Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Kupno samochodu - co sprawdzić (kwestie prawne) (https://forum.cdrinfo.pl/f5/kupno-samochodu-co-sprawdzic-kwestie-prawne-80693/)

andrzejj9 11.12.2008 00:05

Ta.. żebym ja w ogóle starego właściwiela na oczy widział.. Niestety taki numer nie przejdzie. A szkoda, bo pomysł mi się w sumie podoba.

grzeniu 10.12.2008 23:10

teoretycznie się da...chyba...przynajmniej u nas

jedno "ale" - ubezpieczenia będą przychodzić na starego właściciela i tu kwestia kontaktów i stosunków z nim :taktak:

joujoujou 10.12.2008 22:40

A nie da się jeździć nieprzerejestrowanym?

W wielu unijnych krajach tak się robi (choćby i u mnie). :D

andrzejj9 10.12.2008 22:27

Cytat:

Napisany przez joujoujou (Post 985892)
Złodziejskie opłaty... :|

Nic mi nie mów.. Już mnie cholera bierze, jak myślę o tym, ile mam płacić i za co. Przykładowo podatek ekologiczny - 500 zł! Nie mam nic przeciwko płaceniu za utylizację samochodu i chętnie bym to zrobił (choć chętniej przy jego rzeczywistej utylizacji, a nie teraz na zasadzie, że kiedyś się przyda.. To tak jak z emeryturami...), ale jednocześnie mam pełną świadomość, że te pieniądze nigdy na żadną utylizację samochodu nie trafią i zostaną zmarnowane. Czuję się w tym momencie normalnie okradany..

Tak samo z formularzem Vat-25. Nie muszę płacić Vatu, ale za potwierdzenie tego muszę zapłacić 160 złotych!! Za co do cholery? Za rzucenie okiem na dokument, że samochód kupiony był po cenie brutto??

Akcyza ok, niech będzie, chociaż wydawało mi się, że przepisy zabraniają jej pobierania przy kupowaniu samochodów w obrębie Unii.. Będę musiał sprawdzić dokładnie przepisy, w razie czego z pewnością nie omieszkam złożyć podania o jej zwrot.

Dodatkowo, żeby ona jeszcze była liczona od rzeczywistej ceny kupna samochodu. Ale nie - powstały tabelki i akcyzę liczy się z wartości w nich podanych. A to że czasami nic nie mają one wspólnego z rzeczywistością (bo przykładowo dany model ma jedną wartość, a jego przeszłość nie ma na nią wpływu) to już nieważne.

Wymieniać można by dużo. A doliczyć do tego wszystkiego trzeba by i czas. To, co w Niemczech załatwia się w dwie godziny w jednym okienku, u nas trwa tydzień (a przy odrobinie "szczęścia" i miesiąc..) i trzeba latać do.. 4 urzędów jeśli dobrze liczę..

Szkoda gadać......

joujoujou 10.12.2008 20:59

Złodziejskie opłaty... :|

andrzejj9 10.12.2008 19:38

No właśnie tak gdzieś czytałem, dzięki za potwierdzenie.

Czyli w sumie opłaca się zawierać umowę z niemcem za pośrednictwem handlowca, bo to zawsze kilkaset złotych mniej opłat. Choć i wiąże się z tym większe ryzyko..

czary2mary 10.12.2008 16:08

W urzędzie skarbowym, należy złożyć deklarację PCC-3 i dokonać w kasie wpłaty podatku od czynności cywilnoprawnych - wyłącznie, gdy umowa kupna zawarta została na terytorium Polski. Gdy umowa kupna sporządzona została na terytorium innego państwa, nie podlega ona ustawodawstwu polskiemu, dlatego nie ma wówczas konieczności płacenia podatku od czynności cywilnoprawnych.
Deklarację składa i podatek uiszcza kupujący.
Za nieterminowe złożenie deklaracji US ukarze (minimum 200 zł)

andrzejj9 10.12.2008 14:52

Cytat:

Napisany przez czary2mary (Post 985773)
Formularz PCC-3 należy złożyć i opłacić w terminie 14 dni od zawarcia umowy.

W każdym przypadku? Przy sprowadzanym samochodzie również? I jest to 2% od wartości umowy (czyli np. przy samochodzie wartym 15 tys. będzie to kolejne 300 zł?) czy może wartości katalogowej (która jest podstawą do akcyzy mimo, że często niewiele ma wspólnego z rzeczywistością)? Czy też jeszcze coś innego..

Pytam, bo sprzedawcy przy samochodzie poniżej 2 litrów i cenie ok. 15 tys. podają opłaty w wysokości 1500 zł. Mi z tych wyliczeń wychodzi, że jak zamknie się to w dwóch tysiącach to będzie dobrze...

Ubezpieczenie też pewnie trzeba od razu wykupić przy sprowadzanym samochodzie, czy jest jeszcze jakiś.. okres ochronny?

czary2mary 10.12.2008 12:26

Formularz PCC-3 należy złożyć i opłacić w terminie 14 dni od zawarcia umowy.

andrzejj9 10.12.2008 10:10

Ok, na temat dokumentów trochę już wiem (choć dalej jest to dla mnie nie do końca wyjaśniona sprawa), teraz analizuję to, co trzeba zrobić po sprowadzeniu/kupnie samochodu.

Najpełniejsza instrukcja, jaką znalazłem:

Cytat:

Jak sprowadzić auto z Niemiec?

Na każdym etapie rejestracji sprowadzonego pojazdu wymagane jest badanie techniczne, więc sugerujemy najpierw udać się do najbliższej uprawnionej Stacji Kontroli Pojazdów i przeprowadzić wymaganą diagnostykę. Po poprawnym przejściu badań otrzymujemy "zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu".
Koszty:
Pierwsze badanie techniczne na terytorium Polski - 169 zł
Następnie udajemy się do Urzędu Celnego. W urzędzie celnym nie wymagają tłumaczeń - składa się tam ksero briefu, wymeldowania, przeglądu technicznego, 2 wypełnione formularze oraz dowód wpłaty wyliczonej przez Urząd Celny akcyzy. Trzeba mieć ze sobą wszystkie dokumenty w oryginale do wglądu. W Urzędzie Celnym otrzymujemy potwierdzenie przyjęcia akcyzy.
Koszty:
Akcyza - jeśli samochód ma pojemność do 2000 cm3 - 3,1% ceny pojazdu (przeliczonej z EUR na PLN po kursie NBP z danego dnia);
Akcyza - jeśli samochód ma pojemność ponad 2000 cm3 - 13,6% ceny pojazdu (przeliczonej z EUR na PLN po kursie NBP z danego dnia);
Opłata skarbowa za akcyzę - 17 zł
Z potwierdzeniem przyjęcia akcyzy udajemy się do Urzędu Skarbowego. Tu będzie potrzebny wypełniony wniosek o zwolnienie z podatku VAT (formularz VAT-24). W US trzeba przedstawić kserokopie dokumentów, razem z ich tłumaczeniami, koniecznie opatrzonymi pieczęcią tłumacza przysięgłego. Otrzymujemy zaświadczenie o zwolnieniu z podatku VAT (formularz VAT-25).
Koszty:
Tłumaczenie dokumentów - ok. 200 zł
Koszty wydania zaświadczenia - 160 zł
Ostatnim etapem jest wizyta w Wydziale Komunikacji. Składamy tam wszystkie zebrane dokumenty, oraz wypełniony wniosek o rejestrację pojazdu. Zdajemy tam oryginalny Brief, tablice i zaświadczenie o wymeldowaniu. Otrzymujemy tymczasowy dowód rejestracyjny, tablice i naklejkę na szybę.
Koszty:
Pozwolenie czasowe - 12 zł
Tablice rejestracyjne - 80 zł
Komplet nalepek legalizacyjnych na tablice - 11 zł
Nalepka kontrolna na szybę pojazdu - 17 zł
Karta pojazdu - 75 zł
Opłaty ewidencyjne - 5 zł
Opłata ekologiczna - 500 zł - wpłacamy ją na konto NFOŚiGW w BGK III Oddział Warszawa Nr 65 1130 1062 0000 0109 9520 0014, a do WK przynosimy tylko dowód wpłaty.
Cieszymy się nowo sprowadzonym autem :)
Źródło: http://www.v10.pl/prawo/Sprowadzanie...edura,200.html

Wszystko ładnie i zastanawiam się jeszcze tylko nad jedną rzeczą - Deklaracją PCC - 3 (w sprawie podatku od czynności cywilno-prawnych). Kiedy się ją wypełnia, kiedy trzeba jeszcze tą dodatkową opłatę wnieść? Orientuje się ktoś..?

ro29 04.12.2008 12:49

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 983774)
Europejski rejestr pojazdów przejrzę. Może to być przydatna strona.

Zastanawiam się jednak, czy to nie trochę za daleko idzie. Generalnie nie mam powodów podejrzewać, że z samochodem jest coś nie w porządku. Po prostu jako, że nie znam sprzedającego, nie wiem (na razie) czy posiada firmę, czy sprowadza samochody prywatnie itp. to chciałbym wiedzieć, co sprawdzić, aby jeśli nie mieć pewności, to przynajmniej zminimalizować prawdopodobieństwo problemów.

Pamiętam jak kupowaliśmy samochód mamie, to sprzedawca posiadał firmę i defakto samochód był już jego, była umowa kupna sprzedaży do wglądu i tam raczej nie było wątpliwości. Ale to sytuacja ideał, która nie musi mieć miejsca. Sporo jest osób, które działają tylko jako pośrednicy i w sumie nic w tym złego, ale zastanawia mnie, co w tym momencie należy jeszcze dodatkowo sprawdzić. I jak?

Bo jednak dokładne oględziny własne (na szczęście ojciec dobrze zna się na samochodach), sprawdzanie numerów, jazda na stację obsługi, do komisariatu to może mimo wszystko sprzedającego lekko zirytować. Chociaż...

(...)

Jeśli sprzedawca/pośrednik nie ma nic ;) do ukrycia - to nie powinien mieć pretensji - bo niby czego ma się bać ? A w dzisiejszych czasach ostrożności nigdy nie za wiele ...

Pozdrawiam
ro29

pops 04.12.2008 12:37

Ale będziesz miał papier, że kupiłeś w dobrej wierze i będziesz mógł udowodnić, że sprawdzałeś czy jest kradziony, jeśli w przyszłości by się okazało, że jednak jest kradziony to nie będziesz traktowany jako paser.

andrzejj9 04.12.2008 11:35

Europejski rejestr pojazdów przejrzę. Może to być przydatna strona.

Zastanawiam się jednak, czy to nie trochę za daleko idzie. Generalnie nie mam powodów podejrzewać, że z samochodem jest coś nie w porządku. Po prostu jako, że nie znam sprzedającego, nie wiem (na razie) czy posiada firmę, czy sprowadza samochody prywatnie itp. to chciałbym wiedzieć, co sprawdzić, aby jeśli nie mieć pewności, to przynajmniej zminimalizować prawdopodobieństwo problemów.

Pamiętam jak kupowaliśmy samochód mamie, to sprzedawca posiadał firmę i defakto samochód był już jego, była umowa kupna sprzedaży do wglądu i tam raczej nie było wątpliwości. Ale to sytuacja ideał, która nie musi mieć miejsca. Sporo jest osób, które działają tylko jako pośrednicy i w sumie nic w tym złego, ale zastanawia mnie, co w tym momencie należy jeszcze dodatkowo sprawdzić. I jak?

Bo jednak dokładne oględziny własne (na szczęście ojciec dobrze zna się na samochodach), sprawdzanie numerów, jazda na stację obsługi, do komisariatu to może mimo wszystko sprzedającego lekko zirytować. Chociaż...


----
EDIT

Wizyta na komisariacie chyba jednak nic by nie dała:

Cytat:

Każdy obywatel, przed zakupem samochodu może sprawdzić w jednostce policji, czy:
***8226; pojazd nie jest poszukiwany jako utracony,
***8226; pojazd nie jest zabezpieczony przez policję.
Policja sprawdza pojazdy w bazie pojazdów utraconych, zabezpieczonych przez policję i znalezionych, ale tylko na terenie kraju.
Jak sprawdzić czy samochód nie jest kradziony?
Należy zgłosić się do jednostki policji z dokumentem tożsamości, dowodem rejestracyjnym i najlepiej ze sprawdzanym samochodem.
Jeżeli niemożliwy jest przyjazd samochodu, trzeba wskazać miejsce jego parkowania (np. komis, warsztat itp.)
Policja udziela informacji, w oparciu o bazę danych, że dany pojazd nie figuruje w ewidencji pojazdów utraconych podając datę, godzinę i minutę sprawdzenia. Oznacza to, że pojazd nie figuruje jako utracony w momencie sprawdzania, ale może się pojawić za jakiś czas, nawet za kilka minut. Dla zobrazowania takiej sytuacji przedstawimy przykład: Właściciel zamyka swój samochód w garażu i wyjeżdża na wczasy. Następnego dnia samochód zostaje skradziony i złodziej chce nam go sprzedać.
Sprawdzamy pojazd w policyjnej bazie danych i otrzymujemy informację, że nie figuruje.
Właściciel wraca za kilka dni z wczasów i zgłasza kradzież ***8211; pojazd pojawia się w bazie jako utracony.
Źródło: http://www.erp.pl/porady.php

pops 04.12.2008 10:26

Jedynym pewnym sposobem jest wizyta na komisariacie.

romanesco 04.12.2008 10:26

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 983762)
[...]Interesuje mnie przede wszystkim to, żeby któregoś dnia nie zapukał jakiś miły pan do drzwi z informacją, że to jego samochód, który mu jakiś czas temu skradziono..

No to może tu:
http://www.erp.pl/

andrzejj9 04.12.2008 10:21

Dzięki, to też się przyda, chociaż to bardziej dotyczy już późniejszej rejestracji i wszystkich formalności (co podobno jest drogą przez mękę, no ale przejść przez to trzeba..). Ale jest wymienionych kilka dokumentów, które mogą się przydać (pod warunkiem, że są dostępne).

Interesuje mnie przede wszystkim to, żeby któregoś dnia nie zapukał jakiś miły pan do drzwi z informacją, że to jego samochód, który mu jakiś czas temu skradziono..



Cytat:

Napisany przez Smartek (Post 983761)
???:wow:
:fiu:

ekhmm.. :fiu:

;)

Smartek 04.12.2008 10:19

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 983754)
(...) i chciałbym upewnić się, że jest kradziony czy coś w tym rodzaju.(...)

???:wow:
:fiu:

romanesco 04.12.2008 10:15

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 983754)
Na temat stanu już się naczytałem i to sporo, interesują mnie kwestie prawne. Samochód sprowadzony, prawdopodobnie z Niemiec (wczoraj wieczorem trafiłem na ogłoszenie i jeszcze dokładnie nie wiem, ale samochód mi się spodobał i poważnie rozważam kupno) i chciałbym upewnić się, że jest kradziony czy coś w tym rodzaju.

Pytanie do osób, które miały doświadczenie z kupnem sprowadzanych samochodów (lub po prostu wiedzą) - jakie dokumenty trzeba dokładnie sprawdzić, żeby mieć pewność, że w kwestiach prawnych wszystko jest w porządku?

Pod tym linkiem jest trochę na temat dokumentów, ale może nie wszystko. W każdym razie powinno się też przydać:
http://www.motoekspert.mojeauto.pl/c.../#czytaj_dalej

andrzejj9 04.12.2008 10:06

Kupno samochodu - co sprawdzić (kwestie prawne)
 
Na temat stanu już się naczytałem i to sporo, interesują mnie kwestie prawne. Samochód sprowadzony, prawdopodobnie z Niemiec (wczoraj wieczorem trafiłem na ogłoszenie i jeszcze dokładnie nie wiem, ale samochód mi się spodobał i poważnie rozważam kupno) i chciałbym upewnić się, że nie jest kradziony czy coś w tym rodzaju.

Pytanie do osób, które miały doświadczenie z kupnem sprowadzanych samochodów (lub po prostu wiedzą) - jakie dokumenty trzeba dokładnie sprawdzić, żeby mieć pewność, że w kwestiach prawnych wszystko jest w porządku?


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 04:41.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.