Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Koszty energii elektrycznej pod kontrolą (https://forum.cdrinfo.pl/f113/koszty-energii-elektrycznej-kontrola-82877/)

pali 25.07.2009 15:23

Cytat:

Napisany przez Wawelski (Post 1038123)
Kiedyś na Onecie przeczytałem art, żeby wyciągać z gniazdek nieużywane ładowarki od telefonów i innych sprzętów (...)

Czyli bzdura z tym wypinaniem ładowarek.
(...)

Na onecie mieli rację i nie mieli.

Taka ładowarka nie ma wyłącznika, a ma jakiś transformator, który jest w "biegu jałowym" a więc coś tam mocy pobiera, tyle co na podtrzymanie strumienia w rdzeniu (to chyba będą straty histerezowe).
Jako, że to bieg jałowy, znaczną składową pobieranej w ten sposób mocy, będzie moc bierna. A twój miernik oraz twój licznik domowy rejestruje tylko moc czynną.
Liczniki mocy biernej mają odbiorcy o większym poborze mocy i oni powinni przejmować się takimi ładowarkami oraz np. silnikami pracującymi pod niepełnym obciążeniem czy wręcz na luzie. Taryfikacja mocy biernej jest nieco skomplikowana i zależna od lokalnego dostawcy.

A co to jest ta moc bierna: tak w uproszczeniu, im więcej mocy biernej zostanie pobranej z/oddanej do sieci energetycznej, tym więcej węgla musi elektrownia spalić aby wytworzyć potrzebną moc czynną. Przy niekorzystnym współczynniku mocy (tzw. niski współczynnik) problemem może być też funkcjonowanie sieci energ., pracują one wtedy pod dużym obciążeniem. W skrajnych przypadkach może to prowadzić do uszkodzenia sieci, także domowych (za dużo amper na obwód).

Podobno za PRL zdarzało się, że specjalnie zostawiano setki włączonych żarówek, aby nie wyszło że maszyny pracowały bez obciążenia.

A więc czy Ty powinieneś przejmować się mocą bierną? To już zależy od twojego światopoglądu :)

Cytat:

Napisany przez Wawelski (Post 1036109)
Kilka razy już chodziło mi po głowie sprawdzenie, ile to moje sprzęty ciągną prądu i o sens zasilaczy 300W i mocniejszych...
(...)

Zasilacz - 150W do mojej stacjonarki to aż nadto. No, może 200-250W, dla spokojnego snu.
(....)

Składając komputer to raczej należy patrzeć na moc na wyjściu zasilacza - moc pozorna VA.
"W" oznacza moc czynną pobieraną z sieci i właściwie czym mniej tym lepiej, ale tutaj należałoby sprawdzić sprawność danego zasilacza, czyli stosunek mocy pobranej do mocy na wyjściach. Przy droższych zasilaczach producenci podają ten współczynnik, w procentach (80% to ok).

Producenci traktują "W" jako element marketingowy, cokolwiek bez sensu...

A i tak przy okazji: trafilem gdzieś na info producenta, że słynne PFC w zasilaczach powoduje "zmniejszenie rachunków za prąd". Układ PFC raczej powoduje zwiększenie rachunków, bo jak każdy pracujący układ pobierze nieco mocy czynnej, natomiast ideą jego działania jest polepszenie współczynnika mocy czynnej/biernej. Czyli albo dbamy o własną kieszeń albo o własną kieszeń jako część kieszeni społeczenśtwa :)
Niemniej warto kupić zasilacz z PFC bo zazwyczaj są to po prostu lepsze konstrukcje, m.in. mimo wszystko o lepszej sprawności w stosunku do badziewia.

Aha, ja jestem humanista, w dodatku informatyk, więc w powyższym wywodzie, opartym na wiedzy z liceum, mogłem jakieś błędy popełnić i jakby co proszę o skorygowanie.

Wawelski 25.07.2009 11:56

Kiedyś na Onecie przeczytałem art, żeby wyciągać z gniazdek nieużywane ładowarki od telefonów i innych sprzętów, bo nawet nieużywane ciągną zauważalne ilości prądu.
Podpiąłem listwę do miernika i w listwę 5 ładowarek do różnych sprzętów - pobór 0W. Po podpięciu telefonu do jednej z nich - 5W.

Czyli bzdura z tym wypinaniem ładowarek.

Większość sprzętów (CRT, LCD, głośniki) w stanie uśpienia 3W. Czyli takie trzy sprzęty ciągnął tyle, co mój serwerorouter.

Właśnie przetasowałem w listwach wtyczki - w jednej się nie mieszczą, więc jedna do wyłączania, jak nie używam sprzętu i druga zasilająca to, co chodzi cały czas.
Tak w moim domu przynajmniej ze 100W da się oszczędzić wyłączając sprzęty uśpione. Daje to 876kWh * 0,30 PLN = 262PLN rocznie. Czyli gra warta świeczki. Pewnie, że wszystkiego nie zaoszczędzę (nie popadajmy w paranoję), ale przynajmniej na noc czy na wyjazdy weekendowe warto pstryknąć to czy tamto.

Gadzina18 25.07.2009 00:14

demek, jeżeli płyta w stanie S3 ciągnie z zasilacza 1W, to dlaczego sam zasilacz ma pobierać z sieci więcej prądu?

Wawelski 24.07.2009 16:03

Cytat:

Napisany przez demek (Post 1036346)
czyli zasilacz pracuje bo zasila ram zeby utrzymal dane

czyli brednie pokazuje

Czemu brednie? Jak laptop z chodzącym prockiem, wentylatorem, DDR1 (DDR2 AFAIK biorą ok 2x mniej prądu) kręcącym się dyskiem bierze ok. 10W (z wyłączonym ekranem) to samo podtrzymanie DDR2 spokojnie wystarczyć 1W powinien. Zasilacz prąd daje, jak zawsze (inaczej ATX nie dałoby się włączyć - musiałby być mechaniczny wyłącznik jak w AT), ale w trybie uśpienia (czy jak go nazwać - z Vsb - czyli wentylator nie chodzi).

Ale w sumie to zajrzałem tutaj, żeby dorzucić wynik pomiaru mojego "serweroroutera".

Asus WL-500g Premium (aktywne WiFi) razem z:
- pendrive kingston 16GB
- Modem HSDPA Huawei E160 (połączony)
- Hub aktywny USB
Ciągnie 10-11W.

demek 16.07.2009 11:30

czyli zasilacz pracuje bo zasila ram zeby utrzymal dane

czyli brednie pokazuje

Wawelski 16.07.2009 11:11

Cytat:

Napisany przez demek (Post 1036315)
nigdy w zyciu nie bedzie ciagnal 1W chocby przez HDD i sprawnosc zasilacza
to jest fizycznie niemozliwe bo musialby miec 100% sprawnosci w caly zakresie obciazenia

chyba, ze wlaczasz hibernacje ;)

Wiesz co to stan S3 (suspend - uśpienie)?
Nie jest to hibernacja (czyli zapisanie wszystkiego na dysku i odcięcie zasilania).
Wszystko jest zapisywane do pamięci i tylko ona i klawiatura jest potem zasilana.

Pokazuje mi wtedy 1W (dla porównania suspendnięty monitor 3W a skaner 7W).
I takie uśpienie ma dla mnie sens - bo startuje faktycznie duuużo szybciej (zwłaszcza, że mam SCSI i SATA przez co same BIOSy przechodzi kilkanaście sekund), a koszt symboliczny.

demek 16.07.2009 09:53

nigdy w zyciu nie bedzie ciagnal 1W chocby przez HDD i sprawnosc zasilacza
to jest fizycznie niemozliwe bo musialby miec 100% sprawnosci w caly zakresie obciazenia

chyba, ze wlaczasz hibernacje ;)

Wawelski 16.07.2009 00:46

Cytat:

Napisany przez demek (Post 1036244)
stacjonarka 1w?
buahahaha

A ile Ci ciągnie uśpiony przy S3?

ro29 15.07.2009 23:29

Cytat:

Napisany przez Wawelski (Post 1036114)
(...)
legalizowany licznik prądu na podstawie którego dostawca energii elektrycznej wystawia faktury kosztuje 26PLN, to taki za 100 PLN powinien mierzyć to samo i z podobną dokładnością. A mnie nie interesuje tu fizyka, tylko ekonomia ;)

Haha - licznik prądu:D - ten sprzedawca chyba nie wie co sprzedaje :D
A na marginesie - taki licznik nowy kosztuje dużo więcej - i w sumie nie wiem czy taki licznik nie dostarcza zawsze dostawca energii elektrycznej/dystrybutor - więc do czego ludziom taki z Allegro ?
Może np. do jakiś wewnętrznych rozliczeń albo właśnie własnego sprawdzania/pomiaru zużycia energii elektrycznej.

ro29

demek 15.07.2009 22:48

stacjonarka 1w?
buahahaha

Wawelski 15.07.2009 22:20

Można dorzucić do wyników (ja już nie mogę edytować) stan uśpienia w stacjonarce
S1 - 51W (bezsens jakiś - nawet wiatraki się kręcą)
S3 - 1W

Gdzieś na Benchmarku widziałem test, gdzie wyłączony komp z Phenomem II ciągnie 12W - u mnie ten licznik przy wyłączonym pokazuje 0 (czyli pewnie poniżej 0,5W).


/Dodane

nimal 15.07.2009 11:59

primo - tez dziala, jak pisalem... I TO BARDZO DOBRZE DZIALA
secundo - tez mozna podpiac pod USB lub FW
nawet taka pelnowymiarowa - sa kable i obudowy, jak ktos koniecznie chce

Jabba the Hutt 15.07.2009 11:26

@nimal - nagrywanie Audio CD...

marynarz 15.07.2009 11:07

Ja tez mam ten z Lidla i nie narzekam.

romanesco 15.07.2009 10:22

Podobny miernik był jakiś czas temu do kupienia również w LIDL'u :taktak: Pamiętam, że @andrzejj9 sobie kupił, a także @sobrus. Chyba są zadowoleni :hmm:

nimal 15.07.2009 10:09

pobor mocy w lapku jest faktycznie wielokrotnie mniejszy
co do nagrywarek - po pierwsze nie demonizujmy - nagrywam od kilku lat takimi wlasnie laptopowymi, ale oczywiscie na dobrych plytach
jeszcze (odpukac) nie mialem sytuacji, ze plyta nie dziala nawet po kilku latach
a po drugie - je tez mozna podlaczyc pod USB lub FW w lapku ;)

miernik fajna rzecz - chetnie bym na pare dni pozyczyl sobie :D bo kupowac...

Jabba the Hutt 15.07.2009 08:59

To bardzo ciekawe pomiary i wyniki.

Chętnie zastąpiłbym stacjonarkę lapkiem - także ze względu na zużycie prądu. W końcu dyski 1 TB można podłączyć po USB. Ale te nagrywarki CD i DVD (a BD w przyszłości). W lapkach są złe.
Ostatnio wyłączam na noc z prądu TV LCD, dekoder UPC... Blu Ray czy amplituner włączam tylko gdy chcę pooglądać film (choć amplituner ma i tryb Standby i wyłącznik ).

Wawelski 15.07.2009 02:20

Wyniki są powtarzalne i IMO realne. Nie wiem, jak z dokładnością - bo może jak coś bierze 0,2W to pokazuje 0, ale chyba po 10 godzinach powinien zliczyć, że poszły 2Wh. Wiadomo, że różnica pomiędzy 0 a 1 W to sporo - a z taką dokładnością pokazuje. Ale już między 100 a 101 to drobiazg ;)

A te kzł za miernik... Też tak myślałem, jak poczytałem teorię o zasilaczach impulsowych i o pomiarze mocy.

Jednak może i te mierniki za te 100PLN nie mierzą dokładnie mocy w rozumieniu naukowym - ale skoro legalizowany licznik prądu na podstawie którego dostawca energii elektrycznej wystawia faktury kosztuje 26PLN, to taki za 100 PLN powinien mierzyć to samo i z podobną dokładnością. A mnie nie interesuje tu fizyka, tylko ekonomia ;)

Sprzęt kupiłem w supermarkecie - taniej jest na allegro (wygląd ten sam, wg opisu to samo - tylko napisy ma inne).

Co do zasadności, to w uśpieniu:
- Mój sprzęt audio (a dokładniej to CD i radio - klocki z wieży bo pozostałe mają "tradycyjny" mechaniczny hardwerowy wyłącznik) - 7W
- Skaner 7W
- Monitor 3W

No, jakby tak dokładnie pozbierać, to się okaże, że w każdym domu 50-100W marnuje się w czasie czuwania przez różne sprzęty.

Reetou 15.07.2009 01:09

Możesz coś więcej o tym urządzeniu pomiarowym?

Swego czasu chciałem sobie coś takiego kupić, przede wszystkim interesuje mnie zasadność (lub nie) całkowitego wyłączania sprzętu, a nie pozostawiania na stand-by, ale jak zacząłem się wgryzać w temat to się okazało, że te mierniki za ca. 50-100 zł przy małych poborach pokazują zupełne bzdury. Jeśli chce to mierzyć, to potrzebuję sprzęt już za kzł.

Czy wyniki pomiaru małych mocy są powtarzalne?

Wawelski 15.07.2009 00:23

Koszty energii elektrycznej pod kontrolą
 
Kilka razy już chodziło mi po głowie sprawdzenie, ile to moje sprzęty ciągną prądu i o sens zasilaczy 300W i mocniejszych...

W końcu w jednym z marketów budowlanych w dziale elektrycznym nie oparłem się i kupiłem sprzęt z napisem "Cost Control"

Od przedwczoraj się niem bawię.
Najbardziej mnie niemiło zaskoczył stary skaner, który chyba już z 5 lat mam i który prawie cały czas podłączony jest do prądu a średnio pewnie z godzinę miesięcznie w tym czasie pracował a wyłączony (niby) ciągnął non stop 7W.

Sprzęty, które już przetestowałem prezentują się następująco:

Laptop Dell X300 1,2GHz z włączonym WiFi (jak na razie najdłużej testowałem - całą dobę typowej dla mnie pracy)
Normalna praca ok. 16W przy rozjaśnionym na maksa ekranie.
10W przy spoczynku z wygaszonym monitorem zaś max 21W koszt dzień/miesiąc/rok 0,1/3,24/38,88PLN przy założeniu, że chodzi non stop i ze 12 godzin dziennie pracy biurowej/internet a pozostały czas wygaszony ekran (cena 0,3PLN/kWh).

Skaner Agfa Arcus 1200 - wyłączony 7W włączony 16W a w trakcie skanowania 22W

Iiyama VM Pro 510 (22" CRT) przy jasności i kontraście na środku 107W, maks 137W - normalna praca (tak 3/4 jasność i kontrast - choć na codzień kontrastu daję jeszcze mniej) 120W. Wszystko przy białym tle - przy ciemnym kilkanaście W mniej. W stendbaju 3W.

Komputer stacjonarny na KA790GX (zintegrowany Radeon HD3300), 2x2GB DDR2, dwa dyski F1, 5 wentylatorów, Athlon LE-1600 na magistrali 240MHz (20% OC) min. taktowanie 1200MHz max 2640MHz - zawsze @1.1V
W BIOS max 120W, standardowo w spoczynku czy biurowej pracy (1200MHz) ok. 65W Prime95 torture test 83W (C&Q w biosie wyłączone, ale zastąpione CrystalCPUID).
W grach/3dm nie sprawdzałem (jeszcze).

Czyli komp stacjonarny ciągnie mi z monitorem blisko 200W - ponad 10x więcej niż laptop.
Zasilacz - 150W do mojej stacjonarki to aż nadto. No, może 200-250W, dla spokojnego snu.

Stan uśpienia w stacjonarce
S1 - 51W (bezsens jakiś - nawet wiatraki się kręcą)
S3 - 1W


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:46.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.