![]() |
podobno systemy maja problemy z partycjami primary i dlatego wszystko zaklada extended. ja od 17 lat zakladam zawsze primary i mam 3 uzyte,vista 64,xp pro 32 i stuff.
6.5,3 i 477gb. kiedys 4ta poswiecilem na extened by uzywac linux i swap. i nigdy nie mialem problemow. od zawsze tez uzywa pqmagic. takze nigdy nie mialem z kompami problemow i naprawde jakby mi sie takie cos przydazylo to bym sprawdzil wszystko to co podalem. choc moze Kubaman ma pecha i wsie jego plyty byly i sa uszkodzone. albo go nie lubia:P z wlasnego doswiadczenia moge to powiedziec. na starym ga-7zxe na via kt133 z athlon xp 1700+ zawsze uzywalem alt+enter by przejsc na fullscreen, przez 5 lat jego zycia zanim nie oddalem go kobiecie nigdy nic sie nie stalo, za to ona przy przelaczaniu przez 5 lat juz z 30 razy miala tak ze kernel32.dll sie wywalal i vplayer crashowal. i jak to dopiero ocenic. niektorych ludzi kompy nie lubia:) |
Cytat:
Systemy maja problem z dyskami, na ktorych jest wiecej niz 4 partycje (o ile dobrze pamietam). |
zrobienie jednej partycji na dysku i włączenie trybu ahci na razie wydaje się pomagać. Skopiowałem sporą ilość danych i błędów nie znalazłem. POnadto zainstalował mi się crysis z DVD na sata, czego wcześniej zrobić nie mogłem. Oczywiście stawiałem system od nowa na ahci.
Popróbuję jeszcze z drugim dyskiem i może problem się skończy. BTW, racjonalizmu w tym rozwiązaniu nie ma za grosz, komputery zachowują się nie jak maszyny, ale jak rozwydrzone panienki - trzeba sposobem i zaklęciami ;) |
ja akurat mam dyski w emulacji ide, bo seagate 7200.10 w ide lazi szybciej niz w ahci.
ponadto w ide moge wlaczyc buforowanie zapisu bez zabawy z rejestrem. przy sata nie wlaczymy normalnie bo sata wprowadzila hotswap cos jak z podlaczaniem pod usb ale na kabel sata przy wlaczonym kompie(a zapewne znajdzie sie ***** co glowny dysk odlaczy przy chodzacym kompie) coz z usb jest taki problem, jak podlacze komorke pod usb ale nie wybiore opcji czy tel czy widoczne jako dysk i zrobie reboot, to bios tez wisi. z pendrive czy czujka pada x360 nie ma problemu. Kubaman to ze zasilka ma 500W i wszystko chodzi nie znaczy, ze daje ona stabilne napiecie. plyta glowna ma kondensatory polimerowe oraz stabilizatory napiec, ktore jakby cachuja napiecie bo dzisiejsze procki niestety sa podatne nawet na 1% wachania napiecia. a akurat hdd juz tego nie ma i od wachan napiec moga byc bledy. podane przez nas wskazowki sa po to co moze sie dziac a nie musi. a czy ty to sprawdzisz to juz twoja sprawa. probowales moze zmienic klawire na ps2 a nie usb? z nimi zawsze byly problemy. kopiowanie na pen strasznie spowalnia kompa. kolejne sproboj moze powylanczac zbedne usb w menadzer urzadzen, ja akurat mam 10 z czego na plycie sa tylko 4 i wylaczylem 6 z czego 2 porty maja support zalaczony tylko do usb 1.1 i 4 porty na usb 2.0 i kazde urzadzenie ma swoje przerwanie a nie dzieli ich z hdd,vga itp. |
konia z rzędem temu, kto by zgadł: znalazłem gdzieś na jakimś forum anglojęzycznym, żeby wypiąć wszystkie kable usb. Zostawiłem tylko klawiaturę i myszkę. I poszło!
Vista się instaluje w trybie ahci. Jedna trzecia sukcesu. |
fatum i przekleństwo ((((((
Dysk 160 gb sobie wyczyściłem i zrobiłem jako jedną partycję. Włączyłem AHCI w biosie. Zachowałem domyślne ustawienie 35 sekund na uruchomienie z CD. Wkładam płytę vista 64 home premium do napędu Samsung DVD na SATA, i zero reakcji. Null. Nic się nie dzieje. Po 35 sekundach pojawia się komunikat, żebym włożył prawidłowy dysk. P.S. cały soft na kompie mam oryginalny. P.S2> oczywiście na IDE odpala natychmiast bez problemów. |
I tego sie trzymajmy :)
Choc byle jaki zasilacz 500W, moze dawac realnie nie wiecej niz 300-350W. Ps: edit: -jak pamiętam podobne historie mialem przy partycjach FAT32, bodaj 6 czy 7 na jakimś kompie z MM. Ale to bylo dawno, pod 98SE. |
nie no chwila. Jak kopiuję pliki, to cały zestaw ciągnie z 300watów, to nie może być powodem złego kopiowania plików. Zresztą ja właśnie mam zasilacz wedle tej rekomendacji. Napięcia są OK.
Myślałem, że może ktoś wie co się dzieje. Problem jest raczej innej natury, bo jak pisałem występował w zbyt wielu konfiguracjach, w zbyt długim czasie. Na razie mam tylko pomysł, żeby dawać jedną partycje na dysk. Drugie to włączyć AHIC i zainstalować system od nowa. |
jako ze sprawdzales rozne plyty juz, wiec problem z nia odpada
kolejne sprawdzilbym na superpi i 32M pamieci, jak nic nie wykryje to memtest na cala noc, takze sprawdz czy napiecia masz na pamieci 2.1-2.3V jak te cl4 lub 1066mhz chca kolejne jakas zasilka 600W, do 8800gtx polecali kiedys 500W stabilne minimum, a ty masz pewnie stare GTX260 na 65nm nie 55nm kolejne czy tylko explorer czy tez kopiowanie w total commander daje te same efekty kolejna sprawa procek o ile mnie pamiec nie myli intel jak amd przy przelazeniu na 45nm mial problemy z cache i bledami, moze by to a moze masz nowsza rewizje. ja ogolnie stawialbym na zasilke. asus daje czy cos takiego jak asus pc probe gdzie podawane sa napiecia, jak nie hwmonitor ze stronki cpu-z A GeForce GTX 260 requires you to have a 500 Watt power supply unit at minimum if you use it in a high-end system. That power supply needs to have (in total accumulated) at least 38 Amps available on the 12 volts rails. |
Cytat:
Wydajnościowo problem nie istnieje imho, mogę grać na max ustawieniach demo crysisa i nawet się procek nie zagrzeje, PS CS4 obrabiam pliki po 150 mega i nie ma problemu. Co do tych partycji. Na innym forum tez mi dzisiaj ktoś poradził, żeby może dawać jedną na dysk. dziwaczne, ale może spróbuję. |
Cytat:
A moze sprawdz jak sa nie wiecej niz 4? A najlepiej max. 3. (dwie na TB, 1 na 160) |
Jak wszystko wymieniałeś, to archiwum X. No, chyba że jeszcze nie zmieniałeś czegoś, albo zawsze robisz coś tak samo (co szkodzi).
Ale dla pewności jeszcze potestuj: - Pamięci jakimś memtestem przez kilka godzin - zapuść nagrywanie, 3dmarka, prime 95 i duże kopiowanie między dyskami - obserwuj temperatury i napięcia - jak zrobi się 3dmark to podaj jakie w tym czasie były minimalne i maksymalne napięcia (3.3, 5 i 12 V) i temperatury (Procka, płyty, dysków). MBM może pomóc, bo fajnie potrafi zapisywać do pliku odczyty i nawet jak się wykrzaczy komp, to masz zapisane. |
obniż częstotliwość pracy pamięci
|
Cytat:
|
wykryć wykrył, tylko instalka nie poszła
OK, jeśli ktoś wie jak pomóc, to bardzo proszę. Zapytam w między czasie o to samo ale inaczej: rozumiem, że pod windą gdy chcecie skopiować powiedzmy 5000 plików, które maja dajmy na to 20 gb to klikacie, czekacie i nie ma problemu? |
Cytat:
|
:hmm: Jeśli dobrze zrozumiałem, to wymieniałeś w kompie już wszystko? Więc jeśli nie są to zakłócenia w sieci energetycznej, to pozostają tylko żyły wodne, albo uroki czynione przez sąsiadów...
|
zasilacz, obudowy, kable sata, pamięci wymieniane w tym czasie kilka razy. Nie tędy droga chyba.
Problem nie przeszkadza normalnie funkcjonować, jest co najwyżej kłopotliwy. Robi się wyjątkowo kłopotliwy przy robieniu back upów dysków i reinstalacji systemu. Poza tym mam coraz większe rawy z aparatów i tu zaczyna mi to doskwierać w życiu codziennym. Założyłem wątek, bo nie wydaje mi się, zęby to było normalne, że nie da się pod winda kopiować dużych ilości danych bez ich gubienia. BTW, w biosie mam ustawione IDE, próbowałem po przeczytaniu info z sieci włączyć AHCP (czy jakoś tak ;) ) i niestety ani CD na sata się nie uruchomił, ani HDD nie ruszył systemu. Kicha, musiałem to wyłączyć. Przy okazji, DVD na SATA działa normalnie, Vista 64 się instaluje, choć na 5 instalacji 3 razy miałem problemy i musiałem powtarzać bo jakiś błąd wystąpił. Crysis się instaluje aż w pewnym momencie pokazuje błąd odczytu pliku. Podobnie beta Win 7. Tu musi coś być z systemem plików lub kontrolerem. Tylko do diaska, czemu mam ten problem niezależnie od konfiguracji przez taki czas ??? |
Obstawiam albo "jakiś" zasilacz, albo pamięci. Możliwe też kabelki SATA albo każdy inny podzespół, którego jeszcze nie wymieniałeś.
|
Dziwnie to wygląda. Przez te cztery lata zmieniłeś już zasilacz i kable do dysków? Może jakieś specyficzne oprogramowanie gryzie się z systemem.
|
[PROBLEM] - błędy zapisu dla dysków sata przy kopiowaniu
Witam, jestem tu nowy i od razu problem:
Odkąd zmieniłem dysk w komputerze na sata (pierwszy był dysk Maxtora 80Gb, jakieś cztery lata temu) mam nieustanne problemy przy kopiowaniu dużych ilości danych z partycji na partycję lub z dysku na dysk. Problem odkryłem robiąc kopie plików przed reinstalacją systemu, co zakończyło się fatalnie. Do rzeczy. Przerobiłem już 4 dyski SATA i SATA2. Różne płyty główne - MSI, ostatnio ASUS P5B, a obecnie P5Q. Systemy również różne, najpierw piracki XP po ang, następnie oryginalny XP PL a teraz oryginalna Vista 64 PL Wszystkie co do jednego niezależnie od konfiguracji pokazywały i pokazują następujący problem. Kiedy kopiuję większą ilość danych na raz, lub jakieś bardzo duże pliki pomiędzy dyskami lub partycjami niektóre pliki są uszkodzone i nie można ich odczytać. Nie ma żadnych komunikatów przy kopiowaniu, wszystko idzie OK. Dopiero próba otwarcia plików pokazuje, że niektóre są bezpowrotnie uszkodzone. Najbardziej podatne na to są pliki instalacyjne programów i zdjęcia w formacie RAW i jpg. Problem nie występuje gdy kopiuję pliki po jednym. Nie jestem maniakiem sprzętu, jednak od wielu lat sam składam i konfiguruję kompy i systemy operacyjne. Jestem pewien, że podczas tych zmagań wyeliminowałem wszystkie możliwe uszkodzenia dysków, partycji itd, i rozwiązania typu format, reinstalka, drivery, wymiana dysku itd są dawno sprawdzone i nie działają. Podejrzewam, że albo jakieś ustawienia w Windzie, albo w BIOSIE z kontrolerami (różne płyty!) mogą mieć na to wpływ. Jestem bezradny http://vista.pl/Forum/images/emoticons/icon_sad.gif Od bardzo długiego czasu rozwiązuję problem w ten sposób, że kopiuję dane mniejszymi partiami, a następnie plik po pliku sprawdzam czy działa. Jeśli nie działa to kopiuję ponownie i zawsze druga czy trzecia próba kopiuje poprawnie. Przez jakiś czas miałem macierz dyskową raid1 (na starszym kompie z xp) i wtedy problem został prawie wyeliminowany. Obecnie mam następującą konfigurację, która wykazuje wyjątkową podatność na ten problem: dyski Seagate 1000GB oraz Seagate160 GB oba sata2 w sumie 6 partycji Płyta Asus P5Q C2D E8500 bez OC RAM 8Gb Geil 1066Mhz na DC DVD samsung na sata GF GTX260 zasilacz jakiś 500W Vista 64 home premium PL (oryginał) Dodam, że w listopadzie po ostatniej zmianie kompa i systemu na 64 bity (pracuję bardzo dużo na zdjęciach w formacie RAW, i korzystam z 64 bitowego Photoshopa) i pojawił się kolejny problem. Zapisując zdjęcia z aparatu na dysk przez USB kilka procent plików jest uszkodzonych w identyczny sposób jak opisałem powyżej. Ponowne kopiowanie załatwia sprawę, ale to nie jest metoda - te zdjęcia to przedmiot mojej pracy, i strata jednego może być fatalna w skutkach. Kupiłem czytnik, następnie czytnik wbudowany i dalej to samo. Zdjęcia w RAW mają po 28 mega. Z tego co widzę po sieci to jakiś paskudny przypadek, bo w zasadzie nie znalazłem żadnej wskazówki. Moją niechęć do sata pogłębia fakt, że od listopada mam DVD na sata i właśnie się okazało, że nie mogę z niego zainstalować beta W7 ani crysis'a - ale to już temat na osobny wątek. Bardzo proszę o pomoc! Z góry za nią dziękuję. Kuba |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 14:07. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.