![]() |
Przeczyta***322;em. Dwa dni nie spojrz***281; w monitor. Szkoda, ***380;e t***322;umacz lepiej zna***322; angielski ni***380; polski, bo ortografia mnie zabi***322;a.
|
Tak***261; wersje zakupi***322;em w sklepie (plik pdf du***380;a czcionka)
|
Cytat:
Kurcze, czytam, nawet mi się podoba :D Ciekaw też jestem, czy ktoś pokusił się o przeczytanie nieoficjalnej, napisanej przez niewiadomokogo części HP, również mającej zakończyć całą serię. Ja przeczytałem i kurcze nie uwierzyłbym gdybym wcześniej nie wiedział, że Rowling jej nie napisała. Ten ktoś, kto to zrobił ładnie wyczuł klimat :taktak: |
Cytat:
Z podpisem Harrego i majtkami Hermiony:P |
Cytat:
|
A mi się podoba, właśnie kończe czytać wersje english ... odrzałowałem te prawie 1000 stron i wydrukowałem :)
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Czy Hary Poter pije portera?
|
Cytat:
Chyba masz na myśli Ludluma. Dobrze mówię? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Co Wy widzicie w tym HP? Przeczytalem 4 czesci, bo mi polecali (wtedy, jak tylko cztery jeszcze byly) i zadnej rewelacji nie zauwazylem :-(. |
***379;arty ***380;artami a ja bym przeczyta***322; t***322;umaczenie.
|
Cytat:
|
|
Cytat:
Oni tylko tak mowia - ze nie chca wiedziec. A naprawde to od razu patrza na koniec ksiazki :) |
Cytat:
|
Cytat:
Normalnie da***322;bym ci zielonego kwadracika, ale nie mog***281;. Porozsy***322;a***322;em to wszystkim znajomym, fanom tego gamonia z kijem, kt***243;rzy z niecierpliwo***347;ci***261; czekaj***261; na dalsze jego losy.Nie wiem czy doczytali to do ko***324;ca, ale zniszczy***322;em im ca***322;***261; przyjemno***347;***263; z czytania(je***347;li to prawda??? ):haha: Jutro strac***281; kilku znajomych.:rotfl:Jestem pod***322;y. |
skany ksiazki wyciekly tydzien przed premiera
w dniu premiery juz byly zOCRowane i poprawione w PDF dwa dni pozniej juz byly 4 rozdzialy po polskiemu - w radiu nawet slyszalem ^_^ a polskie wydanie... styczen, luty... prawdopodobnie od jutra jade oryginal a polska wersje i tak kupie i ponownie przeczytam org. tez bym kupowal, gdyby w normalnych cenach byly :| |
Przeczytalem i nie jestem w zachwycie.
W sumie dlugie i monotonne. Nic specjalnego. |
Cytat:
choć mi i tak to zwisa bo nawet poprzedniej części nie widziałem. |
Cytat:
Dobra, to na jaki czas dajemy bana smartkowi..? :> |
Cytat:
|
Tutaj masz najlepsze tlumaczenie: http://pietruch.com/hp/
|
Dla chcacego - nic trudnego! :)
W sieci sa przynajmniej dwie wersje :) |
Cytat:
|
Cytat:
:> |
Cytat:
@Wojt4ss się zarejestrował tylko dla HP a tu porażka.:haha: Jesteście bez serca:P |
Ja czytam po angielsku ;)
|
to ekstremalnie idz do sklepu :szczerb:
|
Mam pro***347;b***281;. Je***380;eli kto***347; jeszcze jest w posiadaniu t***322;umaczenia, to by***322;bym dozgonnie wdzi***281;czny gdyby mi je podes***322;a***322; na wojt4ss@wp.pl bo obecnie ekstremalnie trudno znale***378;***263; cokolwiek na sieci. Z g***243;ry dzi***281;kuj***281;
|
Cytat:
|
Z tego widać,że wydawnictwo mogłoby zatrudnić takich wolontariuszy i HP ukazałby się w miesiąc po premierze angielskiej. Nad każdym rozdziałem pracowałby jeden człowiek, a poprawialiby go korektorzy. Popatrzcie, ludziom się chciało za darmo (tak jak chce się robić napisy do filmów i seriali). A tłumacz kopę kasy bierze i jeszcze każe czekać do stycznia.
Firmy nie próbują zrozumieć swoich błędów - wolą wesprzeć się aparatem przemocy - policją, urzędami. Tak jest im łatwiej. Lenistwo ? Zapewne. A może brak chęci myślenia o niczym innym jak tylko o zysku. A do zysku jest wiele dróg, są i nieco dłuższe ale dobre także dla ogółu. Ale firmy wolą drogi szybkie i tylko dla nich. Jabba |
tłumaczenie jest w obiegu conajmniej od 9 sierpnia. ^_^
pierwszy rozdział (z tego co słyszałem :> ) ma trochę wad, reszta jest w normie :D |
andrzej - tez tak przypuszcza, ale nie chce oczerniac nie bedac pewnym - czasem sie bardzo dziwne umowy zdazaja
kasa... a ile tej kasy przez to opoznianie stracili :D zadko popieram kradziez, ale w tym przypadku... zreszta to nie kradziez - raczek rpaca grupy wolontariuszy nie znam prawa autorksiego na tyle dobrze zeby wypowiadac sie czy to legalne czy nie znajac polskie prawo to pewnie wogule nie jest uregulowana taka sytuacja jak pirakie tlumaczenie ;p moze nawet poszukam czegos na ten temat? eee, lepiej wypije jeszcze jakas kawe || |
:) no prawda mogli by sie pośpieszyć :) no szkoda że dopiero w styczniu i przez to takie problemy mają teraz :)
|
Cytat:
Ale wydawcy, dystrybutorzy itp. tylko sobie w ten sposób szkodzą. Ciekawe, że pomimo upływu czasu i wielu przypadków takich, jak opisany tutaj, jakoś nie są w stanie zrozumieć swoich błędów.. |
wogule gratuluje refleksu gazecie
tlumaczenie jest skonczone od ponad miesiaca albo i dluzej i bez najmniejszych problemow dostpene co do predkosci tlumaczenia oficjalnego - sami sa sobie winni premiera powinna byc jednoczesna, albo niewiele opozniona na wysysanie kasy niech nie licza - bardiej oplaca sie kupic ksizake przez net niz placic kosmiczne ceny za ang ksiazki w polsce szczerze to ciesze sie ze wydawnictwo dostalo w dupe juz po raz drugi (poprzednia czesc przeciez tez dwa miechy po premierze ang byla przetlumaczona i dostepna a oficjal wyszedl pol roku pozniej) bo jak traktuja polskiego czytelnika to kpina owszem - moze nie ich wina, moze taka jest umowa z wydawca Rowling, ze tlumaczenie MUSI byc opoznione - ale to niech uczciwie o tym powiedza swoja droga - HP6 przeczytalem, skonczylem jakis tydzien po premierze || wersja orginalna ma swoje niezapreczalne zalety || tlumaczenie kupie oficjalne - do kolekcji, ale jak stanieje troche |
Harry Potter - polskie tłumaczenia
Witam !
We wczorajszej Gazecie Wyborczej ukazała się notatka jak to Wydawnictwo Media Rodzina (od HP) ściga się z pirackimi tłumaczeniami ostatniego Harry Pottera. Za tą aferą mają stać "gangi" gimnazjalistów ;), będących fanami okularnika z brzozową witką. Nie jestem fanem owego małolata obdarzonego przez panią Rowling mocą (piszę małą literą,żeby nie obrażać Mocy Jedi) czarowania. jednak zastanawia mnie, dlaczego wydawnictwo MR samo sprowadziło sobie na głowę ten problem. Znając popularność książki w Polsce, mogło usilnie zabiegać o przyspieszenie tłumaczenia (czyli o szybsz dostarczenie tłumaczowi tekstu). Na pewno można się dogadać w takim względzie, najwyżej trzeba wydawcy w Anglii więcej zapłacić. A opłaca się, bo zysk jest znaczny. Dopuszczalne opóźnienie tłumaczenia polskiego w stosunku do ANG powinno wynosić jeden miesiąc. No chyba,ze ktoś chce upchnąć Polakom najpierw tekst angielski za spore pieniądze a potem wyssać jeszcze kasę za polskie tłumaczenie. Jak zwykle Polski i odbiorców w kraju się nie szanuje. Jabba |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 23:04. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.