Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   10 lat temu wszedłem do Internetu (https://forum.cdrinfo.pl/f5/10-lat-temu-wszedlem-internetu-64161/)

Neo 10.04.2006 13:23

Cytat:

Napisany przez Zetoxa
Pamiętam jak dziś, było to w kwietniu 1996 r. Na szalonym wówczas AMD K-5 120 Mhz, 16 Ramu, Win 95, zarąbiście szybkim modemie Zoltrix'a 33.6 kbps i świeżo wówczas uruchomionym przez Tepsę słynnym numerkiem dostępowym 0202122.
Z wypiekami na twarzy, z Naszej Szkapy wszedłem na WP, (Onet dopiero był w budowie), oraz na Astalavistę w poszukiwaniu rodzynka do odkrytego wówczas przeze mnie Windows Commandera.
Pochodziłem po Internecie dosłownie kilka minut, bo wywalił mnie z niego równie słynny do dziś Niebieski Ekran. Tak się zaczęła moja przygoda z siecią i na razie ta zabawka bardzo mi się podoba :taktak: :)

oojj pamietam :) to bylo w czasach kiedy jechalem na moim 386 :) takze na modemie zoltrix... i pameitam pierwsza stronke na ktora wszedlem ktora podal mi znajomy ;) przyjaciele.bicomp.pl :P kiedys tam byl czat a teraz nie wiem :P i pamietam ze byl to windows 3.11 :) pierwsza moja stronka na hg.pl :) maila juz nie pamietam gdzie zakladalem pierwszego.. ale pameitam ze zrazygnowalem z niego bo serwer zrobil sie platny :) aaaaaaaaa i moj pierwszy komunikator internetowy odigo i gg :)

ro29 09.04.2006 00:13

Witam !
Cytat:

Napisany przez Memphisus
(...)
wczesniej jechalem na modemie pentagram hex 56kbps, do dzis pamietam slynny numer tepsy 020..., zrywane polaczenia, programik bankrut i ta niesamowita podniete zliczania impulsow:rotfl: (...)

Mam podobne wspomnienia :spoko: :D

Cytat:

Napisany przez mgit
ja to na modemie zawsze transfer 0,7 kB/s 5 kB/s nigdy nie miałem

Jeśli dobrze pamiętam, to na modemie miałem zazwyczaj około 4 kB/s ;)

Cytat:

Napisany przez Pawel_k:
najlepsza byla kampania odnosnie bledu 2000 roku gdy nawet na kamerce interetowej zapewnienie o odpornosci na milenijny blad sie znalazlo

To był istny szał, wszędzie o tym mówiono, szczególnie w 1999 roku - ponoć banki i różne instytucje wydały miliony na sprawdzanie itd.
Oczywiście przewidywano w czarnym scenariuszu totalną katastrofę ... i chyba prawie nic się nie stało ;)

Pozdrawiam
ro29

Memphisus 08.04.2006 00:40

heheh, ale wspomnienia....
moje pierwsze stale lacze mialem pod koniec 2003r, neo 512kbps (poznije 640) nielimitowane, predkosc ponad 60KB/s wymiatala z butow, przez pierwsze tygodnie bylem tak podniecony, ze czasem spedzalem z 15h dziennie przed kompem :haha: teraz sie niestety zdegradowalem do 256kbps z kablowki:(
wczesniej jechalem na modemie pentagram hex 56kbps, do dzis pamietam slynny numer tepsy 020..., zrywane polaczenia, programik bankrut i ta niesamowita podniete zliczania impulsow:rotfl: pamietam jak sciagalem instalke nero (10mb) przez 40 min:wow:
to byly czasy....

Damianos L 07.04.2006 22:31

Cytat:

Napisany przez kiewas
Nieistniejące już AWE na Placu Zamkowym :P

Pozdro!

aha, ja to korzystalem z kafejki na andromedy, ktora notabene dalej istnieje :)

kiewas 07.04.2006 22:04

Cytat:

Napisany przez Damianos L
z ciekawosci zapytam- ktora kafejka?

Twoja historia przypomina mi moja ;)

Nieistniejące już AWE na Placu Zamkowym :P

Pozdro!

Damianos L 05.04.2006 21:35

Cytat:

Napisany przez kiewas
Mój pierwszy kontakt z internetem miałem jakieś 8 lat temu. A wszystko się zaczęło od gier :D
Zakosiłem mamie trochę drobniaków (3zł), poszedłem do szkoły, oczywiście byłem już umówiony z kumplami i urwaliśmy się po 2 lekcjach, bo o 10 otwierali kafejkę :D Na początku graliśmy w Unreala po LANie, ale zobaczyłem, że ktoś gra w Starcrafta na Battle.net. Oj co to było :D Ile ja pieniędzy przepuściłem na granie w necie w SC, QW, Q2 :D
I jakoś się przyzwyczaiłem do szybkich łącz, bo wtedy mieli na kafei neta o zawrotnej prędkości 1Mbit (1998 rok).
Neta w domu mam od grudnia 2004, łącze stałe 2mbit z kumplami w Dialogu.
W międzyczasie korzystałem jeszcze z internetu u znajomych, więc nie obce mi są historie modemowe :D Miałem kumpla który na modemie ściągał Kazą filmy :rotfl: Co tam, że 1 ściągał się 2 tygodnie :ph34r: Ale miał ryczałt na połączenie wdzwaniane w Dialogu więc był kozak na całą dzielnicę :D


z ciekawosci zapytam- ktora kafejka?

Twoja historia przypomina mi moja ;)

kraluk 05.04.2006 21:24

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
U mnie wtedy królował DAP (Download Accelerator Plus) :)

Ja w tedy nawet o taki programie nie słyszałem. Sam używałem GetRight'a albo GoZille! ;)

Pawel_k 05.04.2006 21:08

Ilość załączników: 1
Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Ja pamiętam, że jak kiedyś ściągnąłem teledysk - 30MB! - to byłem dumny z siebie ;) A zajęło mi to chyba z trzy tygodnie..

ja pamietam jak pol dnia sciagalem z internetu patha do sin (18mb) ktory po dobrym poczatku (4kb/s) przez wiekszosc czasu sciagal sie z zawrotna szybkoscia (1kb/s), zadnego flasgeta ani getrighta wtedy jeszcze nieznalem takze uzywalem....

andrzejj9 05.04.2006 20:50

Cytat:

Napisany przez kiewas
Neta w domu mam od grudnia 2004, łącze stałe 2mbit z kumplami w Dialogu.
W międzyczasie korzystałem jeszcze z internetu u znajomych, więc nie obce mi są historie modemowe :D Miałem kumpla który na modemie ściągał Kazą filmy :rotfl: Co tam, że 1 ściągał się 2 tygodnie :ph34r: Ale miał ryczałt na połączenie wdzwaniane w Dialogu więc był kozak na całą dzielnicę :D

Ja pamiętam, że jak kiedyś ściągnąłem teledysk - 30MB! - to byłem dumny z siebie ;) A zajęło mi to chyba z trzy tygodnie..

Maciej 05.04.2006 20:49

Jako***347; w czerwcu 1996r TPsa uruchomi***322;a numer dial-up 0202122 pod koniec tego roku kupi***322;em modem na ISA i tak zacz***261;***322;em "surwowa***263;" w domu. A pierwsz***261; styczno***347;***263; z netem jako***347; w szkole, nie pami***281;tam kiedy to by***322;o.

kiewas 05.04.2006 19:27

Mój pierwszy kontakt z internetem miałem jakieś 8 lat temu. A wszystko się zaczęło od gier :D
Zakosiłem mamie trochę drobniaków (3zł), poszedłem do szkoły, oczywiście byłem już umówiony z kumplami i urwaliśmy się po 2 lekcjach, bo o 10 otwierali kafejkę :D Na początku graliśmy w Unreala po LANie, ale zobaczyłem, że ktoś gra w Starcrafta na Battle.net. Oj co to było :D Ile ja pieniędzy przepuściłem na granie w necie w SC, QW, Q2 :D
I jakoś się przyzwyczaiłem do szybkich łącz, bo wtedy mieli na kafei neta o zawrotnej prędkości 1Mbit (1998 rok).
Neta w domu mam od grudnia 2004, łącze stałe 2mbit z kumplami w Dialogu.
W międzyczasie korzystałem jeszcze z internetu u znajomych, więc nie obce mi są historie modemowe :D Miałem kumpla który na modemie ściągał Kazą filmy :rotfl: Co tam, że 1 ściągał się 2 tygodnie :ph34r: Ale miał ryczałt na połączenie wdzwaniane w Dialogu więc był kozak na całą dzielnicę :D

Smartek 05.04.2006 16:57

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
U mnie wtedy królował DAP (Download Accelerator Plus) :)

on i GetRight byl wtedy najpopularniejszy..
i tego chyba jego uzywalem ;)

demek 05.04.2006 16:19

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
U mnie wtedy królował DAP (Download Accelerator Plus) :)

ja tylko jego uzywalem

mgit 05.04.2006 15:57

Cytat:

Napisany przez Pawel_k
...o tak tak flashget wtedy zawrotna predkosc 5KB/s utrzymywal, surfowalo sie wieczorem a nad ranem sciagalo sterowniki, programy, romy,w sumie gdyby nie to ze kazde 3-6 minut zzeralo cos okolo 30gr to 020 bylo ok ;)

ja to na modemie zawsze transfer 0,7 kB/s :spoko: 5 kB/s nigdy nie miałem :(

andrzejj9 05.04.2006 13:54

Cytat:

Napisany przez M@X
Wtedy do chyba jescze flashgeta nie bylo ;-). O ile pamietam najbardziej rozpowszechnione wtedy byly GetRight i GO!Zilla - oba zreszta od jednego producenta...

U mnie wtedy królował DAP (Download Accelerator Plus) :)

kraluk 05.04.2006 13:47

Cytat:

Napisany przez Pawel_k
najlepsza byla kampania odnosnie bledu 2000 roku gdy nawet na kamerce interetowej zapewnienie o odpornosci na milenijny blad sie znalazlo ;)

Też to pamiętam. Wszędzie o tym trąbili - w radiu, telewizji, internecie. Nawet mam ulotkę z pewnego sklepu komputerowego z tamtego okresu, na której napisane jest dużymi literami (ten komunikat zajmuje ok. pół strony), że wszystkie sprzedawane przez daną firmę komputery są zgodne z rokiem 2000. Heh... Nie zapomnę nigdy jak mój kumpel wtedy panikował :) Nawet chciał kupić nowy sprzęt, ale tego nie zrobił, bo nie miał kasy, a po rozpoczęciu roku 2000, nic się z jego kompem nie stało ;)

Pawel_k 04.04.2006 23:57

oj flashget byl pamietam bo wlasnie getright jakos mi niepodchodzil nietwierdze iz byla to gleboka prehistoria ale napewno w okolice 2000roku a wtedy nawet wg oficjalnej strony flashgeta programik istnial ;)
najlepsza byla kampania odnosnie bledu 2000 roku gdy nawet na kamerce interetowej zapewnienie o odpornosci na milenijny blad sie znalazlo ;)

M@X 04.04.2006 23:01

Cytat:

Napisany przez Pawel_k
...o tak tak flashget wtedy zawrotna predkosc 5KB/s utrzymywal

Wtedy do chyba jescze flashgeta nie bylo ;-). O ile pamietam najbardziej rozpowszechnione wtedy byly GetRight i GO!Zilla - oba zreszta od jednego producenta...

Pawel_k 04.04.2006 22:59

...o tak tak flashget wtedy zawrotna predkosc 5KB/s utrzymywal, surfowalo sie wieczorem a nad ranem sciagalo sterowniki, programy, romy,w sumie gdyby nie to ze kazde 3-6 minut zzeralo cos okolo 30gr to 020 bylo ok ;)

andrzejj9 04.04.2006 21:46

Cytat:

Napisany przez Pawel_k
pamietam ze na 0202122 dalo sie wbic tylko kolo polnocy ewentualnie przed 22 bo tak to ciagle zajete bylo, potem jak zmodernizowali i dalo sie juz polaczyc to z kolei jakosc uslugi poszla sie pogorszyla (takie wrazienie mialem).
zawsze zostawalo wchodzenie np o 5 nad ranem gdy jeszcze nocna taryfa byla, zreszta wtedy najlepsze transfery byly ;)

Ale pamiętasz, jak o 4-5 rano internet śmigał..? Wszystkie romy na SNES-a wtedy ściągałem ;)

Pawel_k 04.04.2006 14:41

pamietam ze na 0202122 dalo sie wbic tylko kolo polnocy ewentualnie przed 22 bo tak to ciagle zajete bylo, potem jak zmodernizowali i dalo sie juz polaczyc to z kolei jakosc uslugi poszla sie pogorszyla (takie wrazienie mialem).
zawsze zostawalo wchodzenie np o 5 nad ranem gdy jeszcze nocna taryfa byla, zreszta wtedy najlepsze transfery byly ;)

adixo 04.04.2006 13:19

Ehh nie zapomnę tych prób wdzwonienia się pod 0202122, - numer zajęty i tak do 30 min. to dopiero były czasy :taktak:

Eliasz 04.04.2006 11:15

Przypomniałem sobie, jak to pewnego razu w podstawówce pani na informatyce włączyła nam internet :) a na jakim sprzęcie? heheheh jeden modem na ok 15 komputerów ^_^^_^^_^

RiT2 04.04.2006 08:30

Moje pierwsze wejscie???? Stanowisko TP S. A. na targach Infosystem. Jezu w jakiej kolejce trzeba bylo walczyc o chwile w necie!!! Nawet kask wirtualny nie mial takiego wziecia. A kilka fotek z o rok poznieszego wyjazdu zobaczycie tutaj http://www.gplubawka.scholaris.pl/im...5/index22.html
Tutaj takze moje pierwsze zdjecie z cyfrowki!!!! Mialo sie wlosy????

andrzejj9 04.04.2006 07:21

Cytat:

Napisany przez ro29
To były czasy - właśnie jak nam podłączyli w 1997 roku telefon (po 13 latach od złożenia wniosku !!!) - to tyle kosztował abonament ;) Z tym, że instalacja kosztowała wtedy ... 428 zł !

Pozdrawiam
ro29

U nas (Wrocław 3 km od centrum miasta!!) założyli telefon, o ile dobrze pamiętam, po 23 latach od złożenia wniosku ;)

A kosztowało to 550 złotych...

ro29 04.04.2006 00:23

Witam !
Cytat:

Napisany przez @ndy
(...) chyba 2.24.2003 lutego dostałem na urodziny modem :D Cóż to było za przeżycie. Za każdym razem jak podpinałem się czułem niesamowite podniecenie ;)(...)

Tak się składa, że pisząc poprzednio moje wspomnienia - nie zamieściłem opisu mojej przygody z odpaleniem Internetu w domu na modemie ;)
Otóż w grudniu 2003 kiedy nabyłem modem, zainstalowałem go, odpaliłem i ... zamiast oczekiwanej prędkości około 50k - 29-33k !! Walczyłem z tym chyba z dwie godziny, telefony do kolegów itd. Dopiero w geście rozpaczy - odłączyłem mój telefon - i zaraz prędkość połączenia skoczyła do 44k - i tak zazwyczaj miałem około 44 - 52k ;)
O dziwo - z instalacją Neostrady nie miałem żadnych problemów - zarówno za pierwszym razem (512k), ani drugi (128k) - co prawda pojawiły się później - ale to już inna historia.

Cytat:

Napisany przez woitas
(...) po miesiącu przyszedł rachunek - 520 zł (...)

:wow:
Od pierwszych dni korzystania z modemu miałem program Bankrut i Antydialer (na szczęście dialera na modemie nigdy nie złapałem) - i zawsze pilnowałem wydatków - chyba maksymalnie miałem raz coś około 65 zł ;) A normalnie to różnie - bywało i 10-20 zł, ale w ostatnich miesiącach na modemie już po 40-50 zł ;)
Najpierw oczywiście łączyłem się przez numer TP - później po podpisaniu umowy - przez Tele2 (niby taniej, ale częste problemy z połączeniem).

Cytat:

Napisany przez luminat
(...) wiem, ze wtedy impuls kosztowal jeszcze 19gr badz 21gr brutto, nie pamietam dokladnie. Pozniej dopiero podniesiono abonament za zatelefon z ok 10zl, do 30zl a do obecnej teraz ceny abon. standartowego (...)

To były czasy - właśnie jak nam podłączyli w 1997 roku telefon (po 13 latach od złożenia wniosku !!!) - to tyle kosztował abonament ;) Z tym, że instalacja kosztowała wtedy ... 428 zł !

Pozdrawiam
ro29

sherrif 04.04.2006 00:20

Moj pierwszy kontakt z internetem byl ok roku 99 (modem u brata, kafejki) a stale lacze (kablowke) zalozylem w roku 2001.
Pierwsze konto pocztowe zalozylem w nieistniejacym juz portalu arena.pl ...@poczta.arena.pl

pops 03.04.2006 22:58

Cytat:

Napisany przez M@X
[...]Pierwsze konto majlowe zalozylem w serwisie www.kki.net.pl

hehe, też tam miałem konto :)

joujoujou 03.04.2006 22:52

Nie pami***281;tam pierwszych wizyt w internecie, pami***281;tam jednak m***243;j pierwszy internet w domu - ju***380; tutaj, listopad 2004, ***322;***261;cze 1024/128 kbit/s. :fiu:

Wcze***347;niej, jeszcze w PL korzysta***322;em g***322;***243;wnie z neo u brata, zapisywa***322;em ca***322;e strony na dyskietkach (brat nie mia***322; nagrywarki).

Zanim za***322;o***380;y***322;em net, 3 miesi***261;ce chodzi***322;em do kafejki - 3.5 euro za godzin***281;.

Od listopada 2004 wiele si***281; zmieni***322;o, ju***380; jestem u innego providera, 3072/384 kbit/s i licz***281; na wi***281;cej. :D

Stef 03.04.2006 22:39

u mnie przygoda z netem rozpoczela sie cos okolo 1998 czy 1999 - wujek kupil sobie modem... zoltrix 56 kbps,ale predkosc... max 33 kbps.
i przy okazji jakis uruczystosci rodzinnych czy odiwdezic siadalo sie na neta.. na kilkanascie minut.
pamietam ze jedna z pierwszych rzeczy ktorych szukalem na necie byl tekst jakiejs piosenki, tylko nie pamietam jakiej.
oczywiscie polaczenie sie zrywalo czesto ,ale na szczescie polaczenie szlo gladko.

a w domu "moj" net??
ojciec byl pzreciwny netowi w domu, bo to wirusy, dialery ... no i te XXX,a ze wtedy bylem niepelnoletni, to sie rodzice obawiali.
ale pozniej jakos potzrebowal czesgos i zaczal zagadywac o modemie.
ale sie z kolegami z ulicy zgadalismy i zrobilismy sobie siec;)
przekopalismy kawalek ulicy,czesc nawet 2 razy, bo zakopalismy jeden kabel ,to sasiadka tez sie chciala dolaczyc,wiec tzreba bylo odkopac i zakopac drugi ;)

internet ksztaltuje cialo...;)

i wyzcekiwanie na upragnione SDI>>nasze okno na swiat
po pol roku od zlozenia wniosku, niezliczonych obietnicach i niedozcekanych wizytach monterow... wreszcie w grudniu 2001 bodajrze podlaczyli nam internet!!!
co to bylo...
nieprzespane nocki, bo w koncu limitow nie bylo, impulsy tez nie lecialy....;)


ale bardzo milo to wspominam....
moja pierwsza sieciowka-genius na chipie realtek'a.... dziala mi w kompie do dzisiaj,.,, pzrezyla kilka burz, inne sieciowki w drugim kompie padaly,ale ta dziala dalej...

M@X 03.04.2006 22:29

Moj pierwszy raz... B-)

Nie liczac kafejek (to pogaduchy na IRC'u i gadki z laskami ;-)) - to bylo chyba okolo 2000 roku kiedy to za uciulane pieniadze kupilem sobie pierwszy modem - Pentagram Shadow zewnetrzny (mam do dzis!). Do dzis mam manie ktora mialem od tamtej pory, ze chcialem miec najlepsze i zamiast kupic wewnetrzny za 100 zl kupilem zewnetrzny za 300, tak jakbym pod Windows 95 mial odczuwac roznice... Ogromne rachunki, chociaz NIGDY nie wlaczylem dialera (ma sie ten rozum ;-)) i do dzis moge sie tym poszczycic. Juz wtedy odkrylem, ze czaty to zlo. NIe bylo blogow, wiec w miare sensownie dalo sie surfowac. Reklamy nie byly tak namolne, a spyware/adware po prostu nie istnial. Pierwsze konto majlowe zalozylem w serwisie www.kki.net.pl, a kiedy serwis stal sie komercyjny przenioslem sie na poland.com. Swoja pierwsza strone postawilem w serwisie hoga.pl - mozna z niej bylo co tydzien sciagnac inna empetrojke, ktora moim modemem uploadowalem okolo godziny ;-). P2P dopiero raczkowalo i nie wiedzac jak dzialaja te programy dziwilem sie dlaczego tyle sciagam plik przez KaZaA ;-). Byly to niewatpliwie ciekawe czasy, jednak nie chcialbym do nich wrocic. Wszystko ma swoje plusy i minusy, jednak dzis pomimo tych wszystkich reklam i komercjalizacji jest zdecydowanie lepiej. Amen.

luminat 03.04.2006 21:02

Moja przygoda z internetem zaczela sie na przelomie lat 1998/1999, chociaz samo slowo Internet slyszalem juz w polowie lat 90-tych. Juz dokladnie nie pamietam czy strony sieci web zobaczylem pierwszy raz u kumpla czy pracowni mojej szkoly podstawowej, do ktorej wtedy uczestrzalem. Samo kontakt z internetem opieral sie na znanym wszystkim ogolnokrajowym numerze dostepowym 0202122.... wiem, ze wtedy impuls kosztowal jeszcze 19gr badz 21gr brutto, nie pamietam dokladnie. Pozniej dopiero podniesiono abonament za zatelefon z ok 10zl, do 30zl a do obecnej teraz ceny abon. standartowego, ktorego juz nie ma w cenniku.... W domu, dostep do ogolnoswiatowej sieci mam od marca 2002r - ryczalt 30 za 60, pozniej nazwano to pakietem 30 godzin. W tej formy dostepu korzystalem az do czerwca 2004r, pozniej przez rok byla limitowana neo 128. Z uwagi na to, ze apetyt rosnie w miare jedzenia, obecnie jestem posiadaczem radiówki 512kbps bez limitu za ta sama cene co neo128... Oczywiscie w miedzy czasie z internetu korzystalem w szkole oraz w kafejkach internetowych, ktorych gralem wtedy rowniez w CS'a. Pierwszy kontakt z komputerem mialem w 1995/96, ale byly to raczej gry, niz umiejetnosc korzystania z aplikacji i sytemu operacyjnego.

FatAlbert 03.04.2006 17:16

ja do***347;***263; kr***243;tko jestem w " sieci " bo ok.nawet nie 4 lata bo od wakacji 2002 kiedy to tata zmar***322; dosta***322;em kompa i modem nie pami***281;tam jaki ale to by***322;y czas forum ***347;ledzi***322;em jeszcze z modemu gdzie mia***322;em ju***380; konto , kt***243;rego chyba ne ma. Lecz po przygodach ze stronami typu X-laski.pl rachunek sie zawyzy***322; ;P i nie by***322;em ju***380; tak czesto i zapomnia***322;em has***322;a i odrodzi***322;em sie pod w/w pseudo :P

mgit 03.04.2006 17:14

Ja zacz***322;em przygode z netem w roku 2000 (czasy procka Pentium 2 233 i dysku 3 GB na fax-modemie Zoltrix (cena 150 z***322;) :piwo: najpierw oscz***281;dnie po 20 z***322; na neta sz***322;o potem co raz wi***281;cej a***380; doszed***322;em do 500 z***322; za miesi***261;c (przez trzy miechy taki rachunek przychodzi***322;) modem mia***322;em trzy latka a od 2003 (po przy***347;***263;iu kolejnego rachunku 500 z***322;) stalem si***281; dumnym posiadacz***322;em ***322;***261;cza 128 (16 kB/s) aktualnie do dzi***347; mam takowe, z t***261; r***243;***380;nic***261; ***380;e w nocy (23-6 rano) wyci***261;ga od miesi***261;ca 150 kB/s ;) a w dzie***324; do 16 kB/s || a***380; si***281; ***322;eska w oku kr***281;ci jak se

Przypomne Windows 95 (leglany) by***322;o to bodajrze w roku 97 ko***324;c***243;wka b***261;d***380; pocz***261;tek 98 ma***322;o kto wtedy piraci***322;, nagrywarki kosztowa***322;y ko***322;o 1500-1800 z***322; za CDRW, mia***322;em wtedy pe***322;no dyskietek oko***322;o 200 sztuk :) czasy gry Doom, i kupowania ka***380;dej gazety z gr***261; jaka si***281; pojawi***322;a (na same gezetki sz***322;o po 80 z***322;) :D

woitas 03.04.2006 16:16

mój pierwszy kontakt z internetem był iście zwalający z nóg :D
kupiłem wtedy fax modem zoltrix 55600 za 350 zł...
od razu po przyjściu do domu wziąłem się za surfowanie.
tak się akurat złożyło, że 0202122 był ciagle zajęty, więc sobie ustawiłem ponawianie i beztrosko czekałem na połączenie... czasem trwało to godzinę.

po miesiącu przyszedł rachunek - 520 zł :szczerb:

ahh... gdzie te czasy, kiedy na cdrinfo.pl (wtedy jeszcze gal) ostro wymienialismy się crackami, podawalismy linki do lewizny... aż się łezka w oku kręci :(
już chyba nigdy nie będzie na tym forum tak, jak kiedyś, kiedy zaczynałem swoją przygodę z nim...

demek 03.04.2006 15:55

internet w domu mam od marca 1999r gdy kupili mi komputer (modem), od czerwca 2002 mialem juz lacze stale a od pazdziernika 2003 dsl z tpsa
z internetu kozystalem duzo wczesniej niz dostalem kompa w kafejce :) i bedzie to juz 10lat chyba :)

andy 03.04.2006 15:23

Pierwszy raz pod***322;***261;czy***322;em si***281; do neta w podstaw***243;wce. Szko***322;a mia***322;a dost***281;p wdzwaniany. Potem by***322;a szko***322;a ***347;rednia i chyba 2.24.2003 lutego dosta***322;em na urodziny modem :D C***243;***380; to by***322;o za prze***380;ycie. Za ka***380;dym razem jak podpina***322;em si***281; czu***322;em niesamowite podniecenie ;) Na modemie serfowa***322;em jaki***347; rok mo***380;e troszeczk***281; wi***281;cej. Potem w mojej miejscowo***347;ci pojawi***322;a si***281; firma kt***243;ra oferowa***322;a ***322;***261;cze radiowe. Po kilku miesi***261;cach zbierania ch***281;tnych ruszy***322; ich projekt. Latem 2004 roku mia***322;em ju***380; ***322;***261;cze sta***322;e - do dzisiejszego dnia.

Forum zacz***261;***322;em przegl***261;da***263; od pocz***261;tku przygody z modemem. Ale dopiero w wakacje 2003 si***281; zarejestrowa***322;em. Jeszcze pami***281;tam jak liczy***322;o si***281; ka***380;dy impuls.
Ehh a***380; ***322;ezka si***281; w oku kr***281;ci na sam***261; my***347;l o tamtych czasach...

ro29 03.04.2006 14:39

Witam !
Cytat:

Napisany przez Ormianin
Jesli chodzi o stosunki interpersonalne i bezinteresowna komunikacje znajomych bylo o wiele lepiej niz obecnie, telefony komorkowe i internet zawezil bardzo to pasmo, a ludzie pozamykali sie w domach,
zawsze ten standard (szczegolnie przed 1995 r.) zapelnial telewizor jako podstawowa rozrywka, magnetowid i kaseta wideo, oraz albo nawet przede wszytskim kablowka albo wlasna SAT i program MTV (oryginalny hamerykanski i tak byl wtedy niekodowany i naprawde bardzo dobry), do tego kazdy mial w domu swoj wlasny sprzet stereo i muzyka wymienialo sie za pomoca kaset (plyta CD byla dla wybranych ze wzgledu na cene), komputery PC staly niezdarnie u wybranych i sluzyly daleko posunietym celom informatycznym lub rozrywce - proste gry pod dosem (np. typu doom) i swiat wcale nie byl gorszy z tego powodu... piwo pilo sie tak samo

Oj, oj kolego @Ormianin - obudziłeś we mnie wspomnienia :)

Dla mnie zaczynają się one najmilej od połowy lat 80-tych - dzieciństwo - rozrywkę zapewniał telewizor czarno-biały (w nim 2 kanały !!), oraz otrzymany w prezencie na Boże Narodzenie - chyba w 1985 roku - radiomagnetofon stereo Kasprzak RMS 451 ;) I mimo wszystko - mam z tamtych lat parę fajnych wspomnień.
Póżniej zaczęły się lata 90-te - pojawił się słynny Commodore 64, podłączony do telewizora z grami na taśmach (człowiek czuł się lepszy od posiadaczy Atari, bo tam gry wchodziły po pół godziny - u mnie na Turbo przez 2-3 minuty :D ).
Chyba w 1993 roku roku pojawiła się kablówka - i już wspomniana MTV. W końcu 1992 roku pojawił się też w moim pokoju 14" telewizor. Pamiętam jak w sobotę oglądałem listę przebojów, notowałem na którym miejscu była piosenka, która mi się podobała, a następnie w niedzielę jak była powtórka, nagrywałem na kasety (sygnał z telewizora podłączony pod wzmacniacz). Wtedy już dysponowałem nie najgorszym jak na tamte czasy sprzętem - radiomagnetofon dwukasetowy Sony CFS-710L - stoi u mnie do dzisiaj i nadal jest wykorzystywany głównie jako wzmacniacz (niestety magnetofon wymaga naprawy :( ).
Później odkupiłem też od kolegi (składałem się z Tatą ;) ) używany odtwarzacz video - Elekta - i zaczęło się wypożyczanie kaset - główne maratony robiłem sobie podczas wakacji czy też ferii - oraz na Sylwestra. Dziś nadal stoi on u mnie pod telewizorem - aczkolwiek używany jest totalnie sporadycznie ...

Natomiast kwestia kontaktów - na pewno trochę racji @Ormianin - telefony komórkowe, Internet, GG itd. oddalają ludzi od siebie - i zamykają ich w domach - przy ich maszynach ;)
Ale nie jest to tak do końca - i nie można tego uogólniać. Po pierwsze bowiem - znam osoby, które zamknęły się w domach z innych powodów - albo też zamknęła ich telewizja i radio ;) .
Bardzo dużo zależy tutaj od podejścia i chrakteru - są osoby, które wykorzystują te media w sposób racjonalny.
Na pewno jednak faktem jest, że zmienił się sposób komunikacji międzyludzkiej - także na gorsze - dziś niektórym dużo łatwiej jest napisać sms'a czy mail'a niż spotkać się i porozmawiać z drugim człowiek :( I w takim przypadku jest to złe i smutne.
Jednak są też przykłady zupełnie odwrotne - sam osobiście takie mam - np. dzięki GG poznałem moje kuzynki z oddalonego o prawie 200 km miasta - praktycznie się nie znaliśmy, widziałem może jedną z nich dwa razy w życiu - a teraz często ze sobą rozmawiamy. Także Rodzice dzięki temu zbliżyli się do Rodziny z tamtych stron. I to nie jedyny tak dobry przykład jaki mam. Aczkolwiek - mam też kilka trochę gorszych - aczkolwiek w moim przypadku niezwiązanych może tak wprost z "nowymi technologiami" - po prostu jest tak, że z róznych powódów, ludzie się oddalili od siebie, od Rodzin - i to jest na pewno smutne ...

Pozdrawiam
ro29

kraluk 03.04.2006 14:36

Pierwszy raz z intenetem zetknąłem się w dniu 30.04.1999 -> w tym dniu dostałem swojego pierwszego kompa: Celeron 400 Mhz, 64 MB RAM, modem Acorp'a i Windows 98 :serdusz:
Pierwszą stroną jaką odwiedziłem był Onet.pl. To były czasy :)

Eliasz 03.04.2006 13:45

Heheheh, pami***281;tam te***380; jak gra***322;em w Fife 99 z kuzynem jeszcze przez modem oczywi***347;cie. Dzwoni***322;o si***281; na numer domowy osoby z kt***243;ra si***281; chcia***322;o gra***263; i dawaj :D heheh do dzisiaj jest mi winien jeden mecz :P

Patrix 03.04.2006 13:41

P3 667Mhz, sieciówka realtek, rok 2001 :D W98

Czołgista 03.04.2006 13:39

Cytat:

Napisany przez Zetoxa
Pamiętam jak dziś, było to w kwietniu 1996 r. Na szalonym wówczas AMD K-5 120 Mhz, 16 Ramu, Win 95, zarąbiście szybkim modemie Zoltrix'a 33.6 kbps i świeżo wówczas uruchomionym przez Tepsę słynnym numerkiem dostępowym 0202122.

Ach, wspomnień czar :)
Ja tak samo, jak tylko tepsa uruchomiła 0202122 , bo modem już miałem około 3 lat,
z BBS-ów się korzystało :) lub połączeń bezpośrednich z kumplami celem wymiany plików.
Uruchomienie w/w numeru zakończyło "epokę" BBS-ów.

Ormianin 03.04.2006 13:31

Cytat:

Napisany przez ro29
P.S. A jak sobie człowiek pomyśli, jak 10 lat temu świat wyglądał bez Internetu, prawie bez komórek, bez banków Internetowych, mail'i, sms'ów itd. ;)

Jesli chodzi o stosunki interpersonalne i bezinteresowna komunikacje znajomych bylo o wiele lepiej niz obecnie, telefony komorkowe i internet zawezil bardzo to pasmo, a ludzie pozamykali sie w domach,
zawsze ten standard (szczegolnie przed 1995 r.) zapelnial telewizor jako podstawowa rozrywka, magnetowid i kaseta wideo, oraz albo nawet przede wszytskim kablowka albo wlasna SAT i program MTV (oryginalny hamerykanski i tak byl wtedy niekodowany i naprawde bardzo dobry), do tego kazdy mial w domu swoj wlasny sprzet stereo i muzyka wymienialo sie za pomoca kaset (plyta CD byla dla wybranych ze wzgledu na cene), komputery PC staly niezdarnie u wybranych i sluzyly daleko posunietym celom informatycznym lub rozrywce - proste gry pod dosem (np. typu doom) i swiat wcale nie byl gorszy z tego powodu... piwo pilo sie tak samo

ro29 03.04.2006 13:06

Witam !
Jak czytam Wasze wspomnienia - to aż łezka mi się w oku kręci ... ;)

Tak się składa, że dokładnej daty mojej pierwszej styczności z Internetem niestety nie pamiętam - ale było to chyba wiosną 1998 roku w czytelni. Na dobre zacząłem korzystać jeśli dobrze pamiętam w 2000 - wtedy też założyłem sobie pierwsze konto mail'owe w domenie poczta.fm na Interii :taktak:
Aczkolwiek było to zawsze poza domem (wtedy nie miałem nawet komputera :P ) - głównie właśnie w czytelni, czy też w laboratorium, gdzie mieliśmy dostęp; czasem także w kawiarence. Jednak tak naprawdę na poważnie zacząłem korzystać dopiero od 2002 roku - od kiedy miałem większy dostęp.

A w domu - najpierw na Boże Narodzenie 2003 kupiłem sobie modem - Pentagram HexII 56 k - i pamiętam moje pierwsze łączenie z domu ;) . Z modemu korzystałem prawie półtora roku - do 3 czerwca 2005, kiedy to odpaliłem po raz pierwszy Neostradę 512 (w popularnej wówczas promocji letniej z możliwością rezygnacji). Tak było przez dwa miesiące, później kilka dni przerwy i powrót do neo - najpierw 128k, później po podwyższeniu na 256 - i tak jest do dzisiaj ...;)

Pozdrawiam
ro29

P.S. A jak sobie człowiek pomyśli, jak 10 lat temu świat wyglądał bez Internetu, prawie bez komórek, bez banków Internetowych, mail'i, sms'ów itd. ;)

Prezesik 03.04.2006 12:38

Ja pierwszy raz miałem doczynienia z internetem 8 lat temu... chodziłem wtedy do kawiarenki i płaciłem dosyć sporo - ok 6zł.. jakieś pół roku później śmigałem już u siebie w domu przez modem z "kosmiczną" prędkością oferowaną przez ukochaną tepse :)

Oktawian89 03.04.2006 12:15

Hmm pierwszy raz zetkn***261;***322;em sie z internetem cos kolo 1998-1999 w kawiarence internetowej sasiada , a sta***322;y dostep mam od 2,5 roku ;]

prometeusz 03.04.2006 11:58

Cytat:

Napisany przez Air
:wow:

To sporo czasu w kawarienkach spędzasz :D

w pracy, pracy:)

Ormianin 03.04.2006 11:58

Cytat:

Napisany przez Eliasz
Hoga była dobra, bo były darmowe konta www z łatwym adresem (www.jakas-nazwa.hg.pl)
A na poland.com miałem konto email. Jednak po jakimś czasie poland.com chyba wypadł z branży, jakieś chyba kłopoty finansowe mieli. Troche później hoga też zrezygnowała z darmoweych www i poczty.

Wszystkie te portale dzis nie istnieja, Ahoj przepadlo bez wiesci, Poland.com padl i czesc tego przerobila sie na gery.pl, hoga.pl byla niezlym portalem, a teraz zostalo z tego centrum reklamowe tylko, wszystko to zaczelo padac tak po 2000/2001 r. a przed 1999 nastapil potezny rozrost stron www i portali, niestety net nie rozwijal sie w Polsce tak jak w USA i dlatego padaly portale po portalu i inne serwisy

Cytat:

Napisany przez Eliasz
Ale i tak najtrudniej było dodzwonić się zaraz po 22 (czyli zaraz po przejściu na taryfe nocną). Później tą taryfe przenieśli na godzine 18 i chyba tak jest do dzisiaj.

to o czym piszesz pojawilo sie dopiero po 1999 roku to byly zdaje sie wakacje, taka wakacyjna promocja TPSA... do tego na przelomie 1998/1999 wymieniono w TPSA centrale analogowe na cyfrowe - wiec mozna bylo juz wybierac tonowo, oraz wymieniono szybsze modemy, a przed 1999 ogolnie bylo trudno polaczyc sie z TPSA bo bylo zbyt malo modemow komunikujacych w centrali, wiec wybieralo sie ten numer az do skutku... czasem u mnie to wybieranie trwalo 2 godz. tylko po to aby odebrac poczte e-mail, w 1999 byla inna cecha, TPSA wydluzyla impuls po godz. 22:00 dla internetu czyli nie 3 min za impuls tylko 6 min, a to byla w tym czasie rewolucja, mnostwo ludzi laczylo sie wiec po 22:00 i stad nie mozna bylo sie polaczyc

Air 03.04.2006 11:56

Cytat:

Napisany przez prometeusz
odkad pamietam zawsze bylem w lanie jakies 10-11lat , internet tylko przez proxy, a w domu do dzis nie mam???

:wow:

To sporo czasu w kawarienkach spędzasz :D

prometeusz 03.04.2006 11:37

odkad pamietam zawsze bylem w lanie jakies 10-11lat , internet tylko przez proxy, a w domu do dzis nie mam???

Zetoxa 03.04.2006 11:36

podobno Tepsa była jednym z pierwszych w Europie telecomów, który udostepnił telefoniczny numer dostępowy do netu.

Eliasz 03.04.2006 11:35

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
No co ty, taryfa nocna to się wieki później pojawiła :)

być może, tego już nie pamiętam dokładnie. Pamiętam że swego czasu zaraz po 22 ciężko było się dodzwonić

kizio 03.04.2006 10:56

Moja przygoda to jakies tylko 6 lat wstecz. Pierwsza strona na ktora wszedlem to byla www.poland.com. Mialem wtedy fax-modem Zoltrix.

ed hunter 03.04.2006 10:51

ja na samym pocz***261;tku jak tepsa uruchomi***322;a numer dowiedzia***322;em si***281; od siostry, ***380;e u niej w pracy informatyk zainstalowa***322; modem i JEST!!!!

wi***281;c w samoch***243;d i zobaczy***322;em :wow: takie oczy mia***322;em :D
polskich stron praktycznie jeszcze nie by***322;o, ale co tam. ^_^
wra***380;enie kosmiczne, cz***322;owiek si***281; naczyta***322; i nas***322;ucha***322; o tym tajemniczym internecie, wi***281;c jakakolwiek strona, kr***243;r***261; uda***322;o si***281; otworzy***263;, by***322;a wspania***322;a :w00t:
potem od czasu do czasu u siostry w pracy grzeba***322;em w necie a sw***243;j pierwszy modem w 2001 odpali***322;em :D

andrzejj9 03.04.2006 10:40

Cytat:

Napisany przez Eliasz
Ale i tak najtrudniej było dodzwonić się zaraz po 22 (czyli zaraz po przejściu na taryfe nocną). Później tą taryfe przenieśli na godzine 18 i chyba tak jest do dzisiaj.

No co ty, taryfa nocna to się wieki później pojawiła :)

Eliasz 03.04.2006 10:21

Cytat:

Napisany przez Ormianin
[...]

Kto pamieta dzis portale Ahoj.pl, Hoga.pl, Poland.com, i pierwszy komercyjny e-mail Polbox

Hoga była dobra, bo były darmowe konta www z łatwym adresem (www.jakas-nazwa.hg.pl)
A na poland.com miałem konto email. Jednak po jakimś czasie poland.com chyba wypadł z branży, jakieś chyba kłopoty finansowe mieli. Troche później hoga też zrezygnowała z darmoweych www i poczty.

Cytat:

Napisany przez Ormianin
polaczenie z numerem 202122 bylo mozliwe u mnie tylko w nocy (poznym wieczorem), poniewaz bylo bardzo duze przeciazenie oraz kazde zle wynegocjowane polaczenie to byl stracony impuls, modem u mnie mogl wybrac tylko impulsowo, polaczenie bylo marne, po polskich stronach chodzilo sie calkiem szybko, a za to po zachodnich przerazliwie wolno, polaczenie do np. cnn.com w ciagu 5 min to byl istny cud... trzeba bylo stsosowac rozne proxy do przegladarki

Ale i tak najtrudniej było dodzwonić się zaraz po 22 (czyli zaraz po przejściu na taryfe nocną). Później tą taryfe przenieśli na godzine 18 i chyba tak jest do dzisiaj.

Ormianin 03.04.2006 09:54

listopad 1996 r. mialem super sprzet AMD 5x86 133 MHz (procesor 486 ktory udawal pentium 75), 16 MB RAM EDO SIMM i pierwszego windowsa 95 wersja dyskietkowa, przegladarki dwie netscapa i IE 3.0, modem zewnetrzny 3Com 28.800 ! :)

Kto pamieta dzis portale Ahoj.pl, Hoga.pl, Poland.com, i pierwszy komercyjny e-mail Polbox

polaczenie z numerem 202122 bylo mozliwe u mnie tylko w nocy (poznym wieczorem), poniewaz bylo bardzo duze przeciazenie oraz kazde zle wynegocjowane polaczenie to byl stracony impuls, modem u mnie mogl wybrac tylko impulsowo, polaczenie bylo marne, po polskich stronach chodzilo sie calkiem szybko, a za to po zachodnich przerazliwie wolno, polaczenie do np. cnn.com w ciagu 5 min to byl istny cud... trzeba bylo stsosowac rozne proxy do przegladarki

Pawel_k 03.04.2006 09:31

ja na internet wszedlem w czasach gdy mialem p200mmx, tpsa wtedy juz ostro zdzierala z internetowego numeru takze surfowalem pare godzin na tydzien, chip.pl, wp.pl,[vazelinemodeon] cdrinfo.pl [vazelinemodeoff] na onecie skrzynka w domenie ..@poczta.onet.pl
a i modem zewnetrzny@33.6kb/s ktory potem robil za przedluzacz gdy mialem juz modem @55.6kb/s i komputer po drugiej stronie pokoju ;)

p.s. w sumie moj staz internetowy wynosi gdzies 8lat ;)

Morris 03.04.2006 09:26

:hmm: Hmmm... Mój pierwszy raz?
Jakieś 8 lat wstecz...
Kafejka w małym miasteczku zdrojowym - chodziło gorzej niż na modemie, a cenę pamiętam do dziś - 6,00 zł :fiu:

Eliasz 03.04.2006 08:51

Ja uruchomi***322;em internet chyba rok po tobie na 486 (50MHz), win 3.11 i internecie explorerze wersji chyba 3.0 :) A modem to zewn***281;trzny microcom 33 kbps.
Moze kogos to troche zdziwi ale pamietam jak w roku moze 97 albo 98 przyszedl do mnie kuzyn, wlaczyl internet, zaczal cos sciagac i nie wylaczajac sciagania poszlismy grac w pilke, nie zwazajac na rachunek za telefon (bo zawsze przychodzil niski). Sam nie wiem jak to bylo, ale ceny byly chyba jakies takie niskie. Dopiero potem, za jakis czas poszly w gore.

I jeszcze jedno. Zamiast google krolowala wtedy altavista.com :)

Air 03.04.2006 08:49

U mnie przygoda na sta***322;e rozpocz***281;***322;a si***281; w pami***281;tnym dla wszystkich (szczeg***243;lnie dla USA) dniu 11.09, nie pami***281;tam kt***243;ry to by***322; rok. Wiem, ***380;e jednym okiem patrzy***322;em w TVN24 a drugim pilnowa***322;em fachowc***243;w. Aby skr***243;ci***263; sobie prac***281; to chcieli przewierci***263; kabel na ***347;rodku ***347;ciany :D

mensir67pl 03.04.2006 08:45

Cytat:

Napisany przez Zetoxa
Pamiętam jak dziś, było to w kwietniu 1996 r. Na szalonym wówczas AMD K-5 120 Mhz, 16 Ramu, Win 95, zarąbiście szybkim modemie Zoltrix'a 33.6 kbps i świeżo wówczas uruchomionym przez Tepsę słynnym numerkiem dostępowym 0202122.
Z wypiekami na twarzy, z Naszej Szkapy wszedłem na WP, (Onet dopiero był w budowie), oraz na Astalavistę w poszukiwaniu rodzynka do odkrytego wówczas przeze mnie Windows Commandera.
Pochodziłem po Internecie dosłownie kilka minut, bo wywalił mnie z niego równie słynny do dziś Niebieski Ekran. Tak się zaczęła moja przygoda z siecią i na razie ta zabawka bardzo mi się podoba :taktak: :)

:fiu: no niektorzy pozniej osbiscie w SIEC (maj 1998)

Zetoxa 03.04.2006 08:30

10 lat temu wszedłem do Internetu
 
Pamiętam jak dziś, było to w kwietniu 1996 r. Na szalonym wówczas AMD K-5 120 Mhz, 16 Ramu, Win 95, zarąbiście szybkim modemie Zoltrix'a 33.6 kbps i świeżo wówczas uruchomionym przez Tepsę słynnym numerkiem dostępowym 0202122.
Z wypiekami na twarzy, z Naszej Szkapy wszedłem na WP, (Onet dopiero był w budowie), oraz na Astalavistę w poszukiwaniu rodzynka do odkrytego wówczas przeze mnie Windows Commandera.
Pochodziłem po Internecie dosłownie kilka minut, bo wywalił mnie z niego równie słynny do dziś Niebieski Ekran. Tak się zaczęła moja przygoda z siecią i na razie ta zabawka bardzo mi się podoba :taktak: :)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 12:31.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.