![]() |
w Warszawie nie ma fotoradar***243;w, ale b***281;dzie miasto wielkiego brata...:|
Cytat:
|
Cytat:
Taaa.. karac tych co pozyczyli, szczegolnie wypozyczalnie... karac rodzicow ze daja samochody dzieciom... co do jazdy 50km nad limit.... ja dostalem mandacik za jazde 60km wicej niz dozwolone... jechalem po drodze na ktojer byly takie dziury ze normalnym samochodem zawieszenie dawno mozna zgubic.. jechalem swoim UAZ'em... 80km/h .... Tak straszne przekroczenie... moglem spowodowac wypadek... bo na drodze sa dziury.... ale ze 100m dalej mozna jechac 90 to sie nie liczy.... zamknac mnie za takie przekroczenie.. zamknac i zabrac prawko... bo moglem rozjechac zajaca... (droga w polu) |
Nie demonizujmy tak tego przekraczania prędkości :)
Jeżdże samochodem od 5 lat z prawkiem (będzie z 8 w sumie). Zawsze byłem szybki, niektóry mówią, że za szybki. Sprawa wygląda tak, że nie spowodowałem żadnej stłuczki lub wypadku. A jeżdżę sporo. Ograniczenia prędkości interpretuje bardzo swobodnie i dowolnie... zależnie od sytuacji na drodze. Zdarza sie, że jade 2-3 razy szybciej niż można, ale także tylko 20 km/h więcej... Mam pewne zasady, których przestrzegam i one moim zdaniem mają największy wpływ na bezpieczeństwo jazdy: - nie wyprzedzam na czwartego - nie wyprzedzam na mostach z 1 pasem ruchu w jedną strone - nie wyprzedzam na skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych :) I jeszcze jedna ważna rzecz... trzeba znać granice swoich umiejętności i możliwości samochodu. Wtedy wszystko będzie oki. |
To ze wszyscy ***322;amia przepisy nie znaczy ze ty tez musisz.
Jakis przymus jest ? Jezeli na tych lubiacych predkosc nie dzialaja rozne zdjecia z wypadkow czy prezentacja przygotowana przez policje co sie ostatnio pojawila to juz nic nie zadziala. No moze jak straca przez kogos innego jakas bliska osobe z rodziny, lub asami zawinia, tylko ze wtedy juz jest za pozno. Niestety ludzie przeceniaja swoje zdolnosci. Przeciez nikt z tych co zgineli nie myslal ze zginie, myslal ze mu sie uda, tak samo jak dziesiatki razy wczesniej. Gdyby jeszcze nie gineli w wypadkach inni tylko sam sprawca to ok, ale tak nie jest. Chyba warto byc kilka minut pozniej w domu niz kilkadziesiat lat wczesniej na cmentarzu. Kierowcy rjdowi tez maja wypadki na rajdach a chyba nikt z nas nie moze sie rownac z ich umiejetnosciami, to chyba daje do myslenia ? Ja jestem za jak najsurowszym karaniem tych przekraczajacych predkosc, a juz 40-50 km to masakra. A niech cos sie stanie przed naszym samochodem, ile czasu na reakcje zostalo ? A co do karania zawsze wlasciciela samochodu bez wzgledu na to kto prowadzil - 100% akceptacji. Trzeba brac odpowiedzialnosc za to ze sie komus pozyczylo auto. Tu dla mnie nie ma zadnej dyskucji, nie ufasz to nie pozyczasz i tyle. :) |
jazda na pami***281;***263; to pierwszy stopie***324; do grobu. znaki drogowe s***261; po to aby je czyta***263; a ***380;e cz***281;sto s***261; z***322;e...jak kto***347; je***378;dzi***322; w latach osiemdziesi***261;tych to wie co to z***322;e oznakowanie na drogach...potrafi***322; by***263; wykop w dwupasm***243;wce oznaczony noc***261; dech***261; pomalowan***261; w samoobron***281; ale nie odblaskow***261; farb***261;...na tak***261; dewiz nie by***322;o...ciekawe, bo Czesi mieli...mo***380;e wi***281;cej broni Arabom sprzedali...
co do instruktor***243;w prawa jazdy - to ostatnio taki imbecyl obtr***261;bi***322; mnie osobi***347;cie (kierowa***322;a kursantka) ***380;e jad***261;c na rowerze i chc***261;c praktycznie skr***281;ci***263; w lewo (bo droga g***322;***243;wna skr***281;ca***322;a w prawo) zje***380;d***380;am do lewej kraw***281;dzi jezdni. (( czyli ju***380; uczymy na pocz***261;tku, rowerzysta tw***243;j wr***243;g, za***a***263; *****..:wsciekly: a ja jad***261;c na rowerze mam takie same prawa jak TIR do kt***243;rego ten fragles z nauki jazdy nie myknie, bo mo***380;e go przerobi***263; na fajn***261; paczk***281; sprasowanego z***322;omu. ale rowerzysta nic nie mo***380;e, trzeba zabi***263; najlepiej...w mord***281; takich la***263; i nie czeka***263; a***380; spuchnie. a je***347;li chodzi o pomiary radarowe w stolicy i okolicach to jest fair, bo s***261; znane miejsca, jak kto***347; nie wie to gapa :P http://www.ksp.waw.pl/?page=Structure&id=207 a je***378;dzi***263; 100% zgodnie z przepisami to si***281; nie da i by***322;yby jeszcze wi***281;ksze korki gdyby ludzie tak je***378;dzili. edit: oczywi***347;cie *****i co jad***261; slalomem mi***281;dzy samochodami 140 na godzin***281; pozbawia***322;bym prawka na zawsze. |
Nie widze problemu, je***380;eli s***261; 2 pasy w 1 strone. A widzia***322;em takie absurdy, jak zakaz wyprzedzania na dwupasm***243;wce (i wcale skrzy***380;owania/przej***347;cia dla pieszych w pobli***380;u nie by***322;o)
|
Cytat:
|
Cytat:
|
A Ty my***347;lisz, ***380;e egzaminatorzy z prawa jazdy prywatnie je***380;d***380;***261; zgodnie z przepisami?
Szanuje to, ***380;e masz swoje zdanie na ten temat. Zobaczymy jak Tobie si***281; trafi fotoradar i co b***281;dziesz wtedy m***243;wi***322; :D |
Cytat:
Cytat:
nawet mandatu za parkowanie nie dostałem :D |
Cytat:
Jecha***263; w mie***347;cie (na mo***347;cie kt***243;ry rok temu przeszed***322; gruntowny remont, p***322;yty betonowe , kt***243;re s***261; przykryte asfaltem) jedzie si***281; miodzio a jest ograniczenie do 40km/h i na dodatek zakaz wyprzedzania :| Wszyscy tam gnaj***261; (je***380;eli tak mo***380;na nazwa***263; jazd***281; z pr***281;dko***347;ci***261; 80km/h) A co do tego czy mi si***281; ***347;pieszy***322;o to owszem, ***347;pieszy***322;o mi si***281;. Nie jestem g***322;upi, ***380;eby je***378;dzi***263; po mie***347;cie (nawet jak s***261; do tego warunki a trzeba przyzna***263;, ***380;e Cz***281;stochow***281; coraz mocniej remontuj***261;) tyle ile maszyna daje (Octavia 1,6l; 104konie, max speed 190km/h). @Patrix nie wierz***281; w to, ***380;e je***378;dzisz zgodnie z przepisami. |
Cytat:
nie bronię bezsensownej czasami organizacji ruchu bo wtedy nawet chęć przestrzegania zasad czasem nie wychodzi. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Przykład pielęgniarek (podchodząc do tego pamięciowo): - prosta droga (znak do 40km) potem wyjazd z terenu zabudowanego (koniec ograniczenia 50km/h więc gaz do dechy...) - zakręt w prawo droga pośrodku lasu zakręt w lewo i mizerny na bokach most pewność siebie co było przed nimi tłumi czujność... dziura, ślizg, kiera w lawo, prawo, barierka... Gdyby nie jechały na pamięć byłyby przygotowane na więcej niespodzewanych sytuacji moim zdaniem. Zaś pamięć w sensie gdzie jaki znak jest typy skrzyżowań to owszem tu pamięć się przydaje - wiem po sobie np jak jade w mieście, które znam -inaczej sie jedzie niż "nowym" miejscu. Cytat:
Cytat:
gaz hamulec, gaz hamulec i na pierwszym biegu z piskiem do 50km/h i najtańsze panienki się na to łapią... dosłownie dzidek bmw |
Kilka różnych kwestii tu poruszyłeś - po kolei.
Cytat:
Cytat:
Druga sprawa to fakt, o którym również pisałem - dlaczego te przepisy są tak łamane. Otóż z dwóch względów, o których wspomniałem nawet w poprzednim (czy jeszcze wcześniejszym) poście. Po pierwsze dlatego, że znaczna większość ograniczeń jest ustawiana zbyt rygorystycznie - dość swobodnie można założyć, że (pomijając małe wioski, gdzie rzeczywiście 50 na godzinę jest uzasadnione, a nikt tyle nie jedzie tylko dlatego, że jest to teoretycznie trasa przelotowa między dwoma większymi miastami) prędkość 20-30 na godzinę powyżej ograniczenia jest zupełnie bezpieczne (pomijam przykłady, gdzie można jechać 2-3 razy więcej bo ktoś niepotrzebnie zostawił po remoncie znak). Tym samym w miejscu, gdzie ograniczenie rzeczywiście jest uzasadnione, nikt go nie będzie przestrzegał, bo w stu innych miejscach było inaczej. Druga rzecz to nieuchronność kar, a właściwie jej brak - na polskich drogach otrzymanie mandatu za łamanie przepisów traktowane jest jako pech, a nie normalne następstwo. Jestem w stanie w ciągu godziny znaleźć we Wrocławiu kilkaset samochodów jadących lub zaparkowanych nieprawidłowo, na które policja nie zwraca uwagi (mam wiele takich zdjęć). Co więcej - nierzadko policja nie tylko nie zwraca na to uwagi, ale sama tak robi! (też mam zdjęcia). Tym samym w świadomości kierowców utrwala się całkowicie uzasadnione przekonanie, że u nas przepisy można dowolnie łamać, a tylko od czasu do czasu może się coś wydarzyć i otrzyma się za to karę. Osobiście uważam, że jest to tragiczne.. Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Dla policji nic absurdalne nie jest znak stoi na nim co***347; pisze i sobie ***322;api***261; jeleni. Ja wiem, ***380;e Ty szukasz 'wybitnych' przyk***322;ad***243;w na pewno takie s***261; ale w wi***281;kszo***347;ci przypadk***243;w kierowcy pirac***261; wszystkie zasady. Trzech moich kumpli ju***380; nie ***380;yje (19/20 lat) czemu ? Czuli si***281; zbyt pewnie... jeden jecha***322; tylko 30km/h ponad ograniczenie... jazda "na pami***281;***263;" nie ma nic gorszego... Trzy piel***281;gniarki wpad***322;y w po***347;lizg Fiatem Brava bo na drodze dziura si***281; zrobi***322;a (przyk***322;ad jazdy na pami***281;***263;, droga niby prosta dobrze wiedz***261; co przed nimi) a ***380;e to by***322; most nad rzek***261;... wszystkie potopione. Nie wiem dlaczego inni w moim wieku tego nie widz***261; mo***380;e dla niekt***243;rych zbyt wcze***347;nie na prawko... |
Cytat:
a) nie zlikwiduje się wszystkich absurdalnych ograniczeń stawiając na ich miejsce potrzebne, ale rozsądne b) policja nie zacznie tych już właściwych rygorystycznie przestrzegać (bo nie ukrywajmy - na dzisiaj dostanie mandatu to pech, a nie nieuchronność kary). Dodałbym jeszcze c) gdybyśmy mieli autostrady, ale że rozmawiamy poważnie, to sobie daruję ;) |
Ja sobie zazwyczaj mno***380;e razy 2 to co jest na znaku :D
|
jedynym sposobem jest jazda zgodnie z przepisami :taktak:
od czasu jak mam miniaka to si***281; lansuj***281; i jak jest 30km/h to jad***281; 30km/h niech wiocha patrzy :> |
U nas to nie dzia***322;a. Europejskie fotoradary dzia***322;aj***261; w pasmie podczerwieni. ***379;adne naklejki, szpraje i inne cuda nie s***261; w stanie ich "og***322;upi***263;"
Podobno to wszysto dzia***322;a w przypadku analogowych fotoradar***243;w, cz***281;sto spotykanych w USA :P |
Cytat:
|
Cytat:
Bardzo dużo ograniczeń prędkości na naszych drogach to absurd. Gdybys chciał przejechać cały kraj z północy na południe przestrzegając ograniczeń, to jechałbyś z 12 godzin... Ja tam nie mam nic przeciwko przekraczaniu dozwolonej prędkości, tylko wszystko z umiarem i nic strasznego sie nie stanie. Trzeba tylko uważać, żeby nie przekroczyć granicy swoich umiejętnośći i możliwości samochodu :) |
Cytat:
Tu, gdzie aktualnie mieszkam, jedynymi uprawnionymi do kierowania pojazdem osobami (pomijając samochody z wypożyczalni) są te widniejące na ubezpieczeniu (ubezpieczenie dotyczy samochodu, jednak jest ściśle powiązane z ludźmi). Reasumując: dobry zwyczaj - nie pożyczaj. :D |
Cytat:
|
Cytat:
@ Ed Też słyszałem, że mają to zmienić, ale nie bardzo mogę sobie wyobrazić jak. Przecież to absurd, żeby za czyn zabroniony odpowiadała osoba, która go nie popełniła.. Pierwsza z brzegu sytuacja - wyjeżdżasz na jakiś czas i zostawiasz samochód znajomym. Jakiś czas po powrocie dostajesz mandat za przekroczenie prędkości, w dniu, w którym nawet nie kierowałeś samochodem.. Absurd. Nie widzę możliwości prawnego rozwiązania tego problemu. Przecież nie można karać kogoś za coś, czego nie zrobił. I nie można też zakładać, że jeśli nie potrafi wskazać winnego, to sam musi ponieść karę. A co z domniemaniem niewinności?? |
Cytat:
Potem (za przeproszeniem) takich durni ludzie gin***261;. Chcecie to gi***324;cie ale nie mieszajcie w to innych... Mog***322;e***347; jecha***263; te 45km/h... nic by sie nie stalo nawet by zdjecia nie robili. Po co***347; te znaki stawiaj***261; kurde Cytat:
Wtedy wi***281;kszo***347;ci nie b***281;dzie sta***263; na ***322;amanie prawa :P |
O ile wiem, to zdj***281;cia do domu nie dostaniesz :nie: Wezw***261; Ci***281; tylko na komend***281; i spytaj***261;, czy si***281; rozpoznajesz na zdj***281;ciu. W gorszym przypadku, je***347;li procedura si***281; wyd***322;u***380;y, dostaniesz wezwanie do s***261;du grockiego.
BTW, ja te***380; czekam na zdj***281;cie zrobione na pseudo-autostradzie A4, na jakim***347; ograniczeniu, wi***281;c ***322;***261;cz***281; si***281; w b***243;lu. |
A mo***380;e jakie***347; refleksy a szybie powsta***322;y i nic nie wyjdzie? :P Raz si***281; ***380;yje. Jak zdj***281;cie przyjdzie to na forum wrzuc***281; ;)
|
pewnie w strone fotoradaru:)najwyzej bedzie z profilu:)
|
Ja to mam nadziej***281;, ***380;e si***281; gdzie***347; schyli***322;em po co***347; ale odwr***243;ci***322;em g***322;ow***281; w inn***261; stron***281; :P
|
niestety jak stoj***261; z fotoradarem to mog***261; si***281; schowa***263;, bo nie zatrzymuj***261; nikogo.
aby zap***322;aci***263; mandat z fotoradaru musi na zdj***281;ciu by***263; tylko nasze auto, musz***261; by***263; czytelne tablice (to jasne :D) i trzeba si***281;/kogo***347; rozpozna***263; na zdj***281;ciu :taktak: dopiero maj***261; si***281; zmieni***263; przepisy, wed***322;ug kt***243;rych b***281;dzie p***322;aci***322; zawsze w***322;a***347;ciciel. na razie p***322;aci ten co jecha***322;. nie wiadomo kto jecha***322;, bo nie trzeba ewidencjonowa***263; u***380;ytkowania prywatnego samochodu, wi***281;c wystarczy... Załącznik 40730 taki str***243;j i niech nam co***347; udowodni***261; :D :mruga: Art. 97. ***167;1. W post***281;powaniu mandatowym, je***380;eli ustawa nie stanowi inaczej, funkcjonariusz uprawniony do nak***322;adania grzywny w drodze mandatu karnego mo***380;e j***261; na***322;o***380;y***263; jedynie, gdy: 1) schwytano sprawce wykroczenia na gor***261;cym uczynku lub bezpo***347;rednio po pope***322;nieniu wykroczenia, 2) stwierdzi pope***322;nienie wykroczenia naocznie pod nieobecno***347;***263; sprawcy albo za pomoc***261; urz***261;dzenia pomiarowego lub kontrolnego, a nie zachodzi w***261;tpliwo***347;***263; co do osoby sprawcy czynu - w tym tak***380;e, w razie potrzeby, po przeprowadzeniu w niezb***281;dnym zakresie czynno***347;ci wyja***347;niaj***261;cych, podj***281;tych niezw***322;ocznie po ujawnieniu wykroczenia. Na***322;o***380;enie grzywny w drodze mandatu karnego nie mo***380;e nast***261;pi***263; po up***322;ywie 14 dni od daty ujawnienia czynu w wypadku, o kt***243;rym mowa w pkt 1, i 30 dni w wypadku, o kt***243;rym mowa w pkt 2. |
Nie mam poj***281;cia :D Pewnie tak***261; min***281; strzeli***322;em, ***380;e szok!
|
Usmiechnales sie chociaz? :-P
|
Jak dostan***281; zdj***281;cie to na forum wrzuc***281; :D
|
Cytat:
Cytat:
|
A nie wiem, z 6-8... Nie znam na pami***281;***263; taryfikatora (cho***263; ju***380; powinienem :] ) xD
|
Cytat:
|
Nie zapominaj o punktach :D
|
No i sta***322;o si***281;. Dzisiaj jad***281; na drodze gdzie ograniczenie do 40km/h a tu za krzakiem "polonez" z rozstawionym fotoradarem. Nie zatrzymali mnie, najprawdopodobniej zdj***281;cie niebawem przyjdzie do domu. Jecha***322;em ok 80-90 km/h. Czy oni przypadkiem nie mog***261; si***281; ju***380; chowa***263; za krzakami itp? Bo wydaje mi si***281;, ***380;e gdzie***347; o tym czyta***322;em...
BTW: "Przekroczenie dopuszczalnej pr***281;dko***347;ci o 41 - 50 km/h - mandat od 300 do 400" |
ja bym sie tam trzymal oslepienia, jezeli rzeczywiscie bylo na tyle mocne.
W koncu moglo byc zagrozenie zycia jakby w tym czasie auto zjechalo z drogi;) |
Cytat:
To, co rzeczywiście można by zrobić (chociaż nie wiem na razie, jak..) to zgłosić nieuzasadnione ograniczenie prędkości (myślę, że w cywilizowanych państwach można by nawet od państwa żądać za takie utrudnianie ruchu odszkodowania). Ale co to da w Polsce..? |
dwa dni temu wracam sobie z pracy.
droga prostra jak drut, zero ruchu, żadnych przejśc dla pieszych, ogólnie zero zagrożenia. odcinek, którym spokojnie jeździ się 80-100 km/h. sielanka... jedyne, co psuje nastrój, to znaki ograniczenia (niekt nie wie dlaczego, zapewne pozostawione kiedyś po remoncie) do 40 km/h w odstępie jakieś 200m (2x po 2 z obu stron). tak więc jadę sobie około 60-65km, mijam srebrny samochód osobowy stojący na poboczu (prawdopodobnie ford mondeo). będąc jakieś 2m przed nim coś mi błysnęło po oczach :| czyli prawdopodobnie złapał mnie f-radar... :\ z rozmowy z kumplami dowiedziałem się, że w takim autem policja jeździ i łapie kierowców. teraz zastanawiam się, czy nie zgłosić na policję, że ktoś stojąc na poboczu ośpił mnie fleszem, tak że przez kilka sekund nic nie widziałem? byłby to dobry argument do odmowy przyjęcia mandatu. macie jakieś konstruktywne pomysły, co z tym co bądź korzystnym argumentem zrobić? edit: CHWDP |
Cytat:
Atrapy sa zaznaczone jako prawdziwe aparaty. Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
:mruga: |
Spoko Morris, nie musi być strasznie skomplikowany sprzęt, myślę, że do 1000zł by się spokojnie z tym zmieścili, a znikałoby to w cenie samochodu... czyli z naszej kieszeni :D
A gdzie chciałbyś się swoją osobówką ścigać? Pewnie za tor wyścigowy trzeba byłoby zapłacić, więc masz dowód zapłaty... zresztą... to gdybanie, ale wiadomo, że można byłoby (jakby się ktoś uparł) w miarę dobrze to prawnie opracować. Co do firmware :D he he dobry pomysł :D ale pewnie dołożyliby to do sprawdzenia przy przeglądach samochodu :) |
Cytat:
No i jeszcze inna kwestia - skąd mają wiedzieć, że prędkości nie przekraczam na torze wyścigowym? Może taki tachograf będzie zespolony obowiązkowo właśnie z GPS, albo tym nowszym wynalazkiem - chyba Apollo? Już niedługo będziemy pewnie żyć w społeczeństwie bardzo przypominającym matrix, ale z pewnością nie będziemy należeć do tych, którzy noszą ciemne okulary... |
Cytat:
:D |
Cytat:
|
Cytat:
|
Tylko szybkość jaką się uzyska w określonym czasie, ale tu może być duża rozbieżność przy długiej trasie i wynik nie robi się wiarygodny. Natomiast, jeśli wyjdzie komuś średnia 120km/h to wiadomo, że przekroczył prędkość i koniec. Bo średnia ma to do siebie, że występują zawsze odchylenia w górę i w dół od niej, wieć wiadomo, że było więcej niż 120km/h.
Zobaczycie, jeszcze będą montować seryjnie coś ala tachografy do samochodów osobowych - kontrola policyjna, podchodzi niebieski z jakimś czytnikiem, parę sekund i wie kiedy w jakim czasie i o ile prędkość przekroczyłeś :D - IMHO, tak kiedyś będzie... :> |
Cytat:
A już nawet zakładając, że olałoby się brak dowodu, to licząc średnią zawsze wyjdzie mniejsza nadwyżka prędkości niż mierzona w jakimś newralgicznym miejscu. |
Matrix? czy Orwell? :O ;)
Matrix już jest na lotnisku Okęcie - gdy wjeżdża się na parking, jakaś kamera skanuje tablice samochodu (i facjatę na 100% też) i numer ma się na bilecie, więc wszystko możliwe - pełna kontrola nad społeczeństwem - Wielki Brat patrzy :| |
Cytat:
1. na wjezdzie obsluga wbija Twoj numer rejestracyjny do systemu - komputer rejestruje dokladny czas wjazdu 2. na wyjezdzie obsluga ponownie wbija Twoj numer rejestracyjny - komputer sprawdza czas przejazdu miedzy bramkami i wylicza srednia szybkosc. Jezeli przesadziles drukowany jest mandat :) Tego systemu nie da sie oszukac bo nikt nie bedzie jechal jak wariat tylko po to aby pozniej zatrzymac sie kilometr przed bramkami i czekac np 10 minut by mu srednia spadla. Zobacz jakie to proste w realizacji na tej przykladowej drodze. Drobne zmiany w oprogramowaniu + modul do drukowania mandatow + drukarki. |
W Warszawie nadał królują "suszarki", staram się jeździć w normie, ale wiadomo, że się do końca nie da. są "gorące" miejsca, np. wyloty z tunelu nad Wisłą, tam też może się pojawić fotoradar ale najczęściej przeze mnie spotykany ustawia SM na Trasie Siekierkowskiej. suszarki mogą się pojawić wszędzie tam, gdzie można w miarę bezpiecznie (dla policjanta) zatrzymać samochód.
no i tak: "suszarki" można uniknąć, bo kogoś akurat zwineli, choć widziałem akcje, gdy Smurfy w trzy radiolki działali i przerwa w mierzeniu była minimalna; fotoradar nie zna litości - złapie każdego. ale nie jest źle - nie pamiętam kedy zapłaciłem=złapali mnie za prędkość.....a jakikolwiek ostatni mandat dostałem chyba za dachowanie - skasowałem słupek przydrożny i ogrodzenie...no i samochód :D w 2000 roku. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Z tym, że jak mam rozumieć listę z Wrocławia: http://antyradary.phi.pl/mapa_fotora...ry/wroclaw.htm Wszędzie w tych miejscach stoją radary, czy w tych miejscach czasami policja się z nimi ustawia? |
Cytat:
Stronka jest swietna i zaraz po pojawieniu sie w jakims miejscu fotoradarow aktualizowana (tyczy sie bynajmniej Olsztyna) ;) || |
Cytat:
|
a jak ktos ma wielka, charakterystyczna blizne w poprzek policzka to okulary tez pomoga? :D
|
wystarczy zakładać okulary przeciwsłoneczne lub kapelusz i już macie problem z głowy, bowiem musi zaistnieć 100% pewność, że to wy kierujecie pojazdem :]
|
dlatego w niemczech dostajesz tylko fotke kierowcy... wlasnie z tego poowdu;)
|
przy fotach z fotoradaru najlepsze jest to, jak żona list otworzy i będzie problem, co to za pani i po co z mężem jechała ||
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
A gasnice i apteczke tez mam :) Cytat:
|
nie wiem czy ktos juz to tutaj napisal, ale chcialem przypomniec, ze gasnica jest obowiazkowa, ale nie ma obowiazku jej uzywac, w razie pozaru
kolejny przepis dla przepisu |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Bardziej dla mnie prawdopodobny powód - żeby można kasować kierowców i zarabiać na tym ciężkie pieniądze, które teoretycznie przeznacza się na remont dróg. Teoretycznie.. |
Cytat:
|
Cytat:
:piwo: |
Cytat:
zdrówko ;) :piwo: a wracając do tematu to apteczka też niewiele daje, ale lepiej ją mieć. |
Cytat:
A Ty co tak szybko z Warszawy wróciłeś? PKSem?:D |
Cytat:
a to jeszcze info dodam, bo ludzie najczęściej o tym nie wiedzą: gaśnica proszkowa raz użyta, nawet przez chwilę, jest już zużyta i trzeba ją wymienić, lub napełnić, ponieważ został przebity nabój z CO2 i gaz z niej niebawem ucieknie |
Cytat:
Gasili go na 4 gaśnice. Ryzykowali poparzenie a i tak dopiero straż pożarna dała radę z ogniem. Mały ogień w aucie stłumić można nawet koszulą (miałem taką przygodę). Na duży te porąbane gaśnice nie pomogą. |
Cytat:
sam byłem świadkiem wypadku, kiedy po zderzeniu maluch poleciał jak anioł (w tym momencie zauważyłem, dojeżdżająć do skrzyżowania) i wylądował na dachu. kupa dymu z silnika, więc się zatrzymałem, złapałem za gaśnicę i pobiegłem do malucha. w tym samym czasie przybiegły jeszcze dwie, lub trzy osoby z gaśnicami, więc gdyby zaczęło się palić to już była jakaś siła do gaszenia. na szczęście nie zapaliło się i skończyło na wyszarpniętej zawleczce z mojej gaśnicy (nie wiem czy inni o tym pamiętali? ||) jasne, że gaśnica w samochodzie powinna mieć min. 3 kg proszku, ale gdzie to wozić w małym samochodzie?... lepiej mała niż żadna. |
Stef kiedys obowiazkowa byla apteczka a teraz juz nie jest bo i tak nikt jej nie umial uzyc albo mial przeterminowana ...
|
to po co w ytakim razie gasnica? kolejny martwy pzrepis,zeby nabic kase porducentom gasnic?
jakos nigdy nie widzialem zadnych badan, ktore by jednoznacznie potwierdzily ze taka gasnica o masie 1 kg mozna cokolwiek skutecznie w samochodzie ugasic. rownie dobrze mogliby zarzadzic przepis,ze trzeba wozic ze np. łopate..bo na cos sie moze przydac.... t ylko nikt nie wie na co... tzn w zimie moze jeszcze,ale latem... i to sa te bzdurne przepisy |
Witam!
Bo gasnica samochodowa nie jest do gaszenia pozaru samochodu, ale do zapobiegania jemu, zamin sie w ogole zacznie. Jak samochod juz plonie to lepiej sie oddalic i wezwac strazakow. |
Cytat:
|
Cytat:
P.S. Kiedyś dowiedziałem się od znajomego strażaka, że tą gaśnicą, którą wozimy w autach osobowych, to co najwyżej można byłoby ugasić pragnienie, gdyby to co jest w niej w środku było jadalne, ale na pewno nie pożar samochodu. |
Witam!
Nie wiem czy ktos to juz napisal, bo zgubilem watek w tym temacie, ale doszedl do mnie bardzo ciekawy fakt zwiazany z zdjeciami i miganiem sioe od niech... Owszem wygranie z nimi sprawy jest bardzo proste (chociaz czasami powiekszenia zdjec moga przekreslic nasze plany), a gorzej jesli sprawa dotyczy firmy (oczywiscie takiej, ktora posiada samochody dostawcze lub zarejestrowane jako dostawcze)... tzn tez wygrac jest latwo, ale oni pozniej w odwecie - tak wynika z praktyki - kieruja wniosek do Glownego Inspektoraru Transportu Drogowego o sprawdzenie danej firmy. Tutaj zaczynaja sie schody, bo GITD i tak cos znajdzie, a ich kary sa niewspolmierne do mandatow za predkosc. Rozwiazanie: nie walczyc z mandatami, grzecznie podstawic osobe, ktora malo jezdzi lub tylko posiada prawko i zaplacic mandat. To oczywiscie dotyczy sytuacji, gdy pojazd nalezy do firmy, a kierowcy nie widac :D ps. ja mam zawsze wazny przeglad na gasnice, nie zapominam o tym, a regeneracja kosztuje 5zl, wiec zaden pieniadz! |
Cytat:
PS Nawet na przegladac rejestracyjnych pan sie pyta o to czy masz wazna gasnice i mowi ze nie trzeba pokazywac i sie usmiecha... |
Cytat:
to ja Ci powiem ze mnie tez nie ma za co, tylko ze ich nigdy NIE MA nie chodzi o to ze ich mijam tylko o to ze jeszcze pana z suszarka nie widzialem kiedy sam prowadzilem.... ps. a przeglad wazny na gasnice masz? |
Przeczytałem Wasze wypowiedzi i cóż - drodzy koledzy. Wnioski są następując:
1.kultura dresów jest wszechobecna wsród kierowców - nawet tych w garniturach od Armandiego 2. pewne elementy tej kultury odnotowałe w dyskusji i przyznam sie,że mnie to zmartwiło 3. koledze który ma 3,5 roku prawko i martwi się,że go policja nie zatrzymuje chce powiedzieć, że prawo jazdy mam huhuhu i jeszcze dłużej i tez mnie policja nie zatrxzymuje - po po prostu jeżdze zgodnie z przepisami i nie ma za co 4. Koledze który uważa że znaki ustawione są bez sensu chciałym zaproponowac, żeby się zastanowił na pewnymi prosty faktami - np. dlaczego w Polsce jeśli nie ma znaku to dopuszczalna prędkośc wymosi 90km/h , a nie np.120 czy 150 czy ile auto wydoli No i pozdrawiam was serdecznie |
Tylko ze to do konca nie jest tak - to nie sa prywatne firmy - w sensie ze dzialalnosci gospodarcze, tylko fundacje. Ktos sobie zaklada fundacje z nazwa typu 'Bezpieczne drogi' i dogaduje sie z samorzadem na jakich zasadach postawi w okreslonym miejscu za swoje pieniadze fotoradar. Albo dostaje mniej kasy i nic nie robi (tzn tylko samorzad przez te kase wynajmuje sam fotoradar), albo wiecej i odwala robote za samorzad (tzn fundacja obsluguje cala procedure a samorzad dostaje z tego mniejsza czesc niz w poprzednim przypadku). Tylko ze teoretycznie to robia w trosce o bezpieczenstwo na drodze.
|
Cytat:
|
to teraz się trzymajcie krzeseł i niech ktoś pochowa siekiery i noże ((
http://motoryzacja.interia.pl/news?inf=720849 |
Cytat:
Ostatnio myślałem, że mnie krew zaleje, jak usłyszałem w telewizji, że jak rozwalimy sobie samochód na dziurach i nawet jeśli wezwiemy policję, która dokładnie spisze, jak do tego doszło, a wina złej nawierzchni będzie oczywista, to nie gwarantuje nam to odszkodowania, bo sąd może uznać, że nie dostosowaliśmy prędkości do warunków na drodze. Tak, jakbyśmy cholera dokładnie wiedzieli, gdzie i jakie dziury są.. Ja na takim procesie zostałbym pewnie skazany jeszcze za pobicie, bo przy takim uzasadnieniu chyba bym sędziemu walnął w pysk.. |
@demek
prawo to nie Koran dla Islamistow, nie jest swiete kodeks drogowy jest prawem, i stanowi go nieraz wlasnie banda idiotow, takich jak obecni poslowie wiec nie rozumiem, jak mozesz twierdzic, ze nalezy przestrzegac prawa w kazdej sytuacji samo przekroczenie dozwolonej roznymi dziwnymi znakami predkosci nie powinno byc karane w kazdej sytuacji, bo nie zawsze wiaze sie z narazeniem zdrowia czy zycia innych uzytkownikow drog zgadzam sie z Morrisem i andrzejjem9, sensowne ograniczenia pozwolilyby jezdzic bezpieczniej, obecnie praktykowany prog regulacji predkosci ma na celu przede wszystkim nabijanie kasiorki biednemu panstwu p.s. wczoraj widzialem wymytego niebieskiego peugeocika 206, w rowie na dachu. przyczyne wywrotki zrozumialem zbizajac sie do miejsca wypadku - wpadlem w kilka, jezeli nie kilkanascie kraterow w drodze, cud ze sobie zawieszenia nie pozrywalem przyczyna wypadku wedlug przymulonych niebieskich jak zwykle pewno bedzie namierna predkosc, ktora mozna przykleic do kazdej kolizji drogowej - przeciez zawsze mozna jechac wolniej, na tyle wolniej zeby wyhamowac smieszne... |
Cytat:
|
prawo jazdy mam juz 3,5 roku...
zatrzymany przez policje zostalem: 0 razy (slownie: ZERO) gdzie jest drogowka? policjanci na drogi, niech sobie jezdza tam i z powrotem i ludzie sami sie naucza jezdzic... jeden radiowoz za krzakiem niczego nie zmieni... ile to razy na trasie Rzeszow-Krakow-Katowice nic niebieskiego nie widzialem..... (szkoda tylko ze nie ma pewnie forsy na benzyne + sama policja lamie przepisy... np. na wlasne oczy widzialem jak "suka" pieknie zignorowala znak STOP i pojechala sobie bez zatrzymywania sie dalej...) a miganie sie od fotoradarow z tematu... to dla mnie pic na wode fotomontaz.... na szczescie prawo jeszcze nie jest takie chore zebym po "odmowie zeznan" stawal sie bezkarny... |
Cytat:
I przez takie właśnie głupio ustawione znaki, jakiekolwiek inne przestają być przez kierowców przestrzegane.. Z moich doświadczeń wynika, że większość znaków na trasie ustawiona jest tak, że zachowywanie prędkości ok. 20-30 km większej jest rozsądną granicą. I przez to jak znak stoi w miejscu, gdzie rzeczywiście ma uzasadnienie, to już nikt nie zwróci na niego uwagi, bo i skąd ma wiedzieć, że akurat ten coś znaczy.. |
Cytat:
a to dobre przypadek jak kazdy inny - czegos zabrania prawo lub przepisy lub tez je ogranicza ale my uwazamy, ze to bez sensu i mamy wtedy prawo zeby unikac odpowiedzialnosci lub placenia mandatu? gdzie tu jest niesluszonsc? i gdzie tu sa poglady ? bo ja tu conajwyzej widze zdanie na jakis temat |
Cytat:
|
to, ze niktore ograniczenia nie maja sensu nie oznacza, ze masz prawo olewac mandat i prawo
bo idac takim tokiem rozumowania: - jakis gosc bedzie sobie chodzil nago po ulicach w upaly - prawo tego zabrania ale uwaza, ze to jest bez sesu i bedzie robil po swojemu - reszte absurdow wymysl sobie sam |
Cytat:
|
Cytat:
Kolejna ciekawostka jest kierowcy ktorzy wrecz staja w miejscach gdzie sa fotoradary co niestety jest bardzo duzym niebezpieczenstwem dla innych normalnie jadacych. Cytat:
|
wiesz to zalezy czy mandat jest "naciagany". Nawet jesli czasem to co mowisz jest prawda to w wielu innych przypadkach fotoradar naprawde poprawia bezpieczenstwo na drodze. Naciaganie jest pojeciem wzglednym, bo kierowca Ferrari stwierdzi ze jakiekolwiej ograniczenie predkosci ponizej 200km/h jest idiotyczne.
Niedaleko mojego domu jest trasa na Warszawe. Jest na niej (na pewnym odcinku) ograniczenie 40km/h. Idiotyczne. Smieszne. Nawet instruktor prawa jazdy zaczal sie smiac gdy tamtedy przejezdzalem na jazdach. Samochody z Wawy jezdza tam grubo ponad 100. Niestety zbyt pozno zauwazaja przejscie dla pieszych. Kilka osob juz do domu nie wroci :(. Najgorsze jest to ze z takich sposobow zapewne nie skorzystaja zwykli kierowcy (bo ci jeszcze czuja pewien respekt w stosunku do aparatu przymusu), ale buraki (przestepcy, dresiarze, mlodzi ludzie z bogatymi rodzicami, niepotrzebne skreslic) dla ktorych klotnie z policjantami sa na porzadku dziennym. Nie dosc ze wyprzedzaja pod gorke na podwojnej ciaglej przy 150km/h to jeszcze sie migaja od placenia mandatu. Super. Czekam na inne instrukcje. Np jak wykrecic sie od zabojstwa. Bo sposob na wykret od kradziezy juz znam (testowac nie bede). Prawo w tym kraju jest chore. |
Cytat:
|
Cytat:
|
wypraszam sobie
kazdy mowi, ze rzad klamie, kradnie itd itp psioczy sie na innych wiec kazdego kto przekroczy predkosc i zostanie zlapany na fotoradar a nie jest uwieczniona twarz i miga sie od placenia mandatu mozna nazwac oszustem (klamie, ze to nie on jechal i nie wie kto jechal) zlodziejem (ktos komu ma zaplacic mandat pieniedzy nie dostanie) chcemy zmien na lepsze, zeby ludzie byli uczciwi moze zacznijmy od zmiany samych siebie? slowo gnoj dotyczy osob opisanych powyzej |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 05:21. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.