas 02.11.2004 14:05

podobno tpsa coś nawaliło (zapewne zmiana czasu :P) i nie zostały zresetowane liczniki.
więc ci, co mają limity, muszą znowu dzwonić na blue line :P

andrzejj9 02.11.2004 10:13

Cytat:

Napisany przez nimal
troche wykopalisk :D ale znalazlem dzis na skrzynecce cos ciekawego ^_^
rarowalem z uwagi na ograniczenie wielkosci obrazkow :(

heh, tepsa... ;)

nimal 02.11.2004 08:18

Ilość załączników: 1
troche wykopalisk :D ale znalazlem dzis na skrzynecce cos ciekawego ^_^
rarowalem z uwagi na ograniczenie wielkosci obrazkow :(

Morris 14.10.2004 17:06

Cytat:

Napisany przez -Kowalik-
Gratuluję, ale wydaje mi się że ktoś Ci podpowiedział :D

Eeee tam... tym razem postarałem się 8 )

-Kowalik- 14.10.2004 13:18

Gratuluję, ale wydaje mi się że ktoś Ci podpowiedział :D

Morris 14.10.2004 05:27

Cytat:

Napisany przez kacka
Do USA nam daleko, no ale może za niedługo....

Do USA niestety chyba jest dalej niż nam się zdaje :buu:
Jak tam byłem, to pod drzwi mi podrzucali płytki z kodem dostępu do netu za darmochę na 500 godzin np. przez AOL, tyle że nie miałem czasu tego wykorzystać...
praca, praca, praca...




Cytat:

Napisany przez -Kowalik-
Widzę że nie jesteś w temacie, może proszę o wypowiedź moderatora ?

Dzisiaj wszedłem na topic z imionami "Kochań" :D
Już chyba jestem w temacie :haha:

kacka 13.10.2004 18:29

życie w polsce jest trudne, monopolista się rozwija, inne firmy upadają. Co ma zrobić biedny człowiek? Net musi być, i telefon też. Do USA nam daleko, no ale może za niedługo....

andrzejj9 13.10.2004 15:43

Cytat:

Napisany przez -Kowalik-
Ja nigdy w życiu nikomu nie podpadłem, jestem grzecznym i bardzo łagodnie usposobioną istotą ludzką niezdolną do waśni i zadzierania z innymi userami ;) A to że moje zdanie na pewne tematy jest przeważnie inne i oczywiście je wyrażam to już inna sprawa. Czasem lecą także bluzgi, chociaż - nie, ja nie bluzgam, to na mnie bluzgano ;)

Miłego dnia...

Cosik mi tam świta po głowie.. Ale to już dawno było :)

-Kowalik- 13.10.2004 15:23

Ja nigdy w życiu nikomu nie podpadłem, jestem grzecznym i bardzo łagodnie usposobioną istotą ludzką niezdolną do waśni i zadzierania z innymi userami ;) A to że moje zdanie na pewne tematy jest przeważnie inne i oczywiście je wyrażam to już inna sprawa. Czasem lecą także bluzgi, chociaż - nie, ja nie bluzgam, to na mnie bluzgano ;)

Miłego dnia...

Morris 13.10.2004 15:07

Cytat:

Napisany przez -Kowalik-
Widzę że nie jesteś w temacie, może proszę o wypowiedź moderatora ?

No więc chyba masz rację :\
Widocznie nie jestem :poddaje:
Ale chętnie przyjmę nową wiedzę :)
Na czym podpadłeś imć Ciapkowi?

-Kowalik- 13.10.2004 14:02

Cytat:

Napisany przez CIAPEK
^_^


Właśnie o to mi chodziło - dziękuję... :haha:

CIAPEK 13.10.2004 13:44

^_^

-Kowalik- 13.10.2004 12:01

Cytat:

Napisany przez Morris
;) osła z rzędem, albo muła ^_^ :D :haha:
z przedrostkim "e-" oczywiście :piwo:


Widzę że nie jesteś w temacie, może proszę o wypowiedź moderatora ?

Morris 12.10.2004 18:05

Cytat:

Napisany przez -Kowalik-
Ciekawe co ja bym miał za taką soczystą wypowiedź ? :) :wow:

;) osła z rzędem, albo muła ^_^ :D :haha:
z przedrostkim "e-" oczywiście :piwo:

-Kowalik- 12.10.2004 17:52

Cytat:

Napisany przez memorando
*****owi takiemu jak ty się ustępuje temat już nie istnieje dla mnie nieodpowiem więcej na twoich prymitywnych topicow na temat tepsy i jaka to jest zla


Ciekawe co ja bym miał za taką soczystą wypowiedź ? :) :wow:

Morris 12.10.2004 17:16

Cytat:

Napisany przez memorando
Powiedzialem zrobilem błąd i tyle wiecej nierpowiem pozdrawiam Morris

Raz wystarczy. Przyjąłem do wiadomości. :)
Pozdrawiam również :papa:
PS. Tak serio, to życzę Wam szczęścia.

Cytat:

Napisany przez Smartek
hm.. a ja tak czytam Wasze wypowiedzi (Wasze - tj. memorando i morris) i w sumie zastanawiam sie o jaka glupote wy sie klocicie..., zeby ludzie tylko takie problemy w zyciu mieli... :|.
No, ale dobrze, ze doszliscie do porozumienia :)
pozdro ;)

Też się z tego cieszę, bo właśnie kupiłem DVD Litka1213 i muszę go w spokoju przetestować. Potem mam zamiar wgrać mu inny BIOSik, ale o tym już na forum tematycznym pewnie się rozgadam, bo nie wierzę, żebym nie miał przy tym "prawdziwych" problemów... ;)
Pozdrawiam :papa:

Smartek 12.10.2004 16:39

hm.. a ja tak czytam Wasze wypowiedzi (Wasze - tj. memorando i morris) i w sumie zastanawiam sie o jaka glupote wy sie klocicie..., zeby ludzie tylko takie problemy w zyciu mieli... :|.
No, ale dobrze, ze doszliscie do porozumienia :)
pozdro ;)

memorando 12.10.2004 15:41

Cytat:

Napisany przez Morris
To nie ja zacząłem zwracać się agresywnie do ciebie, jako uczestnika forum.
A to według Ciebie były komplementy?:




Czyli Ty jesteś brutalem, a wszyscy twoi rozmówcy to ofiary?

Że nie wsponmnę już tej wypowiedzi, w której chciałeś mnie ****ebać, czy coś w tym stylu. Niektórzy mogliby odczytać to jako groźbę. Teraz jej już nie ma i nie wiem, czy to ty ją skasowałeś, czy Mod.


Jak widzisz po ilości postów i różnorodności wypowiedzi, to problem wcale się nie przedawnił, bo telekomuna tworzy nowe promocje, ale wg starej mentalności.
Przedstawiając swoje wyliczenia miałem na celu ukazanie absurdalności właśnie sloganów TP, oderwania ich od rzeczywistości i wpuszczania nieświadomych użytkowników w maliny. Samo wprowadzenie nowej oferty pozostawia też wiele do życzenia: na kilka dni przed 1.09.2004 - dniem wprowadzenia limitu 5GB na wszystkie opcje NEO, ładnie ubrane w mundurki z logo France Telecom w telepunkcie nic o tym nie wiedziały. Wszystko odbyło się po cichu, tak żeby przypadkiem klienci świadomi faktu ograniczenia, nie odeszli do konkurencji. To jest CELOWE WPROWADZANIE BŁĄD w przypadku takiej firmy jak TP. Osobiście nigdy nie podpisuję umów, których wcześniej nie przeczytam, ale byłem świadkiem już po 1.09.2004r. rozmowy "telepunkcistki" z klientem w średnim wieku, który chciał sobie zainstalować NEO i cieszył się, że będzie miał takie szybkie łącze i będzie mógł sobie podzielić je na 3 komputery w domu dla siebie i dzieci. Możesz tylko wyobrazić sobie jego zdziwienie i złość (wynikającą głównie z celowego niedoinformowania), gdy uświadomiłem mu po tej quasi-merytorycznej rozmowie, że będzie musiał mieć świadomość ograniczenia do 5 GB na wszystkie komputery.


Masz rację - nie dociera. A to dlatego, że mój topik był skierowany do ludzi zainteresowanych tym tematem i umieściłem go zgodnie z kategorią forum CDRinfo "OFF TOPIC". Moje obliczenia wydały mi się ciekawym punktem wyjścia dla dyskusji w świetle dokonań TP. To że okrasiłem je wypowiedziami niepochlebnymi dla TP, to już inna sprawa.
Nie znajdziesz w nim natomiast słowa narzekania, bo nie to było moim celem, ale demaskowanie nieuczciwych względem klientów działań. Dlatego również nie zgodzę się z twoją opinią, bo mimo wszystko kilka osób rzuciło ciekawe światło na tę sprawę, zamiast mnie obrażać i skazywać innych na czytanie tekstów nie związanych z tematem.


Miło, że to w końcu dostrzegłeś.


Nie zapomnę, bo jeszcze skleroza mnie nie dopadła, ale jestem skłonny "puścić w niepamięć" i w tej sytuacji powiedzieć przepraszam do twojej drugiej połówki, jeśli poczuła się dotknięta.

Powiedzialem zrobilem błąd i tyle wiecej nierpowiem pozdrawiam Morris

Morris 12.10.2004 15:11

Cytat:

Napisany przez memorando
cytuję : ja nie gustuję w kotkach idź zmień sobie kuwetę facet jak mam to odebrać??? odebralem poprawnie jako inwektywę wyrażającą moje zboczenie polegające na gustowaniu w kotkachg czyli zoofilię...

To nie ja zacząłem zwracać się agresywnie do ciebie, jako uczestnika forum.
A to według Ciebie były komplementy?:
Cytat:

Napisany przez memorando
pier*** się ze swoimi sloganami (...)

Cytat:

Napisany przez memorando
wont to nie stajnia augiasza niepodoba się neo to zrywamy umowę a nie pierd**limy o chopinie jak potłuczeni(...)

Cytat:

Napisany przez memorando
sorrki ale jestem brutalem i te slodkjie oczka w awatarze są tylko aby zmylić ofiarę mojego gryz gryz

Czyli Ty jesteś brutalem, a wszyscy twoi rozmówcy to ofiary?

Że nie wsponmnę już tej wypowiedzi, w której chciałeś mnie ****ebać, czy coś w tym stylu. Niektórzy mogliby odczytać to jako groźbę. Teraz jej już nie ma i nie wiem, czy to ty ją skasowałeś, czy Mod.

Cytat:

Napisany przez memorando
...wybacz ale mam też granice wytrzymalości jak ktoś pisze posta będącego starą jak świat prawdą że tepsa to dno i nic nierobi aby bylo lepiej tylko ględzi aż uszy wiedną że tepsa beee ja rezygnuję z neostrady i tepsy mam ich w d i nie chrzanie że są do bani ale posiadam i nie robię nic aby poprawić sytuacjke mam 30 dniowe wypowiedzenie i rezygnuję z czegoś co niespelnia moich oczekiwań sorrki morris ty przegiąłeś dawając posta będącego kolejnym zapychaniem forum

Jak widzisz po ilości postów i różnorodności wypowiedzi, to problem wcale się nie przedawnił, bo telekomuna tworzy nowe promocje, ale wg starej mentalności.
Przedstawiając swoje wyliczenia miałem na celu ukazanie absurdalności właśnie sloganów TP, oderwania ich od rzeczywistości i wpuszczania nieświadomych użytkowników w maliny. Samo wprowadzenie nowej oferty pozostawia też wiele do życzenia: na kilka dni przed 1.09.2004 - dniem wprowadzenia limitu 5GB na wszystkie opcje NEO, ładnie ubrane w mundurki z logo France Telecom w telepunkcie nic o tym nie wiedziały. Wszystko odbyło się po cichu, tak żeby przypadkiem klienci świadomi faktu ograniczenia, nie odeszli do konkurencji. To jest CELOWE WPROWADZANIE BŁĄD w przypadku takiej firmy jak TP. Osobiście nigdy nie podpisuję umów, których wcześniej nie przeczytam, ale byłem świadkiem już po 1.09.2004r. rozmowy "telepunkcistki" z klientem w średnim wieku, który chciał sobie zainstalować NEO i cieszył się, że będzie miał takie szybkie łącze i będzie mógł sobie podzielić je na 3 komputery w domu dla siebie i dzieci. Możesz tylko wyobrazić sobie jego zdziwienie i złość (wynikającą głównie z celowego niedoinformowania), gdy uświadomiłem mu po tej quasi-merytorycznej rozmowie, że będzie musiał mieć świadomość ograniczenia do 5 GB na wszystkie komputery.

Cytat:

Napisany przez memorando
...i na dodatek nic niedociera do ciebie że też jesteś winny tej sytuacji(...)

Masz rację - nie dociera. A to dlatego, że mój topik był skierowany do ludzi zainteresowanych tym tematem i umieściłem go zgodnie z kategorią forum CDRinfo "OFF TOPIC". Moje obliczenia wydały mi się ciekawym punktem wyjścia dla dyskusji w świetle dokonań TP. To że okrasiłem je wypowiedziami niepochlebnymi dla TP, to już inna sprawa.
Nie znajdziesz w nim natomiast słowa narzekania, bo nie to było moim celem, ale demaskowanie nieuczciwych względem klientów działań. Dlatego również nie zgodzę się z twoją opinią, bo mimo wszystko kilka osób rzuciło ciekawe światło na tę sprawę, zamiast mnie obrażać i skazywać innych na czytanie tekstów nie związanych z tematem.

Cytat:

Napisany przez memorando
...chcesz?? podajmy sobie ręce niejestesmy malpami

Miło, że to w końcu dostrzegłeś.

Cytat:

Napisany przez memorando
...i zapomnijm y o wspolnych obelgach przepraszam chyba że nieumiesz też tego przyjąć do wiadomości

Nie zapomnę, bo jeszcze skleroza mnie nie dopadła, ale jestem skłonny "puścić w niepamięć" i w tej sytuacji powiedzieć przepraszam do twojej drugiej połówki, jeśli poczuła się dotknięta.

RiT2 12.10.2004 11:26

Cytat:

Napisany przez Remix
Witam!

Nikt Cie nie zmusza do korzystania z uslug TPSA, a jak nie masz wyboru to albo zrezygnuj z telefonu/internetu albo - ze tak powiem brzydko - "morda w kubel".
Kazdy tylko pier** ze TPSA to... TPSA tamto, a jednak trzyma sie jej kurczowo jak malpa galezi... Chcesz wyrazic swonie niezadowolenie to zrezygnuj z ich uslug.
Moze gdyby wszyscy ci, ktorzy tak wybrzydzaja zrezygnowali z TPSA to by sie panowie z TPSA zastanowili nad soba, a tak to tylko bicie piany...

Baaardzo dobrze Remix. Ja wlasnie zrezygnowalem. Dlatego rzadziej tu zagladam. Ale na szczescie sa wyjsciaalternatywne!
Pozdro
RiT2

memorando 12.10.2004 08:29

Cytat:

Napisany przez Morris
Mam nadzieję, że prześledziłeś ich przebieg i zauważyłeś, że od początku gram w defensywie? Nie lubię gdy ktoś mnie obraża tylko dlatego że nie potrafi lub nie chce nawiązać ze mną rozmowy.

Natomiast moja wypowiedź dotyczyła tylko i wyłącznie moich preferencji, jako że nie gustuję w futrzakach żadnego rodzaju i już. Każdy to może interpretować na własny sposób, natomiast wypowiedź sama w sobie była neutralna i dotyczyła bezpośrednio tylko mojej osoby. Kierując się tą zasadą mógłbyś wykasować nawet post ze stwierdzeniem typu: "lubię leżeć na zielonej trawce" za rzekome popularyzowanie miękkich narkotyków. Tylko, czy to się nie nazywa cenzura?

Jeżeli ktoś mnie obraża, a potem pisze skargi do moderatora na moje odpowiedzi, które są o wiele łagodniejsze, to jest to już trochę śmieszne i kuriozalne, i zakrawa na kpinę z równych zasad dla wszystkich forumowiczów.

Całe szczęście, że się to już urwało, ale zastanawiające jest, że przy okazji nie wykasowałeś obelg memorando pod moim adresem, które były o wiele bardziej agresywne i całkowicie jednoznaczne.
:czytaj: post nr 57 tego tematu.
PS: To nie znaczy, że tego od Ciebie wymagam.

Pozdrawiam

cytuję : ja nie gustuję w kotkach idź zmień sobie kuwetę facet jak mam to odebrać??? odebralem poprawnie jako inwektywę wyrażającą moje zboczenie polegające na gustowaniu w kotkachg czyli zoofilię wybacz ale mam też granice wytrzymalości jak ktoś pisze posta będącego starą jak świat prawdą że tepsa to dno i nic nierobi aby bylo lepiej tylko ględzi aż uszy wiedną że tepsa beee ja rezygnuję z neostrady i tepsy mam ich w d i nie chrzanie że są do bani ale posiadam i nie robię nic aby poprawić sytuacjke mam 30 dniowe wypowiedzenie i rezygnuję z czegoś co niespelnia moich oczekiwań sorrki morris ty przegiąłeś dawając posta będącego kolejnym zapychaniem forum i na dodatek nic niedociera do ciebie że też jesteś winny tej sytuacji chcesz?? podajmy sobie ręce niejestesmy malpami i zapomnijm y o wspolnych obelgach przepraszam chyba że nieumiesz też tego przyjąć do wiadomości

Morris 12.10.2004 01:46

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Myślę, że mimo iż inaczej (a właściwie dokładnie przeciwnie ;) ) to napisalliśmy, to jednak się ze sobą zgadzamy :)

Jestem za, a nawet NIE przeciw :uscisk:


Cytat:

Napisany przez andrzejj9
He he.. Nie wiem, gdzie i kiedy (i czy w ogóle) wspominałem coś o rowerach i scieżkach rowerowych, ale trafiłeś dobrze, bo lubię to, więc możemy sobie :piwo: za to strzelić :)

:) Wprawdzie Ty nie wspominałeś:
Cytat:

Napisany przez TATOON
(...) nietrudno bowiem zebrać bardzo wielu chętnych z samochodami i dać im cała ścieżkę rowerową - wiadomo bowiem co się wtedy stanie - a tak postępuje TPSA ((

...ale browarek zawsze będzie mile widziany na moim stole ^_^ :D :haha:

Morris 12.10.2004 01:33

Cytat:

Napisany przez CIAPEK
Morris i Memorando proszę skończyć tzw. "pyskówki" w przeciwnym razie ja je skończe(...)

Mam nadzieję, że prześledziłeś ich przebieg i zauważyłeś, że od początku gram w defensywie? Nie lubię gdy ktoś mnie obraża tylko dlatego że nie potrafi lub nie chce nawiązać ze mną rozmowy.

Natomiast moja wypowiedź dotyczyła tylko i wyłącznie moich preferencji, jako że nie gustuję w futrzakach żadnego rodzaju i już. Każdy to może interpretować na własny sposób, natomiast wypowiedź sama w sobie była neutralna i dotyczyła bezpośrednio tylko mojej osoby. Kierując się tą zasadą mógłbyś wykasować nawet post ze stwierdzeniem typu: "lubię leżeć na zielonej trawce" za rzekome popularyzowanie miękkich narkotyków. Tylko, czy to się nie nazywa cenzura?

Jeżeli ktoś mnie obraża, a potem pisze skargi do moderatora na moje odpowiedzi, które są o wiele łagodniejsze, to jest to już trochę śmieszne i kuriozalne, i zakrawa na kpinę z równych zasad dla wszystkich forumowiczów.

Całe szczęście, że się to już urwało, ale zastanawiające jest, że przy okazji nie wykasowałeś obelg memorando pod moim adresem, które były o wiele bardziej agresywne i całkowicie jednoznaczne.
:czytaj: post nr 57 tego tematu.
PS: To nie znaczy, że tego od Ciebie wymagam.

Pozdrawiam

memorando 11.10.2004 21:21

Cytat:

Napisany przez CIAPEK
Morris i Memorando proszę skończyć tzw. "pyskówki" w przeciwnym razie ja je skończe.

Jak zauważyliście, a może nie pokasowałem wypowiedzi, które faktycznie mogły obrazić osobę "trzecią", że to tak nazwe, a bliską osobę memorando.

Uspokójcie się.

zlikwidowalem abonament na posta i kulturalnie się wycofuję z pyskówek morris sorrki milegoi dnia

CIAPEK 11.10.2004 21:17

Morris i Memorando proszę skończyć tzw. "pyskówki" w przeciwnym razie ja je skończe.

Jak zauważyliście, a może nie pokasowałem wypowiedzi, które faktycznie mogły obrazić osobę "trzecią", że to tak nazwe, a bliską osobę memorando.

Uspokójcie się.

pawelblu 11.10.2004 20:45

Tez mam 640 i z samej uslugi jestem zadowolony ale boje sie pomyslec o ewentualnych biurotkatycznych zabiegach z TPSA.

Ja bym sie zastanawial nad zmiana na 1024 z limitem 25 GB, ale z pewnych wzgledow musze pozostac przy 640, chociaz uwazam ze 1024 z limitem 25 GB to uczciwa oferta.

Smartek 11.10.2004 20:35

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Ok, w porządku. Ale zauważ, że ja nie jestem przeciwnikiem tepsy i nie psioczę na nią dla zasady. Niektóre rzeczy owszem nie podobają mi się i nie waham się o nich wspomnieć, ale generalnie nie jestem niezadowolonych użytkownikiem.

co prawda to prawda - ja np. nie mam nic im do zarzucenia [procz ignorowania uzytkownika i dlugo okres czekania na wszystko :P ]. Mam nielimitowana neo 640 od roku - wszystko okej i ciesze sie, ze ja mam :)
pozdro ;)

andrzejj9 11.10.2004 20:00

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Piszesz niejako w obronie tez przytaczanych przez autora tematu, wiec odnosze sie do twoich wypowiedzi.

Zobacz w jakim charakterze powstal topik. Nie w sprawie - cala NEO jest za droga, tylko oparlo sie na wyliczeniach ze nowa neo z limitem 25 GB jest bez sensu i jest to propozycja wymierzona w uzytkownikow. I to moim zdaniem jest nieprawda. Limity na tym poziomie bardziej pomoga zwyklemu uzytkownikowi niz mu przeszkodza.

Ok, w porządku. Ale zauważ, że ja nie jestem przeciwnikiem tepsy i nie psioczę na nią dla zasady. Niektóre rzeczy owszem nie podobają mi się i nie waham się o nich wspomnieć, ale generalnie nie jestem niezadowolonych użytkownikiem.

andrzejj9 11.10.2004 19:59

Cytat:

Napisany przez Morris
A tu się z Tobą pozwolę nie zgodzić :) :

Myślę, że mimo iż inaczej (a właściwie dokładnie przeciwnie ;) ) to napisalliśmy, to jednak się ze sobą zgadzamy :)


Cytat:

no to jeszcze po jednym :piwo: , żeby nam się lepiej po tych ścieżkach rowerowych śmigało :D ^_^ :D
He he.. Nie wiem, gdzie i kiedy (i czy w ogóle) wspominałem coś o rowerach i scieżkach rowerowych, ale trafiłeś dobrze, bo lubię to, więc możemy sobie :piwo: za to strzelić :)

Morris 11.10.2004 19:27

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Piszesz niejako w obronie tez przytaczanych przez autora tematu, wiec odnosze sie do twoich wypowiedzi.

Zobacz w jakim charakterze powstal topik. Nie w sprawie - cala NEO jest za droga, tylko oparlo sie na wyliczeniach ze nowa neo z limitem 25 GB jest bez sensu i jest to propozycja wymierzona w uzytkownikow. I to moim zdaniem jest nieprawda. Limity na tym poziomie bardziej pomoga zwyklemu uzytkownikowi niz mu przeszkodza.

Nie odnosiłem się do innych NEO poza 640, bo te były już wcześniej limitowane, a między 640-1024 widać największy kontrast na wielu poziomach.

Powtórzę jeszcze raz: Nie sam dostęp limitowany jest karygodny, ale jego cena, jak na polskie warunki oraz sposób wprowadzania - nieinformowania ludzi o rzeczywistych parametrach łącza. Odczytuj to proszę w kontekście moich wcześniejszych wypowiedzi. :)

pawelblu 11.10.2004 19:10

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
...

Piszesz niejako w obronie tez przytaczanych przez autora tematu, wiec odnosze sie do twoich wypowiedzi.

Zobacz w jakim charakterze powstal topik. Nie w sprawie - cala NEO jest za droga, tylko oparlo sie na wyliczeniach ze nowa neo z limitem 25 GB jest bez sensu i jest to propozycja wymierzona w uzytkownikow. I to moim zdaniem jest nieprawda. Limity na tym poziomie bardziej pomoga zwyklemu uzytkownikowi niz mu przeszkodza.

Morris 11.10.2004 18:12

Cytat:

Napisany przez TATOON
witam!
tak z ciekawosci... mam samochód płacę podatek drogowy...moze jakies limity kilometrow? i dopłaty po ich przekroczeniu? (...) :klnie:

Teraz akurat jest tak, że podatek jest w cenie paliwa, więc im więcej przejeżdżasz km, tym więcej go płacisz ;)

Ale już się boję, że jakiś zabłąkany polityk trafi kiedyś na to forum w poszukiwaniu nagich zdjęć posłanki Beger i nuż zobaczy Twój post i wpadnie na taki pomysł? Myślisz, że to nierealna rzeczywistość? Mieliśmy już przykład Pola-Głu... alias Winietoo.
Pewnie pomyślisz że to byłby szczyt absurdu?

-No to sobie wyobraź, że ten niesczęsny poszukiwacz zaginionej babki będzie ministrem infrastruktury, będzie nosił krawat w biało-czerwone paski i szukał będzie zdjęć nie posłanki, ale pani MINISTER d/s INFORMATYZACJI - Renaty B.
Spoooky? :\ :buu:

Morris 11.10.2004 17:49

A tu się z Tobą pozwolę nie zgodzić :) :
Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Nie łódźmy się - dopóki nie będzie silnej konkurencji coś takiego jak badania marketingowe i dostosowywanie do ich wyników swojej oferty w TP po prostu nie będzie istniało(...)

TP robi badania: Dzwoniła niedawno do mnie pani z Pentora i pytała o to i o tamto, ale to były pytania niestety tylko dotyczące wizerunku TP, a nie potrzeb klienta, a to 2 odrębne sprawy - TP chce mieć dobry wizerunek, ale klienci i ich potrzeby ją za bardzo nie obchodzą. Woli uprawiać propagandę, niż realny PR.

Pewnie za bardzo by mnie to nie obchodziło, ale obchodzi, bo patrzę na tę firmę przez pryzmat jej PRL-owskiej historii i monopolistycznych przywilejów, które niesłusznie wniosła z tamtych czasów do III R.P. Ona nie powstała z prywatnych pieniędzy. Powstała z pieniędzy wszystkich tych, którzy płacili abonament, a także z kieszeni tych, za których zdecydowali o tym partyjni notable (czyli podatków).
Jeszcze raz się powtórzę: zyskali politycy i France Telecom, a stracili podatnicy utrzymujący kiedyś ten molochi, i tracą abonenci, w niektórych przypadkach rzeczywiście nie mający innego wyboru jak wybrać jedynie słusznego operatora. Dlatego nie postrzegam jeszcze polskiego rynku usług telekomunikacyjnych jako wolnego.

Wśród innych mniejszych firm daje się zaobserwować natomiast następujący trend: Sprawiają powoli, że od rynku monopolizacyjnego dochodzimy powoli do rynku oligopolistycznego, jak to ma miejsce na rynku usług komórkowych (w innych krajach wielkości Polski ma szansę działać 10-15 operatorów sieci komórkowych). U nas wmawia się "ludowi", że to niemożliwe technicznie. Nie jestem specjalistą w tej branży, ale skoro gdzie indziej można, TO CZEMU ZNÓW U NAS IĘ NIE DA?



Cytat:

Napisany przez andrzejj9
;)
Dobre :spoko:

no to jeszcze po jednym :piwo: , żeby nam się lepiej po tych ścieżkach rowerowych śmigało :D ^_^ :D

andrzejj9 11.10.2004 17:20

Cytat:

Napisany przez Morris
Nadajemy na tych samych browarach :) :piwo:

;)

Dobre :spoko:

Morris 11.10.2004 17:18

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Hmmm, być może źle się wyraziłem, ale nie chodziło mi broń Boże o to, żeby ograniczać wolny rynek. Miałem na myśli monopol, hipotetyczną sytuację, że dany producent całkowicie kontroluje dany obszar rynku - np. produkcję lekarstw czy paliwa. I chodziło mi o to, że w takiej sytuacji państwo musi wkroczyć i w pewien sposób kontrolować przedsięwzięcia tego przedsiębiorcy. Bo jeśli tego nie zrobi, jego samowola może się odbić na życiu i zdrowiu przeciętnego obywatela.



To na pewno. Natomiast coś, co luksusem było kilka lub kilkadziesiąt lat temu, dzisiaj może już dawno nim nie być. Tak według mnie jest w przypadku internetu. W Polsce to ciągle dobro luksusowe, na świecie już dawno nim nie jest.


Ja pozostanę przy swoim stwierdzeniu. Internet nie jest może niezbędny do życia, ale jest już bardzo potrzebny przeciętnej osobie i zdecydowanie nie powinniśmy za niego płacić, jak za jakieś dobro luksusowe, niepotrzebną zachciankę.

Nadajemy na tych samych browarach :) :piwo:

Właśnie o to mi chodziło: O prawo do komunikowania.
Ktoś zaraz może napisać, że dawniej nie było telefonu, telewizji, Internetu i innych mediów, a jednak ludzie żyli i się komunikowali.
- Zgoda, ale teraz używając określenia M. McLuhana żyjemy w jednej "globalnej wiosce" i niemożność komunikowania jest dla niektórych prawie tak dotkliwa, jak dawniej izolacja od plemienia, grupy, społeczności, skazanie na wygnanie... W dużej mierze to za sprawą wielkich korporacji mamy takie potrzeby - to one je wykreowały. Nie oceniam, czy te korporacje są dobre, czy nie, ale nie mogę się zgodzić, jeśli teraz politycy, którzy pochodzą z wolnych wyborów swojego narodu robią takie świństwo właśnie swojemu narodowi ograniczając mu prawo do swobody komunikowania. To było nadużycie stanowisk i nie sądzę, że za darmo zaingerowali w rynek, na którym powinna rozwijać się wolna konkurencja.

Morris 11.10.2004 17:03

Cytat:

Napisany przez krasnal
Pomyśl, o malych oddalonych miejscowościach, osadach, osiedlach bedących poza zasięgiem komórek, gdzie jest niezbędny chociażby po to by móc wezwać służby ratunkowe. W tym wypadku chodzic może o ludzkie życie. I w tych przypadkach telefon jest niezbędny do życia.

Masz rację w tym przypadku, ale takich jest już na szczęście niewiele, bo nawet w większości tzw. "dziur zabitych dechami" kilka osób na pre-paida i są w zasięgu przynajmniej jednej sieci komórkowej.

Cytat:

Napisany przez krasnal
Co do monopolu, to większość infrastruktóry telekomunikacyjnej kraju należy do TPSA, oraz uregulowania dotyczace telekomunikacji stawiają ją na pozycji monopolisty.

Zgadzam się

Cytat:

Napisany przez krasnal
Czy znacie jeden przykład, gdzie dokładna demonopolizacja usług telekomunikacyjnych (łącznie z infrastrukturą), przyniosła złe rezultaty dla odbiorcy końcowego. Nawet w państwach ościennych będących w podobnej sytuacji jak Polska dało to dobre rezultaty.

Święta racja :tak!:

andrzejj9 11.10.2004 17:01

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Ale TPSA nie ogranicza w zaden sposob ludzi korzystajacych z NETu normalnie. 25 GB miesiecznie to prawie 1 GB dziennie wiec o czym my mowimy !!!

Co do zamkniety ulic czy platnych autostrad to tez nie jest to analogia do tego problemu (limity TPSA a wlasciwie ich podniesienie).

Przy limitach rzedu 25 GB burzenie sie na TPSA jest moim zdaniem dziecinada i typowo polskim przekomarzaniem i narzekaniem. I jeszcze oskarzanie TPSA ze robi lache bo podnosi limity itp. tez nie jest powazne. Zrobili dodatkowe badania (bo poprzednie byly chyba jakies lewe) i wyszlo im calkiem slusznie ze przecietny uzytkownik netu SPOKOJNIE zmiesci sie w limicie. A jak nie to wan na DSL i nie zapychac lacza innym !! Wlasnie przez takich sciagaczy traca inni a nie przez limity !!

Przytoczyłeś mój cytat, więc zakładam, że powyższe zarzuty skierowane są do mnie. Ale jeśli tak, to przeczytaj moje poprzednie wypowiedzi. Napisałem wyraźnie, że obecna oferta TP to dla mnie całkiem rozsądna propozycja, z której korzystam i z której jestem zadowolony. Mam łącze 512 kb/s (jeszcze 364) z limitem 15 GB i to jest wszystko, czego mi trzeba. Nie zmienię zdania, że cena za to jest za wysoka i powinna być przynajmniej o połowę niższa, ale korzystam z tej usługi, czyli zgadzam się na takie warunki. Uważam, że to już całkiem poważna oferta, nie ustępująca innym krajom europejskim.

Ja nie psioczę pod tym względem na TP. Uważam jedynie, co powtórzyłem już kilka razy, że w dzisiejszych czasach nie można traktować Internetu jako dobro luksusowe, bo takim już po prostu nie jest. Kiedyś było, ale jeśli chcemy aby Polska jako kraj się rozwijała, to musimy również rozwijać nasz sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości.

Jeśli chodzi o analogię dróg i Neostrady, to według mnie jest to całkiem dobre porównanie.

Natomiast to, co piszesz, że TP zrobiła badania i podjęła określoneg decyzje to według mnie zupełnie chybione przypuszczenia. Usługa Neostrada dostępna jest już od pewnego czasu i gdyby obecnie wprowadzane rozwiązania rzeczywiście były następstwem przeprowadzonych badań marketingowych, zostałyby już zaproponowane dużo wcześniej. A nie dziwnym zbiegiem okoliczności wtedy, kiedy konkurencja coraz szybciej się rozwija i proponuje coraz bardziej atrakcyjne oferty.

Nie łódźmy się - dopóki nie będzie silnej konkurencji coś takiego jak badania marketingowe i dostosowywanie do ich wyników swojej oferty w TP po prostu nie będzie istniało. Jedynie zagrożenie zmniejszenia zysków i utracenia ich na rzecz konkurencji może zmusić tę firmę do przychylniejszego traktowania klientów.

Morris 11.10.2004 16:57

Cytat:

Napisany przez memorando
chamie napiszę dp moderatora i nienazywaj mojej żony futrzakiem kotem to jest chamstwo lamanie netykiety jak ci się nie podoba spadaj na drzewo to forum dla ludzi na poziomie a nie takich jak ty chamow ((

Proszę bardzo, pisz gdzie chcesz, a przy okjazji załącz swoje posty:
Cytat:

Napisany przez memorando
pier*** się ze swoimi sloganami

Cytat:

Napisany przez memorando
*****owi takiemu jak ty się ustępuje temat już nie istnieje dla mnie nieodpowiem więcej na twoich prymitywnych topicow(...)

Sam jestesteś prostakiem i pierwszy zacząłeś łamać netykietę. Myślałeś, że co? Że zacznę przepraszać za mój Topic? A gdzie jest miejsce w którym to rzekomo nazwałem twoją żonę futrzakiem? Jak cię zgasiłem, to zacząłeś jęczeć? Zastanów się nad sobą i twoją rolą na tym forum, bo jeśli nabijasz posty w taki sposób, to również nie zapomnij wspomnieć o tym moderatorowi.

P.S. Dołącz jeszcze post od djc:
Cytat:

Napisany przez djc
Memorando, kto tu jest większym chamem to mogą ocenić forumowicze. Brak Ci kultury, dziwne, że jeszcze moderatorzy na dobre Cię stąd nie wywalili. Odechciewa zaglądać się na to forum, jak czyta się takie występy jak Twoje.

Panowie moderatorzy od czego Wy tu jesteście?


andrzejj9 11.10.2004 16:55

Cytat:

Napisany przez KristofS
1. To jest OLIGOPOL...

Polecam jakiś podręcznik do mikroekonomii np. Variana lub Tirola...

Spokojnie, jestem na czwartym roku studiów kierunku Informatyka i Zarządzania, specjalności Zarządzanie Marketingowe i pojęcia ekonomiczne są mi doskonale znane. Wiem, co piszę i nie odwołuję poprzedniej opinii.

pawelblu 11.10.2004 16:07

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Niekoniecznie. Część osób może rzeczywiście jeździłaby 24 godziny na dobę. Jednak większość posiada samochód po to, żeby normalnie z niego korzystać i pewne dodatkowe ograniczenia, w formie np. zamkniętych ulic - płatnych autostrad - nie są w porządku. Dlaczego przez pewną część osób szkodę ponosić mają wszyscy?

Ale TPSA nie ogranicza w zaden sposob ludzi korzystajacych z NETu normalnie. 25 GB miesiecznie to prawie 1 GB dziennie wiec o czym my mowimy !!!

Co do zamkniety ulic czy platnych autostrad to tez nie jest to analogia do tego problemu (limity TPSA a wlasciwie ich podniesienie).

Przy limitach rzedu 25 GB burzenie sie na TPSA jest moim zdaniem dziecinada i typowo polskim przekomarzaniem i narzekaniem. I jeszcze oskarzanie TPSA ze robi lache bo podnosi limity itp. tez nie jest powazne. Zrobili dodatkowe badania (bo poprzednie byly chyba jakies lewe) i wyszlo im calkiem slusznie ze przecietny uzytkownik netu SPOKOJNIE zmiesci sie w limicie. A jak nie to wan na DSL i nie zapychac lacza innym !! Wlasnie przez takich sciagaczy traca inni a nie przez limity !!

Kris 11.10.2004 12:35

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
1. To co prawda jest tylko gra słów, ale niech będzie - TP może nie jest monopolistą, ale jest firmą tak dominującą na rynku w segmencie świadczonych przez siebie usług, że spokojnie może dyktować warunki nie oglądając się specjalnie na konkurencję, co podchodzi pod monopol.

2. Co rozumiesz poprzez dyskryminację cenową? Dyskryminację względem kogo?

3. Według mnie też te obliczenia są całkiem sensowne.

1. To jest OLIGOPOL...

Polecam jakiś podręcznik do mikroekonomii np. Variana lub Tirola...

andrzejj9 11.10.2004 11:58

Cytat:

Napisany przez KristofS
Wtrącę swoje trzy grosze:
1. TPSA nie jest monopolistą.
2. TPSA prowadzi jawnie dyskryminację cenową.
3. Morris ma rację co do swoich obliczeń - tak przynajmniej powinni to liczyć ludzie w UOKiK

Pozdrawiam,

1. To co prawda jest tylko gra słów, ale niech będzie - TP może nie jest monopolistą, ale jest firmą tak dominującą na rynku w segmencie świadczonych przez siebie usług, że spokojnie może dyktować warunki nie oglądając się specjalnie na konkurencję, co podchodzi pod monopol.

2. Co rozumiesz poprzez dyskryminację cenową? Dyskryminację względem kogo?

3. Według mnie też te obliczenia są całkiem sensowne.

andrzejj9 11.10.2004 11:56

Cytat:

Napisany przez krasnal
Co rozumiesz poprzez szkodliwe społecznie. Niższe ceny, większy wybór i bogatszą ofertę. Przykład telefonii komórkowej.

Hmmm, być może źle się wyraziłem, ale nie chodziło mi broń Boże o to, żeby ograniczać wolny rynek. Miałem na myśli monopol, hipotetyczną sytuację, że dany producent całkowicie kontroluje dany obszar rynku - np. produkcję lekarstw czy paliwa. I chodziło mi o to, że w takiej sytuacji państwo musi wkroczyć i w pewien sposób kontrolować przedsięwzięcia tego przedsiębiorcy. Bo jeśli tego nie zrobi, jego samowola może się odbić na życiu i zdrowiu przeciętnego obywatela.

Cytat:

Pozatym wybacz ale pojęcia szkodliwości społecznej, dobra kuksusowego żle mi się kojarzą z poprzednią epoką, kiedy to państwo określało czy telewizor to już luksus czy jeszcze nie. Każdy ma to na co go stać. Dla mnie samochód może być luksusem, dla innego nie.
To na pewno. Natomiast coś, co luksusem było kilka lub kilkadziesiąt lat temu, dzisiaj może już dawno nim nie być. Tak według mnie jest w przypadku internetu. W Polsce to ciągle dobro luksusowe, na świecie już dawno nim nie jest.


Cytat:

Tu też bym się nie zgodził. O ile telefon obecnie może być niezbędny (zwłaszcza poza dużymi aglomeracjami), to internet tak jak i samochód nie jest do życia niezbędny. Chociaż posiadam stałe łącze, to zdaje sobie sprawę, że być może w którymś momencie będę musiał z niego zrezygnować i i żył będę dalej.
Ja pozostanę przy swoim stwierdzeniu. Internet nie jest może niezbędny do życia, ale jest już bardzo potrzebny przeciętnej osobie i zdecydowanie nie powinniśmy za niego płacić, jak za jakieś dobro luksusowe, niepotrzebną zachciankę.

krasnal 11.10.2004 10:22

Cytat:

Napisany przez Morris
W ten sam sposób mogę powiedzieć, że telefon jest zbędny, bo wielu ludzi go nie ma, a ja zamiast niego do komunikowania wolę się posługiwać Necikiem. Telefonu używam b. mało.

Pomyśl, o malych oddalonych miejscowościach, osadach, osiedlach bedących poza zasięgiem komórek, gdzie jest niezbędny chociażby po to by móc wezwać służby ratunkowe. W tym wypadku chodzic może o ludzkie życie. I w tych przypadkach telefon jest niezbędny do życia.
Co do monopolu, to większość infrastruktóry telekomunikacyjnej kraju należy do TPSA, oraz uregulowania dotyczace telekomunikacji stawiają ją na pozycji monopolisty.
Czy znacie jeden przykład, gdzie dokładna demonopolizacja usług telekomunikacyjnych (łącznie z infrastrukturą), przyniosła złe rezultaty dla odbiorcy końcowego. Nawet w państwach ościennych będących w podobnej sytuacji jak Polska dało to dobre rezultaty.

djc 11.10.2004 09:52

Memorando, kto tu jest większym chamem to mogą ocenić forumowicze. Brak Ci kultury, dziwne, że jeszcze moderatorzy na dobre Cię stąd nie wywalili. Odechciewa zaglądać się na to forum, jak czyta się takie występy jak Twoje.

Panowie moderatorzy od czego Wy tu jesteście?

Kris 11.10.2004 07:35

Wtrącę swoje trzy grosze:
1. TPSA nie jest monopolistą.
2. TPSA prowadzi jawnie dyskryminację cenową.
3. Morris ma rację co do swoich obliczeń - tak przynajmniej powinni to liczyć ludzie w UOKiK

Pozdrawiam,

memorando 11.10.2004 07:21

Cytat:

Napisany przez Morris
ciachnięty post/Ciapek

chamie napiszę dp moderatora i nienazywaj mojej żony futrzakiem kotem to jest chamstwo lamanie netykiety jak ci się nie podoba spadaj na drzewo to forum dla ludzi na poziomie a nie takich jak ty chamow ((

Morris 11.10.2004 06:37

Cytat:

Napisany przez krasnal
O ile telefon obecnie może być niezbędny (zwłaszcza poza dużymi aglomeracjami), to internet

W ten sam sposób mogę powiedzieć, że telefon jest zbędny, bo wielu ludzi go nie ma, a ja zamiast niego do komunikowania wolę się posługiwać Necikiem. Telefonu używam b. mało.

krasnal 11.10.2004 01:14

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Nie. Państwo kontroluje niektóre segmenty rynku, ponieważ danie na nich pełnej samowoli producentow, czy sprzedającym byłoby szkodliwe społecznie. Dodatkowo miejsce ma to tam, gdzie wolny rynek (niewidzialna ręka rynku) sam nie reguluje sytuacji - w przypadku monopoli.

Jestem przekonany że pierwszym krokiem państwa powinno być zlikwidowanie monopolu. Jaki jest efekt (również społeczny) kontroli państwa to odczówamy na własnej skórze i kieszeni. Jestem przekonany, że lepiej by było, gdyby państwo tylko określiło pewne ramy i minima, (i kontrolowało ich przestrzegania), aniżeli ma kontrolować monopol który samo stworzyło.
Wolny rynek nie może powstać, gdyż jest blokowany przez to samo państwo.
Co rozumiesz poprzez szkodliwe społecznie. Niższe ceny, większy wybór i bogatszą ofertę. Przykład telefonii komórkowej.
Pozatym wybacz ale pojęcia szkodliwości społecznej, dobra kuksusowego żle mi się kojarzą z poprzednią epoką, kiedy to państwo określało czy telewizor to już luksus czy jeszcze nie. Każdy ma to na co go stać. Dla mnie samochód może być luksusem, dla innego nie.

Cytat:

Internet nie jest już dobrem luksusowym. Takim mógł być 5 lat temu. Teraz jest niezbędny do pracy, do komunikacji, do normalnego życia dla przeciętnego obywatela
Tu też bym się nie zgodził. O ile telefon obecnie może być niezbędny (zwłaszcza poza dużymi aglomeracjami), to internet tak jak i samochód nie jest do życia niezbędny. Chociaż posiadam stałe łącze, to zdaje sobie sprawę, że być może w którymś momencie będę musiał z niego zrezygnować i i żył będę dalej.
Inna sprawa jest w przypadku wykorzystywania łacza do celów zawodowych (zarobkowych), i tego nie rozpatruje.

andrzejj9 11.10.2004 00:52

Cytat:

Napisany przez Morris
Zwróć uwagę, że tym jeżdżącym 24 godziny na dobę może być gość dowożący chleb do Twojego sklepu :| Rozpatrywałbyś go w kategoriach szkodnika?

Nie, i nie o to mi chodziło. Ja nie krytykuję tych osób. Czy używają tego łącza/samochodu do pracy, czy dla własnej przyjemności, to ich sprawa. Jednak na podstawie tej grupki osób nie można zakładać, że w ten sam intensywny sposób z danej usługi będą korzystać wszyscy. Wiadomo, że różne osoby mają różne potrzeby. Warto byłoby mniej więcej określić ich średnią i na tej podstawie podejmować dalsze decyzje. A nie brać wartości skrajnych, nieważne z której strony.

Morris 11.10.2004 00:43

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Niekoniecznie. Część osób może rzeczywiście jeździłaby 24 godziny na dobę. Jednak większość posiada samochód po to, żeby normalnie z niego korzystać i pewne dodatkowe ograniczenia, w formie np. zamkniętych ulic - płatnych autostrad - nie są w porządku. Dlaczego przez pewną część osób szkodę ponosić mają wszyscy?

Zwróć uwagę, że tym jeżdżącym 24 godziny na dobę może być gość dowożący chleb do Twojego sklepu :| Rozpatrywałbyś go w kategoriach szkodnika?

andrzejj9 11.10.2004 00:39

Cytat:

Napisany przez krasnal
Niestety, choć również nie jest to mi na rękę, prawda jest taka jaka jest.
A jest taka że usługa zarówno dostepu do internetu, jak i telefoniczna jest dobrowolna. I trochę trudno mieć pretensję że jest taka jaka jest. Decyzja należy do kupującego. I trudno mieć pretensje że sprzedający chce jak najwięcej na tym zarobić. I to jego decyzja jaki towar sprzedaje. Mamy wolny rynek, czy się to komuś podoba czy nie. =

Nie. Państwo kontroluje niektóre segmenty rynku, ponieważ danie na nich pełnej samowoli producentow, czy sprzedającym byłoby szkodliwe społecznie. Dodatkowo miejsce ma to tam, gdzie wolny rynek (niewidzialna ręka rynku) sam nie reguluje sytuacji - w przypadku monopoli.

Internet nie jest już dobrem luksusowym. Takim mógł być 5 lat temu. Teraz jest niezbędny do pracy, do komunikacji, do normalnego życia dla przeciętnego obywatela. Jeśli na rynku nie ma konkurencji, która regulowałaby dostęp do niego i koszty z tym związane, powinno to zrobić państwo. A decyzja czy mieć internet czy nie, nierzadko już nienależy do konsumenta. Jest to po prostu w dzisiejszych czasach już konieczność, nie zachcianka.

andrzejj9 11.10.2004 00:36

Cytat:

Napisany przez pawelblu
No nie do konca - analogia jest szersza troche, choc bezposrednio do samochodu trudna ja odniesc w praktyce - raczej w teorii. Wyobraz sobie teraz wszystkich (lub duza czesc) jezdzacych non stop samochodami - oczywiscie to fizycznie niemozliwe, ale zalozmy hipotetycznie (24h/dobe 7 dni w tygodniu - tak jak obliczenia transferu NEO). Po tygodniu stania w gigantycznych korkach ludzie sami zaczeliby prosic o limity :)

Chodzi po prostu o to zeby na skrajnych jednostkach wymusic zmiane taryfy na DSL, bo NEO jest skierowana do zwyklego internauty a nie do p2p 24h !! Niezapominajmy ze sa ludzie ktorzy np. chca grac w gry na NEO i miec niskie pingi a jak wyjcia TP na europe sa zapchane przez p2p to europejski BN laguje i dla mnie osobiscie jest to wkurzajace ze ktos naduzywa tej uslugi nie dajac mozliwosci korzystania innym !!

Niekoniecznie. Część osób może rzeczywiście jeździłaby 24 godziny na dobę. Jednak większość posiada samochód po to, żeby normalnie z niego korzystać i pewne dodatkowe ograniczenia, w formie np. zamkniętych ulic - płatnych autostrad - nie są w porządku. Dlaczego przez pewną część osób szkodę ponosić mają wszyscy?

krasnal 10.10.2004 23:41

Niestety, choć również nie jest to mi na rękę, prawda jest taka jaka jest.
A jest taka że usługa zarówno dostepu do internetu, jak i telefoniczna jest dobrowolna. I trochę trudno mieć pretensję że jest taka jaka jest. Decyzja należy do kupującego. I trudno mieć pretensje że sprzedający chce jak najwięcej na tym zarobić. I to jego decyzja jaki towar sprzedaje. Mamy wolny rynek, czy się to komuś podoba czy nie.
Inną sprawą jest to że sprzedawca ma praktycznie pozycje monopolu. Wina jest po stronie naszych kochanych rządów, sejmów, itp. "ciał decyzyjnych".
Moim zdaniem to do nich należałoby kierować zastrzeżenia, że w tym asortymencie jesteśmy w większości skazani na jeden towar.
I pewnie nie zmieni się to dopóki nie będzie większego wyboru (wide telefonia komórkowa - czyli i u nas można).
To są pozostałości (zbyt dużo ich jeszcze) po poprzedniej (czasami mam wrażenie że nie bardzo poprzedniej) epoce.

Odrębną sprawą jest to jak sprzedawca wywiązuje się ze swoich zobowiązań. I tu, poprzez próbowanie wymuszenia wywiązywania się z zobowiązań, a wreszcie dochodzenie swoich racji w sądach konsumenckich, sądach powszechnych, moze zmienić wiele. Są na to przykłady. Nagłaśnianie takich spraw zakończonych sukcesem, może naprawde zdziałać więcej niż narzekanie.
Jesli chodzi o tytułowy topic, to wg mnie dobrze że się ukazuje. Są też osoby które mają wybór, i to być może im ułatwi podjęcie decyzji. Nie zawsze wiedzą na co się decydują, i ile faktycznie za to płacą.
A tak pozatym to panowie może :piwo: dla wszystkich i troche :peace: .
Myśle że warto.

Morris 10.10.2004 23:36

Cytat:

Napisany przez TATOON
...nietrudno bowiem zebrać bardzo wielu chętnych z samochodami i dać im cała ścieżkę rowerową - wiadomo bowiem co się wtedy stanie - a tak postępuje TPSA ((

Jakby do tych ścieżek rowerowych dorzucili jeszcze dobrą pogodę, to wyrzekam się ostatecznie spalinowych silników na rzecz 2 kółek :D

A tak serio: mniej więcej o to mi chodziło :) Powinniśmy jako cywilizacja robić postępy, a nie pogrążać się w regresie.

Morris 10.10.2004 23:29

Cytat:

Napisany przez pawelblu
No nie do konca - analogia jest szersza troche, choc bezposrednio do samochodu trudna ja odniesc w praktyce - raczej w teorii. Wyobraz sobie teraz wszystkich (lub duza czesc) jezdzacych non stop samochodami - oczywiscie to fizycznie niemozliwe, ale zalozmy hipotetycznie (24h/dobe 7 dni w tygodniu - tak jak obliczenia transferu NEO). Po tygodniu stania w gigantycznych korkach ludzie sami zaczeliby prosic o limity :)

A dlaczego nie o nowe drogi, lub latające pojazdy na ekologiczne paliwo? :)
Cytat:

Napisany przez pawelblu
Chodzi po prostu o to zeby na skrajnych jednostkach wymusic zmiane taryfy na DSL, bo NEO jest skierowana do zwyklego internauty a nie do p2p 24h !! Niezapominajmy ze sa ludzie ktorzy np. chca grac w gry na NEO i miec niskie pingi a jak wyjcia TP na europe sa zapchane przez p2p to europejski BN laguje i dla mnie osobiscie jest to wkurzajace ze ktos naduzywa tej uslugi nie dajac mozliwosci korzystania innym !!

Nie sądzę, że o to chodzi, bo w reklamach neostrady przewija się dość często motyw ściągania filmów (nawet nowe limity były przeliczane na ilość ściągniętych filmów).

A jeżeli chodziłoby tylko o "poskromienie" "skrajnych jednostek", to przy takiej polityce wersje limitowane byłyby w o wiele niższej cenie. Mój wniosek - pieniądze abonentów neostrady, zamiast żeby iść na rozwój infrastruktury sieci zapychają dziury finansowe w innych niedochodowych (czyt.również: "źle rządzonych") częściach molochu France Telecom. :kreci_gl:

TATOON 10.10.2004 23:28

Cytat:

Napisany przez pawelblu
No nie do konca - analogia jest szersza troche, choc bezposrednio do samochodu trudna ja odniesc w praktyce - raczej w teorii. Wyobraz sobie teraz wszystkich (lub duza czesc) jezdzacych non stop samochodami - oczywiscie to fizycznie niemozliwe, ale zalozmy hipotetycznie (24h/dobe 7 dni w tygodniu - tak jak obliczenia transferu NEO). Po tygodniu stania w gigantycznych korkach ludzie sami zaczeliby prosic o limity :)

Chodzi po prostu o to zeby na skrajnych jednostkach wymusic zmiane taryfy na DSL, bo NEO jest skierowana do zwyklego internauty a nie do p2p 24h !! Niezapominajmy ze sa ludzie ktorzy np. chca grac w gry na NEO i miec niskie pingi a jak wyjcia TP na europe sa zapchane przez p2p to europejski BN laguje i dla mnie osobiscie jest to wkurzajace ze ktos naduzywa tej uslugi nie dajac mozliwosci korzystania innym !!

hmm... dla mnie wniosek z tego taki ze przy takim ruchu nalezy zwiekszyć przepustowosc ktytycznych węzłów "dróg" czyli wyjść :idea: (i chodzi tu raczej o zasadę postępowania) :fiu: nietrudno bowiem zebrać bardzo wielu chętnych z samochodami i dać im cała ścieżkę rowerową - wiadomo bowiem co się wtedy stanie - a tak postępuje TPSA ((

pawelblu 10.10.2004 23:11

Cytat:

Napisany przez TATOON
witam!
tak z ciekawosci... mam samochód płacę podatek drogowy...moze jakies limity kilometrow? i dopłaty po ich przekroczeniu? - jest tu analogia do TPSA płace za produkt i nikomu nic do tego czy ja wykorzystuje z tego 10 czy 100% limity to tylko sposób na bezczelne nabijanie sobie kasy,
a od "praworządności" to sa sądy i policja , a nie operator
kto sądzi inaczej to ma mentalnosc chyba niewolnika :klnie:

No nie do konca - analogia jest szersza troche, choc bezposrednio do samochodu trudna ja odniesc w praktyce - raczej w teorii. Wyobraz sobie teraz wszystkich (lub duza czesc) jezdzacych non stop samochodami - oczywiscie to fizycznie niemozliwe, ale zalozmy hipotetycznie (24h/dobe 7 dni w tygodniu - tak jak obliczenia transferu NEO). Po tygodniu stania w gigantycznych korkach ludzie sami zaczeliby prosic o limity :)

Chodzi po prostu o to zeby na skrajnych jednostkach wymusic zmiane taryfy na DSL, bo NEO jest skierowana do zwyklego internauty a nie do p2p 24h !! Niezapominajmy ze sa ludzie ktorzy np. chca grac w gry na NEO i miec niskie pingi a jak wyjcia TP na europe sa zapchane przez p2p to europejski BN laguje i dla mnie osobiscie jest to wkurzajace ze ktos naduzywa tej uslugi nie dajac mozliwosci korzystania innym !!

TATOON 10.10.2004 22:45

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Tylko wlasnie choci o to ze ta oferta jest WYMIERZONA w ludzi ktorzy traktuja net w ten wlasnie sposob - 24h/dobe 7 dni w tygodniu sciagania. NORMALNY czlowiek fakt faktem cos sciaga ale nie dluzej niz srednio 4h/dobe (luzne szacowanie calego dziennego transweru przy ogladaniu www, obsludze poczty, sciaganiu jakis programow itp.).

witam!
tak z ciekawosci... mam samochód płacę podatek drogowy...moze jakies limity kilometrow? i dopłaty po ich przekroczeniu? - jest tu analogia do TPSA płace za produkt i nikomu nic do tego czy ja wykorzystuje z tego 10 czy 100% limity to tylko sposób na bezczelne nabijanie sobie kasy,
a od "praworządności" to sa sądy i policja , a nie operator
kto sądzi inaczej to ma mentalnosc chyba niewolnika :klnie:

andrzejj9 10.10.2004 22:25

Cytat:

Napisany przez Morris
Tam pojęcie wolnego rynku i konkurencji są od zawsze wpisane w mentalność ludzi... U nas komuna zrobiła swoje. :smutny:

Komuna to dla mnie właściwie pojęcie obce. Różnic natomiast doszukiwałbym się przede wszystkim w mentalności osób mieszkających tam i tutaj. A mentalność niestety zmienia się bardzo powoli...

Morris 10.10.2004 21:57

Cytat:

Napisany przez memorando
*****owi takiemu jak ty się ustępuje temat już nie istnieje dla mnie nieodpowiem więcej na twoich prymitywnych topicow na temat tepsy i jaka to jest zla

(...)/Ciapek



@ndy:
masz rację, ale się śpieszyłem. Na przyszłość przyrzekam poprawę. :)



Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Jasne, że można! A akurat świadczenie usług informatycznych na poziomie za uczciwą cenę zdecydowanie nie jest niewykonalne. Udowadniają to dziesiątki firm z stanach, a i pewnie w innych krajach. W Ameryce bardzo szybkie łącze, bez żadnych limitów kosztuje od 3 do 30 dolarów miesięcznie. A w cenie abonamentu telefonicznego (nieporównywalnie nizszego niż w Polsce) są darmowe rozmowy w pewnym (bardzo dużym - znacznie większym od Polski) obszarze. Tak więc można. Trzeba tylko chcieć.

Tam pojęcie wolnego rynku i konkurencji są od zawsze wpisane w mentalność ludzi... U nas komuna zrobiła swoje. :smutny:

andrzejj9 10.10.2004 21:35

Cytat:

Napisany przez Morris
A wiesz, że TP do czerwca też wciąż przynosiła straty? (nie znam późniejszych danych)

A taka np. IDEA? - Też należy do tej samej grupy kapitałowej, a jednak jest jedną z nielicznych (a może jedyną?) która zarabia! Wciąż jest konkurencyjna i pokazuje ŻE MOŻNA!!! Można mieć niskie ceny, niezłą obsługę i na tym ZARABIAĆ!

Ale dla wielu naszych rodaków, to właśnie taki stan w tym kraju jest chory.

Pozdrawiam wszystkich z nadzieją na lepsze. :papa:

Jasne, że można! A akurat świadczenie usług informatycznych na poziomie za uczciwą cenę zdecydowanie nie jest niewykonalne. Udowadniają to dziesiątki firm z stanach, a i pewnie w innych krajach. W Ameryce bardzo szybkie łącze, bez żadnych limitów kosztuje od 3 do 30 dolarów miesięcznie. A w cenie abonamentu telefonicznego (nieporównywalnie nizszego niż w Polsce) są darmowe rozmowy w pewnym (bardzo dużym - znacznie większym od Polski) obszarze. Tak więc można. Trzeba tylko chcieć.

memorando 10.10.2004 21:35

Cytat:

Napisany przez Morris
Rób ze swoimi sloganami co chcesz :D , ja się nie wtrącam. ^_^


Nie topic, a tylko jego tytuł. :jezyk:

PS Chyba widziałem kotka :rotfl:

*****owi takiemu jak ty się ustępuje temat już nie istnieje dla mnie nieodpowiem więcej na twoich prymitywnych topicow na temat tepsy i jaka to jest zla

andy 10.10.2004 21:29

co do TP to sa zlodzieje, a dlaczego wiekszosc ma w niej np. telefon bo nie ma innego wyjscia. A przecierz nie zrezygnuja z telefonu tylko dla tego ze tpsa prowadzi taka polityke.

@Morris nie pszi posta pod postem to nie czat. Nie lepiej edytowac !!!

Morris 10.10.2004 21:24

Cytat:

Napisany przez memorando
pier*** się ze swoimi sloganami...

Rób ze swoimi sloganami co chcesz :D , ja się nie wtrącam. ^_^

Cytat:

Napisany przez memorando
twoj topic zaś jest sloganem

Nie topic, a tylko jego tytuł. :jezyk:

PS Chyba widziałem kotka :rotfl:

Morris 10.10.2004 21:20

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Francuskiego inwestora? Masz na myśli France Telecom - bodajże najbardziej zadłużoną firmę na świecie? ;)

A wiesz, że TP do czerwca też wciąż przynosiła straty? (nie znam późniejszych danych)

A taka np. IDEA? - Też należy do tej samej grupy kapitałowej, a jednak jest jedną z nielicznych (a może jedyną?) która tam zarabia! Wciąż jest konkurencyjna i pokazuje ŻE MOŻNA!!! Można mieć niskie ceny, niezłą obsługę i na tym ZARABIAĆ!

Ale dla wielu naszych rodaków, to właśnie taki stan w tym kraju jest chory.

Pozdrawiam wszystkich z nadzieją na lepsze. :papa:

memorando 10.10.2004 21:20

Cytat:

Napisany przez Morris
jak wyżej

pier*** się ze swoimi sloganami neo niepasuje to ją zlikwiduj chyba że jesteś neostranarkomanem:D heh bez neo można żyć twoj topic zaś jest sloganem jaka tepsqa jest zla zamiast ją popierać zrezygnuj jak wszyscy zamiast pier bez sensu by rezygnowali tepsy by niebylo już dawno

Morris 10.10.2004 21:03

Cytat:

Napisany przez Pawel_k
bledne zalozenie ze zawsze kazdy niezmiennie wykorzystuje 100% mozliwosci lacza [czyt ma na 5 komputerach wlaczone wszelkie mozliwe p2p] takze obliczenia o dooope rozstras :glaszcze:

Kolejne nieporozumienie. :sciana:

A obliczenia TP, że nowe 1024 jest szybsze niż stare 640 (po przekroczeniu limitu)?

Dopiero po interwencji rzecznika praw konsumenta (w sprawie informowania o tym iż darmowe rozmowy tyczą się tylko rozmów z abonentami TP) na stronie TP można znaleźć informacje o limitach zaraz pod tabelką z prędkościami.

Nie mam nic przeciwko temu, żeby TP wprowadziła nową ofertę z limitami, ale jestem za tym, zeby było to za niższą cenę. Pozwoliłoby to wtedy na korzystanie z tej - wg mnie - rzeczy pierwszej potrzeby większej ilości naszych rodaków, co przyczyniłoby się może do podniesienia świadomości tego narodu i pozwoliłoby się łatwo komunikować.

Ale przez podnoszenie i tak wywindowanych cen?

Na jakimś forum przeczytałem, że na zachodzie (tam też używa się P2P) za cenę naszej NEO 128 można dostać coś około 512 - 768 i to bez limitów. Dlatego uważam, że France Telecom dyskryminuje nas - klientów TP. Ale tak naprawdę, to przed trybunałem powinni stanąć politycy, którzy ją tak późno "sprywatyzowali" i oddali ze swoich państwowych rąk za grubą kasiorę w inne państwowe.

My straciliśmy na tym podwójnie - Przed tzw. "prywatyzacją TP" płaciliśmy wysokie ceny ze względu na monopol, po "prywatyzacji" monopol jeszcze się utrzymywał, a potem niewiele się zmieniło.

Wystarczy porównać sobie ceny usług telekomunikacyjnych w innych postkomunistycznych krajach (czechy, słowacja) Tam zaraz po transformacji dopuszczono konkurencję, która po paru latach stworzyła taką infrastrukturę, jak w krajach rozwiniętych.

Chodzi mi o to, żeby nie robić klientów w balona, nawet tych którzy używają Internetu "nieodpowiedzialnie". Pamiętacie spot reklamowy z filmem, który się błyskawicznie ściągnął?

SZKODA, ŻE PRZEZ NIEKTÓRYCH ZOSTAŁEM INACZEJ ZROZUMIANY :smutny:

Morris 10.10.2004 20:44

Cytat:

Napisany przez ThanatoS
Tak przy okazji, internet to nie jest taka potrzeba jak prad i woda, ludzie bez neta zyja. Nikt nie zmusza miec internet, chyba ze internet jest posrednio droga do utrzymania sie przy zyciu, czyli droga zarobkowania.

Niektórzy ludzie żyją też bez prądu i wody (bierzącej), i wierz mi, że większości z nich to wcale nie cieszy.

Morris 10.10.2004 20:40

Cytat:

Napisany przez memorando
wont to nie stajnia augiasza niepodoba się neo to zrywamy umowę a nie pierd**limy o chopinie jak potłuczeni sorrki ale jestem brutalem i te slodkjie oczka w awatarze są tylko aby zmylić ofiarę mojego gryz gryz:D

jak wyżej

Morris 10.10.2004 20:39

Ufff....
Nie było mnie 2 dni, ale już odpisuję:

Cytat:

Napisany przez Remix
Witam!

Nikt Cie nie zmusza do korzystania z uslug TPSA, a jak nie masz wyboru to albo zrezygnuj z telefonu/internetu albo - ze tak powiem brzydko - "morda w kubel".
Kazdy tylko pier** ze TPSA to... TPSA tamto, a jednak trzyma sie jej kurczowo jak malpa galezi... Chcesz wyrazic swonie niezadowolenie to zrezygnuj z ich uslug.
Moze gdyby wszyscy ci, ktorzy tak wybrzydzaja zrezygnowali z TPSA to by sie panowie z TPSA zastanowili nad soba, a tak to tylko bicie piany...

Podpisałem umowę na rok ostatniego dnia sierpnia na 640 kb i zaraz po jej wygaśnięciu przeskakuję do Netii. :P

Pouczasz, tak jakbym pisał g**niane hasła na ścianach, a tu jeśli nie zauważyłeś nie o to chodzi.
Ważne, żeby przedstawić konkretny argument i nie dać się zarzucić reklamami, że "kiedyś było gorzej, bo 640, a teraz jest lepiej, bo jest 1024 i pobierać za to wyższą opłatę.

I O TO MI CHODZIŁO!

andrzejj9 10.10.2004 00:32

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Taa - i bynajmniej nie poprawilo tego pojawienie sie francuskiego inwestora. Brakuje mi tu jeszcze tylko wlochow ...

Francuskiego inwestora? Masz na myśli France Telecom - bodajże najbardziej zadłużoną firmę na świecie? ;)

pawelblu 09.10.2004 23:54

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
To można skwitować tylko jednym słowem: burdel... W całej tepsie jest taki bałagan...

Taa - i bynajmniej nie poprawilo tego pojawienie sie francuskiego inwestora. Brakuje mi tu jeszcze tylko wlochow ...

andrzejj9 09.10.2004 22:45

Cytat:

Napisany przez krasnal
Ale nie w przypadku jak dzwonie i mnie informują, że odłączają za niezapłacony rachunek. Rozumiane jest to jako zaprzestanie świadczenia usługi i nic do tego nie ma miesięczny termin. Zresztą o włączeniu nikt mnie oficjalnie nie poinformował do tej pory. Rozmawiałem z aparatu w pracy, a podałem telefon firmowy jako kontaktowy w razie potrzeby.
P.S. Juz nie mówie o info o sposobie załatwienia rzekomo załegłej faktury. Po prostu przestały przychodzić ponaglenia i tyle.
Jako ciekawostka. Numer infolinii TPS działa tylko w TPSA. Ze sferii nie dodzwonie się (brak takiego numeru). A innego stacjonarnego nie ma.

To można skwitować tylko jednym słowem: burdel... W całej tepsie jest taki bałagan, że można coś i po 10 razy załatwiać, a tam dalej nikt nigdzie tego nie odnotowuje. Dlatego nie można zwracać na to specjalnej uwagi, bo naprawdę czasami na ich organizację pracy szkoda po prostu nerwów.

krasnal 09.10.2004 22:38

Cytat:

Napisany przez memorando
czytaj regulami wielu *****i nieczyta że dopiero jak nie ma z winy operatora lini 30 dni umowa może zostać rozwiązana

Ale nie w przypadku jak dzwonie i mnie informują, że odłączają za niezapłacony rachunek. Rozumiane jest to jako zaprzestanie świadczenia usługi i nic do tego nie ma miesięczny termin. Zresztą o włączeniu nikt mnie oficjalnie nie poinformował do tej pory. Rozmawiałem z aparatu w pracy, a podałem telefon firmowy jako kontaktowy w razie potrzeby.
P.S. Juz nie mówie o info o sposobie załatwienia rzekomo załegłej faktury. Po prostu przestały przychodzić ponaglenia i tyle.
Jako ciekawostka. Numer infolinii TPS działa tylko w TPSA. Ze sferii nie dodzwonie się (brak takiego numeru). A innego stacjonarnego nie ma.

andrzejj9 09.10.2004 22:27

Cytat:

Napisany przez Pawel_k
reasumujac: nie jest az tak zle, nawet najwiekszy zlodziej [przepraszam operator dominujacy] kiedys musi zauwazyc klijenci nie gesi i swoj rozum maja :)

lecz na poprawe w dziedzinie stacjonarnej telefoni bym sie nie nastawial :P

No właśnie podstawową charakterystyką monopolu jest to, że monopolista nie musi nic zauważać. To klientowi zależy, żeby skorzystać z jego usług nie odwrotnie. I w przypadku TP nie było inaczej. Dopiero kiedy wolno, bo wolno, ale konsenwentnie zaczęła pojawiać się konkurencja, okazało się, że można inaczej - dla nas lepiej.
Ostatnie zwiększenie limitów też nie jest gestem samym z siebie, ale odpowiedzią na ruch ze strony chello. Nic tak z dobrej woli, wszystko dla zysku.

Pawel_k 09.10.2004 21:45

Cytat:

Napisany przez Morris
[ciach!]

bledne zalozenie ze zawsze kazdy niezmiennie wykorzystuje 100% mozliwosci lacza [czyt ma na 5 komputerach wlaczone wszelkie mozliwe p2p]
takze obliczenia o dooope rozstras :glaszcze:
Trendy w tp:
wypieranie tradycyjnych "dialapow" najtanszego neo :spoko:
dla zamozniejszych burzui [ ;) ] wyzsze neostrady.....
.... z zwiekszonymi limitami :spoko: teraz nawet nalogowcy sie zmieszcza :)
reagowanie na zmiany na rynku [dziekujemy chelo za (p)obudzenie tp ;)]

fakt ze za te 35zl abonamentu klijent dostaje tylko superowa blue line utwierdza nas w przekonaniu ze jak telefon to komorkowy :)


reasumujac: nie jest az tak zle, nawet najwiekszy zlodziej [przepraszam operator dominujacy] kiedys musi zauwazyc klijenci nie gesi i swoj rozum maja :)

lecz na poprawe w dziedzinie stacjonarnej telefoni bym sie nie nastawial :P

pawelblu 09.10.2004 20:57

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
U nas też można.. Inna jest tylko mentalność - ludzie nie potrafią, albo też nie wiedzą o tym, że mogą dochodzić swoich spraw. I dopóki tak jest, dopóty duże firmy czują się bezkarne. Całkiem zresztą słusznie...

Wyliczenia na samej górze są moim zdaniem sensowne. W praktyce tak to właśnie wygląda, więc czemu jeszcze raz o tym nie powiedzieć.

Tylko wlasnie choci o to ze ta oferta jest WYMIERZONA w ludzi ktorzy traktuja net w ten wlasnie sposob - 24h/dobe 7 dni w tygodniu sciagania. NORMALNY czlowiek fakt faktem cos sciaga ale nie dluzej niz srednio 4h/dobe (luzne szacowanie calego dziennego transweru przy ogladaniu www, obsludze poczty, sciaganiu jakis programow itp.).

andrzejj9 09.10.2004 20:39

Cytat:

Napisany przez ThanatoS
Tak przy okazji, internet to nie jest taka potrzeba jak prad i woda, ludzie bez neta zyja. Nikt nie zmusza miec internet, chyba ze internet jest posrednio droga do utrzymania sie przy zyciu, czyli droga zarobkowania.

W dzisiejszych czasach internet przestał już być dobrem luksusowym. Jego posiadanie jest rzeczą najzupełniej normalną (pomijam sytuacje, bardzo już częste, kiedy jest również niezbędną) i dostęp do niego powinien być zapewniony na normalnych warunkach.

Narzekanie na TP jest dla mnie zupełnie uzasadnione. Jest to ciągle monopolista i wiele osób, w tym również ja, nie mają poza nim innej alternatywy. Faktem jest jednak również to, że często narzeka się niejako dla zasady, przymykając oczy na fakty. Bo ja na przykład jestem z obecnej oferty TP bardzo zadowolony. Płacę co prawda 90 kilka złotych miesięcznie za internet, co uważam za kwotę zdecydowanie za wysoką (która wskazywałaby już na to, że kupuję dobro luksusowe), ale dostaję w zamian łącze o całkiem przyzwoitych parametrach. I mówię tu jeszcze o prędkości 364kb/s, która na dodatek powinna lada chwila ulec przyspieszeniu. Natomiast nowy limit w wysokości 15GB miesięcznie to jak dla mnie nawet zbyt dużo. I tak wątpię, żebym kiedykolwiek dobił do 10.

andrzejj9 09.10.2004 20:33

Cytat:

Napisany przez onmagarol
Krasnal:
czasami zaluje ze nie jest u nas tak jak w stanach. Moglbys wtedy zaskarzyc monopoliste o bezpodstawne zerwanie umowy i narazenie ciebie/twojej zony na straty finansowe/moralne itp.
Ba jeszcze chcieli wmusic ze to ty sie nie wywiazujesz. Dostali by tak kilkanascie razy ostro po kieszeni i by w koncu zrozumieli ze umowa obowiazuje dwie strony a nie tylko jedna.

Ps: Memorando: jak sadze nie oplacasz sam rachunkow i nigdy nie miales z tym problemow :) - wierz mi rozne cuda sie zdarzaja hehe


Pozdrawiam
O.

U nas też można.. Inna jest tylko mentalność - ludzie nie potrafią, albo też nie wiedzą o tym, że mogą dochodzić swoich spraw. I dopóki tak jest, dopóty duże firmy czują się bezkarne. Całkiem zresztą słusznie...

Wyliczenia na samej górze są moim zdaniem sensowne. W praktyce tak to właśnie wygląda, więc czemu jeszcze raz o tym nie powiedzieć.

pawelblu 09.10.2004 20:02

Cytat:

Napisany przez Smartek
eee nie gadaj, ja bym bez cdrinfo umarl :P
pozdro ;)

To zapisz sobie wersje offline na wszelki wypadek, bo jak bedziesz mial awarie neta to ci zmienia rank na 'denat' :)

Smartek 09.10.2004 19:51

Cytat:

Napisany przez ThanatoS
Tak przy okazji, internet to nie jest taka potrzeba jak prad i woda, ludzie bez neta zyja. Nikt nie zmusza miec internet, chyba ze internet jest posrednio droga do utrzymania sie przy zyciu, czyli droga zarobkowania.

eee nie gadaj, ja bym bez cdrinfo umarl :P
pozdro ;)

pawelblu 09.10.2004 17:43

Te wyliczenia na gorze sa moim zdaniem hmm - smieszne ...

ThanatoS 09.10.2004 17:41

Cytat:

Napisany przez Smartek
trzymaja sie jak malpy, poniewaz sa do tego zmuszeni - nie ma innego dostawcy stalego internetu :|
pozdro ;)

Tak przy okazji, internet to nie jest taka potrzeba jak prad i woda, ludzie bez neta zyja. Nikt nie zmusza miec internet, chyba ze internet jest posrednio droga do utrzymania sie przy zyciu, czyli droga zarobkowania.

memorando 09.10.2004 17:35

Cytat:

Napisany przez krasnal
Nie wiem czy Cię dobrze zrozumiałem. TePsa w moim przypadku wymaga żebym napisał prośbę o rezygnację. Po rozmowie z prawnikiem doszedłem do wniosku, że to oni zrezygnowali ze świadczenia usługi (zresztą bezpodstawnie), a nie ja, dlaczego wobec powyższego ja mam prosić ich o rozwiązanie umowy. Podobno pomimo nieuszczenia rzekomo zaległej faktóry, telefon po tygodniu włączono.

czytaj regulami wielu *****i nieczyta że dopiero jak nie ma z winy operatora lini 30 dni umowa może zostać rozwiązana

memorando 09.10.2004 17:31

Cytat:

Napisany przez onmagarol
Krasnal:
czasami zaluje ze nie jest u nas tak jak w stanach. Moglbys wtedy zaskarzyc monopoliste o bezpodstawne zerwanie umowy i narazenie ciebie/twojej zony na straty finansowe/moralne itp.
Ba jeszcze chcieli wmusic ze to ty sie nie wywiazujesz. Dostali by tak kilkanascie razy ostro po kieszeni i by w koncu zrozumieli ze umowa obowiazuje dwie strony a nie tylko jedna.

Ps: Memorando: jak sadze nie oplacasz sam rachunkow i nigdy nie miales z tym problemow :) - wierz mi rozne cuda sie zdarzaja hehe


Pozdrawiam
O.

sam bulę za rachunki czasy mamusia i tatuś pieluszki skonczyluy się 8 lat temu

onmagarol 09.10.2004 15:28

Krasnal:
czasami zaluje ze nie jest u nas tak jak w stanach. Moglbys wtedy zaskarzyc monopoliste o bezpodstawne zerwanie umowy i narazenie ciebie/twojej zony na straty finansowe/moralne itp.
Ba jeszcze chcieli wmusic ze to ty sie nie wywiazujesz. Dostali by tak kilkanascie razy ostro po kieszeni i by w koncu zrozumieli ze umowa obowiazuje dwie strony a nie tylko jedna.

Ps: Memorando: jak sadze nie oplacasz sam rachunkow i nigdy nie miales z tym problemow :) - wierz mi rozne cuda sie zdarzaja hehe


Pozdrawiam
O.

krasnal 09.10.2004 11:18

Cytat:

Napisany przez memorando
hehehehe bo klient nie umie małpie odciąc gałęzi i wisi taka małpa na gałęzi i jeszcze dosteja banany:D

Nie wiem czy Cię dobrze zrozumiałem. TePsa w moim przypadku wymaga żebym napisał prośbę o rezygnację. Po rozmowie z prawnikiem doszedłem do wniosku, że to oni zrezygnowali ze świadczenia usługi (zresztą bezpodstawnie), a nie ja, dlaczego wobec powyższego ja mam prosić ich o rozwiązanie umowy. Podobno pomimo nieuszczenia rzekomo zaległej faktóry, telefon po tygodniu włączono.

memorando 09.10.2004 11:11

Cytat:

Napisany przez krasnal
Jestem przykładem na to że to TePsA trzyma się klienta jak małpa gałęzi.
W ubiegłym roku przysłano mi zawiadomienie że mam niezapłacony rachunek za jeden miesiąc. Pojechałem, pokazałem dowód wpłaty (w terminie), sprawa załatwiona. W tym roku od marca zaczeli mi przysyłać ok. codwa tygodnie wezwanie do zapłaty tej faktury. Pomimo wielu telefonów i rozmów wyjaśniających, a w końcu wysłania faksem dowodu opłaty faktury, wyłaczono mi telefon (w momencie kiedy zona oczekiwała na telefon ze szpitala o zgłoszenie się na pobyt w nim), o czym ich informowałem. W związku z tym zmuszony byłem założyć telefon w Sferii. Poinformowałem, że traktuje to jako rozwiązanie umowy z ich strony, i wyjąłem wtyczkę z gniazdka. Do dziś, tj. ok. pół roku po tym przychodzą mi faktury za abonament, ale o dziwo już nie upominają się za rzekomo zaległą fakturę.
I kto tu trzyma się gałęzi jak małpa

hehehehe bo klient nie umie małpie odciąc gałęzi i wisi taka małpa na gałęzi i jeszcze dosteja banany:D

krasnal 09.10.2004 11:09

Nie do końca tak jest !!!
 
Cytat:

Napisany przez Remix
Witam!
Nikt Cie nie zmusza do korzystania z uslug TPSA, a jak nie masz wyboru to albo zrezygnuj z telefonu/internetu albo - ze tak powiem brzydko - "morda w kubel".
Kazdy tylko pier** ze TPSA to... TPSA tamto, a jednak trzyma sie jej kurczowo jak malpa galezi... Chcesz wyrazic swonie niezadowolenie to zrezygnuj z ich uslug.
Moze gdyby wszyscy ci, ktorzy tak wybrzydzaja zrezygnowali z TPSA to by sie panowie z TPSA zastanowili nad soba, a tak to tylko bicie piany...

Jestem przykładem na to, że to TePsA trzyma się klienta jak małpa gałęzi.
W ubiegłym roku przysłano mi zawiadomienie że mam niezapłacony rachunek za jeden miesiąc. Pojechałem, pokazałem dowód wpłaty (w terminie), sprawa załatwiona. W tym roku od marca zaczeli mi przysyłać ok. codwa tygodnie wezwanie do zapłaty tej faktury. Pomimo wielu telefonów i rozmów wyjaśniających, a w końcu wysłania faksem dowodu opłaty faktury, wyłaczono mi telefon (w momencie kiedy zona oczekiwała na telefon ze szpitala o zgłoszenie się na pobyt w nim), o czym ich informowałem. W związku z tym zmuszony byłem założyć telefon w Sferii. Poinformowałem, że traktuje to jako rozwiązanie umowy z ich strony, i wyjąłem wtyczkę z gniazdka. Do dziś, tj. ok. pół roku po tym przychodzą mi faktury za abonament, ale o dziwo już nie upominają się za rzekomo zaległą fakturę.
I kto tu trzyma się gałęzi jak małpa

memorando 09.10.2004 11:06

Cytat:

Napisany przez Morris
Witam. Wiem, że na ten temat już były posty, ale chciałbym rzucić trochę światła lasera na temat limitów TEjPSYchopatycznej firmy, trochę mam nadzieję z innej strony:

Otóż stara (do 30.VIII.2004r.) najwyższa opcja NEO bez limitu miała następującą wydajność:

640 kb/s x 3600 (sekund w godzinie) x 24 (godziny w dobie) x 30 (dni w miesiącu) = 1.658.880.000 kilobitów =
=193,119049 GB

Nowa Neo ( "+" a jakże!) podwyższona 1.IX.2004r. do 1024 kb/s z ograniczeniem 5 GB miała wydajność:
42.949.673 kilobitów


Ile razy mniej opłacalna była nowa neostrada?

1.658.880.000 : 42.949.673 = 38,623809778481899035645742867472

Odpowiedź:
:wow: Ponad 38 RAZY!!!! :wow:

TaPSychopatycznA firma w swojej łaskawości podwyższyła limit do 25 GB miesięcznie, w przekonaniu o swej dobroduszności.

Policzmy zatem opłacalność "nowszej nowej" neostrady:
Nowa Neo ( "+" a jakże!) podwyższona 1.IX.2004r. do 1024 kb/s z ograniczeniem 25 GB ma wydajność:
214.748.365 kilobitów


Ile razy mniej jest opłacalna "nowa nowa" neostrada?

1.658.880.000 : 214.748.365 = 7,7247619556963798071291485734944

Odpowiedź:
Tylko prawie 8 RAZY!!!! :wow:
Jaka dobra ta TP... :serdusz:
Przecież mogła zostawić poprzednie limity (które wprowadziła pewnie w trosce o nas), ale przecież wszyscy wiemy, że dba o swoich drogich klientów. :wsciekly:

PS:
Nie zapominajmy, że "nowa" NEO 1024 kosztuje 149 zł

PS2:
A teraz zagadka: Ile jest warta w rzeczywistości "nowa nowa" (sic!) neostrada?
Podpowiedź: wystarczy podzielić cenę starej NEO 640 przez 7,72.

I jak?
Wiemy ile powinniśmy w rzeczywistości płacić narodowemu złodziejowi? :kasa:

wont to nie stajnia augiasza niepodoba się neo to zrywamy umowę a nie pierd**limy o chopinie jak potłuczeni sorrki ale jestem brutalem i te slodkjie oczka w awatarze są tylko aby zmylić ofiarę mojego gryz gryz:D


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:21.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.