Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Napędy optyczne CD (https://forum.cdrinfo.pl/f2/)
-   -   Jakość nagrania 192kbps vs.256kbps. (https://forum.cdrinfo.pl/f2/jakosc-nagrania-192kbps-vs-256kbps-55801/)

piotrek123 27.08.2005 22:22

Cytat:

Napisany przez M@X.666
A wiec jestem gluchy... To chyba niedobrze w tak mlodym wieku :-). Inna sprawa ze ma glosniki za 30 zl, wiec kosmosu i tak nie bedzie. Discman z sluchawkami dousznymi tez wiele mi nie zaoferuje, czyz nie?

Nie martw się :glaszcze: ;)
Ważne że, jak to sie mówi "gra muzyka" :)
Też nie mam jakiegoś super sprzętu, muzyki słucham na na tannoyach m1 jakimś starym wzmaku i z odtwarzacza dvd ||. Jakeś różnice słychać szczególnie przy perkusji i przy bardziej delikatnych dźwiękach.

Arepo 27.08.2005 21:28

Cytat:

Napisany przez smykus_likas
Skoro zamykamy sie w rocku i metalu (a nie w samym metalu) to jak porownac Testament (przyklad pierwszy na liscie) np do Dire Straits (chocby plyta "love over gold")? Tego sie NIE DA porownac, bo jezeli chodzi o jakosc produkcji Testament nie ma tu zadnych szans. Natomiast jesli ograniczymy sie do samego metalu... no coz, wtedy dorzucilbym np "czarna" Metallice:)

Cóż, temat nie jest łatwy i porównanie płyt zespołów Dire Straits i Testament jest trudne. Płyt rockowych i metalowych jest tyle, iż musielibyśmy sprecyzować bardzo szczegółowo kryteria, kiedy coś jest dobrze lub źle nagrane, nie ma to chyba większego sensu. Zawsze najlepszym wyznacznikiem jakości jest własny słuch i swoja prywatna ocena. Omijamy wtedy wszelkie granice gatunkowe i możemy mówić, że świetnie nagrana płyta to zarówno ta Dire Straits, Testamentu czy czegokolwiek innego.

Co do ***8222;czarnego***8221; albumu to może jestem przewrażliwiony, ale zawsze jak go słucham strasznie denerwuje mnie zbyt wysoki werbel i okrutnie syczący (do tego za głośny) hihat.

smykus_likas 27.08.2005 19:53

Wielkie dzieki:)

O wartosci artystycznej nie bede sie wypowiadal, o klimacie tez nie (zreszta "numero uno" to darkthrone i "transilvanian hunger":)). Natomiast co do produkcji... Skoro zamykamy sie w rocku i metalu (a nie w samym metalu) to jak porownac Testament (przyklad pierwszy na liscie) np do Dire Straits (chocby plyta "love over gold")? Tego sie NIE DA porownac, bo jezeli chodzi o jakosc produkcji Testament nie ma tu zadnych szans. Natomiast jesli ograniczymy sie do samego metalu... no coz, wtedy dorzucilbym np "czarna" Metallice:)

Arepo 27.08.2005 18:25

Cytat:

Napisany przez smykus_likas
Hmmmm, jednak mysle, ze nawet takie porownanie nie daje "metalowi" zadnych szans. Jednak,tak z ciekawosci, jesli pozwolisz, chcialbym sie dowiedziec, ktore, Twoim zdaniem, plyty metalowe sa dobrze nagrane.
pozdrawiam

Chciałeś to masz ;).

Podzieliłem sprawę na płyty, które cenię przede wszystkim za produkcję, oraz te, które może nie są tak dopracowane brzmieniowo, ale nagranie przyniosło dużo większy plon w postaci niepowtarzalnego klimatu.

Dla kontrastu wypisałem również zespoły przedstawiające według mnie największą wartość artystyczną, czyli posiadają najciekawsze kompozycje lub teksty. Nie podaję konkretnych albumów, bo cenię je za całość dokonań. Jak widać niektórych z nich nie ma w ogóle w dwóch pierwszych kategoriach, ale nie przeszkadza to w uznaniu ich za doskonałe.

Listę zawęziłem do 10 pozycji, kolejność wymienionych zespołów dowolna, poza pierwszym miejscem na liście ***8222;Wartość artystyczna***8221;.

Naturalnie tak jak ustaliliśmy są tu tylko zespoły metalowe i sporadycznie coś słabszego ;).

Za Produkcję :

Testament - First Strike Still Deadly
Carcass - Heartwork
Laaz Rockit - Nothing's Sacred
Pantera - Reinventing The Steel
Venom - Resurrection
Overkill - większość albumów np.: Necroshine
Iced Earth - Horror Show
Exodus - Tempo Of The Damned
Evergry - The Inner Circle
Eidolon - Coma Nation

Za klimat :

Black Sabath - Black Sabath
King Diamond - The Eye i Conspiracy (egzekfo :) )
Budgie - In For The Kill
Slayer - Show No Mercy
Symphony X - The Divine Wing of Tradegy
Danzig - Danzig
Opeth - Moningrise
Death - Symbolic
Morgan Lefay - Past Present Future (składanka)
Iron Maiden - The Number of The Beast

Wartość artystyczna :

Kult (Polska)
Morgana Lefay
Megadeth
Cacophony
Evergrey
Opeth
Tad Morose
Annihilator
Judas Priest

Wybór może trochę chaotyczny - bo na szybko, ale takie były moje pierwsze myśli, a te ponoć są najlepsze :taktak:

pozdrawiam

smykus_likas 27.08.2005 17:31

Cytat:

Napisany przez M@X.666
A wiec jestem gluchy... To chyba niedobrze w tak mlodym wieku :-). Inna sprawa ze ma glosniki za 30 zl, wiec kosmosu i tak nie bedzie. Discman z sluchawkami dousznymi tez wiele mi nie zaoferuje, czyz nie?

Ty szczesciarzu:) "Lapiesz" sobie nowa muzyczke i nie zastanawiasz sie, dlaczego plyta za ktora dales 100 jest tak beznadziejnie nagrana.

M@X 27.08.2005 17:22

Cytat:

Napisany przez piotrek123
No a ja nie wyobrażam sobie słuchania jazzu lub klasyki w mp3 128kbps :)

A wiec jestem gluchy... To chyba niedobrze w tak mlodym wieku :-). Inna sprawa ze ma glosniki za 30 zl, wiec kosmosu i tak nie bedzie. Discman z sluchawkami dousznymi tez wiele mi nie zaoferuje, czyz nie?

Xavery 27.08.2005 17:22

Skoro byly wycinane te wszystkie tony, to myslalem, ze tak jakos to wyjdzie, ze bedzie mniejszy :)

smykus_likas 27.08.2005 17:19

Ja nie slysze roznicy;) Dlaczego myslales, ze plik bedzie mniejszy, niz oryginalny?

Xavery 27.08.2005 17:10

Cytat:

Napisany przez nimal
po 50 razach kopiowania plyty i jej ripowania to juz moze byc cos zlychac
ale po 2-3 krotnym raczej nie :)

No coz. Procesor sie nudzil, ja tez, wiec zrobilem maly eksperymencik. Tyle ze nie metoda mp3==>cd, tylko podrzucona przez kolege Ricki'ego mp3==>wav==>mp3 itd.

Sciezka zostala zripowana z oryginalnego CD programem Exact Audio Copy, wersja 0.95b2 do formatu WAV (log tutaj) a nastepnie zakodowana do formatu MP3 bitrate 128kbps przez program LAME w wersji 3.96.1 (do linii komend dodane -b 128).
Plik otrzymany z tych działań dostępny jest tutaj.

Następnie zostało przeprowadzonych 50 cykli enkodujących (tutaj poznałem moc plików BAT :D). Za cykl uważa się zdekodowanie pliku MP3 do WAV (przez zastosowanie komendy lame --decode), a nastepnie zakodowanie tak otrzymanego pliku WAV ponownie do formatu MP3 (przez komende lame -b 128).
Plik otrzymany z tych działań dostępny jest tutaj.

O wrażeniach dźwiękowych nie będę mówił, bo trzeba ściągnąć, żeby się przekonać, ale zdziwiło mnie to, że plik MP3 otrzymany po 50 cyklach był większy (o 0,02MB - no ale zawsze) od wejściowego!

Pozdrawiam :)
-X

piotrek123 27.08.2005 01:30

Cytat:

Napisany przez M@X.666
Moze to jest tez kwestia moich niewygorowanych gustow muzycznych (jazz, classic, hip-hop).

No a ja nie wyobrażam sobie słuchania jazzu lub klasyki w mp3 128kbps :)
Dla mnie jazz i klasyka musi mieć co najmniej powyżej 300kbps :piwo: a najlepiej bezstratnie flac, ape, wav
Dobrym kodekiem jest też OGG Vorbis( i chyba nawet lepszym od mp3) :)

M@X 27.08.2005 00:27

Ja widocznie jestem gluchy, ale mnie jakosc 128 kbps odpowiada w zupelnosci. Moze to jest tez kwestia moich niewygorowanych gustow muzycznych (jazz, classic, hip-hop). Z ostrzejszych rytmow to preferuje punkrock do samochodu, ale i tam slucham glownei z kasety wiec roznicy nie zauwaze, zwlaszcza ze glosniki sa "seryjne" a wiec - co za tym idzie - nienajlepszej jakosci.

smykus_likas 26.08.2005 16:01

Cytat:

Napisany przez Arepo
Mocno upraszczając sprawę :

Dlatego myślę, że powinniśmy poprzestać na szeroko pojętym rocku i metalu.

pozdrawiam

Hmmmm, jednak mysle, ze nawet takie porownanie nie daje "metalowi" zadnych szans. Jednak,tak z ciekawosci, jesli pozwolisz, chcialbym sie dowiedziec, ktore, Twoim zdaniem, plyty metalowe sa dobrze nagrane.
pozdrawiam

Arepo 25.08.2005 21:15

Cytat:

Napisany przez pepperman
... braindead jest troche na wyrost i tak naprawde wolalbym juz w tym wypadku siegnac po bezstratny format.

ja również ;), zresztą przeważnie tak właśnie robię

pozdrawiam

Arepo 25.08.2005 21:11

Cytat:

Napisany przez smykus_likas
Wszystko zalezy od tego co rozumiesz pod pojeciem "dobrze nagrane".

Mocno upraszczając sprawę :

Dla mnie źle nagrany album to taki, którego jakość nagrania (zarejestrowania materiału) nie pozwala skoncentrować się na wartości artystycznej produkcji. Człowiek wtedy zamiast słuchać utworów myśli o tym, co zostało spaprane w studio (np.: że wysokie tony zaraz zniszczą mu słuch). Według mnie takich płyt jest jednak niewiele :taktak:, resztę uznaję za lepiej lub gorzej, ale można powiedzieć ***8222;dobrze nagrane***8221;.

Wszyscy wiemy, że liczy się, przede wszystkim wartość artystyczna, jednak bez odpowiedniej produkcji może nie zostać ona odpowiednio wyeksponowana. Ideał według mnie to całość tworząca klimat, który pozostawia swój ślad w pamięci i sprawia, że mimo upływających lat chcemy do niego wracać. Nie uzyskamy tego słysząc z głośników jakby perkusista uderzał w kartony po pampersach :), nawet gdyby jego umiejętności były prawdziwie wirtuozerskie.

Jednocześnie nie musi to być niewiarygodnie selektywne brzmienie perkusji, głęboka mięsista barwa przesterowanych gitar i oszałamiająca panorama dźwięku, czyli to, co ogólnie uważane jest za wyznacznik studyjnego majstersztyku w takiej muzyce. Dla mnie równie wartościowe albumy pochodzą z lat 70, które nie mają tego wszystkiego.

Cytat:

Napisany przez smykus_likas
I czy porownujemy w skali bezwzglednej, czy tylko przyrownujemy do innych "metalowych" realizacji

Porównanie do całości nie ma sensu, gdyż w każdym przypadku liczą się inne priorytety. Przykładowo w muzyce poważnej, jeśli występuje w ogóle gitara (naturalnie w opcji "clean" ;) ) to na pewno nie jest ona instrumentem pierwszoplanowym i nie można uznawać jej za wyznacznik świetnej produkcji. Dlatego myślę, że powinniśmy poprzestać na szeroko pojętym rocku i metalu.

pozdrawiam

pepperman 25.08.2005 19:01

Cytat:

Napisany przez Arepo
Zgadzam się, ale przy ustawieniu bardzo wysokiej jakości, najlepiej --quality 10 --xlevel, w innym wypadku nie jest tak różowo.

w paktyce extreme daje juz wystarczajaco dobra jakosc w wiekszosci zastosowan :). dla uspokojenia wlasnej paranoi mozna stosowac insane co juz w zupelnosci wystarczy. braindead jest troche na wyrost i tak naprawde wolalbym juz w tym wypadku siegnac po bezstratny format.

smykus_likas 25.08.2005 16:31

Cytat:

Napisany przez Arepo
Absolutnie nie zgadzam się, jeśli mówimy o produkcjach studyjnych, a nie jakimś podziemiu nagrywanym w garażu to jest niewiele tak na prawdę źle nagranych albumów i pochodzą one głównie z początku lat 80-tych np.: Laaz Rockit ***8222;City's Gonna Burn***8221;, choć trafiają się i dużo późniejsze np.: Malmsteen ***8222;Attack!!***8221;.

Tych dobrych jest tak dużo, że nie sposób wymienić.

Wszystko zalezy od tego co rozumiesz pod pojeciem "dobrze nagrane". I czy porownujemy w skali bezwzglednej, czy tylko przyrownujemy do innych "metalowych" realizacji

Arepo 25.08.2005 16:30

Cytat:

Napisany przez pepperman
Odpowiedz numer 4: MPC

Zgadzam się, ale przy ustawieniu bardzo wysokiej jakości, najlepiej --quality 10 --xlevel, w innym wypadku nie jest tak różowo.

Polecam test, który kiedyś wykonałem : MP3 kontra MPC

pozdrawiam

Arepo 25.08.2005 16:27

Cytat:

Napisany przez smykus_likas
Jak dla mnie 90% muzyki metalowej jest nagrywana tak, ze mozna ja wyrzucic do kubla. Oczywiscie, mowie o jakosci nagrania a nie o samej muzyce:) No chyba, ze jest to "transilvanian hunger", tam rzeczywiscie jest "crystal sound";)

Absolutnie nie zgadzam się, jeśli mówimy o produkcjach studyjnych, a nie jakimś podziemiu nagrywanym w garażu to jest niewiele tak na prawdę źle nagranych albumów i pochodzą one głównie z początku lat 80-tych np.: Laaz Rockit ***8222;City's Gonna Burn***8221;, choć trafiają się i dużo późniejsze np.: Malmsteen ***8222;Attack!!***8221;.

Tych dobrych jest tak dużo, że nie sposób wymienić.

pepperman 25.08.2005 16:06

Odpowiedz numer 4: MPC

smykus_likas 25.08.2005 15:44

Cytat:

Napisany przez ed hunter
może to moje subiektywne odczucie ale dla metalu mp3 się nie nadaje (no 320 jeszcze ujdzie) audio i tylko :spoko: a jak zasysać to .ape lub inny bezstratny format.

Jak dla mnie 90% muzyki metalowej jest nagrywana tak, ze mozna ja wyrzucic do kubla. Oczywiscie, mowie o jakosci nagrania a nie o samej muzyce:) No chyba, ze jest to "transilvanian hunger", tam rzeczywiscie jest "crystal sound";)

Arepo 25.08.2005 12:33

Cytat:

Napisany przez ed hunter
może to moje subiektywne odczucie ale dla metalu mp3 się nie nadaje (no 320 jeszcze ujdzie) audio i tylko :spoko: a jak zasysać to .ape lub inny bezstratny format.

Zgadzam się w 100 %.

Na mocno przesterowanych gitarach od razu słychać zniekształcenia spowodowane kompresją - głównie utratą wysokich częstotliwości, a graty perkusyjne typu hihat-y czy talerze to już klęska poniżej 192 kb/s - filtrują jak cholera. Jednak przy 256-320 kb/s i dobrym kodeku jakość jest akceptowalna.

Ja osobiście również jestem fanem formatów bezstratnych lub zupełnym brakiem kompresji w przypadku płyt audio.

pozdrawiam

Ricki 25.08.2005 11:52

Cytat:

Napisany przez ed hunter
może to moje subiektywne odczucie ale dla metalu mp3 się nie nadaje (no 320 jeszcze ujdzie) audio i tylko :spoko: a jak zasysać to .ape lub inny bezstratny format.

:peace: dokładnie mam to samo zdanie, APE, Flac i ew. Musepack. Mp3 słucham tylko w postaci składanek gdzie można puścić trochę sieczki do kotleta :)

ed hunter 25.08.2005 09:40

może to moje subiektywne odczucie ale dla metalu mp3 się nie nadaje (no 320 jeszcze ujdzie) audio i tylko :spoko: a jak zasysać to .ape lub inny bezstratny format.

andrzejj9 25.08.2005 08:25

Cytat:

Napisany przez nimal
wszyscy chca miec jak najlepsza jakosc - to sie rozumie
ale wiekszosc z nas nie jest w stanie odroznic divy operowej o pracujacej koparki (z drobnymi wyjatkami)
jak nagram dwie plyty z mp3 jedna 192 a druga 256 czy nawet 320 to stawiam flaszke ze niezaleznie od uzywanego sprzetu 99% ludzi nie bedzie z chocby 90% pewnoscia rozronic plyt
flaszke mam zamiar spozyc sam bo wynik testu znam
zostawilem sobie te 10% na bledy statystyczne bo inne nie groza ;p

dla tych ktorzy chca odpisac: ja uslysze! - przetestujcie sami ;)
Sid kiedys polecal test do wykonania foobarem... kazdy sie wykladal kto probowal sprawdzic swoja wrazliwosc na roznice dzwiekow kodowanych w rozny sposob

i jeszcze jedno - z czytso teoretycznego punku widzenia oczywiscie jakos sie pogorszy :)
po 50 razach kopiowania plyty i jej ripowania to juz moze byc cos zlychac
ale po 2-3 krotnym raczej nie :)

ale sobie pogdybalem :D

Do tej pory jedyne.. "warunki testowe", w których byłem w stanie dostrzec różnicę pomiędzy różnymi bitrateami to odtwarzanie kawałka na odtwarzaczu mp3 IRivera z użyciem dobrych słuchawek (KOSS-a). Tam rzeczywiście jak mam mptrójkę w bitracie 128 to jestem lekko niezadowolony, natomiast jak raz trafiła mi się w 96 to już chciałem reklamować odtwarzacz ;)

Jednak w każdej innej sytuacji, czy to odtwarzając na komputerze, czy na wieży, róznicy, pomimo tego, że mam dobry i czuły słuch, po prostu nie słychać. Mając do wyboru bitrate biorę 192, ale chyba bardziej dla "spokoju ducha" niż jakiegokolwiek racjonalnego powodu :)

Ricki 24.08.2005 18:34

Po co zaraz nagrywać płyty, dla testów można dokonać konwersji wav. => mp3. => wav. itd

smykus_likas 24.08.2005 17:19

@radoslav111

Sam sprobuj:) Nagraj dwie plytki, jedna przekonwertuj z 192 druga 256. Popros kogos, zeby zmienial plyty a ty sluchaj. Metoda ABX bedzie w miare wiarygodna, a ty sam sie przekonasz czy gra jest warta swieczki

nimal 24.08.2005 13:47

wszyscy chca miec jak najlepsza jakosc - to sie rozumie
ale wiekszosc z nas nie jest w stanie odroznic divy operowej o pracujacej koparki (z drobnymi wyjatkami)
jak nagram dwie plyty z mp3 jedna 192 a druga 256 czy nawet 320 to stawiam flaszke ze niezaleznie od uzywanego sprzetu 99% ludzi nie bedzie z chocby 90% pewnoscia rozronic plyt
flaszke mam zamiar spozyc sam bo wynik testu znam
zostawilem sobie te 10% na bledy statystyczne bo inne nie groza ;p

dla tych ktorzy chca odpisac: ja uslysze! - przetestujcie sami ;)
Sid kiedys polecal test do wykonania foobarem... kazdy sie wykladal kto probowal sprawdzic swoja wrazliwosc na roznice dzwiekow kodowanych w rozny sposob

i jeszcze jedno - z czytso teoretycznego punku widzenia oczywiscie jakos sie pogorszy :)
po 50 razach kopiowania plyty i jej ripowania to juz moze byc cos zlychac
ale po 2-3 krotnym raczej nie :)

ale sobie pogdybalem :D

Xavery 24.08.2005 01:21

Cytat:

Napisany przez gallus
eh, ze przytrafil sie taki temat to rowniez zapytam, choc chyba znam odpowiedz ;)

Zalozmy ze ktos zrippuje z oryginalnej audio cd jakis utworek do formatu mp3 (bitrate 256) nastepnie nagra ten utoworek jako audio cd i znowu zrippuje do tego samego formatu (z tej wypalonej cd) i z takim samym bitrate, nastepnie powtorzy ta operacje np. 50razy no i teraz nasowa sie pytanie czy po ostatnim zrippowaniu jakosc utworu bedzie taka sama jak po pierwszym zrippowaniu z oryginalnego cd czy jakosc bedzie gorsza?

Wydaje mi sie ze jednak jakosc bedzie gorsza (i to chyba o wiele) poniewaz podczas konwersji na mp3 zostaja usoniete z utworu nieskie tony? (moze wysokie? :) ) nieslyszalne dla ludzkiego ucha, wiec po tylu konwersjach zostana one zupelnie usuniete z utworu co pogorszy znacznie jego jakosc...

Ale sobie znalazlem problem, heh ||

Tak, ale popatrzmy realistycznie - co za baran by marnowal 50 CD-R'ow na taka zabawe? ;)

Tak w ogole to musze powiedziec ze nie rozumiem tego calego "low quality" mp3...jakies 2-3 lata temu ludzie brali, co im dawali, w wiekszosci byly to wlasnie mp3 kodowane w 128kbps CBR. Teraz malo kto bedzie tego sluchal, bo przeciez "nie mozna sie tym katowac". Przyczyna jest oczywiscie znana - szybsze lacza, wieksze wymagania. Doszlo do tego, ze wszyscy wymagaja "co najmniej 192kbps, najlepiej (czasami wylacznie) VBR". Ja tam nie slysze zadnej roznicy.

Co nie zmienia faktu ze to co powiedziales jest prawda ;D

giero 24.08.2005 00:33

A to wszystko zależy od tego co będzie źródłem dla tych mp3-ek ,bo np:192kB/s zgrane z oryginałnej płyty audio cd będzie miało na pewno lepszą jakość niż 256kB/s zgrane z radia czy też z płyty wątpliwego pochodzenia!!

mensir67pl 24.08.2005 00:30

Cytat:

Napisany przez gallus

Zalozmy ze ktos zrippuje z oryginalnej audio cd jakis utworek do formatu mp3 (bitrate 256) nastepnie nagra ten utoworek jako audio cd i znowu zrippuje do tego samego formatu (z tej wypalonej cd) i z takim samym bitrate, nastepnie powtorzy ta operacje np. 50razy no i teraz nasowa sie pytanie czy po ostatnim zrippowaniu jakosc utworu bedzie taka sama jak po pierwszym zrippowaniu z oryginalnego cd czy jakosc bedzie gorsza?

Wydaje mi sie ze jednak jakosc bedzie gorsza (i to chyba o wiele)

||

TAK bedzie gorsza i sumy kontrolne sa rozne :)

gallus 24.08.2005 00:26

eh, ze przytrafil sie taki temat to rowniez zapytam, choc chyba znam odpowiedz ;)

Zalozmy ze ktos zrippuje z oryginalnej audio cd jakis utworek do formatu mp3 (bitrate 256) nastepnie nagra ten utoworek jako audio cd i znowu zrippuje do tego samego formatu (z tej wypalonej cd) i z takim samym bitrate, nastepnie powtorzy ta operacje np. 50razy no i teraz nasowa sie pytanie czy po ostatnim zrippowaniu jakosc utworu bedzie taka sama jak po pierwszym zrippowaniu z oryginalnego cd czy jakosc bedzie gorsza?

Wydaje mi sie ze jednak jakosc bedzie gorsza (i to chyba o wiele) poniewaz podczas konwersji na mp3 zostaja usoniete z utworu nieskie tony? (moze wysokie? :) ) nieslyszalne dla ludzkiego ucha, wiec po tylu konwersjach zostana one zupelnie usuniete z utworu co pogorszy znacznie jego jakosc...

Ale sobie znalazlem problem, heh ||

radoslav111 24.08.2005 00:02

Ha ! Czyli jednak ! Tak podejrzewałem.Co do sprzętu to dość zwykły a i ucho skatowane wieloletnią walkmanofilią hah...Dzięki za to info !

grzeniu 23.08.2005 22:44

Bedzie lepszej jakosci.
Na ile - to zalezy od twojego ucha i sprzetu. Musisz sam sprawdzic czy slyszysz roznice.

radoslav111 23.08.2005 22:28

Jakość nagrania 192kbps vs.256kbps.
 
Cześć !
Mam takie proste pytanko : Czy płytka Audio nagrana z pliku mp3 w formacie 256kbps będzie różnić się jakością dźwięku od nagranej z pliku mp3 w formacie 192kbps ?

Wybierz odpowiedź :

1.Tak,dźwięk będzie lepszej jakości.
2.Dźwięk będzie lepszej jakości,ale różnica nie do wychwycenia na przeciętnym CD.
3.Nie będzie różnicy - daj sobie spokój.

Z góry dzięki ! (i sorry jeśli taki temat już poleciał...)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 18:45.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.