Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Frytki - dobry sposób (https://forum.cdrinfo.pl/f5/frytki-dobry-sposob-61623/)

Morris 31.01.2006 18:50

Akurat ilość wagowa chipsów, jaką podałem pochodzi z artykułu o niezdrowym żarciu z tygodnika Forum pt. "FasTfuu!" (mniej-więcej) sprzed ok. 3 lat. Niestety nie mam już tego numeru, a na stronach "Forum" też już go nie znajdziemy.

Jak widać, badań jest wiele i nie da się jednoznacznie powiedzieć, które są najbliższe prawdy. Na pewno wiele zależy od tego, kto wykłada na nie kasę :>
Od nas zależy, czy będziemy ufać tym mniej groźnym i ewentualnie narazimy siebie i nasze potomstwo na tragiczne skutki, czy zaufamy tym alarmującym i pozbawimy się jednej z przyjemności. :ysz:

Predi 31.01.2006 18:20

Cytat:

Napisany przez Morris
Ehhh...

A to co?



chodzi mi o SKALE ;) w TYM kontekscie przesadzasz ;)


Cytat:

Napisany przez Morris
A tak w ogóle, to w wyniku smażenia skrobii wydziela się rakotwórczy akryloamid, którego dzienną dopuszczalną dawkę zawiera np. 0,5 grama chipsów, które mają go najwięcej. Zaraz po nich są frytki.


------->

Cytat:

Napisany przez www
W badanych w teście chipsach ziemniaczanych wykryto bardzo zróżnicowane ilości akryloamidu ***8211; od 270 ***181;g do nawet 3000 ***181;g na kilogram. Biorąc pod uwagę fakt, że akryloamid występuje też w innych produktach spożywczych, najlepiej sięgać po te chipsy, które mają go najmniej. Zakładając, że paczka chipsów waży 200 g obliczono, iż wraz z chipsami o najwyższej zawartości tej substancji wprowadzamy do organizmu aż 600 ***181;g akryloamidu. To niemalże tyle, co ustalona dzienna bezpieczna dawka dla osoby dorosłej.



.

Morris 30.01.2006 23:47

Cytat:

Napisany przez Predi
chodzi mi o to, ze nie jest az tak silny jak pisales wczesniej

Ehhh...
Cytat:

Napisany przez http://greenworld.serwus.pl/

Po spożyciu akryloamid jest szybko wchłaniany z przewodu pokarmowego i przedostaje się do płynów ustrojowych. Akryloamid może przedostawać się do płodu poprzez łożysko. Jest to związek neurotoksyczny oraz wpływający na komórki rozrodcze i upośledzający zdolności rozrodcze.
W badaniach nad zdolnościami mutagennymi akryloamid powodował ujemny wynik testu Amesa, ale wywoływał mutacje genowe w komórkach ssaków i aberracje chromosomalne in vitro i in vivo. W długotrwałych badaniach nad kan-cerogennością u szczurów narażonych na działanie akryloamidu zawartego w wodzie do picia, stwierdzono wywoływanie nowotworów w okolicy moszny, tarczycy i nadnerczy u samców oraz raka sutka, tarczycy i macicy - u samic. IARC zakwalifikowała akryloamid do Grupy 2B.
Na podstawie dostępnych informacji stwierdzono, że akryloamid jest związkiem genotoksycznym. Z tego względu ocena ryzyka została wykonana przy użyciu metody nie stosującej wartości progowej.
Dopuszczalną zalecaną wartość wynoszącą 0,5 ***181;g/litr, związaną z dodatkowym ryzykiem zachorowania na chorobę nowotworową w ciągu całego życia równym l0-5, ustalono na podstawie występowania łącznie nowotworów sutka, tarczycy i macicy u samic szczura w badaniach wody do picia i przy wykorzystaniu modelu wielokrotnej linearyzacji.

A to co?

mikas 30.01.2006 23:35

Cytat:

Napisany przez Morris
Masz na myśli ziemniaki? :D

hmm... no też :D

Morris 30.01.2006 23:31

Cytat:

Napisany przez mikas
a co w warzywach nie ma metali ciężkich od zanieczyszczeń:)

Masz na myśli ziemniaki? :D

mikas 30.01.2006 23:14

Cytat:

Napisany przez Predi
chodzi mi o to, ze nie jest az tak silny jak pisales wczesniej,
noi fakt salatki jarzynowej bym nie przyrownal...

Wszystko należy jeść z umiarem, a co w warzywach nie ma metali ciężkich od zanieczyszczeń:)

Predi 30.01.2006 23:01

Cytat:

Napisany przez Morris
Tak?

Oto artykuł z tej samej strony:
http://greenworld.serwus.pl/toxic1_www.htm#a25

chodzi mi o to, ze nie jest az tak silny jak pisales wczesniej,
noi fakt salatki jarzynowej bym nie przyrownal...

Morris 30.01.2006 21:41

Cytat:

Napisany przez mikas
Jak by na to miał człowiek patrzeć, co jest rakotwórcze i nie zdrowe to by raczej wiele nie pojadł:)

Póki co, jeszcze nie stawiam znaku równości między frytkami, a sałatką jarzynową. :|

mikas 30.01.2006 21:12

Jak by na to miał człowiek patrzeć, co jest rakotwórcze i nie zdrowe to by raczej wiele nie pojadł:)

Morris 30.01.2006 20:55

Cytat:

Napisany przez Predi
@Morris nie siej takiej paniki
http://greenworld.serwus.pl/toxic_food/akryloamid.htm
podejrzewam ze nie sa bardziej rakotworcze niz np. konserwa

Tak?

Oto artykuł z tej samej strony:
http://greenworld.serwus.pl/toxic1_www.htm#a25

Predi 30.01.2006 12:01

@Morris nie siej takiej paniki
http://greenworld.serwus.pl/toxic_food/akryloamid.htm
podejrzewam ze nie sa bardziej rakotworcze niz np. konserwa

Morris 30.01.2006 09:22

Cytat:

Napisany przez M@X
Ja juz kupuje frytki gotowe, bo nie wychdoza wcale tak drogo. Zwlaszcza ze powiedzialem ze za cholere nie bede robil na juz raz uzywanym oleju, bo to jest rakotworcze...

Frytki same z siebie są rakotwórcze...
Cytat:

Napisany przez M@X
Po prostu za duzo oleju na to idzie, gdy ma sie go uzyc tylko jednokrotnie...

Zawsze możesz je usmażyć np. na... smalcu. Ten nie jest rakotwórczy, jak oleje roślinne.
Wyjątkiem jest też oliwa z oliwek - nie wydziela szkodliwych substancji przy wysokich temperaturach, ale jej cena jest też odpowiednio wyższa...

M@X 30.01.2006 00:37

Powaznie Ci mowie... Mnie sie do raka nie spieszy, dlatego... Z reszta poki co mnie stac ;-)...

Predi 30.01.2006 00:34

Cytat:

Napisany przez M@X
Ja juz kupuje frytki gotowe, bo nie wychdoza wcale tak drogo. Zwlaszcza ze powiedzialem ze za cholere nie bede robil na juz raz uzywanym oleju, bo to jest rakotworcze... Po prostu za duzo oleju na to idzie, gdy ma sie go uzyc tylko jednokrotnie...

jednokrotny olej? :rotfl:
bez jaj :D

M@X 29.01.2006 23:39

Ja juz kupuje frytki gotowe, bo nie wychdoza wcale tak drogo. Zwlaszcza ze powiedzialem ze za cholere nie bede robil na juz raz uzywanym oleju, bo to jest rakotworcze... Po prostu za duzo oleju na to idzie, gdy ma sie go uzyc tylko jednokrotnie...

Morris 29.01.2006 20:38

Cytat:

Napisany przez mikas
A najlepiej kupić gotowe w knajpie :) Ale wiesz jaka jest frajda jak się zrobi coś dobrego samemu i żonka pochwali :serdusz:

Hehe... w knajpie mogą usmażyć na tłuszczu zlewanym po zeszłotygodniowych rybach :zygi:

Moja bardziej by się ucieszyła, gdyby frytki zrobiły się w 5 min., pozostałe 55 minut bym poświęcił na jakieś dodatki do frytek, a kolejną godzinę Jej samej ;)

Skrobia krzepi! :respect:

PS: Ze względu na niebezpieczeństwo wybuchu pożaru, powodzi lub innej katastrofy ekologicznej, raczej rzadko sam coś robię w kuchni poza kawą i herbatą :D

mikas 29.01.2006 20:01

Cytat:

Napisany przez Morris
Ehh... a nie łatwiej po prostu kupić podsmażane? W moim sklepie nie widzę różnicy w cenie (nawet nie wiem, czy nie są ciut tańsze).

A najlepiej kupić gotowe w knajpie :) Ale wiesz jaka jest frajda jak się zrobi coś dobrego samemu i żonka pochwali :serdusz:

Morris 29.01.2006 19:35

Cytat:

Napisany przez mikas
Faktycznie jest dużo roboty, ale można wypróbować. Ja je robiłem dla 3 osób prawie dwie godziny, ale powinienem jeszcze robić dłużej by dobrze ziemniaki wystygły.

Ehh... a nie łatwiej po prostu kupić podsmażane? W moim sklepie nie widzę różnicy w cenie (nawet nie wiem, czy nie są ciut tańsze).

Predi 29.01.2006 16:36

Cytat:

Napisany przez mikas
Można kiedyś się pobawić i zrobić niespodziankę żonie lub dziewczynie...

o to to to :D

mikas 29.01.2006 16:02

Cytat:

Napisany przez Predi
hmmm ja mam srednia 15 frytkow na miesiac.... (akademik+frytkownica)
przy takich ilosciach jak zwykle smazymy kombinowanie odpada ;)
ale moze kiedys przepis wyproboje :D

Faktycznie jest dużo roboty, ale można wypróbować. Ja je robiłem dla 3 osób prawie dwie godziny, ale powinienem jeszcze robić dłużej by dobrze ziemniaki wystygły.
Można kiedyś się pobawić i zrobić niespodziankę żonie lub dziewczynie...
Jak wiadomo przez żołądek do serca :serdusz:

Predi 29.01.2006 14:26

hmmm ja mam srednia 15 frytkow na miesiac.... (akademik+frytkownica)
przy takich ilosciach jak zwykle smazymy kombinowanie odpada ;)
ale moze kiedys przepis wyproboje :D

Maciej 29.01.2006 10:56

lubie frytki, ale nie lubie ich robić.

mikas 29.01.2006 10:29

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Rozumiem ze do tego niezbedna jest frytkownica (smazenie w okreslonej temperaturze)? To troche utrudnia wykonanie tej czynnosci.

Na pewno by się przydała frytkownica, można też kupić na allegro specjalny termometr. Ja to robiłem na wolnym ogniu, ale wiadomo, że przy dokładnej temperaturze były by jeszcze lepsze :)

**mondeo** 29.01.2006 10:18

Cytat:

Napisany przez joujoujou
Jutro potestuj i zrecenzuj nowy przepis. :jem:

joujoujou to co ty chcesz abym co dzień jadł same kartofle
no niby tańsze niż mięso :haha:

Matievoo 29.01.2006 09:33

Kurcze jak bym zaczoł smażcyć frytki i wyciągać tak 3 razy ,to bym umarł
z głodu jak bym był naprawde głodny.
Ale musze to kiedyś wypróbować :)

Morris 29.01.2006 05:17

A tak w ogóle, to w wyniku smażenia skrobii wydziela się rakotwórczy akryloamid, którego dzienną dopuszczalną dawkę zawiera np. 0,5 grama chipsów, które mają go najwięcej. Zaraz po nich są frytki.
To się nazywa zdrowe żarcie...

joujoujou 29.01.2006 05:05

Cytat:

Napisany przez **mondeo**
[...]
dzisiej frytki już smażyłem i zjadłem przygotowane tradycyjnie

Jutro potestuj i zrecenzuj nowy przepis. :jem:

**mondeo** 28.01.2006 22:51

Cytat:

Mam nadzieje, że komuś przyda się ten przepis, jak wiadomo dużo osób uwielbia jeść frytki
Może od nich tyjemy, ale czemu mamy sobie odmawiać wszystkieg
nie mogłeś podać tego przepisu wcześniej
to bym sprawdził i powiedział czy są lepsze???
dzisiej frytki już smażyłem i zjadłem przygotowane tradycyjnie

pawelblu 28.01.2006 22:47

Rozumiem ze do tego niezbedna jest frytkownica (smazenie w okreslonej temperaturze)? To troche utrudnia wykonanie tej czynnosci.

pops 28.01.2006 22:47

Cytat:

Napisany przez mikas
Ale studząc je ta skrobia twardnieje na wierzchu i przez to te frytki są chrupiące, bo skropia to taka galaretka. Próbowałem różnie je smażyć, ale ten sposób wydaje mi się najlepszy, ale może się mylę.

sprawdzał nie będę, nie chciało by mi się tyle kombinować, wierzę na słowo ;)

Calme 28.01.2006 22:40

Cytat:

Napisany przez mikas
Ale studząc je ta skrobia twardnieje na wierzchu i przez to te frytki są chrupiące, bo skropia to taka galaretka. Próbowałem różnie je smażyć, ale ten sposób wydaje mi się najlepszy, ale może się mylę.

Choooopy nie knujta sie - ja zjem wszystko i tak :serdusz::serdusz::serdusz:

mgit 28.01.2006 22:37

nie no cza ten przepisy wypróbować

mikas 28.01.2006 22:29

Cytat:

Napisany przez mp666
nic nowego, tylko z tym przerywaniem to lekkie przegięcie, od lat wiadomo, że frytki należy smażyć na początku w niskiej temp, a potem podkręcić. wyjdzie na to samo, a nie trzeba wyciągać, studzić, smażyć kilka razy...

Ale studząc je ta skrobia twardnieje na wierzchu i przez to te frytki są chrupiące, bo skropia to taka galaretka. Próbowałem różnie je smażyć, ale ten sposób wydaje mi się najlepszy, ale może się mylę.

pops 28.01.2006 22:25

nic nowego, tylko z tym przerywaniem to lekkie przegięcie, od lat wiadomo, że frytki należy smażyć na początku w niskiej temp, a potem podkręcić. wyjdzie na to samo, a nie trzeba wyciągać, studzić, smażyć kilka razy...

Calme 28.01.2006 22:22

Moze nie nawiazuje to do frytek ale polecam do zwyklych ziemniakow na czas gotowania wrzucic obrana ale nie posiekana glowke cebuli - nabieraja fajnego smaku :)

siwy_mw 28.01.2006 22:19

ja gdzies czytalem za warto wymoczyc pokrojone ziemniaki kilka minut w oslodzonej wodzie

s_tuden_t 28.01.2006 22:16

Cytat:

Napisany przez mikas
Dokładnie leci to na Discovery Sci-Trek jest to program Kuchenna Chemia. Bardzo fajny program :)

:piwo:

mikas 28.01.2006 22:09

Cytat:

Napisany przez s_tuden_t
tez czesto ogladam discovery ale tego akurat nie widzialem. szkoda bo zapowiada sie to ciekawie... :spoko:

bede musial sprobowac :D

Dokładnie leci to na Discovery Sci-Trek jest to program Kuchenna Chemia. Bardzo fajny program :)

s_tuden_t 28.01.2006 22:03

tez czesto ogladam discovery ale tego akurat nie widzialem. szkoda bo zapowiada sie to ciekawie... :spoko:

bede musial sprobowac :D

mikas 28.01.2006 21:59

Cytat:

Napisany przez FatAlbert
nie próbowałem jutro mam na obiad frutky wiec mozę sie uda

Naprawdę warto spróbować

piotrek123 28.01.2006 21:59

No i kurde, przez ciebie muszę iść zrobić sobie kolacje, bo zgłodniałem :)

FatAlbert 28.01.2006 21:58

nie próbowałem jutro mam na obiad frutky wiec mozę sie uda

mikas 28.01.2006 21:54

Frytki - dobry sposób
 
Ostatnio oglądałem fajny program, na Discovery, pokazywali w nim jak zrobić dobre frytki. Zrobiłem jej dzisiaj i naprawdę wyszły smaczne. Postanowiłem podzielić się z Wami tą wiedzą:)
Więc zabieramy się za obieranie ziemniaków, potem je kroimy a następnie podsmażamy. Smażymy je przez parę minut w 130C następnie wyjmujemy je studzimy i powtarzamy to . Dopiero za trzecim razem smażymy je w 190C.
W taki sposób usmażone frytki będą z wierzchu chrupiące a w środku miękkie.
Cały sekret polega na tym, że w ziemniakach jest skrobia, która podczas smażenia wydostaje się z niego. Ale jeśli podsmażymy je w małej temperaturze i wystudzimy to na wierzchu wytworzy się taka szklista powłoka. Co uniemożliwi wydostanie się skrobi na wierzch. I w ten sposób zrobione frytki smakują wyśmienicie i są chrupiące.
Mam nadzieje, że komuś przyda się ten przepis, jak wiadomo dużo osób uwielbia jeść frytki:)
Może od nich tyjemy, ale czemu mamy sobie odmawiać wszystkiego

Smacznego***8230;


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:23.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.