![]() |
Wiecie co mnie boli, ze sasiad ma nowy samochod a ja nie :D, a tak powanie to to ze musze wydac 2400 zl na egzamin panstwowy, ktorego moge nie zdac :(
|
To jest wogole jakies bagno, sa przypadki ze na przetepstwie lapie sie za reke, moze to zabrzmiec dziwnie, ale uwazam ze jak ktos cos ukradnie lub zniszczy to nalezy mu obciac palec, tak jak to sie robi na syberii, jak zgwalci to tez odpowiednio go potraktowac obciac ale cos innego, i w ten prosty sposob mielibysmy politykow bez konczyn (nikomu zle nie zycze)
|
Cytat:
PS. Sam majac bodajrze 15 podpisow mozesz zalozyc stowarzyszenie, a jak uda cie sie kilka osob zwerbowac i zbiorzecie 1000 podpisow to mozesz zalozyc partie. Zreszta jest duzo prostszy przyklad niespojnosci - rownosc wobec prawa i imunitet (obecnie nawet chroniacy przed przestepstwami kryminalnymi w czasie obowiazywania imunitetu). |
Cytat:
zgłosi Filip z Konopi to ani Prezydentem ani Kongresmenem go nie wybiorą. Mało kto się więc zgłasza aby nie narazić się na śmieszność. Tacy Filipowie przechodzą jednak w wyborach lokalnych i jeśli się potem da poznać jako dobry radny, to partie polityczne prześcigają się w zwabieniu takiego w swoje szeregi. Ale to funkcjonuje dobrze w USA gdzie jest duży ruch ludności pomiędzy miastami i miasteczkami. U nas w Polsce na szczeblach lokalnych siedzą szaje i klany quasi-rodzinne, jak się trafi taki Filip to inni radni zjednoczą się by go zniszczyć. |
Cytat:
|
Kolejna sprawa - teczki... Temat może troche już do obrzydzenia oklepany, ale dlaczego na miłość boską nie zrobiliśmy tego 15 lat temu ???? Teraz można już o nich zapomnieć, bo ci którzy się ich bali mieli dość czasu żeby odpowiednio się zająć swoimi wpisami.
|
Cytat:
Na kogo? Na młode gniewne wilki Giertycha? Na psy Kaczyńskich chore na wściekliznę? Ciekawe że nikt nie podniósł faktu że w Polsce konstytucja jest sprzeczna z konstytucją! Chodzi o to że niby każdy obywatel ma równe prawa i posiada bierne prawo wyborcze. A jednak inny artykuł zakazuje kandydowania do Sejmu bez poparcia żadnej zarejestrowanej partii politycznej. Jeżeli ja chcąc kandydować muszę się zgłosić o łaskę jednego z panów Oleksego, Kaczyńskiego, Leppera, Borowskiego czy paru innych to oznacza nie mniej ni więcej że ci panowie mają wyższe prawa ode mnie. W tym momencie nie reprezentują bowiem organów państwa tylko swoje partie, a te organami państwa nie są. Czyli że złamana jest równośc obywateli wobec prawa. Jakiś pan, przez to że on zarejestrował sobie kanapową partyjkę ma prawo decydować o tym czy mnie wolno kandydować do Sejmu czy też nie. |
Cytat:
Wysokie zarobki skądś muszą się brać i w sferze budżetowej biorą się z podatków. W tej sferze zarobki wszędzie są niższe niż w sektorze prywatnym, a to chociażby dlatego że w budżetówce jest wyższy stopień gwarancji pracy; nawet jeśli Ciebie zwolnią to masz okres wypowiedzenia, a w sektorze prywatnym firma z dnia na dzień może zniknąć i zostawić pracowników na lodzie. Zarobki w budżetówce nie mogą jednak dowolnie odbiegać od sfery prywatnej, nie może się społeczeństwo podzielić na krezusów i pariasów. Jeżeli więc zbyt duża część gospodarki jest w sferze budżetowej to wysokie zarobki zostaną zjedzone przez wysokie podatki i nic z tego nie będzie bo koszta pracy będą wysokie, inwestorzy uciekną do innych krajów, przyjdzie bezrobocie i gospodarka się załamie. Ten problem jest na całym świecie, nie tylko u nas, i ten problem narasta. Przyrasta bowiem ludzi starych a emeryci są (z wyjątkiem niektórych bogaczy co sami sobie odłożyli w bankach na emerytury) wszyscy de facto utrzymywani z budżetu. Stąd cała ta szopka z funduszami emerytalnymi, aby tą sferę przekazać w ręce prywatne. Sęk w tym że po latach to się okaże wysłaniem emerytów na przysłowiowe drzewo, bo fundusz wcale nie ma interesu wypłacać wysokich emerytur tylko wysokie pensje członkom swojego zarządu. Wynik tego nie może być inny jak następujący: w roku 2020 przeciętna pensja w Polsce osiągnie 2000 euro miesięcznie, a przeciętna emerytura - 500. Obliczą że ktoś pracował np. w 2005 roku za 300 euro, te 300 euro zainwestowano, po latach przyniosło dochód następnych 200 euro; tak zrobią z każdym rokiem, podzielą przez spodziewany czas wypłacania emerytury i wyjdzie im 500. Ale to społeczeństwo samo stara się aby tej klasy średniej nie było. Biedak nie ma nic, bogacza stać na ukrycie majątku w inwestycjach lub ulokowanie zagranicą. Urzędy skarbowe doić mogą tylko średniaków. Doją zresztą nie tylko urzędy, doi i samo społeczeństwo. Gdybym nie miał majątku, nie musiałbym niczego chronić, a jak mam to co mam, to muszę o to szczególnie dbać. Więc muszę mieć abonament w firmie ochroniarskiej, parkować samochód na strzeżonym parkingu, itd. itp. Stróż nie produkuje dochodu narodowego a jego utrzymanie kosztuje. Swoim istnieniem przyczynia się więc do postępującej biedy. Ale jak jego nie będzie to bogatsi byliby złodzieje, a uczciwi ludzie byliby biedakami. W końcu nie byłoby kogo okradać i wszystko pogrążyłoby się w biedzie i nędzy. |
Cytat:
a jesli jest zakompleksionyi nie zna sie na swojej robocie, to tez jego wyksztalcenie nie ma az takiego znaczenia, bo rownie dobrze moze byc prof. i walem jednoczenia. Mam takiego kumpla na studiach, pracuje w jakims sporym zakladzie, a ze jest super specjalista, to firma wyslala go na studia i zwraca mu 80% kosztow. Studiujemy socjologie, a on pracuje przy prodkukcji czegos tam... jaki to ma zwiazek, co zmienia jago studia? NIC, gdyby to byla politechnika, to jeszce bym zrozumial... i teraz bedzie mial skonczone studia, a wiedzy na temat swojego zawodu nie poszerzy |
Cytat:
zgadzam sie z toba. wielu wartosciowych ludzi nie ma mgr pzred nazwiskiem i zyje UCZCIWIE!!! i co najwazniejsze zna sie na rzeczy... wiec nie wyksztalcenie (ktore mozna sobie bardzo latwo kupic w obecnych czasach) swiadczy o czlowieku,a co najwyzej moze byc drogowskazem kto kim jest.ale nie moze byc tak ze poznajesz 2 ludzi i osadzasz ich tylko dlatego ze jeden ma mgr a drugi "tylko" skonczone technikum. |
Cytat:
|
Cytat:
Chciałem raczej pokazać sytuację kontrastu pomiędzy... ... ... :blee: Nie, wiesz... nie potrafię się z tego jakoś sensownie wytłumaczyć... Zastanowię sie nad tym. |
Cytat:
czyli kompetencje i wartosc czlowieka stopniujemy po jego wyksztalceniu? Walesa mial zawodowke, zarabial 5X wiecej niz podales i jakos narod go wybral... Sory, ale wg mnie to jest mega podlosc, umniejszac wartosc czlowieka tylko dlatego, ze nie ma mgr. przed nazwiskiem. |
Cytat:
Pakujesz facetowi do bryczki ktora ma zarejstrowana na firme i ktora jest mu niezbedna do prowadzenia dzialalnosci, facet mowi ze przez Ciebie nie moze prowadzic dzialalnosci gospodarczej i ponisl z tego tytulu namacalne straty i wnosi sprawe do sadu o odszkodowanie, a Ty mozesz juz szukac baaaaardzo dobrego adwokata :pisze: Ostatnio obrobili mi samochod, zniszczyli zamek, ukradli fotelik dzieciecy, same straty poszedlem na policje, nawet odciskow nie zdjeli bo oni nie maja kasy a szkodliwosc czynu jest mala, moga spisac protokol, i co dalej...pewnie nic, nikt nie bedzie szukal fotelika, kupisz go Ty przyjacielu na gieldzie albo Twoj kumpel, Ja mam 400 zl w plecy, corka nie ma fotelika, Ja nie mam kasy na nowy, a zlodziej cieszy sie bo ma 200 zł. Pozostal jeszcze uszkodzony zamek :( Bandyctwo Kolo Bielska policja zatrzymala grupe zlodziei rozbierajacych samochod do sprzedazy na czesci Seat Toledo. Chlopcy sie cieszyli z udanej akcji przeprowadzonej z narazeniem swojego zycia, a prokurator wypuscil gnojkow na wolnosc. Chwala wam chlopaki, ale lepiej byscie zrobili jakbyscie moj fotelik znalezli, przynajmniej ktos okazalby wam wdziecznosc |
nie wiem, ile w tym prawdy, ale słyszałem taki motyw:
firma X podaje cię do sądu, że nie dokonałeś przelewu za fakturę na towar, który odebrałeś (faktur nie trzeba podpisywać :smoczek: ), a ty będziesz musiał biegać i udowadniać, że jesteś niewinny :| chore :| kolejny absurd: ukradną ci 1 tablicę rejestracyjną z samochodu. myślisz sobie: dostanę wtórnik i po kłopocie. otóż nie... musisz kupić nowe blachy i nowy dowód rejestracyjny (około 170 zł :smoczek: ) dlaczego? bo ta tablica jest juz w krajowym rejestrze... albo przypadkiem podjedziesz na stację, z której ktoś na twoich blachach ukradł paliwo, możesz mieć spore problemy... a to mój ulubiony: płacisz OC. złodziej kradnie ci autko, ty zgłaszasz kradzież na policję i myślisz sobie, że od tej pory nie musisz go już płacić, bo nie masz wózka... otóż nie, OC płacisz do momentu, aż nie zostanie zakończone dochodzenie :smoczek: |
A mnie boli w naszym kraju to, że Pierwsza Liga Polska będzie się teraz najprawdopodobniej nazywała IDEA Polska Piłka Nożna...
Trochę smaku i niejakiej dumy przydałoby się niektórym Polakom. |
Cytat:
Normalnie nuż się w kieszeni otwiera... ... |
no tak jeszcze nie aresztowany? :P
|
Wiecie co mnie boli najbardziej? Ze nie jestem prezesem KGHM Miedź :(
|
Tak w ogole to chyba nie wiecie jakie patologie sa w niektorych zakladach pracy.
Ludzie z wyzszym wyksztalceniem pracuja na stanowiskach robotniczych a ci z zawodowym na kierowniczych bo dostali sie wczesniej kiedy jeszzce panowal inny ustroj a teraz sa nie do ruszenia.A nawet na stanowisku zarzadzajacym, ze tak napisze mozna jeszzce znalezc gosci z podstawowka+przyuczenie do zawodu.(tak to kiedys sie nazywalo) Najgorsze jest to, ze przewaznie taki czlowiek nie wie ile jest pierwiastek z dziewieciu.Czyli totalny matol i imbecyl do kwadratu.A ich zarobki? 3kzl na "lape" Zreszta tego nawet nie wiedza niektorzy ludzie, ktorzy ukonczyli ja calkiem niedawno.Bylem swiadkiem calkiem niedawno jak to kumpel podszedl do goscia i sie go pyta ile to jest pierwiastek 3 stopnia z 27.Na to odpowiadajacy sie usmiechnal i odpowiedzial:"ja wiem to takie podchwytliwe Tomek juz sie kiedys mnie o to pytal" System edukacji w naszym kraju powaznie kuleje. |
Cytat:
|
Cytat:
i właśnie o to chodzi. (jak w tym kawale - Panie Boże czemu ja nie wygrałem w Totolotka...?) :bicz: |
Cytat:
Poczatki zawsze sa ciezkie, a zycie to nie je bajka, to nie gra RPG, i trudniej jest podjac ryzyko, bo od tego czasami zalezy Twoje byc albo nie byc. Ale jak sie uda to....trzeba miec nadzieje :D |
Cytat:
Pracowalem w 3 firmach w jednej miesiac, w drugiej 3 miesiace, w obecnej pracuje 2.5 roku, sam utrzymuje rodzine, czasami cos wpadnie jak zona ma jakies zlecenie, ale wierz mi jako wyksztalcony czlowiek nie podoba mi sie to ze musze za 1400 zl zasuwac jak maly samochodzik po 10 g dziennie i 8 w sobote. Za 2 miesiace robie uprawnienia wiec bedzie kolejny etap mojej ciezkiej wspinaczki zaliczony ale na egazmin potrzebuje 2400 zl czyli prawie 2 pensje :) i wszytsko to jakos pokonam bo gdzies na koncu jest swiatelko w tunelu. Jakbym mial kase bralbym sie za wlasny interes, a ze nie mam w kredyty sie nie bawie bo mnie nie stac. Co do tych 600 euro ktore sobie obiecujecie w UE to policzcie ile tam kosztuje wynajem mieszkania jedzenie, dojazdy do pracy, to wcale nie jest tak duzo jak sie wydaje, na nasze warunki to moze tak, pozatym zawsze bedziesz na drugim miejscu po angliku, nigdy sie tam nie wybijesz a to juz nie kazdemu odpowiada. |
czesciowo masz racje ale.... czasem na studiach masz tylko teorie, a praktycznych zajec nie uswiadczysz w stopniu zadowalajacym...
masz racje, ze na praktyce takiej to sie ze tak powiem doksztalcasz,ale to tez zalezy. ja musialem miec teraz w wakacje praktyki w jakim zakladzie produkcyjnym(na I roku obowiazkowe). mieslismy sie dowiedziec jak w ogole wyglada produkcja, jakie sa etapy itp. ale sie tak zlozylo, ze nas na tej praktyce nikt nigdy przez caly czas trwania pralktyki nie wzial za zaklad. to jest praktyka? ze siedze cicho ,bo jakby kontrola przyszla.... inni koledzy mieli szczescie i poslzi na praktyke do normalnych zakladow, gdzie robili (oczywiscie za pieniadze) jakies drobne roboty,takie ktore oni mogli wykonac. |
Cytat:
|
Cytat:
skonczylem studia (to juz bedzie 3 lata temu - mi sie po prostu chcialo zrobic je wczesniej niz normalnie to trwa) i przez rok mialem 3 roboty (oczywiscie 6 miechow bezrobocia tez zaliczylem - to bylo dolujace), kilku posad nie dostalem z powodu o jakim pisales - znajomosci od dwoch lat pracuje w jednym miejscu i jakos zdobywam pozycje powoli - bo nie mam nazwiska, musze to zrobic sam wiec bez obrazy - kazdy jest kowalem wlasnego losu, musi sie chciec! mam od troche praktykantow w zakladzie - widze ze jedni rezygnuja po kilku dniach bo im sie nie chce szukac pracy dla siebie, inni smigaja jak ryby w wodzie... potem jak mam z niektorymi kontakt po zakonczeniu praktyk - ci ktorym sie chcialo maja jakies posady, przewaznie juz kolejne, lepsze od poprzednich inni jecza jak jest zle wiec wez sie w garsc i zacznij pracowac na przyszlosc oczywiscie kazdy moze miec pecha - cos moze zawsze nie pojsc... ale nastepnego dnia jest po prostu inny dzien - i inne mozliwosci |
ja wcale nie mowie z eurzednicy sie maja dobrze,choc niektorzy moze i maja...
ja mowie o tym ze przez takich wlasnie uzrednikow sie tarci kupe czasu bezsensownie... idz sobie cos zalatwic do urzedu,to bedziesz wiedzial.no chyba ze ccesz miec cos od reki-to wtedy w lape,ale ja (mam nadzieje) nigdy robic nie bede. a co do praktyk... praktyki sa do tego zeby sie czegos nauczyc a nie zeby zap*** jak motorek za friko i zebys wyreczal innych w ich obowiazkach... wg mnie praktyki sa po to zeby sie czegos SENSOWNIE nauczyc. czy powiedzmy idiesz na praktyki do biura projektowego, to sie uczysz prohektowac, siedzisz przhgladasz sie, robisz jakies male proste prohejty, wdrazasz sie w to,a nie biegasz ze szmata, podajesz kawe i biegasz z listami, bo tak sie szefowi podoba.....rozumiem , ze czasem tzreba,ale tylko czasem....bo ja nie slyszalem jeszcze zeby slowo praktykant znaczylo to samo co chlopiec na posylki. od tego sa kurierzy etc. i to jest wlasnie chore... PS. taki przyklad.... ojciec i matka pracuja jako nauczyciele ,wiec kazdy wie jaka jest ich pensja.... a w rodzinie jest nas 7. i niech mi tu nikt nie mowi o polskiej plityce prorodzinnej, bo jej po prostu nie ma.... dzieci przyszloscia narodu-dobre mi sobie.... a sie potem dziwuja w rzadzie ze nie ma dzieci.... a za co je wychowac?za co zaewnic im zycie... nie mowie o luksusach w stylu corocznych wakacji zagranicznych,ale o normalnym skromnym zyciu. taki przyklad z wegier. tam , gdy sie para pobiera -podpisuje z panstwem swego rodzaju kontrakt na ilosc dzieci(max. 5). i w zaleznopsci od tego taki dostaje wielki kredyt....i potem jak go wypelni, to jest im umarzany. czyli jak sie zobowiazesz na 3 dzieci i tyle przyjdzie na swiat,to dostajesz rownowartosc sredniego mieszkania.... |
Jak widze text w stylu: koncze studia i zaczynam szukac pracy to mi sie smiac chce. PRACY to powinienes drogi absolwencie szukac juz pod koniec czwartego roku. To jest deadline. Potem juz mozesz uznac ze jestes rok do tylu w zyciorysie. Na piatym roku powinno sie zrobic jakies praktyki czy staz za smieszne pieniadze lub nawet za darmo. Wyrobic sobie wlasnie te znajomosci o ktorych tyle tu mowicie. Poza tym jak widze was tylu mowiacych tyle o zlych urzednikach to zostancie urzednikami/celnikami/policjantami (sposob podalem wyzej) to wy tez bedzieci mieli tak "dobrze" jak ci zli urzednicy co dostaja niewiadomo ile za nic. Fakt faktem - najciekawsze propozycje to zwykle kwestia szczescia, ale jemu tez trzeba pomagac i wiedziec jak je wykorzystac !!
|
Cytat:
|
Cytat:
Wojtas,bez obrazy ale nie znasz mnie,nie wiesz jaką mam sytuację,a zaręczam ci że nawet za 10000zł miesięcznie byś się ze mną nie zamienił. Może właśnie dlatego więcej robię,a mniej narzekam :) |
a mnie boli to, ze cokolwiek chcesz zrobic-to ci nasze kochane panstwo sieje wiatr w oczy....
chce wziac inetrers w swoje rece i zalicy firme....najpierw strace kupe czasu na rejestracje a potem mnie zjedza oplaty..... boli mnie to , jak widze uzrednikow , ktorym sie nigdzie nie spieszy w pracy... i pzrez to nic nie mozesz u nich zalatwic... zamiast zalatwic jakies smieszne papierki w godzine, dwie, to w uzredach spedzisz kilka dni... boli mnie wyzysk nas wszystkich......bo jak widze jak ludzie haruja za smieszne pieniadze, to mi sie glupio robi ze zyje w kraju legalnego niewolnictwa....bo jak mzona inaczej nazwac prace za 800 zł za miesiac???wierm ze dla niektorych to i tak duzo,ale jak za takie cos spokonie zyc... nie mowie o tym ze dostanio,ale spokojnie!!!nie ciułac grosza od 1 do 1, bo to bez sensu. chcialbym zyc tak ,zebym nie musial sie martwic o to czy mi starczy na chleb po 20 kazdego miesiaca,zebym mogl cos odlozyc,etc. a do inncy bogatszych krajow.... jak ktos slusznie stwierdzil-nie kupuje sie tyam domu po 5 latach pracy,ale jest jedna roznica!!!!! mozesz wziac kredyt na 20 lat czyli splacac go cale zycie, z tym ze tam mozesz sobie na to pozwolic, bo wiez mniej wiecej ze masz szanse na prace, a u nas??? kto wezmie kredyt na 20 lat, jak nie wie czy bedzie mial prace za miesiac???? to jest ta drobna roznica.... co mnie jeszcze boli...... marnotrastwo publicznych pieniedzy.... gdzie kazdy bierze w lape i to ze bez protekcji niewiele zalatwisz.... na szczescie sie to juz zmienia,ale jeszcze i tak duzo tego jest. |
najlepiej z tego kraju wyjechac :D nalepsze lekarstwo na bol :D
|
Cytat:
P.S. Może przejaskrawiam. Ale takie są moje odczucia. |
ja też, ale nie widzę w nim perspektyw.
nie zamierzam na starość żyć z rencinki 500 zł/m-c o chlebie i smalcu. ten kraj chyli się ku upadkowi. za bardzo rozdmuchane wydatki na cele socjalne, rozrzutność i niegospodarność sektora państwowego przy braku jakiejkolwiek odpowiedzialności osób winnych tego stanu rzeczy nie wróży najlepiej... a tak poza tym to jest lajcik :D dzisiaj ide na :piwo: |
U mnie różnie... raz mnie boli głowa.... raz brzuch ... a jeszcze innym razem coś innego. :)
A tak serio to dużo rzeczy jest do dupy, ale i tak Kocham ten kraj i nigdy bym nie wyjechał mieszkać na stałe gdzieś indziej... |
Cytat:
Niestety. Maksymalne bezrobocie i śmieszne płace (jak ktoś już tą pracę ma). |
Cytat:
Cytat:
na zachodzie pracujący zarabia min. 600 ***8364;/m-c. za taką kwotę można bezstresowo żyć i dodatkowo odłożyć trochę na swoje "zachcianki". mnie za moją wypłatę nie stać na wzięcie nowego samochodu na raty, utrzymania jego i siebie. nie mówiąc już o tym, żeby cokolwiek zostało na rozrywkę. niektórzy z was muszą dorosnąć i opuścić opiekuńczy klosz mamusi i tatusia, żeby to zrozumieć. to by było tyle, co mam w tej kwestii do powiedzenia. |
W tym problem ,żeby oceniać rzeczywistość na podstawie własnych obserwacji,a nie tego co napisali w gazetach ,powiedzieli w faktach .
Nie tylko tego. |
Boli mnie sporo rzeczy !
Fakt , to przykre, wystarczy gazetę poczytać i człowiek już jest w dołku :podbite: Ale są też dobre strony , Polska to piękny kraj z bogatą , czasem trudną , ale niesamowitą historią ! tak niesamowitą że wiele społeczeństw (krajów) jej nie rozumie ! (przez to przeinacza) Ale jesteśmy krajem orginalnym i jedynym w swoim rodzaju ! A że jest , jak jest to po części nasza wina ! Przy następnym głosowaniu , może pokażemy o co nam w końcu chodzi ! :) Mam nadzieję ! |
Cytat:
Predi,mam wrażenie że nie jesteś taki bezradny,jak piszesz.Postrzegasz świat prawidłowo,jesteś wrażliwy na cudze kłopoty.Wszystko OK ,ale więcej optymizmu.Spójż na to z tej strony:ja pamiętam czas kiedy płaciłem za Levisy miesięczną pensję.Co do zmian w kraju to powoli ale systematycznie następują.Najtrudniej jest zacząć,jak już ruszyło to się będzie rozpędzać (bo ludzie zobaczą że to możliwe) :) |
@vinc0 - bo temat jest o tym co nas boli, wiec napisalem ze mnie boli ze jest tak jak jest
a co do podnoszenia sie na nogi to obys mial racje bo mam nadzieje ze tak sie stanie.... @ed hunter - z komuna to tu tylko ty wylatujesz.... ja wcale nie twierdze ze wczesniej bylo lepiej |
a za Gierka to było dobrze!!! cały naród na kredycie. świetnie było pomniki stawiać za cukier na kartki (Polska potęga światowa w produkcji cukru) za lizanie dupu sowietom za podłość wszelaką, kurde szkoda pisać - kiedyś było lepiej, bo jak nie kiedyś to dla czego teraz jest źle? - trzeba mieć punkt odniesienia
|
Cytat:
Predi ,żebyśmy się dobrze rozumieli,to co piszesz to prawda ,tylko po co ciągle pisać że nie jest tak jak by się chciało? Ten kraj jest w fazie podnoszenia się na nogi,więc jeszcze długo nie będzie ta k jak w państwach bogatych. |
@vinc0 hm wiesz cokolwiek normalniejszego.... bo jezeli nawet odlozysz polowe (tysiac) na miesiac to masz 12tys rocznie.... na maly domek 10 lat i masz.... ale jeszcze odloz ten tysiac miesiecznie jezeli same rachunki wyniosa ze 500 zl
za granica owszem, kokosow nie ma, ale wiekszosc ma dom, samochod(y) zyje na poziomie, a u nas (nie wiem czy to dokladne dane) 0k. 60% ludzi zyje ponizej minimum socjalnego......... ja rozumiem ze jak sie komus uda to mu dobrze (bo akurat mojemu ojcu sie udalo i pochodze ze srednio zamoznej rodziny) ale naprawde widze co jest naokolo...... zreszta..... ja juz sie nie odzywam.... bo ten temat jest nie po to zeby Wam udowadniac ze Polska jest krajem ludzi biednych........ przeciez Was nie przekonam........ tak sie sklada ze jestem studentem i mi nie brakuje ale widze na ile stac moich kolegow..... bo nie dostaja z domu zbyt duzo.... nie bede mowil ilu jedzie na socjalu.... po co... przeciez jest dobrze.... tylko mi zle i narzekam dla zasady |
Cytat:
jak odłożyć na dom - kombinować i pracować tam gdzie trzeba - te domy które stoją nie wzieły sie ze złodziejstwa albo z ameryki (w większości) jak ktoś nie lubi polskich pensji a się wykształcił to ma drogę na zachód otwartą. jak to go przerasta to niech kombinuje na miejscu. jak nie umie się naumieć to tylko narzekanie kto mi da pozostaje, |
To zależy co uznajesz za warunki do przyjęcia?
Jeżeli w ciągu 5ciu lat chcesz wybudować dom i jezdzić dobrą bryką,to musisz zastanowić się nad przystąpieniem do jakiejś grupy zorganizowanej. I nie wierz we wszysko co ci opowiadają o kokosach za granicą. Normalny Amerykanin nie zarobi w takim czasie na dom . |
@ed hunter. powiedz mi ile zarabiasz?
i uwazam ze nalezy mi sie praca tzn. w sensie nalezy mi sie dostep do pracy tzn zebym mial jak i gdzie szukac i znalezc prace adekwatna do mojego wyksztalcenia, ja nie chce zeby mi dali prace - bo chyba tak mnie zrozumiales, tylko zebym mogl znalezc prace na zachodzie czlowiek konczy studia i co? szuka pracy, a u nas konczy studia i co? jak sie uda to znajdzie........... i nie odpowiedziales mi na pytanie, jak odlozyc na dom zarabiajac we dwie osoby po 1000zl na miesiac? moze zalozyc rodzine i u rodzicow mieszkac? a to jest i tak dobrze w Polsce tyle zarabiac... ba w ogole zarabiac.... tak jak napisal Zetoxa dla wielu Polska jest Etiopia... chyba ze ty zyjesz tylko na salonach i nie widzisz tej biedy naokolo.... ja jestem z Leżajska na podkarpaciu.... i musze uciekac z tego miasta bo tu nic nie ma, zadnej pracy..... perspektyw.... komu sie uda to zalapie sie na wakat a tak to trudno o nowe stanowisko...... |
Eutanazja,transfuzja,trepanacja,wszystko jedno.
|
pozostaje eutanazja? :>
|
Tak mi was szkoda,naprawdę .Chyba nie macie szczęścia,a może to spisek?
A poważnie ,to zacznijcie od psychologa ,bo z depresją to żadne przedsięwzięcie wam nie wypali. |
u nas stołki okupują emeryci.
pracodawca nie musi płacić ZUSu i jest gitarka. a my młodzi nie mamy gdzie pracować i musimy całować klamki, zanim ktoś zgodzi się w końcu nas zarudnić. |
@nimal
Co Ty wiesz facet konczysz studia rozsylasz cv, oblatujesz wszystkie mozliwe miejsca pracy jakie znasz i kicha. Chcesz pracowac, potrafisz to robic, malo tego ten zawod jest Twoim wymazonym, studia konczysz z bardzo dobra ocena, nie masz doswiadczenia zawodowego bo nie mozesz miec ale masz pewne zaplecze i osiagniecia ktorymi sie mozesz pochwalic, a tu co. Wlasnie kogos przyjalem (szwagier, kuzynka, kolega itp) nie potrzebujemy nikogo, chcesz pracowac a nie mozesz kombinujesz cos na lewo za pare groszy, ale po co? Ja chce pracy nawet za 1000 zł na miesiac, pod warunkiem ze jak sie sprawdze ktos to doceni!!! Od razu nikt nie dostanie kokosow, ale bez tej szansy nigdy nic nie dostanie. W USA jest tak ze jak skonczysz studia to wpadasz na odpowiednia polke w konkretne widelki, jak sie sprawdzisz to szybujesz, jak nie to ladujesz, ale masz szanse a u nas? |
Zawsze można pokierować ruchem na parkingu :)
|
Cytat:
tak na serio to po walce z komuną tylko to słyszę i to najczęściej z ust popaprańców typu lepper i poplecznicy, którzy srają pieniędzmi....o jak jest żle! no tak czy się stoi czy się leży na wino nie starczy - tragedia |
Dodam jeszcze że mógłbym pracować 8 godzin dziennie .
Tylko kto by mnie i moją rodzinę utrzymał??? A może ktoś jest chętny do darowizny ? |
Cytat:
Nic dodać ,nic ująć. |
przeciez wcale nie jest zle
ciagle mozna na***ac sie przeciez wodka jest ciagle tania zamiast roboty zamiast mieszkania... a tak na serio tobez przesady - da sie zarobic na wyzycie (tez bym chcial wiecej niz wyzyc, ale...) i jeszcze z tego odlozyc - jak ktos nie potrafi nic oprocz nazekania (sam tez narzekam, owszem, ale przy okazji pracuje, czego wiekszosc nazekajacych chyba nie potrafi) to... bez komentaza |
tia.
coś ci powiem - a ty ocenisz, czy to jest normalne: komenda powiatowa policji w moim mieście znajduje się w 2 budynkach. nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że znajdują się one w odległości 10 km od siebie... codziennie 2x jeżdzi tam i spowrotem kurier z pocztą. teraz co najśmieszniejsze: naprzeciwko jednego z nich stoi inny budynek, który policja sprzedała i teraz mieszkają tam ludzie. zapewne jesteś jeszcze młody i mało wiesz o życiu. ale przekonasz się, że się myliłeś i kiedyś przyznasz mi rację. ps2. moja kuzynka w grecji rzuciła robotę, bo powiedziała, że nie będzie pracować za grosze. proponowali jej 650 ***8364; miesięcznie... jak wujo opowiedział swoim kumplom, za ile ludzie u nas żyją, to tamci łapali się za głowę. dlatego pomału szykuję sie do ewakuacji i wyjazdu za granicę. bo pracować za 625 zł/m-c mi się nie uśmiecha. a coraz więcej pracodawców przyjmuje ludzi poprzez urząd pracy w ramach stażu lub prac interwencyjncyh, po to, żeby mieć darmowego jelenia, który będzie odwalal czarną robotę. sorki, ale jestm zmęczony i to może dlatego piszę to co piszę. |
Cytat:
A mnie szokuje że większość Etiopczyków żyje za 2zł dziennie. |
Cytat:
|
to spróbuj w UM albo Policji cokolwiek zmienić.
tam siedzą na wysokich stółkach takie niereformowalne betony, że aż przykro mówić. jakakolwiek próba naruszenia ich hermetycznego światka skończy się albo totalnym op...olem, ale wylaniem z roboty. żelazna zasada: nie można tam pokazać, że wie się wiecej niż przełożony. __________________________________ To właśnie takie podejście,a może zauważyłeś kogos kto jednak zmienia tę zastałą sytuację??? Nie,bo wygodniej jest przecież nazekać,i bezpieczniej. |
... mnie szokuje (pewnie nie powinno, ale szokuje), że 5 milionów Polaków żyje za 8 zł i mniej dziennie :O :O :O, normalna Etiopia.
|
Cytat:
tam siedzą na wysokich stółkach takie niereformowalne betony, że aż przykro mówić. jakakolwiek próba naruszenia ich hermetycznego światka skończy się albo totalnym op...olem, ale wylaniem z roboty. żelazna zasada: nie można tam pokazać, że wie się wiecej niż przełożony. |
Moim zdaniem tez jest winna wiekszosc, ktora narzeka, ale nie dlatego uznaja sie za niewiadomo kogo i narzekaja ze jest zle, tylko dlatego ze nie umieja wykorzystac demokracji. Parlament wybieramy MY a ten parlament wybiera rzad. Nie jest to wiec jakies objawienie ktory przychodzi niewiadomo skad. To sa ludzie o ktorych co tydzien mozna sie czegos dowiedziec. Spoleczenstwo niestety jezeli interesuje sie polityka to od wyborow do wyborow i zapatrzone w jeden serwis informacyjny. Tak naprawde zeby znac aktualna sytuacje w miare obiektywnym swietle, powinno sie obejrzec 2 serwisy informacyjne (osobiscie preferuje fakty i panorame), czytac newsy polityczne w serwisach internetowych i czasem przeczytac jakas gazete, najlepiej rozne.
Po tak spedzonych czterech latach powinno sie przystapic do wyborow. OBOWIAZKOWO !! W 2 kadencje moznaby bylo tyle zmienic ile sie nawet filozofom nie snilo i wcale nie potrzeba bajek z IV rzeczpospolita. |
Cytat:
|
boli mnie cewa. okur#a. boli mnie cewa
|
tak, dokladnie dal..... prace, zeby czlowiek konczacy studia dostal prace i to adekwatna co wyksztalcenia a nie musial kombinowac zeby przerzyc
podejrzewam ze ty rozruszales taka firme? bo takich osob jest garstka a ile razy sie slyszy o magistrze pracujacym za grosze? moja mama jest pielegniarka i na reke bierze 690zl - wiesz ile by wziela na zachodzie i ile by za mogla kupic? wiesz ile kosztuje dom w Polsce? dwoje ludzi po studiach, zenia sie, dostaja prace, kazde po tysiacu na reke....... w ile lat uzbieraja na dom? a samochod? |
Cytat:
a co chcesz żeby ci ktoś dał? to w takim razie rozruszaj dużą firmę i wtedy będą pracować na ciebie. |
Cytat:
|
@pykson
Moja malzonka skonczyla architekturze na Politechnice Krakowskiej dostala staz w UM miasta BB gdzie miala dostarczac listy i znosic korespondencje. Wszystko by bylo w porzadku gdyby nie to ze jest osoba wyksztalcona i moze robic cos co przyniesie wiekszy pozytek w dodatku za 450 zl miesiecznie. Zeby skonczyc studia wziela kredyt ktory teraz musi splacac 270 zl/miesiac, moze zmienic kwote splaty ale wtedy odsetki beda wieksze niz splata kredytu i kolo sie zamyka. Zrezygnowala ze stazu bo tylko wtedy mogla liczyc na zatrudnienie w UM byly 3 wolne miejsca a 4 mialo sie zwolnic, podczas stazu odwalal czarna robote za urzedasow ktorzy jak mieli zaleglosci to brali urlop lub chorobowe, liczyla na stala prace. Okazalo sie za na wolne miejsca zatrudniono osoby z doswiadczeniem tzn kolesi kolesi ktorzy decyduja o zatrudnieniu, wiesz reka reke myje, co Ci bede tlumaczyl. Gdyby nie dziecko ktore mamy to juz dawno by nas tutaj nie bylo. Ja mam jaka taka prace skoncyzlem POlitechnike, pracuje jako kierownik robot, zarobki marne, jedyny + to to ze zawsze 25 mam na koncie te Ciezko zapracowane pieniadze. W tym kraju trzyma mnie to ze to jest moja ojczyzna i tutaj sie urodzilem, i tu chce mieszkac, godziwie zyc mam do tego prawo ja moja zona i wy. A to pzeciez od nas zalezy ten caly kraj jest chory, nie moge patrzec na kolejne komisje sejmowe, bo wiem ze tj bez sensu i niczego nie zmieni, bo koles kolesia kolesia nie ukarze i nie udowodni mu winy. Pozdrawaim |
Cytat:
może faktycznie piszę z poziomu dużego miasta, w którym Ty też mieszkasz też, ale jak się chce to można. A właśnie znam gościa, który stracił robotę i jeżdzi do Berlina, tak niedalekiego nawet z Warszawy (ze Sczecina beret wprawnie rzucony dolatuje ;) ) przywozi sprzęt elektroniczny (wyprzedaże Media Markt DVD i drogie telewizory na zamówienie) i ma lepiej niż jak był zatrudniony. Jak się to skończy na pewno coś wymyśli. |
@Berion - tego nie powiedzialem, jezeli da sie cos zrobic, ulozyc sobie zycie i jakos wplynac na system, to ja jestem chetny...... ale jezeli to ma byc walka z wiatrakami to ja sie solidnie zastanowie nad wyjazdem z kraju buzka, millera, belki (wymieniam tych panow bo od poczatkow rzadow buzka zaczela sie moja swiadomosc polityczna)
@ed hunter przytocze Ci przyklad znanej mi rodziny ktora prowadzi dzialalnosc gospodarcza... laczny dochod na miesiac to dwa tysiaki z goreczka, od tego podatek od dzialalnosci, rachuneczki, jedzenie..... a dwie corki na studiach....... - myslisz ze im sie dobrze zyje? odkladajac grosik do grosika? i nie sa darmozjadami tylko ludzmi ktorzy nie majac pracy aby zyc zalozyli wlasna firemke? jezeli taki los spotyka tzw. przedsiebiorcow.................... to ja sie nie dziwie ze narzekaja |
Cytat:
Pomieszkanie pół roku gdzieś indziej i wtedy zastanowienie się nad sobą. Nie obraź się, ale piszesz bzdury. |
@Predi
Czyli co? nie warto? nie warto niczego zmieniać? I co o nas po nas powie przyszłe pokolenie?: "To ich wina" "powinni jakoś temu zaradzić" :ysz: Z polityką i urzędami zwykłej jednostce raczej ciężko wojować, ale możemy zadbać chodźby o to by było czyściej, bezpieczniej... itp. Jak każdy schowa ręce za siebie będzie tylko GORZEJ... ... |
Cytat:
@ed hunter widze ja sie kwalifikuje :) tylko co mam zrobic jak widze ludzi (blisko mnie) ktorych nie stac na nic wiecej niz polonez i na jedzeniu oszczedzaja i to wcale nie dlatego ze pracy nie maja albo ze sa alkocholikami itd... a slysze o wielu co nie maja pracy...... co dopiero u nich sie musi dziac...... :( mam mowic ja to sie w Polsce dobrze zyje? |
mnie najbardziej w naszym kraju boli wiekszość, która: na wszystko narzeka, winni wszystkiemu są ONI, a ja jestem wspaniały, utalentowany, pracowity i zaradny, tylko w tym chorym kraju nic nie mogę, a to ONI wszystko partolą, kradną i mają w dupie.
niech najpierw każdy zastanowi się nad sobą a potem zwala na onych; jesteśmy unitami można pojechać i próbować sił gdzie indziej....................... |
Cytat:
Mnie chodzi bardziej o to, że wszyscy tylko narzekają: "że rząd do doopy, że nie ma na kogo głosować, że zła pogoda, że cieć z trzeciej klatki nie sprząta podwórka, że syf na ulicy, że drechów pełno, że pracy nie ma itd.itp.itt.etc... :( Przyszłosć kraju zależy TYLKO od nas samych... (eee... ale się unisłem ;) ) @lukas91 kierowców i śniegu :) |
Cytat:
|
Cytat:
|
-mentalność polaków
-krętactwo polityków ale tych rzeczy nie zmienisz |
Cytat:
|
Cytat:
Teraz jest zima i musze stac na przystanku i marznac wiec tramwaje moglyby przyjezdzac na przystanek punktualnie |
Cytat:
@Weron/@woitas Patrioci :spoko: ... ... ... ... :kreci_gl: Taaa... najlepiej to wszyscy wyjedźmy :( |
Cytat:
|
Cytat:
|
Mnie najbardzie boli to, ze jak wracam ze szkoly to tramwaj zawsze sie spoznia :wsciekly:
|
Cytat:
|
Cytat:
Czyżby były jakieś enklawy o których ja nie wiem? |
Coz prawie caly kraj to jeden wielki kanal.Kraj w ktorym nie ma zadnej przyszlosci.
Aktualnie mam poskladane dokumenty w kilku firmach i czekam, az zadzwonia aby stad zjezdzac jak najszybciej.Szlag mnie trafia bo czekam juz 2 miesiace ale sa perspektywy wyjazdu wiec mam nadzieje, ze niedlugo cos sie ruszy. |
powiem wam jedno:
w naszym kraju rozwija i idzie z postępem czasu wszystko, tylko nie administracja pulbkiczna: urzędy, policja, wojsko etc. tam czas zatrzymał się w latach 80-tych XX w... biurokracja, brak kompetencji ludzi na wysokich stanowiskach idący w parze z produkowaniem ton nikomu niepotrzebnych papierków. dlatego ten kraj wygląda tak jak wygląda. w każdym normalnym kraju pracodawca zalegający z wypłatą chociażby 1 dzień dostanie po dupie taką karę, że do końca życia odechce mu lecieć w wała i nie płacić pracownikom. dlatego kombinuję, jak ewakuować się z tego kraju i zostawić ten cały syf... |
matactwo, korupcja i ogolnie caly rzad.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
dzisiaj to mnie boli gardlo i mam katar
:> |
brak kary smierci , korupcja
|
Mnie może nie tyle boli co poprostu wqrwia brak proporcji pomiędzy zarobkami a cenami :\
|
a mnie boli to, ze mam wyuczony zawod, teraz studiuje i nie moge znalezc pracy
a jak juz cos sie trafilo, to moge na niej jeszcze stracic kase :| |
Co mnie boli? NEDZA NEDZA NEDZA I jeszcze raz NEDZA, jak widze nasze spoleczenstwo.... brak perpektyw na prace, jutro, cos wiecej niz NEDZE...............
|
prawie wszystko...
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 09:12. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.