![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
@sobrus - MacOS X'a cenie wlasnie za to ze jest intuicyjny - nastawiony na wykonanie zadania, a nie kombinowanie. Problem? Mac rozwiaze go za Ciebie!
A do do telefonow - rownie intuicyjny co Leopard jest... iPhone :-)! |
Jakbym miał w domu chociaż jeden komputer z linuxem to chyba bym na zawał zmarł.
To chyba dla tych którzy uwielbiają siedzieć 24h prezd kompem. Nie mówie o osx, tego nie widziałem. Przeglądarke mam K-Meleona, poprzednio miałem Seamonkey (od wersji bodajże Mozilla 1.4 i nigdy nie narzekałem). Reszty nie trawię. Do grania konsola, komputer tylko do multiplayer po sieci lokalnej, bo chyba nikt nie jest na tyle głupi żeby tą samę gre kupować x razy. Elektronika zawodzi, bo liczy się cena. Oprogramowanie zawodzi, bo jest coraz bardziej zawiłe. Jeden człowiek nie ogarnie byle oprogramowania w komórce - trzeba sztab ludzi. Błędów robią mnóstwo, a jak ktoś odejdzie z zespołu - jeszcze więcej. |
netbook dobra rzecz, wszystko ma ładnie i pięknie, ja dalej jadę na google chrome, a opera i FF dalej nie działają ;] melissa czy tam jak to się pisze uspokoiła mnie i odsunęła zamiar wyrzucenia przez okno owego sprzętu ;]
|
Patrix - popieram ;-). Do grania PS3, do filmow DVD, komp to dla mnie strony i komunikator, wiec wystarcza mi moj Netbook :-)!
|
Cytat:
|
Jest juz nowszy ff.
|
Cytat:
Wtedy PC zostaje do neta, prac w office i programów - a takie wymagania są bardzo tanie i nie wymagają wymiany co rok karty graficznej... |
Jak byś konsole wykorzystywał do rzeczy do których wykorzystujesz komputer, to też byś patchował, wertował i poprawiał. I też by nie działała.
|
Moj tez ma 6 lat, nie czyscilem go nigdy i dalej dziala ;-). Chodzilo mi bardziej o problemy software'owe. Patche, poprawki, wertowanie for zeby zrobic to co sie chce. A konsole wlaczam i wszystko dziala bezblednie ;-)...
|
Cytat:
Jak na złość proc i mobo bez problemów ale wymienię co już padło/wymieniłem na gwarancji w 'nowszym': - zasilacz - hdd - grafika (w kolejce bo nie wiadomo co bedzie z sirius'em) W starym kompie problemy hardware'owe nie istniały - chodził 6lat - tylko go z kurzu czyściłem... nie żebym tęsknił... bo już zbyt wolna gadzina była ale chodzi o fakt. Mam zasadę, że nie kupuję sprzętu równo z postępem (dlatego rok temu kupiłem w sklepie TANIO nowe części pod A64). Za 2-3 lata i7 już będzie oklepane ceny duuużo spadną i się zmodernizuję do i7... |
Sam jesteś sobie winny - było zdradzać intela? ||
|
Cytat:
mój poprzedni pc (asus tusl2-c, p3 1ghz, fx5200, hdd seagate 120gb) nigdy problemów nie było ! a teraz ? asus k8vx, a64 3200+, 7600gs, hdd seagate 500gb i same problemy || |
Cytat:
|
Tez tak czasem mam... Wkurza mnie ze w PeCetach nic nie moze po prostu dzialac - a to akurat przyzwyczajenie z konsol ;-)...
|
ubijanie procesów opery i FF nic nie daje, tak samo jak reinstalacja... ot Yahol trzeba bylo macbooka kupic, spoko, ale mnie nie stac na macbooka, tym bardziej w dzisiejszych drogich czasach.. ;] za to.. mogę większy grzech popełnić, na lapie zainstalować jakiegos idebeb albo leo4all ;] i z bani... ale to nie o to chodzi, w takich prostych rzeczach system nie powinien się wywalać ot tak, bez wyraźnej przyczyny, interwencji wirusa bądź innych awariach dyskowo pamięciowych itp.. a jednak..
|
Cytat:
Cytat:
To calkowicie niemoralna propozycja. Cytat:
Tzeba bylo kupic MacBooka. O! Co zabawniejsze Firefox 3.0 costam tez zajmuje u mnie na starcie jakies porazajace procenty procesora i jak mam farta to sie otwiera, jak nie musze zabic proces w menago. Inaczej nie da rady. Ale Opera dziala. IE -nie wiem, ani razu go nie odpalilem. |
To brawo za używanie systemu z rodziny unixowatych ;-)
Oj już nie bądź taki zmanipulowany przez jakąś tam licencję :) Jak potrzebujesz tylko do podstawowych rzeczy to Linuksik się sprawdzi, zawsze możesz zainstalować obok Windows XP :spoko: |
;) w pamięci dobrze liczyć umiem, bądź na kartce papieru. Liczydło to już luksus :D
Cytat:
|
Albo Linuksa ;-)
|
polecam liczydło.
|
Z cyklu - nienawidzę kompa... :|
heja
napisałem ten post z jednej prostej przyczyny, bardzo ale to bardzo nienawidzę nowoczesnej elektroniki, super extra oprogramowania itp. Nie to, że zawsze czy coś, tylko wtedy gdy coś nie działa kiedy powinno działać bez problemu. Np w tej chwili mam ochotę wyrzucić mojego nowiutkiego laptopa przez okno, z jak najwyższego piętra.. Często tak macie? Jak się wątek powtarza to sorry.. ale już nie mogę. Z doświadczenia wiem, że większość z nas - zwykłych ludzi ma co jakiś czas dość całej tej techniki i towarzyszącej z nią głupoty - niezrozumiałych rzeczy. Powracając do morderczych myśli unicestwienia mojego nowego nabytku podam prosty powód: Nowy, świerzy system XP SP3, wszystkie łaty i aktualizacje, do tego preinstalowany przez producenta laptopa. Czyli najlepszy moment w "życiu" takiego systemu prawda? Jest szybki itp, jeszcze nie spotkał wirusa... Ale uwaga, nadchodzi zonk! Firefox 3.0.0.5 po zainstalowaniu uruchamia się tylko raz, po zamknięciu okienka i próbie ponownego uruchomienia ni widu ni słuchu, za to firefox.exe w managerze zadan jest... Czyżby najnowsza łata m$ unieruchomiała jak na razie najgrożniejszą konkurencję IE7 i 6? Szybkie przemyślenie, reinstalacja firefoxa, i co? Nieee dalej to samo.. To co? Opera? Zainstalowała się ślicznie, z tym że... nie włączyła się ani razu, tak jak Firefox.. No to odpalamy iexplore.exe i szukamy problemu na google.pl. Wpisujemy adres i co się okazuje? Oj www nie wpisaliśmy... IE odsyła nas do swojej wyszukiwarki windows live która to pokazuje nam w swojej super bazie, że fakt, google istnieje. Dopiero przez klik na wyszukiwarce live uzyskuję dostęp do google, czy też jakiejkolwiek strony (jeżeli nie chce mi się wpisać www przed adresem.... ). Google niestety odpowiedzi mi nie dało, za to przypomniało mi o swojej przeglądarce chrome.. ściągnąłem, zainstalowałem, klikam na ikonkę... OOOOO działa... własnie z niego post piszę.. .fajny chrome fajny... ale jak długo będzie działać? kurde ja tylko sprawdzam pocztę i czytam onet, niech coś działa dobrze, choć raz.. ale z każdym takim bezsensem jestem coraz bardziej skłonny iśc i kupić zwykłą wyborczą, jak mi wiatr nie wywieje z rąk to spokojnie przeczytam bez awarii i widzimisię systemu... wybaczcie, ten post musiał powstać, moja czara goryczy się dziś przelała.. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 12:28. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.