Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Podwyżka cen gazu.. (https://forum.cdrinfo.pl/f5/podwyzka-cen-gazu-56669/)

esem 07.04.2006 17:33

Cytat:

Napisany przez Ormianin
"Dzien Koguta" to dopiero 18 czerwca... :P

A ciekawy jestem czy chodzi o wieze kosciola p.w. "Matki Boskiej Pocieszenia" gotyk - czerowna cegla? tego tutaj: http://www.ampartner.pl/sanktuarium/ ?

A moze wieza kosciola p.w. "Piotra i Pawla" przy placu Zamkowym, na wprost niego stoi pomnik papieza to tez przy rynku http://www.olawa.ampartner.pl/index....rzesień_17.jpg ?

wieza ratuszowa byla juz remontowana http://www.olawa.ampartner.pl/index....braz%20066.jpg

Jak bywasz codziennie w Olawie, to moze mnie odwiedziesz w pracy, bo o wypis i wyrys z planu m.p.z.p. Centrum muslales starac sie w Gminie Miejskiej Olawa, a ja takie rzeczy sporzadzam, wiec wiesz gdzie to jest :) Chyba ze tylko jestes podwykonawca robot budowlanych i nie lazisz po urzedach... Reszta na priv... a piwo zawsze :piwo:

Ratusz... A wieża to tylko malowanie i usuwanie fuszerek...
Papiery załatwiał Burmistrz - ja dostałem gotowe i jestem GW :spoko:

Ormianin 07.04.2006 08:08

Cytat:

Napisany przez esem
@Ormianin: bywam teraz w Oławie prawie codziennie. Zaczynam renowację Waszego największego (fizycznie) zabytku w Rynku. Może kiedyś się spotkamy na piwie? Może na "dzień koguta" ???

"Dzien Koguta" to dopiero 18 czerwca... :P

A ciekawy jestem czy chodzi o wieze kosciola p.w. "Matki Boskiej Pocieszenia" gotyk - czerowna cegla? tego tutaj: http://www.ampartner.pl/sanktuarium/ ?

A moze wieza kosciola p.w. "Piotra i Pawla" przy placu Zamkowym, na wprost niego stoi pomnik papieza to tez przy rynku http://www.olawa.ampartner.pl/index....rzesień_17.jpg ?

wieza ratuszowa byla juz remontowana http://www.olawa.ampartner.pl/index....braz%20066.jpg

Jak bywasz codziennie w Olawie, to moze mnie odwiedziesz w pracy, bo o wypis i wyrys z planu m.p.z.p. Centrum muslales starac sie w Gminie Miejskiej Olawa, a ja takie rzeczy sporzadzam, wiec wiesz gdzie to jest :) Chyba ze tylko jestes podwykonawca robot budowlanych i nie lazisz po urzedach... Reszta na priv... a piwo zawsze :piwo:

esem 07.04.2006 07:21

Cytat:

Napisany przez ed hunter
więcej na dwór nie wyjdę:O

Dostałbyś reputkę :spoko:
Takie teksty lubię :haha:

joujoujou 06.04.2006 23:32

Cytat:

Napisany przez ed hunter
więcej na dwór nie wyjdę:O

Nie o Ciebie mi chodzi***322;o. :jezyk:

:mruga:

prometeusz 06.04.2006 23:31

:hahaha::spoko:

ed hunter 06.04.2006 23:30

Cytat:

Napisany przez joujoujou
#esem, przeczytaj uważnie jeszcze raz posta nr 97, najlepiej ze zrozumieniem i odpowiedz mi, gdzie pisałem o unoszeniu się gazu do góry. To raz.

A dwa, nie wiem, czy wiesz, ale powietrze jest w stanie poruszyć substancje cięższe do siebie. :taktak:

więcej na dwór nie wyjdę:O

joujoujou 06.04.2006 23:27

#esem, przeczytaj uwa***380;nie jeszcze raz posta nr 97, najlepiej ze zrozumieniem i odpowiedz mi, gdzie pisa***322;em o unoszeniu si***281; gazu do g***243;ry. To raz.

A dwa, nie wiem, czy wiesz, ale powietrze jest w stanie poruszy***263; substancje ci***281;***380;sze do siebie. :taktak:

esem 06.04.2006 18:09

@Ormianin: bywam teraz w Oławie prawie codziennie. Zaczynam renowację Waszego największego (fizycznie) zabytku w Rynku. Może kiedyś się spotkamy na piwie? Może na "dzień koguta" ???

esem 06.04.2006 17:47

Cytat:

Napisany przez joujoujou
Chyba rzeczywiście nie będę pisał, bo na beton siły nie ma... :|

Nie drzaźnij mnie...
Gaz jest cięższy od powietrza i to nie podlega dyskusji. To jak Ci poleci do góry ??? Czyli wentylacja nie zadziała nawet mechaniczna o grawitacyjnej nie mówiąc.
Więc faktycznie lepiej nie pisz "o skuteczności działania wentylacji w przypadku instalacji propan- butan". I podetrzyj się... betonem. :haha:

prometeusz 06.04.2006 14:13

to sie narobilo, trzeba bylo o samochodach nie pisac.
A swoja droga jak juz ten temat ktos poruszyl.
Jak to k...a jest:
Kupujac do nowego auta instalacje u dealer-a proponuja zawsze 2-ie drozsza - IV generacji i tansza II czy tam III-ej generacji
I tu jest problem podobno, przy kolektorze z tworzywa a wiekszosc nowych ma taki warsztaty prywatne proponuja IV.
Dealer mowi ze niekoniecznie - uznaje nawet gwarancje auta przy tej tanszej instalacji pod warunkiem ze u niego zalozymy.
Czy sie roznia i jakie sa niebezpieczenstwa wiem, pytam tylko dlaczego zakladaj na gwarancji nizszej generacji skoro moze to grozic rozwaleniem kolektora???

joujoujou 06.04.2006 08:08

Chyba rzeczywi***347;cie nie b***281;d***281; pisa***322;, bo na beton si***322;y nie ma... :|

Ormianin 06.04.2006 07:42

Cytat:

Napisany przez esem
Sorry ale w szkole to chyba nie jesteś orłem ??? Jak nie wiesz co napisać - to nie pisz wcale... Czytają to ludzie i opinia o forumowiczach idzie w Świat...

o ile wiem @joujoujou ma juz swoje lata swietnosci w szkole daleko za soba, a obecnie zdobywajac Zielona Wyspe... @Esem chyba jestes zbyt surowy w ocenach...
Szczerze mowiac znam tysiace ludzi, ktorzy swoje truchla i koromysla na gaz trzymaja w roznych pudlach, wiatach, blaszakach, garazach, gdzie nie ma zupelnie wentylacji, znam nawet takich specjalistow co zrobili gaz-rurke do napelniania butli bezposrednio z domowej instalacji gazowej, wiec te zasady BHP sa tylko dla "regulaminowcow" chyba...
jelsi chodzi o disla znam nawet takich pomyslodawcow ktorzy napelniaja zbiornik w polowie olejem napedowym i w polowie olejem jadalnym rzepakowym z biedronki i jada a siwy dym za nimi sie wije...:P

esem 06.04.2006 07:27

Cytat:

Napisany przez joujoujou
Kto tu nie ma pojęcia, o czym pisze? :P
Co ma do rzeczy "cięższy" czy "lżejszy" ?
Dobra wentylacja tworzy przepływ gazów, nieistotne czy lżejszych, czy nie. :jezyk:

Pisząc o mojej wentylacji - biegnie i górą, i dołem, więc jakikolwiek ten gaz by nie był - zostanie usunięty. :taktak:

Sorry ale w szkole to chyba nie jesteś orłem ??? Jak nie wiesz co napisać - to nie pisz wcale... Czytają to ludzie i opinia o forumowiczach idzie w Świat...

joujoujou 05.04.2006 23:00

Cytat:

Napisany przez esem
Widzę, że zupełnie nie masz pojęcia o czym piszesz :sciana:
Jaka wentylacja ??? Co ona ma wspólnego z gazem cięższym od powietrza ???
[...]

Kto tu nie ma pojęcia, o czym pisze? :P
Co ma do rzeczy "cięższy" czy "lżejszy" ?
Dobra wentylacja tworzy przepływ gazów, nieistotne czy lżejszych, czy nie. :jezyk:

Pisząc o mojej wentylacji - biegnie i górą, i dołem, więc jakikolwiek ten gaz by nie był - zostanie usunięty. :taktak:

luminat 05.04.2006 12:47

Bzdury gadacie z tym wyciekiem gazu... Ostatnio zapomnialem wylaczyc silnik podczas tankowania gazem, zanim sie zorientowalem to juz zdarzylem napelnic zbiornik do pelna, hehe. Widzicie jeszcze zyje :D Wiec nie ma co teoryzowa***263;, zreszta gaz stosowany w samochodach nie jest gazem ziemnym. Ma charakterystyczn***261; wo***324;, wiec ktos o dobrym w***281;chu od razu go wyczuje.

esem 05.04.2006 12:05

Cytat:

Napisany przez joujoujou
Co do wycieku gazu - nie bałbym się. :)

Po pierwsze - dobra wentylacja+wyczulony węch właściciela rozwiązuje problem, którego notabene i tak nie ma - ile do tej pory było sytuacji pożaru/wybuchu gazowców, a ile "niegazowców"? Nawet licząc proporcjonalnie do ich ilości. :>

Zbiorniki LPG do samochodów są produkowane wg. bardzo rygorystycznych przepisów, znany kiedyś był przypadek zapalenia się samochodu osobowego zasilanego gazem (awaria instalacji elektrycznej). Zbiornik nie wybuchł, zawór bezpieczeństwa co jakiś czas (wzrost ciśnienia spowodowany temperaturą) wypuszczał trochę gazu (co oczywiście na moment wzmagało pożar), żadnych innych konsekwencji nie było. :D

Widzę, że zupełnie nie masz pojęcia o czym piszesz :sciana:
Jaka wentylacja ??? Co ona ma wspólnego z gazem cięższym od powietrza ???
Jak gaz Ci wycieknie to będzie "ścielił" się po podłodze... Posadzka musi być tak ukształtowana aby po otwarciu drzwi gaz wypłynął na zewnątrz - a nie przypadkiem np. do kratki ściekowej...
Wentylacja i "dobry nos" to Ci się wyłącznie przyda do produktów spalania gazu.
Gaz to nie tylko zbiornik, zawór bezpieczeństwa. Są jesze np. przewody, trochę innych zaworów itd, itp.
A że gaz od czasu do czasu wybucha - to wystarczy poczytać w gazetach czy pooglądać telewizję. A jeden przypadek (nawet jeżeli jest powszechnie znany), który opisujesz - nie dla każdego może się tak skończyć. Chociaż z benzyną też tak może być...

joujoujou 04.04.2006 22:08

Co do wycieku gazu - nie ba***322;bym si***281;. :)

Po pierwsze - dobra wentylacja+wyczulony w***281;ch w***322;a***347;ciciela rozwi***261;zuje problem, kt***243;rego notabene i tak nie ma - ile do tej pory by***322;o sytuacji po***380;aru/wybuchu gazowc***243;w, a ile "niegazowc***243;w"? Nawet licz***261;c proporcjonalnie do ich ilo***347;ci. :>

Zbiorniki LPG do samochod***243;w s***261; produkowane wg. bardzo rygorystycznych przepis***243;w, znany kiedy***347; by***322; przypadek zapalenia si***281; samochodu osobowego zasilanego gazem (awaria instalacji elektrycznej). Zbiornik nie wybuch***322;, zaw***243;r bezpiecze***324;stwa co jaki***347; czas (wzrost ci***347;nienia spowodowany temperatur***261;) wypuszcza***322; troch***281; gazu (co oczywi***347;cie na moment wzmaga***322;o po***380;ar), ***380;adnych innych konsekwencji nie by***322;o. :D

esem 04.04.2006 21:08

Cytat:

Napisany przez joujoujou
@esem, niby tak, ale nie zawsze. :nie:

garażuję w normalnym garażu już od kilku lat i nic :D

:mruga:

Wszystko jeszcze przed Tobą... Do pierwszego wycieku gazu i będziesz na pierwszych stronach gazet (jeden dzień). Oczywiście tego Ci nie życzę. :czytaj:
W moim garażu (miejscu parkingowym pod budynkiem) byś nie zaparkował. Zagazowanym wstęp surowo wzbroniony! :P
Toyota zabrania montowania LPG bez przeróbek silnika, pisałem wyżej. Po gwarancji = Twoja decyzja. Chociaż Toyota jest przykładem silników gdzie zamiana benzyny na gaz jest zupełnie nieopłacalna > efekty ekonomiczne na zeszłorocznych cenach paliw były minimalne na tegorocznych być może będą wręcz odwrotne > te auta mało palą benzyny natomiast gazu sobie nie żałują. :)
Zapewne w Polonezach jest akurat bardzo korzystnie ale to auto ma silnik z 1936 roku! W tych silnikach nawet tzw. "turbinka Kowalskiego" (pamietacie ???) dawała oszczędności zużycia benzyny na poziomie 50% :fala:

joujoujou 04.04.2006 19:56

@esem, niby tak, ale nie zawsze. :nie:

Do starych aut gaz jest jak najbardziej op***322;acaln***261; inwestycj***261;. :tak!:

Instalacja nie jest droga
przer***243;bka kolektora to jeden nagwintowany otworek
z w***322;asnych do***347;wiadcze***324; wiem, ***380;e silnik ma raczej tendencje do bycia niedogrzanym, ni***380; przegrzanym :P
zawory+t***322;oki? Pierwsze s***322;ysz***281;, silnik przystosowany do bezo***322;owi***243;wki jest wystarczaj***261;co wytrzyma***322;y
***347;wiece+olej - nie wymienia***322;em cz***281;***347;ciej ni***380; przy silniku "bezgazowym"
obs***322;uga instalacji - filtr gazu - ok 15 z***322;otych co 20 tys km
niezauwa***380;alne by***322;o IMO wi***281;ksze zu***380;ycie silnika - fiat 125 z silnikiem Poloneza
gara***380;uj***281; w normalnym gara***380;u ju***380; od kilku lat i nic :D
zero stres***243;w przy odpalaniu, nawet przy -25 stopniach
bardziej ba***322;bym si***281; chrzczenia benzyny, ni***380; gazu
Peugeot i Daewoo, nie produkuj***261; pewnie z powodu ma***322;ego zainteresowania. :mruga:

esem 04.04.2006 19:40

Cytat:

Napisany przez Ormianin
Pytam tak z czystym zainteresowaniem, bo sam jezdze na benzynce... ale moj tesc kiedys byl wielkim zwolennikiem instalacji gazowej, obecnie jezdzi na gazie (propan-butan :) )ale przeklina ze cena gazu za dm3 doszla do takiej wyskosci ze sie nie oplaca w stosunku do benzyzny - ropa wychodzi taniej, spodziewam sie ze tesc niedlugo bedzie jezdzil na rope

Rachunek trzeba ciągnąć do końca...
Zagazowanie silnika to koszty:
instalacji LPG,
przeróbek silnika w układzie ssania (ogólnie kolektor),
problemy z instalacją chłodzenia silnika - też jest trochę przeróbek a i tak często następuje przegrzanie silnika,
przeróbek samego silnika, np. Toyta z definicji nie dopuszcza gazu chyba, że wymienisz gniazda zaworowe, zawory i tłoki,
częstszej wymiany świec i oleju silnikowego,
obsługi instalcji gazowej: filtry, coś tam i jeszcze coś tam,
zdecydowanie szybszego zużycia silnika, chyba, że masz silnik projektowany i wyprodukowany dla gazu a nie dla benzyny (w osobowych się z tym jeszcze nie spotkałem),
stresy związane z parkowaniem samochodu - garaż musi być zaprojektowany do parkowania samochodów ze zbiornikiem na gaz (brak odwodnienia garażu do kanalizy, odpowiednie spadki posadzki, itp), czyli nie w każdym garażu możesz zaparkować,
stresy związane z odpalaniem silnika, szczególnie w niższych temperaturach,
itd.
W zamian masz jakąś tam oszczędność na koszcie paliwa (o ile gaz nie jest za bardzo chrzczony).
Kiedyś były samochody z fabrycznie montowaną instalacją LPG (np. Peugeot) - teraz już ich nie ma. Coś w tym jest :P

Ormianin 04.04.2006 12:49

Cytat:

Napisany przez prometeusz
nie, jeszcze raz nie.
Za jazde na gazie w tej chwili odbieraja prawo jazdy:haha:

Pytam tak z czystym zainteresowaniem, bo sam jezdze na benzynce... ale moj tesc kiedys byl wielkim zwolennikiem instalacji gazowej, obecnie jezdzi na gazie (propan-butan :) )ale przeklina ze cena gazu za dm3 doszla do takiej wyskosci ze sie nie oplaca w stosunku do benzyzny - ropa wychodzi taniej, spodziewam sie ze tesc niedlugo bedzie jezdzil na rope

prometeusz 04.04.2006 09:39

nie, jeszcze raz nie.
Za jazde na gazie w tej chwili odbieraja prawo jazdy:haha:

Ormianin 04.04.2006 09:35

A tak swoja droga to na gazie oplaca sie jeszcze jezdzic ?

ed hunter 04.04.2006 09:16

gaz jest kantowany najcz***281;***347;ciej. :taktak:

po pierwsze to cz***281;sto sam butan, kt***243;ry w zimie nie chce si***281; spala***263; w silniku a w lecie powoduje nier***243;wn***261; prac***281;.

dodaj***261; jeszcze jaki***347; innych g.. kupi***322;em kiedy***347; na stacji gaz do butli (w czasach gdy mo***380;na by***322;o nalewa***263;) i s***322;oneczko nie chcia***322;o si***281; rozpali***263;, miga***322;o i dawa***322;o czarny dym :O dopiero po jakim***347; czasie si***281; roz***380;arzy***322;o, ale ***347;mierdzia***322;o tak, ***380;e nie da***322;o si***281; przy tym wysiedzie***263;. sko***324;czy***322;o si***281; na wypuszczeniu z butli tego 'gazu' w odludnym miejscu.

Lwiczek 04.04.2006 00:11

Ehh.... z benzyn***261; przynajmniej wiadomo by***322;o chocia***380;mniej wi***281;cej co i jak... a gaz to takie niby jest, a go nie ma ;)
Tylko dziwi mnie, ***380;e w moim przypadku to na statoil wchodzi wi***281;cej a nie na lokalnych ;)

joujoujou 03.04.2006 23:08

Tankowanie do butli mo***380;e zdziwi***263; niejednego... :mruga:

O ile paliwa p***322;ynne mo***380;na "chrzci***263;" czym***347;tam, to gaz nie bardzo. :nie:

Pomys***322;owi pompiarze kantuj***261; wi***281;c na ilo***347;ci tankowanego gazu, wystarczy "stuningowa***263;" licznik. :idea:

Sam mia***322;em tak***261; sytuacj***281; - stary fiat 125p, pal***261;cy bardzo regularnie 10 litr***243;w gazu na 100 km, po przejechaniu jakich***347; 90 km postanowi***322;em dotankowa***263; do pe***322;na - w/g licznika wesz***322;o 12 litr***243;w! :wow:

Lwiczek 03.04.2006 18:49

btw. mam pytanie 'oko***322;ogazowe'. Tankuj***261;c do pustej butli na statoil wchodzi mi ~29l gazu... tankuj***261;c na takiej 'lokalnej' stacji wchodzi ~26l. Butla ma pojemno***347;***263; 35l [ale podobno s***261; jakie***347; ok***322;adziny czy cu***347;... - nie znam sie ;)]. Czy to normalne ***380;e jest taka r***243;***380;nica?

No i jeszcze jedno pytanie [troch***281; g***322;upawe, a co tam...]. Czy spalanie gazu post***281;puje w spos***243;b liniowy? Czy na przyk***322;ad im mniej go w butli tym szybciej? Bo dzisiaj na przyk***322;ad mia***322;em niez***322;ego zonka... po przejechaniu ~350KM [zazwyczaj na tyle mniej wiecej mi starcza] zajecha***322;em na stacje i... wesz***322;o tylko 23l o_O... nagle by mi spalanie posz***322;o w d***243;***322; o 2l/100KM?!

[sorry, za lameriade ;)]

ed hunter 03.04.2006 14:41

Cytat:

Napisany przez esem
Toyota...
W mieście w okolicach 10-11. W trasie udaje mi się (czasami) zejść poniżej 10. :P

to spora ta Toyota :)

już widzę przyjemność wyprzedzania, można tym zrównoważyć traumę spowodowaną paleniem węglęm w centralnym ;)

esem 03.04.2006 14:15

Cytat:

Napisany przez ed hunter
Mitsubishi? z bezpośrednim wtryskiem pali pewnie po mieście z 6.5 litra?

Toyota...
W mieście w okolicach 10-11. W trasie udaje mi się (czasami) zejść poniżej 10. :P

Lwiczek 03.04.2006 11:20

Cytat:

Napisany przez rosol
A ja mam takie pytanko:
Ile u Was kosztuje gaz?
U mnie ostatnio tankowalem za 1.76 kolo Radomia, a na miescinie u mnie po 1.91... ciekawia mnie inne rejony naszego kochanego kraju...

W Jaworznie w centrum na statoil 2.15, w sosnowcu na statoil 2.05, na roznych dziwnych stacjach w sosnowcu w okolicach 1.9-1.95 ;)

Ormianin 03.04.2006 09:25

Cytat:

Napisany przez esem
@Ormianin:
1. Elektrowozy jeżdżą na węgiel, bo prąd jest produkowany z węgla...

a wegiel sprowadzany jest w 75% z Ukrainy bo taniej go kupic od siasiadow niz wykopac w Polsce i juz mit o lepszym gornictwie w Polsce upada.
Jesli juz mowa czym pala elektrownie w Polsce, to glownie weglem brunatnym i to tuz przy urobku - np. Bogatynia, Belchatow

Cytat:

Napisany przez esem
2. Dzisiejsze piece węglowe to już inna bajka, full automatyka, bezobsługowe (wymagają zbliżonej kontroli jak gazowe). Oczywiście węgiel do zasobnika trzeba dosypać, worki z popiołem odstawić > pierwsza czynność porównywalna do pieca na płynny gaz czy olej opałowy.

Ale w kamienicy, jesli nie posiada sie piwnicy, a tylko poddasze strychowe, to taki piec weglowy chocby nawet smieci wynosil odpada na calej linii i zapomniales ze jesli plan zagosp. przestrzennego /pisalem o tym w poscie poprzednim/ wyklucza piec na opal staly to takie ogrzewanie odpada zupelnie.

Cytat:

Napisany przez esem
Piszę to tylko po to, aby uzmysłowić wszystkim iż czasy gazu dla biedoty odchodzą i nie wrócą :czytaj:

Skoro tak, analizujac taki tok myslenia "biedni" za rok albo 50% populacji polskiej wymarznie, albo ludzie beda palic czym sie da aby miec cieplo... reszta bedzie za 2 lata grzala sie juz gazem bo zostana tylko bogaci.

rosol 02.04.2006 21:35

A ja mam takie pytanko:
Ile u Was kosztuje gaz?
U mnie ostatnio tankowalem za 1.76 kolo Radomia, a na miescinie u mnie po 1.91... ciekawia mnie inne rejony naszego kochanego kraju...

ed hunter 02.04.2006 16:39

Mitsubishi? z bezpo***347;rednim wtryskiem pali pewnie po mie***347;cie z 6.5 litra?

esem 02.04.2006 15:35

Cytat:

Napisany przez CIAPEK
a ja na gaz mam wyje**** :)
jeżdźe VW Polo 1,0 które i tak mało spala i nie chciałbym dojechać silnika gazem. Za dużo widziałem samochodów zniszczonych przez gaz i żal by mi było. Chyba że ta nowoczesna instalacja gaz sekwencyjny za kilka tysięcy zł, ale kiedy to się zwróci...:)
pozdro

Podzielam pogląd...:)
Żałuję, że mam auto którego nie da się zagazować > bezpośredni wtrysk benzyny. A na to nie ma mocnych, teraz jest V generacja LPG ale to za mało... :P
Z gazu więc pozostaje mi... tylko zapalniczka do papierosów...

ed hunter 02.04.2006 10:48

Cytat:

Napisany przez CIAPEK
a ja na gaz mam wyje**** :)
jeżdźe VW Polo 1,0 które i tak mało spala i nie chciałbym dojechać silnika gazem. Za dużo widziałem samochodów zniszczonych przez gaz i żal by mi było. Chyba że ta nowoczesna instalacja gaz sekwencyjny za kilka tysięcy zł, ale kiedy to się zwróci...:)
pozdro

elektrowozy jeżdżą na węgiel a Twoje Polo nawer na gaz nie jeździ? :> :P

CIAPEK 02.04.2006 10:41

a ja na gaz mam wyje**** :)
jeżdźe VW Polo 1,0 które i tak mało spala i nie chciałbym dojechać silnika gazem. Za dużo widziałem samochodów zniszczonych przez gaz i żal by mi było. Chyba że ta nowoczesna instalacja gaz sekwencyjny za kilka tysięcy zł, ale kiedy to się zwróci...:)
pozdro

esem 02.04.2006 09:37

@Ormianin:
1. Elektrowozy jeżdżą na węgiel, bo prąd jest produkowany z węgla...
2. Dzisiejsze piece węglowe to już inna bajka, full automatyka, bezobsługowe (wymagają zbliżonej kontroli jak gazowe). Oczywiście węgiel do zasobnika trzeba dosypać, worki z popiołem odstawić > pierwsza czynność porównywalna do pieca na płynny gaz czy olej opałowy.
3. Pełny komfort zapewnia kotłownia z piecem gazowym i węglowym. W zależności od temperatur zewnętrznych jedziesz na jednym albo drugim piecu. Korzyści finansowe oczywiste i zwracają się szybko.
4. Oczywiście optymalne rozwiązanie wymyślili mądrzejsi i bogatsi od nas: prąd elektryczny - super sprawa! Bezpiecznie, czysto, higienicznie, bezstratnie, 100% sprawność. Ale to rozwiązanie nie jest dla początkujących, czyli nas, Polaków :P
Prąd elektryczny możesz produkować z czego chcesz: gaz, węgiel, woda, wodór, wiatr, śmieci i ... dopisz co chcesz :)
Piszę to tylko po to, aby uzmysłowić wszystkim iż czasy gazu dla biedoty odchodzą i nie wrócą :czytaj:

ed hunter 01.04.2006 23:04

Cytat:

Napisany przez Ormianin
To chyba jakis sarkazm... bardzo zreszta niski "myslowo", chyba ze to z okazji prima aprilis

1. wierzysz ze jesli cena gazu wzrosnie, kopalnie rusza pelna para i ludzie beda ogrzewac sie weglem/koksem? Moi "bidni" sasiedzi pala glownie stare gumowce, pety po napojach, szmaty na smietniku i inny syf...
zreszta zgodnie z takim mysleniem, niech PKP wycofa elektrowozy z kolei i zastapi je parowozami, zawsze mozna wszedzie obsadzic wszystko maszynami parowymi i cofnac sie do XIX w., w przemysle, w gospodarce i tp.
2. druga kwestia to sprawa czysto urzedowa, w moim przypadku zamontowanie pieca weglowego nie wchodzi w gre... poniewaz byloby to niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i zwyczajnie nie dostalbym pozwolenia na uzytkowanie takiego pieca na opal staly... a nawet jak go postawie na dziko, to musze miec komin, a na komin trzeba dostac opinie kominiarska, w oparciu o plan zagospodarowania przestrzennego i kolko sie zamyka, a jak mnie zlapia to place 30000 zl za samowolke... inwestycja taka wiec odpada na calego
3. najtaniej bedzie jak bede sie ogrzewal elektrycznie... tyle ze podepne sie poza licznik i co ty na to? wtedy gowno mnie obchodza rozne pdwyzki (czytso polskie myslnie a co)

palenie w domach węglem na pewno nie postawi na nogi kopalń (które ostatnio podobno sobię radzą)
palę drewnem w 2 kominkach (najczęściej w jednym) - drewno jest mało upierdliwe, ale odkurzacz trzeba mieć pod ręką.
palenie węglem w centralnym to ciągłu obowiązek, nie mający nic wspólnego z przyjemnością (ogień w kominku) syf nieziemskia czyszczenie pieca węglowego to coś co mogą tylko zrozumieć posiadacze.
mam kotłownię w piwnicy, bez okna na zewnątrz (tylko wsyp na węgiel) paliłem jakiś czas, czyściłem i nie chcę tego więcej.

Ormianin 01.04.2006 22:35

Cytat:

Napisany przez esem
Najwyższa pora aby gaz podrożał!
Niska cena gazu zabija polskie górnictwo! A to nasz "czarny skarb".
Bezsensowny kontrakt na dostawę gazu z Rosji (płać i nie dyskutuj czy pobrałeś czy chciałeś pobrać) spowodował "rozdawnictwo gazu" w Polsce > lepiej niech ludzie spalają gaz niż płacić Rosji za nic...
Efekt uboczny > górnictwo leży > górnicy bez pracy > itd...
Mnie podwyżki gazu cieszą > będzie normalniej...

To chyba jakis sarkazm... bardzo zreszta niski "myslowo", chyba ze to z okazji prima aprilis

1. wierzysz ze jesli cena gazu wzrosnie, kopalnie rusza pelna para i ludzie beda ogrzewac sie weglem/koksem? Moi "bidni" sasiedzi pala glownie stare gumowce, pety po napojach, szmaty na smietniku i inny syf...
zreszta zgodnie z takim mysleniem, niech PKP wycofa elektrowozy z kolei i zastapi je parowozami, zawsze mozna wszedzie obsadzic wszystko maszynami parowymi i cofnac sie do XIX w., w przemysle, w gospodarce i tp.
2. druga kwestia to sprawa czysto urzedowa, w moim przypadku zamontowanie pieca weglowego nie wchodzi w gre... poniewaz byloby to niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i zwyczajnie nie dostalbym pozwolenia na uzytkowanie takiego pieca na opal staly... a nawet jak go postawie na dziko, to musze miec komin, a na komin trzeba dostac opinie kominiarska, w oparciu o plan zagospodarowania przestrzennego i kolko sie zamyka, a jak mnie zlapia to place 30000 zl za samowolke... inwestycja taka wiec odpada na calego
3. najtaniej bedzie jak bede sie ogrzewal elektrycznie... tyle ze podepne sie poza licznik i co ty na to? wtedy gowno mnie obchodza rozne pdwyzki (czytso polskie myslnie a co)

ed hunter 01.04.2006 21:42

ja sobie troch***281; nie wyobra***380;am, ***380;e wszyscy i ja zaczn***261; w***281;glem pali***263;...

pomijam koszt pieca, kt***243;rego nie mam, bo stary przerdzewia***322; a nowoczesny troch***281; kosztuje, ale czad w bezwietrzne wieczory....ju***380; w***281;glem czu***263; wieczorem a tylko kilka os***243;w w promieniu 500m pali.

druga sprawa to syf z jakim trzeba si***281; zmaga***263; pal***261;c w***281;glem - dobrze wiem, bo pali***322;em. a czyszczenie pieca to koszmar :\

esem 01.04.2006 21:23

Najwyższa pora aby gaz podrożał!
Niska cena gazu zabija polskie górnictwo! A to nasz "czarny skarb".
Bezsensowny kontrakt na dostawę gazu z Rosji (płać i nie dyskutuj czy pobrałeś czy chciałeś pobrać) spowodował "rozdawnictwo gazu" w Polsce > lepiej niech ludzie spalają gaz niż płacić Rosji za nic...
Efekt uboczny > górnictwo leży > górnicy bez pracy > itd...
Mnie podwyżki gazu cieszą > będzie normalniej...
P.S. Gazu nie zużywam w ogóle, sorry tylko do zapalniczki (ten wstętny nałóg) :P

andrzejj9 01.04.2006 17:38

Ehh.. to niestety nie jest informacja primaaprilisowa, a na pierwszy rzut oka tak mo***380;e wygl***261;da***263; (bo kto by jeszcze chocia***380; pomy***347;la***322; o tym, ***380;e ceny mo***380;na jeszcze podnie***347;***263;..), ale od dzisiaj gaz znowu dro***380;eje - o 15%.

Ja tego nie s***322;ysza***322;em, ale podobno wyliczenia 'specjalist***243;w' wskazuj***261;, ***380;e przeci***281;tna rodzina ogrzewaj***261;ca dom gazem b***281;dzie p***322;aci***263; ok. 15 z***322;otych wi***281;cej ni***380; dotychczas. Interesuj***261;ca matematyka , wychodzi na to, ***380;e - w moim przypadku - 15 procent z 600 z***322;otych to 15 z***322;otych. A ja si***281; dziwie, ***380;e w Polsce ***378;le si***281; dzieje, je***347;li nasi spece od finans***243;w w ten spos***243;b licz***261;...


ps: Nie ten temat, ale absurd podobny - podobno ju***380; co***347; zaczynaj***261; w ministerstwie finans***243;w przeb***261;kiwa***263; o podwy***380;ce akcyzy na benzyn***281;.. Chyba rzeczywi***347;cie za du***380;o ludno***347;ci w kraju mamy i trzeba zach***281;ci***263; jak najwi***281;cej os***243;b do ucieczki za granic***281;..

Ormianin 22.03.2006 15:17

Cytat:

Napisany przez Stef
same podwyzki....;/
mnie zastanawia jedno.. po jaka cholere place oplate pzresylowa, oplate za licznik i inne teog typu ...
wliczcie to w cene gazu,ale obiektywnie,a nie jak zwykle naciagac..

To jest ewidentne oszustwo. Gdyby państwo funkcjonowało normalnie to zaraz by najęto prawników którzy udowodniliby że PGNIG ustawia opłaty tak aby preferować firmy swoich znajomych i przez to łamie zasady wolnej konkurencji, skończyłoby się to więzieniem dla zarządu PGNIG.

Cytat:

Napisany przez Stef
jak zuzywasz duzo gazu-duzo musi byc do ciebie dostarczone,wiec logicznie rzecz biorac placisz wiecej za to ze do ciebie dotarlo tyle a tyle gazu.
a nie uzywasz... to nie placisz, bo tez za co?
tylko nie piszcie,ze jak nikt nie bedzie uzywal, to zaklad bedzie straty ponosil, bo infrastrukture tzreba utrzymac itd.

Poniekąd tak to jest - utrzymanie urządzeń niewiele zależy od tego czy więcej czy mniej gazu przez nie przepływa ale dajmy temu spokój, różnice nie są duże. Na stacjach benzynowych powinni w ten sam sposób wprowadzić opłaty za tankowanie; tzn. osobno płacisz za paliwo a osobno za włożenie pistoletu do wlewu paliwa np. 20 zł jednorazowo. Ten pistolet też się zużywa od częstego włączania i wyłączania i ktoś kto tankuje często a mało powinien
płacić za benzynę więcej niż ten kto rzadko a dużo.
Cały ten pomysł tchnie komunizmem.

ed hunter 22.03.2006 10:38

Cytat:

Napisany przez prometeusz
To juz teraz wiem czym pala moi sasiedzi:ysz:
Zima wystarczy ze z samochodu wysiadam i otwieram drzwi do domu - a jest tego raptem 60m .
Po czym wlosy nadaja sie natychmiast do mycia - tak napi...ja.
( oczywiscie o przewietrzeniu np poscieli czy wystawieniu prania na pole (dwor dla kolegow w wawy;) ) moge wtedy zapomniec)
Uwazaj na sasiadow:D

kolega @joujoujou ma ten problem z głowy || ja prawie też ^_^

mam sąsiadów (ulicę dajej), którzy palą śmiecie w piecu a najgorsze, że butelki PET, :\ na całe szczęście od wschodu - rzadko taki wiatr jest, ale na wiosnę się trafia.
palą ten syf z samego rana i nie można okna otworzyć ((

widzę czasami reklamy pieców na zużyty olej z samochodów - to musi dopiero byc fajna sprawa....:zygi:

Ormianin 22.03.2006 10:35

Cytat:

Napisany przez prometeusz
To juz teraz wiem czym pala moi sasiedzi:ysz:
Zima wystarczy ze z samochodu wysiadam i otwieram drzwi do domu - a jest tego raptem 60m .
Po czym wlosy nadaja sie natychmiast do mycia - tak napi...ja.
( oczywiscie o przewietrzeniu np poscieli czy wystawieniu prania na pole (dwor dla kolegow w wawy;) ) moge wtedy zapomniec)
Uwazaj na sasiadow:D

Ja tez mam takich sasiadow... mam tylko jedno wyjscie nie wietrze,... ale co z tego skoro ten czad i tak dostaje sie do domu przez wentylacje... z tym ze ja sie nie cyrtole, bo jak juz pala starymi oponami i widze przez okno jak im sie komin pali od sadzy, to dzwonie na straz pozarna, a potem owi sasadzi maja przychlapane czym smaza podworze

dyskujsa toczy sie o cenach gazu i o ogrzewaniu gazowym, ja mam nadzeje ze tymczasem stac mnie jeszcze na ten komfort ogrzewania, nie musze starych opon i petow po napojach rozpalac, zreszta pieca na opal staly tez nie mam, nawet nie wiem gdzie u siebie mialbym takie palenisko postawic

prometeusz 22.03.2006 10:11

Cytat:

Napisany przez Burt
Ja tam pale czym się da, węglem,drewnem,starymi szmatami,wykładzinami,kawałkami opon,byle było energetyczne.
A zapachy przy tym jakie:ognicho: .Wróble z drzew spadają.:rotfl:
Gazu nie mam(no chyba tylko w zapalniczce),więc ceny gazu mnie bezpośrednio nie dotyczą.Wodę mam z własnej studni głębinowej:spoko: ,(byście porównali ją z wodą z rurociągu)więc jestem uzależniony tylko od prądu.

To juz teraz wiem czym pala moi sasiedzi:ysz:
Zima wystarczy ze z samochodu wysiadam i otwieram drzwi do domu - a jest tego raptem 60m .
Po czym wlosy nadaja sie natychmiast do mycia - tak napi...ja.
( oczywiscie o przewietrzeniu np poscieli czy wystawieniu prania na pole (dwor dla kolegow w wawy;) ) moge wtedy zapomniec)
Uwazaj na sasiadow:D

Burt 22.03.2006 02:34

Ja tam pale czym się da, węglem,drewnem,starymi szmatami,wykładzinami,kawałkami opon,byle było energetyczne.
A zapachy przy tym jakie:ognicho: .Wróble z drzew spadają.:rotfl:
Gazu nie mam(no chyba tylko w zapalniczce),więc ceny gazu mnie bezpośrednio nie dotyczą.Wodę mam z własnej studni głębinowej:spoko: ,(byście porównali ją z wodą z rurociągu)więc jestem uzależniony tylko od prądu.

ed hunter 21.03.2006 20:48

Cytat:

Napisany przez Stef
same podwyzki....;/
mnie zastanawia jedno.. po jaka cholere place oplate pzresylowa, oplate za licznik i inne teog typu ...
wliczcie to w cene gazu,ale obiektywnie,a nie jak zwykle naciagac..
jak zuzywasz duzo gazu-duzo musi byc do ciebie dostarczone,wiec logicznie rzecz biorac placisz wiecej za to ze do ciebie dotarlo tyle a tyle gazu.
a nie uzywasz... to nie placisz, bo tez za co?
tylko nie piszcie,ze jak nikt nie bedzie uzywal, to zaklad bedzie straty ponosil, bo infrastrukture tzreba utrzymac itd.

czym więcej gazu się zużywa tym mniej się płaci za metr sześcienny - zmienia się taryfa. ale opłata przesyłowa stała i opłata za licznik się nie zmienia.

druga sprawa to cena gazu....efekt taki, że w mniejszych miejscowościach wszyscy palą węglem, nawet jeśli mają gaz. u mnie na przedmieściu też zaczynają niektórzy palić węglem w centralnym. przez całe lata nie było zapachu węgla a teraz wraca.

Stef 21.03.2006 20:28

same podwyzki....;/
mnie zastanawia jedno.. po jaka cholere place oplate pzresylowa, oplate za licznik i inne teog typu ...
wliczcie to w cene gazu,ale obiektywnie,a nie jak zwykle naciagac..
jak zuzywasz duzo gazu-duzo musi byc do ciebie dostarczone,wiec logicznie rzecz biorac placisz wiecej za to ze do ciebie dotarlo tyle a tyle gazu.
a nie uzywasz... to nie placisz, bo tez za co?
tylko nie piszcie,ze jak nikt nie bedzie uzywal, to zaklad bedzie straty ponosil, bo infrastrukture tzreba utrzymac itd.

andrzejj9 21.03.2006 18:40

Cytat:

Napisany przez sobrus
30kg? moze to wegiel wzbogacony uranem...
z tego co wiem wegiel na zime to sie chyba w tonach liczy. Ja tez pale gazem, rachunki ok 600-700zl na miesiac :/. Na skutek ulepszen (sterowanie termostatem itd) z roku na rok spalamy mniej gazu ale rachunki rosna ...
Z tego co sie orientuje koszt ogrzewania weglem jest minimalnie nizszy od ogrzewania gazem, a do tego trzeba z tym weglem zasuwac, trzeba go przywiezc, zrobic cos z popiolem itd.

U mnie szło chyba ok. półtorej tony na 4-5 tygodni. 30kg to dobra ilość chyba na podgrzanie wody do mycia ;)

prometeusz 21.03.2006 15:53

Cytat:

Napisany przez superrrmario
Jak zmarzniecie trzeba wziąć woreczek na plecki pospacerować troszkę po domku i zobaczycie jak sie zgrzejecie :haha: Żart oczywiście, też ubolewam nad cenami gazu za niecałe trzy miesiące zapłaciłem 1300 PLN. Pozdrawiam i przepraszam niezadowolonych z mojego postu.

byles dobry:spoko: a juz myslalem ze na powaznie mowisz:haha:

superrrmario 21.03.2006 15:50

Jak zmarzniecie trzeba wziąć woreczek na plecki pospacerować troszkę po domku i zobaczycie jak sie zgrzejecie :haha: Żart oczywiście, też ubolewam nad cenami gazu za niecałe trzy miesiące zapłaciłem 1300 PLN. Pozdrawiam i przepraszam niezadowolonych z mojego postu.

siwy_mw 21.03.2006 15:41

Wlasnie mi dzis przywiezli drzewo (6mp Buka i 9mp Jesiona) w/g poprzednich lat powinno mi to straczyc na dwa sezony co przy cenie 125zl za 1mp (z przywozem) daje okolo 1000zl za zime plus minimalne koszta gazu, piec jest ustawiony na noc na 17 stopni ale nawet tej zimy przy 20 stopnowych mrozach zapalal sie sporadycznie nad ranem. Jak ktos z okolic Bielska-Bialej ma namiary na tanie twarde drzewo to pisac :P
Teraz czekam na lepsza pogode i biore sie za ciecie, jak wpadne w trans to za dwa dni sie z tym razem z porabaniem i poukladaniem uporam :D

Memphisus 21.03.2006 15:37

Cytat:

Napisany przez ed hunter
ja wiem jak zimę przetrzymać na 30 kg węgla.

rozpalamy w gomu ognisko z tego węgla, ulegamy zaczadzeniu i zima w szpitalu lub 2 mertry pod ziemią. :>

beuahaha, rozwaliłeś mnie tym postem:rotfl: a swoją drogą to jest masakra co O N I robią z tymi podwyżkami, co miesiąc jakaś nowa:sciana:

ed hunter 21.03.2006 15:18

ja wiem jak zimę przetrzymać na 30 kg węgla.

rozpalamy w domu ognisko z tego węgla, ulegamy zaczadzeniu i zima w szpitalu lub 2 mertry pod ziemią. :>

sobrus 21.03.2006 14:46

30kg? moze to wegiel wzbogacony uranem...
z tego co wiem wegiel na zime to sie chyba w tonach liczy. Ja tez pale gazem, rachunki ok 600-700zl na miesiac :/. Na skutek ulepszen (sterowanie termostatem itd) z roku na rok spalamy mniej gazu ale rachunki rosna ...
Z tego co sie orientuje koszt ogrzewania weglem jest minimalnie nizszy od ogrzewania gazem, a do tego trzeba z tym weglem zasuwac, trzeba go przywiezc, zrobic cos z popiolem itd.

epol 21.03.2006 14:38

Cytat:

Napisany przez icemac
ja tez chce sie dowiedziec jak to uczynic, bo dziadek troche "pali" tym gazem i wychodza spore rachunki

@epol
dowcipne :P

ja mam tez piec na wegiel i w zwiazku z tym moje pytanie jak to uczynic :>

Tez dom opalamy piecem na wegiel, ale 30kg na cala zime to stanowczo za malo.

icemac 21.03.2006 14:33

ja tez chce sie dowiedziec jak to uczynic, bo dziadek troche "pali" tym gazem i wychodza spore rachunki

@epol
dowcipne :P

ja mam tez piec na wegiel i w zwiazku z tym moje pytanie jak to uczynic :>

epol 21.03.2006 14:30

Cytat:

Napisany przez superrrmario
Uważam, że przesadzacie z tymi kosztami ogrzewania. Można całą zimę opękać 30 kilowym workiem węgla.

Bo po co wiecej jak ktos ma ogrzewanie na gaz :haha:

prometeusz 21.03.2006 14:20

Cytat:

Napisany przez superrrmario
Uważam, że przesadzacie z tymi kosztami ogrzewania. Można całą zimę opękać 30 kilowym workiem węgla.

:wow:30 kilowym powiadasz - prosimy o cos wiecej.
Zauwaz ze w tym topicu piszemy gl o gazie + ewentualne dogrzanie z kominka, piecyka, ale dawaj :)

superrrmario 21.03.2006 14:00

Uważam, że przesadzacie z tymi kosztami ogrzewania. Można całą zimę opękać 30 kilowym workiem węgla.

prometeusz 21.03.2006 13:16

... ale, jak juz jestesmy przy temacie to kto potrafi to wytlumaczyc.
W sumie placimy dosc duzo stalych oplat co miesiac - za tzw abonament chyba ( nie mam rachunku przy sobie cos okolo 20 PLN)
Kiedys sie pytalem jak weszla ta druga oplata ( dawniej byla tylko jedna) to mi wytlumaczyli w gazowni ze to dla tego czlowieczka co licznik spisuje.
Ok - mogli to tak sobie nazwac, ale co k...a teraz powiedza jak czlowiek nie dosc ze dzwoni , podaje to jeszcze placi - czyli jest to 3 oplata stala - tak bym to nazwal.
A czlowieczek nie musi juz do mnie ganiac - bo i tak jego spisy nie sa brane w tym wypadku pod uwage.
Czy to nie jest k...o:klnie:

prometeusz 21.03.2006 12:55

Cytat:

Napisany przez Ormianin
jak Ty to wyliczyles? powinno byc 66 zl, placisz za wyslanie poczta z potwierdzeniem odbioru... ja na poczatku rowniez dzwonilem do Zakładu Gazowniczego, poniewaz obawialem sie ze prognozowa bedzie sporo zanizona... teraz to szczerze mowiac olewam... :ysz:

no wlasnie nie pilem dzis herbatki:haha: i zakrecony jestem, oczywiscie polowa z tego czyli mniej wiecej tyle co podales( polizylem x12 zamiast x6 przy zalozeniu ze sie placi co 2 miesiac);)

Ormianin 21.03.2006 11:15

Cytat:

Napisany przez prometeusz
i dla tego wlasnie place juz gdzies od roku co miesiac - mam w d...ie ich prognozy i "kiedy mi sie widzi ich spisy licznikow).
Ale niestety wymyslili sobie taraz doplate do takiego wystawiania faktur 5PLN z groszem jak zglaszam telef i mi przysylaja poczta.
CZyli jestem do tylu dodatkowe 11PLN na 2 miesiace - co w sakli roku daje:wow:132 PLN - :ysz:to jest kradziez w bialy dzien((:boks:

jak Ty to wyliczyles? powinno byc 66 zl, placisz za wyslanie poczta z potwierdzeniem odbioru... ja na poczatku rowniez dzwonilem do Zakładu Gazowniczego, poniewaz obawialem sie ze prognozowa bedzie sporo zanizona... teraz to szczerze mowiac olewam... :ysz:

prometeusz 21.03.2006 10:03

Cytat:

Napisany przez ed hunter
mam jeszcze niezap***322;acony rachunek za stycze***324; i luty na ~1350 z***322;...

miszczu od gazu powiedzia***322;, ***380;e to i tak bardzo ma***322;o jak na te mrozy, ale ja w tym czasie spali***322;em jeszcze g***243;r***281; drzewa i przezi***281;bi***322;em si***281; raz jak cholera. :|

i dla tego wlasnie place juz gdzies od roku co miesiac - mam w d...ie ich prognozy i "kiedy mi sie widzi ich spisy licznikow).
Ale niestety wymyslili sobie taraz doplate do takiego wystawiania faktur 5PLN z groszem jak zglaszam telef i mi przysylaja poczta.
CZyli jestem do tylu dodatkowe 11PLN na 2 miesiace - co w sakli roku daje:wow:132 PLN - :ysz:to jest kradziez w bialy dzien((:boks:

ed hunter 21.03.2006 03:02

mam jeszcze niezap***322;acony rachunek za stycze***324; i luty na ~1350 z***322;...

miszczu od gazu powiedzia***322;, ***380;e to i tak bardzo ma***322;o jak na te mrozy, ale ja w tym czasie spali***322;em jeszcze g***243;r***281; drzewa i przezi***281;bi***322;em si***281; raz jak cholera. :|

Ormianin 21.03.2006 00:58

Zbliza sie kwiecien i kolejna podwyzka

1. Nasze wydobycie gazu pokrywa 20% zapotrzebowania
2. Gazu jest więcej ale przy obecnych cenach gazu wydobywanie większych ilości niż teraz jest nieuzasadnione ekonomicznie - niezbędne inwestycje spowodowałyby że ten gaz byłby droższy niż importowany. Zresztą - co z tego że przez 10 lat pokrywalibyśmy może 50% zapotrzebowania a potem nagle klops?
3. Odkryto niedawno duże złoża gazu; to chyba cud bo w rejonie Lichenia.
Niestety gaz zalega na głębokości około 3000 metrów i jego wydobycie przy obecnych cenach gazu jest nieopłacalne. Może się stać opłacalne gdyby cena gazu wzrosła mniej więcej czterokrotnie, a wtedy udostepnienie złóż trwałoby 2-3 lata.

Dlatego gaz musimy pobierac od Ruskich i placic im coraz wiecej... Moze by tak pensje podrzucili do gory, skoro tak wokol drozeje wszystko.
Ale w sumie z czegoś trzeba wziąć na becikowe, Świątynię Opaczności i inne podobne fanaberie.

ro29 19.01.2006 01:01

Cytat:

Napisany przez rycho
(...)
Ogrzewam 82 metry mieszkania elektrycznie na zwykłej taryfie na parterze niedogrzewanego przez sąsiadów z żadnej strony .
Koszt za miesiące zimowe to średnio 325zł na miesiąc.
Temperatury w mieszkaniu od 19 do 23 stopnie.(...)

Witam !
I ktoś mi będzie nadal próbował wmówić, że w domku jest taniej mieszkać niż w bloku ??
Mieszkanie rodziców 47 metrów - koszt ogrzewania łączny CO - jeśli dobrze pamiętam - około 90 zł/miesiąc - temperatura około 19-22 stopni. Co prawda w tym roku jest już cieplej niż w zeszłym - bo jest blok ocieplony - ale okno tylko jedno jest plastikowe.
Aha - jakby ktoś stwierdził, że płaci się cały rok - to i jak się przeliczy tylko na okres zimowy - to i tak koszty chyba mniejsze - nawet uwzględniając mniejszy metraż ...

Pozdrawiam
ro29

ed hunter 18.01.2006 19:14

Cytat:

Napisany przez Ormianin
Mi by sie taki kominek przydal... u mnie tylko gaz

zmieniam dział na właściwy. jak ma się dojście do taniego drewna to impreza się opłaca.

jak ja robiłem u siebie to drewno z lasów należących do Warszawy kosztowało około 40 zł (i mniej) za mp, teraz 120 zł najmniej i nie z tych lasów, bo tam wszyscy odpowiedzialni za sprzedaż rozpłyneli się (sprzedają swoim a ci dopiero - zmieniły się przepisy i lasy wynajmują teraz firmy, które w lesie tną sprzedają towar itd. oglądałem program w TV - wszyscy są zachwyceni :|).
tyle teoria, bo jak się trochę jeździ to można wypatrzeć gości ścinających na zamówienie koleji, gminy, czy kogośtam - rozmowa krótka - dużo drzewa duża wódka :D

Ormianin 06.01.2006 13:20

Cytat:

Napisany przez rycho
500 za ogrzewanie za dwa miesiące?
Nie powinienem tego pisać, ale napiszę.
Moje dwie baby potrafią nakąpać się za ponad 300zł na dwa miesiące.
Ogrzewam 82 metry mieszkania elektrycznie na zwykłej taryfie na parterze niedogrzewanego przez sąsiadów z żadnej strony .
Koszt za miesiące zimowe to średnio 325zł na miesiąc.
Temperatury w mieszkaniu od 19 do 23 stopnie.
Za miesiące zimowe uważam miesiące od 15 pażdziernika do 15 kwietnia.

Tak ale 500 zl za temp od 16 do 18,5 stopnia, a wiec w przypadku podniesienia temperatury od 20 stopni, a czeka mnie to bo za pare tygodni bedzie maluch, piec bedzie musial hulac na wiekszych obrotach a wiec i wiecej gazu pobierac, do tego gaz podrozal.
Do grzania cieplej wody do wiekszego mycia uzywam niewielkiego boilera elektrycznego, ktorego zalaczam tylko przed myciem, oczywiscie pozostale "krany" mam pod piecyk gazowy, u Ciebie moze byc tak ze izolacja scian jest doskonala albo wystarczajaca, u mnie poddasze nie jest juz tak doskonale, w zimie zimno, w lecie mam nawet ponad 30 stopni

Igloo 06.01.2006 11:56

miał niby tani, poczekajcie aż bedzie odpowiednio wielu ludzi palących miałem to też dopierniczą odpowiednia akcyzę i będzie to samo co z olejem opałowym :(

andrzejj9 05.01.2006 18:13

Cytat:

Napisany przez Ormianin
120 m2 pisalem o tym wczesniej, elektryczny piecyk - farelka tez kosztuje - kosztuje tyle ze placisz za prad elektryczny, moj pokoj z kompem ma jednak okolo 20 m2 wiec to nie zda egzaminu... moze i zdaloby gdyby nadmuch byl ciagly, ale to kosztuje

Wszystko kosztuje.. Chodzi o to, żeby znaleźć sposób, który kosztuje najmniej..

rycho 05.01.2006 16:27

Cytat:

Napisany przez Ormianin
Dzis przyszlo do mnie okolo 500 zl za dwa miesiace, nie jest jeszcze zle, ale majac w domu 16-18 stopni nie moge powiedziec ze to komfortowe zycie... ktos nie zna inne sposobu taniego ogrzewania sie?

500 za ogrzewanie za dwa miesiące?
Nie powinienem tego pisać, ale napiszę.
Moje dwie baby potrafią nakąpać się za ponad 300zł na dwa miesiące.
Ogrzewam 82 metry mieszkania elektrycznie na zwykłej taryfie na parterze niedogrzewanego przez sąsiadów z żadnej strony .
Koszt za miesiące zimowe to średnio 325zł na miesiąc.
Temperatury w mieszkaniu od 19 do 23 stopnie.
Za miesiące zimowe uważam miesiące od 15 pażdziernika do 15 kwietnia.

Ormianin 05.01.2006 16:04

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Nie wiem, jaki masz dom, ale u mnie sprawdza się włączenie na 15 - 20 minut takiego małego piecyka - 1000 wat więc majątku to nie kosztuje,

120 m2 pisalem o tym wczesniej, elektryczny piecyk - farelka tez kosztuje - kosztuje tyle ze placisz za prad elektryczny, moj pokoj z kompem ma jednak okolo 20 m2 wiec to nie zda egzaminu... moze i zdaloby gdyby nadmuch byl ciagly, ale to kosztuje

pepperman 05.01.2006 15:45

Cytat:

Napisany przez Ormianin
ktos nie zna inne sposobu taniego ogrzewania sie?

tanie to pojecie wzgledne. wykorzystanie ciepla ziemi badz kolektory sloneczne, ale trzeba najpierw troche wlozyc, zeby zaoszczedzic :)

andrzejj9 05.01.2006 14:50

Cytat:

Napisany przez Ormianin
Dzis przyszlo do mnie okolo 500 zl za dwa miesiace, nie jest jeszcze zle, ale majac w domu 16-18 stopni nie moge powiedziec ze to komfortowe zycie... ktos nie zna inne sposobu taniego ogrzewania sie?

Nie wiem, jaki masz dom, ale u mnie sprawdza się włączenie na 15 - 20 minut takiego małego piecyka - 1000 wat więc majątku to nie kosztuje, wraz z wiatrakiem sufitowym (zamontowałem swego czasu głównie z myślą o lecie, ale i w zimie znalazł zastosowanie :) ) i po tym czasie w pokoju (bo mówię o swoim pokoju, gdzie większość czasu spędzam - ok. 3,5 na 3,5 metra) temperatura rośnie do ok. 19,5 - 20 stopni i jak zamknę drzwi ustawiając piecyk na minimum, to taka się utrzymuje. A tu już są całkiem komfortowe warunki. Niestety trzeba się odciąć od reszty domowników, ale przy lekko uchylonych drzwiach ciepło też się utrzymuje.

Ormianin 05.01.2006 13:31

Cytat:

Napisany przez prometeusz
:idea: mozna pic np tanie wina :piwo:

tanie wino nie rozgrzewa, dopiero ognista, chyba ze miales na mysli "grzane tanie wino" :) No i gazetami tez sie mozna pod sweter oblozyc :) pytanie tylko czy to jest komfortowe zycie? :)

prometeusz 05.01.2006 13:22

Cytat:

Napisany przez Ormianin
Dzis przyszlo do mnie okolo 500 zl za dwa miesiace, nie jest jeszcze zle, ale majac w domu 16-18 stopni nie moge powiedziec ze to komfortowe zycie... ktos nie zna inne sposobu taniego ogrzewania sie?

:idea: mozna pic np tanie wina :piwo:

Ormianin 05.01.2006 13:19

Dzis przyszlo do mnie okolo 500 zl za dwa miesiace, nie jest jeszcze zle, ale majac w domu 16-18 stopni nie moge powiedziec ze to komfortowe zycie... ktos nie zna inne sposobu taniego ogrzewania sie?

prometeusz 03.01.2006 13:25

za grudzien 500PLN caly czas na 18,5 na moim pietrze ( poczatkiem grudnia szlo na 18,8) piętro nizej jest zimniej o jakies 1-2 stopni( pozaslaniane kaloryfery robia swoje) - za ok 150m2
Na szczescie tylko polowe place

ed hunter 03.01.2006 13:19

poprawka. mam teraz rachunki w ręku (mam 2 liczniki - jeden pracownia)
654 + 283 wczoraj tylko zerknąłem (na jeden chyba) a byłem w stanie wesołości :> więc zaokrągliłem mocno w dół...jeszcze nie zapłaciłem, ale zaraz to zrobię i zostanie mi jeszcze na 1 piwo.....

edit: wyłączam centralne....

andrzejj9 03.01.2006 13:10

Cytat:

Napisany przez ed hunter
dostałem rachunek za dwa miesiące - ponad 700 zł.

a paliłem dużo w kominku.

dzieńdobry witamy w realnym świecie. :|

Tyle to ja się obawiam dostanę za jeden miesiąc.. Może jeszcze nie, bo zimno to rzeczywiście jeszcze nie było, ale tak w styczniu - lutym, jak temperatura spadnie do -10 to będzie naprawdę źle..

A temperatura w domu nie przekracza 18 stopni. Ja tylko sobie w pokoju piecykiem na wieczór dogrzewam to dochodzi do 19, czasem (ale rzadko) 20. Ale to też do dupy.. Widać transport i ciepło to w Polsce są dobra (usługi) luksusowe..

Ormianin 03.01.2006 13:07

Cytat:

Napisany przez ed hunter
ogrzewam 300m², mam najczęściej ciepło, spaliłem w kominku (czasami w dwóch) towaru za około 600zł (od września) w mordę :blee:

edit: a jeszcze nie było naprawdę zimno :|

U mnie bylo minus 10 w nocy pare dni, ale wtedy jechalem tylko na 16 stopni, przy czym piec szalal prawie co godzine, mam poddasze uzytkowe, a tam izolacja nie jest najlepsza i nie mam jak poprawic tego tymczasem, bo musialbym albo regispy od srodka odkrecac albo dach zrywac, a to koszt bagatela zbyt duzy...

@Ed ja mysle ze ty wcale duzo nie zaplaciles, widac ze komuinek duzo jednak daje w takim domu... u mnie nie ma az takiej mozliwosci zalozenia takiego pieca, tzn. jest ale koszt sa duze, bo musialbym osobny ocynkowany komin stawiac, a te pozowlenia kominiarskie i reszta tez kosztuje... (zastanawiam sie nad tym pradem, powaznie :idea: cena gazu powoli zbliza sie do ceny energii elektrycznej i wezme druga taryfe i jakos to bedzie)

joujoujou 03.01.2006 13:04

Kurek ze wschodu zakręcony to i podwyżka pewnie niedługo będzie... :>

ed hunter 03.01.2006 12:20

Cytat:

Napisany przez Ormianin
Jaka kubature ogrzewales gazem? Ja 120 m2 ogrzewam, rachunku nie mam jeszcze, ale juz sie lękam... a temp mam caly czas 16 stopni, przez swieta zaszalalem na 18,5 i w nowy rok, codzinnie "do mycia" o 19:30 wlaczam ogrzewanie na 18 stopni, ale to nie mozna nazwac komfortowym zyciem... chyba sie podlacze z farelka na dziko poza licznik bo powoli zycie w polarach i cieplych podwojnych dresach mnie dobija!!!! :blee:

ogrzewam 300m***178;, mam najczęściej ciepło, spaliłem w kominku (czasami w dwóch) towaru za około 600zł (od września) w mordę :blee:

edit: a jeszcze nie było naprawdę zimno :|

Ormianin 03.01.2006 12:13

Cytat:

Napisany przez ed hunter
dostałem rachunek za dwa miesiące - ponad 700 zł.

a paliłem dużo w kominku.

dzieńdobry witamy w realnym świecie. :|

Jaka kubature ogrzewales gazem? Ja 120 m2 ogrzewam, rachunku nie mam jeszcze, ale juz sie lękam... a temp mam caly czas 16 stopni, przez swieta zaszalalem na 18,5 i w nowy rok, codzinnie "do mycia" o 19:30 wlaczam ogrzewanie na 18 stopni, ale to nie mozna nazwac komfortowym zyciem... chyba sie podlacze z farelka na dziko poza licznik bo powoli zycie w polarach i cieplych podwojnych dresach mnie dobija!!!! :blee:

ed hunter 03.01.2006 12:00

dostałem rachunek za dwa miesiące - ponad 700 zł.

a paliłem dużo w kominku.

dzieńdobry witamy w realnym świecie. :|

andrzejj9 03.01.2006 11:53

Podobno od dzisiaj jakaś kolejna i to znaczna podwyżka cen gazu i prądu. Słyszał ktoś coś na ten temat?

rork 18.09.2005 15:47

taką tabelke znalazłem
http://www.tilgner.com.pl/Wykres.html

miał jest bezkonkurencyjny (ja mieszkam w bloku i płacę 220zł miesięcznie )

ed hunter 18.09.2005 14:12

Cytat:

Napisany przez epol
Ladnie tak podgladac sasiada ^_^

komin nie sąsiada :jezyk:

epol 18.09.2005 13:51

Cytat:

Napisany przez ed hunter
a widzę przez okno, że sąsiad pali w kominku.

Ladnie tak podgladac sasiada ^_^

Ormianin 17.09.2005 19:18

Ja mam gazowe centralne, piec dwufunkcyjny Boscha, podasze uzytkowe 2 poziomy, w zimie mam min. 15-16 stopni a max 18-19 stopni, jak mi teraz przywala taka cene za gaz, to bede musial ustawic max tylko 16 stopni, bo gaz idzie tez przeciez na gotowanie i ciepla wode do mycia... kurde coraz gorzej jest w tej Polsce, nie ma przyszlosci, ale ja nie chce marznac tej zimy... chyba w salonie postawie zwykla koze, komin za okno i bede palil czym popadnie... piernicze ekologie, w tym panstwie to ekologia jest chyba za murzynami... oby jeszcze bylo cieplo, moze stworca sie zmiluje i odbierze nam zimy, a bedzie zawsze lato ! :)

andrzejj9 17.09.2005 17:58

Cytat:

Napisany przez Loczek
andrzej9 odradzam palić meblami. Zazwyczaj meble takie były produkowane ze sklejek bądz płyt wiórowych. A wiadomo, że jak sklejka i płyta wiórowa to jest i klej. Dłuższe palenie takim materiałem może spowodować zapalenie sie komina.

Wezmę to pod uwagę, chociaż to są bardzo stare, i na pewno lepsze niż dzisiaj jakości meble. Wydaje mi się, że to porządne drzewo, a już na pewno nie zwykłe płyty wiórowe, jakie stosuje się dzisiaj. Ale sprawdzę to.

ed hunter 17.09.2005 15:45

Cytat:

Napisany przez Loczek
Jak narazie miał to najbardziej opłacalne paliwo do ogrzewania mieszkań. Ed hunter nie możesz kierować się tabelą. Nie bez znaczenia jest izolacja domu i instalacja co jaką posiadasz w mieszkaniu.

wiadomo że ma znaczenie.

w tabeli jest podane zużycie przy nominalnej mocy, więc w praktyce można to podzielić na 3 lub 4 - piec na maxa chodził by tylko przy -30 stopniach.

Loczek 17.09.2005 15:40

Jak narazie miał to najbardziej opłacalne paliwo do ogrzewania mieszkań. Ed hunter nie możesz kierować się tabelą. Nie bez znaczenia jest izolacja domu i instalacja co jaką posiadasz w mieszkaniu.

ed hunter 17.09.2005 15:14

znalazłem stronę producenta takich kotłów, są tam podane ilości spalanego miału.

http://www.walsc.com.pl/oferta.php?id=kwmsp

edit: zaczynamy mówić o ogrzewaniu i pogoda daje powody - u mnie w domu zaczyna być chłodnawo a widzę przez okno, że sąsiad pali w kominku.

Loczek 17.09.2005 15:14

andrzej9 odradzam palić meblami. Zazwyczaj meble takie były produkowane ze sklejek bądz płyt wiórowych. A wiadomo, że jak sklejka i płyta wiórowa to jest i klej. Dłuższe palenie takim materiałem może spowodować zapalenie sie komina.

epol 17.09.2005 15:00

Kolejna "dobra" wiadomosc :/

Cytat:

Napisany przez Loczek
Teraz dobrze jest palić miałem. Można kupić dobry piec za 3 tys. z automatycznym dozownikiem i termostatem. Tona miału kosztuje 250 zł. U mnie w domu pewnie niedługo będzie stać taki piec.

Z tego co widze, to ten sposob stosuje sie w domach wlasnie budowanych lub wybudowanych pare wiosenek wczesniej.

andrzejj9 16.09.2005 21:26

Ja ostatnio zaczynam stwierdzać, że w Polsce są już tylko dwie pory roku - lato i zima.. gdzieś tam jeszcze po środku z tydzień wiosny..

@ Loczek

Podowiaduję się dokładniej w tym temacie, dzięki za informacje :)

@ Ed

O ceny drzewa jeszcze się nie dowiadywałem, ale już się boję..

Na szczęscie ja z kolei mam po remoncie w domu kupę starych mebli, pudeł i gazek, które może na miesiąc grzania starczą.. Zawsze to coś :)

Loczek 16.09.2005 20:55

Przesadziłem z tymi 4 miesiącami :) Ale wiecie ile kosztuje miesiąc.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 08:59.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.