![]() |
ehhh...co sie stało ze w marcu ubiegłego roku roiło sie w Wałbrzychu i Wrocławiu od płyt z socketem 478 ? Bo teraz to jakas lipa. Nigdzie ale to nigdzie nie ma. Chyba ze we Wrocławiu dostałem jakaś zakurzoną msi oem, która na dodatek nie działała :/ Ale skonczylem z tym :) Kupilem athlona64 3000+ i plyte gigabyte'a i jestem bardzo zadowolony :)
|
mimo iz wiadomo juz co padlo, moze podpowiem jak uniknac podobnych wypadkow w przyszlosci
wtyki do usb na mobo, czesto sa robione w postaci pojedynczych pinow, tak samo wiazka kabli idzie jako pojedyncze piny. ukladanie tego bywa meczace, i mozna sie pomylic, rezultat pomylki to w 90% zgon plyty [pozostale dziesiec to jakies inne uszkodzenia]. nie wiem czemu tak sie robi, ale problem ten dotyczy zdecydowanej wiekszosci wyjsc usb tzw. pomocniczych, czyli tych wyprowadzanych na zew. obudowy lub na sledziu - wszystkie plyty glowne jakie mialem, mialy taki bajzel w kablach i zawsze sprawdzalem pare razy z instrukcja, czy aby przypadkiem czegos nie pomylilem. idiotycznie jest to rozwiazane. pomimo tego, ze port pomocniczy czesto zapewnia i mniej pradu i napicia [HDD 40gb wymaga u mnie zasilania, wpiety w tyl - nie wymaga] to i tak to co tam jest smazy kompa jak milo. jesli dajecie kompa do serwisu lub sami w nim grzebiecie i go rozkrecacie uwazajcie na te kabelki usb, latwo sobie mobo usmazyc - niestety wtyczka wsadzona odwrotnie dziala destrukcyjnie Cytat:
w razie czego federacja konsumentow pomoze, poradzi, ew. pomoze napisac pozew. koszty rocesowe wyklada powod, ale placi ostatecznie osoba przegrana. ps. sklepy miekna widzac, ze ktos chce wniesc sprawe do sadu, choc te dwa sie stawialy (dwa duze, warszawskie :)) |
Cytat:
ps. zaglądasz czasem na pdaclub.pl? ;) |
Cytat:
ja napisze tylko tyle, ze spalilem kiedys karte TV (napewno sprawna do owej pechowej chwili), wkladajac w gniazdo wtyczke z czujnika podczerwieni od pilota, oczywiscie oryginalna, z pudelka poszedlem z tym na gwarancji, uzeralem sie dlugo, ale puscili wiec wniosek z tego taki, ze licho nie spi, i nawet fizycznie zabezpieczone USB moim zdaniem moze stanowic "firewire" ;) |
U mnie bylo podobnie to musialem sobie kupic plyte głowna
|
wow PDA ciagnacy 2A? balbym sie podlaczyc go do komputera.
porty USB maja wg specyfikacji 500mA na port @5V. To oznacza ze producent przegial czterokrotnie (do naladowania baterii 3,8V trzeba ok 5V) a to wcale nie jest smieszne. Jeszcze podlaczyc drugi taki komputerek, modem neostrady i mysz wireless baterry-free A4tech (jeszcze 2*0.5A) i mamy frytki :D. Moj pda ma cradle z USB i wejsciem na zewnetrzny zasilacz. |
może poprostu sprawdź włącznik sieciowy od kompa, przewód łączący od włącznika do płyty głownej może to coś jednak zawiodło... nie koniecznie odrazu cały komp jest temu winny, a jedno małe g.... pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do startu :)
|
Ja bym na Twoim miejscu mimo braku pudełka próbował skorzystać z gwarancji, wszak ona dotyczy mobo a nie pudełka. :P
Kłóć się, co masz do stracenia? :idea: |
Cytat:
|
jak nie masz listwy,to wszystko wyjasnia.przyszlo wieksze napiecie i tyle.dobrze ze tylko plyta.co do gwarancji,to nie wiem czy ci to uwzglednia? pewnie dojda do tego jaka przyczyna byla.jak juz zlozysz kompa, to nie zapomnij o listwie.
|
Sprawdziłem procesor...na innym kompie dziala..wiec moj kochany asus p4p800 zjarał sie. Kupilem nowy zasilacz oczywiscie modecoma :D podlaczylem do plyty glownej,z ktorej już wyciągnełem procesor no i ta zielona dioda na dole nie paliła sie takim jasnym światłem jak zawsze tylko tak ledwo ledwo.
Cytat:
nie mam listwy do kompa :/ Cytat:
|
wolfen3.moze ty nie masz listwy do kompa?tez kiedys mialem podloczony komp bezposrednio do gniazdka 220V.no i buda sie spalila. polecialo: zasilacz>plyta>dysk.moze to nie wina kabelka USB?
wspolczuje ci.znam ten bol |
Cytat:
Aczkowiek faktem pozostaje, że użyłem niefortunnego określenia ;) |
Padla mobo, USB jest portem rownoleglym i napieciowym... zakladam ze polecialy stabilizatory napiecia, nie wiem czy rzecz jest do naprawienia przez amatora, jelsi jest na gwarancji nie ma problemu, jesli nie, mozna ja naprawic, ktores kondensatory albo szlag trafil, albo poszly cewki zasilania...
|
Cytat:
PS. a sciezka na laminacie sie raczej nie wytopi bo temperatura topienia miedzi jest bardzo wysoka :P co innego z przepaleniem (a to nie to samo!) |
Cytat:
|
Cytat:
zdażyło mi się zrobić kiedyś zwarcie do masy przy badaniu złącza USB na jakiej starej MoBo pod P2@slot1. niepowiem, zgrzałem się nieźle ale pudło odpaliło bez problemów |
Cytat:
|
wspolczuje .. nienawidze jak komp sie nie odpala...
w sierpniu mialem taka przygode (zasilka padla, tez modecon !) i o maly wlos podczas testow najpierw nie zjaralem cpu (nie dokrecilem poprawnie wiatraka - anti burn shield piszczalo a ja nie wiedzialem o co chodzi) a potem o malo co go nie wywalilem na smietnik bo myslalem ze juz zjarany (razem z moim ukochanym mobo solteka). no ale wracajac do tematu - mnie takze wydaje sie ze USB raczej nie powinno nic zepsuc, chociaz z drugiej strony przez USB leci pol ampera, a jesli ten kabel z jakiegos powodu nie spelnia specyfikacji USB (np. wadliwa konstrukcja) to cholera wie co ten pradzik mogl zjarac. To ze USB jest bezpieczne przy prawidlowym uzytkowaniu nie oznacza jeszcze ze wytrzyma bezposrednie zwarcie albo podlaczenie 220V. Przykladowo: nikt nie robi urzadzen USB pobierajacych wiecej niz 500mA. To dlaczego producent plyty glownej mialby ja zabezpieczyc przed wiekszym poborem mocy (skoro pewne jest ze nikt takiego urzadzenia nie podlaczy bo taki sprzet nie istnieje)? Teraz jesli ktos zewrze koncowke USB to przez kabelek pojdzie kilka(nascie) amperow i mamy zjarane mobo i zasilacz. Ale nikt o zdrowych zmyslach tego nie zrobi wiec port jest bezpieczny :D Oczywiscie to takie przypuszczenia z cyklu "co by bylo gdyby" :) |
Cytat:
nie, karty były dobrze dokręcone. Jutro jeszcze przeloze procek do drugiego kompa, zobaczmy czy zyje. |
Malo prawdopodobne zeby USB udupilo komputer.... najwieksza zaleta USB jest tzw opcja HotPlug - USB jest po prostu sprzetowo zabezpieczone przed wyladowaniami elektrostatycznymi i innymi zdazeniami mogacymi doprowadzic do jego uszkodzenia.
|
Może podczas ruszania kompa uderzyłeś jakiś kabel od kart AGP ,PCI i się karta przesunęła?
Ja jak mam taki problem (experymenty) to wszystko wyciągam ,wsadzam jeszcze raz i (mój ulubiony :cool: )reset Biosu. |
To może miałeś dużo rzeczy na raz podłączonych do komputera i ten jeden dodatkowy kabelek z odtwarzaczem na końcu przesądzil sprawę? Wtedy rzeczywiście zasilacz mógł już po prostu nie dać rady..
|
ram działa, ten przedłużacz na innym kompie dziala bez problemu :(
|
Dziwne,ale dobre bo tanie tanie bo dobre(manta)
|
Czy USB jest w stanie przenieść takie napięcie, żeby uszkodzić komputer? Zastanawia mnie teraz jakiś uszkodzony kabel (ten przedłużacz), ale żeby miało to takie skutki..? Dziwne..
|
czyli rozumiem, że po wpięciu do kompa i podłączeniu aparatu komp się wysypał?
dziwne... nie spotkałem się jeszcze z czymś takim i trudno mi sobie wyobrazić, że usb wyjarało budę :hmm: |
od kabelka chyba mobo paść nie mogło, chociaż kto wie, nie zbadane są wyroki Windows XP ;)
|
Help ! Komputer do śmietnika ??
Było to tak :
Kupilem sobie mp3 manta 128mb(syfek ale..dziala)po podlaczeniu bezposrednio do kompa wszystko chodzilo zgralem mp3. git. Ale w magicznym pudelku od manty byl kabel z jednej strony zakonczony koncowka USB taka jaka jest w komputerze, a z drugiej wtyczka jaka wklada sie do komputera...wiec jest to tak jakby przedluzacz ??(pewnie sie myle ;() no i...podlaczylem ten kabel do kompa...a do tego kabla podlaczylem aparat cyfrowy... nagle komputer przestał reagować.Zresetował sie i już nie uruchomił. Wciskanie power'a nie przyniosło skutku. Dioda na plycie glownej(ASUS) nie pali sie wiec: -wyjmuje zasilacz, rozkręcam(bezpiecznik caly),nic nie spalone -podlaczam zasilacz kolegi - zielona dioda na plycie zapalila sie ale komputer nie reaguje nadal na przycisk power. -czyli wniosek jeden ze zasilacz modecom zepsul sie... -karta graficzna dziala, sprawdzalem na innym kompie, tak samo jak dysk twardy. Pamieci ram nie sprawdzalem. Co sie moglo stac? Spalona plyta glowna ? Procesor ? Czy to wina tego ze podlaczylem ten kabel "przedluzajacy" od mp3 ? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 21:50. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.