![]() |
Cytat:
Chyba tylko najtańsze aparaty cyfrowe mają plastikowe obiektywy - a cała reszta to chyba w zdecydowanej większości jednak szkło ? ro29 |
Cytat:
Spirytus salicylowy zawiera kawas salicylowy który zostawia biały osad (po wyparowaniu): efekt gorszy od zamierzonego... Najlepszy jest spirytu polipropylenowy a z braku woda destylowana. Sprężone powietrze: zdania podzielone: przedmuchuje kurz z jednego miejsca w drugie... 8 ) |
Plastykowe optyki sa standardem od dawna, gdzies na poziomie magrywarek 4-8x (czyli jakies 4 do 5 latek temu) producenci przeszli na plastyki. Podobno ktores z pozniejszych Plextorow mialy jeszcze szklo.
To glownie dlatego napedy wytrzymuja niewiele dluzej ponad gwarancje, siada optyka czyli laser szmelc i tym samym naped bo naprawa jest nieoplacalna. Nie wiem jak sytuacja wyglada z stacjonarnymi odtwarzaczami, mozliwe ze drogie sprzety maja optyki szklane. |
Cytat:
W kwestii spirytusu salicylowego - o to mi między innymi chodziło, w poprzednich wypowiedziach. Ale zaskoczyła mnie informacja, o tym że te soczewki są plastikowe (mi to wyglądało na szkło). Ale jeśli rzeczywiście tak jest, to spirytus może im zaszkodzić - ja czyściłem znajomemu, bo mu przerywa CD, mam nadzieję, że mu nie pogorszyłem :smutny: ro29 |
Spirytus salicylowy sam w sobie jest tlusty, wiec sie nie nadaje - moze i usuwa inne osady ale pozostawia swoje.
Z tego co wiem np z serwisu Ricoha, to nawet spirytus moze przyczynic sie do zmetnienia soczewki (bo jest plastykowa) i jesli juz, to polecaja alkohol izopropylowy bo jest slabszym rozpuszczalnikiem albo wlasnie wode destylowana. Z reguly chodzi o usuniecie kurzu i brudu, natomiast zatluszczenie optyki to juz przypadki ekstremalne ktore czasem sie zdarzaja jesli komp jest w pomieszczeniu gdzie pracuje wielu palaczy (tych od papierosow). Skuteczne usuniecie tego syfu juz nie jest tak proste. |
Cytat:
To prawda - nie każdy ma w domu czysty spirytus (a jak ma to przeznaczy go do innych celów 8 ) ); po prostu chodzi o to, że najlepiej czyścić albo właśnie spirytusem - bo nie zawiera żadnych dodatków, albo specjalnym płynem - bo on jest do tego przeznaczony. Zapomniałem też napisać, że niezbyt dobrym pomysłem jest denaturat. Aczkolwiek - jeśli nie mamy nic, to i spirytus salicylowy będzie dobry :) - a napewno lepszy niż woda - a piszę o tym, bo przypomniało mi się, że chyba ktoś tu wodę polecał ? ro29 |
Cytat:
A na ostateczność najlepiej zostawić młotek :D || |
Cytat:
Oczywiście racja - tylko że ja do czyszczenia w pierwszej kolejności poleciłbym czysty spirytus (szczególnie do takich elementów jak głowice, optyka itd.), albo specjalny płyn właśnie do czyszczenia głowic itd. - a dopiero w przypadku ich braku to spirytus salicylowy i pochodne. Pozdrawiam ro29 |
Tak z serwisowego punktu widzenia (pracuje w serwisie komputerowym) to dmuchanie za prawde jest najlepsze jak gwarancja blokuje ruchy. Mimo wszystko jednak wacik i spirytus salicylowy jest najlepszy bo dokładnie ściaga nie tylko brud ale i TŁUSZCZ po tym brudzie a to też ważne :tak!: !
Pozdrawiam! |
Cytat:
|
Cytat:
OK - teraz rozumiem - ogólnie trochę sensu w tym jest, zawsze część kurzu osiądzie na płycie ;) A jeśli już tutaj piszę, to zadam takie (może dość banalne - sorry za to) pytanie - otóź mojemu Wujowi od pewnego czasu dziwnie chodzi CD w takiej "beczce" - tzn. np. przerywa mu na chwilkę odtwarzanie, i później gra dalej. Czy to może być wina brudu ? CD jest otwierane od góry. Co o tym sądzicie ? Może jutro tam będę, to przeczyszczę laser płynem do głowic, ale nie wiem czy to może być przyczyną tych problemów ? ro29 |
http://forum.cdrinfo.pl/showthread.p...y+czyszcz%B1ce
http://forum.cdrinfo.pl/showthread.p...y+czyszcz%B1ce jedne z wielu jakie znalazłem na ten temat. |
Cytat:
Chodziło mi o napędy stacjonarne, bo w kompie to zawsze się coś mieli. A pozostawianie płytki w nap. stac. powoduje miejsze osadzanie się kurzu na optyce. Jak na to nie patrzyć to płytka nisko nad optyką zbiera trochę zanieczyszczeń potocznie zwanym kurzem i dla tego jako profilaktyka jest dobrym rozwiązaniem. I tyle :) Sam twój 2 punkt potwierdza tę metodę , napisałeś "brudzi się" (płyta) lepiiej i łatwiej umyć płytę niż optykę w napędzie. |
Cytat:
Mógłbyś wytłumaczyć szerzej, dlaczego to dobra metoda - bo ja zawsze unikam zostawiania płytki w napędzie z powodu: 1) - grzeje się tam niepotrzebnie 2) - brudzi się 3) - rozpędza się napęd np. przy starcie sytemu bez potrzeby Ale może Twoja teoria jest przeważająca nad moją - chętnie wysłucham szerszych argumentów. Pozdrawiam ro29 |
Cytat:
Ale dobra jest też prewencja, czyli sposób zmotywowania siebie i otoczenia do tego by zawsze w napędzie siedziała jakaś płytka :) Jest to dobra metoda na ochronę optyki przed zabrudzeniem przez osiadający i wszechobecny kurz. |
przedmuchanie jest najlepszym sposobem czyszczenia czegokolwiek w kompie.
jeszcze tylko trzeba pamiętać, że to "sprężone powietrze" się pali a nawet wybucha :taktak: (propan tam jest jak w każdym sprayu) |
także jestem za powietrzem, dlaczego:
1. nie niszczy soczewki 2. działa dokładniej (na brzegach nie ma kurzu) 3. płyta czasami może zruszyć soczewkę (ale to zalezy od jakości włosia czyszczącego) i napęd do naprawy lub wymiany Co do gwarancji to faktycznie po rozkręceniu się ją traci, ale do spraya z powietrzem jest długa rurka więc można ją wcisnąć do napędu i trochę się pogimnastykować ;) Taki jest mój punkt widzenia |
kupiłem spręzone powietrze i se napęd przedmuchałem troche lepiej chodzi
|
Cytat:
|
Nie polecam płyt czyszczących bo działają jak papier ścierny i niszczą z czasem soczewke! Ja czyszcze od środka jak kolega ro29 ale PO GWARANCJI!! Przed końcem gwarancji nie dotykam bo zazwyczaj działa normalnie!
Pozdrawiam! |
Witam !
Po pierwsze - nie napisałeś po co chcesz czyścić ten napęd - masz z nim problemy, czy tak dla profilaktyki ? Jeśli napęd jest na gwarancji, to oczywiście jego otwarcie, spowoduje raczej jej utratę. Co do płyt czyszczących - nigdy nie używałem, bo prostu jak dwa razy czyściłem mój CD ROM, to po prostu go rozebrałem, wydmuchałem kurz, powycierałem chusteczką i pędzęlkiem wymiotłem (bez żadnego sprężonego powietrza) - a laser, a raczej jego obudowę umyłem wacikiem zmoczonym w takim płynie do czyszczenia głowic audio - wideo (jak masz np. czysty spirytus to też może być !). I CD ROM chodzi do dnia dzisiejszego ! ro29 |
Jak juz go rozkrecisz a jest na gwarancji mozesz stracic gwarancje, a jak zechcesz go rozkrecic to lepiej uzyc wacika do uszu i czystej wody nastepnie przeczysc soczewke
|
Już było troche tematów na ten temat sory za moja nie uwage już se przeczytałem. Kupi sobie sprężone powietrze!!!!
Tylko teraz mam znowu problem po wysunięciu tacki na płyty nie widze soczewki lasera. czy musze rozbierać napęd???? |
Płyta czyszcząca...
witam mam nagrywarke DVD i planuje zakup płytki czyszczącej. Co wy o tym sądzicie czy takie płytki coś pomagają czy wręcz przecziwnie. Może lepiej kupic srężone powietrze???
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:27. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.