Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Propozycje, sugestie, błędy forum (https://forum.cdrinfo.pl/f10/)
-   -   literatura (https://forum.cdrinfo.pl/f10/literatura-59273/)

prometeusz 13.12.2005 10:02

kiedys bylo kilku takich co bardzo sie tym interesowali, dodam nawet ze napisali :fiu: , ale nigdy nie skonczyli swoich powiesci:D
Byly by wprost idealne w przyszlosci do tego temau ;)

Bartez 13.12.2005 00:47

Czy to naprawdę jest taki problem, żeby zacząć pisać w tym dziale o literaturze? Zapewniam, że nikt tego typu wątków nie będzie usuwał, a jeżeli będzie szersze zainteresowanie, to dodamy to słowko Literatura do nazwy działu. Póki co nie widzę takiego powodu.

Desden 13.12.2005 00:35

Nie mówcie hop!
Mało kogo interesuje ten dział(dla setki jak nie 1000 powodów), ale tak przychylnośc jest za jego powstaniem tylko są małe problemy, a mianowicie ilość "tematów" na forum sięgająca mniej niż zero,to chyba o czyms świadczy?
Jeśli naprawdę wam zależy na tym dziale, to wypadałaby jakaś głębszą inicjatywę z waszej strony.A nie tylko biadolenie w tym topicu nad tym w stylu :
Czemu go nie ma, a to jest fajne, barbarzyńcy co nie umią czytać itd.
Tak więc spróbujcie znaleźć tą silną motywację we wnętrzu ducha na finalizowanie swojej ideii - taka mała rada ;)

yahol 12.12.2005 23:48

Cytat:

Napisany przez malaczarna
Sojusz CDRinfo.pl w grze Ogame.pl czy to jest wazniejsze niz literatura???
wiem ze niektorzy mnie :boks:

Problem raczej lezy w tym, ze ogol nie jest w stanie docenic i zrozumiec roli literatury - slowa pisanego - w zyciu i rozwoju kazdego z nas.
Niestety coraz bardziej stajemy sie, jako ogol, wyznawcami mamony i obrazkow.
Kultura - oznacza w zasadzie ogladanie filmow, teatr, literatura to sa wyrazenia ze slownika wyrazow obcych i nieznanych :)
Ja juz sie z tym pogodzilem, tacy jestesmy, jak sobie zasluzylismy.
Umiejetnosc cztania i pisania, bez rozumienia, zdobywa punkty.
Zreszta i to zaniknie, na rzecz piktogramow (trudne slowo) inaczej - obrazkow.
Pismo obrazkowe - ruulleezzzz :)

malaczarna 12.12.2005 19:27

Sojusz CDRinfo.pl w grze Ogame.plczy to jest wazniejsze niz literatura???
wiem ze niektorzy mnie :boks:

andrzejj9 09.12.2005 16:35

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
I jak z tym tematem? Rusza czy nie? :)

Chyba osoby odpowiedzialne nie zostały wystarczająco przekonane (nie ja jakby co) ;) Trzeba wyciągnąć dalsze argumenty, albo po prostu na razie w OT robić to, co miałoby znaleźć się tam.

malaczarna 09.12.2005 13:15

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
I jak z tym tematem? Rusza czy nie? :)

ja :niepow: to i reszta tez :niepow: ???

Kris 09.12.2005 12:22

I jak z tym tematem? Rusza czy nie? :)

malaczarna 04.12.2005 20:10

Cytat:

Napisany przez Berion
:P

Ukiyo-e - wczesne drzeworyty datowane na XVIII/XIX wiek, ale mangą nazwać ich niesposób...

Natomiast... :

Kod:

Manga as people know it in the 20th and 21st centuries only really came into being after World War II when government bans on non-propaganda were lifted and many publishers sprang up.
I po co mi biblioteka?
http://en.wikipedia.org/wiki/Manga

:P

a po polsku???


edit: chyba za duzo ostatnio gadam, postaram sie uciszyc chociaz w tym temacie:)

ja jestem za dopisaniem literatury do filmu i muzyki:)

Berion 04.12.2005 19:45

Cytat:

Napisany przez malaczarna
haha
widzisz a teraz powinienes pojsc do biblioteki [...]

:P

Ukiyo-e - wczesne drzeworyty datowane na XVIII/XIX wiek, ale mangą nazwać ich niesposób...

Natomiast... :

Kod:

Manga as people know it in the 20th and 21st centuries only really came into being after World War II when government bans on non-propaganda were lifted and many publishers sprang up.
I po co mi biblioteka?
http://en.wikipedia.org/wiki/Manga

:P

malaczarna 04.12.2005 19:37

Cytat:

Napisany przez Berion
Hmm... mnie uczono, że początek mangi to lata 60 i właśnie gatunek rozwinął się dzięki badziewiom z USA...

To ja już nie wiem, jest historyk sztuki na sali? :]

haha
widzisz a teraz powinienes pojsc do biblioteki(to takie miejsce gdzie sa ksiazki), tam spytalbys sie pani lub pana, o jakas dobra ksiazke z histori sztuki:)




chyba znow sie robie zlosliwa :\

Berion 04.12.2005 19:34

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
To tu bym się nie zgodził. Początki mangi sięgają jeszcze XVIII wieku i to raczej one były wzorcem dla amerykańskiej "twórczości", a nie odwrotnie. [...]

Hmm... mnie uczono, że początek mangi to lata 60 i właśnie gatunek rozwinął się dzięki badziewiom z USA...

To ja już nie wiem, jest historyk sztuki na sali? :]

malaczarna 04.12.2005 18:43

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Nie jest tak źle chyba, z jedną - dwie tygodniowo prawie zawsze mi się zdaży.

ja jakos ostatnio 1 tyg tylko:(, za duzo czasu przy kompie siedze
Cytat:

Nie wiem skąd ten wniosek, ale.. jest błędny :)
bo na mnie ciagle krzyczysz:(-zartuje:)
Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Proszę ;)

:)

andrzejj9 04.12.2005 18:35

Cytat:

Napisany przez malaczarna
za malo ksiazek czytasz???

Nie jest tak źle chyba, z jedną - dwie tygodniowo prawie zawsze mi się zdaży.

Cytat:

Ty mnie nie lubisz chyba:(
Nie wiem skąd ten wniosek, ale.. jest błędny :)


Cytat:

ale niech bedzie
dziekuje wszystkim:)
Proszę ;)

malaczarna 04.12.2005 18:00

Cytat:

Napisany przez andrzejj9


@ małaczarna

Teraz jak tak myślę, to już sam nie wiem.. ;)

za malo ksiazek czytasz???

Ty mnie nie lubisz chyba:(


ale niech bedzie
dziekuje wszystkim:)

andrzejj9 04.12.2005 17:57

Cytat:

Napisany przez Berion
Zgadza się, ale bez amerykańskich shitowych komiksów nie byłoby mangi. Lekcja historii sztuki :P

To tu bym się nie zgodził. Początki mangi sięgają jeszcze XVIII wieku i to raczej one były wzorcem dla amerykańskiej "twórczości", a nie odwrotnie.



@ małaczarna

Teraz jak tak myślę, to już sam nie wiem.. ;)

malaczarna 04.12.2005 17:54

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Ewentualne podziękowania należą się @ Berionowi. On jako pierwszy wskazał "problem" :)

ok:)
dziekujemy @ Berionowi, a nie Tobie:)
czy lepiej???

andrzejj9 04.12.2005 17:39

Cytat:

Napisany przez malaczarna
ale dziekujemy chociaz za reakcje i za to ze pomyslisz:)

Ewentualne podziękowania należą się @ Berionowi. On jako pierwszy wskazał "problem" :)

Berion 04.12.2005 16:53

Cytat:

Napisany przez yahol
Uwaga:
Manga, Anime - nie jest wynalazkiem Made in USA !!!!!!!!!!!!!
To inna kultura, inna mentalnosc....nie Made in USA :)

[...]

Zgadza się, ale bez amerykańskich shitowych komiksów nie byłoby mangi. Lekcja historii sztuki :P

malaczarna 04.12.2005 16:05

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Z tym, że jak widzę, są głosy i za i przeciw, więc nie ręczę, że pozytywnie ;) Ale w razie czego może po prostu zostanie wprowadzony okres próbny, żeby zobaczyć, czy taki dodatek rzeczywiście jest potrzebny. Bo nie da się ukryć, że do tej pory tematów typowo o książkach było może z 10 (i to pewnie nie), więc żaden dodatkowy dział/poddział na nie zupełnie nie był potrzebny.

ale dziekujemy chociaz za reakcje i za to ze pomyslisz:)

andrzejj9 04.12.2005 15:52

Cytat:

Napisany przez malaczarna
dziekujemy

Z tym, że jak widzę, są głosy i za i przeciw, więc nie ręczę, że pozytywnie ;) Ale w razie czego może po prostu zostanie wprowadzony okres próbny, żeby zobaczyć, czy taki dodatek rzeczywiście jest potrzebny. Bo nie da się ukryć, że do tej pory tematów typowo o książkach było może z 10 (i to pewnie nie), więc żaden dodatkowy dział/poddział na nie zupełnie nie był potrzebny.

yahol 04.12.2005 15:41

Cytat:

Napisany przez Berion
... bez których nie byłoby mangi/anime :|

@malaczarna
Dwoje przeciw jednemu - nieładnie ;)

Uwaga:
Manga, Anime - nie jest wynalazkiem Made in USA !!!!!!!!!!!!!
To inna kultura, inna mentalnosc....nie Made in USA :)

Dwoje na jednego - to sprawiedliwe :)
Wszyscy na jednego - to jest dopiero jazda :)

malaczarna 04.12.2005 15:40

Cytat:

Napisany przez Berion

@malaczarna
Dwoje przeciw jednemu - nieładnie ;)

ejejej ja nie jestem przeciw Tobie!!!!!
masz swoje zdanie, a ja swoje.
a uwazam, ze czytajac ksiazki poruszane sa takie czesi mozgu, ktorymi podczas gry czy filmu nie uzywa sie:)

ale nie jestem przeciw Tobie!!!!!
a naprawde warto jest poczytac:)

Berion 04.12.2005 14:31

Cytat:

Napisany przez yahol
[...] Tak jak ja nie neguje potrzeb i istnienia filmu, komoksu, gier.
Tak mysle, ze i ty nie negujesz potrzeby istnienia ksiazki. [...]

Oczywiście, że nie.

Cytat:

[...] a skonczywszy na wtornym analfabetyzmie mieszkancow "Nowego Pieknego Demokratycznego Swiata" dla ktorych stworzona komiks i inne surogaty literatury i opowiesci, [...]
... bez których nie byłoby mangi/anime :|

@malaczarna
Dwoje przeciw jednemu - nieładnie ;)

malaczarna 04.12.2005 13:50

Cytat:

Napisany przez yahol
W sposob oczywisty.
Uproszczenie do absurdu!
Doprowadzajac sytacje do granic absurdu, probuje pokazac, ze cala dyskusja sprowadza sie do dwoch skrajnie spolaryzowanych postaw (naszych)
reszte to chyba nawet nie zainteresowalo.
Tak jak ja nie neguje potrzeb i istnienia filmu, komoksu, gier.
Tak mysle, ze i ty nie negujesz potrzeby istnienia ksiazki.

Moglbym napisac tu spory artykul, na temat ksiazki i rozwoju intelektualnego poczawszy od opowiesci przy ognisku ludow pierwotnych, a skonczywszy na wtornym analfabetyzmie mieszkancow "Nowego Pieknego Demokratycznego Swiata" dla ktorych stworzona komiks i inne surogaty literatury i opowiesci,
albowiem brak wyobrazni powodowal u nich nagly bol glowy:
-"Supermen lata, ma skrzydla, kurcze to jak chowa te skrzydla chowa w redakcji????"
Trzeba im bylo pokazac ze Superman nie ma skrzydel i lata, ubrany na dodatek w pedalski kostium i nieletniego pomocnika w podobnym kostiumie.
Okraszajac to komentarzami w stylu:
-Aaaaaargghhhhhh!!!!!!!
-broooommmmmmm!!
-Wrooooong!
-i koncowe mocne Splash!!

Dziekuje za uwage.

bardzo mi sie podobaja Twoje wypowiedzi i proste wytlumaczenia:)

yahol 04.12.2005 13:27

Cytat:

Napisany przez Berion
.
Czy to aż tak wycieńcza, myślenie nad wyobrażeniem takiego czy innego świata? Dla mnie to absurd i ten czynnik bym wogóle wykluczył - nie stanowi dla mnie żadnego agrumentu.

W sposob oczywisty.
Uproszczenie do absurdu!
Doprowadzajac sytacje do granic absurdu, probuje pokazac, ze cala dyskusja sprowadza sie do dwoch skrajnie spolaryzowanych postaw (naszych)
reszte to chyba nawet nie zainteresowalo.
Tak jak ja nie neguje potrzeb i istnienia filmu, komoksu, gier.
Tak mysle, ze i ty nie negujesz potrzeby istnienia ksiazki.

Moglbym napisac tu spory artykul, na temat ksiazki i rozwoju intelektualnego poczawszy od opowiesci przy ognisku ludow pierwotnych, a skonczywszy na wtornym analfabetyzmie mieszkancow "Nowego Pieknego Demokratycznego Swiata" dla ktorych stworzona komiks i inne surogaty literatury i opowiesci,
albowiem brak wyobrazni powodowal u nich nagly bol glowy:
-"Supermen lata, ma skrzydla, kurcze to jak chowa te skrzydla chowa w redakcji????"
Trzeba im bylo pokazac ze Superman nie ma skrzydel i lata, ubrany na dodatek w pedalski kostium i nieletniego pomocnika w podobnym kostiumie.
Okraszajac to komentarzami w stylu:
-Aaaaaargghhhhhh!!!!!!!
-broooommmmmmm!!
-Wrooooong!
-i koncowe mocne Splash!!

Dziekuje za uwage.

malaczarna 04.12.2005 13:26

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Nie czytałem całości, ale jak widzę znowu się kłócicie (mam nadzieję, że się mylę..)

W każdym razie główna myśl tematu powinna zostać załatwiona na dniach.

dziekujemy

Berion 04.12.2005 12:26

Cytat:

Napisany przez yahol
[...] To normalna kulturalna wymiana pogladow. [...]

... jakże skrajnych :)

Cytat:

[...] Miedzy zwolennikami literek a piktogramow [...]

Po prostu - nie trzeba myslec Myslenie meczy :)
Insynuacja... Czy generowany wygląd świata jest aż tak doskonały, że nie potrzeba go hmm... upgrade'ować? Czy dziesiątki milionów (a już nie bawem miliardy) polygon-ów stwarzają wrażenie fotorealizmu?

I druga sprawa:

Czy to aż tak wycieńcza, myślenie nad wyobrażeniem takiego czy innego świata? Dla mnie to absurd i ten czynnik bym wogóle wykluczył - nie stanowi dla mnie żadnego agrumentu.

andrzejj9 04.12.2005 00:48

Cytat:

Napisany przez yahol
Masz jakas obsesje :)
Kto sie kloci?
To normalna kulturalna wymiana pogladow.
Miedzy zwolennikami literek a piktogramow (dla niekumatych - piktogram, inaczej obrazek, na ogol pomagajacy zrozumiec intencje rysujacego. Np. jezeli na piktogramie jest rysunek postaci schodzacej po schodach,(np. w metrze) nalezy schodzic nie wchodzic :) )
Piktogram umozliwia rownierz zrozumienie, bez udzialu mozgu, nie trzeba sie wiec meczyc nadmiernym wysilkiem i zatrudniac wyobrazni :) wszystko jest podane na talerzu :)
Po prostu - nie trzeba myslec Myslenie meczy :)

Jeśli się mylę, to dobrze. Po prostu nie chce mi się dzisiaj wczytywać w cały temat, a jak go przeglądałem, to akurat rzuciły mi się w oczy fragmenty, które wskazywały jednak jeśli nie na kłótnię, to przynajmniej jej solidny zaczątek ;) Ale jeśli się pomyliłem, to tym lepiej :)

yahol 04.12.2005 00:10

Masz jakas obsesje :)
Kto sie kloci?
To normalna kulturalna wymiana pogladow.
Miedzy zwolennikami literek a piktogramow (dla niekumatych - piktogram, inaczej obrazek, na ogol pomagajacy zrozumiec intencje rysujacego. Np. jezeli na piktogramie jest rysunek postaci schodzacej po schodach,(np. w metrze) nalezy schodzic nie wchodzic :) )
Piktogram umozliwia rownierz zrozumienie, bez udzialu mozgu, nie trzeba sie wiec meczyc nadmiernym wysilkiem i zatrudniac wyobrazni :) wszystko jest podane na talerzu :)
Po prostu - nie trzeba myslec Myslenie meczy :)

andrzejj9 03.12.2005 22:35

Nie czytałem całości, ale jak widzę znowu się kłócicie (mam nadzieję, że się mylę..)

W każdym razie główna myśl tematu powinna zostać załatwiona na dniach.

malaczarna 03.12.2005 21:13

Cytat:

Napisany przez Desden
Zapewne to spisek fanów Harrego Pottera :D

ja do jego fanow sie nie wliczam, ja nawet przeciwnie...

Desden 03.12.2005 21:07

Zapewne to spisek fanów Harrego Pottera :D

malaczarna 03.12.2005 19:22

znalazlam osobe, ktora czyta ksiazki:), a przynajmniej o takie cos pyta:) http://forum.cdrinfo.pl/showpost.php...10&postcount=1

Berion 02.12.2005 22:25

Cytat:

Napisany przez yahol
Chwala! Tworzysz kolejna papke, dla kolejnych pokolen :) (zart, oczywiscie) [...]

Mam nadzieję, żeżart :|

Cytat:

[...] Ja mam tak bogata, ze potrafie sobie wyobrazic niewyobrazalne! [...]
A ja niby dlaczego nie?

Cytat:

[...] Ty jak widzisz Zorro, widzisz Banderasa, Robin Hood to Mikel Prade itepe, ja widze obrazy, typy, zamki.
Ty widzisz marsjan z Wojny swiatow, ja z wyobrazni [...]
N-I-E_K-O-N-I-E-C-Z-N-I-E :|

Cytat:

[...] Stwozylem miliony swiatow, tysiace istnien [...]
Ja je udoskonaliłem, mimo iż część wymieniłem...

Cytat:

[...] Bzdura! Bzdura! Bzdura!
Jedzenie hamburgera wymaga wiecej wyobrazni i emocji :) [...]
Nie jadam hamurgerów - ewentualnie mylisz posiłki...

Cytat:

[...] Pasja, to podziwiam! Serio. Podziwiam ludzi z pasja. Nie musze sie z nimi zgadzac. [...]
Dzięki, a już się prawie załamałem ;)

Cytat:

[...] Twoj swiat jest ubogi. Ubogi o brak wyobrazni - wlasnej.
Problem, ze ty tego nie zobaczysz. To widza inni z zewnatrz. [...]
Moge powiedzieć to samo...

Cytat:

[...] A szczycenie sie brakiem przeczytanej ksiazki, nie czytaniem zadnej.... wiesz co dla mnie oznacza.
Upadek - kultury, znaczen, wartosci [...]
Nie szczycę się tym - stwierdzam, że to jest nie dla mnie. Poprostu...

Kulturę, wartości etc. reprezentują też inne "formy przekazu". I jak dla mnie książka, to ta niedoskonała, choć mimo wszystko i na przekór często lepsza (w tym aspekcie).

Cytat:

[...] Jestesmy z innych swiatow
Ty z blokowiska, wielkiego, szarego, wszedzie jednakowego.
Ja z laki, lasu, kolorow, powiewu wiatru... [...]

-czlowiek, ktory spedzil cale zycie w murach, nigdy nie zrozumie kogos zyjacego na wolnosci. To cala nasza roznica.
Właśnie 8)

yahol 02.12.2005 21:48

Cytat:

Napisany przez Berion
Skąd wiesz? Tak się składa iż od przeszło trzech lat piszę designdoc-a

Chwala! Tworzysz kolejna papke, dla kolejnych pokolen :) (zart, oczywiscie)
Cytat:

Wracając do poprzedniego zdania: I...? Żaden opis nie jest w stanie oddać tego co obraz. Nie wyobrazisz sobie tego wszystkiego w takiej szczegółówości, albo inaczej: nie wyobrazisz sobie tego i nie odbierzesz tak jak autor.
O uboga wyobrazni! :) Ja mam tak bogata, ze potrafie sobie wyobrazic niewyobrazalne! Ty jak widzisz Zorro, widzisz Banderasa, Robin Hood to Mikel Prade itepe, ja widze obrazy, typy, zamki.
Ty widzisz marsjan z Wojny swiatow, ja z wyobrazni.....
To suma moich lektur, doswiadczen, to moje.

Cytat:

Skąd masz pewność, że nie myśle samodzielnie, skąd? Tylko po fragmencie postu, w którym wylewam trochę jadu na "znielubianą" literaturę?

Ile gier/ile światów ukończyłeś? Mam głównie na myśli c/j/k/mmoRPGi i action adventure/survival h. ...
Stwozylem miliony swiatow, tysiace istnien, wszystkie byly moje wlasne, nie czyjes, przezute i wyplute na papier, ekran, monitor.....
Cytat:

Podkreślę raz jeszcze: to jest jak najbardziej twórcze i inspirujące. Same książki nie dały mi tego co gry, którym się poświęciłem.
Bzdura! Bzdura! Bzdura!
Jedzenie hamburgera wymaga wiecej wyobrazni i emocji :)


Cytat:

Rozumiem. Ja też czasu nie mam za wiele (choć na pewno więcej od Ciebie) i sporo rzeczy poświęcam na rzecz mojej pasji, jednej z wielu (właśnie: główny czynnik, który tu gra dużą rolę). Dawno temu pożuciłem PC, ponieważ na nim ostały się już tylko FPSy i RTSy - reszta chłam (są wyjątki, ale te w większości wychodzą również na konsole lub nawet są z nich portami). Mniejsza z tym, nie zbaczajmy z tematu...
Pasja, to podziwiam! Serio. Podziwiam ludzi z pasja. Nie musze sie z nimi zgadzac.

Cytat:

Wiesz... tyleż samo kosztują filmy, czy książki ultra-ładnie wydane. Ale, wiesz... gry -> nowa gałąź sztuki, która mam nadzieję zostanie jeszcze dostrzeżona (zanim upadnie - a taka jest obecnie tendencja).
Niestety.


Cytat:

Mój świat, jedyny taki. Ważniejszy niż realny, niestety ... Ale znowu odbiegłem od tematu...
Twoj swiat jest ubogi. Ubogi o brak wyobrazni - wlasnej.
Problem, ze ty tego nie zobaczysz. To widza inni z zewnatrz.

A szczycenie sie brakiem przeczytanej ksiazki, nie czytaniem zadnej.... wiesz co dla mnie oznacza.
Upadek - kultury, znaczen, wartosci.......
Jestesmy z innych swiatow
Ty z blokowiska, wielkiego, szarego, wszedzie jednakowego.
Ja z laki, lasu, kolorow, powiewu wiatru.......


EDIT:
-czlowiek, ktory spedzil cale zycie w murach, nigdy nie zrozumie kogos zyjacego na wolnosci. To cala nasza roznica.

Berion 02.12.2005 21:05

Cytat:

Napisany przez yahol
Drogi Berionie (wybacz, ze tak familiarnie)
Nie masz racji, nawet za grosz!

Wszelkie gry, filmy, komiksy - zubazaja wyobraznie - bardzo!
Wszystko jest przezute, wyobrazone kolejno, przez grafika, senarzyste, adaptatora, operatora, rysownika.... milion osob pracuje wyobraznia, zeby pokazac ci to, co twoja wyobraznia powinna zrobic sama. Sama z siebie
Ty tylko wchlaniasz papke medialna, nie twozysz, nie jestes kreatywny. [...]

Skąd wiesz? Tak się składa iż od przeszło trzech lat piszę designdoc-a

Wracając do poprzedniego zdania: I...? Żaden opis nie jest w stanie oddać tego co obraz. Nie wyobrazisz sobie tego wszystkiego w takiej szczegółówości, albo inaczej: nie wyobrazisz sobie tego i nie odbierzesz tak jak autor.

Cytat:

[...] Zachowujesz sie jak zjadacz hamburgrow!
Ergo:
-nie rozwijasz sie.
Zal mi i ciebie i twoich pogladow, ale sie nie dziwie.
W dzisiejszych czasach stanowisz niestety norme.
Nie myslisz samodzielnie. [...]
"Dzięki" - komplementów nigdy za wiele...

Skąd masz pewność, że nie myśle samodzielnie, skąd? Tylko po fragmencie postu, w którym wylewam trochę jadu na "znielubianą" literaturę?

Ile gier/ile światów ukończyłeś? Mam głównie na myśli c/j/k/mmoRPGi i action adventure/survival h. ...

Podkreślę raz jeszcze: to jest jak najbardziej twórcze i inspirujące. Same książki nie dały mi tego co gry, którym się poświęciłem.

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
[...] Ja miałem na myśli raczej brak czasu na tego typu rozrywkę... Nie wiem czym się teraz zajmujesz, ale ja pracuję, robię drugie studia (podczas pierwszych też czasu nie miałem), jeżdżę do dziewczyny, w sumie nie mam kiedy... i... już mi się nie chce... nudzi mnie to... [...]

Rozumiem. Ja też czasu nie mam za wiele (choć na pewno więcej od Ciebie) i sporo rzeczy poświęcam na rzecz mojej pasji, jednej z wielu (właśnie: główny czynnik, który tu gra dużą rolę). Dawno temu pożuciłem PC, ponieważ na nim ostały się już tylko FPSy i RTSy - reszta chłam (są wyjątki, ale te w większości wychodzą również na konsole lub nawet są z nich portami). Mniejsza z tym, nie zbaczajmy z tematu...

Cytat:

[...] dla mnie to głupota wyj..ć ponad tysiąc złotych na kartę graficzną [...]
Dla mnie też :]

Cytat:

[...] czy ponad stówę na gry... [...]
Wiesz... tyleż samo kosztują filmy, czy książki ultra-ładnie wydane. Ale, wiesz... gry -> nowa gałąź sztuki, która mam nadzieję zostanie jeszcze dostrzeżona (zanim upadnie - a taka jest obecnie tendencja).

Cytat:

[...] To znaczy co? Kiedy walnąć w jakiś klawisz? Albo kiedy puścić atak czy jak to zrobić? To raczej strategie, a chyba tego za dużo na konsole nie ma... [...]
O budowie świata prawię, o grafice, wyglądzie tego czy tamtego etc... Nie systemie gry.

Cytat:

[...] I to jest ciekawe, możesz podyskutować jak coś sobie wyobrażałeś czy jak to odebrałeś... czasem się zdziwiłbyś czytając drugi raz tę samą książkę, jak bardzo możesz zmienić zdanie...
Ja w zeszłym roku na spotkaniu firmowym spędziłem większość wieczoru pijąc piwko (i nie tylko) z jednym kumplem i gadając o książkach - fantastyka... no i było zaje..cie. [...]
To samo mogę powiedzieć o np. Vagrant Story :)

Cytat:

[...] Pamiętaj, że obecnie gry to też powielanie oklepanych tematów... w nowej szacie graficznej z nową muzyką, ale... to samo... co nie zmienia faktu, że sagę Baldur's Gate przechodziłem ze cztery razy [...]
Tak zgadzam się, dlatego powoli nadchodzi apokalipsa :| Wynika to ze stale wzrastających kosztów produkcji, gra nie może być pisana dłużej niż te 2 lata, większość obecnych graczy to "gracze z przypadku" , lemerzy etc... oni nie chcą gier zbyt długich (np. 20/200h), nie chcą też myśleć, zalewają nas masą kretyńskich tutoriali, których często w grze nie da się wyłączyć (F*!), itd... do tego dochodzi hegemonia wydawcy, którego nie interesuje nic poza zarobkiem.

Ale ja mówię o grach przełomowych, świeżych tudzież artystycznych (vide Wanda no Kyozou). Rozumiem, że ty mówisz o takiż samych książkach.

Mój świat, jedyny taki. Ważniejszy niż realny, niestety ... Ale znowu odbiegłem od tematu...

malaczarna 02.12.2005 20:03

Berionie:) moj drogi:) nie musisz zaczynac od ksiazek powaznych:). Kristoferros napisal juz ze sa obrazki:).
czasami mozna kupic ksiazeczke tylko z obrazkami, a niektore nawet do pokolorowania(tez fajna zabawa:))
proponuje sprobowac kiedys :)

a ksiazki to dobra rzecz:)

Kris 02.12.2005 19:55

Cytat:

Napisany przez Berion
Lubię to stwierdzenie... tyle, że gry nie są i nigdy nie były dla dzieci (to nie jest główna grupa docelowa).

Ja miałem na myśli raczej brak czasu na tego typu rozrywkę... :) Nie wiem czym się teraz zajmujesz, ale ja pracuję, robię drugie studia (podczas pierwszych też czasu nie miałem), jeżdżę do dziewczyny, w sumie nie mam kiedy... i... już mi się nie chce... nudzi mnie to... :)

Cytat:

Napisany przez Berion
Niestety tak, w tym miejscu zgadzam się w 100% :(

No właśnie... żeby pograć w coś nowego trzeba dokładać i dokładać... dla mnie to głupota wyj..ć ponad tysiąc złotych na kartę graficzną, czy ponad stówę na gry... :blee:

Cytat:

Napisany przez Berion
I tu się niezgodzę. W grach wszystko jest niby podane na tacy (obraz), ale i tak wiele trzeba sobie dopowiedzieć ("dowyobrazić") samemu.

To znaczy co? Kiedy walnąć w jakiś klawisz? Albo kiedy puścić atak czy jak to zrobić? To raczej strategie, a chyba tego za dużo na konsole nie ma...

Cytat:

Napisany przez Berion
W książkach nie ma nic, same litery.(...)

Czasem obrazki też są... ;)

Cytat:

Napisany przez Berion
Teoretycznie to jest większy bodziec do poruszenia własnej wyobraźni, ale (wg.mnie) to właśnie je zubaża... O co mi chodzi? Otóż cały świat trzeba "sobie przedstawić", zbudować od podstaw na podstawie opisów etc... Zapewne powiesz, że to jest determinowane przez wyobraźnię czytelnika. I ja Ci przyznam rację, ale to jest właśnie uboższe, ponieważ tyle "interpretacji świata" ile ludzkich umysłów czytających daną pozycję.

I to jest ciekawe, możesz podyskutować jak coś sobie wyobrażałeś czy jak to odebrałeś... czasem się zdziwiłbyś czytając drugi raz tę samą książkę, jak bardzo możesz zmienić zdanie...
Ja w zeszłym roku na spotkaniu firmowym spędziłem większość wieczoru pijąc piwko :piwo: (i nie tylko) z jednym kumplem i gadając o książkach - fantastyka... no i było zaje..cie.

Cytat:

Napisany przez Berion
Zapewne nadal się ze mną nie zgadzasz; jedziemy dalej...:

Każdy ma swoje spojrzenie ;) he he ale OK

Cytat:

Napisany przez Berion
Wyobraźnia się nie będzie rozwijać, ponieważ nie będzie mieć coraz to nowych "obrazów" do "budowania", "kolejnych światów". Wszystkie nowe będą się opierać o stare schematy.

No jak czytasz coś wielotomowego, to może i tak... w sumie bohaterowie się nie zmieniają...
Natomiast każdy autor ma do przekazania różne wizje swojego świata, czasem, jak się czyta określony gatunek, to prawda, powielają się niektore rzeczy... ale nieraz, autorzy mają zupełnie inne podejście do tematu - przykład: elfy u Tolkiena i elfy u Sapkowskiego...

Pamiętaj, że obecnie gry to też powielanie oklepanych tematów... w nowej szacie graficznej z nową muzyką, ale... to samo... co nie zmienia faktu, że sagę Baldur's Gate przechodziłem ze cztery razy :D

Cytat:

Napisany przez Berion
Mam nadzieję, że mnie rozumiesz i chętnie przyjmę kontrargumenty, bo przyznam że nadepąłeś mi na odcisk ;) (czyt. poruszyłeś interesujący mnie temat).

:) OK, może się skusisz na jakąś książeczkę spoza lektur szkolnych...

Cytat:

Napisany przez Berion
Wiem, ale to właśnie lektury obrzydziły mi wszystkie książki "nie naukowe". Obecnie nie czytam żadnych, mimo iż czeka mnie matura za ~pół roku :/

Zmienisz się chłopie, zmienisz... ja też tak mówiłem... ;) :piwo:

malaczarna 02.12.2005 19:47

Cytat:

Napisany przez yahol
Drogi Berionie (wybacz, ze tak familiarnie)
Nie masz racji, nawet za grosz!

Wszelkie gry, filmy, komiksy - zubazaja wyobraznie - bardzo!
Wszystko jest przezute, wyobrazone kolejno, przez grafika, senarzyste, adaptatora, operatora, rysownika.... milion osob pracuje wyobraznia, zeby pokazac ci to, co twoja wyobraznia powinna zrobic sama. Sama z siebie
Ty tylko wchlaniasz papke medialna, nie twozysz, nie jestes kreatywny.
Zachowujesz sie jak zjadacz hamburgrow!
Ergo:
-nie rozwijasz sie.
Zal mi i ciebie i twoich pogladow, ale sie nie dziwie.
W dzisiejszych czasach stanowisz niestety norme.
Nie myslisz samodzielnie.
Ale w Ameryce jest jeszcze gozej, ty przynajmniej jeszcze piszesz, czytasz i rozumiesz to co przeczytales (mam nadzieje) i wiesz co napisales.
W USA 65% spoleczenstwa to analfabeci, co niestety i nas czeka.
SERIO!

bardzo madrze:)
a co sadzisz o literaturze i jej umieszczeniu w filmach i muzyce???

yahol 02.12.2005 19:44

Cytat:

Napisany przez Berion






I tu się niezgodzę. W grach wszystko jest niby podane na tacy (obraz), ale i tak wiele trzeba sobie dopowiedzieć ("dowyobrazić") samemu.

W książkach nie ma nic, same litery. Teoretycznie to jest większy bodziec do poruszenia własnej wyobraźni, ale (wg.mnie) to właśnie je zubaża... O co mi chodzi? Otóż cały świat trzeba "sobie przedstawić", zbudować od podstaw na podstawie opisów etc... Zapewne powiesz, że to jest determinowane przez wyobraźnię czytelnika. I ja Ci przyznam rację, ale to jest właśnie uboższe, ponieważ tyle "interpretacji świata" ile ludzkich umysłów czytających daną pozycję.

Zapewne nadal się ze mną nie zgadzasz; jedziemy dalej...:

Wyobraźnia się nie będzie rozwijać, ponieważ nie będzie mieć coraz to nowych "obrazów" do "budowania", "kolejnych światów". Wszystkie nowe będą się opierać o stare schematy.

Mam nadzieję, że mnie rozumiesz i chętnie przyjmę kontrargumenty, bo przyznam że nadepąłeś mi na odcisk ;) (czyt. poruszyłeś interesujący mnie temat).



Wiem, ale to właśnie lektury obrzydziły mi wszystkie książki "nie naukowe". Obecnie nie czytam żadnych, mimo iż czeka mnie matura za ~pół roku :/


Drogi Berionie (wybacz, ze tak familiarnie)
Nie masz racji, nawet za grosz!

Wszelkie gry, filmy, komiksy - zubazaja wyobraznie - bardzo!
Wszystko jest przezute, wyobrazone kolejno, przez grafika, senarzyste, adaptatora, operatora, rysownika.... milion osob pracuje wyobraznia, zeby pokazac ci to, co twoja wyobraznia powinna zrobic sama. Sama z siebie
Ty tylko wchlaniasz papke medialna, nie twozysz, nie jestes kreatywny.
Zachowujesz sie jak zjadacz hamburgrow!
Ergo:
-nie rozwijasz sie.
Zal mi i ciebie i twoich pogladow, ale sie nie dziwie.
W dzisiejszych czasach stanowisz niestety norme.
Nie myslisz samodzielnie.
Ale w Ameryce jest jeszcze gozej, ty przynajmniej jeszcze piszesz, czytasz i rozumiesz to co przeczytales (mam nadzieje) i wiesz co napisales.
W USA 65% spoleczenstwa to analfabeci, co niestety i nas czeka.
SERIO!

Berion 02.12.2005 18:32

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
Jakoś już wyrosłem z gier [...]

Lubię to stwierdzenie... tyle, że gry nie są i nigdy nie były dla dzieci (to nie jest główna grupa docelowa).

Cytat:

[...] poza tym jest to dla mnie większy wydatek od książki [...]
Niestety tak, w tym miejscu zgadzam się w 100% :(

Cytat:

[...] ... a ona rozwija wyobraźnię... czego raczej o grach konsolowych powiedzieć nie można... [...]
I tu się niezgodzę. W grach wszystko jest niby podane na tacy (obraz), ale i tak wiele trzeba sobie dopowiedzieć ("dowyobrazić") samemu.

W książkach nie ma nic, same litery. Teoretycznie to jest większy bodziec do poruszenia własnej wyobraźni, ale (wg.mnie) to właśnie je zubaża... O co mi chodzi? Otóż cały świat trzeba "sobie przedstawić", zbudować od podstaw na podstawie opisów etc... Zapewne powiesz, że to jest determinowane przez wyobraźnię czytelnika. I ja Ci przyznam rację, ale to jest właśnie uboższe, ponieważ tyle "interpretacji świata" ile ludzkich umysłów czytających daną pozycję.

Zapewne nadal się ze mną nie zgadzasz; jedziemy dalej...:

Wyobraźnia się nie będzie rozwijać, ponieważ nie będzie mieć coraz to nowych "obrazów" do "budowania", "kolejnych światów". Wszystkie nowe będą się opierać o stare schematy.

Mam nadzieję, że mnie rozumiesz i chętnie przyjmę kontrargumenty, bo przyznam że nadepąłeś mi na odcisk ;) (czyt. poruszyłeś interesujący mnie temat).

Cytat:

[...] Nie mam na myśli lektur szkolnych... pamiętaj, że jest też dużo pozycji poza tym, co proponuje szkoła... i myślę, że w znacznej części ten dział byłby poświęcony właśnie takim książkom... [...]
Wiem, ale to właśnie lektury obrzydziły mi wszystkie książki "nie naukowe". Obecnie nie czytam żadnych, mimo iż czeka mnie matura za ~pół roku :/

malaczarna 02.12.2005 16:07

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
Jakoś już wyrosłem z gier, z nich to tylko strategie bądź RPG, ale nie mam czasu... poza tym jest to dla mnie większy wydatek od książki... a ona rozwija wyobraźnię... czego raczej o grach konsolowych powiedzieć nie można...



Nie mam na myśli lektur szkolnych... pamiętaj, że jest też dużo pozycji poza tym, co proponuje szkoła... i myślę, że w znacznej części ten dział byłby poświęcony właśnie takim książkom...

Poza tym jakąś książkę warto przeczytać choćby dlatego, żeby zobaczyć jak został według niej zrobiony jakiś film... polecam tu "Sumę wszystkich strachów" Clancy'ego - i porównanie do filmu o tym samym tytule... he he ;)

tego nie czytalam:(, ale jest wiele roznych ksiazek o roznych tematach:), mnie ostatnio naszlo na ksiazke"W pogoni za rozumem" i smieje sie w innych momentach niz na filmie:)

Kris 02.12.2005 15:46

Cytat:

Napisany przez Berion
Od odrywania się od rzeczywistości mam konsole/PC i całą "bibliotekę wielu światów" :). TV nie oglądam (only wiadomości)...

Jakoś już wyrosłem z gier, z nich to tylko strategie bądź RPG, ale nie mam czasu... poza tym jest to dla mnie większy wydatek od książki... a ona rozwija wyobraźnię... czego raczej o grach konsolowych powiedzieć nie można...

Cytat:

Napisany przez Berion
Nie mówię, że książki są be, ale są mi skutecznie obrzydzone przez armię polonistek-fascynatek-#$%^&*...

Nie mam na myśli lektur szkolnych... pamiętaj, że jest też dużo pozycji poza tym, co proponuje szkoła... i myślę, że w znacznej części ten dział byłby poświęcony właśnie takim książkom...

Poza tym jakąś książkę warto przeczytać choćby dlatego, żeby zobaczyć jak został według niej zrobiony jakiś film... polecam tu "Sumę wszystkich strachów" Clancy'ego - i porównanie do filmu o tym samym tytule... he he ;)

malaczarna 02.12.2005 14:55

Cytat:

Napisany przez Berion
Racja - nie doczytałem (btw: coś się ostatnio ze mną dzieje, to już trzeci raz)

:zawstydz:

przeciez nic sie nie stalo:) kazdy tak czasem ma:), ale zgadasz sie ze nie zaszkodzi dopisanie wyrazu literatura???

Berion 02.12.2005 14:48

Cytat:

Napisany przez malaczarna
taka wlasnie byla propozycja @zuk4u a ja sie tylko pod nia podpisalam:)

Racja - nie doczytałem (btw: coś się ostatnio ze mną dzieje, to już trzeci raz)

:zawstydz:

malaczarna 02.12.2005 14:44

Cytat:

Napisany przez Berion
Od odrywania się od rzeczywistości mam konsole/PC i całą "bibliotekę wielu światów" :). TV nie oglądam (only wiadomości)...

Nie mówię, że książki są be, ale są mi skutecznie obrzydzone przez armię polonistek-fascynatek-#$%^&*...

@malaczarna
:D

Hmm... nie wiem czy dział by się cieszył dużym zainteresowaniem. Gdyby to odemnie zależało dopisałbym 'literatura' do 'film/muzyka'.

Zrobicie jak uważacie...

taka wlasnie byla propozycja @zuk4u a ja sie tylko pod nia podpisalam:)

nimal 02.12.2005 14:43

Cytat:

Napisany przez Berion
Gdyby to odemnie zależało dopisałbym 'literatura' do 'film/muzyka'.

popieram

Berion 02.12.2005 14:32

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
Oooo... a dlaczego? Ja dopiero po studiach tak naprawdę wziąłem się za czytanie książek i odkryłem fascynujący świat, wspaniałe opowieści, oderwanie się od szarzyzny i telewizji...rewelacja!
:piwo:

Od odrywania się od rzeczywistości mam konsole/PC i całą "bibliotekę wielu światów" :). TV nie oglądam (only wiadomości)...

Nie mówię, że książki są be, ale są mi skutecznie obrzydzone przez armię polonistek-fascynatek-#$%^&*...

@malaczarna
:D

Hmm... nie wiem czy dział by się cieszył dużym zainteresowaniem. Gdyby to odemnie zależało dopisałbym 'literatura' do 'film/muzyka'.

Zrobicie jak uważacie...

Kris 02.12.2005 11:28

Cytat:

Napisany przez Berion
Osobiście mam 'książkowstręt' (chyba, że napisał ją Steven Hawking)


Oooo... a dlaczego? Ja dopiero po studiach tak naprawdę wziąłem się za czytanie książek i odkryłem fascynujący świat, wspaniałe opowieści, oderwanie się od szarzyzny i telewizji...rewelacja!
:piwo:

malaczarna 02.12.2005 11:10

Cytat:

Napisany przez Berion
Osobiście mam 'książkowstręt' (chyba, że napisał ją Steven Hawking)

:) i juz bys mial sie gdzie tym podzielic:),gdyby byl odpowiedni dzial:)

Berion 02.12.2005 00:20

Cytat:

Napisany przez malaczarna
zgadzam sie:) i podpisuje pod tym:)
chociaz niestety malo kto czyta ksiazki:(, a moze dzieki temu by ktos sie skusil:) :piwo:

Osobiście mam 'książkowstręt' (chyba, że napisał ją Steven Hawking)

malaczarna 01.12.2005 21:42

Cytat:

Napisany przez Desden
Obowiązkowo komiksy :D

Ty sobie zartujesz, a ja powaznie mowie o tym aby byla literatura

Desden 01.12.2005 21:31

Obowiązkowo komiksy :D

malaczarna 01.12.2005 15:03

Cytat:

Napisany przez nimal
oj, malaczarna, studentka sie chyba nie bylo... || nie wiesz co to literatura? calodobowe bibliteki do ktorych sie chodzi, jak literatura sie w domu skonczy? i moje ulubione - rekopisy! niezwykle niebezpieczne, bo tanie i czasem jak sie czlowiek zaczyta to az sie sciemnia! ||
najbardziej jednak preferuje literature zachodnia - kilkuletnia brytyjska lub grecka z piecioma gwaizdkami na okladce

:D

:) zaczailam o co chodzi @prometeuszowi:) i "Pana Tadeusza" np."czytalam":) :piwo:
a studentka bylam ok.roku :)

a serio to temat literatury, uwazam ze nie jest zlym pomyslem:)(mowie o ksiazkach z kartkami, a nie z plynami:)). ja lubie czytac:)

nimal 01.12.2005 10:28

oj, malaczarna, studentka sie chyba nie bylo... || nie wiesz co to literatura? calodobowe bibliteki do ktorych sie chodzi, jak literatura sie w domu skonczy? i moje ulubione - rekopisy! niezwykle niebezpieczne, bo tanie i czasem jak sie czlowiek zaczyta to az sie sciemnia! ||
najbardziej jednak preferuje literature zachodnia - kilkuletnia brytyjska lub grecka z piecioma gwaizdkami na okladce

:D

Kris 01.12.2005 10:14

Podpisuję się pod tym 'oboma ręcyma' ;)

Dobry pomysł :spoko:

malaczarna 30.11.2005 16:19

Cytat:

Napisany przez prometeusz
Oj kziążek to dużo czytamy ale w innym topicu || link

a gdzie tam cos o ksiazkach??? bo chyba przegapilam:)

prometeusz 30.11.2005 16:17

Cytat:

Napisany przez malaczarna
zgadzam sie:) i podpisuje pod tym:)
chociaz niestety malo kto czyta ksiazki:(, a moze dzieki temu by ktos sie skusil:) :piwo:

Oj kziążek to dużo czytamy ale w innym topicu || link

malaczarna 30.11.2005 16:14

Cytat:

Napisany przez zuk4u
witam!
proponuje zeby do dzialu film i muzyka dolaczyc literature (film,muzyka i literatura) bo zapewne kazdy z nas ma taka ksiazke(i) ktora podoba mu sie bardziej niz inne a w takim dziale moglby sie podzielic z innymi z wrazeniami z danej ksiazki(ek) itd..

zgadzam sie:) i podpisuje pod tym:)
chociaz niestety malo kto czyta ksiazki:(, a moze dzieki temu by ktos sie skusil:) :piwo:

DreamCrusher 30.11.2005 16:01

literatura
 
witam!
proponuje zeby do dzialu film i muzyka dolaczyc literature (film,muzyka i literatura) bo zapewne kazdy z nas ma taka ksiazke(i) ktora podoba mu sie bardziej niz inne a w takim dziale moglby sie podzielic z innymi z wrazeniami z danej ksiazki(ek) itd..


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:02.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.