Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Gołota vs Ruiz (https://forum.cdrinfo.pl/f5/golota-vs-ruiz-42766/)

Pierwszy 29.12.2005 18:59

Cytat:

Napisany przez mensir67pl
Gołota kolejnym rywalem "Bestii ze Wschodu"?

Nikołaj Wałujew niespełna dwa tygodnie temu pokonał w Berlinie Johna Ruiza i został nowym mistrzem świata wagi ciężkiej federacji WBA. Możliwe, że następnym rywalem 150-kilogramowego giganta będzie Andrzej Gołota - pisze "Super Express".

On jeszcze żyje?
On warzywem zawsze był.
I zawsze będzie.
Do śmierci.
Do uschnięcia.
Zero, nul, idol każdego magistra...

rycho 29.12.2005 15:49

Cytat:

Napisany przez mensir67pl
Gołota kolejnym rywalem "Bestii ze Wschodu"?

Nikołaj Wałujew niespełna dwa tygodnie temu pokonał w Berlinie Johna Ruiza i został nowym mistrzem świata wagi ciężkiej federacji WBA. Możliwe, że następnym rywalem 150-kilogramowego giganta będzie Andrzej Gołota[B] - pisze "Super Express".

On jeszcze żyje?
On warzywem zawsze był.
I zawsze będzie.
Do śmierci.
Do uschnięcia.
Zero, nul, idol każdego magistra...

icemac 29.12.2005 15:45

Cytat:

Napisany przez mensir67pl
Gołota kolejnym rywalem "Bestii ze Wschodu"?

Nikołaj Wałujew niespełna dwa tygodnie temu pokonał w Berlinie Johna Ruiza i został nowym mistrzem świata wagi ciężkiej federacji WBA. Możliwe, że następnym rywalem 150-kilogramowego giganta będzie Andrzej Gołota - pisze "Super Express".


kolejny archeolog ||

:respect:

mensir67pl 29.12.2005 15:33

Gołota kolejnym rywalem "Bestii ze Wschodu"?

Nikołaj Wałujew niespełna dwa tygodnie temu pokonał w Berlinie Johna Ruiza i został nowym mistrzem świata wagi ciężkiej federacji WBA. Możliwe, że następnym rywalem 150-kilogramowego giganta będzie Andrzej Gołota - pisze "Super Express".

Magda 23.11.2004 12:59

Gazeta Wyborcza/MS/22 listopada 2004

Słynny komentator: Brewster rywalem Gołoty

- Następnym przeciwnikiem Andrzeja Gołoty będzie Lamon Brewster, mistrz świata wersji WBO. Gołota jest największym nazwiskiem w wadze ciężkiej w USA - mówi w wywiadzie dla ***8222;Gazety Wyborczej***8221; legendarny komentator Bob Sheridan.


- Wiem, że Brewster wkrótce wróci na ring w walce przygotowawczej, a w następnej mógłby bić się z Gołotą. To byłoby dla Polaka najlepsze rozwiązanie. Na miejscu Kinga zastanowiłbym się mocno, zwłaszcza po ciężkiej walce Brewstera ze słabym Nowozelandczykiem Kalim Meehanem, jak długo Lamon zdoła utrzymać mistrzowski pas. Krótko mówiąc - czy nie lepiej wyprzedzić fakty i dać mu przeciwnika z własnej grupy, właśnie Gołotę, z kalkulacją, że Polak ma wielkie szanse, aby wygrać. Ale chciałbym powiedzieć, że odgadnięcie tego, co zamierza King, jest niemal niewykonalne, bo facet jest geniuszem. Często chciałem to zrobić - King jest moim klientem numer 1 przez ostatnie 35 lat) - ale za każdym razem był dwa ruchy przede mną. Facet ma IQ Einsteina.

- Walka Gołota - Brewster może być wypromowana po prostu jak zwyczajny pojedynek o mistrzostwo świata, bez jakichś wyjątkowych kłopotów. To dla Kinga naprawdę nie pierwszyzna. Natomiast zainteresowanie ludzi kolejnym pojedynkiem Ruiza, nawet rewanżem z Gołotą, jest zadaniem niemożliwym do wykonania. To trwonienie potencjału Gołoty, który można lepiej wykorzystać w innych przedsięwzięciach, łatwiejszych i bardziej wdzięcznych do wypromowania. King dorzuciłby do wieczoru z Gołotą jeszcze jedną walkę o tytuł, np. Byrda z kimś, i już. Zrobione ***8211; kontynuuje Sheridan.

- W tej chwili największym nazwiskiem w wadze ciężkiej jest Gołota, co przekłada się na konkretną wartość w dolarach. Próbuje się wykreować Witalija Kliczkę. On i jego brat maja opinię wyrobioną dzięki marketingowi bokserskiemu - zakończył znany komentator.

Magda 17.11.2004 20:43

Ale do czasu rewanżu Andrzej musi byc na pierwszej stronie! :):):)

andrzejj9 16.11.2004 22:16

Cytat:

Napisany przez maj3

No i cool :)

maj3 16.11.2004 16:30

bedzie rewanz
http://sport.wp.pl/wiadomosc.html?wi...2FwJ2LBKdZeMHf

Air 15.11.2004 23:24

Cytat:

Napisany przez Weron
Jakie jest pani hobby?
A ona na to:"Zupa pomidorowa"
hehe

:wow: O ku***

-Edit-
Najnowsze komentarze z prasy amerykańskiej

Poważny "New York Times" zastanawia się, jak sędziowie mogli uznać, że Polak przegrał, mając Johna Ruiza dwukrotnie na deskach. "Chicago Sun-Times" pisze, że "magnetic" Gołota jest w tej chwili jedyną rozpoznawalną marką w boksie. I że boks w swoim zjeździe w dół w popularności, a zwłaszcza waga ciężka, nie może sobie pozwolić na to, aby taka postać jak Polak odeszła. Amerykanie piszą, że Gołota - jak zwykle - swoją osobą spowodował, że nawet John Ruiz musiał walczyć. Że z koszmarnej walki zrobiło się wydarzenie emocjonujące. A to również dzięki szalonym na punkcie Gołoty kibicom.

"Chicago Sun" pisze, że w środowiskach ciężko pracujących emigrantów z Polski Gołota stał się idolem, kimś, kim był Mike Tyson dla czarnoskórych fanów boksu. "Tytuł mistrza świata przestał się liczyć. Najważniejsza jest charyzma, jaka otacza pięściarza. Gołota ma ją jako jedyny" - napisał Greg Couch z "Chicago Sun-Times".

Magda 15.11.2004 22:54

Cytat:

Napisany przez Zetoxa
... widzę Magda, że i Ciebie werdykt lekko wq..ił, dobry ten cytat z US Today :spoko:

Z lekka... ;)

Weron 15.11.2004 22:17

Cytat:

Napisany przez mr_spock
Ja tego calego Goloty nie lubie... trojmiejski bandzior i tyle
I zupelnie bez osobowosci, tampa maszynka, kawal napakowanego kloca

Najbardziej rozbroila mnie jego wypowiedz podczas jakiegos wywiadu
-jakiej myzyki pan slucha?
-yyy, kompaktowej

A tak przy okazji.
(Bo to naprawde mi sie podoba :)
Kompaktowej hehe.)
Od razu przypomina mi sie jak to kiedys spytali sie Walesowej (dla niewtajemniczonych zona bylego prezydenta RP)
Jakie jest pani hobby?
A ona na to:"Zupa pomidorowa"
hehe

Weron 15.11.2004 22:12

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
no tak, ale Gołota przyłożył mu tak, że nie wytrzymał ;)

Zgadza sie.
Ale kiedy to bylo.W drugiej rundzie.Ta byla zakontraktowana az na 12.Potem nic i dlugo, dlugo nic i tak do konca.
Poza tym ten drugi nock-down ( czy jak sie to tam pisze) to faul Goloty o ile pamietam uderzyl go w tyl glowy czy cos takiego.Sedzia tego zas nie widzial. :)

andrzejj9 15.11.2004 22:03

Cytat:

Napisany przez Weron
Przychylilbym sie do tego pierwszego tzn. czesciej.
A to za malo. Ten gosciu juz nie pierwszy raz daje plame. Wygrywal walki tylko z malo znanymi rywalami.Ruiz taka parodie odstawial a Golota zamiast zejsc w bok i zaladowac mu jakis cios to czekal az ten mu wlozy glowe pod ramie.Jak on nie potrafi takich sytuacji wykorzystac to nie ma o czym rozmawiac.Poza tym Ruiz w ostatnich rundach pare razy tak go walnal, ze Golota ledwo wytrzymal.

no tak, ale Gołota przyłożył mu tak, że nie wytrzymał ;)

Weron 15.11.2004 21:53

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
walił częściej, celniej i silniej niż przeciwnik ;) A to wystarczy

Przychylilbym sie do tego pierwszego tzn. czesciej.
A to za malo. Ten gosciu juz nie pierwszy raz daje plame. Wygrywal walki tylko z malo znanymi rywalami.Ruiz taka parodie odstawial a Golota zamiast zejsc w bok i zaladowac mu jakis cios to czekal az ten mu wlozy glowe pod ramie.Jak on nie potrafi takich sytuacji wykorzystac to nie ma o czym rozmawiac.Poza tym Ruiz w ostatnich rundach pare razy tak go walnal, ze Golota ledwo wytrzymal.

andrzejj9 15.11.2004 21:09

Cytat:

Napisany przez Weron
Proponowalbym tak sie nie ekscytowac tym calym Golota. Tylko obiektywnie spojrzec na jego walke i powiedziec a co on takiego zrobil, ze nalezalo mu sie zwyciestwo?....
NIC
Dokladnie nic.

walił częściej, celniej i silniej niż przeciwnik ;) A to wystarczy

andrzejj9 15.11.2004 20:57

Cytat:

Napisany przez Magda
Skąd wiesz? Bo jakoś nigdzie niestety nie usłyszałam o tym.

No właśnie kurcze nie mogę sobie teraz przypomnieć.... nie pamiętam, czy ktoś gdzieś mówił o tym w telewizji, czy gdzieś przeczytałem. Chyba raczej przeczytałem i to gdzieś na internecie, w jakimś serwisie z wiadomościami, ale nie pamietam niestety, gdzie dokładnie.

Weron 15.11.2004 20:51

Proponowalbym tak sie nie ekscytowac tym calym Golota. Tylko obiektywnie spojrzec na jego walke i powiedziec a co on takiego zrobil, ze nalezalo mu sie zwyciestwo?....
NIC
Dokladnie nic.

Zetoxa 15.11.2004 19:39

... widzę Magda, że i Ciebie werdykt lekko wq..ił, dobry ten cytat z US Today :spoko:

Magda 15.11.2004 18:53

USA Today: John Ruiz zabierze do domu mistrzowski pas, choć przez całą walkę z Andrzejem Gołotą nie było to wcale takie pewne. (...) Ruiz przetrwał, ale dający mu zwycięstwo werdykt arbitrów był co najmniej niejasny, by nie napisać ***8211; niesprawiedliwy.

Onet Sport: Werdykt sędziów przyznający Johnowi Ruizowi zwycięstwo w pojedynku z Andrzejem Gołotą wzbudził wiele kontrowersji. Na konferencji po walce zarzucono Donowi Kingowi zły dobór sędziów punktowych.

- Jeśli trzech Amerykanów sędziuje pojedynek amerykańsko-polski, to Andrzej Gołota, żeby wygrać, musi znokautować rywala, na punkty nie ma szans ***8211; argumentował niemiecki dziennikarz.

Magda 15.11.2004 17:07

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
ps: W kontrakcie jest przewidziany rewanż, więc może jednak ta "porażka" nie oznacza końca kariery i za kilka miesięcy zobaczymy podobną walkę, jednak z innym zakończeniem.

Skąd wiesz? Bo jakoś nigdzie niestety nie usłyszałam o tym.

Air 15.11.2004 10:07

Tom Shreck:
runda Ruiz Gołota
1 10 9
2 7 10
3 10 9
4 10(-1) 9
5 10 9
6 10 9
7 10 9
8 10 9
9 10 9
10 9 10
11 9 10
12 10 9
suma 114 111

Frank Lombardi:
runda Ruiz Gołota
1 10 9
2 7 10
3 10 9
4 10(-1) 9
5 9 10
6 10 9
7 9 10
8 10 9
9 10 9
10 9 10
11 10 10
12 10 9
suma 113 112

Oscar Perez:
runda Ruiz Gołota
1 10 9
2 7 10
3 9 10
4 10(-1) 9
5 10 9
6 10 9
7 10 9
8 10 9
9 10 9
10 10 9
11 9 10
12 10 9
suma 114 111

Oto jak punktowali sędziowie.

Wygląda to tak jakby komentatorzy w studiu oglądali inną walkę. Po sześciu runda mówili że Gołota ma super przewagę i jeżeli nic nie zmaści to wygra. Jednak ocena sędziów już w tym miejscu była inna. :boks:

andrzejj9 15.11.2004 09:43

Cytat:

Napisany przez Air
prawnikiem jest jego żona (no prawniczką) a Gołota to nawet nie wiem kim jest z wykształcenia

bokserem ??? ;)

Air 14.11.2004 23:34

prawnikiem jest jego żona (no prawniczką) a Gołota to nawet nie wiem kim jest z wykształcenia

mr_spock 14.11.2004 23:06

Cytat:

Napisany przez mallow
michalczewski? nie mowcie ze lepszy od goloty, przecieciez ten gosc zdal co dopiero mature :blee: a golota, przecie on jakis tam prawnik czy cus

Prawnik? yyy, chyba raczej niebardzo jesli sie nawet wyslowic nie potrafi
Nie mowie, ze Michalczewski jest elokwentny, tylko ze przy Golocie taki sie wydaje

sherrif 14.11.2004 21:52

Cytat:

Napisany przez mallow
(...)a golota, przecie on jakis tam prawnik czy cus

raczej jego zona jest prawnikiem, podobno nawet dobrym

epol 14.11.2004 21:37

Cytat:

Napisany przez Magda
...ale szanuje go za to, że przed jego walkami słyszymy polski hymn (a dlaczego dziś nie było?) albo widzimy orła na jego plecach. Bywają tacy co to zmienili na niemiecki...

Ot to. Bardzo sluszna uwaga. Gosciu jednak jest wierny Polsce, nie tak jak inni.
Chocby za to powinnismy go szanowac.

Magda 14.11.2004 20:30

Nie znam się specjalnie na regułach punktowania w boksie ale z tego co widziałam, to o niebo lepszy był Gołota. Fakt, zbyt błyskotliwy intelektualnie to on nie jest, ale szanuje go za to, że przed jego walkami słyszymy polski hymn (a dlaczego dziś nie było?) albo widzimy orła na jego plecach. Bywają tacy co to zmienili na niemiecki... Poza tym widać, że facet pracował nad swoja psychiką bo jakiś czas temu zachowanie takie, jakie prezentował Ruiz wywołałoby rozróbę jak w westernowym saloonie. :)

mallow 14.11.2004 20:23

michalczewski? nie mowcie ze lepszy od goloty, przecieciez ten gosc zdal co dopiero mature :blee: a golota, przecie on jakis tam prawnik czy cus

andrzejj9 14.11.2004 20:00

Cytat:

Napisany przez paja
Koleżanka miała dziś opis

Gołota :( nasz wielki moralny wygrany :) hehe podniusł ręce (w geście wygranej) przed ogłoszeniem wyników

I słusznie zrobił, chociaż to zwykle taki gest mający przekonać sendziów do konkretnej decyzji. Ale też miał prawo oczekiwać wygranej.

paja 14.11.2004 19:51

Koleżanka miała dziś opis

Gołota :( nasz wielki moralny wygrany :) hehe podniusł ręce (w geście wygranej) przed ogłoszeniem wyników

47 14.11.2004 19:30

A ja darzę Gołotę pełnym szacunkiem, może nie jest geniuszem alle nie każdy musi byc, w końcu jest bokserem a nie naukowcem, ma talent do okładania przeciwników po mordzie i robi to.
Co do Salety to ten koleś nadawałby sie bardziej do polsatowskiego "baru" niż na ring.
Pozdro

sir_michal 14.11.2004 18:00

Michalczewski - to nie ta waga i w/g mnie to on mial troche za czesto dobieranych rywali.
A Saleta NIGDY nic nie pokazał jako bokser. Miał jakis podrzędnych przeciwników, od których za mocno nie oberwał, ale z którymi sobie i tak nie poradził.

pozdrawiam

Weron 14.11.2004 17:57

Cytat:

Napisany przez mr_spock
a Michalczewski? przy Golocie jest intelektualista
a Saleta?

Michalczewski to zaden intelektualista nie jest.Mozna go ustawic na tym samym poziomie co Golota.
Nie wiele sie roznia.
Saleta za to, no to fakt ten ich przebija.W pozytywnym tego slowa znaczeniu oczywiscie.

mr_spock 14.11.2004 17:01

Cytat:

Napisany przez sir_michal
...
@mr_spock
jakbyś tyle razy dostał po głowie co Gołota, to byś się wtedy nie dziwił z jego odpowiedzi

a Michalczewski? przy Golocie jest intelektualista
a Saleta?

sir_michal 14.11.2004 16:57

Powinien wygrać Gołota, a że go znowu oszukali to już jest inna historia. BTW nie mówcie, że Andrzej był złym bokserem bo fakty mówią co innego.

@mr_spock
jakbyś tyle razy dostał po głowie co Gołota, to byś się wtedy nie dziwił z jego odpowiedzi

@epol
pewnie że pamiętamy

KNŻ - Andrzej Gołota (fragment)
Niepokonany w dwudziestu ośmiu walkach
A pokonany w dwóch ostatnich walkach
Niepokonany w dwudziestu ośmiu walkach
Oszukany w dwóch ostatnich walkach - jakże aktualne teraz
Niepokonany w dwudziestu ośmiu walkach
A pokonany w dwóch ostatnich walkach
Niepokonany w dwudziestu ośmiu walkach
Uwolniony z miasta Włocławka

epol 14.11.2004 16:35

Cytat:

Napisany przez mr_spock
Najbardziej rozbroila mnie jego wypowiedz podczas jakiegos wywiadu
-jakiej myzyki pan slucha?
-yyy, kompaktowej

Po prostu wymiata ^_^

Pamietacie piosenke Kazika pt Golota?

andrzejj9 14.11.2004 16:16

Cytat:

Napisany przez mr_spock
Ja tego calego Goloty nie lubie... trojmiejski bandzior i tyle
I zupelnie bez osobowosci, tampa maszynka, kawal napakowanego kloca

Najbardziej rozbroila mnie jego wypowiedz podczas jakiegos wywiadu
-jakiej myzyki pan slucha?
-yyy, kompaktowej

Dość dobrze go scharakteryzowałeś, ale widzisz - w momencie, kiedy ktoś zaczyna osiągać jakieś sukcesy i dobrze zarabiać, jego otoczenie (w tym również dalsze - w tym wypadku mieszkańcy kraju, z którego pochodzi) stają się niesamowicie tolerancyjni i przymykają oczy na wszystko to, co jest poza... Tak to już jest.

Przyznam, że ja sam też niespecjalnie go lubię - rzeczywiście to taka napakowana góra mięsa, niespecjalnie inteligentny i też w sumie nie rewelacyjny w tym, co robi, bo jakoś nigdy nie kojażyłem go z byciem naprawdę dobrym bokserem. Owszem, zdarzyło mu się wygrać kilka walk, ale nigdy nie było w tym tego czegoś, co charakteryzuje naprawdę wybitnych.

Nie zmienia to jednak faktu, że dzisiaj moim zdaniem powinien wygrać, a przyznanie zwycięstwa jego przeciwnikowi pozostaje dla mnie niezrozumiałe...

mr_spock 14.11.2004 16:10

Ja tego calego Goloty nie lubie... trojmiejski bandzior i tyle
I zupelnie bez osobowosci, tampa maszynka, kawal napakowanego kloca

Najbardziej rozbroila mnie jego wypowiedz podczas jakiegos wywiadu
-jakiej myzyki pan slucha?
-yyy, kompaktowej

andrzejj9 14.11.2004 16:00

Cytat:

Napisany przez Ziele
Jak zwylke przekupieni sędziowe jeśli wogóle można ich tak nazwać. Pamietacie może walkę naszego Tigera? Było podobnie... o niebo lepiej walczył a przegrał z jakimś przeciwnikiem (nie pamietam jak sie nazywa) który sie przez większość czasu tylko załaniał.... poprostu śmiech na sali.. nie mam pytań.

A ja mam... Co jest do #@$!#$!#$!#@$!#@$..... ;)

Ziele 14.11.2004 15:30

Jak zwylke przekupieni sędziowe jeśli wogóle można ich tak nazwać. Pamietacie może walkę naszego Tigera? Było podobnie... o niebo lepiej walczył a przegrał z jakimś przeciwnikiem (nie pamietam jak sie nazywa) który sie przez większość czasu tylko załaniał.... poprostu śmiech na sali.. nie mam pytań.

andrzejj9 14.11.2004 15:23

Cytat:

Napisany przez Zetoxa
... czegoś tu nie rozumiem, facet zadał więcej celnych ciosów niz przeciwnik i przegrał u sędziów jednomyślnie. Czy to jest do q...wy nędzy gimnastyka artystyczna - gdzie liczą się wrażenia estetyczne - czy boks, gdzie chodzi o celne ciosy :klnie: :klnie: (( (( , ten sport jest poj...ny.

Chyba dobrze to opisałeś.... Gołota zadał o wiele więcej ciosów, prawie o połowę więcej trafionych, dwa razy (praktycznie trzy) rzucił przeciwnika na deski, dodatkowo przeciwnik dostał punkt karny, a porównując ich walkę, to to, co prezentował przeciwnik (nawet nie pamiętam, jak się on nazywa) było po prostu żałosne. To ma być w jego wykonaniu walka??

Naprawdę nie spodziewałem się, że po takiej walce Gołota może przegrać. Co prawda myślałem, że może wygrać przez nokaut, ale i tak pokazał bardzo ładną i momentami skuteczną walkę, czego nie można powiedzieć o jego przeciwniku. Trudno mi powiedzieć, dlaczego mimo to przegrał, ale niech będzie - nie mam pojęcia o boksie i nie mogę tego profesjonalnie ocenić. Jednak z punktu widzenia laika naprawdę trudno mi się z tym zgodzić...


ps: W kontrakcie jest przewidziany rewanż, więc może jednak ta "porażka" nie oznacza końca kariery i za kilka miesięcy zobaczymy podobną walkę, jednak z innym zakończeniem.

Zetoxa 14.11.2004 13:08

... czegoś tu nie rozumiem, facet zadał więcej celnych ciosów niz przeciwnik i przegrał u sędziów jednomyślnie. Czy to jest do q...wy nędzy gimnastyka artystyczna - gdzie liczą się wrażenia estetyczne - czy boks, gdzie chodzi o celne ciosy :klnie: :klnie: (( (( , ten sport jest poj...ny.

siwy_mw 14.11.2004 11:39

Cytat:

Napisany przez siwy_mw
a moj to przegrana Goloty na punkty .

Ja tam jestem realista i nie postawilem na Golote ,dzieki temu kaplo "pare" groszy w STS :kasa:

kodziu 14.11.2004 11:02

Hahah, wiedziałem że przegra :) Jak zacząłem topic czytać :P

Weron 14.11.2004 10:48

Golota znowu sie nie popisal.Mimo, ze mial szanse to ja zmarnowal.Ja tych walk wcale nie ogladam bo nie od dzis wiadomo, ze ze sportem nie maja one nic wspolnego.Jako, ze dzisiaj walczyl Polak to postanowilem obejrzec.Walka brzydka, szmira jakich malo.Ruiz to normalny ciec.Skad on tam sie w ogole wzial?Golota za to nie umie walczyc efektywnie.Efektownie to i moze owszem zrobi jakis ciekawy unik, jakas ladna akcje techniczna.Tylko po co?....

sherrif 14.11.2004 09:04

zalosne oszustwo :klnie:

Maciej 14.11.2004 08:51

przegrał na punkty.

maj3 14.11.2004 07:59

Chamstwo I Oszustwo
:klnie:

Pawel_k 14.11.2004 07:02

zaraz wlacze TVN ;)

czero 14.11.2004 04:14

Wydaje mi sie ze dzisiaj Golota jednak wygra ;)
:fala:

yahol 14.11.2004 01:41

Przegra!
Ucieknie!
Pobije sedziego! (ten drugi jest za duzy i silny)
Nie lubie G(H)oloty!

mallow 14.11.2004 01:28

3mam kciuki za Golote, choc dla mnie i tak juz jest przegrany
pozdro ;)

Patrixs 14.11.2004 00:59

Moja koncepcja jest taka, że wygra Gołota. :piwo:

smolik 14.11.2004 00:46

Cytat:

Napisany przez Air
No to obstawiamy kto wygra. Walka koło 6 rano na TVN

Mój typ - wygrana Gołoty w szóstej rundzie przez KO

Może wreszcie nie zwieje z ringu jak dotychczas, z tego co słyszałem to jest
jego ostatnia szansa czyli jezeli nie teraz to nigdy. Trzymam kciuki choć nie
wiem czy dotrwam, myślę że Andrju wygra na punkty. A oto krótka historyjka która opisuje wygraną Anrju

:paker: :pompki: :worek_tre :boks: :podbite: :jupi: :piwo: :polska: :fala: :najlepsz: :sluze:

maj3 14.11.2004 00:02

GOŁOTA
:piwo: :spoko: :boks: :boks: :najlepsz: :tak!: :sylwek: :worek_tre :worek_tre

siwy_mw 13.11.2004 23:42

a moj to przegrana Goloty na punkty .

Air 13.11.2004 23:16

Gołota vs Ruiz
 
No to obstawiamy kto wygra. Walka koło 6 rano na TVN

Mój typ - wygrana Gołoty w szóstej rundzie przez KO


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:34.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.