Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Polacy podrabiają zagraniczne etykiety coca-coli :) (https://forum.cdrinfo.pl/f5/polacy-podrabiaja-zagraniczne-etykiety-coca-coli-42516/)

mr_spock 11.11.2004 23:03

Cytat:

Napisany przez siwy_mw
...
Czyli co nasza cola jest gorszej jakosci niz ta robina w Angli , bo z tego wyglada ze my pijemy jakies pomyje ktore nie sa godne Angielskiego podniebienia :\

Podobno tak,
kumpel opowiadal, ze kupil sobie kiedys w UK Cherry Coke... zupelnie inny zapach, smak - bardziej intensywny, a nie aromat zgnilej czeresni z rozlawni tymbark

epol 11.11.2004 15:14

Cytat:

Napisany przez Pawel_k
a mi w polsce czeskich letinek brakuje :(

No Lentilki (tak to sie pisze??) sa najlepsze Czeskie lub SLowackie z Nestle.

Pawel_k 11.11.2004 15:10

a mi w polsce czeskich letinek brakuje :(

epol 11.11.2004 13:44

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Bo rzeczy dobre robione są na eksport. A tanie, kiespkiej jakości można sprzedać i u nas ;)

No wlasnie :ysz:

andrzejj9 11.11.2004 12:45

Cytat:

Napisany przez Air
Jak jeżdżę do czech to zawsze tam kupuję Fantę malinową (super na kaca) i czekoladę Gejsha 9robiona w Gdańsku!!). Nie wiem dlaczego u nas nie ma tych wyrobów ale muszę powiedzieć że dużo na tym tracimy. Pychotka :)

Bo rzeczy dobre robione są na eksport. A tanie, kiespkiej jakości można sprzedać i u nas ;)

Air 11.11.2004 12:36

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Można można :) I muszę przyznać, że smakuje nawet nienajgorzej. Nie jest to jeszcze to, co pamiętam z dawnych lat, ale w porównaniu do tej polskiej, to przynajmniej da się to pić :)

Jak jeżdżę do czech to zawsze tam kupuję Fantę malinową (super na kaca) i czekoladę Gejsha 9robiona w Gdańsku!!). Nie wiem dlaczego u nas nie ma tych wyrobów ale muszę powiedzieć że dużo na tym tracimy. Pychotka :)

andrzejj9 11.11.2004 12:25

Cytat:

Napisany przez Air
W lidlu można kupić czeska oryginalną Pepsi?? Muszę sprawdzić.

Można można :) I muszę przyznać, że smakuje nawet nienajgorzej. Nie jest to jeszcze to, co pamiętam z dawnych lat, ale w porównaniu do tej polskiej, to przynajmniej da się to pić :)

Air 11.11.2004 12:22

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
czekajcie... pal diabli główny sens tego artukułu, ale interesuje mnie jedno: w Polsce coś jest tańsze niż za granicą??!! To ewenement, trzeba by to gdzieś zapisać dla potomnych!

Inna sprawa, Polska Cola i Pepsi smakuje mniej więcej jak woda z cukrem i jakimś chemicznym barwnikiem. Pomijam już porównanie do Coli amerykańskiej, bo to nie każdy może sprawdzić, ale kupcie sobie chociażby czeską Pepsi w Lidlu i zobaczcie różnicę. Jeśli Anglicy kupują te nasze ścieki to chyba zasługują na to, żeby ich oszukiwać... (of course - joke)

W lidlu można kupić czeska oryginalną Pepsi?? Muszę sprawdzić.

andrzejj9 11.11.2004 12:20

czekajcie... pal diabli główny sens tego artukułu, ale interesuje mnie jedno: w Polsce coś jest tańsze niż za granicą??!! To ewenement, trzeba by to gdzieś zapisać dla potomnych!

Inna sprawa, Polska Cola i Pepsi smakuje mniej więcej jak woda z cukrem i jakimś chemicznym barwnikiem. Pomijam już porównanie do Coli amerykańskiej, bo to nie każdy może sprawdzić, ale kupcie sobie chociażby czeską Pepsi w Lidlu i zobaczcie różnicę. Jeśli Anglicy kupują te nasze ścieki to chyba zasługują na to, żeby ich oszukiwać... (of course - joke)

woitas 11.11.2004 10:59

no tak.
taka okazja nie często się trafia.
na wszelki wypadek kupię kilka zgrzewek, gdyby zabrakło... :P

faktycznie, cola bardzo dobrze radzi sobie z rdzą.
pomyślcie sobie, co ona musi robić z naszymi zębami?
masakra :|

Eliasz 11.11.2004 10:19

Cytat:

Napisany przez BD
Ja pije duzo coli - min 2-3 litry na dzien :D przynajmniej nie zardzewieje na startosc ;)

Bo nie bedzie miało co rdzewieć ^_^ :spoko:
A tak przy okazji, to coca cola reklamuje ze na swieta obniżyli ceny. Wiecie o ile?? To wam powiem, średnio dla buteliki 20 groszy :\ Jest promocja nie :\

BD 10.11.2004 23:24

Cytat:

Napisany przez Air
Pamiętam że dziadek używał tej Coli jeżeli nie mógł odkręcić zardzewiałem śruby. Polał tym "amerykańskim darem" i już po chwili śrubka odkęcała się jak nowa.

Ja pije duzo coli - min 2-3 litry na dzien :D przynajmniej nie zardzewieje na startosc ;)

M@X 10.11.2004 22:52

Hehehe... Rad zem patrzec na naszych przedsiebiorczych rodakow, az serce rwie sie z piersi - GRATULUJE POMYSLU! ;-D

Eliasz 10.11.2004 21:47

Cytat:

Napisany przez Air
...Pamiętam że dziadek używał tej Coli jeżeli nie mógł odkręcić zardzewiałem śruby. Polał tym "amerykańskim darem" i już po chwili śrubka odkęcała się jak nowa.

Cytat:

Napisany przez siwy_mw
Tezraz jest cola w spraju nazywa sie WD-40 ale pachnie podobnie wiec kto wie czy to nie to samo:) .

Albo do opryskiwania plantacji tez sie używa (ostatnio w Chinach). Cola jest tańsza od nawozów, więc po co przeplacać skoro działanie równie skuteczne :) :\

Pawel_k 10.11.2004 19:11

polacy do boju!! :)

epol 10.11.2004 18:46

Polak potrafi ^_^
:piwo:

siwy_mw 10.11.2004 15:44

Cytat:

Napisany przez Air
Pamiętam że dziadek używał tej Coli jeżeli nie mógł odkręcić zardzewiałem śruby. Polał tym "amerykańskim darem" i już po chwili śrubka odkęcała się jak nowa.

Tezraz jest cola w spraju nazywa sie WD-40 ale pachnie podobnie wiec kto wie czy to nie to samo :D

Air 10.11.2004 15:42

Kiedys (jeszzce na przelomie lat 80-90) blisko mojego domu była rozlewnia Coca Coli. Jak wracało się ze szkoły, podchodziło się tam do okien zakładu w którym pracowała mama kolegi i dostawało się butelke Coli. Ale co to za syf był!! Pamiętam że dziadek używał tej Coli jeżeli nie mógł odkręcić zardzewiałem śruby. Polał tym "amerykańskim darem" i już po chwili śrubka odkęcała się jak nowa.

woitas 10.11.2004 15:36

wiesz, to tak, gdy jeden sprzedaje coś taniej od drugiego i tamten ma pretensje do tego pierwszego, że mu sprdzedaż nie idzie.
a nie wpadnie na genialny pomysł, żeby obniżyć koszty produkcji i sprzedawać taniej.
chociaż kto wie, jak coca-cola ustala ceny.

siwy_mw 10.11.2004 15:27

Cytat:

Napisany przez woitas
Pracownik polskiej części koncernu: - Były sygnały z Anglii do naszej centrali, wściekali się, że "lewa" cola z Polski psuje im rynek. A nam sprzedaż rośnie.[/url]

Polak potrafi :piwo:

Jak to lewej podobno wszedzie jest jednakowa ?
Czyli co nasza cola jest gorszej jakosci niz ta robina w Angli , bo z tego wyglada ze my pijemy jakies pomyje ktore nie sa godne Angielskiego podniebienia :\

andy 10.11.2004 15:22

no niezle :) :haha:

W koncu Polska to kraj cudow...

woitas 10.11.2004 15:16

Polacy podrabiają zagraniczne etykiety coca-coli :)
 
W koncernie Coca-Cola przecierają oczy ze zdumienia - polscy "spekulanci" zarzucają rynek w Wielkiej Brytanii i Skandynawii butelkowaną w Polsce colą z podrobionymi, angielskimi etykietami

W epizodzie filmu "Wielka majówka" z 1981 r. pokazuje się peerelowski spekulant, który kupił dużą partię przecieru szczawiowego w butelkach. Zawartość wylał do kanalizacji, a puste butelki sprzedał z zyskiem w skupie - to był paradoks czasów realnego socjalizmu.

W zjednoczonej z Europą III RP opłaca się kupić partię butelkowanej coca-coli, zerwać z niej polskojęzyczne etykietki, zastąpić je angielskimi i sprzedać z zyskiem za granicą.

Jak to możliwe? Coca-cola jest w Polsce dwa razy tańsza niż np. w Anglii czy Skandynawii (różnica wynika z niższych kosztów produkcji w Polsce). Np. dwulitrową butelkę coli można kupić w polskim sklepie za 4,5 zł, a w Anglii za 1,8 euro.

Interesów koncernu na poszczególnych rynkach bronią etykietki. Tej z polskimi napisami i normami nie można sprzedawać w innych krajach. Przedsiębiorczy Polacy wpadli na genialny w swojej prostocie pomysł - wykupują wielkie partie coli, zrywają polskie etykietki i naklejają angielskie.

- Mam układ z pewną firmą mającą taśmę do etykiet, cała operacja zamiany polskiej coli w angielską kosztuje mnie pięć eurocentów od naklejki - opowiada były przemytnik, dziś handlowiec z Trójmiasta. - A w Anglii mam u takiego Hindusa zbyt na sześć kontenerów tygodniowo. Dostaję euro za dwulitrową butelkę, która kosztuje mnie w Polsce siedemdziesiąt eurocentów. Odliczając koszty, zarabiam 1,5 tys. euro na kontenerze. Hindus sprzedaje colę w swoich sklepach.

Właściciel zachodniopomorskiej firmy z branży spożywczej: - Ten numer z etykietami jest taki trochę półlegalny, więc oficjalnie mnie w tym nie ma. Znajomy bierze wszystko na swoją hurtownię. Mam z tego więcej niż ze swojej firmy.

Iwona Jacaszek, rzecznik prasowy Coca-Cola Beverages Polska potwierdza nasze informacje o wyprodukowanej w Polsce coli, która dzięki przedsiębiorczym Polakom trafia na najdroższe europejskie rynki. Dodaje jednak: - Nie można śledzić losów każdej sprzedanej butelki. Mamy wolny rynek i wolny przepływ towarów w UE. Nie wiemy, gdzie trafia nasz produkt kupowany przez hurtowników.

Jak na razie nikogo nie złapano "za rękę" na podrabianiu etykiet. Pracownik polskiej części koncernu: - Były sygnały z Anglii do naszej centrali, wściekali się, że "lewa" cola z Polski psuje im rynek. A nam sprzedaż rośnie.

:peace: ^_^

źródło:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...0,2381980.html


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 00:01.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.