Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   BOR-owiec z papieskiej ochrony rozbił bmw :/ (https://forum.cdrinfo.pl/f5/bor-owiec-papieskiej-ochrony-rozbil-bmw-65684/)

Koolo 01.06.2006 08:30

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
Zlikwidują samochód i sprzedadzą po likwidacji komuś z BORu za 100 zł... :D

Dokładnie tak będzie samochód jest pewnie niewiele uszkodzony ale ... odpowiednia komisja stwierdzi ze się nie nadaje do naprawy i pójdzie w przetargu tajnym za 100 zł. A mieli s.....syny oszczędzać pieniądze podatników ... mają w d... tych frajerów którzy płacą na nich podatki a potem dziwią się że każdy kto tylko może wyjeżdża z tego kraju

Sunna 30.05.2006 23:02

Z dzisiejszego szkielka:
Borowiec Mial Wypadek
Beda Musieli Wyklepac
Bardzo Medialny Wypadek
Bardzi mi Wesolo

A w przerwie konkurs BMW :] heh

epol 30.05.2006 22:21

Pewnie, ktorys syn jakiegos borowca chcial miec taki woz, wiec go lekko obili i kupia za grosze :>

Sunna 30.05.2006 01:36

Cytat:

Napisany przez Urelu
Też mi się tak wydaje, że pewnie urządzili sobie jakiś wyścig. Teraz mówią, że rozwalili auto na parkingu bo przecież jakby to wyglądało, gdyby powiedzieli, że ścigali się na publicznych drogach z prędkościami dla przykładu powyżej 120km/h?

Dla mnie to wyglada tak samo, nie ma roznicy czy sie scigali czy koles sie popisywal. Oba zachowania sa naganne. Pewnie znudzilo go/ich dlugie przemowienie papieza.

Dzis za to rozwalil mnie znowu szymek oraz koncowka szkla kontaktowego z mistrzem wymowy. :D:D:D
No to browarka za janasa :p

Urelu 30.05.2006 00:14

Cytat:

Napisany przez Eliasz
Prawda jest pewnie taka ze rozbili nie jeden a kilka wozow i nie krecili baczkow a scigali sie hehehe

Też mi się tak wydaje, że pewnie urządzili sobie jakiś wyścig. Teraz mówią, że rozwalili auto na parkingu bo przecież jakby to wyglądało, gdyby powiedzieli, że ścigali się na publicznych drogach z prędkościami dla przykładu powyżej 120km/h?

Eliasz 30.05.2006 00:02

no faktycznie, coraz wiecej tu niejasnosci. Ale chyba by nikt nie wymyslil takiej histori gdyby nic sie nie stalo -tym bardziej ze w artykule podany jest z imienia i nazwiska rzecznik policji oraz zastepca szefa bor'u.

Prawda jest pewnie taka ze rozbili nie jeden a kilka wozow i nie krecili baczkow a scigali sie hehehe

@demek - tyle ze tamto bmw bylo wyzsze. Zreszta ja sie nie znam. Nigdy nie mialem okazji dachowac )

demek 29.05.2006 23:26

takiej x5 wazacej ok 4 tony i majacej ok 450 kucy trzeba ok 6sek do 100 wiec do 50 2,5-3 sek
juz trzeba niezly kawalek parkingu
no ale przeciez on mial krecic baczki wiec jak moze byc mowa o 50kmh :D
nawet w zwyklych osobowkach podczas dachowania szyby nie zawsze pekaja tzn przednia a tu jest przeciez szyba kuloodporna....ogolnie mi smierdzi to

a tu prosze dowod, ze dachoanie bor'owym autem jest ciezko zrobic
http://pliki.qdnet.pl/bor/graf/galeria/film2.avi
jechal dobre 70 km/h

pykson 29.05.2006 23:14

cala ta akcja sie nijak kupy dupy nie trzyma

ja z niej wniosek wyciagnalbym taki: zniszczyc mozna nawet to co ma byc prawie niezniszczalne, ale widac 'prawie' robi duza roznice

jezeli to prawda, ze to byla fura borowikow, i ze udalo sie ja wydachowac na parkingu to BORowi gratuluje doboru zawodowych (!!!) przeciez kierowcow.

mam nadzieje, ze przy rekrutacji szoferow karetek czy wozow strazackich kryteria sa bardziej surowe

joujoujou 29.05.2006 22:42

A ile sekund/metr***243;w potrzeba TAKIEJ beemce na osi***261;gni***281;cie 50km/h? :>

:mruga:

demek 29.05.2006 22:29

Cytat:

Napisany przez joujoujou
Krawężnik wystarczyłby IMO... :hmm:

malo....chyba, ze by jechal ok 50kmh
ale wtedy nijak ma sie to do krecenia baczkow :)

joujoujou 29.05.2006 22:01

Cytat:

Napisany przez pykson
ja tez nie widze mozliwosci dachowania na parkingu
4x4 i sztywne zawieszenie - nie da sie!

[...]

Krawężnik wystarczyłby IMO... :hmm:

radosio 29.05.2006 21:25

Cytat:

Napisany przez demek
jakie 7.... ok 3200kg

zgadza sie. waga nie przekracza 3200kg :)

demek 29.05.2006 19:41

jakie 7.... ok 3200kg

mallow 29.05.2006 19:39

BMW z seri 7 w BORze wazy podobnoz 7 ton... gadalem z jednym... ale ile w tym prawdy po tym co tu przeczytalem to nie wiem...

zene_k 29.05.2006 19:32

A są gdzieś w necie zdjęcia tego rozbitego BMW, bo to faktycznie wygląda na ścieme?

Urelu 29.05.2006 19:10

Ja tak samo jak Wy nie wierzę w to, że to auto tak łatwo się uszkodziło, po pierwsze nawet przy ostrej jeździe przy wyłączonym DSC działa system zapobiegający wywrotkom co w przypadku modelu X5 Security jest oczywistym standardem na wyposażeniu. Ponadto charakterystyka układu jezdnego mimo, że auto jest cięższe została tak zrobiona, że zachowuje się jak zwykłe X5. Zaskoczyły mnie też szyby, że zostały wybite, bo przecież 20mm grubości wzmacniane szkło nie zbija sie ot tak. Zatrzymuje pocisk kalibru .44 z broni Magnum nie rozbijając się, a rozbija przy wywrotce? Coś w to nie potrafię uwierzyć. Rozśmieszył mnie tekst naocznych świadków, że kierowca chciał palić gumy, heh musiałby się mocno postarać przy stałym napędzie na obie osie i elektroniczną blokadą mechanizmu różnicowego. Może to było po prostu zwykłe X5?

Miky 29.05.2006 17:46

Czesc!Macie rację w jednej sprawie, wszystko to jest śmieszne a zarazem żałosne,tym bardziej, że auto kupione jest za nasze pieniądze!Jednak gościa nie można winic,energia go z pewnoscią rozpiera ,poszaleć każdy musi.Może Nie jest to wina wozu,kierowcy itd.wydaje sie jednak ,że na miejscu wypadku widziano śniadego mężczyznę w turbanie,jak donoszą jedynie słuszne media.a wiec może to Talibowie?Aco gorsze bojownicy Al Zalkawriego czy jak mu tam.Prawda jest jednak banalna,gość z pewnością świetował wizytę papieża,a balon dmuchał kolega.Znamy te numery.Policja jak zwykle mydli oczy.Rzecznik policji to taki Magik co wyciąga informacje z kapelusza,sorry z czapki,prawdy i tak nikt nie pozna.

pykson 29.05.2006 16:58

ja tez nie widze mozliwosci dachowania na parkingu
4x4 i sztywne zawieszenie - nie da sie!

chyba ze to byl parking w stylu hotel golebiowski w Wisle, tam mozna dachowac bo tak blisko jest stroma skarpa
no albo parking tak dlugi ze mozna bylo kulnac taka mase do wiekszej predkosci i ostro skrecic

swoja droga ciekawe, jak oni tymi autami jezdza, nowe opony co miesiac czy co pol?

nie zaplaci za zadna naprawe, z AC pojdzie, jak mozna takie kity ludziom cisnac

300KM to moze maja seryjne X5, moc takiego BORowego to pewno tajemnica panstwowa

p.s. to wszystko wina Kaczynskich albo komuchow, innej mozliwosci nie ma ;)

demek 29.05.2006 15:51

nie no panowie to jakas paranoja
na parkingu chocbym nie wiem jak sie staral tego auta seryjnego nie wydachuje a co dopiero opancerzone na wzmocnionym zawieszeniu
pozatym jesli bmw serii 7 maja wiekszej mocy a jest lzejsze to jakim cudem x5 ma tylko 300 kucy?

Mich@ł 29.05.2006 14:47

Cytat:

Napisany przez epol
A po miesiacu trafi na gielde, ladnie wyklepany i wyszpachlowany przez pana Edzia ;)

A po kolejnym miesiącu spowrotem do BORu :P

epol 29.05.2006 14:43

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
Zlikwidują samochód i sprzedadzą po likwidacji komuś z BORu za 100 zł... :D

A po miesiacu trafi na gielde, ladnie wyklepany i wyszpachlowany przez pana Edzia ;)

Pawel_k 29.05.2006 14:41

ciekawe co by sie stalo jakby nagle to auto bylo potrzebne ??? w sumie dobrze ze nie "szalal" papamobile :|

Eliasz 29.05.2006 14:26

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
cyt.:
"Na podjasnogórski parking, gdzie lądowały i skąd startowały papieskie śmigłowce"

No raczej wzgórza tam nie było skoro lądują śmigłowce...

uppsss dalem plame :) popie@#$@# mi sie z Kalwaria Zebrzydowska :)

Kris 29.05.2006 14:21

Cytat:

Napisany przez Eliasz
prawda, tym bardziej ze tereny Kalwarii to tereny gorzyste (w sensie caly klasztor i jego zabudowania zbudowane sa na wzgorzu), wiec o wywrotke tam nie trudno. Nie chodzi wiec o stan samochodow, ale o samych borowcow. W sumie to szkoda nawet wiecej komentowac

cyt.:
"Na podjasnogórski parking, gdzie lądowały i skąd startowały papieskie śmigłowce"

No raczej wzgórza tam nie było skoro lądują śmigłowce...

Kris 29.05.2006 13:50

Zlikwiduj***261; samoch***243;d i sprzedadz***261; po likwidacji komu***347; z BORu za 100 z***322;... :D

ro29 29.05.2006 13:38

Witam !

Cytat:

Napisany przez Proton
To, że samochód jest opancerzony, nie oznacza, że jest niezniszczalny. To nie jest czołg, że przewróci się i nic mu się nie stanie z "nadwoziem". (...)

Też prawda ...

Cytat:

Napisany przez Proton
(...)
I nawet najbardziej wyrafinowana elektronika nie zastąpi odrobiny mózgu i rozwagi.

Idealne podsumowanie tematu :taktak:

Pozdrawiam
ro29

Kasprzak 29.05.2006 13:38

Typowy popis...ehh...brak s***322;***243;w. Zobaczy***322; drogie, fajne, bmw i ju***380; musia***322; sobie poszale***263;.

Swoja drog***261; bardzo mnie interesuje jak on to zrobi***322;, napewno opon nie mia***322; za 100z***322;, auto X5 jest autem terenowym, nie jest b. w***261;skie, wi***281;c od typowego po***347;lizgu i jazd***261; bokiem po asfalcie w***261;tpie, ***380;e polecia***322;o by bokiem. Co***347; mi tutaj nieciekawie pachnie.

Kierowca? W normalnej firmie nie pracowa***322;by ju***380;...powinien ponie***347;***263; tak***261; kar***281; IMHO.

Proton 29.05.2006 12:45

Cytat:

Napisany przez ro29
Witam !

Nic dodać, nic ująć ...

To, że samochód jest opancerzony, nie oznacza, że jest niezniszczalny. To nie jest czołg, że przewróci się i nic mu się nie stanie z "nadwoziem".
BORowik chciał się popisać, zniszczył samochód i powinien za to beknąć. A to, że autko się przewróciło... każdy samochód można przewrócić jak się postarać. I nawet najbardziej wyrafinowana elektronika nie zastąpi odrobiny mózgu i rozwagi.

ro29 29.05.2006 12:23

Witam !
Cytat:

Napisany przez Prezesik
Z jednej strony faktycznie BORowiec powinien za to odpowiedzieć i ponieść kary, to nie podlega żadnej dyskusji. Popisywać może się przed swoją dziewczyną, na prywatnym parkingu i własnym autem...
A z drugiej strony rzeczywiście te nasze "borówki" nie mają zbyt udanych samochodów. Wydawałoby się, że wzmocniona konstrukcja, pełne opancerzenie czynią te auta "nie do zdarcia", a tu wystarczyło coś takiego. Na miejscu BOR wykorzystałbym to, by lepiej przypatrzyć się nowozakupionym samochodom od BMW..

Nic dodać, nic ująć ...

Prezesik 29.05.2006 11:45

Z jednej strony faktycznie BORowiec powinien za to odpowiedzieć i ponieść kary, to nie podlega żadnej dyskusji. Popisywać może się przed swoją dziewczyną, na prywatnym parkingu i własnym autem...
A z drugiej strony rzeczywiście te nasze "borówki" nie mają zbyt udanych samochodów. Wydawałoby się, że wzmocniona konstrukcja, pełne opancerzenie czynią te auta "nie do zdarcia", a tu wystarczyło coś takiego. Na miejscu BOR wykorzystałbym to, by lepiej przypatrzyć się nowozakupionym samochodom od BMW..

Bartez 29.05.2006 11:27

Pierwszy raz słyszę, żeby ktoś dachował na parkingu, a autem za 600 tys. to już w ogóle paranoja. Swoją drogą, za co tyle kasy, skoro auto po takim lekkim dachowaniu nawet nie nadaje się do naprawy? Kuloodporne szyby i wszystkie się rozbiły? Jakieś przereklamowane te samochoty ma nasz BOR ;)

rycho 29.05.2006 11:22

Czepiacie si***281; niewinnego ch***322;opaka.
BOR ma do dupy samochody.
Mercedes jak mu model "A" dachowa***322; to dopracowa***322; auto.

prometeusz 29.05.2006 11:16

e no spookojnie auto na pewno bylo ubezpieczone, wiec polecia z AC:taktak:
Niech sie martwi ubezpieczyciel - inna sprawa ze i tak za to w koncu wszyscy zaplacimy???

ro29 29.05.2006 11:10

Witam !
Cóż ... wszędzie znajdzie się g...
I co można dodać - tylko tyle ....:( - a reszta niech będzie milczeniem
(a BOR'owcy zwłaszcza z kolumny papieskiej robią zazwyczaj na mnie tak dobre wrażenie w TVP ... :( )

ro29

Eliasz 29.05.2006 10:00

BOR-owiec z papieskiej ochrony rozbił bmw :/
 
Cytat:

Napisany przez www.gazeta.pl
BOR-owiec z papieskiej ochrony rozbił bmw
Kierowca Biura Ochrony Rządu, który przyjechał na Jasną Górę strzec Benedykta XVI, zabawiał się na parkingu w opancerzonym terenowym bmw x5. Efekt: warte 600 tys. zł auto przekoziołkowało i jest rozbite

Na podjasnogórski parking, gdzie lądowały i skąd startowały papieskie śmigłowce, w piątek wstęp miały tylko służby specjalnie i VIP-y. Krótko po odlocie Benedykta XVI terenowe, 300-konne bmw BOR-u ruszyło z piskiem opon. Kilka sekund później było już na dachu. Siła uderzenia była tak duża, że w specjalnie opancerzonym wozie są rozbite wszystkie szyby i mocno wgnieciony dach. Świadkowie opowiadali nam, że kierowca chciał wykręcić "bączka" lub "palić gumy". Zaraz po dachowaniu funkcjonariusz trafił do szpitala. Okazało się, że ma tylko stłuczone kolano.

- Kierowca był trzeźwy. Za brawurę został ukarany przez policjantów 600-złotowym mandatem. Na tym rola policji się skończyła - mówi podinsp. Andrzej Gąska, rzecznik śląskiej policji.

Jeszcze w nocy, pod eskortą BOR-u, uszkodzone auto zabrano z Częstochowy i posprzątano teren. Jak ustaliliśmy, szarżę bmw wykonał 27-letni funkcjonariusz służący od 2001 roku (od czterech lat jako kierowca). Podczas papieskiej wizyty był jednak przypisany do innego auta niż bmw, które rozbił. - Tłumaczył się, że wsiadł do samochodu, chcąc dołączyć go do kolumny, która przygotowywała się do wyjazdu do Krakowa. Nie można wykluczyć, że chciał się popisać przed kolegami - przyznał płk Jan Teleon, zastępca szefa Biura Ochrony Rządu - Dowódca BOR-u zdecydował o natychmiastowym wycofaniu kierowcy z kolumny papieskiej, zawieszeniu go w czynnościach służbowych i wszczęciu postępowania dyscyplinarnego.

Szefostwo BOR zapowiada, że funkcjonariusz ze swojej kieszeni pokryje koszty remontu auta. Na razie jednak nie wiadomo, czy samochód w ogóle nadaje się do naprawy.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...0,3378159.html


Cytat:

Napisany przez www.onet.pl
Jeden z funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu, biorących udział w zabezpieczaniu pielgrzymki papieża Benedykta XVI, rozbił terenowe BMW na parkingu przed Domem Pielgrzyma w Częstochowie.
Został zawieszony w służbie i ukarany mandatem w wysokości 600 zł.

Jak poinformował rzecznik śląskiej policji Andrzej Gąska do kolizji doszło wieczorem 26 maja.
REKLAMA Czytaj dalej


"Funkcjonariusz BOR, stracił panowanie nad samochodem i dachował. Był trzeźwy, ukaraliśmy go mandatem w wysokości 600 zł" - dodał.

Oprócz tego, jak poinformowało Biuro Ochrony Rządu, wszczęto już postępowanie dyscyplinarne, które ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia a funkcjonariusz został zawieszony w pełnieniu służby. On sam z kolizji wyszedł niemal bez szwanku, jedynie z potłuczeniami. Samochód, wart blisko ok. 600 tys. zł, ma wgnieciony dach i rozbite szyby.

Według "Gazety Wyborczej", świadkowie opowiadali, że kierowca chciał wykręcić "bączka", bądź "palić gumy".

"Nie można wykluczyć, że chciał się popisać przed kolegami" - powiedział "Gazecie Wyborczej" płk Jan Teleon, zastępca szefa Biura Ochrony Rządu.

http://bi.gazeta.pl/im/6/1820/z1820426N.jpg

Takim to sie chyba wydaje ze wszystko moga. Odrazu powinni wywalic za nieodpowiedzialnosc.

I bynajmniej nie jest to pierwsza sytuacja w ktorej jakis bor-owski pajac rozwala auto. Nie tak dawno w niedalekich mi okolicach rzadowa kolumna uczestniczyla w wypadku. Ha, uczestniczyla - spowodowala wypadek!!! goscie jechali gruuubo ponad 100 na drodze gdzie jest ogranczenie do 50. Jechali prawie cala szerokoscia drogi nie dajac przy tym prawie zadnych szans osobom ktore jechaly z przeciwka. Efekt - znowu rozwalone (nawet skasowane) kilka aut i kilka osob rannych.

Szefostwo BOR zapowiada, że funkcjonariusz ze swojej kieszeni pokryje koszty remontu auta. Na razie jednak nie wiadomo, czy samochód w ogóle nadaje się do naprawy.

juz to widze jak ten koles naprawia ten samochod za wlasna kase.((

Wogole zastanawialem sie, czy zakladac ten temat ale jednak - trzeba wiedziec na co ida nasze pieniadze - gdzie ich maja chyba za duzo a gdzie brakuje.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:41.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.