Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Zwrot pieniedzy i media markt (https://forum.cdrinfo.pl/f5/zwrot-pieniedzy-media-markt-68983/)

Wojtek Toruń 05.12.2006 23:06

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 713137)
......Bo nawet w tym sławetnym McDonaldzie, będąc w Stanach musiałem raz z 20 minut czekać na swoje zamówienie. Dostarczył je osobiście kierownik, który bardzo mnie przeprosił i zaproponował jakąś tam przekąskę w ramach rekompensaty - symboliczną, ale było to miłe. Naprawdę nie spodziewam się, że w Polsce ktokolwiek chociażby pomyślał o tym, aby coś takiego zrobić. Zresztą gdyby kierownik zmiany podjął taką decyzję prawdopodobnie straciłby pracę (słyszałem sporo opowieści od pracowników McDonalda jak to wygląda od wewnątrz).
.......

Chciałem tylko dodać że w Polsce też zaczyna tak być.
Toruń McDrive dzieci poszły po jakieś żarełko. Ponieważ nie jadam fastfood-ów czekałem w samochodzie.
Z jakiegoś powodu się opóźniło i pracownik przyniósł mi do samochodu kawę z przeprosinami że muszę jeszcze trochę poczekać.
Może to dlatego że jest to McDrive podlegający bezpośrednio pod McDonald.
Bo pozostałe dwa czyli drugi McDrive i głowny McDonald w Toruniu to sklepiki z żywnością McDonald prowadzone przez firmy prywatne.
Niestety to nie marka, cena a ludzie tworzą wizerunek.
Czasem lepiej zapłcić pare groszy więcej i być mile obsłużonym.
Też kiedyś byłem w krainie klonowego liścia i zaskoczyło mnie miłe podejście sprzedawców.
Do dziś się zastanawiam czy to było wyuczone czy po prostu nie mają tylu zmartwień i stresów.
Bardziej skłaniam się ku temu drugiemu.

andrzejj9 05.12.2006 21:50

Tu widzę rozsądne argumenty i dyskusję na poziomie, więc odniosę się do twojego postu.

Cytat:

Napisany przez Kris (Post 713039)
Po pierwsze: nie podoba mi się jak się wypowiadasz o Polakach. Nie mierz wszystkich jedną miarą. To, że mieszkałeś w USA nie upoważnia cię krytykowania wszystkich sklepów i konsumentów.

Przede wszystkim chciałbym jedną rzecz (mam nadzieję, że raz na zawsze) wyjaśnić - owszem, mieszkałem przez rok w Stanach, ale (w przeciwieństwie do wielu moich równieśników) wróciłem do Polski. Po pierwsze dlatego, że czuję się Polakiem i chciałbym w tym kraju mieszkać (to a propo wcześniejszego zarzutu odnośnie mojego braku patriotyzmu - mam go, ale w nieco innej formie), po drugie dlatego, że - tu również w przeciwieństwie do wielu Polaków, których tam poznałem - nie zachłysnąłem się tą Ameryką tak, jak wiele osób. Ja naprawdę nie uważam tego kraju za raj na ziemi, czy państwo bez wad. Wręcz przeciwnie - dostrzegam tam naprawdę wiele rzeczy, które sprawiają, że nie chciałbym tam mieszkać, czy nawet dłużej przebywać.

Nie zmienia to jednak faktu, że potrafię dostrzec także zalety, których jest wiele. Jedna zbiorcza z nich, to organizacja wielu rzeczy, a także mentalność ludzi. I jednym właśnie z przykładów jest mentalność konsumencka, o której tutaj wspominałem. Oczywiście, że nie wszędzie jest tak różowo - Ameryka to ogromny kraj i kilkaset milionów osób, wśród których zawsze znajdą się takie, które postanowią wykorzystać zaufanie innych. Ale mimo tego takie, a nie inne regulacje mają szansę istnienia i przy ich obecności jakoś wszystko 'trzyma się kupy', a u nas prawdopodobnie po tygodniu by upadłu. Mimo mojego (dużego) rozczarowania Ameryką jako taką, nie mogę takich elementów nie zauważać.


Cytat:

Ja też do konsumentów należę (po części do grupy producentów), czuję się osobą dorosłą, pracuję w dojrzałej firmie.
I cieszę się, że są takie osoby, że są takie miejsca i takie firmy w Polsce. Ja również takie znajduję i staram się szukać. Bo dla mnie to jest normalność, która - przynajmniej w tej chwili moim zdaniem jest w mniejszości. A większość - i tu odnoszę się do polskiej mentalności - stanowią przykładowo sklepy, dla których klient jest intruzem i potencjalnym złodziejem, oraz konsumenci, którzy tylko patrzą jak sprzedawcę oszukać (czy po prostu uzyskać dla siebie jakąś korzyść). Dlatego twierdzę, że do pewnych spraw jeszcze jako społeczeństwo nie dorośliśmy. Nie ma tu nic obraźliwego, po prostu w niektórych kwestiach jesteśmy jeszcze w tyle - czy to za Ameryką, czy nawet za zachodem. Nie zapomijamy, że chociażby supermarkety pojawiły się u nas kilka lat temu, a na zachodzie są od dobrych kilkunastu jeśli nie więcej (o Ameryce nie wspomnę).


Cytat:

Myślę, że w USA dochodzi do nadużyć, chyba ich tylko nie widziałeś jak się już zachłysnąłeś tym wszystkim...
Nie jestem tak naiwny, aby wierzyć, że nadużyć nie ma. Zgadza się, że akurat ja nie byłem ich bezpośrednim świadkiem (chociaż słyszałem o różnych). Ale tak jak napisałem wyżej - pomimo ich występowania, jakoś to wszystko się kręci. Pozwala to sądzić, że stanowią one raczej wyjątki i są (w miarę) nieliczne. To, czego cały czas się obawiam, to że u nas proporcje byłyby odwrotne.

Co do zachłyśnięcia się Ameryką odniosłem się do tego wcześniej.


Cytat:

Jeśli tak ci się podoba prawo w USA, to OK, tylko tam już przesadzają z prawem konsumenckim (słynna gorąca kawa w McDonald's czy zarabianie na złamanych nogach w sklepie - co jest dowodem nadużyć prawa w USA). Tam już prawnicy się nieźle obłowili na wyciąganiu kasy z firm jako odszkodowania za debi.lizm amerykanów.
Powiem ci, że akurat zwolennikiem amerykańskiego prawa zdecydowanie nie jestem (oczywiście jeśli chodzi o podstawowe przepisy, bo szczegółów nie znam), określiłbym się już bardziej jako ich przeciwnik (przynajmniej niektórych). Jeśli chodzi o prawo konsumenckie, to jak słusznie zauważyłeś, jest to miejscami posunięte do absurdu. Ale sam nie wiem, czy nie bliższa jest mi ta skrajność od tego, którą spotkać mogę w Polsce. Bo nawet w tym sławetnym McDonaldzie, będąc w Stanach musiałem raz z 20 minut czekać na swoje zamówienie. Dostarczył je osobiście kierownik, który bardzo mnie przeprosił i zaproponował jakąś tam przekąskę w ramach rekompensaty - symboliczną, ale było to miłe. Naprawdę nie spodziewam się, że w Polsce ktokolwiek chociażby pomyślał o tym, aby coś takiego zrobić. Zresztą gdyby kierownik zmiany podjął taką decyzję prawdopodobnie straciłby pracę (słyszałem sporo opowieści od pracowników McDonalda jak to wygląda od wewnątrz).

To jest dla mnie właśnie ta dojrzałośc konsumencka, której nam - jako Polakom (i wiem, że ugólniam, ale jest to tutaj konieczne - sam nie zaliczam się do grupy, o której mówię. Podejrzewam, że nie zaliczasz się również i ty) po prostu ciągle brakuje. Oczywiście Ameryka nie jest tu ideałem. Ale bliższa jest dla mnie temu, co osobiście uważałbym za normalność.


Cytat:

To, co napisałeś to totalna głupota - po 60 dniach - może być to jedynie dobra wola sklepu.
Była to sieć handlowa "Target", a ich polityka mówiła, że towar można oddać do 90 dni po zakupie. Też uważam, że to przesada, ale nie ja wymyślałem te reguły. Jeżeli takie zasady im się opłacają to ich decyzja.


Cytat:

Moim zdaniem powinna być możliwość zwrotu zakupionego towaru w ciągu, powiedzmy 24 godzin i tylko tak. Uniknie się w ten sposób jakichkolwiek machlojek (wypożyczanie) a jest to wystarczający czas na to aby sprawdzić zakupiony towar. Po tym czasie mamy już reklamacje.
To już kwestia osobistych potrzeb. Jak dla mnie to czy będą to 24 godziny (chociaż to uważam za przesadę, jak np. kupuję coś w odległym sklepie, co mi się często zdarza), 7 czy 14 dni jest mniej ważne. Bardziej to, aby ponownie - być w sklepie traktowany jako człowiek. Ktoś, kto coś kupił, ale okazało się to nieodpowiednie i chce to oddać/wymienić. To naprawdę nie musi od razu świadczyć, że jest oszustem, który chce okraść sklep. A cały czas niestety tak właśnie jest to traktowane..

AleX69 05.12.2006 19:06

kris@ no bez przesady ...
nie mam zamiaru siedziec 24h przy kinie domowym i telewizorze
bo jak za kilka dni cos mi nie bedzie pasowac to nie bede mial juz mozliwosci zwrotu
to nie majtki

7-10 dni to idealny czas na dokonanie zwrotu czy wymiany

Kris 05.12.2006 18:38

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 712898)
Obawiam si***281;, ***380;e zar***243;wno sklepy jak i konsumenci u nas jeszcze do tego nie doro***347;li. Jak mieszka***322;em w Stanach, prawo oddania do sklepu zakupionego towaru (praktycznie bez wzgl***281;du na to, co si***281; z nim w mi***281;dzyczasie robi***322;o), by***322;o ca***322;kowicie normalne. A osobi***347;cie skorzysta***322;em z tego raz w ci***261;gu roku - kupi***322;em sobie koszulk***281;, kt***243;ra okaza***322;a si***281; za ma***322;a, chcia***322;em wi***281;c wymieni***263; na wi***281;ksz***261;. Po prawie 60 dniach (sklep by***322; daleko od miejsca zamieszkania), bez oryginalnego opakowania - poszed***322;em z pro***347;b***261;, czy mo***380;na by przypadkiem wymieni***263;, a obs***322;uga bez najmniejszych zastrze***380;e***324; od razu da***322;a mi pieni***261;dze za zakup i poprosi***322;a, ***380;ebym poszed***322; na sam i wzi***261;***322; sobie rozmiar, kt***243;ry chc***281; (czyli r***243;wnie dobrze mog***322;em j***261; po prostu odda***263;) :)(...)

Po pierwsze: nie podoba mi si***281; jak si***281; wypowiadasz o Polakach. Nie mierz wszystkich jedn***261; miar***261;. To, ***380;e mieszka***322;e***347; w USA nie upowa***380;nia ci***281; krytykowania wszystkich sklep***243;w i konsument***243;w. Ja te***380; do konsument***243;w nale***380;***281; (po cz***281;***347;ci do grupy producent***243;w), czuj***281; si***281; osob***261; doros***322;***261;, pracuj***281; w dojrza***322;ej firmie. My***347;l***281;, ***380;e w USA dochodzi do nadu***380;y***263;, chyba ich tylko nie widzia***322;e***347; jak si***281; ju***380; zach***322;ysn***261;***322;e***347; tym wszystkim...

Je***347;li tak ci si***281; podoba prawo w USA, to OK, tylko tam ju***380; przesadzaj***261; z prawem konsumenckim (s***322;ynna gor***261;ca kawa w McDonald's czy zarabianie na z***322;amanych nogach w sklepie - co jest dowodem nadu***380;y***263; prawa w USA). Tam ju***380; prawnicy si***281; nie***378;le ob***322;owili na wyci***261;ganiu kasy z firm jako odszkodowania za debi.lizm amerykan***243;w. To, co napisa***322;e***347; to totalna g***322;upota - po 60 dniach - mo***380;e by***263; to jedynie dobra wola sklepu.

Moim zdaniem powinna by***263; mo***380;liwo***347;***263; zwrotu zakupionego towaru w ci***261;gu, powiedzmy 24 godzin i tylko tak. Uniknie si***281; w ten spos***243;b jakichkolwiek machlojek (wypo***380;yczanie) a jest to wystarczaj***261;cy czas na to aby sprawdzi***263; zakupiony towar. Po tym czasie mamy ju***380; reklamacje.

andrzejj9 05.12.2006 17:08

Cytat:

Napisany przez Weron (Post 712993)
Przerost formy nad trescia, megalomania... idz lepiej napisz Andrzej cos pozytywnego.
Mnie to tez juz zaczyna draznic. Polacy to, a Polacy tamto. I na dodatek ciagle masz obsesje, ze ktos Ciebie atakuje.
A moze warto sie zastanowic dlaczego ciagle ktos Ciebie atakuje? Bo tak twierdzisz. Twoja postawa jaka prezentujesz wlasnie to powoduje. I na dodatek nie dosc, ze ciagle cos "polskiego" Tobie sie nie podoba. To ciagle narzekasz.
A narzekanie to typowa cecha...
co oznacza hi...
No wlasnie.
Tak zastanawiam sie kiedy administracja wreszcie zrozumie, ze powinno Ci sie odebrac prawa moderatorskie. Kompletnie nie nadajesz sie na to stanowisko.
Z poczatku bylo dobrze ale z biegiem czasu strasznie Tobie sie pogorszylo. Mozliwe, ze ta megalomania ma coraz wiekszy wplyw na Twoja osobowosc.
P.S.
Tylko nie pisz, ze:
a) znowu ktos Ciebie atakuje
b) zazdrosci Tobie ktos stanowiska
Bo jak ktos wypowiada sie w prawie kazdym wiekszym temacie (blog Andrzej, blog). To jest sila rzeczy w jakis sposob zauwazony.

Przykro mi jeśli masz jakieś kompleksy, lub problemy emocjonalne, ale ja nie zamierzam się dostosowywać do ciebie, żeby ci ulżyć. Szukaj raczej gdzie indziej..

Weron 05.12.2006 17:07

Przerost formy nad trescia, megalomania... idz lepiej napisz Andrzej cos pozytywnego.
Mnie to tez juz zaczyna draznic. Polacy to, a Polacy tamto. I na dodatek ciagle masz obsesje, ze ktos Ciebie atakuje.
A moze warto sie zastanowic dlaczego ciagle ktos Ciebie atakuje? Bo tak twierdzisz. Twoja postawa jaka prezentujesz wlasnie to powoduje. I na dodatek nie dosc, ze ciagle cos "polskiego" Tobie sie nie podoba. To ciagle narzekasz.
A narzekanie to typowa cecha...
co oznacza hi...
No wlasnie.
Tak zastanawiam sie kiedy administracja wreszcie zrozumie, ze powinno Ci sie odebrac prawa moderatorskie. Kompletnie nie nadajesz sie na to stanowisko.
Z poczatku bylo dobrze ale z biegiem czasu strasznie Tobie sie pogorszylo. Mozliwe, ze ta megalomania ma coraz wiekszy wplyw na Twoja osobowosc.
P.S.
Tylko nie pisz, ze:
a) znowu ktos Ciebie atakuje
b) zazdrosci Tobie ktos stanowiska
Bo jak ktos wypowiada sie w prawie kazdym wiekszym temacie (blog Andrzej, blog). To jest sila rzeczy w jakis sposob zauwazony.

andrzejj9 05.12.2006 16:01

Cytat:

Napisany przez zene_k (Post 712950)
Uwierz, ja nie mam nic do Ciebie. Kiedyś dorośniesz i spojrzysz na wszystko z innej strony, a wtedy zrozumiesz o co mi chodzi. Pozdrawiam:spoko:

Myślę, że (przynajmniej częsciowo) rozumiem. To kwestia raczej postawy i pewnych zasad w życiu. Ja - przynajmniej na ten moment - wybieram inne. Ale to nie znaczy, że lepsze. Być może lepsze dla mnie. I być może kiedyś ulegną one zmianie..

Również pozdrawiam :)

Sunna 05.12.2006 15:54

Kupilem kiedys drukarke z MM ktora byla nie dzialajaca :)
Bez problemu na miejscu wymienili.
Ceny faktycznie sa wysokie (ale np muzyka, filmy to tylko tam kupowac), ale zdarzaja sie promocje i mozna cos dobrego wyszarpac po dobrej cenie. Cos powinno byc do konca roku wiec jak ktos chce cos kupic to niech sie wstrzyma :)

Co do polaczkow, wystarczy przejechac sie na zachod i zobaczyc jak daleko jestesmy w tyle. Chocby uprzejmosc w sklepach. Nasze spoleczenstwo do wielu rzeczy nie doroslo jeszcze i jak ktos tego nie wiedzi to ma klapki na oczach. Pora je sciagnac i spojrzec na narod krytycznie. Jak czysto i pieknie na ulicach poslki, jakie piekne wiaty przystankowe, nie to co np w obskurnej anglii. A jaka wspaniala segregacja smieci. Wszyscy placa za bilety w komunikacji miejskiej....

zene_k 05.12.2006 15:46

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 712945)
Czekałem, aż ktoś się tego przyczepi..

Sorry, ale mając do wyboru ślepą dumę z bycia nieudacznikiem (to nie jest nawiązanie do ciebie), a obiektywny krytycyzm, wybieram to drugie.

Proponuję jednak zastanowić się nad różnicą pomiędzy krytykowaniem wszystkiego jak leci (co swoją drogą jest kolejną cechą Polaków), a świadomą oceną (nawet negatywną). Bo różnica jest, i to spora..

Uwierz, ja nie mam nic do Ciebie. Kiedyś dorośniesz i spojrzysz na wszystko z innej strony, a wtedy zrozumiesz o co mi chodzi. Pozdrawiam:spoko:

andrzejj9 05.12.2006 15:39

Cytat:

Napisany przez zene_k (Post 712941)
To jest już Twój kolejny post typu: polaczki, nasze społeczeństwo nie dorosło itp. Jeżeli masz takie krytyczne podejście do polskiego społeczeństwa, to przecież droga wolna. Ja mam 44 lata i już nie jedno w tym kraju przeszedłem, ale jestem i zawsze będę dumy z tego, że jestem POLAKIEM. Także wyhamuj trochę chłopie.((

Czekałem, aż ktoś się tego przyczepi..

Sorry, ale mając do wyboru ślepą dumę z bycia nieudacznikiem (to nie jest nawiązanie do ciebie), a obiektywny krytycyzm, wybieram to drugie.

Proponuję jednak zastanowić się nad różnicą pomiędzy krytykowaniem wszystkiego jak leci (co swoją drogą jest kolejną cechą Polaków), a świadomą oceną (nawet negatywną). Bo różnica jest, i to spora..

zene_k 05.12.2006 15:21

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 712914)
Dlatego właśnie napisałem, że nasze społeczeństwo (a przynajmniej nie wszyscy) jeszcze do tego nie dorosło..

To jest już Twój kolejny post typu: polaczki, nasze społeczeństwo nie dorosło itp. Jeżeli masz takie krytyczne podejście do polskiego społeczeństwa, to przecież droga wolna. Ja mam 44 lata i już nie jedno w tym kraju przeszedłem, ale jestem i zawsze będę dumy z tego, że jestem POLAKIEM. Także wyhamuj trochę chłopie.((

ed hunter 05.12.2006 14:57

tak naprawd***281; to nigdzie nie da si***281; wyczyta***263; co te pi***281;kne slogany znacz***261; w praktyce :|

_bakupl_ 05.12.2006 14:56

Cytat:

Napisany przez icemac (Post 712931)
"wymiana" a nie zwrot pieniędzy

Jak nie dadza roznicy, to moze skusze sie na wymiane + doplate?

icemac 05.12.2006 14:52

"wymiana" a nie zwrot pieni***281;dzy

_bakupl_ 05.12.2006 14:48

http://www.mediamarkt.pl/serwis.html


-Gwarancja ceny
-Bezproblemowa wymiana towaru

andrzejj9 05.12.2006 14:12

Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 712913)
nie wyobrażam sobie w naszych warunkach zwrotów sprzętu elektronicznego np. po kilku dniach. sam dobrze pamiętam jak w Pewexie w każdy piątek szły jak woda kamery wideo a w poniedziałek po weselu były zwracane. :\

to samo tyczyło się biżuterii - wypożyczana na weekend :|

Dlatego właśnie napisałem, że nasze społeczeństwo (a przynajmniej nie wszyscy) jeszcze do tego nie dorosło..

ed hunter 05.12.2006 14:10

w ma***322;ych sklepach mo***380;na si***281; cz***281;sto dogada***263; i wzi***261;***263; co***347; na zasadzie, ***380;e jak nie b***281;dzie pasowa***322;o, albo si***281; nie spodoba to oddam, sprzedawca w tym momencie raczej musi nagi***261;***263; troch***281; przepisy i nie wbi***263; sprzeda***380;y w kas***281; fiskaln***261;, bo odkr***281;cenie tego jest bardzo uci***261;***380;liwe. ja prawie zawsze kupuj***261;c co***347; w miejscowym sklepie hydraulicznym, czy ***380;elaznym tak si***281; umawiam, bo na odleg***322;o***347;***263; za choler***281; nie sprawdz***281; czy np. jakie***347; mocowanie b***281;dzie pasowa***263;. bra***322;em nie raz po kilka r***243;***380;nych rzeczy i umawia***322;em si***281;, ***380;e jak za 2 godziny nie wr***243;c***281; to znaczy sprzedane. fors***281; oczywi***347;cie zostawia***322;em.

nie wyobra***380;am sobie w naszych warunkach zwrot***243;w sprz***281;tu elektronicznego np. po kilku dniach. sam dobrze pami***281;tam jak w Pewexie w ka***380;dy pi***261;tek sz***322;y jak woda kamery wideo a w poniedzia***322;ek po weselu by***322;y zwracane. :\

to samo tyczy***322;o si***281; bi***380;uterii - wypo***380;yczana na weekend :|

Cytat:

Napisany przez Beerra (Post 712912)
Niekoniecznie
Teoria jest taka, ze jest b. wazna zasada w MM, ze towar musi byc najtanszy na rynku, teoretycznie ceny sa kontrolowane u konkurencji raz w tygodniu i wyrownywane co najmniej do tego samego poziomu. Niestety dzia***322;a to dobrze w zachodnich MM a u nas jest roznie, bo Polacy spieprz***261; ka***380;d***261; dobr***261; zasade wprowadzona z zewn***261;trz.
Jednak na stronie internetowej MM jest informacja o gwarancji ceny i musi ona byc oficjalnie przestrzegana nawet jezeli jakis niedouczony pracownik rozpatrujacy reklamacje mowi inaczej. Wtedy prosimy o rozmowe z kierownikiem danego dzialu a jezeli to nie pomoze z dyrektorem. Jezeli mamy dowody, ze u konkurencji cena jest nizsza (nie dotyczy can w sklepach internetowych) sprawa w 100% bedzie zalatwiona pozytywnie.

ale co w MM mo***380;na kupi***263; taniej ni***380; gdzie indziej, np. w sklepach internetowych? ja jeszcze nie widzia***322;em takiej rzeczy. jak si***281; zdarzaj***261; to mo***380;e te z gazetek w ilo***347;ci kilka sztuk na sklep...

Beerra 05.12.2006 14:09

Cytat:

Napisany przez Wojtek Toruń (Post 712759)
A co do zwrotu pieniędzy to nie masz szans.

Niekoniecznie
Teoria jest taka, ze jest b. wazna zasada w MM, ze towar musi byc najtanszy na rynku, teoretycznie ceny sa kontrolowane u konkurencji raz w tygodniu i wyrownywane co najmniej do tego samego poziomu. Niestety działa to dobrze w zachodnich MM a u nas jest roznie, bo Polacy spieprzą każdą dobrą zasade wprowadzona z zewnątrz.
Jednak na stronie internetowej MM jest informacja o gwarancji ceny i musi ona byc oficjalnie przestrzegana nawet jezeli jakis niedouczony pracownik rozpatrujacy reklamacje mowi inaczej. Wtedy prosimy o rozmowe z kierownikiem danego dzialu a jezeli to nie pomoze z dyrektorem. Jezeli mamy dowody, ze u konkurencji cena jest nizsza (nie dotyczy can w sklepach internetowych) sprawa w 100% bedzie zalatwiona pozytywnie.

andrzejj9 05.12.2006 13:50

Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 712811)
jak można oddawać to ludzie robią ze sklepu darmową wypożyczalnie. do 1994 roku było takie prawo i było zmorą sklepów. są nadal tacy co myślą, że mogą wszystko oddać i się jeszcze powołują na prawo! :| którego nie ma.

przy zakupie przez net, telefon itd. można oddać w ciągu 10 dni. towar nie może mieć śladów używania.

Obawiam się, że zarówno sklepy jak i konsumenci u nas jeszcze do tego nie dorośli. Jak mieszkałem w Stanach, prawo oddania do sklepu zakupionego towaru (praktycznie bez względu na to, co się z nim w międzyczasie robiło), było całkowicie normalne. A osobiście skorzystałem z tego raz w ciągu roku - kupiłem sobie koszulkę, która okazała się za mała, chciałem więc wymienić na większą. Po prawie 60 dniach (sklep był daleko od miejsca zamieszkania), bez oryginalnego opakowania - poszedłem z prośbą, czy można by przypadkiem wymienić, a obsługa bez najmniejszych zastrzeżeń od razu dała mi pieniądze za zakup i poprosiła, żebym poszedł na sam i wziął sobie rozmiar, który chcę (czyli równie dobrze mogłem ją po prostu oddać) :)

W Polsce wiem, że rzeczywiście IKEA od około pół roku wprowadziła taką możliwość, ale jeszczenie musialem z niej korzystać. Podobną propozycję ma od jakiegoś czasu Decatlon i kto wiem, czy w najbliższym czasie nie będę jej weryfikował. Podobnie kupiłem koszulkę, w ciemno, bo brałem już inne tego samego producenta, więc brałem według rozmiaru, ale okazała się za duża, dużo za duża. Było to raptem tydzień temu, ale musiałem zdjąć oryginalne opakowanie (kawałek tekturki). Ciekawi mnie więc, czy uda się ją wymienić.

AleX69 05.12.2006 08:33

kupc lunete by 'raz' obejrzec sasiadke z bloku obok - moze tak mi sie spodoba ze sobie ja zostawie :]
kupic joystick/wolant by sobie dwa dni polatac na symulatorze - po co ma mi lezec cos czego
bym normalnie nie kupil a tak wiem ze dupa zemnie a nie lotnik
kupic na urodziny siostrze telefon ktory oczywiscie nie bedzie jej sie podobal - przeciez bedzie mi go wypominala do konca zycia

ja bym to raczej potraktowal jako powazny przywilej kupujacego

ale kupowac ciuchy i zwracac po praniu to juz lekki ZONK :|

ed hunter 05.12.2006 07:18

Cytat:

Napisany przez _bakupl_ (Post 712809)
Co kraj to obyczaj, jak by u nas tak było można oddawać to nowe rzeczy byłyby rzeczami używanymi :)

jak można oddawać to ludzie robią ze sklepu darmową wypożyczalnie. do 1994 roku było takie prawo i było zmorą sklepów. są nadal tacy co myślą, że mogą wszystko oddać i się jeszcze powołują na prawo! :| którego nie ma.

przy zakupie przez net, telefon itd. można oddać w ciągu 10 dni. towar nie może mieć śladów używania.

_bakupl_ 05.12.2006 07:10

Co kraj to obyczaj, jak by u nas tak było można oddawać to nowe rzeczy byłyby rzeczami używanymi :)

ed hunter 05.12.2006 00:11

wszystko zale***380;y jak sklep ustali.

pops 05.12.2006 00:05

w og***243;le w polsce s***261; jakie***347; dziwne zasady, z oddawaniem kupionych rzeczy, nie mia***322;em problemu tylko w ikei, wsz***281;dzie indziej trzeba prowadzi***263; wojn***281;, a np w brytyjskim dixonsie mo***380;na bez s***322;owa komentarza odda***263; wszystko do tygodnia.

ed hunter 05.12.2006 00:02

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 712773)
Tak na marginesie ceny kart graficznych to maja zabojcze.Za ich cene GF6600 AGP (450zl) mozna miec na allegro nowe GF6800GS z 2letnia gwara (bez podkrecania "tylko" ze 2-2.5x szybsze...). Nawet po zrobieniu z tej pierwszej "miniGT"@500/700 nie ma szans na uzyskanie podobnych wynikow (3,0k vs 5,7k w 3dm05). Pod tym wzgledem MM absolutnie nie polecam.

pod wieloma względami cenowymi jest to jednak sklep nie dla idiotów - dla kretynów. a karty grafiki to fakt zawsze tam przodowały - w cenach.

sobrus 04.12.2006 23:47

Tak na marginesie ceny kart graficznych to maja zabojcze.Za ich cene GF6600 AGP (450zl) mozna miec na allegro nowe GF6800GS z 2letnia gwara (bez podkrecania "tylko" ze 2-2.5x szybsze...). Nawet po zrobieniu z tej pierwszej "miniGT"@500/700 nie ma szans na uzyskanie podobnych wynikow (3,0k vs 5,7k w 3dm05). Pod tym wzgledem MM absolutnie nie polecam.

Wojtek Toruń 04.12.2006 23:32

Kupowałem jakieś 6 miesięcy temu prostą grafę. Wybrałem ASUSA ale nigdzie nie było napisane że to 64 bitowa była dopiero po włożeniu do kompa się to okazało.
Zaraz się wróciłem i zamieniłem na tańszego radka 9550 . Dostałem kwit na zakup towaru za cene Asusa . Musiałem jeszcze coś dokupić bo reszty nie wydawali.
MM-Toruń.
A co do zwrotu pieniędzy to nie masz szans.

_bakupl_ 04.12.2006 18:40

Cytat:

Napisany przez Kris (Post 712482)
Tylko dobra wola sprzedawcy. W ustawie jest, że możesz oddać w ciągu 10 dni bez podania przyczyny, ale tylko jeśli umowa została zawarta poza firmą sprzedającego.

Może mają coś lepszego w mniejszej cenie niż inne sklepy (np. wyższa półka za mniejszą kasę), jest szansa, że zgodzą się na wymianę...

Czasem lepiej poszukać wczesniej niż dać się nabrać na reklamy MM...

Nie żałuje zakupu, ale te 60zł piechotą nie chodzi no cóż, dziekuje za pomoc

Kris 04.12.2006 14:41

Cytat:

Napisany przez _bakupl_ (Post 712478)
Aparat cyfrowy sony.

Niestety nie daja zwrotu nawet chociaz roznicy... Wymienic albo oddac nie moge... :( Co to mozna sie doczepic? :(

Tylko dobra wola sprzedawcy. W ustawie jest, że możesz oddać w ciągu 10 dni bez podania przyczyny, ale tylko jeśli umowa została zawarta poza firmą sprzedającego.

Może mają coś lepszego w mniejszej cenie niż inne sklepy (np. wyższa półka za mniejszą kasę), jest szansa, że zgodzą się na wymianę...

Czasem lepiej poszukać wczesniej niż dać się nabrać na reklamy MM...

ed hunter 04.12.2006 14:19

przebole***263; te 60 z***322;otych i zapomnie***263;, bo forsy nie oddadz***261;.

jak si***281; kupi jak***261;***347; tanioch***281; typu czajnik, czy ***380;elazko i to si***281; zepsuje to teraz wymieniaj***261; od r***281;ki - wcze***347;niej trzymali w serwisie tylko po to aby potem te***380; wymieni***263;. dro***380;sze rzeczy nadal trzymaj***261;.

wszystko mo***380;na wymieni***263; na dro***380;sze :D lub w tej samej cenie - co jest ma***322;o prawdopodobne. oczywi***347;cie stan idealny i pewnie ograniczenie czasowe.
znajomy wymieni***322; tak telewizor po jednym dniu - w domu stwierdzi***322;, ***380;e jednak LCD za ma***322;y i trzasn***261;***322; plazm***281; 42" :D

_bakupl_ 04.12.2006 14:10

Aparat cyfrowy sony.

Niestety nie daja zwrotu nawet chociaz roznicy... Wymienic albo oddac nie moge... :( Co to mozna sie doczepic? :(

AleX69 04.12.2006 09:58

a co kupiles ...

ja ostatnio oddawalem im tak nagrywarke dvd

moj brajdak kupil z jakas chora cene wiec im oddalem
proszac o zwrot gotowki "bo mi na mac'u nie dziala" :D
powiedzieli z 'automatu' ze oddac gotowki nie moga (co za kraj)
tylko wymienic na inny 'dzialajacy z mac'iem'
oczywiscie specjalisci z dzialu nagrywarek dvd powiedzieli po
wnikliwej konsultacji ze soba ... ze nie maja nagrywaki dzialajacej z mac'kiem :rotfl:
to poprosilem o zwrot gotowki - that's all folks :]

Igloo 04.12.2006 07:48

a oni nie maj***261; jakiej***347; akcji, ***380;e jak znajdziesz taniej to zwracaj***261; ro***380;nic***281; x2? na zwrot towaru to chyba jest 5 dni tylko.

_bakupl_ 04.12.2006 06:14

Zwrot pieniedzy i media markt
 
Witam!

Czy jest możliwość, jak tak to jaka... by uzyskać zwrot gotówki za coś co kupiłem? Poprostu kupiłem we wtorek coś za 589, a gdzie indziej kosztuje 529zł, a 60zł piechotą nie chodzi. A wiec czy jest takie coś co by umożliwiało oddanie sprzętu (nie jest zniszczony) i odzyskanie gotówki?


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:13.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.