Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   lekki strach (https://forum.cdrinfo.pl/f5/lekki-strach-65979/)

demek 14.06.2006 17:43

nie ma czegos takiego jak zwrot podatku czy odpis podatku za internet
odpisujemy odpowiednia kwote od DOCHODU
maksymalna kwota podatku do 760zl i ponoszac koszty podatku takie lub wyzsze mozemy odpisac od dochodu "az" 144zl

AleX69 14.06.2006 16:59

stary numer ... starch ma wielkie oczy - :D

yahol 14.06.2006 16:22

Kolejne glossa do dyskusji:
http://www.internetstandard.pl/news/89013.html
Jak widac, nikt nic nie wie, tak naprawde :)

ed hunter 13.06.2006 20:21

a o aresztowaniu to decyduje s***261;d - w mord***281; nie myli***263; z zatrzymaniem.

andrzejj9 13.06.2006 19:39

Cytat:

Napisany przez epol
Czy na pewno na wszystkie oryginały kleją hologramy? Mam parę audio kupionych w sklepach i nie mają hologramów :ysz:

Nie, oczywiście, że nie. Chociaż jest to chyba wymagane prawnie, to nie zawsze jest przestrzegane. Często też hologram jest na folii, więc szybko nie pozostaje po mi ślad.

REi 13.06.2006 19:31

Cytat:

Napisany przez pawelblu
O aresztowaniu (tymczasowym) decyduje prokurator.

Zatrzymac moze Cie natomiast policja na 48h bez postawienia zarzutu.

Aresztowanie nawet na 48h jest rownoznaczne z postawieniem zarzutu - przez 48h moga zatrzymac bez oskarzenia - to 2 inne rzeczy - musisz byc o cos podejzany zeby mogli cie zatrzymac a do tego musza miec przynajmniej poszlake. (np donos :P )

epol 13.06.2006 17:23

Cytat:

Napisany przez pawelblu
DONOS O POSIADANIU, raczej olewaja, moga przyjechac, ale tylko zeby pouczyc, a z drugiej strony, nie beda przyjezdzali tylko po to zeby pouczac ... wiec nie przyjezdzaja..

W tym miesiącu już nie przyjadą, bo im się kasa na PB do "poldżarów" skończyła :szczerb:



Cytat:

Napisany przez Smartek
Ostatnio kumpel kupowal w duzym sklepie w moim miescie (SDH - Wam zapewne nic to nie mowi ;) ) plyte OSTR - maniak hh to i same oryginalne wydania wszystkich ulubionych zespolow kupuje.. i w domu przyglada sie - hologramu brak, cos tam krzywo przyciete i stwierdzil, ze to PIRAT.., wrocil do sklepu, zrobil awanture, na poczatku slyszal teksty typu, ze jest nienormalny, ale po kilkunastu minutach klotni sprzedawczyni przyznala sie po cichu i prosila zeby nikomu nie mowic.. i zwrocila pieniadze..
I jak tu nie piracic jak juz nawet w sklepach sprzedaja? :>
pozdro ;)

Czy na pewno na wszystkie oryginały kleją hologramy? Mam parę audio kupionych w sklepach i nie mają hologramów :ysz:

pawelblu 13.06.2006 16:43

Cytat:

Napisany przez REi
Nie moga cie aresztowac ot tak sobie bo wtedy mozesz wytoczyc im proces - musza cos na ciebie miec - nie ma tak fajnie ze moga pojsc do kogokolwiek i aresztowac.

O aresztowaniu (tymczasowym) decyduje prokurator.

Zatrzymac moze Cie natomiast policja na 48h bez postawienia zarzutu.

ed hunter 13.06.2006 15:21

ja mam niedaleko stadion, od kilkunastu lat nikt nie potrafi sobie z tym poradzi***263; - KASA!!!! - jak ***322;api***261; to czasami, a kiedy***347; ***322;apali p***322;yty co si***281; sprzeda***263; nie chcia***322;y. szkoda gada***263;.

Smartek 13.06.2006 15:15

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
A nawet trzy - niech już będzie pewne, że jest to pirat, a nie kopia to jak policja może mi udowodnić, że ja to w złej wierze kupiłem. A może po prostu w sklepie mi sprzedali, co jeszcze kilka lat temu wcale by mnie nie zdziwiło..

Ostatnio kumpel kupowal w duzym sklepie w moim miescie (SDH - Wam zapewne nic to nie mowi ;) ) plyte OSTR - maniak hh to i same oryginalne wydania wszystkich ulubionych zespolow kupuje.. i w domu przyglada sie - hologramu brak, cos tam krzywo przyciete i stwierdzil, ze to PIRAT.., wrocil do sklepu, zrobil awanture, na poczatku slyszal teksty typu, ze jest nienormalny, ale po kilkunastu minutach klotni sprzedawczyni przyznala sie po cichu i prosila zeby nikomu nie mowic.. i zwrocila pieniadze..
I jak tu nie piracic jak juz nawet w sklepach sprzedaja? :>
pozdro ;)

prometeusz 13.06.2006 12:34

Cytat:

Napisany przez salawalas
Podałem tylko żródło cytatu, żeby oczywiście być w zgodzie z prawem autorskim...

Coś nie mogę wysłać postu przez odpowiedź z cytatem.

bo kasujesz [/quote]

salawalas 13.06.2006 12:05

Poda***322;em tylko ***380;r***243;d***322;o cytatu, ***380;eby oczywi***347;cie by***263; w zgodzie z prawem autorskim...

Co***347; nie mog***281; wys***322;a***263; postu przez odpowied***378; z cytatem.

salawalas 13.06.2006 12:02

[QUOTE=ed hunter]wszystko jest świetnie :D spam jak się patrzy - tylko pozazdrościć :)

Podałem tylko żródło cytatu, żeby oczywiście być w zgodzie z prawem autorskim ||

prometeusz 13.06.2006 11:52

monitory, telewizory to sie teraz wywala po meczu||

ed hunter 13.06.2006 11:51

Cytat:

Napisany przez salawalas
Witam.

Coś apropo z bash.org.pl :
<YAC> Hesus opowiadal o wymianie sprzetu w jakiejs firmie panstwowej w kadrach
<YAC> Wzieli monitory stare, zeby podpiac nowe, a pani z kadr: hola hola, ja mam na pulpicie bardzo wazne pliki

To mój pierwszy post, więc gdyby coś było nie tak to proszę o wyrozumiałość.
Marcin

wszystko jest świetnie :D spam jak się patrzy - tylko pozazdrościć :)

Witam!

salawalas 13.06.2006 11:50

Witam.

Co***347; apropo z bash.org.pl :
<YAC> Hesus opowiadal o wymianie sprzetu w jakiejs firmie panstwowej w kadrach
<YAC> Wzieli monitory stare, zeby podpiac nowe, a pani z kadr: hola hola, ja mam na pulpicie bardzo wazne pliki

To m***243;j pierwszy post, wi***281;c gdyby co***347; by***322;o nie tak to prosz***281; o wyrozumia***322;o***347;***263;.
Marcin

ed hunter 13.06.2006 11:29

ale po co wywala***263; monitory :wow: - nerwy? ;p

georg 13.06.2006 09:45

Zawsze pozostaje jeszcze wyjście jak na ponizszym obrazku: ||

http://img232.imageshack.us/img232/1...alnosci1oc.jpg

andrzejj9 13.06.2006 09:06

@ Ormianin - prawie, ale nie do ko***324;ca.

Z tym udost***281;pnianiem osobom bliskim masz racj***281;, ale s***261; pewne ograniczenia. Przede wszystkim nie mo***380;na jednocze***347;nie korzysta***263; z kopii i orygina***322;u.

A w przypadku utracenia orygina***322;u, z tego co wiem, nale***380;y bezw***322;ocznie zniszczy***263; kopi***281;.


A co do reszty - mam wra***380;enie, ***380;e jednak ***347;ciganiu mo***380;e polega***263; posiadanie jedynie program***243;w komputerowych i zapis***243;w cyfrowych. Bo je***347;li chodzi np. o kasety video to z tego, co si***281; orientuj***281;, nagrywanie filmu lec***261;cego w telewizji jest ca***322;kowicie legalne. Niech wi***281;c kto***347; udowodni, ***380;e ca***322;a nasza videotego nie jest po prostu zapisem tego, co kiedy***347; jaka***347; telewizja (nie tylko polska) emitowa***322;a.

Natomiast je***347;li chodzi o p***322;yty CD. Pos***322;u***380;***281; si***281; przyk***322;adem..

http://img129.imagevenue.com/loc182/...3_IMG_0833.JPG

W***322;a***347;nie robi***281; porz***261;dek w swoich zbiorach p***322;yt. Le***380;***261; od lat, wi***281;c trudno mi stwierdzi***263; pochodzenie ka***380;dej p***322;yty (chocia***380; w sumie wi***281;kszego problemu bym z tym nie mia***322;), ale na pewno jest tu troch***281; p***322;yt pirackich. I niech teraz przyjdzie policja i udowodni mi, ***380;e te p***322;yty s***261; pirackie.

Po pierwsze - mam np. p***322;yt***281; kupowan***261; w Stanach, kt***243;ra wygl***261;da nawet gorzej od naszych pirat***243;w - praktycznie ***380;adnej ksi***261;***380;eczki, oczywi***347;cie bez hologramu itp. I teraz czym ona si***281; r***243;***380;ni od p***322;yty pirackiej wydanej w Polsce? Policjanci musieli by sprawdzi***263; wydania ka***380;dego kraju, ***380;eby udowodni***263;, ***380;e nie zosta***322;a ona nigdzie tak oryginalnie wydana (ewentualnie po kodzie kreskowym by***322;oby mo***380;e ***322;atwiej).

Druga rzecz to nawet je***347;li ju***380; si***281; potwierdzi, ***380;e nie by***322;a ona nigdzie oryginalnie wydana, to zostaje kwestia wspomniana wy***380;ej - co je***347;li jest to po prostu moja kopia zapasowa orygina***322;u, kt***243;ry owszem mam, ale nie jestem w tym momencie w stanie stwierdzi***263;, gdzie. A dalej udowodnienie tego nie le***380;y po mojej stronie.

A nawet trzy - niech ju***380; b***281;dzie pewne, ***380;e jest to pirat, a nie kopia to jak policja mo***380;e mi udowodni***263;, ***380;e ja to w z***322;ej wierze kupi***322;em. A mo***380;e po prostu w sklepie mi sprzedali, co jeszcze kilka lat temu wcale by mnie nie zdziwi***322;o..


Na tej podstawie stwierdzam, ***380;e ***347;ciganie praw autorskich mo***380;e mie***263; w dzisiejszych czasach zastosowanie jedynie do program***243;w komputerowych i no***347;nik***243;w zwi***261;zanych z komputerami.

Ormianin 13.06.2006 08:22

Cytat:

Napisany przez yahol
Opinia prawnika, skrocona sila rzeczy:
-posiadanie, wylacznie posiadanie, filmu/programu objetego prawem wlasnosci/autorskim, jest nielegalne.
Podstawa jest fakt, ze wlasciciel praw nie zezwolil na rozpowszechnianie wlasnosci w sposob jednoznaczny. Czy to przez kopiowanie, czy sciagniecie z sieci.

Ja tez troche szukalem i znalazlem cos takiego:
http://www.prawnik.net.pl/pwi/faq2.htm

Przepis art. 23 pr. aut. stanowi, że " Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego."

W ustępie drugim art. 23 pr. aut. czytamy natomiast, że zakres dozwolonego użytku osobistego obejmuje osoby pozostające w "związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego."

Jak wskazuje się w literaturze przedmiotu dozwolony użytek prywatny dotyczy wszelkich sposobów korzystania z utworu (...) w praktyce jednak najczęściej przybiera formę zwielokrotnienienia (reprodukcji ) chronionych utworów. Ustawodawca nie ogranicza korzystania z utworu w ramach dozwolonego użytku osobistego od celu jakiemu ma on służyć. W praktyce w ramach dozwolonego użytku można korzystać z utworu z w celach rozrywkowych, kolekcjonerskich, naukowych itp. W oparciu o omawiany przepis możemy zatem zapisać utwór z posiadanej płyty CD do formatu Mp3 i odsłuchiwać go na własnym komputerze czy przenośnym odtwarzaczu Mp3. Podobnie w ramach dozwolonego użytku prywatnego będziemy mogli wykonać kopie artykułu zamieszczonego w prasie, który jest nam przydatny w pracy naukowej lub z innych względów chcemy go zamieścić w domowym archiwum. Bez znaczenie jest przy tym czy artykuł ma charakter naukowy czy jest to np. ciekawy reportaż , istotnym jest jedynie aby kopia przeznaczona była wyłącznie do użytku osobistego. (prywatnego).

Zgodnie z cytowanym powyżej art. 23 ust. 2 pr. aut. użytek osobisty rozciąga się na osoby pozostające w związku rodzinnym lub towarzyskim. W ramach dozwolonego użytku będziemy mogli zatem odsłuchiwać w kręgu rodziny utwory muzyczne, nagrać na dyskietkę utwory Mp3 i podarować je bratu lub przyjacielowi czy wykonać kuzynowi kopie [...].

Korzystanie z utworu w ramach dozwolonego użytku nie może łączyć się z otrzymywaniem z tego tytułu wynagrodzenia. Nie możemy zatem w ramach dozwolonego użytku prywatnego przegrać płytę CD popularnego zespołu a następnie sprzedać ją bratu czy koledze. Takie działanie wymaga zawarcia odpowiedniej umowy z podmiotem uprawnionym z autorskich praw majątkowych do utworu (autor, wydawca) co łączy się zazwyczaj z zapłatą odpowiedniego wynagrodzenia.


================

Z tego co wyzej napisane, mozna zatem posiadac kolekcje filmow i muzyki w roznych formatach, np. bliska ciotka podarowala nam swoja kolekcje muzyczna (nie wazne w jakiej ilosci), ale nie ma jej w Polsce teraz bo wyjechala do USA, wiec nie mozna zweryfikowac jej legalnosci kolekcjonerskiej, w tej samej postaci mozna powiedziec ze nasza kolekcja mp3 czy divix to wynik kopii wlasnych nabytych oryginalow, ktorych juz nie posiadamy, poniewaz ulegly zniszczeniu, destrukcji, kradziezy, lub pozyczylismy swoja cala oryginalna kolekcje ciotce z USA, ktora niedawno wyjechala ale my nie mamy z nia kontaktu.

REi 12.06.2006 23:23

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Jest duza luka w tym co napisales. Przychodzi policja i sie pyta - rozmawiamy w domu, czy na komendzie? I to w zasadzie juz zalatwia sprawe. Jak nie bedziesz im chcial pokazac tego co chca zobaczyc, a beda mieli o tym konkretna informacje, to zabiora Cie na komende, przygotuja nakaz i wroca, a Ty bedziesz wtedy siedzial na komendzie (nawet do 48h).

Dalej, policja w zasadzie NIE PRZYCHODZI jak nie ma konkretnego donosu. Tylko musi to byc donos o PRODUKCJI I SPRZEDAZY (z czego wieksza wage przykladaja do sprzedazy), wtedy cos robia. DONOS O POSIADANIU, raczej olewaja, moga przyjechac, ale tylko zeby pouczyc, a z drugiej strony, nie beda przyjezdzali tylko po to zeby pouczac ... wiec nie przyjezdzaja.
Cos Ci grozi tylko w momencie kiedy ten kolega zeznalby, ze razem z nim kopiowaliscie lub sprzedawaliscie plyty, lub czerpales z tego jakas inna korzysc. Inaczej jakikolwiek zwiazek oleja.

Nie moga cie aresztowac ot tak sobie bo wtedy mozesz wytoczyc im proces - musza cos na ciebie miec - nie ma tak fajnie ze moga pojsc do kogokolwiek i aresztowac.

pepperman 12.06.2006 21:08

Cytat:

Napisany przez yahol
Opinia prawnika, skrocona sila rzeczy:
-posiadanie, wylacznie posiadanie, filmu/programu objetego prawem wlasnosci/autorskim, jest nielegalne.
Podstawa jest fakt, ze wlasciciel praw nie zezwolil na rozpowszechnianie wlasnosci w sposob jednoznaczny. Czy to przez kopiowanie, czy sciagniecie z sieci.
Ergo: posiadanie filmu/programu nawet bez uzytkowania jest nielegalne i podlega sciganiu.

Jestem zaskoczony, ale mniej niz sadzilem.

to sie w glownej mierze programow tyczy. filmy, muza sciganie na wniosek poszkodowanego.

yahol 12.06.2006 20:41

Opinia prawnika, skrocona sila rzeczy:
-posiadanie, wylacznie posiadanie, filmu/programu objetego prawem wlasnosci/autorskim, jest nielegalne.
Podstawa jest fakt, ze wlasciciel praw nie zezwolil na rozpowszechnianie wlasnosci w sposob jednoznaczny. Czy to przez kopiowanie, czy sciagniecie z sieci.
Ergo: posiadanie filmu/programu nawet bez uzytkowania jest nielegalne i podlega sciganiu.

Jestem zaskoczony, ale mniej niz sadzilem.

Smartek 12.06.2006 18:24

Mowie co slyszalem od ludzi w formie plotek, od znajomego policjanta, od znajomego sprzedawcy w sklepie komputerowym (podobno jednego dnia zeszlo 36 oryginalnych xp'kow - rok temu im tyle przez caly rok nie zeszlo :D) i co czytalem na forach internetowych o tych wczesniejszych akcjach :), nie chce nikogo straszyc, ale te 1,5 miesiaca temu sam bylem zesrany..
pozdro

ro29 12.06.2006 15:03

Witam !

Cytat:

Napisany przez Smartek
Kontynuujac - z tego co wiem policja w Lasku i Sieradzu chodzila z prokuratorem. Liste posiadaczy komputerow z internetem mieli od tepsy - a przychodzili do osob, ktorzy odliczyli sobie VAT za neo, bo podobno przy odliczaniu jest malym druczkiem "ze mozna odliczyc tylko przy oryginalnym oprogramowaniu" czy jakos tak.. - pewnie polowe przekrecilem, wiec nie sie nie rzucac ;)
pozdro

Człowieku ... nie strasz ludzi :(
A tak na poważnie - jak napisał @Kristoferros - w ustawie nic o tym nie ma - aczkolwiek prawda jest taka, że w US wiedzą teraz kto ma Internet, a co za tym idzie komputer ... :'(
Sam jak Ojcu wpisywałem odliczenie to się chwilę zastanowiłem - ale cóż - ryzyk - fizyk - szkoda było stracić te 130 zł ;)
Ale w dużym mieście jakby mieli po kolei odwiedzać wszystkich, co sobie odpisali - to wydaje się mało realne - choć z drugiej strony jak będą losować i na mnie padnie ... lepiej nie myśleć ...

Pozdrawiam
ro29

Kris 12.06.2006 12:12

Cytat:

Napisany przez Smartek
Kontynuujac - z tego co wiem policja w Lasku i Sieradzu chodzila z prokuratorem. Liste posiadaczy komputerow z internetem mieli od tepsy - a przychodzili do osob, ktorzy odliczyli sobie VAT za neo, bo podobno przy odliczaniu jest malym druczkiem "ze mozna odliczyc tylko przy oryginalnym oprogramowaniu" czy jakos tak.. - pewnie polowe przekrecilem, wiec nie sie nie rzucac ;)
pozdro

A co ma piernik do wiatraka? Poza tym jak mogli mie***263; od tepsy - istnieje co***347; takiego jak ochrona danych osobowych... Chyba, ***380;e przez s***261;d to za***322;atwili. Oj, Smartek, plotek nie s***322;uchaj... :mruga:

Cytat:

Zgodnie z art. 26 ust. 1 pkt 6a i ust. 7 pkt 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od os***243;b fizycznych (Dz.U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176, z p***243;***378;n. zm.), warunkiem skorzystania z tzw. ulgi internetowej przez podatnik***243;w podatku dochodowego od os***243;b fizycznych jest:
  • poniesienie przez podatnika wydatku z tytu***322;u u***380;ytkowania sieci Internet w lokalu (budynku) b***281;d***261;cym jego miejscem zamieszkania, oraz
  • udokumentowanie przedmiotowego wydatku faktur***261; w rozumieniu przepis***243;w o podatku od towar***243;w i us***322;ug, a co za tym idzie posiadanie przez podatnika zap***322;aconej faktury z widniej***261;cym na niej jego imieniem i nazwiskiem (jako nabywcy us***322;ugi).

Nie widz***281; s***322;owa o oprogramowaniu...

Ormianin 12.06.2006 10:07

Ho ho!!!!!!!
Rycho i Alex na mnie naskoczyli, dobra, spoko, juz sie wyluzowalem... nie chce mi sie wierzyc ze policja chodzi po domach i sprawdza oprogramowanie i inne rzeczy, musza miec dowod w sprawie, a koles z mojej sieci wpadl za handel, chociaz jak dla mnie to byla mala ryba, bo co ona tam sprzedal, chyba ze czegos nie wiem, moze to nie chodzi o ilosc tylko sam fakt... moze i mial prawdziwa tlocznie.

Jedno jest pewne ten czlowiek mieszka obok, znamy sie, nieraz wymienialem sie filmami, wiec czuje nieswojo i tyle.

Raz jeszcze podkreslam, zalozylem topic aby zapytac sie co mi wolno posiadac na nosnikach danych i tp. chcialem aby mi ktos to wyjasnil na chlopski rozum i tyle, a nie odsylal do ustawy, bo sam to juz zrobilem, ale w ustawie jest "za fachowo" jak dla mnie i to co tam przeczytalem to nawet za kasete magnetofonowa mozna kogos oskarzyc za kopiowanie i powielanie... itp.

Formatowac dyskow czy ukrywac plyt nie mam zamiaru, to moim zdaniem bez sensu

andrzejj9 12.06.2006 10:05

Cytat:

Napisany przez Smartek
Kontynuujac - z tego co wiem policja w Lasku i Sieradzu chodzila z prokuratorem. Liste posiadaczy komputerow z internetem mieli od tepsy - a przychodzili do osob, ktorzy odliczyli sobie VAT za neo, bo podobno przy odliczaniu jest malym druczkiem "ze mozna odliczyc tylko przy oryginalnym oprogramowaniu" czy jakos tak.. - pewnie polowe przekrecilem, wiec nie sie nie rzucac ;)
pozdro

Czekaj.. VAT za internet można sobie odliczyć tylko przy oryginalnym oprogramowaniu?? Mam nadzieję, że rzeczywiście coś przekręciłeś ;) , bo jeśli nie to ja polskie prawo ciągle mnie zadziwia..

Smartek 12.06.2006 09:49

Kontynuujac - z tego co wiem policja w Lasku i Sieradzu chodzila z prokuratorem. Liste posiadaczy komputerow z internetem mieli od tepsy - a przychodzili do osob, ktorzy odliczyli sobie VAT za neo, bo podobno przy odliczaniu jest malym druczkiem "ze mozna odliczyc tylko przy oryginalnym oprogramowaniu" czy jakos tak.. - pewnie polowe przekrecilem, wiec nie sie nie rzucac ;)
pozdro

Arepo 12.06.2006 09:27

Cytat:

Napisany przez Reetou
Mamy na dysku informację w postaci 1-0. Nadpisujemy/kasujemy ją sekwencją 1-1. Nasza jedynka zostaje dopolaryzowana, gdy tymczasem ta sama energia przy naszym zerze musi je przepolaryzować. Stąd poziomy zapisanych nowych jedynek nie są równe. Wystarczy teraz tylko mieć urządzenie odczytujące o odpowiedniej czułości...

To mnie zaciekawiłeś, jeśli tak jest rzeczywiście to można odtworzyć wcześniejsze dane na podstawie nowo zapisanych. Jednak już po dwukrotnym zamazaniu sprawa bardzo się komplikuje, bo nawet wiedząc, że wcześniej była powiedzmy 1 i 0 to nie wiadomo co wcześniej, a co później. Trzeba by wykonać wszystkie kombinacje, a to już bardzo trudny proces, biorąc pod uwagę wielkość obecnie zapisywanych danych praktycznie niemożliwy. Teraz zaczynam rozumieć te 3 zamazania w normie ISO, gdyż po nich nie ma już szans na odtworzenie czegokolwiek.

pozdrawiam

pawelblu 12.06.2006 08:31

Cytat:

Napisany przez REi
Znowu sie zaczyna - jak ostatnio chodzily takie pogloski to postanowilem poradzic sie rady znajomego policjanta - jezeli policja nie ma podejzenia ze zostalo popelnione ciezkie przestepstwo (jak morderstwo itp) to nie ma prawa wejsc i zrobic rewizje bez nakazu bo jezeli to zrobi to chocby na twoim hdd byla tona pirackiego softu a w domu miales tlocznie plyt by @ndy ;) to wszystkie dowody nie beda brane pod uwage ze wzgledu na to ze zostaly pozyskane nielegalnie - poza procedura. Wiec nawet jak przyjda i poprosza to mozesz odmowic i kazac im zalatwic nakaz - oczywiscie zanim go zalatwia (chocby to trwalo 1h) to do tego czasu twoj hdd i szafki beda juz dawno zaladowane darmowym softem ;)

Oczywiscie istnieje tez cos takiego jak nakaz "na telefon" udzielany telefonicznie przez prokuratora ale zaden prokurator nie da nakazu ryzykujac ze nic nie bedziesz w domu mial - gdyby chodzilo o narkotyki to co innego ale tak nie ma sie czego obawiac. Poza tym policja moze nie wiedziec nawet ze masz PC w domu bo fakt posiadania lacza o niczym nie swiadczy a poza tym o samym laczu zeby sie dowiedziec musieli by dostac info od twojego operatora co w 99% oznacza ze beda musieli zalatwiac nakaz na wyjawnienie tych danych (nawet TPSA zadeklarowala ze dane sa u nich bezpieczne).

Jest duza luka w tym co napisales. Przychodzi policja i sie pyta - rozmawiamy w domu, czy na komendzie? I to w zasadzie juz zalatwia sprawe. Jak nie bedziesz im chcial pokazac tego co chca zobaczyc, a beda mieli o tym konkretna informacje, to zabiora Cie na komende, przygotuja nakaz i wroca, a Ty bedziesz wtedy siedzial na komendzie (nawet do 48h).

Dalej, policja w zasadzie NIE PRZYCHODZI jak nie ma konkretnego donosu. Tylko musi to byc donos o PRODUKCJI I SPRZEDAZY (z czego wieksza wage przykladaja do sprzedazy), wtedy cos robia. DONOS O POSIADANIU, raczej olewaja, moga przyjechac, ale tylko zeby pouczyc, a z drugiej strony, nie beda przyjezdzali tylko po to zeby pouczac ... wiec nie przyjezdzaja.
Cos Ci grozi tylko w momencie kiedy ten kolega zeznalby, ze razem z nim kopiowaliscie lub sprzedawaliscie plyty, lub czerpales z tego jakas inna korzysc. Inaczej jakikolwiek zwiazek oleja.

AleX69 12.06.2006 02:47

Cytat:

Napisany przez Prezesik
a to słyszałem kiedyś w Trójce o tym, że krwawy Ludwik napisał kiedyś dla swoich dzieci jakieś tam bajki.

"o dwóch takich co ukradli księżyc", to też pewnie jego sprawka :>

bez przesady ... to ze tych dwoch - to nie odrazu ze to on jeden

Prezesik 12.06.2006 02:40

a to s***322;ysza***322;em kiedy***347; w Tr***243;jce o tym, ***380;e krwawy Ludwik napisa***322; kiedy***347; dla swoich dzieci jakie***347; tam bajki.

"o dw***243;ch takich co ukradli ksi***281;***380;yc", to te***380; pewnie jego sprawka :>

AleX69 12.06.2006 02:32

Cytat:

Napisany przez rycho
Ten sam ?

nie inny ...

rycho 12.06.2006 02:25

Cytat:

Napisany przez AleX69
to nie wazne ... wystarczy z dorn pisze http://www.alejahandlowa.pl/index.php?t=p,248425
a wasser ma bulgotki w waniencee ...

Ten sam ?
Chyba idę sie zdrzemnąć.
Cos ten poniedziałek jest dla mnie nie bardzo....

AleX69 12.06.2006 02:19

Cytat:

Napisany przez rycho
A nie pisałem nic o wanience?
Nawet między wierszami?
Chociaż wierszy za duźo nie było.

to nie wazne ... wystarczy z dorn pisze http://www.alejahandlowa.pl/index.php?t=p,248425
a wasser ma bulgotki w waniencee ...

rycho 12.06.2006 02:15

Cytat:

Napisany przez AleX69
ta ... i z jego wanienkom :fiu:

A nie pisałem nic o wanience?
Nawet między wierszami?
Chociaż wierszy za duźo nie było.

AleX69 12.06.2006 02:12

Cytat:

Napisany przez rycho
Jak się zawezmą z Wassermanem...
Jednym słowem.
Macie przerąbane.

ta ... i z jego wanienkom :fiu:

rycho 12.06.2006 02:11

Cytat:

Napisany przez AleX69
ta on odczyta ... dzieciom

Jak się zawezmą z Wassermanem...
Jednym słowem.
Macie przerąbane.

AleX69 12.06.2006 02:08

Cytat:

Napisany przez rycho
Dorn odczyta.

ta on odczyta ... dzieciom

rycho 12.06.2006 02:05

Cytat:

Napisany przez ed hunter
jak ktoś chce to mogę mu profesjonalnie skasować dysk, naewt FBI, KGB, Mosad i Dorn razem nie odczytają :rozwal: ||

Dorn odczyta.

ed hunter 12.06.2006 02:03

jak ktoś chce to mogę mu profesjonalnie skasować dysk, naewt FBI, KGB, Mosad i Dorn razem nie odczytają :rozwal: ||

Eraser - 35 przebiegów, wieki czekania i czysty - to inny pomysł.

AleX69 12.06.2006 02:01

wlasnie Ormianin@ ... nie sra*z przypadkiem zarem?

rycho 12.06.2006 01:57

Cytat:

Napisany przez Reetou
Pomyślmy ;)

Mamy na dysku informację w postaci 1-0. Nadpisujemy/kasujemy ją sekwencją 1-1. Nasza jedynka zostaje dopolaryzowana, gdy tymczasem ta sama energia przy naszym zerze musi je przepolaryzować. Stąd poziomy zapisanych nowych jedynek nie są równe. Wystarczy teraz tylko mieć urządzenie odczytujące o odpowiedniej czułości...

Ormianin!
Będą Cię torturować.
Spadaj z kraju.

Reetou 12.06.2006 01:49

Cytat:

Napisany przez MaciejT
Rowniez zastanawiam sie jak mozna odczytac dane z nosnika o zmienionej polaryzacji, ale widocznie jest to mozliwe.

Pomyślmy ;)

Mamy na dysku informację w postaci 1-0. Nadpisujemy/kasujemy ją sekwencją 1-1. Nasza jedynka zostaje dopolaryzowana, gdy tymczasem ta sama energia przy naszym zerze musi je przepolaryzować. Stąd poziomy zapisanych nowych jedynek nie są równe. Wystarczy teraz tylko mieć urządzenie odczytujące o odpowiedniej czułości...

Arepo 12.06.2006 01:30

Cytat:

Napisany przez MaciejT
Oczywiscie, tez mysle, ze np dwu lub trzykrotne zamazanie danych powinno w zupelnosci wystarczyc. Rowniez zastanawiam sie jak mozna odczytac dane z nosnika o zmienionej polaryzacji, ale widocznie jest to mozliwe. Takie formulki znajduja sie w informacjach o firmach zajmujacych sie profesjonalnym odzyskiwaniem danych, jak chocby Ontrack.

Myślę, że to trochę pic na wodę, na jednej ze stron wyczytałem, że istnieje niebezpieczeństwo odzyskania tak skasowanych danych za pomocą technologii wynalezionych w przyszłości ;). Czyli straszą tylko po to aby zarobić na "profesjonalnym" kasowaniu.

Cytat:

Napisany przez MaciejT
A kto to wie co kolega mial na dysku? Moze program do projektowania statkow (wartosc: kilka/nascie/dziesiat mln $, ilosc sprzedanych licencji na swiecie: kilka), jak to mial swego czasu pewien Polak na dysku :szczerb:

Policja bardzo szybko by zbankrutowała płacąc firmom odzyskującym dane (chcąc sprawdzać każdy dysk), bo swojego sprzętu na pewno nie mają, nie mówiąc o wykwalifikowanej kadrze.

REi 12.06.2006 01:11

Znowu sie zaczyna - jak ostatnio chodzily takie pogloski to postanowilem poradzic sie rady znajomego policjanta - jezeli policja nie ma podejzenia ze zostalo popelnione ciezkie przestepstwo (jak morderstwo itp) to nie ma prawa wejsc i zrobic rewizje bez nakazu bo jezeli to zrobi to chocby na twoim hdd byla tona pirackiego softu a w domu miales tlocznie plyt by @ndy ;) to wszystkie dowody nie beda brane pod uwage ze wzgledu na to ze zostaly pozyskane nielegalnie - poza procedura. Wiec nawet jak przyjda i poprosza to mozesz odmowic i kazac im zalatwic nakaz - oczywiscie zanim go zalatwia (chocby to trwalo 1h) to do tego czasu twoj hdd i szafki beda juz dawno zaladowane darmowym softem ;)

Oczywiscie istnieje tez cos takiego jak nakaz "na telefon" udzielany telefonicznie przez prokuratora ale zaden prokurator nie da nakazu ryzykujac ze nic nie bedziesz w domu mial - gdyby chodzilo o narkotyki to co innego ale tak nie ma sie czego obawiac. Poza tym policja moze nie wiedziec nawet ze masz PC w domu bo fakt posiadania lacza o niczym nie swiadczy a poza tym o samym laczu zeby sie dowiedziec musieli by dostac info od twojego operatora co w 99% oznacza ze beda musieli zalatwiac nakaz na wyjawnienie tych danych (nawet TPSA zadeklarowala ze dane sa u nich bezpieczne).

MaciejT 12.06.2006 00:57

Oczywiscie, tez mysle, ze np dwu lub trzykrotne zamazanie danych powinno w zupelnosci wystarczyc. Rowniez zastanawiam sie jak mozna odczytac dane z nosnika o zmienionej polaryzacji, ale widocznie jest to mozliwe. Takie formulki znajduja sie w informacjach o firmach zajmujacych sie profesjonalnym odzyskiwaniem danych, jak chocby Ontrack.

A kto to wie co kolega mial na dysku? Moze program do projektowania statkow (wartosc: kilka/nascie/dziesiat mln $, ilosc sprzedanych licencji na swiecie: kilka), jak to mial swego czasu pewien Polak na dysku :szczerb:

Arepo 12.06.2006 00:42

Cytat:

Napisany przez MaciejT
A dyski nie sa czyste, dopoki nie wyczyscisz ich programami "zamazujacymi", typu Schreddery czy jakos tak (bardzo wielokrotny zapis na dysku roznymi wartosciami, najpierw 000000000000000, pozniej ffffffffffffffff, pozniej cccccccccccccc, itp - podobno mozna odzyskac dane sprzed 35 zapisu).

Norma ISO 8732 mówi o 3 krotnym zamazaniu danych zapisując na przemian zera i jedynki. Tak na prawdę wystarczy pojedyncze zamazanie, ważne aby to było odpowiednie miejsce (dlatego warto stosować specjalne programy). Ta wartość 35 dotyczy standardów NASA i danych o szczególnej wartości. Jeśli kolega nie trzymał na dysku np.: listy tajnych agentów itp. :), to nie ma sensu się do niej stosować.

Zawsze czytając takie rzeczy zastanawiam się jak to możliwe, przecież przy każdorazowym zapisie warstwa magnetyczna dysku zmienia swoją polaryzację i nie ma możliwości powrotu do tego co było wcześniej, przynajmniej tak się wydaje. Mniejsza z tym ... , na pewno nikt nie będzie stosował bardzo zaawansowanych (drogich) technologii aby znaleźć mp3-kę ściągniętą z sieci ;).

pozdrawiam

MaciejT 11.06.2006 23:01

@Ormianin: Plyty schowaj lepiej dosc daleko od domu :szczerb:

A dyski nie sa czyste, dopoki nie wyczyscisz ich programami "zamazujacymi", typu Schreddery czy jakos tak (bardzo wielokrotny zapis na dysku roznymi wartosciami, najpierw 000000000000000, pozniej ffffffffffffffff, pozniej cccccccccccccc, itp - podobno mozna odzyskac dane sprzed 35 zapisu).

Ormianin 11.06.2006 19:57

Oczywiscie mam zainstalowana slynna wersje testowa windowsa 2003 serwer i nic wiecej juz niepewnego nie trzymam, plyty dvd-r schowalem, a dyski sa czyste... chlopak nie sprzedawal tego duzo, ale pobieral korzysci majatkowe, ktos na niego doniosl i tak sie zaczelo, teraz tak juz jest, ze to co sie ma to sie ma i nie mowi sie nikomu,... Polacy lubia sobie robic kolo dupy i tyle...

Pozostali uzytkowanicy sieci maja prawdziwego stracha, i przepraszam Ciebie Rycho, ale ja tez sie obawiam, a chcialem wiedziec co mi wolno posoadac jedynie a czego nie i tyle


a tak swoja droga, czy jak ktos ma bogata kasetoteke... mnostwo kaset magnetofonowych i nagran z CD, no coz w swietle prawa jest to nielegalne... chyba ze sprawa dotyczy tylko oprogramowania a nie filmow i muzyki w polskim majestacie prawa...

Przeciez z filmami czy muzyka zawsze moge powiedziec ze to sa kopie moich zbiorow, ktore komus gdzies tam pozyczylem lub zgubilem plyty i mam kopie w postaci mp3 lub diviksow

Smartek 11.06.2006 19:21

Cytat:

Napisany przez Weron
Policja ma wieksze problemy niz chodzic po domach i sprawdzac czy ktos ma jakis np. film niewiadomego pochodzenia.

Z tym, ze to nie jest policja tylko bodajze Policja Gospodarcza.

Weron 11.06.2006 16:48

@Smartek nie siej paniki. Nikt po domach nie bedzie chodzil ot tak, zeby sprawdzac legalnosc oprogramowania. Sa to sporadyczne wypadki. Miedzy innymi kiedy ktos czyms takim handluje. Jak w przypadku, ktory opisal Ormianin.
Policja ma wieksze problemy niz chodzic po domach i sprawdzac czy ktos ma jakis np. film niewiadomego pochodzenia.

Smartek 11.06.2006 16:22

U mnie w sasiednich miastach ostatnio byly bardzo duze rewizje policyjne - chodzili po prywatnych domach i blokach. Konkretnie chodzilo o Lask i Sieradz.. do akcji przyczynila sie firma oferujaca lacza internetowe, ktora reklamowala sie tekstami typu: "Z naszym laczem sciagniecie filmu zajmie Ci "X" sekund" :|.., bylo glosno..

Jakis miesiac-poltora cos ruszylo sie w moim miescie, okazalo sie jednak, ze byli na razie u osob, ktore wczesniej mialy problemy z prawem, w gazecie z mojego miasta "Zycie Pabianic" byla informacja, ze jeszcze przed wakacjami ma sie zaczac akcja juz podobna jak we wczesniej wymienionych miastach - dlatego aktualnie na PCtach jestem legalny, filmy trzymam na Xboksie, tylko na lapku nielegalna winda.. i tyle :)
Plytek sie pozbylem..

Ormianin - zalecam ostroznosc, prawdopodobnie do Ciebie tez zawitaja, instaluj linuksa, chowaj plyty i jakos przezyjesz :), jak cos sluze pomoca przy konfiguracji SuSKa - z nim naprawde da sie zyc prawie jak z wszechobecna Winda.

pozdro

andrzejj9 11.06.2006 15:41

Cytat:

Napisany przez yahol
Posiadanie i uzywanie programow wylacznie na wlasny uzytek, czyli nie udostepnianie, odsprzedawanie, uzyczanie, pokazywanie i odsprzedawanie prac wykonanych w programie, zapoznawanie i szkolenie na tak uzyskanych programach nie podlega karze.
Ew. nastepstwem, moze byc odebranie tak uzyskanego programu i efektow pracy wykonanych na tym programie. Lub dodatkowo napomnienie lub kara grzywny.
Kazde wyjscie na "zewnatrz" z programem albo efektem pracy programu, nie musi byc odplatne, darowizna, prezent, pokaz publiczny - jest karalne.

Tak bylo jeszce w maju, czy sie zmienilo, musialbym zapytac prawnika.

No właśnie dobrze by było wiedzieć na pewno, jak to teraz wygląda.

Ale jest jeszcze jedna kwestia. Nawet zakładając, że samo posiadanie pirackich nagrań nie jest niezgodne z prawem, to na pewno podlega karze osiąganie korzyści z ich tytułu. A tu już w zależności od wykładni za osiąganie korzyści można uznać samo posiadanie pirackiego nagrania uzasadniając to tym, że nie wydaje się pieniędzy na oryginał. I z tego, co wiem - takiej właśnie interpretacji trzymają się polskie sądy.

ro29 11.06.2006 15:09

Witam !

Cytat:

Napisany przez rycho
Ormianin!
Właściwie po co założyłeś temat?
Chcesz zamienić mały strach w wielki strach?

Może trochę w tym prawdy ;) - ale może i dobrze że założył - świadomość ludzka w tym względzie jest nadal niska - owszem ja święty nie jestem ;) - ale wiem co mi ew. grozi - ale znam nie jedną osobę, która się zdziwiła jak się jej spytałem, czy się nie boi ściągać z P2P - nawet spotkałem się ze stwierdzeniem "a to nielegalne - przecież jak ktoś to umieścił to chyba jest w porządku" :haha:

Pozdrawiam
ro29

rycho 11.06.2006 14:25

Ormianin!
W***322;a***347;ciwie po co za***322;o***380;y***322;e***347; temat?
Chcesz zamieni***263; ma***322;y strach w wielki strach?

Weron 11.06.2006 14:19

Jak przyjda ci do domu to mozesz sie ze wszystkim pozegnac. Nikt tam nie bedzie cie wysluchiwal Musialbys bardzo dobrze znac prawo aby sie obronic.Do wiezienia napewno nie pojdziesz:) ewentualnie kolegium albo umorza ze wzgledu na malo szkodliwosc spoleczna. Jak nie sprzedajesz oczywiscie. Bo w takim wypadku to tam jakies konsekwencje moga byc.
Zreszta policji tez za bardzo nie chce sie brac udzialu w takich akcjach. Pomysl sobie jak ktos ma np. 300 plyt. To wszystko trzeba sprawdzic spisac itp. Sporo pracy. Ale fakt mozna umoczyc przez takich cwaniaczkow co sprzedaja.

Predi 11.06.2006 14:01

@yahol, tylko zauwaz, ze prawo prawem.... a sady swoje :|

Ormianin 11.06.2006 12:51

Wcale mnie nie uspokoiliscie... znam tego chlopaka i jest zalamany, zabrano mu komputer i pokazna plytoteke... no ale on ewidentnie sprzedawal swoje zbiory, pozostali uzytkownicy maja teraz stracha... a przeciez wiadomo ze "internetowe dane" sa we wszystkich domach w postaci mp3, divixow itp.

yahol 11.06.2006 12:33

Posiadanie i uzywanie programow wylacznie na wlasny uzytek, czyli nie udostepnianie, odsprzedawanie, uzyczanie, pokazywanie i odsprzedawanie prac wykonanych w programie, zapoznawanie i szkolenie na tak uzyskanych programach nie podlega karze.
Ew. nastepstwem, moze byc odebranie tak uzyskanego programu i efektow pracy wykonanych na tym programie. Lub dodatkowo napomnienie lub kara grzywny.
Kazde wyjscie na "zewnatrz" z programem albo efektem pracy programu, nie musi byc odplatne, darowizna, prezent, pokaz publiczny - jest karalne.

Tak bylo jeszce w maju, czy sie zmienilo, musialbym zapytac prawnika.

andrzejj9 11.06.2006 12:02

Cytat:

Napisany przez yahol
To tyle z mojej strony.

Nie wiem, czy to są aktualne informacje - kiedyś rzeczywiście tak było, że samo posiadanie pirackiego oprogramowanie nie stanowiło wykroczenia czy przestępstwa. Nie znam szczegółów, ale z tego, co wiem, uległo to już zmianie.

yahol 11.06.2006 10:11

Cytat:

Posiadanie nie jest karalne
SŁAWOMIR WIKARIAK
Głośne ostatnio akcje policji doprowadziły do odnalezienia pirackiego oprogramowania w wielu prywatnych mieszkaniach. Samo posiadanie lub używanie nielegalnych kopii nie jest jednak w Polsce karalne. Aby skazać bezprawnych użytkowników, trzeba im udowodnić bezprawne nabycie, przyjęcie lub skopiowanie programu.
Akcje policji wywołały popłoch wśród użytkowników nielicencjonowanych programów. Wcześniej policja sprawdzała głównie legalność oprogramowania w firmach. Teraz zaczęła też pukać do drzwi prywatnych mieszkań. I to nie zawsze z nakazem prokuratorskim. - Samo podejrzenie posiadania nielegalnych kopii oprogramowania wystarcza w sytuacjach niecierpiących zwłoki - wyjaśniają funkcjonariusze.
W wielu przeszukanych mieszkaniach znaleziono płyty, dyskietki i twarde dyski z kopiami bez licencji. Na tej podstawie są stawiane zarzuty, najczęściej z art. 293 kodeksu karnego, czyli przepisu uznającego karalność m.in. nabycia lub przyjęcia oprogramowania, co do którego można było podejrzewać, że jest nielegalne.
Problem jednak w tym, że to przyjęcie trzeba będzie przed sądem udowodnić. Sam bowiem fakt posiadania czy nawet korzystania z nielicencjonowanego oprogramowania nie jest bowiem w Polsce karalny.
- Pierwsze wątpliwości prawne rodzą się już na etapie przeszukania. Policjant każe bowiem pokazać licencję lub rachunek potwierdzające, że dany program jest legalnie użytkowany. Jeżeli żądanie to nie zostanie spełnione, bo użytkownik nie przechowuje rachunków, komputer i nośniki są zabierane jako rzeczy mogące stanowić dowód w sprawie. Jednakże procedura karna mówi, że ciężar dowodu spoczywa na stawiającym zarzut. To zatem organy ścigania, a nie użytkownik, powinny dowieść, że program uzyskano bezprawnie - mówi prof. nadzw. dr hab. Andrzej Adamski z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.
Żeby zaś udowodnić bezprawne uzyskanie programu, trzeba wskazać, skąd został wzięty: kupiony od pirata, czy np. samodzielnie ściągnięty z sieci. Zwłaszcza w tym drugim przypadku mogą powstać spore problemy, gdyż trzeba wykazać, że to konkretna osoba ściągnęła program z sieci. - W sytuacji, gdy z domowego komputera korzysta kilka osób, prokuratura musi dojść, która z nich skopiowała pirackie oprogramowanie. Jeśli tego nie uda się zrobić, powinna umorzyć postępowanie, gdyż konieczne jest przypisanie winy konkretnej osobie - tłumaczy prof. Adamski.
Udowodnienie takiego czynu jest jednak czasochłonne, a jak wiadomo prokuratorzy nie narzekają na brak pracy. Dlatego nierzadko poprzestają na stwierdzeniu posiadania, wysnuwając z niego tezę, że skoro ma, musiał bezprawnie przyjąć. - To niedopuszczalna droga na skróty. Posiadanie może być poszlaką, ale nie dowodem - uważa prof. Adamski.
Karalność za bezprawne kopiowanie oprogramowania przewidują dwie oddzielne ustawy: kodeks karny oraz ustawa o prawie autorskim i pokrewnych. Przewidziane w tych aktach kary zasadniczo się różnią. Z art. 278 § 2 k.k. można zostać skazanym nawet na 5 lat więzienia. Ustawa o prawie autorskim jest łagodniejsza i w art. 117 przewiduje karę maksymalną do 2 lat więzienia. Za ten sam czyn można więc zostać różnie osądzonym w zależności od tego, jaką kwalifikację prawną zastosują organy ścigania.
Według ekspertów skuteczne ściganie użytkowników pirackich programów umożliwi dopiero doprecyzowanie prawa, np. przez wprowadzenie kar za posiadanie nielegalnych kopii lub ich użytkowanie. Jest to tym bardziej istotne, że od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej producentom oprogramowania otworzy się nowa droga do dochodzenia swych roszczeń. Jeśli przed Trybunałem Sprawiedliwości udowodnią, że ponieśli straty w wyniku zaniechania państwa, będą mogli domagać się odszkodowań.
Źródło: Rzeczpospolita.
To tyle z mojej strony.

mgit 11.06.2006 09:32

i zainstalowa***263; Linux'a :D pora najwy***380;sza :D

Damianos L 11.06.2006 09:27

calkiem mozliwe, moga wpasc na pomysl by przy okazji zrewidowac reszte uzytkownikow Twojej sieci, ze niby to jacys wspolnicy czy cos.

hmm, najlepiej to sie chyba pozbyc na jakis czas wszelkiego oprogramowania, i nie sciagac nic przez jakis czas.

andy 11.06.2006 02:19

@Ormianin je***380;eli kolega zacznie sypa***263; to mo***380;e by***263; nieciekawie...

rosol 11.06.2006 01:56

Cytat:

Napisany przez Ormianin
Dzis z mojej 8 osobowej sieci [dzielony adsl tpsy] jeden z jej czlonkow mial rewizje policyjna, zabrano mu kompa + wszystkie plyty z danymi, chlopak sprzedawal piraty i ktos go podkablowal... w sumie wiadomo jak jest, kazdy z nas (z tej sieci) ma jakies dane z internetu... czy w tej sytuacji bac sie?
Czy odpowiednie organy zaczna dobierac sie wkrotce do pozostalych czlonkow sieci?

Czy ktos moze przytoczyc jakas tam ustawe co wolno posiadac na dysku i plytach na wlasne potrzeby?

W jakich ilosciach kolega sprzedawal te plyty?

rycho 11.06.2006 01:16

Cytat:

Napisany przez Ormianin
Dzis z mojej 8 osobowej sieci [dzielony adsl tpsy] jeden z jej czlonkow mial rewizje policyjna, zabrano mu kompa + wszystkie plyty z danymi, chlopak sprzedawal piraty i ktos go podkablowal... w sumie wiadomo jak jest, kazdy z nas (z tej sieci) ma jakies dane z internetu... czy w tej sytuacji bac sie?
Czy odpowiednie organy zaczna dobierac sie wkrotce do pozostalych czlonkow sieci?

Czy ktos moze przytoczyc jakas tam ustawe co wolno posiadac na dysku i plytach na wlasne potrzeby?

Najlepiej nic.

Ormianin 11.06.2006 01:03

lekki strach
 
Dzis z mojej 8 osobowej sieci [dzielony adsl tpsy] jeden z jej czlonkow mial rewizje policyjna, zabrano mu kompa + wszystkie plyty z danymi, chlopak sprzedawal piraty i ktos go podkablowal... w sumie wiadomo jak jest, kazdy z nas (z tej sieci) ma jakies dane z internetu... czy w tej sytuacji bac sie?
Czy odpowiednie organy zaczna dobierac sie wkrotce do pozostalych czlonkow sieci?

Czy ktos moze przytoczyc jakas tam ustawe co wolno posiadac na dysku i plytach na wlasne potrzeby?


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 01:24.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.