Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Dyski twarde, SSD - Problemy, porady, software (https://forum.cdrinfo.pl/f101/)
-   -   backup w LAN 2 komputerow (https://forum.cdrinfo.pl/f101/backup-lan-2-komputerow-76759/)

Berion 30.10.2010 20:19

Cytat:

Napisany przez Volcan (Post 1125548)
Mianowicie program Dropbox to nic innego jak dysk wirtualny, coś jak płatne serwery Rapidshare czy Hotfile. Nie ma to nic wspólnego z programem do robienia kopi bezpieczeństwa.

Nie miałem nigdy konta na rapidzie ani żadnej tego rodzaju plikowni, więc nie wiem czy jest możliwość oznaczenia danych jako prywatne. Może jest. W Dropbox'ie nie musisz swoich plików udostępniać innym.

Tak czy siak, dostęp do Twoich danych ma każdy kto nimi zarządza, każdy hak1er i każdy użytkownik jeśli tego sobie zażyczysz. Także *zawsze* należy szyfrować dane, które wysyłasz Bóg wie gdzie. Czy to jest Dropshit czy jakiś uber program do backupu online. Różnica niewielka, serio.

Po za tym tylko jedna forma kopii swoich ważnych danych nie jest rozsądnym rozwiązaniem. Rozumiem, że ty musisz często coś archiwizować, ok, ale warto też pomyśleć nad kopią lokalną (np. na płytę) - co jakiś tam okres czasu.


W zasadzie to temat rzeka.

andy 28.10.2010 22:18

Cytat:

Możesz owszem wysyłać ważne pliki na taki serwer, ale według mnie jest ogromne ryzyko ze dostana sie w niepowołane ręce. :(
Dlatego ważne dane trzyma się w kontenerze, który jest zaszyfrowany (np. via TrueCrypt).

ed hunter 28.10.2010 21:17

Mam problem z zobaczeniem gifa z twojego dysku C: :>

Volcan 28.10.2010 21:05

Witam. Pozwolę sobie odpowiedzieć na pytanie skierowane do Berion.
Mianowicie program Dropbox to nic innego jak dysk wirtualny, coś jak płatne serwery Rapidshare czy Hotfile. Nie ma to nic wspólnego z programem do robienia kopi bezpieczeństwa. Możesz owszem wysyłać ważne pliki na taki serwer, ale według mnie jest ogromne ryzyko ze dostana sie w niepowołane ręce. :(

Wracając do wirusów, które można wysłać na serwer robiąc sobie backup.
Kilka dni temu przytrafiła się mi taka historia:
Przychodzę z pracy, włączam komputer i po kilku chwilach ku mojemu przerażeniu nic sie nie dzieje. Ciemny ekran ze znaczkiem windowsa i nic
Myślę sobie "restart". Jednak po kolejnej nieudanej próbie uruchomienia Windowsa na moim komputerze ręce mi opadły. Juz wiedziałem. Wszystko, co miałem na dysku "C" poleciało w kosmos ((
Musiałem robić format.
Po zainstalowaniu Win'a, zalogowałem sie na serwerach BitBanku i pobrałem najważniejsze dla mnie pliki.

Powiem Wam szczerze mało mnie wtedy obchodziło to czy te pliki są zainfekowane czy nie. Jak sie utraci bardzo cenne dla nas dane chęć ich odzyskania jest priorytetem. Tak wiec przekonałem sie na własnej skórze jak bezcenne jest robienie kopii zapasowej na serwer.
Teraz z czystym sumieniem mogę każdemu polecić ten program.
Ja sie nie zawiodłem.

Syrian 28.10.2010 19:57

Rzeczywiście, moje przypuszczenia, że archiwizacja przez ten program ochronią przed wirusami były błędne. Chociaż wydaje mi się, że chyba mimo wszystko jest mniejsze ryzyko w czasie wysyłania plików na serwer niż zrzucania ich na jakiś dysk. Ale możliwe, że się mylę. W końcu nie jestem specjalistą w temacie:)

Berion - wspomniałeś o Dropboxie. To chyba bardziej dysk wirtualny niż program do wykonywania backupów?

Volcan 22.10.2010 19:47

Tak wiec doszliśmy do wniosku że wirusa teoretycznie można posłac na serwer. Jak bedziemy chcieli ściągnąć plik z wirusem to może już nazwa wirusa bedzie opublikowana w bazie danych i nasz antywir go wykryje.
Myśle że może trochę liczą na to adminstratorzy serwerów, bo faktycznie jaki antywirus poradziłby sobie z taka iloscia danych wysyłanych i pobieranych.
Pewnie serwer by sie zamulał strasznie .||

Berion 20.10.2010 10:20

No to jest oczywiste, mnie chodziło o kwestię wydajności, gdyby taki np. Dropbox skanował każdy wrzucany im plik. ;)

Bartez 20.10.2010 09:42

Na serwerach stosuje się antyviry, m.in ClamAV, ale z tego co mi wiadomo, to służą one głównie do filtrowania poczty, żeby sobie jakiegoś wira nie ściągnąć razem z mailami. Jeżeli chodzi o pliki, to nie wydaje mi się, aby coś to sprawdzało. Wirusy Windowsowe dla Linuksów są niegroźne, więc można sobie je tam wgrywać. Dopiero po ściągnięciu takiego pliku na Windows może się on uaktywnić. Aczkolwiek specem jakimś w tym temacie nie jestem :)

Berion 19.10.2010 22:26

Też nie byłbym taki pewien. Jak to sobie wyobrażasz? Skan każdego wrzucanego pliku (razy ilość plików razy ilość userów, która aktualnie korzysta z serwera - jakoś mi się to nie widzi)? Może jakiś admin się wypowie...

Volcan 19.10.2010 20:22

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1123456)
Skąd ta pewność? ;)

Pewnosci nigdy nie bedziemy mieli że nie poślemy czegoś na serwer razem z plikiem. Jednak i tak to jest bezpieczniejsze niz trzymanie danych na pendrive czy dysku zewnętrznym. Myśle że w takiej serwerowni są programy które uniemożliwiają dostanie sie wirusów z zewnątrz. :]

Berion 18.10.2010 23:13

Cytat:

Napisany przez Syrian (Post 1123378)
No i ciesze się, że mam pewność, że żaden wirus nie pójdzie mi na serwer razem z plikiem worda.

Skąd ta pewność? ;)

Syrian 18.10.2010 15:34

Od paru dni korzystam z tego programu poleconego przez Volcan. Założyłem sobie darmowe konto 1GB i myślę, że przez dłuższy czas mi wystarczy. Szczególnie, że nie musiałem ustawiać żadnego stałego wysyłania plików i mogę archiwizować tyle te które są dla mnie potrzebne i wtedy kiedy mam taką potrzebę. Z plusów programu mogę powiedzieć, że nie przymula komputera, jest banalny w obsłudze no i całkowicie po polsku. Jedyny minus jaki zaobserwowałem to kwestia powiadomień e-mail. Nie dochodzą od razu a po dłuższym czasie. Chodzi mi o powiadomienia o wykonanym backupie. Choć dla mnie to nie jest duży problem bo i tak nie są mi potrzebne.

Berion obawiam się, że taki dysk zewnętrzny jest rozwiązaniem podobnym do np. pendrive;/ Jak na razie jestem zadowolony z tego BitBanku. No i ciesze się, że mam pewność, że żaden wirus nie pójdzie mi na serwer razem z plikiem worda.

Berion 12.10.2010 17:09

Możesz też kupić jakiś dysk+kieszeń albo dysk zewnętrzny i podłączać tylko kiedy chcesz robić backup (przed wirusami Cie nie uchroni ;]). Napiszesz sobie skrypt (*.bat), kopiujący dane z miejsc, które Ciebie interesują i po kłopocie - skoro wzbraniasz się robić to ręcznie.

To już chyba wszystkie pomysły na backup. ;]

Syrian 11.10.2010 13:57

pali dzięki za próbę wyjaśnienia, na pewno pomoże mi to w przyszłości w konkretniejszym zadawaniu pytań lub proszenia o pomoc. Ale faktycznie mi zależy jedynie na skutecznej formie zabezpieczenia plików przy których pracuję.

Berion, przesiadka na linuxa może być pewną formą zabezpieczenia przed atakami wirusów, to fakt i chyba faktycznie rozważę to. Co nie zmienia faktu, że jak na razie poszukuję rozwiązania, które po prostu zrobi mi pewną kopię konkretnych plików.

Volcan chętnie poczytałem o tym programie i lada dzień w wolnej chwili zainstaluję. Rozumiem że to darmowe konto nie ma żadnych ograniczeń, poza pojemnością serwera, w stosunku do tych płatnych wersji? No właśnie w moim przypadku rozwiązanie z płytami jest bez sensu bo codziennie musiałbym tracić płyty i czas na nagrywanie kilku edytowanych plików. Ten program wydaje mi się sensownym rozwiązaniem.

Volcan 09.10.2010 21:01

Cytat:

Napisany przez Syrian (Post 1121605)
Volan za chwilę poczytam o tym programie. To naprawdę sprawdzony program?

Powiem tak : polecam ten program z czystym sumieniem, bo to najlepszy program do robienia kopii bezpieczeństwa. Kiedys robiłem tak jak moi przedmówcy radzą czyli najpierw były płyty. Z płyt zrobiła sie kolekcja jak w sklepie muzycznym a znaleźć cos w tej "dyskografii" szok. Potem za namową znajomego informatyka, 2 dyski do kupy. Każdy po 80 GB. Wszystko grało do puki nie zalało pomieszczenia w którym stał komputer. Straty możecie ocenić sami. Teraz (za namową tego samego informatyka) używam programu BitBank i śpie spokojnie. Raz na dobę robi kopie bezpieczeństwa. Żeby nie było to uciążliwe robi to w nocy. Wchodzę kiedy chce na serwer i sprawdzam czy wysłane kopie to te które chciałem wysłać. To chyba tyle . Także jeżeli dbamy o swoje dane powinniśmy robić kopie bezpieczeństwa.
Pozdrawiam

Berion 09.10.2010 10:38

Jeśli nie możesz swojemu komputerowi zapewnić odp. poziomu bezpieczeństwa, bo tak jak pytałeś otwierasz różne maile i wkładasz różne cuda do swojego komputera - I jeśli nie interesuje Ciebie backup wszystkich danych dysku/partycji a tylko niektóre pliki.

To najlepszym rozwiązaniem będzie dla Ciebie. Albo przesiadka na Linuksa albo robienie tych wszystkich rzeczy z wirtualnej maszyny (podobno jest parę drani, które potrafią się wydostać, więc najlepiej jakby system na vm był z innej rodziny niż ten "emulujący").

Ja jednak zachęcam do korzystania z Linuksa. Możesz postawić go obok Windowsa (można z powodzeniem buszować też po partycjach windowsowych; odczyt/zapis).

pali 09.10.2010 00:20

Syrian,
RAID 2-6 i inne wariacje, służy wyłącznie do podniesienia niezawodności sprzętowej komputera. Np. gdy na komputer wylejesz wiadro wody, to taki z RAID ma większe szanse na odczyt danych. RAID w ogólności polega na zapisie danych na więcej niż jednym dysku, w czasie rzeczywistym. Stąd RAID nie jest kopią zapasową (backupem), o którą Ty zdaje się pytasz.

Jeśli będziesz miał pytania, to pytaj... Backup to w IT potężne zagadnienie, do jego planowania używa się ciężkiej matematyki i trudno tak robić teraz Tobie wykład od podstaw...

Syrian 08.10.2010 19:50

Volan za chwilę poczytam o tym programie. To naprawdę sprawdzony program?

Reetou dlaczego?

Berion ja bym zdecydowanie nie chciał, żeby kopiowało mi wszystko co zapisuję. Zależy mi tylko na konkretnych dokumentach. A obraz partycji to chyba bardziej do całego systemu, tak? Jak mówiłem mi zależy głównie na plikach nad którymi pracuję w domu. W pracy wiem, że nasze komputery są w jakiś sposób zabezpieczone i na szczęście nigdy nie musiałem sprawdzać jak to zabezpieczenie działa. Ale w domu to już gorzej. Problem nie tkwi w przeglądaniu stron czy otwieraniu niepewnych wiadomości, choć bądźmy szczerzy gdy klient do mnie pisze, nie mogę olać jego wiadomości nawet gdy antywirus mi krzyczy. Poza tym często muszę podłączać pendrive do komputerów, którym nie powinienem ufać, ale wyboru nie mam. Więc mój komputer jest zagrożony niezależnie od tego czy tego chcę czy nie. A wydaje mi się, że jeśli będę wysyłał gdzieś pojedyncze pliki, to nie wyślę ich razem z wirusem.

Berion 05.10.2010 20:51

Syrian
W przypadku RAID1 też bo to kopia 1:1. To samo co jest zapisywane na dysku A jest jednocześnie zapisywane na dysku B. Używając programów do robienia obrazu partycji też się nie uchronisz przed wirusem - będzie siedział i w nim.

Jedyne w miarę skuteczne metody na uchronienie się przed syfem jest zmiana OSu na inny niż Windows... albo nie przeglądanie brzydkich stron, nie klikanie w bzdury, nie ściąganie nie wiadomo czego nie wiadomo skąd, wyłączanie zbędnych js w przeglądarce itd. itd. Można też zamknąć komputer w szafie i nie włączać. ;]

Także pod tym kątem w ogóle bym nie patrzył na rodzaj kopii. Jestem też zdania, że do domu takie programy są zbędne i wystarczy RAID1 jeśli boisz się bad sektorów czy czego tam. Ja tam osobiście nie używam bo mi to zbędne - ważne dane okresowo archiwizuje równolegle na flashkach i dodatkowym hdd, czasem też na płytach. "Auto kopie" to dobre rozwiązanie dla ludzi, którzy sami nie wiedzą gdzie co mają... I podkreślam, w domu.

Reetou 05.10.2010 20:42

Cytat:

Napisany przez Volcan (Post 1121097)
Jest to program typu zainstaluj i zapomnij.

Mówisz o tym? http://www.bitbank.pl/

To Ci powiem szczerze, że zapomniałem zanim jeszcze zainstalowałem... :D

Volcan 05.10.2010 19:53

Witam. Chcąc rozwiać Wasze watpliwosci proponuje program BitBank. Jest to program typu zainstaluj i zapomnij. Używam go osobiście od jakiegoś czasu i jestem bardzo zadowolony. Według mnie to najlepsze zabezpieczenie danych.

Syrian 05.10.2010 18:51

Pisząc o tych różnych dziwnych rozwiązaniach między innymi miałem na myśli te RAID. Nie mam pojęcia co to jest i szczerze mówiąc wiedza na poziomie podstawowym w obsłudze komputera mi wystarcza. A nie mam ochoty wydawać pieniędzy na zatrudnienie informatyka do grzebania mi w komputerze jeśli wiem, że istnieją inne sposoby np. programy. Jeśli chodzi o drugi dysk to troszkę mam wątpliwości. Czy w przypadku ataku wirusa ten drugi dysk nie zostanie również zainfekowany?

prometeusz 04.10.2010 21:13

Zupenie nie wiem czemu szukac daleko jak winda ma swietny backup systemowy. Do zabezpieczania dysku lokalnego w zupelnosci wystarczy. A i zaszedulowac tez mozesz. Robic przyrostowe itd. Jednak bezpieczniej by bylo na drugi ffizyczny dysk backup robic.

Berion 04.10.2010 20:47

Jak jeden i do domu to RAID1 będzie chyba najlepszym rozwiązaniem.

Syrian 04.10.2010 18:51

Nie wiem czy Zelea wciąż potrzebuje odpowiedzi na swoje pytanie ale skoro jest ktoś kto wreszcie może jej udzielić to chyba dobrze - z myślą o innych użytkownikach forum, obecnych jak i przyszłych. Szukam właśnie informacji dotyczących takiego programu o który pytał Zelea. Co prawda chodzi o jeden komputer prywatny ale z ważnymi dla mnie danymi. Dużą część pracy odwalam właśnie w domu. Większość informacji, które znajduje w sieci dotyczy albo jakiś dziwnych rozwiązań sprzętowych albo mniej lub bardziej nielegalnych programów. Chciałbym jednak zasięgnąć porady jaki profesjonalny program, oczywiście za racjonalną zapłatą, warto wykorzystać?

prometeusz 04.10.2010 08:33

:hmm: Myslicie ze to dalej aktualne :D

andy 02.10.2010 11:07

Acronis True Image sprawdzi się idealnie. Można go ustawić tak aby wszystko odbywało się automatycznie.

Volcan 01.10.2010 20:17

Witam. Myślę ze mógłbym ci podpowiedzieć jak wykonac takową kopie bezpieczeństwa .
Jest aplikacja która pozwala na backup danych na serwer i nawet dają 1 GB na start za free. Myślę że warto spróbowac skoro piszesz ze to komputery firmowe to utrata danych może wiecej kosztowac niż licencja .

Zelea 04.02.2008 14:24

backup w LAN 2 komputerow
 
witam

poszukuje rozwiazania do backup'u danych... konkretnie mam 3 komputery w sieci i chcialbym robic codzienna automatyczna kopie bezpieczenstwa 2 partycji podstawowych z 2 komputerow... tzn taki obraz partycji C z jednego komputera i tak samo z drugiego...
ewentualnie nie koniecznie obraz systemu a poprostu kopia plikow z tym ze ilosc danych z czasem bedzie sie zwiekszala a w tym momencie wychodzi to mniej wiecej jakies ~5 gb na kazdej z tych partycji... kwestia rozmiaru ma to do siebie ze takie 5 gb razy 2 kazdego dnia po LAN na 100mbit to troche czasu idzie no i troche zamula jest... chyba ze dalo by sie zrobic wszystko na 1Gbit sieciowki nie sa drogie switch tez nie wiem jak z kieszenia na taki dysk...

fajnie by bylo jak by sie dalo aby robila sie kompia pierwszego dnia... potem drugiego a nastepnie trzeciego dnia pokrywala z dnia pierwszego...
w takim rozwiazaniu byly by zawsze po 2 kompie obu partycji... (no ale to tylko takie gadanie...)

ogolnie chodzi zeby to jakos dzialalo i bylo dobrze...

nie bardzo sie na tym znam...

jako laik myslalem o jakims dysku twardym w kieszeni na rj45 i jakies oprogramowanie... myslalem moze o Acronis True Image Home z tym ze licencja na 1 stanowisko to ~130 zl czyli x2 + dysk twardy + kieszen na rj45 to wychodzi z ~700 zl... no i nie wiem czy to by sie sprawdzilo...
ma to byc w malej firmie w ktorej taki backup jest bardzo wymagany... no i zeby dalo sie to zrobic tak aby bylo w pelni zautomatyzowane

chodzi tez zeby nie kosztowalo to nie wiadomo ile... no i tez zeby bylo w pelni legalne...

z gory dzieki wszystkim za sugestie i porady...


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 01:23.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.