Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   16-latek za kierownicą (https://forum.cdrinfo.pl/f5/16-latek-za-kierownica-43323/)

epol 29.11.2004 14:47

Cytat:

Napisany przez woitas
martwi mnie w projekcie ustawy jedno:
16-latek, który zda egzamin na prawo jazdy, będzie mógł jeździć w towarzystwie spokrewnionego opiekuna, ale tylko z prędkością 50 km/h w mieście i 80 km/h poza miastem.

16 latek będzie mógł jechać pod opieką osoby dorosłej... 18 latka?
czyli dziecko będzie pilnowało dziecko... :|
bez obrazy, ale mentalność chłopaków w wieku < 20 lat jest bardzo dziecinna (nie bez powodu dziewczyny w waszym wieku wybierają starszych).

z testami psychologicznymi będzie tak, że zapewne będą płatne.
efekt? kursanci będą szli do tych ośrodków, które zapewnią im bezproblemowe ich przejście.

A to pokrewienstwo to jakie musi byc??

Fakt 18latek to tez dziecko :\

woitas 26.11.2004 10:33

mam prawko ponad 8 lat. ostatni raz jeździłem w czasie egzaminu - no cóż, tak się złożyło...
2 miesiące temu kupiliśmy uno '94.
no i pomału zaczynam jeździć.
mimo, że wiem niby co i jak, to jednak mam na tyle rozumu, żeby narazie nie wypuszczać się samemu.

martwi mnie w projekcie ustawy jedno:
16-latek, który zda egzamin na prawo jazdy, będzie mógł jeździć w towarzystwie spokrewnionego opiekuna, ale tylko z prędkością 50 km/h w mieście i 80 km/h poza miastem.

16 latek będzie mógł jechać pod opieką osoby dorosłej... 18 latka?
czyli dziecko będzie pilnowało dziecko... :|
bez obrazy, ale mentalność chłopaków w wieku < 20 lat jest bardzo dziecinna (nie bez powodu dziewczyny w waszym wieku wybierają starszych).

z testami psychologicznymi będzie tak, że zapewne będą płatne.
efekt? kursanci będą szli do tych ośrodków, które zapewnią im bezproblemowe ich przejście.

Turboni 25.11.2004 21:31

ja prawko odebralem w dniu 17 urodzin ( nie wazne jak to sie stalo ze tak wczesnie je mialem )
i odrazu dostalem samochod - tego dnia co prawko i jezdze juz (ponad) 7 lat non stop.
ale jest taka prawda ze czlowiek jak jest mlody to szaleje i wydurnia sie nie patrzac na konsekwencje - tez tak mialem ale jak przejechalem 500000 km to mi przeszlo ( na koncie mam zaliczone juz ponad 1000000 km) w tym tylko 2 wypadki nie grozne jeden z mojej winy na swiatlach a drugi z kolesia.
teraz juz od dluzszego czasu wychodze z zalozenia ze lepiej wolniej i bezpieczniej - co nie oznacza ze jezdze wolno ale trzeba myslec podczas jezdzenia a nie tylko szpanowac i mowic ze co to nie ja i jaki to mam wozek :)

B@rtek 25.11.2004 21:25

:ja_chce: prawko od 16lat :taktak:

legion 25.11.2004 21:20

no ladnie to teraz pelno malolatow bedzie po miescie szalec i szpanowac z piskiem opon a po tem zalicza slupy z kolezankami wsrodku :D

Japer 25.11.2004 20:54

Ja mam 17 lat..i za niedlugo zamierzam sobie wyrobic prawko.... i mam nadzieje ze nie zmienia minimalnego wieku posiadania prawka do 21....a 16 to napewno za malo...

bgn 25.11.2004 15:57

Cytat:

Napisany przez bakupl
Eee, za kierownicą wg mnie nie liczy sie wiek. Bo czy siądzie 40 letni czy 16 czy 18 ... to nie robi, zależy w jakim stanie psychicznym On jest. 40 letni siądzie pijany i co? Pozatym...zarówno 40 jak i 16 letni człek może dac łapówke...eh
Ja mam już swój samochód (Peugot 307CC)...rodzice mają 607... i jeżdze również czasami po lesie, po osiedlu itp. Nie potrafie sie wyraźić jak jeżdze...... a mam juz samochód i go tunninguje... a tak to mamusia pożycza czasami wozik....yh.... no niewiem, według mnie od 16 powinno byc prawko... tak jak w USA... co za róźnica jaki kontynent

to prawda, ze nie wiek jest tu decydujacy. Ale mysle, ze jest roznica - jaki kontynent.Amerykanie rosna od malego z samochodem ale i od malego przyswajaja zasady korzystania z niego.Policja w stanach bardzo restykcyjnie egzekwuje lamanie zasad , walniecie na glebe opornego kierowcy nie budzi niczyjego zdziwienia. My chyba do tzw."kultury technicznej " dopiero dorastamy. Inaczej bedzie jezdzij 16 latek, ktory od malego jedzi z rodzicem przestrzegajacym kodeksu drogowego, pozwalajacym innemu autu na wlaczeniu sie do ruchu , itd. a inaczej 16 latek , ktory jedzi z papa lub mama wymuszajacym pierwszenstwo , zajedzajacym droge , niuzytkiem na drodze ,tzw. cwaniakiem, ktory jeszce komentuje to tak" widzisz luju jak cie wydmuchalem'.
Inna sprawa to nasze kursy>Koszty powoduja, ze daje sie prawo jazdy czlowiekowi, ktory umie ruszyc i zahamowac, ale glupieje jesli hamuje na sliskim.
Sa co prawda kursy doskonalenia jazdy, ale ceny sa straszne.Pamietam jak szukalem miejsca w ktorym moglbym pocwiczyc wyprowadzanie z poslizgu, nie mowiac juz o tym, ze jesli sam wywalsz poslig do nie to, gdy ktos to zrobi.
Granica wiekowa - to czyto formalnie stwierdzenie wyksztalcenia poczucia odpowiedzialnosci, byc moze sluszna jesli taki mlody siadzie za kierownice i mysli ze jedzie sie jak na komputerze, gdzie kasacja auta i kogos po drodze powoduje koniecznosc zaczecia gry od poczatku.
Glupota i brak wyobrazi jest pojecie niezwiazanym z wiekiem - powinny byc rzeczywistebadania psychologiczne i to powinno decydowac o mozliwosci wydania prawa jazdy

Kris 25.11.2004 15:14

ja mialem prawko majac 18 lat, ale dopiero nauczylem sie porządnie jeździć ok. 20-tki :) taka prawda - doświadczenie przychodzi z czasem i praktyką.
Ludzie, wychodząc z kursu na prawko praktycznie mało potrafią w stos. do nawet rocznego kierowcy...

A co dopiero jak jakiś oszołom wsiądzie za kierownicę...
Wiek - powinien zostać - 18 lat. Czy bardziej rygorystycznie podchodzić do tematu młodych za kierownicą (może jakieś testy psychologiczne - nowa droga nadużyć ;) ) - nie wiem, wiem, że gliniarze z góry zakładają, że jak młody to gnój i tak traktują. Poza tym są tam chyba jakieś zaostrzone kary punktowe dla kierowców poniżej jakiegoś stażu...

Pozdrawiam,

nimal 25.11.2004 09:23

cieszy mnie to, ze sporo ludzi ma sporo samokrytyki :) ja chyba bylem glupszy w tym wieku :) ale prawko zrobilem majac 17 lat a jezdzic zaczolem majac 22/23... na szczescie
najwazniejsze zeby wprowadzili ten dwu letni okres probny z jazda pod opieka osoby doswiadczonej - najgorzej (najglupiej) jezdzi sie wlasnie zaraz pierwszym samochodem jak pierwszy strach minie: "kierowca bombowaca, arystokrata szos" ^_^

Macio.Men 24.11.2004 23:43

Z kobietami za kółkiem nie jest tak źle. Mnie regularnie wozi ciotka, 3 lata już ma prawo, no i zero problemów, sytuacji, stłuczek, 100% opanowanie. Nie wiem, może to wyjątek?

Poza tym mnie do kierowania nie ciągnie, preferuję rower a samochód to tylko na fotelu obok woźnicy ;).


pozdrowienia dla wszystkich kierowców, tych niedoszłych również :)

czero 24.11.2004 22:11

Ja mam 19 lat, prawko zrobilem ponad rok temu (rok i 2 miesiace - wrzesien 2003) i od tego czasu regularnie jezdze, choc za doswiadczonego wcale sie nie uwazam.
Na poczatku, zaraz po zdaniu prawka zakupilem za wlasne! uzbierane wczesniej pieniadze 7 letniego malucha. Jezdzilem nim przez zime, do lipca tego roku kiedy to dostalem od rodzicow w prezencie, kupionego dosc okazyjnie w dojczach Tipo '91r. Sprawuje sie jak narazie zajbi..cie.

Co do prawka to sadze, ze powinno byc tak jak jest od 18 (lub nawet podniesc do 19) lat + bardziej zaostrzone kursy jazdy. Wnioskuje tak z obserwacji podejscia do sprawy i odpowiedzialnosci ludzi niepelnoletnich/niedojrzalych (18 lat wcale nie oznacza dojrzalosci) za przyklad moge podac chocby @bakupl, ktory w wieku 15 lat dostaje p306cc - slinik co najmniej 1.6 jesli sie nie myle i jego podejscie do sprawy - stuninguje sobie fure - przyciemnie szybki, tu koncoweczke tlumika wstawie, zeby mi ladnie 'pierdzial' podczas jazdy, zamontuje wypasione radio z tuba za 2tys. i bede szpanowac na osiedlu (to co ze nie bedzie mi glowa znad kierownicy wystawac i nie bede widzial co jest przed maska) wchodzac w zakrety na recznym (poki w cos albo kogos nie przyj..bie, choc pewnie jak masz w takim wieku taki samochod to i AC pewnie masz, wiec o uderzenie w 'cos' nie musisz sie martwic, predzej o uderzenie w 'kogos'). Nie pisze tego zeby obrazic Ciebie @baku, ale pisze ogolnie o podejsciu mlodziezy do jazdy samochodem - taka dygresja, a ciebie podalem jako przyklad bo akurat mi takie wnioski sie nasunely czytajac twoje wypowiedzi. Nie mialem zamiaru wcale na ciebie najezdzac, bo ciebie rozumiem. Z czasem pewnie z tego wyrosniesz i dlatego uwazam ze 16 lat to stanowczo za wczesnie na prawko. Mam nadzieje ze to rozumiesz.
Jezdzac widze jak prowadza niektore osoby (nie wspominajac o kobietach, szczegolnie tych starszych :\) i czasem to jest tak jakby jechali sami na drodze.

B@rtek 24.11.2004 21:39

Cytat:

Napisany przez pykson
- PANIE prowadzic moga jedynie dobrze oznakowane samochody z oczo***nym napisem "Yes, it's a woman"

^_^ :spoko:

pykson 24.11.2004 21:24

mam 24 lata (prawie 25)
prawko zrobilem dokladnie rok temu, od tego czasu do tych wakacji przejechalem jako kierowca 60 km
3 miesiace temu kupilem golfa3 w berlinie i wrocilem nim sam do polszczy (650km)
od tego czsu przejechalem nim ~4000 km

jestem w sumie stary kon, ale czasem lubie puscic muze glosniej, mam suba w bagazniku (chociaz bardziej chodzi o dynamike dzwieku niz o glosnosc)
w ciagu ostatich tygodni kilkakrotnie spowodowalem zagrozenie dla innych uczestnikow ruchu (i dla siebie), tak to jest jak sie jedzie gdzies ze znajomymi

reasumujac:
chyba kazdy, w wieku, powiedzmy, jeszcze mlodzienczym, jak wsiadzie do jakiegos nowego auta bedzie chcial sobie poszalec, sprawdzic bryke, potestowac

ale jestem pewien, ze czlowiek dwudziestokilkuletni bedzie o wiele bardziej swiadom ryzyka spowodowania wypadku i jego konsekwencji niz 16 czy 18 latek.
roznica jest ewidentna, wiec:
- prawko od min 21 roku zycia
- RZECZYWISTE testy pschychologiczne przy dopuszczeniu do zdawania na prawo jazdy
- wymog prowadzenia auta przy obecnosci osoby majacej prawko minimum 3 lata
- PANIE prowadzic moga jedynie dobrze oznakowane samochody z oczo***nym napisem "Yes, it's a woman"

michal_zb 24.11.2004 20:54

według mnie prawko przydałoby się od 16 lat (nie ma to jak mieć 16 lat i niecały miesiąc :D ) +porządne testy psychologiczne +porządne jazdy wszędzie gdzie się da (plac, miasto, poza miastem), no i oczywiście te jazdy z dorosłymi i okresy próbne jak najbardziej

P.S.
pierwszy raz za kółko wsiadłem jak miałem 12 lat - chciałem tylko zobaczyć "jak to jest" ;) (jechałem gdzieś na polnej drodze parę matrów)

epol 24.11.2004 19:18

Cytat:

Napisany przez zYxMa
Manieczki to jakaś wioska, a w niej impreza o nazwie Ekwador. Muzyka tam to tylko UMPA...UMPA...UMPA....JAZDAAAA... itp.. nie wiem czy zauważyłeś kiedyś jakieś dresy jadące autem i na full music i w tle tej muzy jakiś ***** drze morde JAZDAAAA :P

Teraz to juz wiem. A ta piosenke mialem okazje (niestety) slyszec :)

mallow 24.11.2004 19:12

Cytat:

Manieczki to jakaś wioska, a w niej impreza o nazwie Ekwador. Muzyka tam to tylko UMPA...UMPA...UMPA....JAZDAAAA... itp.. nie wiem czy zauważyłeś kiedyś jakieś dresy jadące autem i na full music i w tle tej muzy jakiś ***** drze morde JAZDAAAA
ale czego bys nie powiedzial to mu sie to udaje, i ludzie tez to lubia :) ja tez ;)

zYxMa 24.11.2004 18:48

Cytat:

Ja tez lubie, ale w samochodzie jest ona nie wskazana!!
Wiesz... jadąc sobie po mieście, po zakupy czy do kumpla (60km/h) głośna muzyka niczym nie grozi, natomiast jak gdzieś dalej jade w trase to ściszam, bo po dłuższym czasei jest męczące ;)

(A wiesz, że naukowcy stwierdzili, że techno jest najlepszą muzyką do auta, żeby nie zasnąć? ;) )

Cytat:

Napisany przez epol
Dobra, adlaczego taka dziwna nazwa muzyka z Manieczek???

Manieczki to jakaś wioska, a w niej impreza o nazwie Ekwador. Muzyka tam to tylko UMPA...UMPA...UMPA....JAZDAAAA... itp.. nie wiem czy zauważyłeś kiedyś jakieś dresy jadące autem i na full music i w tle tej muzy jakiś ***** drze morde JAZDAAAA :P

epol 24.11.2004 18:33

Cytat:

Napisany przez zYxMa
epol też lubie posłuchać głośno muzyki :D ale nie dlatego, zeby wszyscy wokól to słyszeli, bo głośniki mam seryjne, ale i tak dobrze grają jak na seryjne ;) , ale dlatego, że lubie słuchać głośno ;)

Ja tez lubie, ale w samochodzie jest ona nie wskazana!!

Cytat:

Napisany przez zYxMa
aha i prosze nie utożsamiać mnie z muzyką z Manieczek czyli teraz krzyczymyyyy JAZDAAAAA!!! hehe ;)

Dobra, adlaczego taka dziwna nazwa muzyka z Manieczek???

Cytat:

Napisany przez zYxMa
A propos 607-ki to też chciałbym, żeby rodzice mieli taki, miałbym się czym wozić :P ;) :D

Mnie by wystaczyla wspomniana 307-mka, ale 607-mka tym badzije nie pogardze :D

Kasprzak 24.11.2004 18:29

Jezeli chodzi o mnie to podzielam zdanie wiekszosci. Minimum 21 lat, 2 lata okres probny lub z osoba doswiadczoną (wyjezdzone min. 3 lata np.),coraz wiecej robi sie gowniarzy na drodze.
Nie bede ukrywal ze z tata jezdzimy na place,jak jest okazja to jezdze. Juz od roku trenuje i mozna powiedziec ze umiem jezdzic. A doswiadczenie - ZERO. Nie potrafilbym sie zachowac na drodze we wszystkich momentach zagrazajacych zycie. Trzeba poprostu wyjezdzic. Fakt ze sie douczam caly czas w jezdzeniu autkiem jest...bo ide na prawo jazdy prawdopodobnie od stycznia, lutego. Ale robie to w celach formalnych...zeby miec to prawo jazdy. Potem zaczna sie studia i ze zdawaniem prawka bedzie ciezej (czasu mniej i wogole). Troche mowie sobie, moze poczekaj i tak autka nie bede mial na razie bo kto bedzie za to placil (moze i samochod dalbym rade kupic - zbierac po kątach ale uzbieralbym na cos malego , ale do auta trzeba wlac...trzeba go ubiezpieczyc.


ps.taka mala historyjka.
Niedawno, miesiac temu dzieciak w wieku mojego bracholka (13lat!) rodzice pojechali na impreze do rodzinki...a Focus sobie stal...mial sie elegancko uczyc i siedziec w domu. Postanowil pojechac do kumpla. Tym kumplem okazalo sie drzewo w lesie...nic mu sie nie stalo, ale auto poczaskane ostro...smiech na sali. Nie wiem jaka powinna byc kara bo nie jestem rodzicami ale rodzice po dupie powinni dostac

mallow 24.11.2004 18:05

chyba w nfs ten peugeot
przepraszam za to, ale nie moge sie powstrzymac
@bakupl Skad sciagnales dodatowe furki do NSF:U2, bo 306CC to chyba nie ma w podstawowej wersji ^_^^_^^_^^_^^_^

A tak w ogole, jakos nie chcialbym zeby to prwako bylo od 16 raku zycia, niech bedzie jak jest, czyli 18, jak juz byc pelnoletnim i miec uprawnienia doroslych to juz w jednym wieku. nie mylic doroslosci z pelnoletnoscia.
pozdro ;)

zYxMa 24.11.2004 18:00

Cytat:

Napisany przez epol
Faktycznie, a jak moglem zapomniec o sprzecie grajacaym...eeee...co ja plote? Grajacym? Mialem na mysli sprzet robiacym "...***udup...uc...yc...yc...yc dupczysz...dupczysz...jazda buraki...uc...yc...yc..." tak, aby bylo to slychac w promieniu 200 metrow wokol auta.


Ot, wlasnie to :spoko:

epol też lubie posłuchać głośno muzyki :D ale nie dlatego, zeby wszyscy wokól to słyszeli, bo głośniki mam seryjne, ale i tak dobrze grają jak na seryjne ;) , ale dlatego, że lubie słuchać głośno ;)

aha i prosze nie utożsamiać mnie z muzyką z Manieczek czyli teraz krzyczymyyyy JAZDAAAAA!!! hehe ;)

A propos 607-ki to też chciałbym, żeby rodzice mieli taki, miałbym się czym wozić :P ;) :D

zYxMa 24.11.2004 17:57

Cytat:

Napisany przez epol
To tez by sie przydalo. Refleks juz nie taki.


Ja takze czesto jezdze srodkiem drogi, ale tylko wtedy gdy jest taka mozliwosc. Jest tak wygodniej i wieksze pole manewru gdyby cos wyskoczylem z boku, no i oczywiscie te cholerne dziury z boku drogi sie omija.
Są kobiety co/niektore kobiety prowadza bardzo dobrze.

Wiesz, ja też jeżdżę w pewnej odległości od rowu, ale jak jest pusta droga/ulica a nie jak jest ruch jak w Rzymie. :)

Ostatnio stoje sobie na parkingu, takim gdzie są dwa rzędy dla aut, ja stanąłem pomiędzy tymi rzędami czyli prostopadle to aut, ale tak, zeby inni mieli wyjazd (z tych dwóch rzędów jest wyjazd z dwóch stron), więc nikomu nie zawadzałem. Nikomu! A tu nagle (kobieta :D ) wyjeżdża i ma problem z przejazdem obok mojego auta (a uwierzcie mi, TIRem by tam przejechał :P ) (ja stoje koło auta, bo tylko na chwilę sobie stanąłem) a ta kobieta macha mi rękami, żebym się usunął (a u nas jest taki ruch na rynku, że musiałbym cały rynek objechać, żeby tylko zrobić jej miejsce) to ja jej też macham rękami, żeby jechała, a ona znów mi macha i tak w kółko :P W końcu wygrała ze swoim strachem i przejechała z metrowymi przerwami z obu stron swojego auta :D hehe Kobiety mnie zadziwiają.
Fakt, niektóre jeżdża lepiej od niejednego faceta ;)

epol 24.11.2004 17:54

Cytat:

Napisany przez bakupl
No khm, dostalem od rodziny z Australii :D (na bierzmowanie ( wrzesień 2004 ), a więc niedawno.... No a co do samochodu to.... narazie ma przyciemnione szyby, wymieniony tłumnik itp :) Ogólnie samochodzik spoko... dach ma naszczęśćie szczelny :D a nie będe mieć neonów.... a i teraz inwestuje w sprzęt audio do niego... Ja jestem za! PRAWKO OD 16! Jak będzie od więcej niz 18 to niewiem co z tym samochodem zrobie :|

Faktycznie, a jak moglem zapomniec o sprzecie grajacaym...eeee...co ja plote? Grajacym? Mialem na mysli sprzet robiacym "...***udup...uc...yc...yc...yc dupczysz...dupczysz...jazda buraki...uc...yc...yc..." tak, aby bylo to slychac w promieniu 200 metrow wokol auta.

Cytat:

Napisany przez Macio.Men
^_^ ^_^ ^_^ ^_^ ^_^ ^_^ ^_^

Weź nie rób z siebie cyrku bo padne zaraz! ^_^ ^_^ ^_^

Ot, wlasnie to :spoko:

bakupl 24.11.2004 17:39

Macio.(wo)man a rób co chcesz... a co do upadania to upadnij najlepiej na głowe ;D

Macio.Men 24.11.2004 17:36

Cytat:

Napisany przez bakupl
No khm, dostalem od rodziny z Australii :D (na bierzmowanie ( wrzesień 2004 ), a więc niedawno.... No a co do samochodu to.... narazie ma przyciemnione szyby, wymieniony tłumnik itp :) Ogólnie samochodzik spoko... dach ma naszczęśćie szczelny :D a nie będe mieć neonów.... a i teraz inwestuje w sprzęt audio do niego... Ja jestem za! PRAWKO OD 16! Jak będzie od więcej niz 18 to niewiem co z tym samochodem zrobie :|

^_^ ^_^ ^_^ ^_^ ^_^ ^_^ ^_^

Weź nie rób z siebie cyrku bo padne zaraz! ^_^ ^_^ ^_^

bakupl 24.11.2004 17:34

Edytowane bo Macio.Men owi nie pasowało :p

Macio.Men 24.11.2004 17:33

Cytat:

Napisany przez Smartek
bakupl - kasiasty koles jestes, tzn. Twoi rodzice :)

Właśnie...

I weź tu wsadź za kierownicę jakiegoś gościa co szpanuje byle bzdurą...

Takich ludzi jest niestety bardzo wielu.


pozdrowienia

Smartek 24.11.2004 17:29

bakupl - kasiasty koles jestes, tzn. Twoi rodzice :)...
no, ale nie w tym rzecz... co do prawa jazdy, hmm... ja wiem jedno - koncze 18 lat to z pewnoscia odrazu ide na prawko, bo zycie bez samochodu w dzisiejszych czasach jest baardzo trudne :) [tak mi sie przynajmniej wydaje, jak widze kolege - i jego rodzicow bez samochodu itp.].., co do 16roku zycia i prawem jazdy - coz, jazda w tym wieku zalezy od osoby, charakteru itd., niektorzy 16latkowie moga jezdzic jak najwieksi wariaci, a niektorzy jak 30letni, doswiadczeni kierowcy [tj. przepisowo itd.] - nie ma reguly :)
pozdro ;)

epol 24.11.2004 17:26

Cytat:

Napisany przez AleX69
ja bym jednak byl za wprowadzeniem badan/testow u kierowcow po wyzej pewnego wieku
60, 70, 80 lat ... stanowia nie gorsze zagrozenie dla innych na drodze niz mlodzi kierowcy

To tez by sie przydalo. Refleks juz nie taki.

Cytat:

Napisany przez zYxMa
Kobiet to też się boję Trzymam się od nich z daleka. Często widzę, że jadą środkiem, a ja muszę prawie po chodniku ich mijac :/

Ja takze czesto jezdze srodkiem drogi, ale tylko wtedy gdy jest taka mozliwosc. Jest tak wygodniej i wieksze pole manewru gdyby cos wyskoczylem z boku, no i oczywiscie te cholerne dziury z boku drogi sie omija.
Są kobiety co/niektore kobiety prowadza bardzo dobrze.

Macio.Men 24.11.2004 17:25

Mam lat 16, jestem za prawem od lat nawet 24 + 2 lata jazdy z kimś doświadczonym. Poza tym nowych kierowców można wsadzać do samochodów na chrash testy i niech przywalą w ścianę z 80km/h, żeby wiedzieli jak to fajnie jest w coś wlanąć. Nie miałbym absolutnie nic przeciwko, sam też byłbym gotów to przejść.

Za dużo idiotów i cwaniaków w tym wieku, mówi to 16-latek, więc wiem o co chodzi ;).

pozdrowienia

epol 24.11.2004 17:21

nimal - widze, ze wiesz w czyms rzecz. Popieram Cie.


16-sto latkowie nie powinni dostawac autka. 18 lat to minimum na PJ. Jakos nie widze za kierownica starego tjuningowego, sypiacego sie golfa 16-stolatka szpanujacego przez rownie mlodymi panienkami. Boje sie o tym myslec. Do prowadzenia auta trzeba dorosnac.
Siedzac za kierownica trzeba analizowac "jazde". Nalezy przewidziec ruch innych, np pieszych, niedzielnych kierowcow itd.

Przyznam sie bez bicia, ze mam dobiero 18 wiosenek (19-sta w styczniu) no i prawko juz prawie rok (w styczniu). I wcale nie uwazam sie za jakiegos mistrza kierownicy.

Styl, a raczej przestrzeganie przepisow zalezy takze od instruktora, ktory nas uczyl.


bakupl - czlowieku masz dopiero 15 lat i juz wlasny samochod? Jestem ciekaw w jaki sposob na niego zarobiles? Zarobiles? Zle sie wyazilem, mialem sie spytac z jakiej okazji to rodzice zrobili Ci prezent w postaci P307CC.
A ten tjuning to juz sobie wyobazam: koncowka, czarne szyby, blue led wszedzie gdzie sie da itd.

zYxMa 24.11.2004 17:14

Cytat:

Napisany przez kodziu
80-siątki się rzadko zdarzają :)
Przecież oni/one? nie mają już nawet szczątek takiego czegoś jak refleks :/

PS Ja wole 16 latków za kierownicą (odpowiedzialnych) niż jakąś kobiete :(
Jak baba jedzie to staram sie przed nią nie przechodzić :D Nigdy nie wiadomo czy mi nic nie zrobi...


Kobiet to też się boję :D Trzymam się od nich z daleka. Często widzę, że jadą środkiem, a ja muszę prawie po chodniku ich mijac :/

Raz też byłem świadkiem jak stary dziadek nie zatrzymał się na STOPie (ślepy czy co???) i przywalił w niego jakiś koleś (też jakiś frajer, bo zamiast uniknąć, a miał wielkie szanse to zakrył oczy rekami i DUP) Wszystko widziałem. :\

kodziu 24.11.2004 16:34

Cytat:

Napisany przez AleX69

ja bym jednak byl za wprowadzeniem badan/testow u kierowcow po wyzej pewnego wieku
60, 70, 80 lat ... stanowia nie gorsze zagrozenie dla innych na drodze niz mlodzi kierowcy

80-siątki się rzadko zdarzają :)
Przecież oni/one? nie mają już nawet szczątek takiego czegoś jak refleks :/

PS Ja wole 16 latków za kierownicą (odpowiedzialnych) niż jakąś kobiete :(
Jak baba jedzie to staram sie przed nią nie przechodzić :D Nigdy nie wiadomo czy mi nic nie zrobi...

AleX69 24.11.2004 16:27

15, 16 czy 17 lat co za roznica ... do 18 i tak nie zmadrzeje
niech robia prawo jazdy ... wczesniej beda mieli zycie we wlasnych rekach

ja bym jednak byl za wprowadzeniem badan/testow u kierowcow po wyzej pewnego wieku
60, 70, 80 lat ... stanowia nie gorsze zagrozenie dla innych na drodze niz mlodzi kierowcy

bakupl 24.11.2004 16:23

Eee, za kierownicą wg mnie nie liczy sie wiek. Bo czy siądzie 40 letni czy 16 czy 18 ... to nie robi, zależy w jakim stanie psychicznym On jest. 40 letni siądzie pijany i co? Pozatym...zarówno 40 jak i 16 letni człek może dac łapówke...eh
Ja mam już swój samochód (Peugot 307CC)...rodzice mają 607... i jeżdze również czasami po lesie, po osiedlu itp. Nie potrafie sie wyraźić jak jeżdze...... a mam juz samochód i go tunninguje... a tak to mamusia pożycza czasami wozik....yh.... no niewiem, według mnie od 16 powinno byc prawko... tak jak w USA... co za róźnica jaki kontynent

nimal 24.11.2004 16:08

niekoniecznie Ty
chodzi mi o to ze jakis ***** moglby przejsc testy psychologiczne (lapowka lub przypadek, albo zly test...), wsiasc do samochodu i np udowadniac "ze w ten zakret da sie wejsc 160 na godzine" ... i np przy...ac w przystanek pelen ludzi
dlatego sa ograniczenia wiekowe przy prawdku - w wieku 16 lat nie kazdy (a dokladniej - malo kto) zdaje soebie tak na prawde sprawe z konsekwencji wlasnych czynow
zreszta w wieku lat 18 jest niewiele lepiej - imho wiek powinine byc przesuniety - w druga strone
zwykle aktywnosc zawodowa zaczyna sie po 20tce i dopiero wtedy prawko jest potrzebne (a nie przydatne do swieorowania przed kolegami czy podrywania dup)

podkreslam ze pisze o statystycznym przedstawicielu mlodziezy...

B@rtek 24.11.2004 16:02

Cytat:

Napisany przez nimal
a ze taki blad moze kosztowac czyjes zycie...

Twierdzisz, że mogę kogoś zabić? ;)

nimal 24.11.2004 15:58

sek w tym ze trzeba by jakos sprawdzic takiego kandydata - i tu sie rodzi problem, potencjalne zrodlo korupcji i bledow
a ze taki blad moze kosztowac czyjes zycie...

B@rtek 24.11.2004 15:55

Cytat:

Napisany przez nimal
bez obrazy, bo wiem ze wsrod 16to latkow sa osoby bardziej dojrzale niz co niektorzy 30to latkowie (wyjatek potwierdza regule), ale przecietny (czyli nie kazdy - nieobrazac mie sie tu ;) ) 16to latek to gowniaz i danie mu niebezpiecznego dla otoczenia narzedzia jakim jest samochod to glupota - bo w jakosc testow psychologicznych dla kandydatow nie wierze
jak widze niektorych kierowcow to mnei trzesie - jak mogli dostac prawko... i teraz jeszcze wpusic by mieli na drogi o rok mlodszych...

Nie obrażam się.

Tylko właśnie są wyjątki.

Moi rodzice mają dwa samochody: Toyotę Avensis i Nissana Micrę.

Jeżdzę oczywiście mniejszym ;)

Uczę się jeżdząc po osiedlu, a czasami wyjadę poza miasto.

Jak już pisałem jestem za.

Chociaż czasami jak widzę innych to zastaniawiam się tak jak ty "kto im dał prawko".

Powinno być normalnie od 16 lat z zgodą rodziców i na takich warunkach jak w linku na 1 stronie. Dlaczego np. ja mam cierpieć przez innych ???

nimal 24.11.2004 15:40

bez obrazy, bo wiem ze wsrod 16to latkow sa osoby bardziej dojrzale niz co niektorzy 30to latkowie (wyjatek potwierdza regule), ale przecietny (czyli nie kazdy - nieobrazac mie sie tu ;) ) 16to latek to gowniaz i danie mu niebezpiecznego dla otoczenia narzedzia jakim jest samochod to glupota - bo w jakosc testow psychologicznych dla kandydatow nie wierze
jak widze niektorych kierowcow to mnei trzesie - jak mogli dostac prawko... i teraz jeszcze wpusic by mieli na drogi o rok mlodszych...

B@rtek 24.11.2004 15:33

Ja jestem za.

Mam 15 lat ale już jeżdzę (ćwiczę, dokształcam się) samochodem, oczywiście z kimś.

Mi by taka ustawa odpowiadała.

Urodziny mam w styczniu :D

Więc, już niedługo... o ile to wejdzie :taktak:

zYxMa 24.11.2004 15:17

Też zrobiłem prawko jak tylko mogłem czyli w wieku 17 lat, jeżdżę już 5 lat :D to jest moja piąta zima :D bezwypadkowo, tzn były stłuczki, ale to kobiety we mnie stuknęły (nic poważnego, ale jednak nie ja :P )

khamill 24.11.2004 15:16

ja zrobiłem prawko ja tylko mogłem - zdaje sie jak skończyłem 17 od razu - kurs wcześniej, jeżdze 5 lat i jest ok - bezwypadkowo, a nastukałem ponad 300 000 km... więc nie wiem czy pomiędzy wiekiem a możliwością posiadania PJ jest związek - może bardziej powinno się mysleś o jakiś testas psychologicznych... chodzi mi generalnie o to9 że nie ma reguły

gallus 24.11.2004 15:14

Ja mając 16lat (za 37dni będzie 17 :P ), uważam, że jednak 18 lat to minimum, chociaż mój qmpel z klasy jeździ lepiej niż, jego 23 letni bracia :D

zYxMa 24.11.2004 15:10

To nie USA to POLSKA :>

marynarz 24.11.2004 15:04

Niestety u nas nie Ameryka i dawanie prawka 16-latkom to jest przegiecie i kolejna porazka...

AleX69 24.11.2004 13:24

w stanach prawo do jazy mozna miec od 16 roku zycia ...
nawet mozesz na egzamin/test przyjechac swoim wlasnym samochodem

wszystko zalezy od stanu ... wiecej TU

Predi 24.11.2004 13:15

wg to oni moga zrobic prawko od 5 lat byleby NAUCZYLI jezdzic i MYSLEC a nie to co teraz......
historia prawdziwa:
w okolicach mojej miejscowoscii jest pewna wioska w ktorej zginela dziewczyna z mojego liceum...

wyszla zza autobusu zeby przejsc przez jezdnie, autobus stal w zatoce, ona zza niego wyszla i wpadla pod "elke" odbilo ja na drugi pas a z naprzeciwka drugi samochod ktory dokonczyl dziela........

ciekawe jest to, ze Ci co byli wtedy w autobusie poszli wszyscy na leczenie psychologiczne bo ona zostala doslownie rozniesiona na strzepy......

dlaczego? bo w elce (samochod nauki jazy) jechal taki jeden H*J ktory jechal 110km/h 1) przez wies, 2) w poblizu przystanku.....

a dlaczego tak jechal? bo ten S****I*L ktory go "uczyl" jezdzic, Pan Instruktor mu na to pozwolil!

dziewczyna moglaby zyc/byc kaleka gdyby jechali 60km/h bo zawsze jeszcze cos by wytracili na chamowaniu noi nie rzucilo by jej przy takiej predkosci pod drugi samochod a tak? zbierali ja do workow szufelkami......

stalo sie to rok temu we wrzesniu lub pazdzierniku (juz dokladnie nie pamietam)[*][*][*]

a co do tematu to w usa z tego co wiem tez mozna miec malo lat i robic prawko, tyle ze tam poziom nauki jest troche.... hm... sami wiecie zwlaszcza po moim przykladzie jak jest w Poslce.....

mam 19lat i od 4 jezdze :) tzn najpierw mnie uczyl dziadek a potem w wieku 17 lat zrobilem prawko i wszystko jest ok. dlaczego? bo jezdze przepisowo.....

a jak ma jezdzic ktos od kogo nie egzekwowano przestrzegania przepisow podczas nauki? normalnie te przepisy lamie i potem takie rzeczy sie dzieja....

inna sprawa to popisywanie sie... tu juz chyba niestety nie mocnych ale to wg mnie nie zalezy od wieku (a juz napewno nie od tak niskiego jak podajecie) jak sobie gostek w wieku 25 lat kupi jakas fure to i tak ja "sprawdzi" "przetestuje" i "popisze sie" nia

przykladem moze tu byc moj ojcie ktory jak sobie kupil motor scigacza to przez pierwsze dni zachowywal sie wlasnie jak 18-sto latek (no moze byl "troche" ostrozniejszy" ale z "normalna" jazda to to niewiele mialo wspolnego


PODSUMOWUJAC: nam trzeba udoskonalic szkolenie kierowow a nie dopuszczac do niego coraz mlodsze osoby

Kris 24.11.2004 12:42

^_^ he he... chyba w GTA lub NFS

bakupl 24.11.2004 12:40

Cytat:

Napisany przez adixo
16 lat to już przegięcie :\

Niech będzie 16.. bym mógl juz do sql samochodem jeżdzić... to jedno... a drugie że... w Ameryce jest chyba od 16 nie?

adixo 24.11.2004 12:11

16 lat to już przegięcie :\

woitas 24.11.2004 11:52

a w tym wieku wystarczy, że cię laska (która sama ma jeszcze mleko pod nosem) złapie za kolano i już masz kolorowo przed oczami i przestajesz myśleć racjonalnie.
do tego kumple zaczną podpuszczać...

mam nadzieję, że im to ktoś mądry (z tym może być problem) wybije z głowy.
no, ale czego oczekiawać od ludzi, którzy zdawali prawko w czasach, kiedy wystarczyło wsiąść za kierwonicę, odpalić auto i przejechać 5 metrów :|

Nol 24.11.2004 11:26

Oni mają coś z głową...

Ciekawe jak chcieliby upilnować tych, którzy zdecydowaliby się na jazdę bez osoby dorosłej... Zresztą Ci dorośli niejednokrotnie sami mają problemy z odpowiedzialnością i jeżdżeniem... Co to w ogóle za poroniony pomysł?

Jeśli chodzi o mnie, to ja mam już dość tych "pełnoletnich" 18-20 i więcej latków, którzy zapierd***** "autami" (bo tak to trzeba nazwać) jak porąbani do dyskoteki, w pobliżu której mieszkam. Teraz im jeszcze śnieg doszedł, więc spodziewam się po powrocie do domu z uczelni na święta jeszcze ciekawszych motywów :/ I to są Ci "pełnoletni". Ciekawe co robiliby 16sto latkowie.

I jedź tu potem normalnie i taki trzeźwy/spity/spalony idiota do Ciebie w******y i powie: "Bo ja chciałem bączka zrobić z koleżanką"...

nimal 24.11.2004 10:36

*****izmow w tym kraju chyba nigdy niz zabraknie
21 lat i 2 letni okres probny - to by bylo dobre

woitas 24.11.2004 10:21

idiotyzm.
skończenie nie 16 a 21 lat powinno otwierać możliwość ubiegania się o prawo jazdy.
tak młoda osoba nie jest jeszcze w pełni świadoma konsekwencji swoich czynów, a auto to nie zabawka... :|

zYxMa 24.11.2004 10:01

16-latek za kierownicą
 
http://motoryzacja.interia.pl/news?inf=546473

Co sadzicie o nowych pomysłach naszych ludzi w sejmie ???

Oni nie maja już co wymyślać :] :help:


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 21:18.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.