Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Problem z nierownoscia (https://forum.cdrinfo.pl/f5/problem-nierownoscia-67780/)

pawelblu 21.03.2008 22:10

Mo***380;na to zrobi***263; tak jak zrobili***347;cie i jest jeszcze jeden spos***243;b:

Prosta jest r***243;wnoleg***322;a, wi***281;c y = 3x + b co jest jasne.

Skoro jeden pkt. wsp***243;lny to ma by***263; styczna.

Liczymy pochodn***261; y = 2x^2 -> y' = 4x

Wsp***243;***322;czynnik kierunkowy stycznej = pochodna w pkt. -> 3 = 4x1 -> x1 = 3/4 -> to jest x1 punktu przeci***281;cia.

Liczymy y1 = 2x1^2 = 2 * (3/4)^2 = 9/8

Wi***281;c mamy po podstawieniu do naszej prostej:

y1 = 3x1 + b
9/8 = 3 * 3/4 + b
b = 9/8 - 9/4 = -9/8

Prosta: y = 3x -9/8

Tada ...

b)

Liczmy poch.
y' = -x

Styczna ma posta***263; y = ax + b, wiemy ze b = 2 (2 = a*0 + b -> b = 2).
Wi***281;c styczna ma posta***263; y = ax + 2

Wsp***243;***322;czynnik kierunkowy to poch. w pkt. wi***281;c a = -x1 (bo y' = -x) gdzie x1 to wsp. punktu przeci***281;cia.

y = -x1*x + 2

Mamy wi***281;c uk***322;ad dla punktu przeci***281;cia:

y1=-(1/2)x1^2
y1 = -x1^2 + 2

-(1/2)x1^2 = -x1^2 + 2
(1/2)x1^2 = 2
x1 = 2 v x1 = -2

Proste styczne:
y = 2x + 2
y = -2x + 2

Reetou 14.03.2008 19:12

No, prosz***281;... A jednak czaszka jeszcze pracuje.... ;)

kizio 14.03.2008 18:23

No, na lekcji rozwiązaliśmy te zadanie i tak to powinno wyglądać:
a)
http://img528.imageshack.us/img528/7849/rozwabb9.gif

Reetou 14.03.2008 00:43

Tej pochodnej jeste***347; pewien? ;) Bo tych r***243;wna***324; za bardzo si***281; nie da... x=k ?

W ka***380;dym razie (inn***261; metod***261;) odp dla a/ wysz***322;a mi y=3x - 9/8

Skubi 13.03.2008 22:54

Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 909001)
Jeśli ma być równoległa, to wzór będzie miał postać y=3x+ k. Jeśli ma mieć 1 pkt wspólny z parabolą, to szukasz stycznej do paraboli (jest wzrór definiujący styczną). I można już wyznaczyć współczynnik k.

Dokładnie prosta bedzie miała postac y=3x+k, a wzór na styczną do paraboli to jej pochodna czyli dla y=2x^2 ma postaci y=4x rozwiązujemy układ trzech równan z trzema niewiadomymi i mamy odpowiedz.
równania to
y=3x+k
y=4x
y=2x^2

chyba ze jestem w błędzie, mnie ktos poprawi?

Reetou 13.03.2008 21:25

Je***347;li ma by***263; r***243;wnoleg***322;a, to wz***243;r b***281;dzie mia***322; posta***263; y=3x+ k. Je***347;li ma mie***263; 1 pkt wsp***243;lny z parabol***261;, to szukasz stycznej do paraboli (jest wzr***243;r definiuj***261;cy styczn***261;). I mo***380;na ju***380; wyznaczy***263; wsp***243;***322;czynnik k.

Drugie podobnie, tylko szukasz wsp***243;***322;czynnika k prostej y=kx + 2. I chyba s***261; dwie takie proste dla k i -k.

Je***380;u, ju***380; prawie nic nie pami***281;tam z tej matmy... Kt***243;ra to klasa?

kizio 13.03.2008 19:29

Mam pewien problem z 2 ***322;atwymi zadaniami:
a) Jaki wz***243;r ma funkcja liniowa, kt***243;rej wykres jest r***243;wnoleg***322;y do wykresu funkcji y=3x+5 i ma z parabol***261; y=2x^2 jeden punkt wsp***243;lny.
b) Jaki wz***243;r ma funkcja liniowa, kt***243;rej wykres przecina o***347; y w punkcie (0,2) i ma z parabol***261; y=-(1/2)x^2 jeden punkt wsp***243;lnu.

Jako***347; nie mog***281; wykmini***263; jak to zrobi***263;. Prosz***281; ***380;eby mnie naprowadzi***263; ale nie pokazywa***263; ca***322;ego sposobu rozwi***261;zania :D.

zene_k 04.03.2008 00:12

Cytat:

Napisany przez oddwor (Post 905483)
7/9*Pi między godzinną i minutową ,
1/9*Pi między godzinną i sekundową,
2/3*Pi między sekundową i minutową :P

Pii,Piiii,piiiiii.
Co tak piiiiiiiiii?:haha:
Na cholerę Ci to Piiiiiiiiiiiiiiiiiii:spoko:

oddwor 03.03.2008 23:57

7/9*Pi mi***281;dzy godzinn***261; i minutow***261; ,
1/9*Pi mi***281;dzy godzinn***261; i sekundow***261;,
2/3*Pi mi***281;dzy sekundow***261; i minutow***261; :P

zene_k 03.03.2008 23:41

Cytat:

Napisany przez kizio (Post 905460)
jak juz mamy jakis temat z zadaniem z matematyki to mam pytanie: Jaka jest miara k***261;ta tworzonego przez wskaz***243;wki zegara o 11:20. Pod uwag***281; trzeba wzi***261;***263; to ***380;e o 11:20 wskaz***243;wka godzinowa nie znajduje si***281; r***243;wno na 11 tylko pomi***281;dzy 11 a 12. Dzisiaj na sprawdzianie mia***322;em takie zadanie i jestem ciekawy rozwi***261;zania.

140 stopni:P

Edit: Cholera, zn***243;w byli szybsi ode mnie:>:spoko:

Reetou 03.03.2008 23:37

To***347; wpod***322;

kizio 03.03.2008 23:34

Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 905464)
140st ;)

Taka też była moja odpowiedź :P

Reetou 03.03.2008 23:32

140st ;)

kizio 03.03.2008 23:27

jak juz mamy jakis temat z zadaniem z matematyki to mam pytanie: Jaka jest miara k***261;ta tworzonego przez wskaz***243;wki zegara o 11:20. Pod uwag***281; trzeba wzi***261;***263; to ***380;e o 11:20 wskaz***243;wka godzinowa nie znajduje si***281; r***243;wno na 11 tylko pomi***281;dzy 11 a 12. Dzisiaj na sprawdzianie mia***322;em takie zadanie i jestem ciekawy rozwi***261;zania.

pawelblu 02.03.2008 23:37

Trudno powiedzie***263;. Ale mo***380;liwe ***380;e tak. Przyk***322;ady w matematyce sporo u***322;atwiaj***261; rozumienie. Z reszt***261; to jego problem ...

Reetou 02.03.2008 23:22

I uwa***380;asz, ***380;e jest to s***322;uszny kierunek?

pawelblu 02.03.2008 23:11

|x-2| <= 3

Wiciu1314 02.03.2008 23:02

Witam!! mam problem z zadaniem :Zapisz za pomoca nierównosci z wartoscia bezwzgledna warunek x nalezy <-1,5>

Kris 03.10.2006 13:48

Gimnazjum... oni chyba zaczynaj***261;, a my tu... he he :mruga:

MQs 03.10.2006 13:37

Co to za zadanie, kt***243;rego nie trzeba liczy***263; ;)

Kris 03.10.2006 13:12

O kapitalizacji nie ma mowy w zadaniu, tak***380;e mo***380;na zrobi***263; z prostymi odsetkami.

MQs 03.10.2006 13:02

To zale***380;y czy mamy kapitalizacj***281; odsetek czy nie (ten drugi przypadek jest b. rzadki). Poza tym, my***347;l***281;, ***380;e @Banana nie "komplikowa***322;by" sprawy w ten spos***243;b, gdyby chodzi***322;o o proste dodanie odsetek.

Kris 03.10.2006 12:15

Cytat:

Napisany przez Banana Coctail
Czyli tak czy siak pozostaje - oszacowywanie/zgadywanie recznie wartosci n w wypadku ograniczonej wiedzy.
No chyba ze ktos madrzej ulozy nierownosc do zadania:
"Po jakim czasie wklad powiekszy sie dwukrotnie, jezeli oprocentowanie wynosi 20% rocznie?"
x-kapital
n-okresy kapitalizacji (lata)

2x =< (1,2)^n * x
2 =< (1,2)^n

Nie wiem czy w tym przypadku wz***243;r powinien wygl***261;da***263; tak:

FV = (1 + n*r)PV

FV - przysz***322;a warto***347;***263;
PV - obecna warto***347;***263;
n - ilo***347;***263; okres***243;w
r - stopa %

W***243;wczas:

2x = (1+n*0,2)x
co po wyliczeniu sprowadza si***281; do:

n = 5

:mruga:

MQs 03.10.2006 12:11

Cytat:

Napisany przez Kris
MQs - to mamy - 4 lata, ale powiedz, jak może to gimnazjalista bez logarytmu zrobić... :mruga:

Podstawiając n i sprawdzając wyniki (symulacja). Ja bym to ułatwił sobie i sprowadził to do nierówności [2*10^n<=12^n]. Jeżeli chcieć za pomocą logarytmu to też problem jeśli nie mamy kalkulatora, chociaż formalny zapis już poprawny.

pawelblu 03.10.2006 11:37

Cytat:

Napisany przez Kris
MQs - to mamy - 4 lata, ale powiedz, jak może to gimnazjalista bez logarytmu zrobić... :mruga:

... nie sprawdzajac kazdej wartosci po kolei, lub na wyrywki. Bo tak mozna rozwiazac kazde zadanie oparte na liczbach calkowitych, ktore ma skonczona liczbe rozwiazan i wszystkie rozwiazania ograniczone, w momencie kiedy jestesmy w stanie stwierdzic ze doszlismy do tego ograniczenia.

Kris 03.10.2006 11:03

MQs - to mamy - 4 lata, ale powiedz, jak mo***380;e to gimnazjalista bez logarytmu zrobi***263;... :mruga:

MQs 03.10.2006 10:50

Przede wszystkim,"n" jest liczb***261; naturaln***261; (liczba lat przy rocznej kapitalizacji odsetek). Chodzi zatem o znalezienie najmniejszej liczby naturalnej spe***322;niaj***261;cej nier***243;wno***347;***263;. B***281;dzie ona tak***261;, gdy mniejsza od niej (n-1) jej nie spe***322;nia - tyle. Czy zrobimy to na wykresie, czy na liczbach nie ma r***243;***380;nicy.

Arepo 03.10.2006 09:19

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Nie rozumiem czym rozni sie rozni liczenie pktow do wykresu, od liczenia pktow do sprawdzania.

Chodziło mi o to, że jeśli nie stosujesz w ogóle rozwiązania graficznego i nie znasz logarytmów to aby znaleźć punkt gdzie 2=(6/5)^n musisz po kolei podstawiać bardzo różne wartości do równania, aby znaleźć konkretną liczbę. Zakładając nawet, że wiesz już powiedzmy, iż to przedział między 3 i 4 to podstawisz 3,9 , 3,8 , itd. Nie dość, że to totalna partyzantka i w tym przypadku bez kalkulatora już nie da rady, to i tak skończy się tylko na wartości przybliżonej, ponieważ trzeba by znaleźć liczbę 3,80178401692393, która odpowiada log(6/5)(2).

Myślę, iż należy po prostu użyć logarytmu i przestać się męczyć, nauczyciel na pewno to doceni.

Czyli tak jak napisał Kris n= log(6/5)(2).

pozdrawiam

Kris 03.10.2006 07:13

Mo***380;e tu chodzi o rozwi***261;zanie:

(6/5)^x = (6/5)^n
lub
2^x = 2^c

gdzie c = n przekszta***322;cone

w***243;wczas x=c lub x=n

gdzie x = liczba, kt***243;rej szukamy... mo***380;e oni maj***261; w tym gimnazjum jakie***347; proste sposoby na to ***380;eby przekszta***322;ci***263; 2 na 6/5 lub odwrotnie i opu***347;ci***263; te liczby... ;) he he

pawelblu 02.10.2006 23:57

Cytat:

Napisany przez Arepo
No ale przecież wiemy z własności funkcji wykładniczej, że y=a^x to funkcja monotoniczna (rosnąca) w całym zbiorze liczb rzeczywistych, gdy a>1, więc nie ma po co to ponownie udowadniać.

To roznie bywa. To co sie uznaje za "wiemy", czasem zeby uzyskac PELNA wartosc punktowa trzeba udowodnic. W koncu to "wiemy" nie wzielo sie z sufitu :)
ALE
Na poziomie gimnazjum taki dopisek bylby wystarczajacy, jednak jest on konieczny do pelnosci rozwiazania.

Cytat:

Napisany przez Arepo
Nie za bardzo, bo tutaj liczysz tylko punkty do wykresu (które nawet bez kalkulatora łatwo znaleźć), które pozwalają znaleźć graficzne rozwiązanie dla 2=(6/5)^n (punkt r), pomyśl ile byś się namęczył stosując metodę podstawiania ...

Nie rozumiem czym rozni sie rozni liczenie pktow do wykresu, od liczenia pktow do sprawdzania.
Jezeli masz obliczone 4 pkty: 0, 1, 2, 3 to tak samo nie mozesz nic powiedziec w jednym jak i w drugim przypadku. I jestes tak samo blisko/daleko od rozwiazania.

Przeciez gdybysmy zajeli sie przypadkiem ciekawszym:

62 <= (6/5)^n

to wykres oprarty na kilku poczatkowych pktach nic Ci nie da. Tym bardziej wez poprawke na to ze wykresu nie rysuje sie za pomoca indukcji - "na poczatku wyglada tak, to dalej bedzie wygladal podobnie" - a juz napewno nie mozna przedstawiac tego jako oficjalne rozwiazanie. Tak czy inaczej musisz strzelac wartosci "z okolicy" - ja bym szukal kolo 20. A czy towarzyszy temu rysunek czy nie - to bez znaczenia.

Cytat:

Napisany przez Kris
Bananowi nie chodzi o nierówność...

Banana, napisz takie rozwiązanie. I tyle. Niech Ci nauczyciel wyjaśni jak to rozwiązać. Ma taki obowiązek.

ZGADZA SIE - kluczowa rzecza jest oszacowanie tego logarytmu. W szczegolnosci wystarczy miedzy jakimi kolejnymi liczbami naturalnymi znajduje sie jego wynik.

Ale skoro w gimnazjum nie ma wogole logarytmow, to tym bardziej nie ma sposobow obliczania nietrywialnych logarytmow.

Kris 02.10.2006 12:46

Ilość załączników: 1
Bananowi nie chodzi o nier***243;wno***347;***263;...

Banana, napisz takie rozwi***261;zanie. I tyle. Niech Ci nauczyciel wyja***347;ni jak to rozwi***261;za***263;. Ma taki obowi***261;zek.

Arepo 02.10.2006 12:06

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Udowodnienia ze dalej jest dobrze -> funkcja/ciag jest ROSNACY.

No ale przecież wiemy z własności funkcji wykładniczej, że y=a^x to funkcja monotoniczna (rosnąca) w całym zbiorze liczb rzeczywistych, gdy a>1, więc nie ma po co to ponownie udowadniać.

Cytat:

Napisany przez pawelblu
Dla mnie jakosc rozwiazania jest ta sama.

Nie za bardzo, bo tutaj liczysz tylko punkty do wykresu (które nawet bez kalkulatora łatwo znaleźć), które pozwalają znaleźć graficzne rozwiązanie dla 2=(6/5)^n (punkt r), pomyśl ile byś się namęczył stosując metodę podstawiania ...


pozdrawiam

pawelblu 02.10.2006 10:31

To jest dokladnie to samo. Popatrz na rysunek co musiales robic:

Policzyles dla 0, 1, 2, 3, 4 -> znalazles moment w ktorym spelnia.

I teraz MUSISZ udowodnic ze dalej jest dobrze. Argument "bo dalej wykres idzie do gory" nie jest akceptowalny. Powod jest prosty: a skad to wiadomo ?? Z wykresu NIE WOLNO wyciagac wniosku ze dalej "idzie ladnie", bo wykres moze isc DOWOLNIE. Wiec musisz zobaczyc na samo to wyrazenie. Ale sprawdzanie kolejnych liczb dalej tu niczego nie dowodzi - nie dowodzi ze gdzies daleko dla n > 999999 nie bedzie np. liczby 36/25. W tym momencie musi pojsc dowod ze ta funkcja/ciag jest ROSNACY (czy jak ktos woli slabiej - niemalejacy).

Natomiast rozwiazanie "zgadywanie" polega na:

Policzeniu dla 0, 1, 2, 3, 4 -> znalezieniu momentu w ktorym spelnia.

Udowodnienia ze dalej jest dobrze -> funkcja/ciag jest ROSNACY.

Dla mnie jakosc rozwiazania jest ta sama.

Natomiast zastanowilem sie i ... Zeby zrobic lepiej musisz porzadnie oszacowac logartm. Po pierwsze w gimnazjum nie wiesz co to jest logarytm. Po drugie zeby taki logarytm oszacowac MATEMATYCZNIE (nie strzelajac, czy sprawdzajac kolejne wartosci) musisz uzyc rozwiniecia/szeregu Taylora (ew. jakiejs innej skomplikowanej procedury ktorej nie znam). A tego nie wiesz nawet w liceum.

Arepo 02.10.2006 02:20

Ilość załączników: 1
Rzeczywiście pomyliłem znaki w równaniu :glupek: , n musi być w przedziale {r ; nieskończoność) aby równanie 2<=(6/5)^n było prawdziwe. W sprawie kreskowania również masz rację.

Co do jakości rozwiązania to się nie zgodzę. Wystarczy narysować powiedzmy 3, 4 punkty do wykresu i go narysować, znaleźć przecięcie osi y i n z wykresem i już masz rozwiązanie. Gdybyś chciał się wstrzelić w wartość to zajęło by to dużo więcej czasu jeśli w ogóle by się udało :).

Pozdrawiam


Szybki rysunek z rozwiązaniem :

pawelblu 02.10.2006 00:49

Cytat:

Napisany przez Arepo
zawsze można pokazać rozwiązanie na wykresie (naturalnie wystarczy znaleźć tylko kilka punktów)

Ale to sie sprowadza do rozwiazania "liczenie recznie kolejnych wartosci". Wiec to samo co zrobilby sprawdzajac kolejne wartosci na kartce.

(To samo w sensie jakosci rozwiazania).

PS. Poza tym z formalnego pktu widzenia na rysunku masz zacimniona czesc plaszczyzny, co sugerowaloby ze rozwiazaniem jest para liczb (element rozwiazania dwuwymiarowy). Niezgodnosc typow - my szukamy pojedynczej liczby - elementow jednowymiarowych (gdybym byl nauczycielem to bym pocial za to pkty :) ). Poza tym zaciemniles zla czesc - kolejny pkty ||
(twierdze ze dla n -> oo , (6/5)^n -> oo , wiec jest wieksze od dowolnej stalej, w szczegolnosci 2, wiec spelnia rownanie, a nie jest w podanym zbiorze rozwiazan).

Do gimnazjalisty - powiedz ze na poziomie gimazjum nie istnieje matematyczne rozwiazanie tego problemu. Jedynym sensowym wyjsciem jest liczenie dla kolejnych liczb (to jest bardziej problem dla informatyki niz matematyki), znalezienie momentu w ktorym rownanie sie spelnia i udowodnienie ze dalej jest dobrze (funkcja rosnaca, czy ciag rosnacy jezeli n jest np. calkowite - jak wolisz).

MQs 01.10.2006 21:34

hehe, mysla***322;em ***380;e problem z nier***243;wnosci***261; spo***322;eczn***261;.

Arepo 01.10.2006 18:27

Cytat:

Napisany przez Banana Coctail
Czyli tak czy siak pozostaje - oszacowywanie/zgadywanie recznie wartosci n w wypadku ograniczonej wiedzy.

zawsze można pokazać rozwiązanie na wykresie (naturalnie wystarczy znaleźć tylko kilka punktów)

w tym przypadku rysujemy funkcję y = (6/5)^n i zaznaczamy na osi n punkt przecięcia z wykresem dla wartości 2 na osi y

czyli dla prawdziwości równania 2 <= (6/5)^n, n musi być w przedziale od (***8211; nieskończoności ; r}

http://img390.imageshack.us/img390/5...kreszf1.th.gif

pozdrawiam

Banana Coctail 01.10.2006 16:54

Czyli tak czy siak pozostaje - oszacowywanie/zgadywanie recznie wartosci n w wypadku ograniczonej wiedzy.
No chyba ze ktos madrzej ulozy nierownosc do zadania:
"Po jakim czasie wklad powiekszy sie dwukrotnie, jezeli oprocentowanie wynosi 20% rocznie?"
x-kapital
n-okresy kapitalizacji (lata)

2x =< (1,2)^n * x
2 =< (1,2)^n

Smartek 01.10.2006 15:22

Cytat:

Napisany przez M@X
Moze sie myle, bo za moich czasow gimnazjow jeszcze nie bylo, ale chyba w gimnazjum nie ma logarytmow...

Nie mylisz sie..

M@X 01.10.2006 15:22

Cytat:

Napisany przez Banana Coctail
Czy da sie ja rozwiaz w sposob zrozumialy dla gimnazjalisty?

Cytat:

Napisany przez pawelblu
to jest rownoznaczne z:

log(6/5)(2) <= n

i teraz tak czy inaczej trzeba zgadnac (oszacowac) log(6/5)(2).

Moze sie myle, bo za moich czasow gimnazjow jeszcze nie bylo, ale chyba w gimnazjum nie ma logarytmow...

pawelblu 01.10.2006 13:34

to jest rownoznaczne z:

log(6/5)(2) <= n

i teraz tak czy inaczej trzeba zgadnac (oszacowac) log(6/5)(2).

Smartek 01.10.2006 11:49

Chyba 'n' moze byc rowne conajmniej 4, ale nie wiem jak to 'udowodnic'..

Czesto mam taki problem w matematyce, ze znam rozwiazanie, a nie wiem jak zapisac :-(.

Banana Coctail 01.10.2006 11:45

Wybacz.

Mich@ł 01.10.2006 11:43

Niedziela jest ;)
A Ty mi o szkole przypominasz :P

Banana Coctail 01.10.2006 11:41

Problem z nierownoscia
 
Mam taka oto nierownosc:
http://img465.imageshack.us/img465/8770/mataj1.gif
Czy da sie ja rozwiaz w sposob zrozumialy dla gimnazjalisty?
Czy pozostaje "reczne" sprawdzenie po ktorej potedze bedzie prawidlowy wynik?


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:41.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.