Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Szerszenie.. problem czy nie? :-) (https://forum.cdrinfo.pl/f5/szerszenie-problem-czy-nie-66453/)

Sunna 26.08.2007 20:28

Glupota + troche alkoholu i tragedia gotowa.

Smartek 26.08.2007 20:06

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos....html?skad=rss

Troche temat odswiezymy ;>.

Prezesik 29.07.2006 21:53

Cytat:

Napisany przez frog
Prezesik masz jeszcze tego bydlaka ??? Zrob jakies fotki chocby TEL. i wstaw bo jestem ciekaw tego KILLERA :>

Nie mam, bo to bydle zdechło i strasznie śmierdziało, to go wyrzuciłem, ale jak chcesz mam dwa zdjęcia <robione telefonem> tego dużego konika polnego - trochę niewyraźne ;)

frog 29.07.2006 21:00

Prezesik masz jeszcze tego bydlaka ??? Zrob jakies fotki chocby TEL. i wstaw bo jestem ciekaw tego KILLERA :>

ed hunter 28.07.2006 18:00

Prezesik - to mucha, która straszy wyglądem, że jest czymś gorszym niż gównojad.

osy lecą do ciętej brzozy - słodki sok ma. wczoraj miałem z nimi trochę kłopotów, ale nie zostałem użądlony

SpeedFreaK 28.07.2006 17:26

Park jurajski... A może Czarnobyl?? :blink: :> ;)

Prezesik 27.07.2006 02:13

A ja dzisiaj złapałem do słoika jakąś krzyżówkę szerszenia i muchy :wow:

takie oczy zrobiłem, jak to zobaczyłem :wow: :wow: :wow: :wow: :wow: :wow: :wow: :wow:

Skrzydła ma jak mucha, oczy też jak mucha, ale dupę... ehm.... tzn. odwłok jak szerszeń. Nawet od czasu do czasu wysuwa się z niego niewielkie żądło, choć nie mam pewności czy to jest akurat żądło ;) Aparat gębowy ma taki, że mogło by zeżreć stado krów. To pewnie jakaś odmiana szablozębna :taktak:
W ogóle wiekie to takie, jak bzyczy w tym słoiku, to aż echo idzie po całym pokoju :wazuuup:
No i jak byłem dzisiaj na spcerze, to w krzakach wypatrzyłem takiego sporej wielkości pająka krzyżaka. Pomyślałem sobie: "sprawię pajączkowi radochę". Tak sobie pomyślałem. :D Schowałem go do pudełeczka i po powrocie do domu wrzuciłem do słoika z mucho-szerszeniem. To był szok :O :sciana: Pająk miał se podjeść, a tymczasem to jego zeżarło to coś! :szczerb:

Cholercia brat pojechał na urlop i aparat zabrał.. tak bym zamieścił tu zdjęcie i podzielił się z Wami tym niebywałym okazem :)

A jakoś w niedziele wskoczył mi do pokoju ogromny konik polny :O Wsadziłem go na moment do słoika zrobiłem zdjęcie, :aparat: ale marne bo z telefonu, gdyż jak wspomniałem brat zabrał aparat i se pojechał :buu: :bluzga:

Teraz tak sobie myślę: gdzie ja mieszkam, że takie okazy się trafiają... Park Jurajski czy co ??? Hmmmm... Może spotkam jakieś dinozaury :idea: :D

Sunna 26.07.2006 16:01

Cytat:

Napisany przez @ndy
A może to chodziło o mnie:niepow::>

Exactly.

andy 26.07.2006 15:29

Cytat:

Napisany przez Patrix
to do mnie ? :D
wiesz nie zauważyłeś ironii w tamtym poście ? :>
moj pingwinek ma rączki, tylko ich nie widać trzyma je wzdłuż tułowia :fiu:

A może to chodziło o mnie:niepow::>

Patrix 26.07.2006 15:17

Cytat:

Napisany przez Sunna
Troche spozniony komentarz ale bedzie.

To sie nie dziwie ze twoj avatar nie ma rak :D

to do mnie ? :D
wiesz nie zauważyłeś ironii w tamtym poście ? :>
moj pingwinek ma rączki, tylko ich nie widać trzyma je wzdłuż tułowia :fiu:

Sunna 26.07.2006 13:55

Cytat:

Napisany przez @ndy
@Patrix widocznie nigdy nie robiłeś miotacza ognia z dezodorantu...Wiesz fajna sprawa :D

Troche spozniony komentarz ale bedzie.

To sie nie dziwie ze twoj avatar nie ma rak :D

Patrix 26.07.2006 13:00

Cytat:

Napisany przez gallus
:hmm: u mnie szerszenie założyły gniazdo gdzieś pod rynną od garażu, więc żeby go spalić będę potrzebował trochę więcej litrów benzyny || :rotfl:
PS Orlena mam jakieś 70m od domu więc jak podjadą cysterną to ich poproszę o kilka literków ;)

ee niech lepiej strazacy swoja czerwona fure napełnia olejem opałowym a potem podpala sikawke || :rotfl:

gallus 26.07.2006 12:53

Cytat:

Napisany przez processor
Mojemu kumplowi osy zrobi***322;y gniazdo w starych drzwiach od Poloneza.
Kole***347; jest pomys***322;owy, wi***281;c nala***322; im tam z 5 litr***243;w benzyny i podpali***322; :D

Problem os zosta***322; rozwi***261;zany :)

:hmm: u mnie szerszenie za***322;o***380;y***322;y gniazdo gdzie***347; pod rynn***261; od gara***380;u, wi***281;c ***380;eby go spali***263; b***281;d***281; potrzebowa***322; troch***281; wi***281;cej litr***243;w benzyny || :rotfl:
PS Orlena mam jakie***347; 70m od domu wi***281;c jak podjad***261; cystern***261; to ich poprosz***281; o kilka literk***243;w ;)

SpeedFreaK 26.07.2006 12:48

Mojemu kumplowi osy zrobi***322;y gniazdo w starych drzwiach od Poloneza.
Kole***347; jest pomys***322;owy, wi***281;c nala***322; im tam z 5 litr***243;w benzyny i podpali***322; :D

Problem os zosta***322; rozwi***261;zany :)

ro29 26.07.2006 00:31

Witam !

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
A propo pszczół i innych owadów 'żądlących':

http://film.onet.pl/0,0,1360812,wiadomosci.html

Jak to usłyszałem to aż ... mnie ciarki przeszły ...
:(

[*]
Spieszmy się kochać ludzi - tak szybko i niespodziewanie odchodzą ...

ro29

Patrix 25.07.2006 22:17

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
No to rzeczywiście.. po straż dzwonić, żeby Raidem spryskała..

przynajmniej upitrasi strazaka a nie Ciebie :D

andrzejj9 25.07.2006 21:49

Cytat:

Napisany przez Smartek
A co do strazakow - mama opowiadala (pracuje w przedszkolu), ze jak u nich byly szerszenie to tylko raidem psikali.

No to rzeczywiście.. po straż dzwonić, żeby Raidem spryskała..

Smartek 25.07.2006 21:40

To osy byly.
Z szerszeniami nie mialbym odwagi sie tak bawic! :-P
Jedynie wujek zlapal jednego do puszki po piwie i zrobil mu dyskoteke xD.

A co do strazakow - mama opowiadala (pracuje w przedszkolu), ze jak u nich byly szerszenie to tylko raidem psikali.

andrzejj9 25.07.2006 21:18

Cytat:

Napisany przez Patrix
piankują...zabijają...trują ||


arghhh..... :'(

Patrix 25.07.2006 21:17

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
I gdzie wypuścił..? ;)

A ciekawe, w jaki sposób strażacy likwidują takie gniazda i co potem z nimi robią..

piankują...zabijają...trują ||

andrzejj9 25.07.2006 21:14

Cytat:

Napisany przez Smartek
Wiemy, wiemy.

Ty bys cale gniazdo szklankami wylapal ;-).

I gdzie wypuścił..? ;)

A ciekawe, w jaki sposób strażacy likwidują takie gniazda i co potem z nimi robią..


Cytat:

Apropo tematu - http://img111.imageshack.us/img111/4349/osyjk3.jpg
Na nastepny dzien zyla tylko jedna xD.
To są te twoje szerszenie?? U mnie osy większe latają ;)

Smartek 25.07.2006 20:20

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Trzy - sadysta :> ;)

Wiemy, wiemy.

Ty bys cale gniazdo szklankami wylapal ;-).

Apropo tematu - http://img111.imageshack.us/img111/4349/osyjk3.jpg
Na nastepny dzien zyla tylko jedna xD.

andrzejj9 25.07.2006 20:06

Cytat:

Napisany przez ed hunter
na działce załatwiłem szerszenie czymś takim http://img490.imageshack.us/img490/932/szereky5.th.jpg

leci z tego jak z gaśnicy, pojemnik jest pusty w kilka sekund.
gniazdo było w ścianie, wchodziły przez szparę w balach a dalej w izolacji mieszkały. zacząłem ostrzał z 2 metrów, wyleciało 20 - 30 sztuk atakować chmurę trucizny i padły natychmiast. był dzień i większość była poza gniazdem, jak wracały to bały się wlatywać. jak jakiś odważny na chwilę wlazł to szybko uciekał, miał przed sobą jeszcze 10 mertów życia i bęc :D

hmmm...

Raz - niszczenie samemu gniazda szerszeni to rzecz powiedzmy dość ryzykowna..

Dwa - siła działania tego środka (szerszenie takie słabe znowu nie są) też trochę niepokojąca. Ja bym przez kilka dni w tym domku za długo nie przebywał..

Trzy - sadysta :> ;)

ed hunter 25.07.2006 19:38

na dzia***322;ce za***322;atwi***322;em szerszenie czym***347; takim http://img490.imageshack.us/img490/932/szereky5.th.jpg

leci z tego jak z ga***347;nicy, pojemnik jest pusty w kilka sekund.
gniazdo by***322;o w ***347;cianie, wchodzi***322;y przez szpar***281; w balach a dalej w izolacji mieszka***322;y. zacz***261;***322;em ostrza***322; z 2 metr***243;w, wylecia***322;o 20 - 30 sztuk atakowa***263; chmur***281; trucizny i pad***322;y natychmiast. by***322; dzie***324; i wi***281;kszo***347;***263; by***322;a poza gniazdem, jak wraca***322;y to ba***322;y si***281; wlatywa***263;. jak jaki***347; odwa***380;ny na chwil***281; wlaz***322; to szybko ucieka***322;, mia***322; przed sob***261; jeszcze 10 mert***243;w ***380;ycia i b***281;c :D

joujoujou 25.07.2006 19:09

Cytat:

Napisany przez epol
RIAD ??

MOSAD! :tak!: ^_^

:mruga:

epol 25.07.2006 19:07

Cytat:

Napisany przez - Deckard -
Apropo środkom przeciwko komarom i innym paskudztwom uprzykrzającym życie może znacie coś dobrego na ulotkarzy :klnie:

RIAD ??

andrzejj9 25.07.2006 18:57

A propo pszcz***243;***322; i innych owad***243;w '***380;***261;dl***261;cych':

http://film.onet.pl/0,0,1360812,wiadomosci.html

- Deckard - 25.07.2006 18:57

Cytat:

Napisany przez Smartek
Mini-Bomba na wycieraczce o_O.

to bym zbankrutował - jednego by wysłało w kosmos a za 30 minut następny sie przypałęta.. i tak cały dzień ...((

Smartek 25.07.2006 18:54

Cytat:

Napisany przez - Deckard -
Apropo środkom przeciwko komarom i innym paskudztwom uprzykrzającym życie może znacie coś dobrego na ulotkarzy :klnie:

Mini-Bomba na wycieraczce o_O.

- Deckard - 25.07.2006 18:47

Apropo ***347;rodkom przeciwko komarom i innym paskudztwom uprzykrzaj***261;cym ***380;ycie mo***380;e znacie co***347; dobrego na ulotkarzy :klnie:

malaczarna 19.07.2006 19:10

ja sie powtorze nie nawidze tych owadow zawsze dostaje goraczki i puchne jak mnie cos ugryzie/ukasi:(

Patrix 19.07.2006 18:35

Cytat:

Napisany przez esem
Zmie***324;cie temat na... komary :P
Zacz***281;***322;o si***281; :spoko:

u mnie spok***243;j :)

Cytat:

Napisany przez epol
Okna otwieranego w pracy nie mam, a wlatuj***261; przez otwarte drzwi.
R***243;znica jest wtedy gdy jeste***347; z nimi par***281; minut, a 8 godzin ;)
A poza tym nie mog***281; si***281; skupi***263; nad niczym, a tym bardziej robi***263; ju***380; jakiej***347; bardziej precyzyjnej roboty.

Jak nazywa***322;y si***281; te lampy fioletowe w kratkach - cz***281;sto w sklepach s***261;

mgit 19.07.2006 18:28

raczej komary+osy/pszczoly/szerszenie :D

esem 19.07.2006 18:21

Zmieńcie temat na... komary :P
Zaczęło się :spoko:

epol 19.07.2006 11:33

Cytat:

Napisany przez Patrix
epol - przejdź się do OBI czy gdzieś i kup siatkę na okno przeciw owadom, w komplecie powinien być rzep (przyklejasz kolo uszczelek) i na tym ta siateczka sie trzyma, przewiew jest a żadna pierdołą nie wleci :)

Okna otwieranego w pracy nie mam, a wlatują przez otwarte drzwi.




Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Byłem dzisiaj w piekarni, gdzie sprzedawali też słodkie bułki itp. Os było od groma, miejscami to szaro było. Ale.. szczerze mówiąc nie wiem, w czym to przeszkadza.. One robią swoje, ja swoje. Nie widzę powodu, aby sobie wzajemnie przeszkadzać :)

Róznica jest wtedy gdy jesteś z nimi parę minut, a 8 godzin ;)

A poza tym nie mogę się skupić nad niczym, a tym bardziej robić już jakiejś bardziej precyzyjnej roboty.

Smartek 18.07.2006 19:19

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Byłem dzisiaj w piekarni, gdzie sprzedawali też słodkie bułki itp. Os było od groma, miejscami to szaro było. Ale.. szczerze mówiąc nie wiem, w czym to przeszkadza.. One robią swoje, ja swoje. Nie widzę powodu, aby sobie wzajemnie przeszkadzać :)

Raidem psikni ;-D.

andrzejj9 18.07.2006 18:39

Cytat:

Napisany przez epol
Dziś kilkanaście pszczół/os dostało z twardej okładki A4.


Potrzebuje coś na osy, pszczoły, bo mnie zaraz szlak trafi. Obok mam ciastkarnie, a te głupie stworzenia wchodzą do mnie. Rano miałem otwarte drzwi 10 minut i musiałem je zamknąc i wybić kilkanaście owadów. Przy zamkniętych drzwiach nie da się pracować, a przy owtratych tez nie, bo non stop lata mi to badziewie ((

Byłem dzisiaj w piekarni, gdzie sprzedawali też słodkie bułki itp. Os było od groma, miejscami to szaro było. Ale.. szczerze mówiąc nie wiem, w czym to przeszkadza.. One robią swoje, ja swoje. Nie widzę powodu, aby sobie wzajemnie przeszkadzać :)

Patrix 18.07.2006 18:28

epol - przejd***378; si***281; do OBI czy gdzie***347; i kup siatk***281; na okno przeciw owadom, w komplecie powinien by***263; rzep (przyklejasz kolo uszczelek) i na tym ta siateczka sie trzyma, przewiew jest a ***380;adna pierdo***322;***261; nie wleci :)

epol 18.07.2006 14:19

Cytat:

Napisany przez Igloo
badziew jakich mało, coś w stylu elektrycznych pułapek na owady, tylko bez tej zmyślnej lamy co je przyciąga. życzę powodzenia w próbie trafienia jakiegoś robala w locie, jak dla mnie NIE MOŻLIWE

Dziś kilkanaście pszczół/os dostało z twardej okładki A4.


Potrzebuje coś na osy, pszczoły, bo mnie zaraz szlak trafi. Obok mam ciastkarnie, a te głupie stworzenia wchodzą do mnie. Rano miałem otwarte drzwi 10 minut i musiałem je zamknąc i wybić kilkanaście owadów. Przy zamkniętych drzwiach nie da się pracować, a przy owtratych tez nie, bo non stop lata mi to badziewie ((

Weron 18.07.2006 12:06

Kiedys u mnie do domu nad wejsciem zalozyly sobie gniazdo. Nawet nie wiadomo jak do tego doszlo. Tak nagle ktos spostrzegl, a one juz tam szalaly. Ale spokojnie sobie lataly. Zero problemow. Jak przyszla zima. To gniazdo odcielismy. I po klopocie.

andrzejj9 18.07.2006 11:50

Cytat:

Napisany przez Smartek
To nic.
Wczoraj zabilem kolejne 2 szerszenie..
Jeden wpadl i walil glowa w okno, podszedlem sypnalem lapka, ale w niego nie wcelowalem :-/ (nie ma to jak zwinnosc).
Wkurzyl sie strasznie i zaczal mnie gonic, wybieglem szybko z domu i wszyscy patrzyli sie na mnie jak na idiote :-D.
Potem (jak juz mi adrenalina opadla) wrocilem i latal przy suficie, podlecial blizej i trzasnalem go lapka W POWIETRZU!, biedak przelecial ze 2-3m ukosnie w dol, za lozko xD.
Nastepnie zgniotlem go juz tylko patykiem, lol.

Co do szklanek, zlapalem ostatnio 3 osy w jedna i zostawilem na noc, ale przezyla jedna :-).

Chyba nie do końca zrozumiałeś technikę 'szklankową', ale już nieważne ;)

Natomiast podoba mi się ten szerszeń bandyda ;)

Smartek 18.07.2006 11:38

To nic.
Wczoraj zabilem kolejne 2 szerszenie..
Jeden wpadl i walil glowa w okno, podszedlem sypnalem lapka, ale w niego nie wcelowalem :-/ (nie ma to jak zwinnosc).
Wkurzyl sie strasznie i zaczal mnie gonic, wybieglem szybko z domu i wszyscy patrzyli sie na mnie jak na idiote :-D.
Potem (jak juz mi adrenalina opadla) wrocilem i latal przy suficie, podlecial blizej i trzasnalem go lapka W POWIETRZU!, biedak przelecial ze 2-3m ukosnie w dol, za lozko xD.
Nastepnie zgniotlem go juz tylko patykiem, lol.

Co do szklanek, zlapalem ostatnio 3 osy w jedna i zostawilem na noc, ale przezyla jedna :-).

Patrix 18.07.2006 11:11

Cytat:

Napisany przez Igloo
znasz bo to twój kolega czy znasz bo ktoś mówił?
ja raz miałem wątpliwą "przyjemność" zrobić wdech propanem-butanem z butli. wrażenia ognia w płucach to dobre porównanie, ale kilka szybkich wentylacji i luzik - żyje
więc jeśli to tylko zasłyszana opowieść to jak na mój gust to następna urban legend

Cholera Wy serio nie uwierzycie puki nie zdechniecie a potem w zaświatach bijecie się w łeb :sciana:
To było w TV bodaj w programie "Uwaga", chłopak sztachnął się i upadł. Gaz dostał się z płuc do krwi.

Matievoo 18.07.2006 10:50

U mnie na ogrodzie nie latają szerszenie tylko osy, ale to też jest dosyć spory problem,
ponieważ zrobiły sobie gniazdo w ziemi, wczoraj z tatą unieszkodliwiliśmy je, na pryskaliśmy im tam jakiś smierdzideł a później zatkaliśmy im dziurę od wylotu;)
Ale to jeszcze połowa poroblemu bo są gdzieś jeszcze bo latają nadal, ale już nie z tej samej dziury, bo tamte padły od tego smrodu:P

Igloo 18.07.2006 08:30

@mgit
no to sprytna bestia z ciebie :)
taka ***322;apk***281; ma te***347;ciowa na dzia***322;ce i z tego co wiem to skuteczno***347;***263; tego dynksa jest zerowa. nawet jak bydlaka trafisz to nie mia***322;e***347; wduszonego guziczka i robal prze***380;y***322; lub jak dusisz guziora to baterie zdechn***261; i tak ci***261;gle co***347;. lepiej kupi***263; porz***261;dn***261; pack***281; na muchy a za zaoszcz***281;dzone pieni***261;***380;ki co***347; do picia kupi***263; :P

mgit 18.07.2006 08:02

Cytat:

Napisany przez Igloo
(...) życzę powodzenia w próbie trafienia jakiegoś robala w locie, jak dla mnie NIE MOŻLIWE
(...)

ja nieraz trafiłem owada w locie zeszytem (z twarda okładką) potem tkai padnięty był i się go dobijało, zazwyczaj spadał odrazu na ziemie po zderzeniu z zeszytem ;)

Igloo 18.07.2006 07:51

Cytat:

Napisany przez Smartek
A mial ktos cos takiego: http://allegro.pl/item114970603_para...ladowany_.html
? To mogloby sie sprawdzic :-).

badziew jakich mało, coś w stylu elektrycznych pułapek na owady, tylko bez tej zmyślnej lamy co je przyciąga. życzę powodzenia w próbie trafienia jakiegoś robala w locie, jak dla mnie NIE MOŻLIWE

Cytat:

Napisany przez Patrix
Ja znam przypadek zgonu... chłopak wciągnął gaz zapalniczkowy do płuc - zginął praktycznie na miejscu. Jest taka głupia zabawa w 'smoka' czy jakoś tak w ziajanie ogniem.

znasz bo to twój kolega czy znasz bo ktoś mówił?
ja raz miałem wątpliwą "przyjemność" zrobić wdech propanem-butanem z butli. wrażenia ognia w płucach to dobre porównanie, ale kilka szybkich wentylacji i luzik - żyje
więc jeśli to tylko zasłyszana opowieść to jak na mój gust to następna urban legend

Patrix 17.07.2006 23:20

Cytat:

Napisany przez luminat
Patrix - z oich doswiadczen z dziecinstwa wynika, ze trzeba sie wyjatkowo postarac, aby dezodorant wybuch. Smiem nawet twierdzic, ze jest to nie mozliwe. Ale nikomu nie polecam tego sposobu, bo ryzyko zawsze jest. Juz lepiej zaopatrzyc sie w jakas butle z gazem (nie musi byc duza) + palnik.

Nie muszę się przekonywać na własnej skórze bo z góry wiem, że to totalna głupota. W dzieciństwie widać nie miał kto Ci wytłumaczyć tego :)
Dodatkowo widać, że nie uwazałeś na lekcjach z BHP - na każdym pojemniku jest taki znaczek...

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
nie, aż tak źle to nie.. Miał głupek szczęście i sobie tylko trochę włosów spalił na głowie (śmierdziało jak..). Ale równie dobrze mógł gorzej z tego wyjść..

Ja znam przypadek zgonu... chłopak wciągnął gaz zapalniczkowy do płuc - zginął praktycznie na miejscu. Jest taka głupia zabawa w 'smoka' czy jakoś tak w ziajanie ogniem.

luminat 17.07.2006 23:14

Patrix - z oich doswiadczen z dziecinstwa wynika, ze trzeba sie wyjatkowo postarac, aby dezodorant wybuch. Smiem nawet twierdzic, ze jest to nie mozliwe. Ale nikomu nie polecam tego sposobu, bo ryzyko zawsze jest. Juz lepiej zaopatrzyc sie w jakas butle z gazem (nie musi byc duza) + palnik.

andrzejj9 17.07.2006 22:38

Cytat:

Napisany przez Patrix
i nie zyje...

nie, aż tak źle to nie.. Miał głupek szczęście i sobie tylko trochę włosów spalił na głowie (śmierdziało jak..). Ale równie dobrze mógł gorzej z tego wyjść..

Patrix 17.07.2006 22:33

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
W pierwszej klasie średniej był jeden koleś, który najpierw nabierał gazu z zapalniczki do ust, a potem robił też ala miotacz ognia. Raz mu nie wyszło..

i nie zyje...

Cytat:

Napisany przez rosol
No gniazdo jest w murze. osy wlatuja i wylatuja szczeliną co troche stamtad. Myslisz ze pianka zalatwi sprawe? Nie przegryza sie? Moja ciotke co przychodzi do mnie juz 5 os pogryzlo jak chciala je wykurzyc za pomoca węża ogrodowego:P

calkowicie wystarczy, one jak sie w tym nie utopia to sie udusza, nie ma szans

andrzejj9 17.07.2006 22:21

Cytat:

Napisany przez @ndy
@Patrix widocznie nigdy nie robiłeś miotacza ognia z dezodorantu...Wiesz fajna sprawa :D

W pierwszej klasie średniej był jeden koleś, który najpierw nabierał gazu z zapalniczki do ust, a potem robił też ala miotacz ognia. Raz mu nie wyszło..

mgit 17.07.2006 22:16

Ja te***380; robi***322;em fajna zabawa :D

rosol 17.07.2006 22:08

Cytat:

Napisany przez @ndy
@Patrix widocznie nigdy nie robiłeś miotacza ognia z dezodorantu...Wiesz fajna sprawa :D

hehe ja robilem no ale niestety to rozwiazanie odpada:haha:

andy 17.07.2006 22:01

@Patrix widocznie nigdy nie robi***322;e***347; miotacza ognia z dezodorantu...Wiesz fajna sprawa :D

rosol 17.07.2006 21:57

Cytat:

Napisany przez @ndy
Do lewej r***281;ki we***378; dezodorant. Do prawej zapalniczk***281; :D

Zr***243;b tak aby zapalniczka zacz***281;***322;a zia***263; ogniem. Teraz naci***347;nij spust od dezodorantu i nakieruj strumie***324; w kierunku gniazda||

Efekt mo***380;na polepszy***263; poprzez wcze***347;niejsze polanie gniazda benzyn***261; :D:D:D

Mowilem ze szukam rozwiazania bezbolesnego dla mnie:P nie chce zeby mi po pierwsze chalupe rozwalilo a po drugie nie chce zmieniac swojej urody krotko mowiac...:fiu:
Twoje rozwiazanie to taki mini miotacz ognia... a takie cos tez odpada;)


Cytat:

Napisany przez Patrix
rosol, to gniazdo to gdzie jest ? szczelina jaka***347; ?
kup piank***281; uszczelniaj***261;c***261; (w puszce) w budowlanym i poprostu to zalep/wype***322;nij...

No gniazdo jest w murze. osy wlatuja i wylatuja szczelin***261; co troche stamtad. Myslisz ze pianka zalatwi sprawe? Nie przegryza sie? Moja ciotke co przychodzi do mnie juz 5 os pogryzlo jak chciala je wykurzyc za pomoca w***281;***380;a ogrodowego:P

Patrix 17.07.2006 21:16

@ndy udajesz idiote czy to ***380;art ? :)
jak dezodorant eksploduje to pozegnaj si***281; z r***281;k***261; tak***261; jak pami***281;tasz...

rosol, to gniazdo to gdzie jest ? szczelina jaka***347; ?
kup piank***281; uszczelniaj***261;c***261; (w puszce) w budowlanym i poprostu to zalep/wype***322;nij...

andy 17.07.2006 21:06

Do lewej r***281;ki we***378; dezodorant. Do prawej zapalniczk***281; :D

Zr***243;b tak aby zapalniczka zacz***281;***322;a zia***263; ogniem. Teraz naci***347;nij spust od dezodorantu i nakieruj strumie***324; w kierunku gniazda||

Efekt mo***380;na polepszy***263; poprzez wcze***347;niejsze polanie gniazda benzyn***261; :D:D:D

rosol 17.07.2006 20:53

Mam problem z osami... odkrylem ostatnio gniazdo i musze to jakos unieszkodliwic. Nie jest jakies duze ale co chwila jakas osa wlatuje i wylatuje. Co proponujecie?
dynamit odpada
straz pozarna tez
miotacz ognia takze...
Poszukuje jakiegos prostszego i bezbolesnego [dla mnie] srodka;)

Matievoo 16.07.2006 11:29

Tak, ja na miejscu twojego psa nie rzucał bym się w stronę takich owadów, ponieważ jak
wziął by takiego owada to swojego pyska to nawet by nie zdążył zgryźć tego a by go
dziobnęło, koszmar co by się działo w jego gębie:ysz:

TORQUE 16.07.2006 01:26

m***243;j pies jak zobaczy co***347; lataj***261;cego w jego pobli***380;u to od razu wali do niego z z***281;bami i stara si***281; to co***347; ugry***378;***263; ;) pewnie kiedy***347; co***347; go nie***378;le dziabn***281;***322;o, ***380;e teraz rzuca si***281; na owady jak busz na hoop cole :P

a m***243;j ma***322;y kotek to zjada wszystkie muchy, kt***243;re zobaczy na horyzoncie ;) i najwyra***378;niej mu to smakuje (czy on jest normalny? )

Patrix 15.07.2006 23:16

najlepsze jest trofeum z szerszenia ||

andrzejj9 15.07.2006 08:20

Cytat:

Napisany przez Smartek
No, widze, ze popiszemy jeszcze troche o swoich niekonwencjonalnych metodach usmiercania owadow i niedlugo nas andrzejj poda do jakiejs agencji ochrony srodowiska xD.

Nawet mi to już przeszło przez myśl.. :fiu: :>

Smartek 15.07.2006 00:14

No, widze, ze popiszemy jeszcze troche o swoich niekonwencjonalnych metodach usmiercania owadow i niedlugo nas andrzejj poda do jakiejs agencji ochrony srodowiska xD.

A na serio - te szerszenie to twarde bestie, ktoregos walilem lapka na muchy kilkanascie razy na ziemi i ciagle sie ruszal, a jak wpadl w gesta pajeczyne (no dobra, nie gesta a mocno zakurzona :-)) to nie sprawilo mu to jakiegos wiekszego problemu i po kilku sekundach walki sam sie z niej uwolnil.

mgit 14.07.2006 23:36

A ja wczoraj zabi***322;em szerszenia wlecia***322; o 22:00 do pokoju zaczo***322; brz***281;cze***263; i wali***263; w sufit... dosta***322; z miot***322;y kilka razy i jako***347; nie fortunnie wlecia***322; za meble (a tam troche paj***281;czyn jest) ju***380; my***347;la***322;em ***380;e zginie tam cham a on nie po 30 minutach zaczo***322; brzecze***263;, i tak dorana || rano si***281; budze to bydle na pod***322;odze jest jakie***347; takie przybite (miot***322;a swoje zrobi***322;a) ju***380; nie lata***322;, to jak dosta***322; z encyklopedi to go ... zmia***380;d***380;y***322;o. Swoj***261; droga odporne bydle ...

A co do uczulenia jak mnie kiedy***347; ugryz***322;a pszczo***322;a czy osa dok***322;adnie nie pami***281;tam w okolicy szyi (blisko szyi) jak by***322;em ma***322;y to dali tylko jak***261;s ma***347;***263; i jakie***347; tabletki zero zastrzyk***243;w :)

Matievoo 14.07.2006 22:05

Cytat:

Napisany przez Kasprzak
"Zmienia komary, muchy i inne dokuczliwe owady w PYŁ!!!"

Mnie tez to przerazilo, choc ciekawi mnie efekt działania tej...paletki :)

Z drugiej strony...po co meczyc tak te owady, wystarczy *puknąć je i jest ok

______________________
*puknac: uderzyć, unicestwić, zabić :D

Wiesz ale one też mogą cię męczyć jak cię użądli jedna z drugą to w tedy będziesz czuł
ból i nic więcej;)

Kasprzak 14.07.2006 16:01

"Zmienia komary, muchy i inne dokuczliwe owady w PY***321;!!!"

Mnie tez to przerazilo, choc ciekawi mnie efekt dzia***322;ania tej...paletki :)

Z drugiej strony...po co meczyc tak te owady, wystarczy *pukn***261;***263; je i jest ok

______________________
*puknac: uderzy***263;, unicestwi***263;, zabi***263; :D

epol 14.07.2006 15:38

Od paru dni mam "ubaw" z osami i pszczółkami. Obok sklepu mam cukiernie, więc dziennie kilka takich zbłąkanych owieczek pomyli drzwi i zamiast do cukierni to do mnie wlatują :D

andrzejj9 13.07.2006 14:57

Cytat:

Napisany przez Smartek
A mial ktos cos takiego: http://allegro.pl/item114970603_para...ladowany_.html
?
To mogloby sie sprawdzic :-).

Nie no ludzie.. zaczynacie mnie przerażać..

;)

Smartek 13.07.2006 12:27

A mial ktos cos takiego: http://allegro.pl/item114970603_para...ladowany_.html
?
To mogloby sie sprawdzic :-).

andrzejj9 13.07.2006 07:40

Cytat:

Napisany przez REi
Z tego co czytalem to stwierdzenie ze 5 ukaszen moze zabic czlowieka jest mitem a szerszenie nie sa duzo grozniejsze od osy (sa ponoc nawet spokojniejsze) Oczywiscie inaczej sprawa wyglada jak ma sie uczulenie.

A co do owadow - dzisiaj zostalem obryzgany czyms co kiedys bylo chyba osa - mam na biurku ustawiony wentylator, taki przemyslowy, wyglada jak te do PC tylko znacznie wiekszy, wykonany ze stali i na 230V ;) Musialo ja zassac bo uzlyszalem bzyczenie po chwili chrzest i dostalem po twarzy jakas papka - po ksztalcie lba (tylko to ocalalo) stwierdzilem ze to jakas osa czy pszczola byla.

heh.. no coraz bardziej humanitarne metody, naprawdę.. To może już to strzelanie ze spluwy jest lepsze ;)

ed hunter 13.07.2006 02:30

na szerszenie najlepsze jest jednak wyjechanie na Antarktydę - tam ich nie ma :P

andy 13.07.2006 00:07

Cytat:

A co do owadow - dzisiaj zostalem obryzgany czyms co kiedys bylo chyba osa - mam na biurku ustawiony wentylator, taki przemyslowy, wyglada jak te do PC tylko znacznie wiekszy, wykonany ze stali i na 230V Musialo ja zassac bo uzlyszalem bzyczenie po chwili chrzest i dostalem po twarzy jakas papka - po ksztalcie lba (tylko to ocalalo) stwierdzilem ze to jakas osa czy pszczola byla.
No to masz problem....W nocy przyleci ca***322;e stado i urwie Ci g***322;ow***281; :jezyk: ;)

REi 12.07.2006 23:26

Z tego co czytalem to stwierdzenie ze 5 ukaszen moze zabic czlowieka jest mitem a szerszenie nie sa duzo grozniejsze od osy (sa ponoc nawet spokojniejsze) Oczywiscie inaczej sprawa wyglada jak ma sie uczulenie.

A co do owadow - dzisiaj zostalem obryzgany czyms co kiedys bylo chyba osa - mam na biurku ustawiony wentylator, taki przemyslowy, wyglada jak te do PC tylko znacznie wiekszy, wykonany ze stali i na 230V ;) Musialo ja zassac bo uzlyszalem bzyczenie po chwili chrzest i dostalem po twarzy jakas papka - po ksztalcie lba (tylko to ocalalo) stwierdzilem ze to jakas osa czy pszczola byla.

andrzejj9 12.07.2006 22:00

Cytat:

Napisany przez @ndy
A nie lepiej użyć dłoni ? ;) :P

Powiem szczerze, że jak mi się czasem nie chce szukać gazety to i używam, ale przy szerszeniu miałbym pewne drobne obiekcje.. ;)

andy 12.07.2006 21:23

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
3) Bierzesz co***347; w miar***281; sztywnego, czym mo***380;na wylot ze szklanki zas***322;oni***263; - mo***380;e by***263; zwyk***322;a gazeta.

A nie lepiej u***380;y***263; d***322;oni ? ;) :P

Patrix 12.07.2006 21:15

U mnie szerszenie dusz***261; si***281;...w kurzu...kt***243;ry jest wiecie w czym.
Problem jest w tym, ***380;e to u owo mne ju***380; upolowa***322;o i nie chce si***281; do***347;wiadcza***263; z wi***281;kszym kalibrem (doslowne znaczenie)

andrzejj9 12.07.2006 20:25

Cytat:

Napisany przez Piterniel
anderzejj9 wolisz śmierć przez uduszenie czy trzepnięcie kapciem?;)

No kurcze, przecież nie każę w tej szklance trzymać, aż padnie, tylko wynieść na zewnątrz i wypuścić ;)



@ Smartek

Jak zasponsorujesz przejazd to nie ma sprawy, ale póki co udzielę darmowej instrukcji ;)

1) Bierzesz szerszenia tudzież inne latające robactwo - sztuk 1

2) Bierzesz szklankę - najlepiej dużą.

3) Bierzesz coś w miarę sztywnego, czym można wylot ze szklanki zasłonić - może być zwykła gazeta.

4) Podchodzisz do robala, który pewnie lata przy jakiejś firance, oknie i 'łapiesz' go do szklanki (na firance jest łatwo, bo wystarczy 'przejechać' szklanką po niej i owad sam wpadnie do środka, przy oknie może być trudniej, ale też się da). Potem zasłaniasz wylot.

5) Idziesz na zewnątrz i odsłaniasz wylot - robal wylatuje.

I voicila ;)

Proste, humanitarne, bezpieczne. Czego chcieć więcej ;)

Piterniel 12.07.2006 20:09

anderzejj9 wolisz ***347;mier***263; przez uduszenie czy trzepni***281;cie kapciem?;)

Smartek 12.07.2006 20:08

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
no sadyści jak słowo daję.. A szklanką się nie da..? :)

Taki szklankowiec jestes to przyjezdzaj na moja dzialke i pokaz jak sie to robi xD.

M@X 12.07.2006 20:07

A nie wolno :-D? Ja wale z szesciomilimetrowej kompozytowej amunicji typu BB - love it :-)!

andrzejj9 12.07.2006 19:29

Cytat:

Napisany przez DiMENTiON
O wilku mowa..
Wczoraj wleciał. 5 minut zastanawiałem się jak go ubić bo jak pisaliscie ze ciezo to sie bałem. Przeczekałem dziada az wlazł miedzy rolety i przy*** mu z butelki plastikowej od Ice Tee Green. Wystarczył jeden strzał i było po wszystkim. Nawet się nie roztrzaskał i zachował się w dobrej jakości do zdjęcia. Po wymiarach stwierdzam, że to dziecko szerszeń a nie Pan szerszeń. A może to samica...
W kazdym razie 1:0 dla mnie.

no sadyści jak słowo daję.. A szklanką się nie da..? :)

Patrix 12.07.2006 17:29

Jak pisa***322;em - najlepiej odkurzacz, bez nasadki sama rura, potem gazete w rure i spokoj.
Gdyby***347; go nie ukatrupi***322; tylko nabi***322; mu guza na pewno by***322;by wredny :D

DiMENTiON 12.07.2006 17:22

Ilość załączników: 1
O wilku mowa..
Wczoraj wleciał. 5 minut zastanawiałem się jak go ubić bo jak pisaliscie ze ciezo to sie bałem. Przeczekałem dziada az wlazł miedzy rolety i przy*** mu z butelki plastikowej od Ice Tee Green. Wystarczył jeden strzał i było po wszystkim. Nawet się nie roztrzaskał i zachował się w dobrej jakości do zdjęcia. Po wymiarach stwierdzam, że to dziecko szerszeń a nie Pan szerszeń. A może to samica...
W kazdym razie 1:0 dla mnie.

Patrix 07.07.2006 11:37

Cytat:

Napisany przez Smartek

PS - A pajaczek zajal sie drugim trupem :-D, poprzedni sie jakos "skurczyl", LOL.

pajaki trawia na zewnatrz, owinal szerszenia pajeczyna (kokon) wpuscił tam substancje trawienne a potem...po uczcie no skurczyło się :D

Agusia 07.07.2006 11:33

Cytat:

Skoro o szerszeniach mowa człowiek jak był mały to byl dopiero głupi
To prawda. Kiedyś mój dzieciak zrobił taki numer. Poszliśmy do lasu ( Mazury ), w lesie było drzewo, a w drzewie dziupla. Mój syn, niewiele myśląc, wsadził rękę do dziupli i za chwilę ją z wrzaskiem wyciągnął. Coś wyleciało, zdążyło jeszcze ugryźć mnie i córkę. Nawet nie wiem co to było bo z przerażeniem rzuciliśmy się wszyscy do ucieczki. Ponieważ do wieczora dłoń spuchła dziecku jak bania, myślę, że to mógł być szerszeń, albo jakaś dzika pszczoła.:taktak:

DiMENTiON 07.07.2006 10:08

Ilość załączników: 1
Ten to ma fajnie. Ja nie mam nic w pokoju bo wszystko co latalo zdechło od fabryki Chemik Police :-) Nawet pajaka nie uświadczysz. Jedyne co to latają jeszcze chrabąszcze majowe.

Skoro o szerszeniach mowa człowiek jak był mały to byl dopiero głupi. Pamiętam jak w praku na wsi był SHR i mieli taką stara piwnicę. W rogu było gniazo szerszeni i jak ktoś z rowieśników wtedy kamieniem rozbił to gniazo. Zmiataliśmy z parku, że hoho. Pózniej nie slyszelismy aby gdzieś na wsi ktos był pokąszony :-) A tak naprawde człowiek jak młody i w wakacje nie miał co robić to głupiał heh.

P.S Moja ŚP babcia miała na stychu w powojennym domu szerszenie i żyła z nimi w zgodzie kilkanaście lat. Nie wiem czy jest to normalne. Ja się cholernie bałem do niej jeździć ale wielokrotnie stawałem z szerszeniem oko w oko w kuchni. Jeżdziłem do babki kilkanąście lat. Przez te kilkanaście lat w kuchni byłem może raptem kilka razy.

Ogólnie szerszenie fuj fuj. Oso-pszczoło-mutant :-)

M@X 07.07.2006 09:51

Dzwon na straz, niech oni sie tym zajma bo zagrozenie jest realne...

nimal 07.07.2006 08:45

Smartek - a gdzie dokumentacja fotograficzna posilkow pajaka? ;)

Smartek 07.07.2006 08:25

Dzisiaj moj poranny sen przerwal kolejny (chyba z tej samej rodziny) szerszen, stalem i czekalem az usiadze chyba ze 20min., ale w koncu gnoja ubilem..
Tym razem jednak wywalilem go za siatke.
Teraz jestem pewien, ze musza gdzies miec w poblizu gniazdo, bo nigdy wczesniej na zywo szerszenia nie widzialem, a teraz zabilem 3 sztuki..

Pytanie - dlaczego lubia akurat moj pokoj? :-/

PS - A pajaczek zajal sie drugim trupem :-D, poprzedni sie jakos "skurczyl", LOL.

nimal 06.07.2006 23:16

hm, jak pojade kiedys do azji to nie omieszkam sprobowac takich specjalow - ufam, ze skoro tam to jedza normalnie to i mnie nie zabije
ale, choc uwielbiam gotowac i eksperymentowac, nie skusze sie na smarzenie dzdzownic czy udka konikow polnych :D bezpieczniej sie czuje w kuchni meksykanskiej, amerykanskiej czy srodziemnomorskiej... od jakiegos czasu chodza za mna slimaki... na to chyba sie jednak zdecyduje jeszcze w tym roku ;)

Agusia 06.07.2006 22:53

Cytat:

ja tam robale lubie (choc niestety nie posiadam zadnych przepisow kulinarnych na nie
Kup sobie podręcznik robakożercy
Ulubiona lektura mojego syna Na dodatek, podchodzi do niej najzupełniej poważnie :rotfl:

nimal 06.07.2006 22:49

ludzie, przeciez osa od pszczoly to jako dziecko juz odroznialem
ale fakt - ja tam robale lubie (choc niestety nie posiadam zadnych przepisow kulinarnych na nie || /joke ), wiec moze to dlatego...

TORQUE 06.07.2006 22:44

Cytat:

Napisany przez M@X
Ed, jak ty odrozniasz pszczole od osy - ze tak powiem - "w locie" ;-)?

pewnie po szybkości machania skrzydełkami :P

Agusia 06.07.2006 22:28

Cytat:

to jest adrenalina i działa od razu zapobiegając wstrząsowi, dusznośći itd., wada - drogie
Jednak lek pierwszego rzutu w anafilaksji. Trzeba go mieć, bo każde następne ukąszenie może przebiegać bardziej dramatycznie.
Dostępny jest obecnie na rynku tańszy odpowiednik polskiej produkcji ANAPEN

ed hunter 06.07.2006 22:16

Cytat:

Napisany przez Agusia
Chyba fastject a nie fenikort ?
Radzę nosić

to jest adrenalina i działa od razu zapobiegając wstrząsowi, dusznośći itd., wada - drogie. fenicort jest bardzo szybko działającym sterydem i naprawdę pomaga. nie mam aż takiej reakcji jak widziałem kiedyś u gościa co wypił piwo z osą i po 20 minutach jak przyjechało pogotowie to go ledwo do życia wrócili. ale o adrenalinie też muszę pomyśleć, bo na działkę będzie się jeździć a tam do najbliższego szpitala jest 15 kilometrów. czym bliżej końca lata, tym te owady bardziej wściekłe są. moja siostra ma dla odmiany uczulenie na osy. mam na działce środek i często muszę robić trucie na stryszku, gdzie osy zakładają gniazda - nawet 3 raz były.

Jabba the Hutt 06.07.2006 21:58

Cytat:

Napisany przez M@X
Ed, jak ty odrozniasz pszczole od osy - ze tak powiem - "w locie" ;-)?

Wołasz "Maju, cóż zobaczymy dziś ?". Pszczoła odpowie - "G....o !". Osa niec nie powie, bo to nie do niej :)

Jabba the Hutt 06.07.2006 21:56

Szerszenia jeszcze w domu nie miałem, ale osy, jak wlecą to "kill by death" - zabij na śmierć, nie przebierając w środkach. Nie mam ochoty być ugryzionym. Ostanio, parę lat temu osa ugryzła mnie w katedrze w szyję. O dziwo , oprócz bólu (niespecjalny) sensacji nie miałem. Ale i tak nie lubię. Pająki też zabijam, choć podobno "przynoszą pieniądze".

Agusia 06.07.2006 21:49

Cytat:

od tamtej pory jestem zaopatrzony w fenicort, jeden zestaw na działce drugi w domu, dostałem w ośrodku zdrowia na polecenie mojej lekarki. podobno mam to nosić przy sobie i walić w udo zaraz po ukąszeniu, ale kto by to wszystko nosił
Chyba fastject a nie fenikort ?
Radzę nosić

ed hunter 06.07.2006 21:45

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Lepsze od piwa..? ???

;)

nie no spokojnie! piwo jest najlepsze na wszystko, ale lekarze wymyślają jakieś tam zastrzyki :P
a na serio to gdybym został użądlony w szyję to bym ranka nie doczekał...


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:18.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.