Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Przerwa na porno... (https://forum.cdrinfo.pl/f5/przerwa-porno-62306/)

andrzejj9 21.02.2006 15:14

No dobra, temat rzeczywiście już z początkowym nie ma nic wspólnego, a dyskusja niewiele do forum wnosi. Niech post @ pawelblu będzie podsumowaniem tych rozważań i na razie temta zamykam.


Jeśli ktoś będzie miał kiedyś coś do dodania do oryginalnego tematu, niech odezwie się do mnie na priva.

pawelblu 21.02.2006 13:05

Nie jestem moderatorem tego dzialu, ale jak zwykle polecam zeby po moim poscie (znany wyprobowany sposob, przy przerwac bezsensowne dyskusje) nie pojawialy sie juz wiecej pi3rdoly typu "nie lubicie mnie chyba" albo "Dostałeś po prostu kulturalny pojazd po swojej osobie jak więszkość nowych osób" - tak sie robi z osobami ktore wiecej pisza niz sie zastanawiaja i bycie nowym albo starym nie ma tu nic do rzeczy. Zreszta ostatnie kilka postow ktore napisales swiadcza ze nie za bardzo rozumiesz o co w pisaniu na forum chodzi - piszemy NA TEMAT. Dalsze ciagniecie tej dyskusji juz nie jest smieszne (jak na poczaku), tylko zalosne.

Uwagi na temat zamkniecia tematu sa zbedne (powtarzane kilka razy wrecz nieodpowiednie) - PIERWSZY FAKT.
Prosze nie snuc swoich chorych wizji dlaczego ktos za nieprawidlowe zachowanie ma zwracana uwage, bo powod jest oczywisty - nieprawidlowe zachowanie wymusza zwrocenie uwagi (i te rozwazania sa defacto nie na temat tej dyskusji) - DRUGI FAKT.

Jezeli chcecie sobie pogadac o tym jak widzicie przyjmowanie nowych userow, co mozna robic, czego nie mozna robic, jakie zwracanie uwagi jest OK, a jakie nie i potem jeszcze oceniac te swoje wizje nawzajem, to zapraszam na czata, nie tutaj.

Tak, wiem, nie jestem moderatorem tego dzialu i moge sie pocalowac co najwyzej w pompke, ale apeluje o rozsadek rowniez tutaj.

andrzejj9 21.02.2006 10:34

Cytat:

Napisany przez Burt
Czyżby jakiś konflikcik? ||Jak ja to lubię. :piwo:
A tak serio to po cholere się kłócić tym bardziej o takie pie***ły.

A ja nie bardzo.. zwłaszcza, że nie bardzo nawet wiem, od czego ( i po co..) się to zaczęło.. No ale nic, przejdzie, jak każdy inny..

Damianos L 21.02.2006 08:26

no to zlagodzic trzeba konflikt, po bananie :banan: dla obu i bedzie spokoj :P:P

hyhy, joke ;)

Burt 21.02.2006 03:22

Czyżby jakiś konflikcik? ||Jak ja to lubię. :piwo:
A tak serio to po cholere się kłócić tym bardziej o takie pie***ły.

Prezesik 21.02.2006 02:29

Cytat:

Napisany przez Piterniel
Może nie tak dosłownie, ale w pewien sposób tutaj zachowany jest klimat i rodzaj zachowań. Tak jak w każdej grupie nowi są traktowani inaczej. Osobiście pamiętam okres, w którym takie sytuacje miały często miejsce. Nie trudno zauważyć, że nowi userzy nawet nie pomyślą o wyszukiwarce, przeważnie chcą aby odpalić całą robote za nich.
Jeżeli piszesz sensownie, gramatycznie, odpowiednio potrafisz używać znaków interpunkcyjnych to miło Cie przyjmie grupa. Ale jak piszesz w stylu "Cze.Mam problema.... . bo tak wogule to mi sie cos skopało.nie weim co robić?!?!?!??" to raczej nie oczekuj cudow :P
Co do dyskusji to lekko zjechalismy z tematu, wiec zakonczymy ją. Chyba, ze chcesz coś jeszcze dopowiedziec

chcialbym dopowiedziec tyle:
tego tematu w wyszukiwarce <przynajmniej na tym forum> nie znajde. poza tym nie ja zaczalem dyskusje na ten temat. prosze o nie traktowanie mnie jak wszystkich nowych, bo jakos potrafie sie tu odnalezc..
wydaje mi sie, ze pisze gramatycznie i ortograficznie poprawnie - bledy sa przypadkowe i wynikaja z roznych przyczyn. a co do "sensownosci" moich wypowiedzi to kazdy ocenia je indywidualnie i wedlug wlasnych kryteriow. nie moze byc tak, ze to co Ty uznajesz za madre i sensowne, jest takze takie dla innych..
nie "oczekuje cudow", tylko uszanowania mojego zdania na rozne tematy

pozdrawiam serdecznie i zycze wiecej wyrozumialosci. bo tego Ci brak

PS pisze sie: "w ogole"

Piterniel 21.02.2006 01:43

Może nie tak dosłownie, ale w pewien sposób tutaj zachowany jest klimat i rodzaj zachowań. Tak jak w każdej grupie nowi są traktowani inaczej. Osobiście pamiętam okres, w którym takie sytuacje miały często miejsce. Nie trudno zauważyć, że nowi userzy nawet nie pomyślą o wyszukiwarce, przeważnie chcą aby odpalić całą robote za nich.
Jeżeli piszesz sensownie, gramatycznie, odpowiednio potrafisz używać znaków interpunkcyjnych to miło Cie przyjmie grupa. Ale jak piszesz w stylu "Cze.Mam problema.... . bo tak wogule to mi sie cos skopało.nie weim co robić?!?!?!??" to raczej nie oczekuj cudow :P
Co do dyskusji to lekko zjechalismy z tematu, wiec zakonczymy ją. Chyba, ze chcesz coś jeszcze dopowiedziec

Prezesik 21.02.2006 01:24

Cytat:

Napisany przez Piterniel
;( - symbolizuje płacz
Co do tego, że jesteś już rok na forum. Wyobraź sobie sytuacje, że masz przed swoją osobą las i rozmawiamy o nim jak będziemy go ścinać, jakich pił użyjemy. Tak będziemy gadać długo, a później pójdziemy i zaczniemy wycinke. Tutaj jest podobnie.
Za piwo dzięki, ale nie tym razem ;p

no trudno.. ten niby "placz " to byla czysta ironia.. i kurtuazja..
co do lasu, to po prostu nie zawsze trzeba scinac las, by moc go odkryc.. uznalem to forum za dosyc ciekawe dlatego postanowilem sie uaktywnic.. to chyba nic zlego?? zwlaszcza, ze wielu uczestnikow tego forum jest do mnie pozytywnie nastawionych. wczesniej nie mialem po prostu mozliwosci czestego udzielania sie tutaj.. jak nie masz ochoty nie musisz ze mna dyskutowac i po co komplikowac cala sytuacje??
mam jeszcze takie pytanko: a gdybym byl zupelnie zielony, to nie mialbym prawa do wlasnego zdania?? jak ktos jest nowy, to nic juz nie moze??
wybacz, ale moim zdaniem to troche chore podejscie...

Piterniel 21.02.2006 00:43

Cytat:

Napisany przez Prezesik
tyle, ze to nie ja zaproponowalem zamkniecie tematu :P ja po prostu to poparlem i opowiedzialem sie za tym by przeniesc to na priva.. i sie nie rozklejam :P bo na tym forum jestem od ponad roku, tyle ze wczesniej nic nie pisalem, tylko czytalem... ale mozemy sie piwa napic.. :piwo:

;( - symbolizuje płacz
Co do tego, że jesteś już rok na forum. Wyobraź sobie sytuacje, że masz przed swoją osobą las i rozmawiamy o nim jak będziemy go ścinać, jakich pił użyjemy. Tak będziemy gadać długo, a później pójdziemy i zaczniemy wycinke. Tutaj jest podobnie.
Za piwo dzięki, ale nie tym razem ;p

Prezesik 21.02.2006 00:39

Cytat:

Napisany przez Piterniel
Dostałeś po prostu kulturalny pojazd po swojej osobie jak więszkość nowych osób. Chociaż ostatnio dużo się 'słyszy', aby przymować nowych userów miło i z sympatią ;p. Wiec nie rozklejaj sie jak baba tylko wyciągnij wnioski ze swojego postępowania, aby być lepszym na przyłość.

tyle, ze to nie ja zaproponowalem zamkniecie tematu :P ja po prostu to poparlem i opowiedzialem sie za tym by przeniesc to na priva.. i sie nie rozklejam :P bo na tym forum jestem od ponad roku, tyle ze wczesniej nic nie pisalem, tylko czytalem... ale mozemy sie piwa napic.. :piwo:

Piterniel 21.02.2006 00:35

Cytat:

Napisany przez Prezesik
ja tylko spytalem, a Wy mnie tak od razu traktujecie
nie lubicie mnie chyba ;(

Dostałeś po prostu kulturalny pojazd po swojej osobie jak więszkość nowych osób. Chociaż ostatnio dużo się 'słyszy', aby przymować nowych userów miło i z sympatią ;p. Wiec nie rozklejaj sie jak baba tylko wyciągnij wnioski ze swojego postępowania, aby być lepszym na przyłość.

Prezesik 21.02.2006 00:29

ja tylko spytalem, a Wy mnie tak od razu traktujecie
nie lubicie mnie chyba ;(

andrzejj9 21.02.2006 00:25

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Mi chodzi o to zeby decyzje o zamknieciu pozostawic moderatorowi tego dzialu - on za to odpowiada a nie uzytkownicy przez ktorego te decyzje by ewentualnie podjal. Ja natomiast proponuje po prostu ODEJSC od tego tematu, co jest metoda bezinwazyjna, wrecz ewolucyjna i nic nie trzeba bedzie robic.

Tak też to widzę. Stwierdziłem, że nie ma potrzeby zamykac tematu, jeśli można go po prostu dalej nie ciągnąć, a że docelowo topic dotyczył czegoś innego, to w przyszłości być może do głównego tematu ktoś będzie chciał jeszcze coś dodać.


Jeśli chcecie to mogę zamknąć temat, ale to raczej na wyraźną prośbę autora, bo jako taki nie łamie on regulaminu forum, ani w żaden inny sposób nie narusza jego porządku i sam nie daję sobie prawa, żeby podejmować decyzję o jego zamknięciu bez takich wyraźnych przyczyn.

pawelblu 21.02.2006 00:12

Po tym tekscie (nie patrzylem wczesniej jak dyskusja byla na pierwotny temat) propozycja zamkniecia byla o godzinie 12.00 (Yarozelsky), potem o 13.00 Skubi, potem Ty o 19.00 i nowu o 21.00 po raz drugi. Gwarantuje Ci ze odpowiednie osoby zajmujace sie tym dzialem wiedza o tym temacie, w szczegolnosci z tego powodu ze sie w nim wypowiadaja i nie ma sensu powtarzac o zamknieciu co 2 godziny - jak moderator dzialu uzna za stosowne to zamknie i wszelkie motywowanie (tym bardziej kilkakrotne, powtorne raptem po 2 godzinach) jest nie na miejscu - to on ponosi odpowiedzialnosc za nie-zamkniecie nieodpowiedniego tematu, lub za zamkniecie odpowiedniego.

I odnoszenie sie znowu do tej prywatnej sytuacji ktora sobie tu fony opisal jest troche nie na temat, bo ja nie na to teraz zwracalem uwage. Tamta sprawe mamy juz wyjasniona - rozmowa o tego typu kryteriach i hierarchii moralnosci, a tym bardziej o jakis rozterkach emocjonalnych zwiazanych z konkretnymi przykladami z zycia prywatnego to temat na sesje, czy na rozmowe z bliska osoba a nie na posta na forum.cdrinfo.pl . Mi chodzi o to zeby decyzje o zamknieciu pozostawic moderatorowi tego dzialu - on za to odpowiada a nie uzytkownicy przez ktorego te decyzje by ewentualnie podjal. Ja natomiast proponuje po prostu ODEJSC od tego tematu, co jest metoda bezinwazyjna, wrecz ewolucyjna i nic nie trzeba bedzie robic.

Prezesik 20.02.2006 23:42

Cytat:

Napisany przez pawelblu
No to zamykajcie. Jak moderator dzialu bedzie uznawal za stosowne to zamknie, wszelkie motywowanie jest zbedne.

spokojnie tylko sie zaptylem :) osobiscie takie tematy mi nie przeszkadzaja. powiem wiecej jak dla mnie moga byc, bo w odroznieniu od jakiegos bravo <co ktos sugerowal> widac ze dotycza rozsadnych ludzi i uwazam za cos normalnego pomoc w takiej sytuacji. w koncu kazdy mial jakies swoje, mniej lub bardziej dotkliwe przygody milosne w tym okresie zycia.. czy to cos zlego, ze ktos chce sie nimi podzielic??
a o zamkniecie tematu pytalem, bo sporo osob tego sie domagalo, a jak ktos chce to moze pisac na priva :)
to tyle kwestia wyjasnienia

nimal 20.02.2006 23:25

fony - nie przesadzaj - odnioslem sie do tego co napisales jako do ogolnego przykladu - ze punkt widzenia zalezy od kibla na ktorym akurat sie sra (przepraszam za dosadnosc - w pelni zamiezona, nie stosuje jej czesto, co starzy bywalcy wiedza) - jakbys ty byl tym "bardziej doswiadczonym" to bys inaczej pisal pewnie - zamiast sie obrazac zastanow sie nad tym, odwroc sytuacje i przemysl
swoja droga padla kolejna liczba - 2miesiace - tak dlugo jestescie razem? (tak mozna wywnioskowac z kontekstu) i to ma byc zwiazek? no fakt, jak sie ma 17 lat to sie inaczej patrzy na zycie... ;)
prawda jest taka, ze w tym wieku wiekszosc zwiazkow rownie szybko sie zawiazuje i rozkwita, jak i rozpada
zadko ktore trwaja i przeradzaja sie w cos wiecej

dobra, starczy tego bravovania... na dzis :fiu:

pawelblu 20.02.2006 22:45

Cytat:

Napisany przez Prezesik
no to co zamykamy?? ???
:gerda:

No to zamykajcie. Jak moderator dzialu bedzie uznawal za stosowne to zamknie, wszelkie motywowanie jest zbedne.

Prezesik 20.02.2006 22:18

no to co zamykamy?? ???
:gerda:

mallow 20.02.2006 21:51

Cytat:

Napisany przez Burt
''mój pierwszy raz''

To juz bylo na forum ^_^

@andrzejj9 na co czekasz? nie obijaj sie ;)

Stanley 20.02.2006 20:24

@Burt nie przesadzaj... a zreszta nvm
proponuje zamknac

Burt 20.02.2006 20:15

Po raz kolejny popieram.Nie róbmy z forum BRAVO(jak pisał @mallow).Zaraz pojawi się topic ''mój pierwszy raz '' albo''dlaczego mam tak obfite ...nie powiem co''.Litości. :ysz:

Prezesik 20.02.2006 20:09

Tak jest zakonczmy ten temat na publicznym forum :gerda:
takie rzeczy mozna pisac na priva jak ktos chce :)

pawelblu 20.02.2006 19:40

Ja tez proponuje skonczyc z wywlekaniem zycia prywatnego, bo juz jeden probowal i wiem czym to sie konczy. Na forum publicznym nie uzyskasz porady psychologicznej. EOT to dobry pomysl.

Piterniel 20.02.2006 18:38

Cytat:

ak facet przeleci dziewczyne to jest ok, a jak laska przespi sie z facetem to juz nie? to jest chore myslenie
Niestety takie jest chyba 'założenie' dzisiejszego społeczeństwa. Wiele wartości jest przymowanych przez ludzi odgórnie. Dużo chciałoby się zmienić, ale na to trzeba czasu. Zgadzam się, że to chore myślenia, ale takie są realia i nikt tego nie zmieni.
Dosadnie powiedzieć można to tak, że dziewczyna dostanie opinie puszczalskiej, a chłopak babiarza.

@fony - tak jak już większość zauważyła jesteś dość dojrzałym człowiekiem emocjonalnie. Widać tutaj masz inne postrzeganie wartości stosunku niż twoja bliska znajoma. Jeżeli robi to z nudów musisz sam wywnioskować co dla niej to znaczy. Przykładowo ty z braku zajęcia możesz oglądać filmy co jest w twoim mniemaniu całkowicie normalne i większosc ludzi ma takie wyobrażenie o oglądaniu filmów podczas, gdy się nudzisz. Niestety w tym przypadku jest oddmienne postrzeganie wartości i tutaj jest największy problem.
Dodam, że nie powinieneś się sugerować odpowiedziami ludzi z forum, tylko sam dokonać wyboru. Oczywiście możesz korzystać z porad jakie udzielili Ci forumowicze, ale nie możesz podjać decyzji z powodu takiego, że ktoś ma znadnie takowe czy inne. Wiec zycze powodzenia..

andrzejj9 20.02.2006 18:27

Cytat:

Napisany przez fony
ok, wybacz. moja wina, ja zaczalem ten temat. z mojej strony eot..

Ja jeszcze się do niego odniosę. Rzeczywiście trochę to jak rubryka Bravo, ale nie o takich tematach już tu dyskutowaliśmy i jeśli osoba, której to przede wszystkim dotyczy, nie ma nic przeciwko, to nie widzę specjalnego powodu, żeby temat kontynuować (ewentualnie z czasem przenieść do śmietnika jako niezwiązany z tematyką komputerową).


Cytat:


szkoda ze nie chodzi o kolezanke... a o moja obecna dziewczyne.
i szczerze mowiac jestem w kropce - czuje 'cos' do niej (nie powiem ze kocham, za krotko z nia jestem zeby tak mocnego slowa uzywac), zalezy mi na niej... ale to, co zrobila za mlodu, nie daje mi spokoju. Ani troche. Mysle, co zrobic z tym zwiazkiem...
Obecnie ma prawie 17lat.. heh i z rozmowy z nia na ten temat wyszlo cos w stylu 'wykpienia' mnie ze jestem jeszcze prawiczkiem, nie mam doswiadczen seksualnych etc. Tylko ze ja mam dosyc 'powazne' podejscie do zycia i zwiazku, nigdy nie szukalem dziewczyny dla zabawy. To jest rowniez chore, to nie jest zwiazek. Zwiazek musi opierac sie na pewnych uczuciach - przynajmniej wg wartosci, w ktore wierze. W czasie obecnym - wartosci chyba zludne...
Nie chcialo mi sie komentowac jej jak to mowila, bo bym byl chamski. To ze ktos wchodzi komus do lozka i kocha sie analnie z nudow, jest po prostu chore.

Widzisz, ja osobiście takiej osoby prawdopodobnie nie chciałbym nawet mieć jako znajomej, bo po prostu nie akceptuję takiego podejścia do życia seksualnego. Ale to moje osobiste zdanie.

Natomiast co do sytuacji.. o rzeczach z przeszłości generalnie można zapomnieć, a przynajmniej je zaakceptować. Pod warunkiem jednak, że rzeczywiście do przeszłości należą, a z tego, co piszesz, to ta osoba w żadnym stopniu się nie zmieniła i te.. "eskcesy" z przeszłości wcale nie są wykluczone w przyszłości.

Nikt nie powie ci jasno - kontynuuj to, albo przerwij. Ale patrząc na twoje (dojrzałe) wypowiedzi i oceniając tę osobę na tyle, na ile mogę po tym, co napisałeś, ja jednak radziłbym ci znaleść kogoś dojrzalszego, dla kogo nie będziesz po prostu.. kolejnym doświadczeniem..

Stanley 20.02.2006 18:15

Cytat:

Napisany przez mallow
nie robmy tutaj bravo.pl prosze...

ok, wybacz. moja wina, ja zaczalem ten temat. z mojej strony eot..

Dorian 20.02.2006 18:11

Cytat:

Napisany przez nimal
polecam film "Chasing Amy" mowiacy o takich dylematach (bylo tez o tym troche w "Clerks" tej samej ekipy, ale nie jako glowny watek) - pomijajac to ze to swietna komedia, to moze pomoc ci w przemysleniach


Amerykańskie wzroce zawarte w tych filmach mają być dobrym przykładem? Wybacz.

mallow 20.02.2006 17:41

nie robmy tutaj bravo.pl prosze...

Stanley 20.02.2006 17:26

Cytat:

Napisany przez nimal
fony - a co w tym zlego ze uprawial taki czy inny rodzaj seksu? no dobra - wiek, 15 lat to chyba jednak torche za malo, duzo za malo imho

no to chyba jest wystarczajacy powod
Cytat:

Napisany przez nimal
jednak pomijajac wiek - jak facet przeleci dziewczyne to jest ok, a jak laska przespi sie z facetem to juz nie? to jest chore myslenie

nigdy nie powiedzialem ze cos w tym jest ok lub zle. Nie mam nic przeciwko stosunkom plciowym, ale nie w wieku, w jakim oboje sie znajdowali... bo fakt faktem, to byly jeszcze... dzieci :|
Cytat:

Napisany przez nimal
jesli miala faceta i mieli ochote na taki rodzaj stosunku to co w tym zlego?

coz, wiek, jak wyzej wspomniales...
Cytat:

Napisany przez nimal
wiec kwestja jest nie taka czy ona robila to czy tamto - ale to jak sie teraz zachowuje

po 2 miesiacach mi sie nie bedzie ladowala do lozka chyba, ale kto wie co bedzie pozniej...?
Cytat:

Napisany przez nimal
polecam film "Chasing Amy" mowiacy o takich dylematach (bylo tez o tym troche w "Clerks" tej samej ekipy, ale nie jako glowny watek) - pomijajac to ze to swietna komedia, to moze pomoc ci w przemysleniach

nie posiadam, a zanim bym sciagnal to troszke czasu minie...

nimal 20.02.2006 16:01

fony - a co w tym zlego ze uprawial taki czy inny rodzaj seksu? no dobra - wiek, 15 lat to chyba jednak torche za malo, duzo za malo imho
jednak pomijajac wiek - jak facet przeleci dziewczyne to jest ok, a jak laska przespi sie z facetem to juz nie? to jest chore myslenie
jesli miala faceta i mieli ochote na taki rodzaj stosunku to co w tym zlego?
wiec kwestja jest nie taka czy ona robila to czy tamto - ale to jak sie teraz zachowuje
polecam film "Chasing Amy" mowiacy o takich dylematach (bylo tez o tym troche w "Clerks" tej samej ekipy, ale nie jako glowny watek) - pomijajac to ze to swietna komedia, to moze pomoc ci w przemysleniach

Prezesik 20.02.2006 15:17

Cytat:

Napisany przez fony
szkoda ze nie chodzi o kolezanke... a o moja obecna dziewczyne.
i szczerze mowiac jestem w kropce - czuje 'cos' do niej (nie powiem ze kocham, za krotko z nia jestem zeby tak mocnego slowa uzywac), zalezy mi na niej... ale to, co zrobila za mlodu, nie daje mi spokoju. Ani troche. Mysle, co zrobic z tym zwiazkiem...
Obecnie ma prawie 17lat.. heh i z rozmowy z nia na ten temat wyszlo cos w stylu 'wykpienia' mnie ze jestem jeszcze prawiczkiem, nie mam doswiadczen seksualnych etc. Tylko ze ja mam dosyc 'powazne' podejscie do zycia i zwiazku, nigdy nie szukalem dziewczyny dla zabawy. To jest rowniez chore, to nie jest zwiazek. Zwiazek musi opierac sie na pewnych uczuciach - przynajmniej wg wartosci, w ktore wierze. W czasie obecnym - wartosci chyba zludne...
Nie chcialo mi sie komentowac jej jak to mowila, bo bym byl chamski. To ze ktos wchodzi komus do lozka i kocha sie analnie z nudow, jest po prostu chore.

Fony, jesli moge cos zasugerowac daruj sobie ta dziewczyne. Z czasem trafisz na taka, ktora bedzie Cie doceniac.. Niestety bardzo rzadko sie zdarza, ze pierwsza milosc to ta ostatnia.. Zaslugujesz na naprawde fajna dziewczyne, bo po Twoich wypowiedziach widac, ze masz poukladane w glowie.
poki co moge sie z Toba napic piwa :piwo:

Skubi 20.02.2006 14:09

Powiem tak :gerda:

nimal 20.02.2006 13:59

ale sie ludziom nudzi
dziewczyna dala sie wrobic, koles blysna chamstwem i glupota - po naganie byloby imho ok, potem sie sadzic moga poza szkola, jesli sprawa ma wiekszy odzew
a od kolegi Pierwszego wara - coz zlego zlobil?

Yarozelsky 20.02.2006 12:56

jak dla mnie temat zrobił sie zbyt osobisty,a o głownym wątku już chyba wszystko zostało napisane, temat proponuje :gerda:

Stanley 20.02.2006 12:38

Cytat:

Napisany przez Dorian
Daj sobie z Nią spokój Fony .Ta myśl będzie Cię żarła przez długi czas.

jeden normalny, porzadny facet, ktory chyba wie w czym tu jest problem.. w wiekszosci idzie uslyszec 'trafiles na skarb, nie dziewczyne' etc.. plytkie myslenie, jak diabli...
Cytat:

Napisany przez Dorian
Co jak co i nie wiedzieć czemu, ale facet nie lubi wysłuchiwać o byłych związkach i lubi być po prostu pierwszy.

jedna z wartosci ktorych powinno sie przestrzegac... dziewica/prawiczkiem powinno sie byc dopoki sie nie spotka odpowiedniej osoby, a i to po odpowiednim czasie (napewno nie isc do lozka po roku...)
Cytat:

Napisany przez Dorian
Jesli Ona Ci o tym opowiada - wybacz ,ale jak to brzmi.

coz.. sam pociagnalem temat, ale nie spodziewalem sie ze to uslysze, i szczerze mowiac, wolalbym nie uslyszec, wiele stracila w moich oczach

odnoszac to sytuacje do ogolu - kazdy jest panem swojego lasu, jednak powinnismy szanowac swoje cialo, siebie. Mamy je tylko jedno. Nie nalezy traktowac siebie jak szmaty.. aby zaimponowac? czy nie wiem co innego tu moze kierowac ludzmi...

Dorian 20.02.2006 11:55

Daj sobie z Nią spokój Fony .Ta myśl będzie Cię żarła przez długi czas.
Co jak co i nie wiedzieć czemu, ale facet nie lubi wysłuchiwać o byłych związkach i lubi być po prostu pierwszy. Jesli Ona Ci o tym opowiada - wybacz ,ale jak to brzmi.

Co do Twoich wypowiedzi - jeśli by każdy w Twoim wieku miał takie podejście do życia byłoby znacznie lepiej .

Pozdrawiam.

Stanley 20.02.2006 11:47

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Sam zresztą piszesz o koleżance.

szkoda ze nie chodzi o kolezanke... a o moja obecna dziewczyne.
i szczerze mowiac jestem w kropce - czuje 'cos' do niej (nie powiem ze kocham, za krotko z nia jestem zeby tak mocnego slowa uzywac), zalezy mi na niej... ale to, co zrobila za mlodu, nie daje mi spokoju. Ani troche. Mysle, co zrobic z tym zwiazkiem...
Obecnie ma prawie 17lat.. heh i z rozmowy z nia na ten temat wyszlo cos w stylu 'wykpienia' mnie ze jestem jeszcze prawiczkiem, nie mam doswiadczen seksualnych etc. Tylko ze ja mam dosyc 'powazne' podejscie do zycia i zwiazku, nigdy nie szukalem dziewczyny dla zabawy. To jest rowniez chore, to nie jest zwiazek. Zwiazek musi opierac sie na pewnych uczuciach - przynajmniej wg wartosci, w ktore wierze. W czasie obecnym - wartosci chyba zludne...
Nie chcialo mi sie komentowac jej jak to mowila, bo bym byl chamski. To ze ktos wchodzi komus do lozka i kocha sie analnie z nudow, jest po prostu chore.

andrzejj9 20.02.2006 11:35

Cytat:

Napisany przez fony
tak... co mnie zdziwic juz moze?
wczoraj sie dowiedzialem ze pewna bliska mi osoba w wieku 15 lat (!) 'uzywala' sobie seksu analnego i oralnego... jak dla mnie chora rzecz.. a powod - nie bylo nic innego do roboty :|
nic mnie chyba jednak juz w tym kraju nie zadziwi... skoro mozna to robic z nudow, to robia to tez i w szkole..
a to ze rocznik '85 jest ostatnim 'normalnym' - z tym sie nie zgadzam, jestem z rocznika '88 i dla mnie wiekszosc takich sytuacji jest chorych... nie wiem jak mozna do tego dopuscic w takim wieku

Widzisz, to jest niestety to, czego nie lubię, ale co generalnie stosować trzeba - uogólnianie. Nawet jeśli ty nie pasujesz do tego opisu (i chwała ci za to ;) ) to nie znaczy, że twoi rówieśnicy tacy nie są. Sam zresztą piszesz o koleżance.

Niestety pokolenie się zmienia i to moim zdaniem zmienia na gorsze. Ale to nie tylko wina szkoły, chociaż jej również. To wina także tego, że dużo rodziców, nawet chcąc po prostu nie ma czasu na odpowiednie wychowywanie dzieci. Praca na dwa etaty, zmęczenie, rozdrażnienie itp. spowodowane sytuacją w kraju. To wszystko musi się na coś przekładać..

Wawelski 20.02.2006 10:11

Cytat:

Napisany przez fony
a to ze rocznik '85 jest ostatnim 'normalnym' - z tym sie nie zgadzam, jestem z rocznika '88 i dla mnie wiekszosc takich sytuacji jest chorych...

Że niby wcześniej "tego nie było"?
Niejedna królowa miała już kilkoro dzieci w tym wieku.

Stanley 20.02.2006 09:42

tak... co mnie zdziwic juz moze?
wczoraj sie dowiedzialem ze pewna bliska mi osoba w wieku 15 lat (!) 'uzywala' sobie seksu analnego i oralnego... jak dla mnie chora rzecz.. a powod - nie bylo nic innego do roboty :|
nic mnie chyba jednak juz w tym kraju nie zadziwi... skoro mozna to robic z nudow, to robia to tez i w szkole..
a to ze rocznik '85 jest ostatnim 'normalnym' - z tym sie nie zgadzam, jestem z rocznika '88 i dla mnie wiekszosc takich sytuacji jest chorych... nie wiem jak mozna do tego dopuscic w takim wieku

Dorian 20.02.2006 09:28

Zwykła szkoła - nie wiem co się dziwisz. Nawalaliśmy się jak każdy jednak strach był.

Wawelski 20.02.2006 09:26

Cytat:

Napisany przez Dorian
my mając 14 lat baliśmy się kupić piwo na wycieczce by wychowawczyni nie naskarżyła rodzicom.

Ciekawe. To chyba była jakaś szkoła dla lizusów.
Jak ja pamiętam czasy swojej podstawówki, to na wycieczkach i koloniach kto chciał to się nawalał (niezależnie od szkoły i miasta). Znajoma na wakacjach po skończeniu podstawówki (żadnej klasy nie powtarzała) urodziła dziecko.

Rocznik '74 i okolice.

Dorian 20.02.2006 08:16

Filmiku nie widziałem i oglądać nie chcę. Co do dyskusji - hmm jakoś nie pamiętam by w latach 80tych gdy ja zaczynałem edukację w szkole podstawowej działy się takie rzeczy. Więcej - królował wtedy wstyd. Na słowo "pochwa" dziewczyny się czerwieniły, chłopacy śmiali i nic poza tym. Nauczyciel nawrzeszczał na lekcji to się siedziało cicho jak trusia.Nauczycielka przywaliła w łeb pękiem kluczy - siedziało się cicho. I nikt nie płakał,że to bicie dzieci czy wykorzystywanie pozycji nauczyciela - tak właśnie jestem za takimi metodami - powinny wrócić do szkół. Teraz? Za to ,że belfer nakrzyczał można go podać do sądu. Paranoja. Gówniarze się tak rozbestwiły ,że to niemożliwe. Rację ma Demek,że ostatni rocznik, który w większości ma jakąś dozę moralności to 85. I co można powiedzieć gdy pod moimi oknami widzę 12 latki otwierające nalewkę latem i wychylające ją z gwinta myśląc ,że to cool - gdy my mając 14 lat baliśmy się kupić piwo na wycieczce by wychowawczyni nie naskarżyła rodzicom. Co można powiedzieć jadąc wieczorem obok jakiś dyskotek w weekend gdzie gówniarze się seksią w maluchach jak popadnie. Naprawdę kiedyś tego nie było.

Zakaz wnoszenia komórek do szkół - jak najbardziej . Niech się dzieciaki nie czują bezkarne.

Predi 20.02.2006 03:36

Cytat:

Napisany przez thomascamel
czytac tez nie ucza.... :/

widze ze mamy zdecydowanie inne poczucie humoru

+dziekuje za edycje - cenzure mojego posta :D :D :D napewno zawieral cos obrazliwego :glaszcze:

Prezesik 16.02.2006 23:28

Cytat:

Napisany przez demek
nie do konca sie z toba zgodze bo uczniowie, ktorzy jako pierwsi testowali gimnazja chodzili z mlodymi klasami bo przeciez nie od razu z podstawowek zrobili gimnazja
i moze to co teraz napisze zabrzmi mocno sadystycznie ale uczniowie z gimnazjow maja za duzo wolnego czasu bo do nauki jest nieporownywalnie mniej niz bylo w systemie osmiklasowym a jak wiemy jak potrafia sobie takie pseudodoprawiedorosle osobniki czas umilac
gdyby musieli ciezej pracowac na dobre stopnie lub tez zeby byc przejsciowym to mozecie mi wierzyc lub nie ale dalej byloby tak jak ze starszymi rocznikami

tak, masz racje, ze nie od razu z podstawowek zrobiono gimnazja, ale od poczatku byl to twor w zasadzie odseparowany <bardziej w umysle niz praktyce>, gdyz przejscie do gimnazjum traktuje sie jako kolejny etap w zyciu, czyli przejscie na "poziom wyzej". sam ten fakt powoduje podswiadome traktowanie "z gory" uczniow z podstawowki, a niekiedy nawet wrogosc i agresje spowodowana burzliwym dojrzewaniem.
a co do tego, ze maja za duzo wolnego czasu, to w pelni sie zgadzam. brakuje zajec pozalekcyjnych. male szkoly sie likwiduje, powiekszajac i tak juz ogromne molochy. szkoly sa przepelnione. na nic nie ma pieniedzy. nauczyciele nie wyrabiaja sie ze swoimi obowiazkami, ktorych ciagle im przybywa.

demek 16.02.2006 23:09

Cytat:

Napisany przez Prezesik
ja sadze, ze wynika to z tego, ze rocznik 85 jest ostatnim rocznikiem, ktorego nie objela /na szczescie/ reforma edukacji. rocznik 85 nie szedl do gimnazjum, a pozniejsze juz tak.. gimnazja byly tworzone ca predce i czesto jako ogromne molochy /szczegolnie w mniejszych miejscowosciach/, w ktorych skupiono mlodych ludzi w najbardziej burzliwym i szalonym okresie dojrzewania. duza liczba uczniow w tych szkolach daje jakas anonimowosc, co z kolei powoduje wieksza swobode i swiadomosci bezkarnosci. czytalem ostatnio, ze jakis psycholog /niby znany, ale nazwiska nie pamietam - ale nie byl to pan S./ stwierdzil, ze jak byly szkoly osmioklasowe, sama obecnosc malych dzieci /mimo praktycznego braku kontaktu/ "wyciszala" podswiadomie nieco emocje zwiazane z burzliwym dojrzewaniem. nie wiem na ile to sprawdzone..

nie do konca sie z toba zgodze bo uczniowie, ktorzy jako pierwsi testowali gimnazja chodzili z mlodymi klasami bo przeciez nie od razu z podstawowek zrobili gimnazja
i moze to co teraz napisze zabrzmi mocno sadystycznie ale uczniowie z gimnazjow maja za duzo wolnego czasu bo do nauki jest nieporownywalnie mniej niz bylo w systemie osmiklasowym a jak wiemy jak potrafia sobie takie pseudodoprawiedorosle osobniki czas umilac
gdyby musieli ciezej pracowac na dobre stopnie lub tez zeby byc przejsciowym to mozecie mi wierzyc lub nie ale dalej byloby tak jak ze starszymi rocznikami

Prezesik 16.02.2006 22:38

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
To ciekawa koncepcja i.. jeśli udałoby się ją zweryfikować i ewentualnie potwierdzić, niezmiernie ważna. Ale to jest już temat na daleko zakrojone badania społeczne, jednak wydaje mi się - realne do przeprowadzenia. Powtórze tylko pytania - kto byłby zainteresowany ich realizacją..?

mysle, ze zainteresowani powinnismy byc my wszyscy. jedno jest pewne - na pewno nie sa tym zainteresowani politycy, ktorzy wrecz marza o spoleczenstwie, ktore nie bedzie potrafilo myslec i kupi kazda bajke jaka im sie wcisnie.. z tego tez powodu nie sadze, by spieszyli sie ze zmianami w tej materii.. zwlaszcza gdy sie patrzy jak uwacniaja oni bezkarnosc nieletnich przestepcow wlasciwie nadzieja na zmiany prawie znika..

andrzejj9 16.02.2006 22:31

Cytat:

Napisany przez Prezesik
ja sadze, ze wynika to z tego, ze rocznik 85 jest ostatnim rocznikiem, ktorego nie objela /na szczescie/ reforma edukacji. rocznik 85 nie szedl do gimnazjum, a pozniejsze juz tak.. gimnazja byly tworzone ca predce i czesto jako ogromne molochy /szczegolnie w mniejszych miejscowosciach/, w ktorych skupiono mlodych ludzi w najbardziej burzliwym i szalonym okresie dojrzewania. duza liczba uczniow w tych szkolach daje jakas anonimowosc, co z kolei powoduje wieksza swobode i swiadomosci bezkarnosci. czytalem ostatnio, ze jakis psycholog /niby znany, ale nazwiska nie pamietam - ale nie byl to pan S./ stwierdzil, ze jak byly szkoly osmioklasowe, sama obecnosc malych dzieci /mimo praktycznego braku kontaktu/ "wyciszala" podswiadomie nieco emocje zwiazane z burzliwym dojrzewaniem. nie wiem na ile to sprawdzone..

To ciekawa koncepcja i.. jeśli udałoby się ją zweryfikować i ewentualnie potwierdzić, niezmiernie ważna. Ale to jest już temat na daleko zakrojone badania społeczne, jednak wydaje mi się - realne do przeprowadzenia. Powtórze tylko pytania - kto byłby zainteresowany ich realizacją..?

Prezesik 16.02.2006 22:24

Cytat:

Napisany przez demek
ale chwila moment
dlaczego rocznik 85 i starsi potrafia byc dobrze wychowani i trafic na jakiegos przyglupa i jakiekolwiek anomalia jest dosc ciezko - albo inaczej - jest ich niewielki %
a mlodsi to w wiekszosci anomalia

ja sadze, ze wynika to z tego, ze rocznik 85 jest ostatnim rocznikiem, ktorego nie objela /na szczescie/ reforma edukacji. rocznik 85 nie szedl do gimnazjum, a pozniejsze juz tak.. gimnazja byly tworzone ca predce i czesto jako ogromne molochy /szczegolnie w mniejszych miejscowosciach/, w ktorych skupiono mlodych ludzi w najbardziej burzliwym i szalonym okresie dojrzewania. duza liczba uczniow w tych szkolach daje jakas anonimowosc, co z kolei powoduje wieksza swobode i swiadomosci bezkarnosci. czytalem ostatnio, ze jakis psycholog /niby znany, ale nazwiska nie pamietam - ale nie byl to pan S./ stwierdzil, ze jak byly szkoly osmioklasowe, sama obecnosc malych dzieci /mimo praktycznego braku kontaktu/ "wyciszala" podswiadomie nieco emocje zwiazane z burzliwym dojrzewaniem. nie wiem na ile to sprawdzone..

andrzejj9 16.02.2006 22:17

Cytat:

Napisany przez demek
ale chwila moment
dlaczego rocznik 85 i starsi potrafia byc dobrze wychowani i trafic na jakiegos przyglupa i jakiekolwiek anomalia jest dosc ciezko - albo inaczej - jest ich niewielki %
a mlodsi to w wiekszosci anomalia

Dobre pytanie, ale obawiam się, że my na ten temat możemy tylko gdybać, a o sensowną odpowiedź należałoby zapytać socjologów i psychologów. Ale masz rację, nie obrażając obecnych na forum młodszych roczników, to rzeczywiście coś się zmienia i to zmienia na gorsze. W sumie to nic nowego na przestrzeni lat, takie zmiany zachodziły i zachodzić będą, ale czy to rzeczywiście jest właściwy kierunek i co tak naprawdę jest tego przyczyną..?

To dobre i ważne pytania, ale obawiam się, że jakoś nikt w Polsce nie jest zainteresowany udzieleniem na nie sensownej odpowiedzi.

Prezesik 16.02.2006 22:15

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
To założenie jest jak najbardziej słuszne. Jednak zastrzeżenie moje polega tylko na tym, że to nie my, czy ogólnie internauci jesteśmy od tego, aby decydować, jakiej postaci ta nauczka, lekcja ma być. Od tego są osoby odpowiedzialne za wychowanie tej dziewczyny. Ale jak z tym bywa to niestety wiemy.. (chociaż nie chciałbym też od razu krytykować jej rodziców, bo jednak wychowanie też nie jest prostym równaniem, w którym zsumowanie pewnych elementów (nazwijmy ich 'składowymi' dobrego wychowania) zawsze da ten sam wynik. Dużo jednak zależy również od osoby - dziecka)

a ja zmierzam do tego, ze bardzo czesto ludzi tego pokroju bardziej obchodzi opinia ludzi "z zewnatrz" niz opiekunow i czasami fakt, ze o pewnych problemach mowi sie glosno jest jakas nauczka, ale niekiedy bywa, ze jest niestety powodem do dumy - znam kilka takich przypadkow. stad tez rozumiem Twoj punkt widzenia.
co do wychowania zgadzam sie w pelni. to nie jest proste rownanie... dlatego takze nie chce oceniac rodzicow tej dziewczyny. przeciez bardzo czesto zdarza sie, ze takie rzeczy dzieja sie z dziecmi z tzw. "dobrych domow".

demek 16.02.2006 22:08

ale chwila moment
dlaczego rocznik 85 i starsi potrafia byc dobrze wychowani i trafic na jakiegos przyglupa i jakiekolwiek anomalia jest dosc ciezko - albo inaczej - jest ich niewielki %
a mlodsi to w wiekszosci anomalia

andrzejj9 16.02.2006 22:00

Cytat:

Napisany przez Prezesik
wlasnie to jest najbardziej przykre, ze rodzicow trzeba zmuszac do wychowywania dzieci..

To już w swoim założeniu jest skazane na porażkę.. Bo jak można kogoś zmusić do wychowywania własnych dzieci jeśli potrzeba ta nie wychodzi z wewnątrz. To.. po prostu nie może przynieść dobrego efektu..

andrzejj9 16.02.2006 22:00

Cytat:

Napisany przez Morris
Dokładnie Andrzeju!
Jak teraz dostała taką nauczkę, to dzięki temu ma szansę zmądrzeć i w przyszłości uniknąc gorszych rozczarowań!
Czy z niej skorzysta?
Osobiście znam podobną historię bez happy endu :|

To założenie jest jak najbardziej słuszne. Jednak zastrzeżenie moje polega tylko na tym, że to nie my, czy ogólnie internauci jesteśmy od tego, aby decydować, jakiej postaci ta nauczka, lekcja ma być. Od tego są osoby odpowiedzialne za wychowanie tej dziewczyny. Ale jak z tym bywa to niestety wiemy.. (chociaż nie chciałbym też od razu krytykować jej rodziców, bo jednak wychowanie też nie jest prostym równaniem, w którym zsumowanie pewnych elementów (nazwijmy ich 'składowymi' dobrego wychowania) zawsze da ten sam wynik. Dużo jednak zależy również od osoby - dziecka)

Prezesik 16.02.2006 21:55

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Ale jak można zmusić rodziców, żeby chcieli dobrze wychowywać własne dzieci..?

wlasnie to jest najbardziej przykre, ze rodzicow trzeba zmuszac do wychowywania dzieci..

Morris 16.02.2006 21:46

Qrde!
Zobaczyłem dzisiaj ten film i jedyną moją reakcją na całe zamieszanie wokół niego jest... śmiech. Tyle ambarasu, o to, że dziołcha trzyma instrument jakiegoś szczyla. Dajcie spokój... :hahaha:

To jasne, że gnojek powinien ponieść konsekwencje, ale to szkoła zawiniła i rodzice, a ogólnie mówiąc cały system edukacji i rodzice, którzy nie stanowią przeciwwagi dla wszechogarniającej nas kultury plastikowego sexu.

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Wiesz, dla mnie też jak widzę, co ta dziewczyna w takim wieku robi i jak się zachowuje, to stwierdzam, że zasługuje na to, żeby dostać taką nauczkę.

Dokładnie Andrzeju!
Jak teraz dostała taką nauczkę, to dzięki temu ma szansę zmądrzeć i w przyszłości uniknąc gorszych rozczarowań!
Czy z niej skorzysta?
Osobiście znam podobną historię bez happy endu :|


Edit:
Cytat:

Napisany przez Burt
Generalnie za dużo psychologii w wychowywaniu dzieci a za mało paska.

Akurat ja jestem dokładnie przeciwnego zdania...
Tyle, że "psychologia", którą ty masz na myśli, to raczej quasi-psychologia, polegająca na tym, że większość rodziców jest przekonana, że wie lepiej, usprawiedliwiając tym swoje bezmyślne postępowanie.

Burt 16.02.2006 21:36

Generalnie za dużo psychologii w wychowywaniu dzieci a za mało paska.

andrzejj9 16.02.2006 21:32

Cytat:

Napisany przez Prezesik
W pelni sie zgadzam, tyle ze czesto <niestety> takie dziewczyny nie widza w rodzicach zadnego autorytetu i uwazaja ich tylko za zrodlo finansowania swoich wybrykow, a jakiekolwiek uwagi nie sa respektowane. wieksza uwage przywiazuja do zdania kolegi czy kolezanki..
poza tym wiekszosc rodzicow nie dostrzega problemow swoich dzieci i caly obowiazek wychowania dziecka przerzuca na szkole, ktorą potem wini za kazde niepowodzenie pociechy. oczywiscie nie mozna wrzucac wszystkich do jednego worka.
a co pracy sadow, to pozostawia ona wiele do zyczenia. prawo mamy slabe, a dodatkowo nasi sedziowie maja problemy z wykladnia prawa..

Wszystko to wiem i mogę jedynie powiedzieć, że jest to bardzo przykre.. Zwłaszcza to, co dzieje się w domach i sposób wychowywania - a właściwie jego całkowity brak - dzieci. Sądy można jeszcze zmienić i wierzę, że zostanie to kiedyś zmienione. Ale jak można zmusić rodziców, żeby chcieli dobrze wychowywać własne dzieci..?

Piterniel 16.02.2006 20:56

Cytat:

Napisany przez artoor
A w krajach skandynawskich jak kiedys sie Polak zapytal czemu na tym pismie (pismo sadowe to bylo) nie ma pieczatki, twierdzac ze latwo je przeciez mozna podrobic, gosciu z oburzeniem w glosie powiedzial: "Podrobic? Przeciez to pismo sadowe!"

//tez tak nawiasem mowiac ;)

To cos zmienia w kwestii podrabiania?;)

artoor 16.02.2006 17:45

@Prezesik
Z przykroscia stwierdzam, ze podpisuje sie pod tym co powiedziales... sluszne spostrzezenia.

Prezesik 16.02.2006 17:35

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Wiesz, dla mnie też jak widzę, co ta dziewczyna w takim wieku robi i jak się zachowuje, to stwierdzam, że zasługuje na to, żeby dostać taką nauczkę. Ale to nie mnie osądzać, czy taka kara będzie właściwa. Od tego są rodzice, i w krańcowych przypadkach sąd dla nieletnich.

W pelni sie zgadzam, tyle ze czesto <niestety> takie dziewczyny nie widza w rodzicach zadnego autorytetu i uwazaja ich tylko za zrodlo finansowania swoich wybrykow, a jakiekolwiek uwagi nie sa respektowane. wieksza uwage przywiazuja do zdania kolegi czy kolezanki..
poza tym wiekszosc rodzicow nie dostrzega problemow swoich dzieci i caly obowiazek wychowania dziecka przerzuca na szkole, ktorą potem wini za kazde niepowodzenie pociechy. oczywiscie nie mozna wrzucac wszystkich do jednego worka.
a co pracy sadow, to pozostawia ona wiele do zyczenia. prawo mamy slabe, a dodatkowo nasi sedziowie maja problemy z wykladnia prawa..

andrzejj9 16.02.2006 14:37

Cytat:

Napisany przez Prezesik
Dla mnie po prostu od początku smutne było, że wszyscy się rzucili, każdy chce zobaczyć filmik, a nikt nie bierze pod uwagę tego, jak czuć się musi ta dziewczyna, która w nim występuje.

Doskonale Cie rozumiem, ale z tego co tu wyczytalem, to ta dziewczyna miala swiadomosc co robi. Fakt - 16 lat - troche szalony okres w zyciu, w ktorym nie bardzo mysli sie o konsekwencjach swojego postepowania, lecz wydaje mi sie, ze mimo tego ta dziewczyna powinna byc na tyle odpowiedzialna, by zdawac sobie sprawe z tego, ze jesli sie cos nagrywa, to ktos to zobaczy. Na pewno czuje sie okropnie, ale mysle ze ten fakt nie powinien powodowac, ze nagle kazdy zacznie sie nad nia uzalac. oczywiscie nie mozna sie teraz nad nia znecac, ale slowa krytyki powinny troche ja otrzezwic...

Wiesz, dla mnie też jak widzę, co ta dziewczyna w takim wieku robi i jak się zachowuje, to stwierdzam, że zasługuje na to, żeby dostać taką nauczkę. Ale to nie mnie osądzać, czy taka kara będzie właściwa. Od tego są rodzice, i w krańcowych przypadkach sąd dla nieletnich.

artoor 16.02.2006 14:21

A w krajach skandynawskich jak kiedys sie Polak zapytal czemu na tym pismie (pismo sadowe to bylo) nie ma pieczatki, twierdzac ze latwo je przeciez mozna podrobic, gosciu z oburzeniem w glosie powiedzial: "Podrobic? Przeciez to pismo sadowe!"

//tez tak nawiasem mowiac ;)

joujoujou 16.02.2006 14:08

Cytat:

Napisany przez ed hunter
[...] będzie to powszechne w Wielkiej Brytanii od połowy przyszłego roku - zakaz palenia w miejscach publicznych, więc w pubach tylko toalety (jak w szkole) zostaną :P i takie przypadki mogą się trafiać ;)

W Irlandii jest od maja 2004, w toaletach też nie wolno palić i, o dziwo, nikt nie pali, ale na wszystko są sposoby.. :>

Sorry za offtop. :mruga:

ed hunter 16.02.2006 03:34

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Ja mam jeszcze to samo w wersji grupowej !! Rowniez meska toaleta i rowniez trzymanie ptaka w reku !!
http://www.wyslijto.pl/index.php?fil...86634988244533

widziałem, ale znowu się ucieszyłem - będzie to powszechne w Wielkiej Brytanii od połowy przyszłego roku - zakaz palenia w miejscach publicznych, więc w pubach tylko toalety (jak w szkole) zostaną :P i takie przypadki mogą się trafiać ;)

pawelblu 16.02.2006 03:14

Cytat:

Napisany przez ed hunter
jest w sieci lepsze porno niż trzymanie ptaka w ręku :P

Ja mam jeszcze to samo w wersji grupowej !! Rowniez meska toaleta i rowniez trzymanie ptaka w reku !!
http://www.wyslijto.pl/index.php?fil...86634988244533

ed hunter 16.02.2006 02:35

filmu nie widziałem i mnie nie ciekawi.

jest w sieci lepsze porno niż trzymanie ptaka w ręku :P

napędzona przez media dyskusja jest chora, to samo działo się zawsze, tylko sie o tym nie mówiło, no i telefonów z kamerkami nie było :D

Prezesik 16.02.2006 02:15

Dla mnie po prostu od początku smutne było, że wszyscy się rzucili, każdy chce zobaczyć filmik, a nikt nie bierze pod uwagę tego, jak czuć się musi ta dziewczyna, która w nim występuje.

Doskonale Cie rozumiem, ale z tego co tu wyczytalem, to ta dziewczyna miala swiadomosc co robi. Fakt - 16 lat - troche szalony okres w zyciu, w ktorym nie bardzo mysli sie o konsekwencjach swojego postepowania, lecz wydaje mi sie, ze mimo tego ta dziewczyna powinna byc na tyle odpowiedzialna, by zdawac sobie sprawe z tego, ze jesli sie cos nagrywa, to ktos to zobaczy. Na pewno czuje sie okropnie, ale mysle ze ten fakt nie powinien powodowac, ze nagle kazdy zacznie sie nad nia uzalac. oczywiscie nie mozna sie teraz nad nia znecac, ale slowa krytyki powinny troche ja otrzezwic...

Lukash 16.02.2006 01:54

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Filmik niestety musiałem zobaczyć - żeby sprawdzić, do czego prowadził link umieszczony wcześniej. Nie cały, ale patrząc na długość niewiele straciłem.


niestety :) hehehe

Prezesik 16.02.2006 01:44

[B]co chcecie.. samo życie..

andrzejj9 16.02.2006 01:38

Cytat:

Napisany przez czero
Chodzilo mi o cale zamieszanie dotyczace tego filmiku - prosb o niego, tudziez jego zamieszczenia. Gdybys go widzial zrozumialbys ze nie ma o co sie sprzeczac, bo zadnej pornografii praktycznie tam nie ma.
Tak jak pisal @mallow w tv po 22 mozna wiecej zobaczyc.

A tu zaraz jakies straszenie sankcjami.

Naprawde, wiecej luzu i dystansu...

To jest jedynie moje zdanie.

Filmik niestety musiałem zobaczyć - żeby sprawdzić, do czego prowadził link umieszczony wcześniej. Nie cały, ale patrząc na długość niewiele straciłem.

Nad tym, co na nim było nie ma sensu się już rozwodzić - dobry adwokat byłby w stanie udowodnić zarówno, że jest to pornografia, jak i że nie ma tam nic nieprzyzwoitego. Wszystko zależy od punktu widzenia.

Dla mnie po prostu od początku smutne było, że wszyscy się rzucili, każdy chce zobaczyć filmik, a nikt nie bierze pod uwagę tego, jak czuć się musi ta dziewczyna, która w nim występuje.

A co do straszenia sancjami i dystansu. Wierz mi, że łatwo jest nie zwracać uwagi na tego typu rzeczy i chętnie również bym to robił. Niestety funkcja moderatora na tym forum nie tylko umożliwia mi, ale zobowiązuje mnie do tego, żebym tego nie robił. Łatwo jest przymknąć oko i nie zawracać sobie czymś głowy (przynajmniej dopóki nie dotyczy nas to osobiście). Ale jeśli wszyscy będą tak robili to z czasem już w ogóle nie będzie żadnych granic..

Burt 16.02.2006 00:47

No to ja jeszcze wtrące swoje co nie co.Chłopak , autor filmu- zwykła świnia.Ale małolata też jest sama sobie winna.Prośiła go o wyłaczenie komurki a on nie wyłaczył,Gdyby miała troche oleju w głowie to by wyszła z kibelka i by było po sprawie.Chciała być dorosła no i poznała pewne aspekty dorosłego świata.Będzie miała nauczkę.Ona i może kilkaset innych dziewczyn zastanowią sie zanim znowu złapią chłopaka za pendrive'a w kiblu.No i może zaczną bardziej oszczędzać swoje USB.

czero 16.02.2006 00:09

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Tu masz generalnie rację, że jest wielka afera o nic, ale też nie można do tego podchodzić w ten sposób, że na świecie dzieją się gorsze rzeczy, więc to jest nieważne.

To tak, jakbyś poszedł na policję zgłosić kradzież samochodu i usłyszał od niego, że o co właściwie chodzi - na świecie tyle morderców, a ty się głupim samochodem martwisz.. Rozumiesz o co chodzi?

Chodzilo mi o cale zamieszanie dotyczace tego filmiku - prosb o niego, tudziez jego zamieszczenia. Gdybys go widzial zrozumialbys ze nie ma o co sie sprzeczac, bo zadnej pornografii praktycznie tam nie ma.
Tak jak pisal @mallow w tv po 22 mozna wiecej zobaczyc.

A tu zaraz jakies straszenie sankcjami.

Naprawde, wiecej luzu i dystansu...

To jest jedynie moje zdanie.

adixo 15.02.2006 23:00

Widziałem film i powiem krótko NIE ma nad czym tu dyskutować
proponuje :gerda:

andrzejj9 15.02.2006 22:22

Cytat:

Napisany przez czero
ja nie moge, ale afere krecice, z powodu jakiegos filmiku :D

gorsze rzeczy sie dzieja na swiecie, przy ktorych ta sprawa to przyslowiowy pikus, szkoda nerwow na panienke w toalecie...

wyluzujcie...

:glaszcze:

Tu masz generalnie rację, że jest wielka afera o nic, ale też nie można do tego podchodzić w ten sposób, że na świecie dzieją się gorsze rzeczy, więc to jest nieważne.

To tak, jakbyś poszedł na policję zgłosić kradzież samochodu i usłyszał od niego, że o co właściwie chodzi - na świecie tyle morderców, a ty się głupim samochodem martwisz.. Rozumiesz o co chodzi?

czero 15.02.2006 22:15

ja nie moge, ale afere krecice, z powodu jakiegos filmiku :D

gorsze rzeczy sie dzieja na swiecie, przy ktorych ta sprawa to przyslowiowy pikus, szkoda nerwow na panienke w toalecie...

wyluzujcie...

:glaszcze:

mallow 15.02.2006 22:07

Zobaczylem filmik i chcialebym powiedziec 2 rzeczy:

1.) Mowienie o tym pornografia jest to duza przesada. Nawet nie wiem czy zalicza sie to do erotyki, bo niektore filmy "zwykle" nawet puszczane w telewizji o 20 pokazuja wiecej. Bo tam prkatycznie caly czas widac twarz tej dziewczyny, jest moment kiedy gosciu stara sie "soba" pochwalic, ale trzeba sie bardzo przygladac zeby zobaczyc... tyle na ten temat

2.) Gosciu jest fusem, a dziewczyna mloda puszczalska, chyba ze Ci dwoje to para w co watpie...

artoor 15.02.2006 13:01

Tak sobie sledze ten topic, mialem sie nie odzywac, ale...
Cytat:

Napisany przez luminat
(...) chorzy sa raczej dziennikarze, ktorzy zrobili z tego tania sensacje. Chyba malo rzeczy widzieliscie w swoim zyciu, mnie juz nic nie jest wstanie zadziwic. Martwic was powinny narkotyki w podstawowce i papierosy w przedszkolach - tak to polska rzeczywistosc, a seks w toalecie szkolnej powinniscie traktowac jako normalna rzecz, lol.

Jak mozna traktowac nienormalnosc... musze przyznac, ze w tym kraju jest wszystko poprzestawiane i to co powinno uchodzic za nienormalne jest wporzadku. Prawda jest taka, bez urazy, ze to przez takich jak Ty - tych ktorzy przywykli i sie na to zgadzaja - tak jest, a nie inaczej. Ja sie przykladowo nie zgadzam z tym ze jest to normalne i nigdy temu nie przytakne, bo sie nie zgadzam! Jak stane sie obojetny na takie cos, to co bedzie dalej? Moze stane sie nieczuly na inne rzeczywistosci? Przemysl.

Cytat:

Napisany przez mgit
no właśnie, w polsce to normalne, znęcanie się nad nauczycielami, (...) to i to jest jak najbardziej normalne i naturalne || :respect:

Dodam tylko, ze powinien byc zakaz uzywania telefonow w szkole. Na lekcjach powinny byc one wylaczane. Nie trudno sie domyslic, sprowokowanie nauczyciela, do pewnych slow, zachowania jest mozliwe... zrujnowac komus zycie jest latwo nagrywajac przykladowe zajscie, a co z sumieniem? // To taka dygresja opdbiegajaca nieco od tematu.

Cytat:

Napisany przez demek
to nie jest normalne, ale takie mamy czasy, ze na takie sytuacje jak ta mowimy "nic dziwnego"

I to jest blad :( Zle mowie?

Cytat:

Napisany przez thomascamel
Teraz zwracam sie do nielicznych. To jest normalne, przeciez wszyscy tak robia. to MY jestesmy nienormalni bo nie uznajemy szkoly jako miejsca do tego typu spotkan, kamerek krecacych nasze zmagania z zyciem, bo nie traktujemy zycia jak jednego wielkiego amerykanskiego show. Jestesmy nienormalni, bo od potrzymania przez kobiete czlonka wolimy kilka godzin spedzic na rozmowie, przytuleni do siebie, gdy jest nam ze soba dobrze. Jestesmy nienormalni pozniewaz uwazamy ze to co sie dzieje jest nienormlane. Jestesmy nienormalni gdyż czujemu obrzydzenie do takich chorych sytuacji, w ktorych dziewczyna maca kolesia, w szkole podczas przerwy a inny kreci to jak w jakims dupnym realityshow.

Jezeli to jest nienormalnosc to jak najbardziej jestem "NIENORMALNY"

Szacunek!! :respect:

Kurde, przeciez ludzmi jestesmy... mamy rozum, wiec go wykorzystujmy. Nie rozumiem tych, co sie na to godza :blee:

--==// edit //==--

Tak sobie jeszcze mysle... kieruje swoje slowa do tych, ktorzy nie widza w tym nic zlego... co Ty na to, gdyby Twoja corka tak sie puszczala? Gdyby Twoj syn byl takim kozakiem? Pasowaloby Ci? Jesli tak, to nawet nie odpowiadaj, bo w takim ukladzie nie ma o czym dyskutowac.

Pozdrawiam!

Kris 15.02.2006 12:57

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Ja prawnikiem nie jestem ale lubie sobie tak poanalizowac :)
§ 1. - o narzucaniu byc mowy nie moze bo byl to link (zeby to zobaczyc trzeba by bylo conajmniej tam kliknac, a link byl podobno zamaskowany, wiec o narzucaniu mowy nie ma).
§ 2. - nie prezentowal maloletniemu ponizej 15 lat.
§ 3. - busted :)
... publicznie prezentuje treści pornograficzne z udziałem małoletniego albo treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Widze tu jednak 2 male szczegoly: "treści pornograficzne" na ile byly to tresci pornograficzne? Moim zdaniem sad rownie dobrze moglby to uznac ze tresc pornograficzna (przez chwile gosciu sfilmowal swoj interes, ale nagranie jest niewyrazne i chcialbym posluchac jego adwokata ktory tlumaczy co to moglo byc || ) lub nie (caly czas byli ubrani i nie doszlo do zadnych czynnosci seksualnych).
Po drugie "publicznie prezentuje" - na ile podanie linka jest publicznym prezentowaniem, na ile ew. umieszczenie go na serwerze i podanie linka nim jest? W drugim przypadku chyba trudno by sie bylo wybronic :)
§ 4. pow 15 lat.

Powiem tyle: dokładnie to samo myślę. :piwo:

pawelblu 15.02.2006 12:05

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
Cytat:

Napisany przez Kodeks Karny
Kodeks Karny Art. 202.
§ 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności, albo pozbawienia wolności do roku.

§ 2. Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności, albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 3. Kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, przechowuje lub posiada albo rozpowszechnia lub publicznie prezentuje treści pornograficzne z udziałem małoletniego albo treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 4. Kto utrwala treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 4a. Kto sprowadza, przechowuje lub posiada treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

1. "Występowała" osoba powyżej 15 roku życia.
2. Pierwszy zamieścił go na podstawie próśb osób z forum.
3. Pierwszy pewnie dał linka do strony (nie widziałem tego) a nie zamieścił filmu bezpośrednio na serwerze.

Także w myśl tego, Pierwszy nie złamał prawa, dajcie mu spokój. Jeśli ktoś jest nadpobudliwy, to niech najpierw pomyśli zamiast oskarżać i straszyć pierdlem.

PS. Jakby tak było, to by trzeba było zbanować połowę ludzi biorących udział w dyskusji "Imprezka on-line..." a temat wykasować.

Ja prawnikiem nie jestem ale lubie sobie tak poanalizowac :)
§ 1. - o narzucaniu byc mowy nie moze bo byl to link (zeby to zobaczyc trzeba by bylo conajmniej tam kliknac, a link byl podobno zamaskowany, wiec o narzucaniu mowy nie ma).
§ 2. - nie prezentowal maloletniemu ponizej 15 lat.
§ 3. - busted :)
... publicznie prezentuje treści pornograficzne z udziałem małoletniego albo treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Widze tu jednak 2 male szczegoly: "treści pornograficzne" na ile byly to tresci pornograficzne? Moim zdaniem sad rownie dobrze moglby to uznac ze tresc pornograficzna (przez chwile gosciu sfilmowal swoj interes, ale nagranie jest niewyrazne i chcialbym posluchac jego adwokata ktory tlumaczy co to moglo byc || ) lub nie (caly czas byli ubrani i nie doszlo do zadnych czynnosci seksualnych).
Po drugie "publicznie prezentuje" - na ile podanie linka jest publicznym prezentowaniem, na ile ew. umieszczenie go na serwerze i podanie linka nim jest? W drugim przypadku chyba trudno by sie bylo wybronic :)
§ 4. pow 15 lat.

Pierwszy 15.02.2006 11:56

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
To nie był link do strony, gdzie umieszczony jest plik, tylko do serwisu, gdzie można zamieścić własny plik i potem podzielić się nim z innymi osobami. To nieco inne podejście do sprawy.

Jeśli o to chodzi to nie ja umieściłem ten plik, link wziąłem z innego forum, na którym panuje luźniejsza atmosfera.

demek 15.02.2006 11:43

- glupota powinna powinna byc pietnowana
- ten film to glupota zarowno kolesia i jak i tej panny
- do tresci pornograficznych to jest daleko w tym filmiku
- prawa nie zlamal

andrzejj9 15.02.2006 10:15

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
1. "Występowała" osoba powyżej 15 roku życia.
2. Pierwszy zamieścił go na podstawie próśb osób z forum.
3. Pierwszy pewnie dał linka do strony (nie widziałem tego) a nie zamieścił filmu bezpośrednio na serwerze.

Także w myśl tego, Pierwszy nie złamał prawa, dajcie mu spokój. Jeśli ktoś jest nadpobudliwy, to niech najpierw pomyśli zamiast oskarżać i straszyć pierdlem.

PS. Jakby tak było, to by trzeba było zbanować połowę ludzi biorących udział w dyskusji "Imprezka on-line..." a temat wykasować.

To nie był link do strony, gdzie umieszczony jest plik, tylko do serwisu, gdzie można zamieścić własny plik i potem podzielić się nim z innymi osobami. To nieco inne podejście do sprawy.

Tak czy inaczej na razie skończy się na ostrzeżeniu, ale również na przyszłość dla innych osób. Wbrew temu, co może się niektórym wydawać, takie zwracanie uwagi wcale nie jest przyjemne, ale trzeba jednak utrzymywać pewne granice, których nie można przekraczać. Czy są to jednocześnie granice prawa, dobrego smaku, czy po prostu moralne trzeba je utrzymywać.

Raz jeszcze jednocześnie - dla tych wszystkich, którzy tak bardzo chcą zdobyć filmik i bronią wszelkich możliwości jego tutaj uzyskania - radzę się zastanowić nad tym, jak musi się czuć ta dziewczyna, która w nim występuje. Spróbujcie się chociaż trochę wczuć w jej rolę, a przynajmniej wyobrazić sobie sytuację, kiedy jakiś inny filmik was z kolei kompromitujący byłby tak chętnie i radośnie rozpowszechniany w sieci - oczywiście bez, a wręcz wbrew waszej zgodzie. Ciekawe czy wtedy również tak bronilibyście łatwości dostępu do tego typu materiałów.

woitas 15.02.2006 08:31

czy aby nie przesadzacie?
może od razu zbanować wszystkich udzielających się w tym temacie :hmm:

co z tego, że dał link?
komu się nie podoba, niech nie ściąga.
a ten, kto ściągnął, obejrzał niech teraz nie zgrywa świętego.

Kris 15.02.2006 08:27

Cytat:

Napisany przez Kodeks Karny
Kodeks Karny Art. 202.
§ 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności, albo pozbawienia wolności do roku.

§ 2. Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności, albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 3. Kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, przechowuje lub posiada albo rozpowszechnia lub publicznie prezentuje treści pornograficzne z udziałem małoletniego albo treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 4. Kto utrwala treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 4a. Kto sprowadza, przechowuje lub posiada treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

1. "Występowała" osoba powyżej 15 roku życia.
2. Pierwszy zamieścił go na podstawie próśb osób z forum.
3. Pierwszy pewnie dał linka do strony (nie widziałem tego) a nie zamieścił filmu bezpośrednio na serwerze.

Także w myśl tego, Pierwszy nie złamał prawa, dajcie mu spokój. Jeśli ktoś jest nadpobudliwy, to niech najpierw pomyśli zamiast oskarżać i straszyć pierdlem.

PS. Jakby tak było, to by trzeba było zbanować połowę ludzi biorących udział w dyskusji "Imprezka on-line..." a temat wykasować.

Burt 15.02.2006 02:53

Popieram propozycję-zamknąc topic i litośc dla @Pierwszego :poddaje:

Lukash 15.02.2006 02:35

zamknijmy topik i darujmy mu zycie....

http://img115.imageshack.us/img115/4...naposter66.jpg

Pierwszy 15.02.2006 02:33

ok, nie zastanowiłem się podając link, było to niepotrzebne i przepraszam.

Burt 15.02.2006 01:47

Ilość załączników: 1
Taka mała gwiazdka.... ||
Litości dla @Pierwszego.''Nie do kata on należy ale do mnie.Mój ci on.Mój''
Białą chustę narzucam na @Pierwszego. ||

Lukash 15.02.2006 01:42

to moze odrazu zamknac ten topik....??

andrzejj9 15.02.2006 01:38

@ Pierwszy

Rzuć okiem na pierwszy post - trzeci obrazek. To, co zrobiłeś jest sprzeczne z prawem i podlega karze to jednego roku więzienia. Pewnie guzik cię to obchodzi, ale kiedyś możesz się na tym poczuciu bezkarności przejechać.

Tymczasem ustalę z pozostałymi moderatorami, czy ukarać cię banem za to zachowanie (dla niewtajemniczonych - w poście był link do tak pożądanego przez niektórych filmiku..).

Maciej 15.02.2006 00:52

16 lat to odpowiedni wiek na rozpoczęcie życia seksualnego, oczywiście pod pełną kontrolą i zabezpieczeniami. 16 lat to wiek buntu i młodzienczej wolności, to poznawanie nowego dorosłego życia,pierwsze poważne dziewczyny i pierwsze pieszczoty, piwko, imprezy, fulll kumpli, wypady na miasto itd. itd. Kto przeżył to przeżył. :piwo:

...a miejsce? hmm każde jest dobre aby było tylko miło, a miejsca były różne ...http://forum.cdrinfo.pl/showthread.p...dzie+robi%B3em

Pierwszy 15.02.2006 00:27

"przereklamowany" ten filmik :]
...

Burt 15.02.2006 00:19

Cholera nigdzie nie mogę go znaleźć (( .

Ricki 15.02.2006 00:02

Co jak co, ale w publicznym kiblu takie rzeczy; fee, do tego dobre łóżko by się przydało

pops 14.02.2006 23:01

w panoramie będą o tym mówić.

Piterniel 14.02.2006 20:25

Troche przesadzili..
Lomza.Hot.Sex.In.Toilet.The.Movie.CellPhoneRIP.Xvi D-SCOFi3LD :/

andrzejj9 14.02.2006 19:55

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Z tego co pamietam osoba majaca 16 lat to osoba maloletnia, a nie dziecko, wiec to nie jest dziecieca pornografia, jezeli juz tak chcemy byc super zgodni z litera prawa.

Wolałbym być zgodny z normalnym ludzkim poczuciem etyki i moralności niż z konkretnym paragrafem..

polakT 14.02.2006 19:55

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Z tego co pamietam osoba majaca 16 lat to osoba maloletnia, a nie dziecko, wiec to nie jest dziecieca pornografia, jezeli juz tak chcemy byc super zgodni z litera prawa.


Tu raczej nie chodzi o litere czy cyfre. bardziej mowiac dziecieca pornografia mam na mysli moje odczucia i tyle w tym temacie.

pawelblu 14.02.2006 19:49

Z tego co pamietam osoba majaca 16 lat to osoba maloletnia, a nie dziecko, wiec to nie jest dziecieca pornografia, jezeli juz tak chcemy byc super zgodni z litera prawa.

A jezeli o mnie chodzi, to ja jestem liberalem i jestem za selekcja naturalna, jezeli chodzi o pozniejsze zycie takich ludzi, o bezpieczenstwo (m. in. zapinanie pasow) - dlaczego mamy innym nakazywac co dobre lub zakazywac rzeczy ktorymi moga sobie zrobic krzywde - niech robia :)

Starozytna maksyma "chcacemu nie dzieje sie krzywda" powinna byc maksyma dziesiejszych czasow.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 21:54.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.