![]() |
Glupota + troche alkoholu i tragedia gotowa.
|
|
Cytat:
|
Prezesik masz jeszcze tego bydlaka ??? Zrob jakies fotki chocby TEL. i wstaw bo jestem ciekaw tego KILLERA :>
|
Prezesik - to mucha, która straszy wyglądem, że jest czymś gorszym niż gównojad.
osy lecą do ciętej brzozy - słodki sok ma. wczoraj miałem z nimi trochę kłopotów, ale nie zostałem użądlony |
Park jurajski... A może Czarnobyl?? :blink: :> ;)
|
A ja dzisiaj złapałem do słoika jakąś krzyżówkę szerszenia i muchy :wow:
takie oczy zrobiłem, jak to zobaczyłem :wow: :wow: :wow: :wow: :wow: :wow: :wow: :wow: Skrzydła ma jak mucha, oczy też jak mucha, ale dupę... ehm.... tzn. odwłok jak szerszeń. Nawet od czasu do czasu wysuwa się z niego niewielkie żądło, choć nie mam pewności czy to jest akurat żądło ;) Aparat gębowy ma taki, że mogło by zeżreć stado krów. To pewnie jakaś odmiana szablozębna :taktak: W ogóle wiekie to takie, jak bzyczy w tym słoiku, to aż echo idzie po całym pokoju :wazuuup: No i jak byłem dzisiaj na spcerze, to w krzakach wypatrzyłem takiego sporej wielkości pająka krzyżaka. Pomyślałem sobie: "sprawię pajączkowi radochę". Tak sobie pomyślałem. :D Schowałem go do pudełeczka i po powrocie do domu wrzuciłem do słoika z mucho-szerszeniem. To był szok :O :sciana: Pająk miał se podjeść, a tymczasem to jego zeżarło to coś! :szczerb: Cholercia brat pojechał na urlop i aparat zabrał.. tak bym zamieścił tu zdjęcie i podzielił się z Wami tym niebywałym okazem :) A jakoś w niedziele wskoczył mi do pokoju ogromny konik polny :O Wsadziłem go na moment do słoika zrobiłem zdjęcie, :aparat: ale marne bo z telefonu, gdyż jak wspomniałem brat zabrał aparat i se pojechał :buu: :bluzga: Teraz tak sobie myślę: gdzie ja mieszkam, że takie okazy się trafiają... Park Jurajski czy co ??? Hmmmm... Może spotkam jakieś dinozaury :idea: :D |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
wiesz nie zauważyłeś ironii w tamtym poście ? :> moj pingwinek ma rączki, tylko ich nie widać trzyma je wzdłuż tułowia :fiu: |
Cytat:
To sie nie dziwie ze twoj avatar nie ma rak :D |
Cytat:
|
Cytat:
PS Orlena mam jakie***347; 70m od domu wi***281;c jak podjad***261; cystern***261; to ich poprosz***281; o kilka literk***243;w ;) |
Mojemu kumplowi osy zrobi***322;y gniazdo w starych drzwiach od Poloneza.
Kole***347; jest pomys***322;owy, wi***281;c nala***322; im tam z 5 litr***243;w benzyny i podpali***322; :D Problem os zosta***322; rozwi***261;zany :) |
Witam !
Cytat:
:( [*] Spieszmy się kochać ludzi - tak szybko i niespodziewanie odchodzą ... ro29 |
Cytat:
|
Cytat:
|
To osy byly.
Z szerszeniami nie mialbym odwagi sie tak bawic! :-P Jedynie wujek zlapal jednego do puszki po piwie i zrobil mu dyskoteke xD. A co do strazakow - mama opowiadala (pracuje w przedszkolu), ze jak u nich byly szerszenie to tylko raidem psikali. |
Cytat:
arghhh..... :'( |
Cytat:
|
Cytat:
A ciekawe, w jaki sposób strażacy likwidują takie gniazda i co potem z nimi robią.. Cytat:
|
Cytat:
Ty bys cale gniazdo szklankami wylapal ;-). Apropo tematu - http://img111.imageshack.us/img111/4349/osyjk3.jpg Na nastepny dzien zyla tylko jedna xD. |
Cytat:
Raz - niszczenie samemu gniazda szerszeni to rzecz powiedzmy dość ryzykowna.. Dwa - siła działania tego środka (szerszenie takie słabe znowu nie są) też trochę niepokojąca. Ja bym przez kilka dni w tym domku za długo nie przebywał.. Trzy - sadysta :> ;) |
na dzia***322;ce za***322;atwi***322;em szerszenie czym***347; takim http://img490.imageshack.us/img490/932/szereky5.th.jpg
leci z tego jak z ga***347;nicy, pojemnik jest pusty w kilka sekund. gniazdo by***322;o w ***347;cianie, wchodzi***322;y przez szpar***281; w balach a dalej w izolacji mieszka***322;y. zacz***261;***322;em ostrza***322; z 2 metr***243;w, wylecia***322;o 20 - 30 sztuk atakowa***263; chmur***281; trucizny i pad***322;y natychmiast. by***322; dzie***324; i wi***281;kszo***347;***263; by***322;a poza gniazdem, jak wraca***322;y to ba***322;y si***281; wlatywa***263;. jak jaki***347; odwa***380;ny na chwil***281; wlaz***322; to szybko ucieka***322;, mia***322; przed sob***261; jeszcze 10 mert***243;w ***380;ycia i b***281;c :D |
Cytat:
:mruga: |
Cytat:
|
A propo pszcz***243;***322; i innych owad***243;w '***380;***261;dl***261;cych':
http://film.onet.pl/0,0,1360812,wiadomosci.html |
Cytat:
|
Cytat:
|
Apropo ***347;rodkom przeciwko komarom i innym paskudztwom uprzykrzaj***261;cym ***380;ycie mo***380;e znacie co***347; dobrego na ulotkarzy :klnie:
|
ja sie powtorze nie nawidze tych owadow zawsze dostaje goraczki i puchne jak mnie cos ugryzie/ukasi:(
|
Cytat:
Cytat:
|
raczej komary+osy/pszczoly/szerszenie :D
|
Zmieńcie temat na... komary :P
Zaczęło się :spoko: |
Cytat:
Cytat:
A poza tym nie mogę się skupić nad niczym, a tym bardziej robić już jakiejś bardziej precyzyjnej roboty. |
Cytat:
|
Cytat:
|
epol - przejd***378; si***281; do OBI czy gdzie***347; i kup siatk***281; na okno przeciw owadom, w komplecie powinien by***263; rzep (przyklejasz kolo uszczelek) i na tym ta siateczka sie trzyma, przewiew jest a ***380;adna pierdo***322;***261; nie wleci :)
|
Cytat:
Potrzebuje coś na osy, pszczoły, bo mnie zaraz szlak trafi. Obok mam ciastkarnie, a te głupie stworzenia wchodzą do mnie. Rano miałem otwarte drzwi 10 minut i musiałem je zamknąc i wybić kilkanaście owadów. Przy zamkniętych drzwiach nie da się pracować, a przy owtratych tez nie, bo non stop lata mi to badziewie (( |
Kiedys u mnie do domu nad wejsciem zalozyly sobie gniazdo. Nawet nie wiadomo jak do tego doszlo. Tak nagle ktos spostrzegl, a one juz tam szalaly. Ale spokojnie sobie lataly. Zero problemow. Jak przyszla zima. To gniazdo odcielismy. I po klopocie.
|
Cytat:
Natomiast podoba mi się ten szerszeń bandyda ;) |
To nic.
Wczoraj zabilem kolejne 2 szerszenie.. Jeden wpadl i walil glowa w okno, podszedlem sypnalem lapka, ale w niego nie wcelowalem :-/ (nie ma to jak zwinnosc). Wkurzyl sie strasznie i zaczal mnie gonic, wybieglem szybko z domu i wszyscy patrzyli sie na mnie jak na idiote :-D. Potem (jak juz mi adrenalina opadla) wrocilem i latal przy suficie, podlecial blizej i trzasnalem go lapka W POWIETRZU!, biedak przelecial ze 2-3m ukosnie w dol, za lozko xD. Nastepnie zgniotlem go juz tylko patykiem, lol. Co do szklanek, zlapalem ostatnio 3 osy w jedna i zostawilem na noc, ale przezyla jedna :-). |
Cytat:
To było w TV bodaj w programie "Uwaga", chłopak sztachnął się i upadł. Gaz dostał się z płuc do krwi. |
U mnie na ogrodzie nie latają szerszenie tylko osy, ale to też jest dosyć spory problem,
ponieważ zrobiły sobie gniazdo w ziemi, wczoraj z tatą unieszkodliwiliśmy je, na pryskaliśmy im tam jakiś smierdzideł a później zatkaliśmy im dziurę od wylotu;) Ale to jeszcze połowa poroblemu bo są gdzieś jeszcze bo latają nadal, ale już nie z tej samej dziury, bo tamte padły od tego smrodu:P |
@mgit
no to sprytna bestia z ciebie :) taka ***322;apk***281; ma te***347;ciowa na dzia***322;ce i z tego co wiem to skuteczno***347;***263; tego dynksa jest zerowa. nawet jak bydlaka trafisz to nie mia***322;e***347; wduszonego guziczka i robal prze***380;y***322; lub jak dusisz guziora to baterie zdechn***261; i tak ci***261;gle co***347;. lepiej kupi***263; porz***261;dn***261; pack***281; na muchy a za zaoszcz***281;dzone pieni***261;***380;ki co***347; do picia kupi***263; :P |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
ja raz miałem wątpliwą "przyjemność" zrobić wdech propanem-butanem z butli. wrażenia ognia w płucach to dobre porównanie, ale kilka szybkich wentylacji i luzik - żyje więc jeśli to tylko zasłyszana opowieść to jak na mój gust to następna urban legend |
Cytat:
Dodatkowo widać, że nie uwazałeś na lekcjach z BHP - na każdym pojemniku jest taki znaczek... Cytat:
|
Patrix - z oich doswiadczen z dziecinstwa wynika, ze trzeba sie wyjatkowo postarac, aby dezodorant wybuch. Smiem nawet twierdzic, ze jest to nie mozliwe. Ale nikomu nie polecam tego sposobu, bo ryzyko zawsze jest. Juz lepiej zaopatrzyc sie w jakas butle z gazem (nie musi byc duza) + palnik.
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Ja te***380; robi***322;em fajna zabawa :D
|
Cytat:
|
@Patrix widocznie nigdy nie robi***322;e***347; miotacza ognia z dezodorantu...Wiesz fajna sprawa :D
|
Cytat:
Twoje rozwiazanie to taki mini miotacz ognia... a takie cos tez odpada;) Cytat:
|
@ndy udajesz idiote czy to ***380;art ? :)
jak dezodorant eksploduje to pozegnaj si***281; z r***281;k***261; tak***261; jak pami***281;tasz... rosol, to gniazdo to gdzie jest ? szczelina jaka***347; ? kup piank***281; uszczelniaj***261;c***261; (w puszce) w budowlanym i poprostu to zalep/wype***322;nij... |
Do lewej r***281;ki we***378; dezodorant. Do prawej zapalniczk***281; :D
Zr***243;b tak aby zapalniczka zacz***281;***322;a zia***263; ogniem. Teraz naci***347;nij spust od dezodorantu i nakieruj strumie***324; w kierunku gniazda|| Efekt mo***380;na polepszy***263; poprzez wcze***347;niejsze polanie gniazda benzyn***261; :D:D:D |
Mam problem z osami... odkrylem ostatnio gniazdo i musze to jakos unieszkodliwic. Nie jest jakies duze ale co chwila jakas osa wlatuje i wylatuje. Co proponujecie?
dynamit odpada straz pozarna tez miotacz ognia takze... Poszukuje jakiegos prostszego i bezbolesnego [dla mnie] srodka;) |
Tak, ja na miejscu twojego psa nie rzucał bym się w stronę takich owadów, ponieważ jak
wziął by takiego owada to swojego pyska to nawet by nie zdążył zgryźć tego a by go dziobnęło, koszmar co by się działo w jego gębie:ysz: |
m***243;j pies jak zobaczy co***347; lataj***261;cego w jego pobli***380;u to od razu wali do niego z z***281;bami i stara si***281; to co***347; ugry***378;***263; ;) pewnie kiedy***347; co***347; go nie***378;le dziabn***281;***322;o, ***380;e teraz rzuca si***281; na owady jak busz na hoop cole :P
a m***243;j ma***322;y kotek to zjada wszystkie muchy, kt***243;re zobaczy na horyzoncie ;) i najwyra***378;niej mu to smakuje (czy on jest normalny? ) |
najlepsze jest trofeum z szerszenia ||
|
Cytat:
|
No, widze, ze popiszemy jeszcze troche o swoich niekonwencjonalnych metodach usmiercania owadow i niedlugo nas andrzejj poda do jakiejs agencji ochrony srodowiska xD.
A na serio - te szerszenie to twarde bestie, ktoregos walilem lapka na muchy kilkanascie razy na ziemi i ciagle sie ruszal, a jak wpadl w gesta pajeczyne (no dobra, nie gesta a mocno zakurzona :-)) to nie sprawilo mu to jakiegos wiekszego problemu i po kilku sekundach walki sam sie z niej uwolnil. |
A ja wczoraj zabi***322;em szerszenia wlecia***322; o 22:00 do pokoju zaczo***322; brz***281;cze***263; i wali***263; w sufit... dosta***322; z miot***322;y kilka razy i jako***347; nie fortunnie wlecia***322; za meble (a tam troche paj***281;czyn jest) ju***380; my***347;la***322;em ***380;e zginie tam cham a on nie po 30 minutach zaczo***322; brzecze***263;, i tak dorana || rano si***281; budze to bydle na pod***322;odze jest jakie***347; takie przybite (miot***322;a swoje zrobi***322;a) ju***380; nie lata***322;, to jak dosta***322; z encyklopedi to go ... zmia***380;d***380;y***322;o. Swoj***261; droga odporne bydle ...
A co do uczulenia jak mnie kiedy***347; ugryz***322;a pszczo***322;a czy osa dok***322;adnie nie pami***281;tam w okolicy szyi (blisko szyi) jak by***322;em ma***322;y to dali tylko jak***261;s ma***347;***263; i jakie***347; tabletki zero zastrzyk***243;w :) |
Cytat:
ból i nic więcej;) |
"Zmienia komary, muchy i inne dokuczliwe owady w PY***321;!!!"
Mnie tez to przerazilo, choc ciekawi mnie efekt dzia***322;ania tej...paletki :) Z drugiej strony...po co meczyc tak te owady, wystarczy *pukn***261;***263; je i jest ok ______________________ *puknac: uderzy***263;, unicestwi***263;, zabi***263; :D |
Od paru dni mam "ubaw" z osami i pszczółkami. Obok sklepu mam cukiernie, więc dziennie kilka takich zbłąkanych owieczek pomyli drzwi i zamiast do cukierni to do mnie wlatują :D
|
Cytat:
;) |
A mial ktos cos takiego: http://allegro.pl/item114970603_para...ladowany_.html
? To mogloby sie sprawdzic :-). |
Cytat:
|
na szerszenie najlepsze jest jednak wyjechanie na Antarktydę - tam ich nie ma :P
|
Cytat:
|
Z tego co czytalem to stwierdzenie ze 5 ukaszen moze zabic czlowieka jest mitem a szerszenie nie sa duzo grozniejsze od osy (sa ponoc nawet spokojniejsze) Oczywiscie inaczej sprawa wyglada jak ma sie uczulenie.
A co do owadow - dzisiaj zostalem obryzgany czyms co kiedys bylo chyba osa - mam na biurku ustawiony wentylator, taki przemyslowy, wyglada jak te do PC tylko znacznie wiekszy, wykonany ze stali i na 230V ;) Musialo ja zassac bo uzlyszalem bzyczenie po chwili chrzest i dostalem po twarzy jakas papka - po ksztalcie lba (tylko to ocalalo) stwierdzilem ze to jakas osa czy pszczola byla. |
Cytat:
|
Cytat:
|
U mnie szerszenie dusz***261; si***281;...w kurzu...kt***243;ry jest wiecie w czym.
Problem jest w tym, ***380;e to u owo mne ju***380; upolowa***322;o i nie chce si***281; do***347;wiadcza***263; z wi***281;kszym kalibrem (doslowne znaczenie) |
Cytat:
@ Smartek Jak zasponsorujesz przejazd to nie ma sprawy, ale póki co udzielę darmowej instrukcji ;) 1) Bierzesz szerszenia tudzież inne latające robactwo - sztuk 1 2) Bierzesz szklankę - najlepiej dużą. 3) Bierzesz coś w miarę sztywnego, czym można wylot ze szklanki zasłonić - może być zwykła gazeta. 4) Podchodzisz do robala, który pewnie lata przy jakiejś firance, oknie i 'łapiesz' go do szklanki (na firance jest łatwo, bo wystarczy 'przejechać' szklanką po niej i owad sam wpadnie do środka, przy oknie może być trudniej, ale też się da). Potem zasłaniasz wylot. 5) Idziesz na zewnątrz i odsłaniasz wylot - robal wylatuje. I voicila ;) Proste, humanitarne, bezpieczne. Czego chcieć więcej ;) |
anderzejj9 wolisz ***347;mier***263; przez uduszenie czy trzepni***281;cie kapciem?;)
|
Cytat:
|
A nie wolno :-D? Ja wale z szesciomilimetrowej kompozytowej amunicji typu BB - love it :-)!
|
Cytat:
|
Jak pisa***322;em - najlepiej odkurzacz, bez nasadki sama rura, potem gazete w rure i spokoj.
Gdyby***347; go nie ukatrupi***322; tylko nabi***322; mu guza na pewno by***322;by wredny :D |
Ilość załączników: 1
O wilku mowa..
Wczoraj wleciał. 5 minut zastanawiałem się jak go ubić bo jak pisaliscie ze ciezo to sie bałem. Przeczekałem dziada az wlazł miedzy rolety i przy*** mu z butelki plastikowej od Ice Tee Green. Wystarczył jeden strzał i było po wszystkim. Nawet się nie roztrzaskał i zachował się w dobrej jakości do zdjęcia. Po wymiarach stwierdzam, że to dziecko szerszeń a nie Pan szerszeń. A może to samica... W kazdym razie 1:0 dla mnie. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Ilość załączników: 1
Ten to ma fajnie. Ja nie mam nic w pokoju bo wszystko co latalo zdechło od fabryki Chemik Police :-) Nawet pajaka nie uświadczysz. Jedyne co to latają jeszcze chrabąszcze majowe.
Skoro o szerszeniach mowa człowiek jak był mały to byl dopiero głupi. Pamiętam jak w praku na wsi był SHR i mieli taką stara piwnicę. W rogu było gniazo szerszeni i jak ktoś z rowieśników wtedy kamieniem rozbił to gniazo. Zmiataliśmy z parku, że hoho. Pózniej nie slyszelismy aby gdzieś na wsi ktos był pokąszony :-) A tak naprawde człowiek jak młody i w wakacje nie miał co robić to głupiał heh. P.S Moja ŚP babcia miała na stychu w powojennym domu szerszenie i żyła z nimi w zgodzie kilkanaście lat. Nie wiem czy jest to normalne. Ja się cholernie bałem do niej jeździć ale wielokrotnie stawałem z szerszeniem oko w oko w kuchni. Jeżdziłem do babki kilkanąście lat. Przez te kilkanaście lat w kuchni byłem może raptem kilka razy. Ogólnie szerszenie fuj fuj. Oso-pszczoło-mutant :-) |
Dzwon na straz, niech oni sie tym zajma bo zagrozenie jest realne...
|
Smartek - a gdzie dokumentacja fotograficzna posilkow pajaka? ;)
|
Dzisiaj moj poranny sen przerwal kolejny (chyba z tej samej rodziny) szerszen, stalem i czekalem az usiadze chyba ze 20min., ale w koncu gnoja ubilem..
Tym razem jednak wywalilem go za siatke. Teraz jestem pewien, ze musza gdzies miec w poblizu gniazdo, bo nigdy wczesniej na zywo szerszenia nie widzialem, a teraz zabilem 3 sztuki.. Pytanie - dlaczego lubia akurat moj pokoj? :-/ PS - A pajaczek zajal sie drugim trupem :-D, poprzedni sie jakos "skurczyl", LOL. |
hm, jak pojade kiedys do azji to nie omieszkam sprobowac takich specjalow - ufam, ze skoro tam to jedza normalnie to i mnie nie zabije
ale, choc uwielbiam gotowac i eksperymentowac, nie skusze sie na smarzenie dzdzownic czy udka konikow polnych :D bezpieczniej sie czuje w kuchni meksykanskiej, amerykanskiej czy srodziemnomorskiej... od jakiegos czasu chodza za mna slimaki... na to chyba sie jednak zdecyduje jeszcze w tym roku ;) |
Cytat:
Ulubiona lektura mojego syna Na dodatek, podchodzi do niej najzupełniej poważnie :rotfl: |
ludzie, przeciez osa od pszczoly to jako dziecko juz odroznialem
ale fakt - ja tam robale lubie (choc niestety nie posiadam zadnych przepisow kulinarnych na nie || /joke ), wiec moze to dlatego... |
Cytat:
|
Cytat:
Dostępny jest obecnie na rynku tańszy odpowiednik polskiej produkcji ANAPEN |
Cytat:
|
Cytat:
|
Szerszenia jeszcze w domu nie miałem, ale osy, jak wlecą to "kill by death" - zabij na śmierć, nie przebierając w środkach. Nie mam ochoty być ugryzionym. Ostanio, parę lat temu osa ugryzła mnie w katedrze w szyję. O dziwo , oprócz bólu (niespecjalny) sensacji nie miałem. Ale i tak nie lubię. Pająki też zabijam, choć podobno "przynoszą pieniądze".
|
Cytat:
Radzę nosić |
Cytat:
a na serio to gdybym został użądlony w szyję to bym ranka nie doczekał... |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:18. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.