![]() |
Dawno w żadną planszówkę nie grałem, ale akurat na wyjeździe ktoś coś zaproponował i okazało się zupełnie niezłe.
Mowa o Rummikub: http://www.rummikub.com/ http://merlin.pl/Rummikub-gra-strate....html#RECENZJE Sporo myślenia, kombinowania itp. Jak ktoś ma ochotę na przypomnienie sobie tego typu rozrywki - polecam :) |
Raczej awykonalne, ale powodzenia. ;)
|
Dobre.
Próbuję syna oderwać od kompa chociaż na planszówkę |
Robs przebywa od ponad roku na planecie Dagobah, a tam jest brak łączności.
|
Cytat:
Cytat:
Masz może ma sprzedaż "Manewry morskie"? |
Cytat:
|
Cytat:
Pozdrawiam Maciej m.smak@wp.pl Cytat:
Pozdrawiam Maciej m.smak@wp.pl //a PW to pies? jou |
Poszła :)
|
Witam,
ja mam gr***281; Manewry Morskie w domu. Niestety bez instrukcji.... Nie pami***281;tam, kt***243;ry statek mia***322; ile ruch***243;w a chcia***322;bym pogra***263; z synem bo to fajna strategia wbrew pozorom. Daje mo***380;liwo***347;ci - mniejsze co prawda ni***380; szachy - poznania osi***261;gania zysk***243;w poprzez wcze***347;niejsze straty.... A tak swoj***261; drog***261; to mo***380;na zrobi***263; t***261; gr***281; samemu niezbyt du***380;ym nak***322;adem si***322;... Jakbym m***243;g***322; prosi***263; o instrukcj***281; to b***281;d***281; wielce wdzi***281;czny. M***243;j mail to tiomcio@o2.pl. Tomek |
Witam!
Na Allegro widzialem pare razy. |
:) Ciesze sie ze nie tylko mnie to zostalo... "Magiczny Miecz" jest swietnym wstepem do RPG i wciaga za kazdym razem!
|
:fiu: oj sie archeolog znalazł :fiu:
|
Cytat:
|
Ja tam odkopalem niedawno "Magiczny miecz"... Kilkunastogodzinne sesje nie maja konca i razem z kolegami bawimy sie swietnie. Moj faworyt - wlochaty Yildum ;-)!
|
Witam!
Bardzo pilnie poszukuję gry Manewry Morskie. Kiedy byłam mała, często grywałam w nią z ojcem i bardzo chciałabym kupić mu ją na urodziny. Jeśli ktoś posiada tę grę i chciałby ją odsprzedać, proszę o kontakt na thilnen@poczta.fm. Bardzo mi na tym zależy. |
Gra Sydney 2000
A tak przy okazji wie ktoś może czy ta gra jest warta zachodu ?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Robs, Panowie, dzięki za miłe słowa.
|
Cytat:
noce i dnie... :> |
Cytat:
|
Wrócę jeszcze do tematu, ponieważ myślę, że warto.
Otóż zdobyłem już gierkę :) a wszystko za sprawą jednego człowieka szanowny kolega dejmag nie dość, że odnalazł ją w swoich "zasobach" to jeszcze podarował mi ją absolutely for free, nawet przesyłkę opłacił, całkowicie bezinteresowny gest. Dejmag - bardzo Ci dziękuję. ps. panowie, gdyby dejmag miał w przyszłości jakieś pytania/problemy, proszę traktować go jak vip'a ;) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Na temat natknąłem się przed chwilą.
Aż mi łezka się w oku zakręciła... "Manewry morskie"... Gdzieś w domu lub piwnicy mam grę i instrukcję, ostatni raz grałem w 1981. Trzymam ją przez sentyment. Kiedyś wydawała mi się rewelacyjna, gdy urodził mi się syn nie wyrzucałem naiwnie sądząc że kiedyś będzie się nią zagrywał tak jak ja. Ale moi synowie wolą komputerową rzeczywistość. Przechowywałem ją pieczołowicie i strasznie się zdziwiłem widząc ją kiedyś (jakieś 3-4 lata temu) w jakiejś księgarni. To samo pudełko, plansza, inne kolory pionków. Nie wiem kto to po tylu latach znów wypuścił, producentem mojej była jakaś Sp-nia Inwalidów. Może są zatem jeszcze szanse by to gdzieś trafić. Robs, jeśli ci zależy - odnajdę grę, po raz ostatni zapytam synów czy ich to interesuje, jesli oleją sprawę - niech ci służy. Gra była prościutka, turowa. Zasady pamiętam do dziś. Celem gry było wysadzenie desantu w porcie przeciwnika lub zatopienie okrętu desantowego przeciwnika (był tylko jeden), co uniemożliwiao wykonanie desantu. Najsilniejszą jednostką był krążownik.... Co tu gadać. Pamiętam, że przestałem się interesować "Manewrami" gdy odkryłem "Bitwę morską". Miała plastikowe miniaturki okrętów i samolotów (po 3 samoloty na lotniskowiec). Możliwy był atak lotniczy, no i przede wszystkim - nie miała mankamentu "Manewrów" polegającego na tym, iż nie wiedziałeś jakim okrętem jest dany pionek przeciwnika. Bardziej przypominała szachy, wykluczała przypadkowość. "Bitwę" także mam, kompletną, jeszcze w nią z synem kiedyś zagram. Polecam, można zbudować oczywiście własną planszę i tworzyć własne floty. Zasady są proste, a moim zdaniem frajda kilkakrotnie większa niż z "manewrów". |
Cytat:
|
Nie wiem za ile by to sprzedal (pewnie bardzo niedrogo, albo za darmo) o ile jeszcze to ma, ale on nie ma chyba wszystkich grzybkow w tym, bo u nich nic sie dlugo w calosci nie trzyma ;p
|
Cytat:
|
Coś nie doszła żadna wiadomość na PW. Spróbuj jeszcze raz wysłać. Skan planszy też zrobie. A co do sprzedaży to raczej nie :)
|
Cytat:
oczywiście że prosiłbym Cię o ten skan (e-mail posłałem na PM), a dałbyś radę pstryknąć zdjęcie planszy, bo nie zabardzo pamietam jak ona wygląda dokładnie BTW nie śmiem pytać, ale może chciałbyś ta grę sprzedać? :) |
Cytat:
|
Ja mam te gre i instrukcje. Mogę zeskanować instrukcję i wysłać na e-mail.
|
Cytat:
Cytat:
|
Ja nie mam, ale moj sasiad powinien jeszcze miec, a co potrzebujesz, cala gre czy tylko instrukcje?? ;p
|
Cytat:
|
No jasne, grzybki to nawet ja pamietam, jesli to chodzi o taka gre gdzie sie rzucalo kostka zbieralo grzybki brazowe i czerwone do takich koszyczkow chyba ;p
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Gra klasyka :spoko:
Chyba gdzies jeszcze ją mam w piwnicy |
ja też bym sie pisał na instrukcję, mam gdzies tą grę (chyba) - pamiętam że niszczyciel pływał szybko - cztery pola ;)
|
Wielkie dzięki za odzew
Cytat:
|
oj super giera byla :taktak: :) kolega powinien nadal ja miec wiec moze uda mi sie skombinowac ta isnstrukcje
@Maciej ja robilem to samo ale... nie ograniczylem sie tylko do morza :) w ruch poszlo jeszcze kilka rodzajow czolgow, dzial, piechota itd :) razem z kumplem wymyslilismy tez sami jedna gre, mialo sie na kartce narysowane czolgi (kilka rodzajow pancerzy) i sie strzelalo dlugopisem, jak sie trafilo to bum! nie pamietam tylko zasad trafiania :( chodzilo o jakis specyficzny slizg dlugopisu ala bilard ale glowy nie dam |
Tak tak sam zrobiłem chyba z 10 wersji plansz do tej gry, ale było to dawno i absolutnie nie pamietam zasad, kto kogo zbijał itd :(
Na dodatek nie mam juz nic z tej gry nawet jednego pionka ....... |
ja jako maniak bitew morskich ...za młodego sam zrobiłem taką gierkę, plansza miała gdzieś 2m na 1.5m :) zamiast heksów miała kwadraty, było tam wszystko:
wyspa, lotnisko, umocnienia, siły lądowe. Flota japońska i amerykańska ...od łodzi desantowych do lotniskowców+samoloty. oraz wiele tabel wyników walk, dwie kostki i notatnik ...i tak się grało. |
Robs pamiętam tą gierkę bo kilkanaście lat temu bardzo długo i namiętnie się w nią zagrywałem (to było kilka lat przed upadkiem muru berlińskiego o ile dobrze pamiętam) razem z kolegą (był jej właścicielem). Jakiś czas później mi ją pożyczył a ja ją gdzieś przepie..oliłem :wsciekly: Myślę że do dzisiejszego dnia mi tego nie wybaczył :smutny:
Niestety zasad gry już nie pamiętam :nie: pozdr. |
Cytat:
Postaram sie poszukać ale to nie wczesniej jak w świeta. |
Manewry Morskie - gra planszowa
Pewnie dużo osób pamieta tą planszówkę, choć młodsi userzy z kolei nie mają pojęcia o czym mówię :)
Dla przypomnienia 'Manewry Morskie' to gra strategiczna, akcja rozgrywa się na planszy wielkości mniej wiecej 'Monopoly', na planszy znajdują się 2 porty morskie, na środku wyspa (z tego co pamietam) plansza jest podzielona na kwadratowe pola, coś jak szchownica, ale wiecej pól ;) poruszamy się pionkami-okrętami (np. pancernik, niszczyciel itd.). I teraz moja prosba, czy ktoś moze posiada taką gierkę, albo wie gdzie ją mozna kupić? naprawdę bardzo mi zależy, może ktoś posiada sam opis-instrukcje gry? Wszystkie info mile widziane ...... :piwo: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 14:24. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.