Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Obstawiamy: Polska - Niemcy (https://forum.cdrinfo.pl/f5/obstawiamy-polska-niemcy-65956/)

andrzejj9 18.07.2014 18:08

Nadzieja w tym, że da się w końcu osiągnąć takie dno, z którego nie może być już gorzej..



.... chociaż w sumie czy to nadzieja..?

czary2mary 18.07.2014 10:20

Polskie drużyny dały popis w pucharach .......co to będzie;) chyba jest coraz gorzej.......:ysz:

andrzejj9 18.07.2014 08:05

Pewnie Podolski albo Klose.. z litości...

ed hunter 18.07.2014 07:43

Też Niemcy. Z rozpędu.

grzeniu 17.07.2014 23:23

Pytanie dodatkowe - kto strzeli tę jedną bramkę?

andrzejj9 17.07.2014 21:16

Chyba nie.. jakim cudem nasi mieliby bramkę strzelić..

czary2mary 17.07.2014 18:19

Dla naszych asów?

ed hunter 17.07.2014 16:14

1-71 :szczerb:

joujoujou 17.07.2014 14:26

Czas na nowe obstawianie. :szczerb:

Matievoo 20.06.2006 20:24

Fakt nie zwróciłem uwagi na to wcześniej:spoko:

icemac 20.06.2006 20:09

Cytat:

Napisany przez Matievoo
mensir67pl coś ten kod się nie sprawdził:P
Dzisiaj z Kostaryką 1:2 Polska:spoko:

połącz pierwszy wynik z drugim, wrzuć do generatora znaków alfa-numerycznych i wychodzi ???

1:2 teraz trzeba przecałkować po limesie (czy jakoś tak to było) i słabsza drużyna wygrywa :(

:D

Matievoo 20.06.2006 20:05

mensir67pl coś ten kod się nie sprawdził:P
Dzisiaj z Kostaryką 1:2 Polska:spoko:

epol 20.06.2006 19:59

Nie by***322;o Franka to bramki musia***322; strzelac obro***324;ca ^_^

mensir67pl 20.06.2006 15:36

TAJNY KOD JANASA ????? ZOSTAŁ ZŁAMANY !!!!!!!!

Mecz pierwszy: 2:0
Mecz drugi: 1:0
Mecz trzeci: 0:0

pablocoo 16.06.2006 20:28

Niesprawiedliwie, powinny byc 2 rzuty karne :(

mensir67pl 16.06.2006 20:05

moje KWS odpadlo :( szkoda

Sunna 16.06.2006 20:00

Cytat:

Napisany przez pawelblu
I to jest dowod na to ze jak sie jest naprawde dobrym zespolem to niewazne jest szczescie, ani motywacja, po prostu sie 'zalicza' przeciwnika, zwykla rytunowa gra, dopracowana do bolu. Potem gra sie juz szybko i bezbolesnie. Tak Argentyna przelknela Serbie i Czarnogore ||


NIedokonca
Serbowie zagrali taka kiszke jak polacy, argentyna oczyiscie niezle ale to glownie forma scz odbila sie na wyniku.
polska a argentna <-> ziemia a niebo

pawelblu 16.06.2006 19:27

I to jest dowod na to ze jak sie jest naprawde dobrym zespolem to niewazne jest szczescie, ani motywacja, po prostu sie 'zalicza' przeciwnika, zwykla rytunowa gra, dopracowana do bolu. Potem gra sie juz szybko i bezbolesnie. Tak Argentyna przelknela Serbie i Czarnogore ||

demek 16.06.2006 17:54

tia...full pro bylo...

pawelblu 16.06.2006 15:31

Dobra, jak chcecie sobie obejrzec naprawde profesjonalna gre to wlaczcie Argentyna - Serbia, wlasnie leci.

andrzejj9 16.06.2006 15:30

Cytat:

Napisany przez pawelblu
No sorry, ale strzelenie bramki to kwestia konkretnej akcji, czy calego meczu ?

Rozmawiamy o grze, a nie o wyniku. Tą ocenia się na podstawie całego meczu.

pawelblu 16.06.2006 15:24

Cytat:

Napisany przez demek
wypowiedz dotyczy calego meczu a nie konkretnej akcji

No sorry, ale strzelenie bramki to kwestia konkretnej akcji, czy calego meczu ?

demek 16.06.2006 14:05

wypowiedz dotyczy calego meczu a nie konkretnej akcji

AleX69 16.06.2006 13:47

Cytat:

Napisany przez demek
jesli twierdzisz, ze z niemcami nie kryli krotko to.....nie pij tyle przed meczem

jak by bylo tak jak mowisz to odonkor by nie strzelil bramki ... gdzie byl majacy go pilnowac dudka?

demek 16.06.2006 12:55

Cytat:

Napisany przez Stef
jaka slaba psychika?
oni nie maja wyszkolenia....pseudo gwiazdeczki..
szczegolnie zurawski-jest gwiazda,ale to ejst liga szkocka, ktora sie liczy tak smao jak polska czyli wcale.
nasi zawodnicy nie maja w ogole zgrania, terenr nie ma pomyslu na gre..
brak jakiegokolwiek krycia...
bo co to za krycie jak nasz zawodnmik stoi 2-3 metry od niemieckiego. tamten moze spokojnie przyjac polke, obejrzec sie i n awet sie rozpedzic i zrobic zwod.
a niemcy jak kryja ? KROTKO!!! tak ze nawet nie ma gdzie mogi wsadzc.

i jak na dloni widac te panujace w pzpn uklady i ukladziki...

jesli twierdzisz, ze z niemcami nie kryli krotko to.....nie pij tyle przed meczem

Eliasz 16.06.2006 11:03

Gralismy jak nigdy! Przegralismy jak zawsze :(

Stef 16.06.2006 08:51

jaka slaba psychika?
oni nie maja wyszkolenia....pseudo gwiazdeczki..
szczegolnie zurawski-jest gwiazda,ale to ejst liga szkocka, ktora sie liczy tak smao jak polska czyli wcale.
nasi zawodnicy nie maja w ogole zgrania, terenr nie ma pomyslu na gre..
brak jakiegokolwiek krycia...
bo co to za krycie jak nasz zawodnmik stoi 2-3 metry od niemieckiego. tamten moze spokojnie przyjac polke, obejrzec sie i n awet sie rozpedzic i zrobic zwod.
a niemcy jak kryja ? KROTKO!!! tak ze nawet nie ma gdzie mogi wsadzc.

i jak na dloni widac te panujace w pzpn uklady i ukladziki...

AleX69 16.06.2006 01:52

Cytat:

Napisany przez pops
krótki ale treściwy wywiad z żewłakowem i borucem.
http://sport.gazeta.pl/Mundial2006/1,73035,3420306.html

weron@ nie 7:0 ale chyba 50:0 :D - ta ale troche przesadzilem
z tymi 5:0 ... bylo by 4:0
1:0
kolo 20 minuty lahm wrzucił piłkę w pole karne gdzie klose walil glowa
2:0
w 46 minucie podolski w idealnej sytuacji
3:0
90 minuta w poprzeczkę trafil klose a za chwile ballack
4:0
91 minucie po dosrodkowaniu odonkora strzelal neuville

wszystkie te akcje odbyly sie bez efektownej interwencji naszego bramkarza


ale nie ma juz o czym pisac ... dla mnie boruc i chlopaki sa bohaterami
nie za mecze na tegorocznym mundialu tylko za przyznanie sie do porazki ...

Był Pan jednak bohaterem tego meczu.
Boruc: Że co? Że Niemcy kilka razy we mnie trafili piłką? Nie jest się bohaterem przegranych meczów. Trzeba było wygrać.

To dlaczego przegraliście?
Żewłakow: Nie umieliśmy atakować, strzelać bramek.
Boruc: Szkoda, że mistrzostwa świata są tylko co cztery lata. Ekwador, potem Kostaryka... a nawet Niemcy byli do pokonania. Szkoda, że nie dorośliśmy do poziomu mundialu. A czego zabrakło? Wirtuozami nie jesteśmy, ale w tej grupie była szansa na awans. Przegraliśmy z powodów mentalnych. To wszystko siedziało w naszych głowach i nie ma co się tłumaczyć, że byliśmy słabo przygotowani albo bez formy. Meczu z Ekwadorem nie wygraliśmy ze względu na słabą psychikę.

Weron 16.06.2006 01:22

@Alex69
To, ze mamy slaby zespol kazdy obiektywnie patrzac widzi. Druzyna jaka jest, wybitnie pokazal mecz z Ekwadorem. Ale piszac o wyniku 5:0 dla Niemcow grubo przesadzasz. Bo rownie dobrze mozesz obejrzec jakis inny mecz i powiedziec, mogloby byc 7:0 bo zalozmy, ze taka Holandia tudziez Brazylia mialy tyle okazji.
Co jest absolutna bzdura. Nie wykorzystane sytuacje sie nie licza i nie ma co sie tym podpierac.

Jeszcze chcialem zauwazyc postawe jednego z naszych pilkarzy niejakiego gwiazdora ligi szkockiej "magic'a" zwanego.
Po meczu zachowal sie jak zwykly szmaciarz nawet nie chcial odpowiedziec na pytania dziennikarza tlumaczac sie jaki to on jest zmeczony. Inni tez grali i normalnie odpowiadali, a nasz gwiazdor nie dosc, ze nic na tych mistrzostwach nie gra to jeszcze laske robi udzielajac wywiadu. Wozi sie gosc ostatnio strasznie. Na stare lata wyjechal sobie na zachod do slabiutkiej ligi i fochy robi.

pops 16.06.2006 01:13

krótki ale treściwy wywiad z żewłakowem i borucem.
http://sport.gazeta.pl/Mundial2006/1,73035,3420306.html

AleX69 16.06.2006 00:13

polska flaga, polska ... co to takiego - dla niemcow podwojona liczba policji na ulicach i detektywow w sklepach - czy to duma dla flagi ...
gdzie tu duma ... szczerze myslalem ze wygramy, cos sie stanie i bedzie - tylko co?

polska duzyna nastawila sie tylko na obrone, grali w poprzek - ale czego mozna wymagac od trenera ktory pracowal w '82 tylko na obronie ... i byl slaby (czytaj <- cienki)
a teraz tak go gra wciagnela ze zapomnial ze ma rezerowych na zmiane ... gdzie byl fizjolog?

przewaga niemcow 16 strzalow niemiec, 5 polskich (w meczu z ekwadorem bylo - ekwador 10 strzlow dla polski tylko 7) ... mecz byl waleczny ale kto nie waczy na mundialu?
listkiewicza troche ponioslo mowiac ze mecz polska-niemcy byl wybitny ... grali do srodka - gra "do kapelusza"

pawelblu@ ma w pelni racje - jak podliczylem z kumplem 2:0 po 45min dla szkopow
a w drugiej polowie dobili by trzy pozostale ... na final 5:0 dla niemcow
polacy ani razu nie potrafili wyprowadzic bramkowej akcji dla przeciwnika

boruc liczacy na obrone i na lud szczescia dwoil sie i troil ... jesli kogo kolwiek pochwycila jego szybka reakcja na pilke ... nic blednego - ani razu jej nie zlapal!

gdzie tu gra na wygrana? na wyjscie z grupy ... podpieranie sie slaba gra w pierwszym meczu z ekwadorem - ze co mlodzi mieli treme, predzej sra**ke
a jak "ksiezniczki" murawy (zewlakow) atakowaly dziennikarzy "bo panowie pija ciepla kawke pisza glupoty a 'my' pracujemy na mundial tyle lat" <- a tu nic blednego, dziennikarze dojerzdzali po 200km na konferencje by wysluchac jacy to oni - pilkarze - sa biedni i maja treme przy takim duzym wydarzeniu ...

jesli ktos chce cos napisac to prosze o rzetelna konkluze tylko tych co widzieli mecze francja-szwajcaria, usa-czechy, australia-japonia czy hiszpania-ukraina
europejska pilka poprostu umiera ... nie biedziemy sie liczyc jesli nie bedziemy mieli za selekcjonera GENERALA - porafiacego na bierzaco kontrolowac gry na murawie ...

wiem ze szkoda ... ale co tu poradzic nie jestesmy/bedziemy gwiazda futbolu
byla powtorka z poprzedniego mundialu

zadna nowosc ale ... pilka w polsce jest chora

! edit
statystyka polski w mistrzostwach swiata 2006 ekwador+niemcy
strzaly 12 polskiej druzyny, przeciwnikow 26
strzaly celne 6 polskiej druzyny, przeciwnikow 14

Weron 15.06.2006 18:51

Cytat:

Napisany przez demek
nie ma juz co plakac nad rozlanym mlekiem

teraz sa 2 opcje
1. zmieniamy trenera na obcokrajowca lub henia kasperczaka
2. zostawiamy janas

zmiana na innego polaka w gre moim zdaniem nie wchodzi

Wedlug Ciebie nie. Ale wedlug PZPN jak najbardziej. Zagranicznemu trzeba wiecej zaplacic. A po co jak mozna wziasc sobie ta kase dla siebie?
Wedlug mnie to ma przyjsc gosc poza wszelikimi ukladami. Czyli sklanialbym sie ku zagranicznemu. Jak bedzie Kasperczak to bedzie powolywal pol Wisly. Tak samo jak poprzedni Engel bral pol Polonii (Bak, Zewlakow jeden i drugi, Olisadebe i tam jeszzce ktos byl z czego polowa na wyrost), Janas zas bral ekipe z Amiki - Kryszalowicz, Bieniuk i tam jeszzce jakis oszolomow np. ten, ktory dal ciala w meczu z Niemcami czyli Dudka tez gral w Amice, aktualnie Wisla.

demek 15.06.2006 18:33

nie ma juz co plakac nad rozlanym mlekiem

teraz sa 2 opcje
1. zmieniamy trenera na obcokrajowca lub henia kasperczaka
2. zostawiamy janas

zmiana na innego polaka w gre moim zdaniem nie wchodzi

icemac 15.06.2006 18:23

Cytat:

Napisany przez demek
puscili powtorke meczu.... i to taka udawana radosc

przynajmniej mają się z czego cieszyć :taktak:

ja także się cieszę, bo to zawsze trzech Polaków awansowało dalej :mruga:

demek 15.06.2006 18:16

Cytat:

Napisany przez pops
a tutaj filmik jak się cieszą inni, :'(
http://www.youtube.com/watch?v=qdVtCG1wFs0

puscili powtorke meczu.... i to taka udawana radosc

czechoj 15.06.2006 17:50

...........hmmmmmmmm......obstawiam....... 1:0 dla Niemc***243;w ............ :>

pops 15.06.2006 17:38

a tutaj filmik jak się cieszą inni, :'(
http://www.youtube.com/watch?v=qdVtCG1wFs0

CIAPEK 15.06.2006 17:19

Cytat:

Napisany przez Muszka
Wcale nie liczyli na latwe zwyciestwo. Ten mecz traktowali bardzo bardzo powaznie. Na kazdym niemieckim kanale mozna bylo zauwazyc ze to dla Niemcow wielkie wydarzenie i wielki sprawdzian. Nie wiem dlaczego tak sie bali Polakow po tym co ci pokazali w meczu z Ekwadorem. Podobno chodzilo o to ze Polacy za wygrana tak latwo nie dadza poniewaz po pierwsze chcieli sie odbic za nieudany mecz a po drugie utrzymac w grupie.
Spojrzmy prawdzie w oczy - Polacy dali z siebie wszystko, wiecej niestety nie potrafia...

święta racja koleżanko ;)
pozdrawiam

Weron 15.06.2006 16:15

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
nie zgadzam się.. z piłką biegł inny zawodnik, a nasz wpadł na tego, co w stronę piłki dopiero biegł. Tak przynajmniej ja to widziałem.

http://www.youtube.com/watch?v=7gT_h_rMP94
To obejrzyj jeszcze raz.

Joe_Doe 15.06.2006 16:13

2:0 dla Ekwadoru.
Jak mawial Prosiaczek Porky:"That's all, floks" (po naszemu: i to by bylo na tyle...)

icemac 15.06.2006 16:11

Cytat:

Napisany przez pops

monthy :D

masz zielone :spoko:

pops 15.06.2006 16:00

Cytat:

Napisany przez icemac
czyli hipotetycznie mo***380;emy jeszcze awansowa***263;

TTTAAAKKK !!!!
bo:
http://www.youtube.com/watch?v=O-bcTf3Ziqo

icemac 15.06.2006 15:52

na razie ekwador gra lepiej od kostaryki ;)

czyli hipotetycznie mo***380;emy jeszcze awansowa***263;, jak ekwadorczycy padn***261; ze zm***281;czenia :)

andrzejj9 15.06.2006 15:29

Cytat:

Napisany przez Weron
Jak tak dalej bede czytal te niektore wypowiedzi to w koncu bede myslal, ze jakis inny mecz ogladalem. Nikt na niko nie wpadl. To byl specjalny faul tzw. faul taktyczny. I nie ma zadnych spekulacji czy kartka sie nalezala, czy nie. Bo jest oczywiste, ze sie nalezala zolta kartka. I jako, ze byla to juz druga, sedzia musial usunac go z boiska.

nie zgadzam się.. z piłką biegł inny zawodnik, a nasz wpadł na tego, co w stronę piłki dopiero biegł. Tak przynajmniej ja to widziałem.

Weron 15.06.2006 13:57

Jak tak dalej bede czytal te niektore wypowiedzi to w koncu bede myslal, ze jakis inny mecz ogladalem. Nikt na niko nie wpadl. To byl specjalny faul tzw. faul taktyczny. I nie ma zadnych spekulacji czy kartka sie nalezala, czy nie. Bo jest oczywiste, ze sie nalezala zolta kartka. I jako, ze byla to juz druga, sedzia musial usunac go z boiska.

andrzejj9 15.06.2006 13:44

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Bylo kilka takich akcji ... raz poszedl strzal metr obok bramki, w pierwszej polowie, ktory jakby trafil bylby nie do wyjecia. Byl wslizg (po strzale/dosrodkowaniu Niemcow) chyba w drugiej polowie niezaasekurowany do konca, ktory jakby doszedl do pilki to by skierowal ja w nasza bramke (za plecami boruca) - brakowalo z pol metra, moze metr. Bylo wiele, wiele sytuacji ktore Niemcy mogli wykonczyc, ale juz wiecej mi sie nie przypomina. Te 2 poprzeczki ktore byly wlasciwie bramka, gdyby nie szczescie. Naprawde 3 : 1 to jest takie uczciwe szacowanie. I jezeli jest tu cos na wyrost, to ten 1, a nie to 3.

Też tak myślałem oglądając mecz na żywo. Ale potem przyjrzałem się dokładnie powtórkom i przy każdej z tych interwencji Boruc był bardzo dobrze ustawiony. Gdyby strzał był na bramkę, obroniłby go. To właśnie przede wszystkim ze względu na to ustawienie piłki leciały obok bramki. Szczęście miało tu drugorzędne znaczenie.


Cytat:

Ja mysle ze on wpadl na niego troche przez przypadek. Tzn biegl szybko na zawodnika, nie przewidzial ze tamten odda pilke drugiemu i pojdzie w bok i po prostu wszedl mu na droge. On pewnie mogl tego zderzenia uniknac, tracac na gwaltowne wychamowanie i ponowne ruszenie sporo sil, ale na szybko sobie pomyslal, ze to w koncu on mu wtargnal na droge, a szykuje sie niebezpieczna akcja, wiec jak na niego wpadnie, to moze sedzia przerwie, ale bez zoltej kartki. Tak mi to wygladalo.
Tu się zgadzam. Nie widziałem wystarczająco dokładnie powtórki, ale też wyglądało mi na to, że on po prostu wpadł na drugiego zawodnika, który akurat przed nim przebiegał (i który wcale nie było w posiadaniu piłki). Na tej podstawie ledwie nazwałbym to faulem, żółta kartka nie wchodziła nawet w grę, nie mówiąc o drugiej żółtej jako czerwonej..



@ Muszka - zgadzam się, że nie traktowali łatwo. To też chciałem napisać.

pawelblu 15.06.2006 13:15

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Tu już się nie zgodzę. Dla mnie gdyby nie szczęście to wynik byłby taki sam. Bo do tej mniej więcej 90 minuty Polacy mieli może szczęście, ale takie, na jakie zapracowali. Bo nie nazwałbym szczęściem doskonałych interwencji Boruca. Fakt, że te strzały, mimo że mocne, były raczej prosto w niego, albo niewiele z boku, ale też trudno mówić tu o szczęsciu - po prostu tak Niemcy strzelali.

Bylo kilka takich akcji ... raz poszedl strzal metr obok bramki, w pierwszej polowie, ktory jakby trafil bylby nie do wyjecia. Byl wslizg (po strzale/dosrodkowaniu Niemcow) chyba w drugiej polowie niezaasekurowany do konca, ktory jakby doszedl do pilki to by skierowal ja w nasza bramke (za plecami boruca) - brakowalo z pol metra, moze metr. Bylo wiele, wiele sytuacji ktore Niemcy mogli wykonczyc, ale juz wiecej mi sie nie przypomina. Te 2 poprzeczki ktore byly wlasciwie bramka, gdyby nie szczescie. Naprawde 3 : 1 to jest takie uczciwe szacowanie. I jezeli jest tu cos na wyrost, to ten 1, a nie to 3.


Cytat:

Napisany przez epol
I po jaką cholere faulował wiedząc, że ma już żółtą.

Ja mysle ze on wpadl na niego troche przez przypadek. Tzn biegl szybko na zawodnika, nie przewidzial ze tamten odda pilke drugiemu i pojdzie w bok i po prostu wszedl mu na droge. On pewnie mogl tego zderzenia uniknac, tracac na gwaltowne wychamowanie i ponowne ruszenie sporo sil, ale na szybko sobie pomyslal, ze to w koncu on mu wtargnal na droge, a szykuje sie niebezpieczna akcja, wiec jak na niego wpadnie, to moze sedzia przerwie, ale bez zoltej kartki. Tak mi to wygladalo.

Muszka 15.06.2006 13:11

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Niemcy nas nie zlekceważyli i wystawili mocny skład, ale i tak pewnie liczyli na w miarę łatwe zwycięstwo.

Wcale nie liczyli na latwe zwyciestwo. Ten mecz traktowali bardzo bardzo powaznie. Na kazdym niemieckim kanale mozna bylo zauwazyc ze to dla Niemcow wielkie wydarzenie i wielki sprawdzian. Nie wiem dlaczego tak sie bali Polakow po tym co ci pokazali w meczu z Ekwadorem. Podobno chodzilo o to ze Polacy za wygrana tak latwo nie dadza poniewaz po pierwsze chcieli sie odbic za nieudany mecz a po drugie utrzymac w grupie.
Spojrzmy prawdzie w oczy - Polacy dali z siebie wszystko, wiecej niestety nie potrafia...

epol 15.06.2006 12:31

Troch***281; mi ich szkoda, ale w jaki spos***243;b chcieli wygra***263; mecz bez strza***322;***243;w na bramk***281; ??? Gr***261; na remis?

A Janas zbyt p***243;***378;no wprowadzi***322; zmiany.

I po jak***261; cholere faulowa***322; wiedz***261;c, ***380;e ma ju***380; ***380;***243;***322;t***261;.

andrzejj9 15.06.2006 12:26

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Ja oceniam ze sie nie podniecali patrzac na ich akcje. Ich akcje z obiegnieciem, powtarzali to bardzo dokladnie, kilka razy, celne dosrodkowania, dobre strzaly na bramke - brakowalo im tylko wykonczenia (nasza obrona pokazala klase, szczegolnie ten nowy obronca i boruc) i szczescia. U nas ani nie bylo dokladnych akcji, ani nie bylo celnych dosrodkowan (ten Krzynowek nie wybil ani razu roznego tak zeby zagrozic bramce Niemcow, dosrodkowania w czasie gry tez byly kiepskie), a strzaly na bramke ... co coz albo to byly strzaly poza bramke, albo to byly strzaly w bramkarza (z zasadzie podania do bramkarza?). U nas byla tylko motywacja zeby biec w wiadomym kierunku z pilka, ale to tez czasem nie bylo tak oczywiste (te powroty z pilka o ktorych pisalem wczesniej).

No tu już bardziej konkretnie piszesz i w sumie nie można się nie zgodzić. Ja jednak trochę (chociaż niewiele) przychylniej patrzę na grę Polaków. Faktem pozostaje jednak to, że największą zaletą ich wczorajszej gry była dla mnie motywacja i chęć.

Cytat:

I gdyby od tego meczu odjac szczescie, to wynik szacowalbym na ok. 3 : 1 dla Niemcow.
Tu już się nie zgodzę. Dla mnie gdyby nie szczęście to wynik byłby taki sam. Bo do tej mniej więcej 90 minuty Polacy mieli może szczęście, ale takie, na jakie zapracowali. Bo nie nazwałbym szczęściem doskonałych interwencji Boruca. Fakt, że te strzały, mimo że mocne, były raczej prosto w niego, albo niewiele z boku, ale też trudno mówić tu o szczęsciu - po prostu tak Niemcy strzelali.

Natomiast już rzeczywiście cholernie szczęście mieliśmy (ja miałem wtedy stan przedzawałowy ;) ), jak były te dwie poprzeczki pod rząd. Ale też jeśli w tym momencie stracilibyśmy gola, to Niemcy już by odpuścili, bo do końca były raptem 3 minuty i atakowanie całymi siłami z narażaniem wyniku byłoby już wtedy głupie.

Cytat:

No tak, co wiecej pisalem rownolegle licencjat (choc nie szlo to za dobrze, bo badziej skupialem sie na meczu). Sam mecz ogladalem natomiast jako ... ciekawostke ?? Co mi z tego ze zobacze jak wygrywaja, albo przegrywaja, to nic w moim zyciu nie zmienia, wiec po co mam sie tym podniecac, jeszcze zawalu w mlodym wieku dostane ||
Mówisz jak zupełnie nie kibic ;) Ale ja to rozumiem, bo zwykle też mnie mecze Polaków nie ekscytują. W ogóle lubię sport oglądać, ale nie jestem specjalnym kibicem. Oczywiście dopinguję Polakom, ale tak naprawdę to czy wygrają czy przegrają nie robi mi specjalnej różnicy. Wczoraj jednak było inaczej i widząc ich chęć do gry naprawdę emocjonowałem się jak nigdy wcześniej :)

demek 15.06.2006 12:26

niemcy grali pozniej 3 obroncami
wtedy od razu trzeba bylo wpuscic mile lub szymkowiaka i zmienic zurawskiego na brozka
niestety janas na to nie wpadl :/

M@X 15.06.2006 12:03

Dobre :spoko:!

pops 15.06.2006 11:12

a ja proponuj***281; co***347; o niemcach na rozlu***378;nienie, german coast guard.
http://www.youtube.com/watch?v=sTuzo1O3i1c

pawelblu 15.06.2006 10:46

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Uważasz, że Niemcy się meczem nie podniecali? Trzeba było trochę uważniej oglądać, a zwłaszcza przyjrzeć się niektórym niemieckim zawodnikom i trenerowi, jak druga połowa powoli zaczęła dobiegać końca..

Niemcy nas nie zlekceważyli i wystawili mocny skład, ale i tak pewnie liczyli na w miarę łatwe zwycięstwo. Spotkało ich rozczarowanie i to było widać. Oni chcieli za wszelką cenę z nami wygrać, ale.. po prostu wczoraj przez większą część meczu nie byli w stanie. I to nie szczęście ratowało nas od przegranej (do momentu dwóch poprzeczek), ale po prostu chęć do gry i zawziętość. Umiejętność w porównaniu do Niemców rzeczywiście nam brakuje, co widać było w naszym ataku, ale wczoraj po prostu byliśmy drużyna, z którą pomimo tego nie da się tak łatwo wygrać. A mało brakowało, a nie dałoby się w ogóle wygrać..

Ja oceniam ze sie nie podniecali patrzac na ich akcje. Ich akcje z obiegnieciem, powtarzali to bardzo dokladnie, kilka razy, celne dosrodkowania, dobre strzaly na bramke - brakowalo im tylko wykonczenia (nasza obrona pokazala klase, szczegolnie ten nowy obronca i boruc) i szczescia. U nas ani nie bylo dokladnych akcji, ani nie bylo celnych dosrodkowan (ten Krzynowek nie wybil ani razu roznego tak zeby zagrozic bramce Niemcow, dosrodkowania w czasie gry tez byly kiepskie), a strzaly na bramke ... co coz albo to byly strzaly poza bramke, albo to byly strzaly w bramkarza (z zasadzie podania do bramkarza?). U nas byla tylko motywacja zeby biec w wiadomym kierunku z pilka, ale to tez czasem nie bylo tak oczywiste (te powroty z pilka o ktorych pisalem wczesniej).

I gdyby od tego meczu odjac szczescie, to wynik szacowalbym na ok. 3 : 1 dla Niemcow.

Cytat:

Napisany przez CIAPEK
że co? Sory, ale Paweł chyba siedziałeś w domu w pokoju z telewizorem i komputerem na raz jak nie doznałeś żadnych emocji.
Ja pierwszą połowę oglądałem w domu wklejony w telewizor a drugą w pubie ze wszystkimi i tam się działo. Obrona Boruca, atak Polaków. Mało co byłby remis, a mecz niezwykle według mnie udany jak na Polaków.

No tak, co wiecej pisalem rownolegle licencjat (choc nie szlo to za dobrze, bo badziej skupialem sie na meczu). Sam mecz ogladalem natomiast jako ... ciekawostke ?? Co mi z tego ze zobacze jak wygrywaja, albo przegrywaja, to nic w moim zyciu nie zmienia, wiec po co mam sie tym podniecac, jeszcze zawalu w mlodym wieku dostane ||

I tak chlodna analiza pozwala mi stwierdzic ze grali kiepsko. Jedyna roznica w stosunku do meczu z Ekwadorem bylo to, ze teraz grali kiepsko z motywacja i szczesciem, a poprzednio bez motywacji i bez szczescia.

CIAPEK 15.06.2006 09:30

Cytat:

Napisany przez pawelblu
http://forum.cdrinfo.pl/650872-post136.html
Mecz ogladalem, ale bez emocji.(...)

że co? Sory, ale Paweł chyba siedziałeś w domu w pokoju z telewizorem i komputerem na raz jak nie doznałeś żadnych emocji.
Ja pierwszą połowę oglądałem w domu wklejony w telewizor a drugą w pubie ze wszystkimi i tam się działo. Obrona Boruca, atak Polaków. Mało co byłby remis, a mecz niezwykle według mnie udany jak na Polaków.

andrzejj9 15.06.2006 09:13

Cytat:

Napisany przez pawelblu
http://forum.cdrinfo.pl/650872-post136.html
Mecz ogladalem, ale bez emocji. Po pierwszej polowie bylo widac ze dostajemy w dupe, tylko jakos im sie udaje chronic te bramke. Nasze akcje byly (wow, gratulacje), ale chaotyczne. Ura i na bramke. Albo 10 minut podawali do siebie nawzajem nie wiedzac co robic. Dalej, zauwazcie ze nasi zapoczatkowali ciekawy styl gry. Otoz jak sie udalo podac gdzies wglab, to gosc czesto wybiegal z pilka spowrotem w tyl, co znaczy ze cos bylo bez sensu (albo nie powinien wogole tej pilki dostac, albo nie powinien biec do tylu z pilka). Przez to wracanie z pilka, tracili sile i pozycje zupelnie bez sensu.
No generalnie to wygladalo tak jakby mieli zapal, ale byli na poziomie - te kule trzeba kopnac w ten prostokat z siatka, natomiast niemcy specjalnie sie tym meczem nie podniecali natomiast widac bylo ich profesjonalizm, po prostu full professional, rozwalali nas stylem. Akcji nieduzo, ale bardzo przemyslane.
No i do tego posiadanie pilki, tez nas w tym rozkladali.

No i czym tu sie podniecac, niech ktos mi powie ??

Uważasz, że Niemcy się meczem nie podniecali? Trzeba było trochę uważniej oglądać, a zwłaszcza przyjrzeć się niektórym niemieckim zawodnikom i trenerowi, jak druga połowa powoli zaczęła dobiegać końca..

Niemcy nas nie zlekceważyli i wystawili mocny skład, ale i tak pewnie liczyli na w miarę łatwe zwycięstwo. Spotkało ich rozczarowanie i to było widać. Oni chcieli za wszelką cenę z nami wygrać, ale.. po prostu wczoraj przez większą część meczu nie byli w stanie. I to nie szczęście ratowało nas od przegranej (do momentu dwóch poprzeczek), ale po prostu chęć do gry i zawziętość. Umiejętność w porównaniu do Niemców rzeczywiście nam brakuje, co widać było w naszym ataku, ale wczoraj po prostu byliśmy drużyna, z którą pomimo tego nie da się tak łatwo wygrać. A mało brakowało, a nie dałoby się w ogóle wygrać..

Desden 15.06.2006 07:17

Ju***380; brak mi s***322;ow na gre naszych, niby dali rad***281; do konca prawie meczu, ale jednak wtopili - a janasa to chyba po mundialu wezm***261; porz***261;dnie za 4 litery...;)

mensir67pl 15.06.2006 07:07

Panowie nie wygrywa sie mecz-u wychodzac na morawe i zgory zakladaj ze GRAMY na remis

NO niestety .......

icemac 15.06.2006 07:02

Cytat:

Napisany przez Mich@ł
P.S. Duży tych dwujek :P

to na pewno :)

Mich@ł 15.06.2006 06:53

Cytat:

Napisany przez pops
jesteśmy PIERWSZYM zespołem który został wyeliminowany, to było do przewidzenia.
....

Jeszcze nie odpadliśmy :P
Dziś Kostaryka wygrywa z Ekwadorem 2:0, 20 czerwca Niemcy ogrywają Ekwador 2:0 i my wygrywamy z Kostaryką 2:0, wychodzimy z 2 miejsca 2 grupie :D

P.S. Dużo tych dwójek || :P

rosol 15.06.2006 01:43

Cytat:

Napisany przez Weron
Taka to wlasnie jest ta reprezntacja.

Bardzo mozliwe ze tak jest, ale ich reprezentacja jest skuteczna w porownaniu z nasza...
My 4 lata temu tez mielismy murzyna i jakos nic nie wskural...

Mecz ogolnie podobal sie kazdemu bo pilkarze chcieli grac!! A nie tak jak w spotkaniu z ekwadorem nie wiedzieli co sie z pilka robi...
Choc przegrali, to sadze ze zrobili co mogli, szkoda tych poznych zmian tylko...
Jesli z taka ochota do gry zagraliby w piatkowym meczu to wygralibysmy spokojnie z ekwadorem, no ale coz... przegrali na swoje zyczenie

Weron 15.06.2006 01:15

Tak w ramach podsumowania jeszzce napisze, ze realnie patrzec na nasza reprezentacje to w ataku mysmy praktycznie nie istnieli. Niemcy nas niezle gnietli. Mecz owszem podobal mi sie. Polacy zagrali nareszcie z ikra. Ale co z tego. Reprezentacja jest i tak slaba. Nie zgadzam sie, ze trzeba bylo zagrac ofensywniej bo wtedy skonczyloby sie tak jak za czasow Engela z Portugalia. Janas dobrze zrobil, ze gral na remis liczac na jakas akcje, ktora przyniesie nam zwyciestwo. I mecz z Kostaryka wcale nie bedzie jakims spacerkiem. A niektorzy juz kalkuluja, ze Kostaryka wygra z Ekwadorem, my ich zrobimy co najmniej na 3:0 no i Niemcy wygraja z Ekwadorem co daloby nam awans do nastepnej rundy. :)

Cytat:

Napisany przez Ormianin
Ano tym ze reprezentacja Niemiec to Zydzi, Turcy i Polacy /powiedziano przed chwila w programie trzecim polskiego radia/

O czarnym zapomniales bo ten Odonkor to zapewne z lapanki, z czarnego ladu.
Taka to wlasnie jest ta reprezntacja.

Ormianin 15.06.2006 01:15

Cytat:

Napisany przez pawelblu
No i czym tu sie podniecac, niech ktos mi powie ??

Ano tym ze reprezentacja Niemiec to Zydzi, Turcy i Polacy /powiedziano przed chwila w programie trzecim polskiego radia/

pawelblu 15.06.2006 01:11

http://forum.cdrinfo.pl/650872-post136.html
Mecz ogladalem, ale bez emocji. Po pierwszej polowie bylo widac ze dostajemy w dupe, tylko jakos im sie udaje chronic te bramke. Nasze akcje byly (wow, gratulacje), ale chaotyczne. Ura i na bramke. Albo 10 minut podawali do siebie nawzajem nie wiedzac co robic. Dalej, zauwazcie ze nasi zapoczatkowali ciekawy styl gry. Otoz jak sie udalo podac gdzies wglab, to gosc czesto wybiegal z pilka spowrotem w tyl, co znaczy ze cos bylo bez sensu (albo nie powinien wogole tej pilki dostac, albo nie powinien biec do tylu z pilka). Przez to wracanie z pilka, tracili sile i pozycje zupelnie bez sensu.
No generalnie to wygladalo tak jakby mieli zapal, ale byli na poziomie - te kule trzeba kopnac w ten prostokat z siatka, natomiast niemcy specjalnie sie tym meczem nie podniecali natomiast widac bylo ich profesjonalizm, po prostu full professional, rozwalali nas stylem. Akcji nieduzo, ale bardzo przemyslane.
No i do tego posiadanie pilki, tez nas w tym rozkladali.

No i czym tu sie podniecac, niech ktos mi powie ??

qfir 15.06.2006 00:54

ja nie chce nic mowiec, ale jak dzisiaj kostaryka wygra i jakims cudem uda nam se wyjsc z grupy, to istnieje szanasa na rewanz z niemcami w fnale :D

Ormianin 15.06.2006 00:48

Cytat:

Napisany przez Bartez
Dzięki reprezentacjo, że nie musimy się wstydzić :spoko:

AleX69, jeżeli nie podoba Ci się nasza flaga możesz ją zmienić. Nikt Cię nie trzyma.

ten mecz podobal mi sie, szkoda tej bramki w ostatniej minucie... ale trudno... stalo sie jak sie stalo, nie potrzebnie jeden z komentatorow zapeszyl sytuacje ze dzis polska reprezentacja ma szczescie, takie rzeczy mogl powiedziec na koncu

wybacz Alex69, ale nie podoba mi sie Twoja wypowiedz, gadasz jak moj bezrobotny sasiad i przepraszam za wyrazenie - ale to taki co sie na niego mowi "duzo je a malo mleka daje"

Weron 15.06.2006 00:34

Cytat:

Napisany przez B@rtek
Z kim będą grać później jak zajmą 1 miejsce w grupie? :>
Jakby Polska zajęła 2 miejsc e w grupie to czeka nas Anglia lub Szwecja :D

Z kims, kto zajmie drugie miejsce w grupie B. Czyli Anglia, Szwecja, Paragwaj.
A dalej wchodza grupy C i D. Tam sa takie ekipy jak Holandia, Argentyna.
Wedlug mnie Niemcy sa za slabi aby powalczyc z Holandia lub Argentyna.
Bo mozna tez podejsc do tego meczu, ze to nie my tak dobrze gralismy. Ale Niemcy tak slabo. Ale to tylko spekulacje.

Bartez 15.06.2006 00:27

Bardzo dobry mecz. Dawno nie widziałem tak grającej naszej reprezentacji. W końcu widać było jakąś motywację do gry. Chciało się im biegać. Niestety w końcówce trochę zabrakło już siły, no i skończyło się, jak się skończyło. To, że Janas nie wprowadził świeżych piłkarzy można tłumaczyć tym, że bał się, że to już jest za późno, aby nowi piłkarze się rozegrali, dobrze przeczytali grę. Widać było, co zrobił Dudka w końcówce. Trochę zlekceważył akcję Niemców, jedno podanie i porażka. No cóż, mówi się trudno, Niemcy to zdecydowanie mocniejsza drużyna niż nasi, ale mimo tego zagrali jak równy z równym.

Dzięki reprezentacjo, że nie musimy się wstydzić :spoko:

AleX69, jeżeli nie podoba Ci się nasza flaga możesz ją zmienić. Nikt Cię nie trzyma.

B@rtek 15.06.2006 00:04

Cytat:

Napisany przez Weron
Z tego co tak sie rozejrzalem w tabelach to Niemcy na maksa powinni dojsc do 1/4. Ale nie jest wcale powiedziane czy, az tak daleko dojda. Slabi sa strasznie.

Z kim będą grać później jak zajmą 1 miejsce w grupie? :>
Jakby Polska zajęła 2 miejsc e w grupie to czeka nas Anglia lub Szwecja :D

pops 15.06.2006 00:01

Cytat:

Napisany przez VIZZARD
A wiecie czemu Pele wiedział, że nie wyjdziemy z grupy?

on to dopiero ma łeb !
ja się zastanawiam kto teraz skosi tą kase którą miały dostać nasze orły za wyjście z grupy ???
bo zakładam, że nie trafi na szkolenie młodzieży.

Damianos L 14.06.2006 23:57

qfa, ale dool, :/

nie ma co gadac, bylo minelo, pakowac sie do domu nasi musza i tyle ;/ kibcujmy porzadnym druzynom

Weron 14.06.2006 23:56

Z tego co tak sie rozejrzalem w tabelach to Niemcy na maksa powinni dojsc do 1/4. Ale nie jest wcale powiedziane czy, az tak daleko dojda. Slabi sa strasznie.

VIZZARD 14.06.2006 23:56

A wiecie czemu Pele wiedział, że nie wyjdziemy z grupy?

Bo Polakom opchnął koreańskie podróbki, a nie zielone Nike nówki... :czytaj:


^_^

pops 14.06.2006 23:54

jesteśmy PIERWSZYM zespołem który został wyeliminowany, to było do przewidzenia.
Cytat:

Napisany przez B@rtek
Ile razy mieli farta, że 2-3 minuty przed końcem strzelali bramkę? Dużo :(

to był fart ? to było nieuniknione, jak my byśmy gola strzelili to był by fart. żeby strzelić gola trzeba stwarzać sytuacje ku temu, a kto takie sytuacje stwarzał ? my ? nie my. moim zdaniem to był fart, że tak długo nie straciliśmy gola.

VIZZARD 14.06.2006 23:54

Cytat:

Napisany przez Mich@ł
To spójrz na Krzynówka... :>


:mruga:

Oh Yeah! :*


^_^


A propos Krzynówka

Zauważyliście, że Krzynówek opatentował w Polsce wykonywanie rzutów rożnych i wolnych?

Wszyscy inni muszą mu płacić za tę czynność :czytaj:

A wszystkie Krzynówkowe wykonania tych rzutów były po prostu do dupy :wsciekly:

woitas 14.06.2006 23:53

polacy maj***261; potencja***322; (mundial 74, 78 czy 82) i gdy chc***261; to potrafi***261; wspaniale gra***263;.
tylko aby to wychodzi***322;o trzeba wy***ba***263; listkiewicza z pzpn, rozwali***263; to gniazdo korupcji i wzi***261;***347;***263; trenera, kt***243;ry potrafi elastycznie dopasowywa***263; si***281; do sytuacji na boisku i b***322;yskawicznie reagowa***263;.

swoj***261; drog***261;, trener niemiec dostanie pewnie niez***322;y opierdziel.
wygrali ledwo 1:0 z dru***380;yn***261;, kt***243;ra gra***322;a w dziesi***261;tk***281;, a 12 zawodnikiem niemieckim by***322; trener przeciwnika...

Predi 14.06.2006 23:49

buuuuuuuuuuuuuu a tak liczylem na remis :(

zmiany zmiany zmiany, powinny nastapic zaraz po tym jak Sobolewski dostal (w tak durny sposob ze mi go zal) czerwona kartke.... gramy zmeczona dziesiatka.... wiadomo ze nie bedzie dobrze...

a Niemcy mieli takiego fuksa z ta bramka ze...... grrrrrrrrr


ps. a na placz mi sie zbiera, gdy pomysle ze tak moglismy zagrac z Ekwadorem :sciana:

B@rtek 14.06.2006 23:42

Niemcy zawsze rozkręcają się pod koniec :taktak:
Ile razy mieli farta, że 2-3 minuty przed końcem strzelali bramkę? Dużo :(

@Weron rzeczywiście Boruc bronił dobrze :D Z niego mozna być zadowolonym :)

Weron 14.06.2006 23:42

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Mimo wszystko lepszy i gorszy, ale świeży zawodnik, niż dobry, który ledwie już trzyma się na nogach..

Wiesz to tylko teoria. Jesli ten zmeczony jest dwie klasy lepszy nawet od swiezego to wystarczy jeden zwod i strzal. To jest moment.



A zobaczcie jak Boruc bronil. A tak niektorzy plakali za Dudkiem.

andrzejj9 14.06.2006 23:41

No dobra, starczy tych dzisiejszych rozwazań.. Idę spać.. Ale cholera, naprawde miałem już nadzieję, że ten remis doniosą do końca...

adax 14.06.2006 23:39

O tak Krzynówek to przystojniaczek :P

Mich@ł 14.06.2006 23:35

Cytat:

Napisany przez VIZZARD
To akurat nie jego wina, że nie jest przystojny... :>


:mruga:

To spójrz na Krzynówka... :>


:mruga:

Weron 14.06.2006 23:35

Cytat:

Napisany przez Mich@ł
Żewłakowa nie musiał zmieniać...
Lepiej gdyby Żurawskiego zmienił, bo on w całym meczu nic nie pokazał.
A Sobolewskiego zauważyłem tylko wtedy jak dostawał kartki... Też go trzeba było zmienić.

Janas teraz na konferencji tlumaczy dlaczego zszedl Zewlakow. Byl juz tak zmeczony, ze nie mogl grac.

andrzejj9 14.06.2006 23:34

Cytat:

Napisany przez Weron
Nie wprowadzal bo nie ma kogo. Proste. Zobaczcie sobie jaka jest rezerwa. Slabiutka. Rasiaka mial wprowadzic? Mile? Lewandowski moze? Wprowadzil Dudke i ten dal ciala.

Mimo wszystko lepszy i gorszy, ale świeży zawodnik, niż dobry, który ledwie już trzyma się na nogach..

VIZZARD 14.06.2006 23:33

Cytat:

Napisany przez Mich@ł
A Sobolewskiego zauważyłem tylko wtedy jak dostawał kartki...

To akurat nie jego wina, że nie jest przystojny... :>


:mruga:

andrzejj9 14.06.2006 23:33

Cytat:

Napisany przez ro29
Witam !


Zgadzam się @andrzejj9 z Twoją powyższą i poprzednią wypowiedzią - mieliśmy realne szanse aby zremisować - może nie wygrać, bo widać było, że nastawiliśmy się na obronę, a po drugie jeśli próbowaliśmy atakować, to w większości nam nie wychodziło (ale i tak było zdecydowanie lepiej niż w poprzednim mecz :taktak: ).
Cóż - dopóki piłka w grze - chyba to powiedzenie pasuje bardzo do dzisiejszego meczu ...
I można dużo dyskutować - czy Janas zrobił za późno zmiany (chyba niestety tak i to za mało :( ), czy były dobre (cóż błąd wprowadzonego Dudki kosztował nas porażkę) itd. - jednak ja tak naprawdę mam po tym meczu - jak chyba większość - jedno pytanie - czemu nie zagraliśmy tak z Ekwadorem ????
Bo Niemcy pokazali dziś, że są drużyną do ogrania - a na pewno do zremisowania.
I chyba jeszcze tylko jedna uwaga - co prawda był to ciężki mecz - ale widać też było, że niestety kondycyjnie jesteśmy chyba gorzej przygotowani od Niemców ...
Naprawdę miło się oglądało ten mecz - bo choć wcale rewelacyjnie nie zagraliśmy - to WALCZYLIŚMY i widać było to przez większość meczu - a czego tak naprawdę zabrakło w spotkaniu z Ekwadorem ...

Pozdrawiam
ro29

Właśnie to było w tym meczu najpiękniejsze.. Polacy nagle przez niecały tydzień nie nauczyli się grać w piłkę. To, co różniło dzisiejszy mecz od poprzedniego to to - że dzisiaj chciało im się grać. Naprawdę widać w nich było cholerną motywację do - jeśli nawet nie zwyciężenia - to zrobienia wszystkiego w tym kierunku. I to widać było w grze, nie odpuszczali (poza drobnymi wyjątkami) praktycznie żadnej akcji, co w poprzednim meczu było normalne.. Po prostu widać, że chcieli grać i że się starali. A przy czymś takim i przegrana nie jest żadnym wstydem.



@ luminat

To druga rzecz, która już tak 5-7 minut przed końcem cholernie mnie denerwowała. Czemu oni grali tylko na obronę?? Groźna akcja Niemców, dobra obrona Boruca i.. wybicie i znowu Niemcy przy piłce i znowu zagrożenie.. Trzeba było tą piłkę nawet nie próbując atakować chociaż spróbować przytrzymać. A tak to tylko były chwile na oddech przed kolejnymi zagrożeniami..

Mich@ł 14.06.2006 23:32

***379;ew***322;akowa nie musia***322; zmienia***263;...
Lepiej gdyby ***379;urawskiego zmieni***322;, bo on w ca***322;ym meczu nic nie pokaza***322;.
A Sobolewskiego zauwa***380;y***322;em tylko wtedy jak dostawa***322; kartki... Te***380; go trzeba by***322;o zmieni***263;.

adax 14.06.2006 23:31

Chcieli***347;my pokona***263; niemc***243;w a przez 90 min oddali***347;my chyba jeden strza***322; na bramke niemieck***261;. Grali***347;my wyra***378;nie na remis tak jakby nam dawal awans do nast***281;pnej rundy .Taktyka Janasa jest do dupy - grali***347;my chyba systemem 4-6-0 to jaka***347; nowo***347;c naszego ''super'' trenera. Czas na zmiany i nie tylko trenera a i ca***322;y PZPN trza wypierdzieli***263; na zbity pysk .:>

Weron 14.06.2006 23:29

Nie wprowadzal bo nie ma kogo. Proste. Zobaczcie sobie jaka jest rezerwa. Slabiutka. Rasiaka mial wprowadzic? Mile? Lewandowski moze? Wprowadzil Dudke i ten dal ciala.

VIZZARD 14.06.2006 23:29

Cytat:

Napisany przez zene_k
Mam nadzieję, że go teraz nareszcie wypie.dolą na zbitą mordę, frajera jednego. Żeby chociaż mówić umiał, a nie tylko bełkocze, jak jakiś menel pod budką z piwem(( (( (( (( (( ((


A trener Janas na to:

"Bubu gugu. Birzemy cły meter" :piwko2:


||

radosio 14.06.2006 23:28

Cytat:

Napisany przez AleX69
malo sie nie posikalem ze smiechu jak nasz "za***isty" bramkarz rzucal sie do pilek nad poprzeczka ... zenada :rotfl:

uwazasz ze gra Boruca była zenujaca??
zenujace stwierdzenie...

luminat 14.06.2006 23:28

Najbardziej w tym meczu zdziwila mnie zmiana taktyki w momencie gdy Sobolewski dosta***322; druga zolta kartke (w konsekwencji czerwona)... Przeciez strata jednego zawodnika to nie koniec swiata, a defensywa to byla najgorszym rozwiazaniem jakie mogl wybrac Janas. Najlepiej jakby w ogole nie zmienial ustawienia zawodnikow i ewentualnie zmienil dwoch zawodnikow. Granie na remis z takich przeciwnikiem jak Niemcy wedlug mnie bylo rownoznaczne ze strata bramki.
Mozemy tylko cieszyc sie, ze nie stracilismy wiecej bramek, bo Boruc obronil conajmniej dwa "gole".

Hinks 14.06.2006 23:24

Mi osobiscie mecz sie bardzo podoba***322;.
Mysla***322;em, ze wiecej bramek bedzie na koncie Niemiec.
Farta mieli i tyle ;)

zene_k 14.06.2006 23:21

Cytat:

Napisany przez VIZZARD
Janas - Fajans :podbite:

Mam nadzieję, że go teraz nareszcie wypie.dolą na zbitą mordę, frajera jednego. Żeby chociaż mówić umiał, a nie tylko bełkocze, jak jakiś menel pod budką z piwem(( (( (( (( (( ((

ro29 14.06.2006 23:20

Witam !

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Tu nie chodzi o to, z jaką piłką w tym momencie Polska jest kojarzona. Chodzi o to, że mieliśmy realną szansą, żeby doprowadzić do końca remis, a słyszę teraz komentarz - co, naprawdę myśleliście, że nie przegramy? Ciekawy czy ci wszyscy co tak mówią w 89 minucie też byli tak tego pewni..

Zgadzam się @andrzejj9 z Twoją powyższą i poprzednią wypowiedzią - mieliśmy realne szanse aby zremisować - może nie wygrać, bo widać było, że nastawiliśmy się na obronę, a po drugie jeśli próbowaliśmy atakować, to w większości nam nie wychodziło (ale i tak było zdecydowanie lepiej niż w poprzednim mecz :taktak: ).
Cóż - dopóki piłka w grze - chyba to powiedzenie pasuje bardzo do dzisiejszego meczu ...
I można dużo dyskutować - czy Janas zrobił za późno zmiany (chyba niestety tak i to za mało :( ), czy były dobre (cóż błąd wprowadzonego Dudki kosztował nas porażkę) itd. - jednak ja tak naprawdę mam po tym meczu - jak chyba większość - jedno pytanie - czemu nie zagraliśmy tak z Ekwadorem ????
Bo Niemcy pokazali dziś, że są drużyną do ogrania - a na pewno do zremisowania.
I chyba jeszcze tylko jedna uwaga - co prawda był to ciężki mecz - ale widać też było, że niestety kondycyjnie jesteśmy chyba gorzej przygotowani od Niemców ...
Naprawdę miło się oglądało ten mecz - bo choć wcale rewelacyjnie nie zagraliśmy - to WALCZYLIŚMY i widać było to przez większość meczu - a czego tak naprawdę zabrakło w spotkaniu z Ekwadorem ...

Pozdrawiam
ro29

andrzejj9 14.06.2006 23:18

Cytat:

Napisany przez woitas
szkopom udało się nas pokonać dopiero wtedy, gdy zaczęliśmy grać w dziesięciu.

przez 20 minut zastanawiałem się, dlaczego Janas do k***wy nędzy nie robi zmian, gdy niemcy mieli już 2 świeżych zawodników?
znowu wtopa przez jego brak zdecydowania...

potrzebny jest nam trener z jajami, który nie będzie bał się ryzykować
janas niestety do takich nie należy...

Nie chcę teraz psów wieszać na trenerze, którego pewnie wszyscy chwalili by pod niebiosa, gdyby nasi z grupy wyszli, ale.. też z 15 minut kląłem, czemu on do cholery nowych zawodników nie wprowadza.. Inna rzecz, że bramkę straciliśmy, jak już nowi byli..

woitas 14.06.2006 23:16

Cytat:

Napisany przez mgit
pienkny mecz, ostanie minuty ...
dużo lepiej niż z Kostaryką :D

eee... czyżbym przegapił jakiś mecz :hmm:

VIZZARD 14.06.2006 23:15

Janas - Fajans :podbite:

mgit 14.06.2006 23:15

pienkny mecz, ostanie minuty ...
du***380;o lepiej ni***380; poprzedni ... :D

woitas 14.06.2006 23:13

szkopom udało się nas pokonać dopiero wtedy, gdy zaczęliśmy grać w dziesięciu.

przez 20 minut zastanawiałem się, dlaczego Janas do k***wy nędzy nie robi zmian, gdy niemcy mieli już 2 świeżych zawodników?
znowu wtopa przez jego brak zdecydowania...

potrzebny jest nam trener z jajami, który nie będzie bał się ryzykować
janas niestety do takich nie należy...


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 08:08.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.