Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Kremacja czy standardowa forma? (https://forum.cdrinfo.pl/f5/kremacja-czy-standardowa-forma-42029/)

mr_spock 02.11.2004 17:14

Cytat:

Napisany przez Patrixs
Zależy kogo, np. w teściową nie warta chyba zbytnio inwestować ;) to chyba tradycyjnie.

No, ale trzeba jej kupic jakis ciuchy do trumny, pomnik postawic...
a potem chodzi i swieczki stawiac :) dlatego lepszy pogrzeb wikinga, albo rozsypanie prochow gdzies :D

jak ktos moze film "Kroniki portowe" , to pamieta co kobitka zrobila z prochami swojego brata ;)

Patrixs 02.11.2004 17:03

Zależy kogo, np. w teściową nie warta chyba zbytnio inwestować ;) to chyba tradycyjnie.

andrzejj9 02.11.2004 14:06

Cytat:

Napisany przez mr_spock
Slyszalem, ze z tymi robalami to jest nie do konca tak. Rzeczywiscie czasami zjadaja czlowieka, ale to sie zdarza jak cialo jest wystawione gdzies (np w kosciele) w lato, muchy lub inne owady zloza gdzies jaja i po prostu sie wykluja juz w trumnie...

Moj wuj (swoja droga silne nerwy musi miec ;) ) byl na kremacji jakiejs tam osoby - tzn czekal az cialo zostanie skremowane... dla chetnych byly male okienka, przez ktora mozna bylo obserwowac caly proces. Opowiadal, ze to dosc ciekawy widok, cialo najpierw strasznie sie kurczy (odparowuje woda) a dopiero potem zaczyna spalac.

Powiem szczerze, że też chciałbym to zobaczyć. Chociaż nie wiem, czy przy bliskiej mi osobie. Raczej przy kimś nieznajomym.

mr_spock 02.11.2004 13:56

Slyszalem, ze z tymi robalami to jest nie do konca tak. Rzeczywiscie czasami zjadaja czlowieka, ale to sie zdarza jak cialo jest wystawione gdzies (np w kosciele) w lato, muchy lub inne owady zloza gdzies jaja i po prostu sie wykluja juz w trumnie...

Moj wuj (swoja droga silne nerwy musi miec ;) ) byl na kremacji jakiejs tam osoby - tzn czekal az cialo zostanie skremowane... dla chetnych byly male okienka, przez ktora mozna bylo obserwowac caly proces. Opowiadal, ze to dosc ciekawy widok, cialo najpierw strasznie sie kurczy (odparowuje woda) a dopiero potem zaczyna spalac.

andrzejj9 02.11.2004 13:06

Cytat:

Napisany przez KristofS
rączka za 500, nóżka za 700 :)

A dla stałych klientów, karnety!! :haha:


Nie no dobra, starczy tego. Ciapek zadał poważne pytanie, a my (no dobra, ja zacząłem ;) ) robimy z tego drugi topic z dowcipami :)

Kris 02.11.2004 12:06

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Zapomniałem dodać, że próbna kremacja za pół ceny! ;)

rączka za 500, nóżka za 700 :)

andrzejj9 02.11.2004 12:03

Cytat:

Napisany przez nimal
kolejna kremacja gratis ^_^ dobre andrzejj9 ^_^

Zapomniałem dodać, że próbna kremacja za pół ceny! ;)

nimal 02.11.2004 11:27

kolejna kremacja gratis ^_^ dobre andrzejj9 ^_^

mnie to za przeproszeniem wali - jak mnie robale zjedza, to ok, jak cialo wezma na przeszczepy (tylko kto by chcial jakies organy z kogos takiego jak ja ??? ) to jeszcze bradziej ok, bo sie przynajmniej na cos przydam, jak mnie skremuja to tez ok

uwazam ze groby to strata miejsca i pieniedzy

Kris 02.11.2004 11:21

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Tylko u nas! Nikt nie kremuje tak, jak my! Sprawdź, przekonaj się sam! Każda kolejna kremacja gratis!!!

;)

Czytałem, że ze skremowanych zwłok uzyskują diamenty... Można wymyśleć slogan reklamowy: "Diament nie Teściowa" :)

andrzejj9 02.11.2004 11:15

Cytat:

Napisany przez KristofS
Kremacja, może to pomysł na biznes :) W sumie mało krematoriów jest w Polsce ;)

Pozdrawiam,

Tylko u nas! Nikt nie kremuje tak, jak my! Sprawdź, przekonaj się sam! Każda kolejna kremacja gratis!!!

;)

Kris 02.11.2004 10:59

Kremacja, może to pomysł na biznes :) W sumie mało krematoriów jest w Polsce ;)

Pozdrawiam,

andrzejj9 02.11.2004 10:52

Cytat:

Napisany przez mr_spock
W dawniejszych czasach, jak medycyna nie byla rozwinieta, to w trumnie byla dziura ze sznurkiem poprowadzonym do dzwonka :)

No właśnie o to mi chodziło :) Ale nie wiem, czy i w dzisiejszych czasach w mniej rozwiniętych krajach ciągle się tego nie stosuje?

Zetoxa 02.11.2004 09:38

... w moim testamencie jest wyraźnie napisane, ze mam być skremowany (Jezu, brzmi jak nakremowany :\ ), nie życzę sobie, by po śmierci jakieś robaki mnie zjadły.

Obywatel-X 02.11.2004 00:28

Re
 
Cze. Uważam że gnijące zwłoki w dziuże w ziemi są raczej odstręczające.
Myśli moje kierują się ku kremacji, bezapelacyjne TAK.Gorzej że Kościół
nie zrobi interesu na moim trupie, po kremacji chcę by wywalili proch na wiatr.
:buu:

mr_spock 01.11.2004 23:54

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
...
Czytałem kiedyś, że w jakimś kraju do trumny zmarłego wkłada się kabelek połączony z dzwoneczkiem znajdującym się na grobie. Tak na wszelki wypadek, gdyby okazało się, że zmarły nie był do końca zmarły ;)

W dawniejszych czasach, jak medycyna nie byla rozwinieta, to w trumnie byla dziura ze sznurkiem poprowadzonym do dzwonka :)

czero 01.11.2004 17:54

Nie zastanwialem sie jeszcze nad tym. Za wczesnie na to ;).

andrzejj9 01.11.2004 14:52

Ja chyba też raczej kremacja. Chociaż w sumie po śmierci to mi już wszystko jedno, co ze mną zrobią. Nawet gdyby moje ciało rzucili na śmietnik, raczej specjalnie by mi to już nie przeszkadzało...

Czytałem kiedyś, że w jakimś kraju do trumny zmarłego wkłada się kabelek połączony z dzwoneczkiem znajdującym się na grobie. Tak na wszelki wypadek, gdyby okazało się, że zmarły nie był do końca zmarły ;)

CIAPEK 01.11.2004 12:42

nie wiem

epol 01.11.2004 12:26

Ja sie kieruje ku kremacji.

legion 01.11.2004 11:14

Cytat:

Napisany przez mello
witam :) temat troche ponury ale co prawda ze na czasie w sumie ciezki wybor ..ale chyba wybral bym kremacje i chcial zeby moje prochy wysypano gdzies w gorach z pieknym krajobrazem ..a jesli juz pochowac to jakis maly kamrealny cmentarz moze na jakiejs wiosce :)) takie moje wybrazenie na ten temat pozdrawiam

a pocztowka nie wystarczy :haha:

mello 01.11.2004 10:59

witam :) temat troche ponury ale co prawda ze na czasie w sumie ciezki wybor ..ale chyba wybral bym kremacje i chcial zeby moje prochy wysypano gdzies w gorach z pieknym krajobrazem ..a jesli juz pochowac to jakis maly kamrealny cmentarz moze na jakiejs wiosce :)) takie moje wybrazenie na ten temat pozdrawiam

woitas 01.11.2004 10:43

wiecie, wczesniej czy później będziemy zmuszeni do takiej formy (kremacji).
cmentarze zajmują coraz większą przestrzeń, a terenów nie przybywa.
poza tym koszty są niższe.
to jest tylko kwestia naszej mentalności, ale uważam kremację za dobry pomysł.
no ale kościół... groby to dla nich dodatkowa kasa - taka jest prawda i nie ma co się oszukiwać.

legion 01.11.2004 10:35

dobry sposob ale jak zasilanie padnie w lodowce co wtedy:haha:

Maciej 01.11.2004 10:14

a ja się zamroże w laboratorium krionicznym ;)
Więcej,,,:
http://www.cidernet.pl/~piotr/srodek21.htm

gallus 01.11.2004 08:46

A ja bym sobie wybrał kremacje, niech sobie mnie spala bo robakom się nie oddam :D

mr_spock 01.11.2004 02:12

Cytat:

Napisany przez Czołgista
No tak , ale jak się mieszka w Krakowie to dzieci mogą zawartość urny rozsypać nad zdjęciem z nad moża :haha:
A potem pusta urna na kominku może posłóżyć za pojemnik na pety :buu:

Albo nad pocztowka z nad morza :D
W jednej z odcinkow "gangu olsena" rozsypali prochy czyjes, a potem cygara palili zeby zrobic popiol i nikt sie nie zorientowal ;)

Czołgista 01.11.2004 02:07

Cytat:

Napisany przez legion
a urne twoje dzieci postawia nad kominkiem:D albo zawrtosc rozsypia nad mozem :haha:

No tak , ale jak się mieszka w Krakowie to dzieci mogą zawartość urny rozsypać nad zdjęciem z nad moża :haha:
A potem pusta urna na kominku może posłóżyć za pojemnik na pety :buu:

legion 01.11.2004 02:02

Cytat:

Napisany przez mr_spock
no pozno, na groby nie wstane ;)

Ja osobiscie mysle, ze jak juz "zejde" to wszystko jedno czy mnie robaki zjedza, czy popioly beda na kominku trzymac :)

Slyszalem, ze na Kubie jest cos takiego jak obowiazkowa ekshumacja po 25latach - ze wzgledu na brak miejsca... w takich przypadkach, to chyba lepiej cialo poddac kremacji.

a urne twoje dzieci postawia nad kominkiem:D albo zawrtosc rozsypia nad morzem :haha:

mr_spock 01.11.2004 01:55

Cytat:

Napisany przez Czołgista
Ale tą sondą chciałeś robaki z ciał sondować ! :haha:
No ładnie !

Temat niezły , i na czasie ! ale chyba późno już :\

no pozno, na groby nie wstane ;)

Ja osobiscie mysle, ze jak juz "zejde" to wszystko jedno czy mnie robaki zjedza, czy popioly beda na kominku trzymac :)

Slyszalem, ze na Kubie jest cos takiego jak obowiazkowa ekshumacja po 25latach - ze wzgledu na brak miejsca... w takich przypadkach, to chyba lepiej cialo poddac kremacji.

Czołgista 01.11.2004 01:46

Cytat:

Napisany przez mr_spock
mialem dodac sonde, ale zle sie kliknelo ;)

Ale tą sondą chciałeś robaki z ciał sondować ! :haha:
No ładnie !

Temat niezły , i na czasie ! ale chyba późno już :\

mr_spock 01.11.2004 01:37

mialem dodac sonde, ale zle sie kliknelo ;)

Czołgista 01.11.2004 01:36

No to dałeś temat na czasie ! :fiu:
nie masz o czym innym myśleć ? :buu:
Może poczytaj książkę albo lepiej zapodaj jakiś film , najlepiej komedię ! ;)

Ale jakby co to bym wolał kremację, po co mają mnie robaki zjadać .

I tyle !

mr_spock 01.11.2004 01:31

Kremacja czy standardowa forma?
 
Tak mnie cos popchnelo do zalozenia tematu - pewnie te dni
co wolelibyscie gdyby chodzilo o was?


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:43.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.