Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Dyski twarde, SSD - Problemy, porady, software (https://forum.cdrinfo.pl/f101/)
-   -   Dysk zewnętrzny 1TB czy 1,5TB (https://forum.cdrinfo.pl/f101/dysk-zewnetrzny-1tb-czy-1-5tb-83331/)

sobrus 08.09.2009 11:20

Przemysł filmowy owszem napędza ten format. I tylko przemysł filmowy.
Ale kto jest gigantem przemysłu filmowego? Właścicielem np Columbii?
Odpowiedź jest prosta: SONY. To samo Sony które ma PS3.
I mówimy tu w obu przypadkach o płytach tłoczonych.
To właśnie Sony jest głównym motorem rozwoju BR (niezbyt zainteresowane płytami nagrywalnymi, bo jeszcze ktoś PS3 złamie albo film skopiuje).

Poza filmami, w przypadku płyt zapisywanych jest po prostu tragicznie.
W ciągu dwóch lat nagrywarki nie staniały chyba nawet o złotówkę.
Nawet ceny odtwarzaczy są z kosmosu.
W roku 2000 nagrywarka CD kosztowała 800zł i mało kto ją miał. Cztery lata później za spawarkę DVD (już wtedy 16x-+R, 8xRW i 5x DL!) dałem 350zł.
Minęło 5 lat, nagrywarki DVD chodzą po 50zł, niedługo będą je dodawać do frytek w McDonalds, a najtańsze BR kosztuje 1k PLN po trzech latach na rynku?
A każda jedna płyta BR-R w mediamarkt jest zabezpieczona przed kradzieżą ... bo są drogie :D

Jak czegoś nie zrobią BR w komputerach zostanie wyparte przez pendrive zanim sie upowszechni.
A może to właśnie zemsta za zbyt tanie kopiowanie DVD?

Fajnie że kamerę Full HD można kupić już za 800zł. Gdyby jeszcze ten film można było gdzieś nagrać to by było super.

latet 08.09.2009 11:15

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1045841)
No to pewnie to jest jedną z przyczyn czemu ten format stoi....
Bo nikt go nie chce.

Dlaczego stoi? Filmów przybywa, sprzęt tanieje...

latet

sobrus 08.09.2009 11:07

No to pewnie to jest jedną z przyczyn czemu ten format stoi....
Bo nikt go nie chce.

latet 08.09.2009 10:52

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1045837)
W płycie CD oraz Bluray wszystkie warstwy (odbijająca, zapisywalna itd) sa na poliwęglanie o grubości ~1,2mm.
W przypadku DVD warstwy są wewnątrz dwóch krążków poliwęglanu o grubości 0.6mm każda.

Aby uszkodzić CD lub BR wystarczy zarysować warstwy które są na wierzchu (albo jakoś inaczej je uszkodzić - cieczą itd).
W przypadku DVD musimy przebić się przez 0.6mm poligęlanu, dlatego mechanicznie DVD jest dużo trwalsze, uszkodzenia od strony etykiety nie robią na nim żadnego wrażenia.

No to masakra. Nie mówię już nawet o archiwizacji danych, ale sobie wyobrażam co się będzie działo z płytami BR z wypożyczalni filmów.

latet

sobrus 08.09.2009 10:49

W płycie CD oraz Bluray wszystkie warstwy (odbijająca, zapisywalna itd) sa na poliwęglanie o grubości ~1,2mm.
W przypadku DVD i HD-DVD warstwy są wewnątrz dwóch krążków poliwęglanu o grubości 0.6mm każda.

Aby uszkodzić CD lub BR wystarczy zarysować warstwy które są na wierzchu (albo jakoś inaczej je uszkodzić - cieczą itd).
W przypadku DVD musimy przebić się przez 0.6mm poligęlanu, dlatego mechanicznie DVD jest dużo trwalsze, uszkodzenia od strony etykiety nie robią na nim żadnego wrażenia a CD tam jest najwrażliwsze. Od strony gdzie pada laser oba formaty są podobnie wytrzymałe.

Najczęstszą przyczyną uszkodzeń CD jest właśnie nawet delikatne uszkodzenie warstwy odbijającej (w skrajnych przypadkach w napędach 52x sama schodziła...).

Producenci chwalą się specjalnym ultra trwałymi powłokami na nośniki BR, które mają zapobiegać uszkodzeniom tej warstwy. Ale są to rozwiązania opatentowane i w przypadku tańszych nośników prawie na pewno ich nie będzie. W dodatku pewnie zwiększają cene nośnika. Moim skromym zdaniem BluRay to porażka, która sie słabo przyjmie i mamy tego najlepszy dowód w statystykach sprzedaży.

HD-DVD było tańsze, trwalsze i mogło byc produkowane na unowocześnionych liniach produkcyjnych DVD. Ale musieli kombinować.

latet 08.09.2009 10:46

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1045834)
Bluray niestety powrócił do budowy płyty znanej z CD.

???
Możesz to rozwinąć?
Dzięki,

latet

sobrus 08.09.2009 10:33

Bluray niestety powrócił do budowy płyty znanej z CD. Dla mnie też to jest skreślone, choć z kodami ECC może nie być najgorzej. Tym niemniej byłem za HD-DVD.
Płyty CD padały mi jak muchy. Drobne odpryski warstwy odbijającej, w dodatku na obrzeżach często tworzyły się jakieś nacieki, albo inne uszkodzenia.
DVD jest dużo trwalsze.

latet 08.09.2009 09:45

Cytat:

Napisany przez crowbme (Post 1045786)
blue-ray - czysta porazka jak na razie. nagralem sobie taka plyte do testow - w lapku mam czytnik BR. i coz, po okolo pol roku juz sa z nia problemy, a jest mniej uzywana niz pozostale dvd. niestety gestosc zapisy przy odslonietej plycie jak na razie przekresla dla mnie ten nosnik jako zrodlo do rachiwizacji.

Bardzo niepokojące i smutne...
Ale może to tylko choroba wieku niemowlęcego.

latet

sobrus 08.09.2009 08:45

Słówko ode mnie na ten temat. Od roku 2000 do 2004 wypalałem płyty CD. Ich jakość była początkowo bardzo dobra, ale cóż z tego. Wiele z nich padło na skutek uszkodzeń mechanicznych (nie dbałem za bardzo). Naprawde bardzo dużo. Porażka.

Potem przyszła kolej na DVD. Przez wiele lat miałem naprawde bardzo słabą nagrywarkę Toshiba SDR-5372. Teraz mam Pioneera 112. Jakość płyt jak wiemy pozostawia wiele do życzenia.

Ale przez cały ten czas, mimo stosowania nawet płyt słabej jakości (na mało ważne rzeczy) nie straciłem ANI JEDNEJ płyty DVD. Ani jednego pliku. Nawet Mediastore, nawet Manta, nawet noname. Wszystkie działają. I o żadną z nich nie dbałem - wyższość budowy DVD nad CD jest doskonale widoczna.
Od pewnego czasu używam tylko płyt Sony i TDK Scratchproof. Te drugie są do archiwizacji (drogie, ale przecież nie robie backupu internetu). Ale żadna Sony też nigdy nie padła.

Dodatkowo płyty Scratchproof zabezpieczane są kodami ECC RS - ich pojemność spada do ok 3,6GB (można zwiększyć stopień ochrony kosztem miejsca), lecz w razie wystąpienia pewnej ilości bad sectorów (także początkowych sektorów gdzie jest system plików) wszystkie dane prawdopodobnie da sie odzyskać.
O te płyty dbam, choć potrzeby wielkiej nie ma (nie udało mi sie zarysować żadnego Scratchproofa podczas normalnego użytkowania, mam płyty z 2005 roku i są jak nowe).
Leżą w pudełku w suchym i chłodnym miejscu, na codzien używam kopii danych na HDD komputera.

Jakie jest więc prawdopodobieństwo utraty danych? Te płyty wytrzymają każde przepięcie w sieci, nie padnie im elektronika, upadek z wysokości, zalenie cieczą (byle nie rozpuszczalnikiem) itd. Żaden twardziel tego nie zniesie. Jakbyśmy traktowali HDD jak znacznie tańsze płyty DVD i zrzucali je z biurka itd to długo by nie pożyły.
Gdy sięgam do archiwum (za często nie ma potrzeby, ale ostatnio padł mi HDD i akurat była) mam praktycznie 100% pewność że dane tam są.

- prawdopodobieństwo wystąpienia problemów z odczytem jest nikłe na płytach tej jakości, zwłasza gdy raz na rok sie płyte skontroluje a co pare lat przegra na nowy nośnik (chociażby dlatego że co pare lat jest nowa generacja nośników optycznych)
- z większością nawet dość poważnych błędów napęd sobie poradzi i da zawczasu znać że coś jest nie tak
- mechanicznie scratchproofa można poważnie uszkodzić tylko z premedytacją, od leżenia w szafce nic mu sie nie stanie.
- jeżeli wystąpią jakieś błędy, ECC je odratuje i dane pójdą na nowy nośnik z nowym ECC.
- problematyczne płyty można próbowac odczytac w różnych napędach. Z doświadczenia wiem że tam gdzie jeden radzi sobie świetnie drugi wprost przeciwnie i vice versa.
- płyty DVD nikt niechcący nie skasuje i nie sformatuje (czynnik ludzki to duży problem)
- w skrajnym przypadku (zgubienie płyty hehe) strace 3,5GB danych a nie jak ostatnio ~400GB w biały słoneczny dzień, bo zechciało mi sie komputer włączyć (UPS jest, zasilacz dobry). Dysk miał 10 miesięcy i nie miał żadnych oznak.

W razie częściowego uszkodzenia bede mógł przegrać dane na nowy nośnik, HDD tej możliwości najczęściej nie daje.
Dodajmy do tego że płyty DVD są tanie i nic nie stoi na przeszkodzie by do każdego Scratchproofa wypalić bliźniacze Sony i trzymać je w garażu ;) Ale bez przesady, to nie centrum finansowe świata żeby robić kopie kopii... ;)

Jedyny plus HDD to szybkość i wygoda, ale ja i tak dane trzymam na HDD do użytku na codzień. A nawet na różnych HDD w domowej sieci. Archiwum jak nazwa wskazuje nie jest do codziennego użytku. IMO HDD to najlepszy sposób by utracić dane. Bardzo dużo nowych dysków pada, przenośny możemy uszkodzić samemu (upuścić). Minimum to dwa dyski.

PS. Nosze sie z zamiarem przetestowanie skuteczności kodów RS na zwykłej płycie potraktowanej śrubokrętem, ale jakoś czasu brakuje...
ale jakby ktoś był w morderczym nastroju to niech uderza tutaj:
http://dvdisaster.net/en/
W trybie RS02 należy poświęcić minimum 20% pojemności płyty (~700MB) aby ochrona była skuteczna. Tryb RS01 tworzy dane naprawcze płyty w oddzielnym pliku.
Tu przykład, tą płyte CD dało się w 100% odzyskać przy domyślnych ustawieniach programu, uszkodzenia były naprawde poważne.
http://dvdisaster.net/en/index10_expand=1.html#snap1

crowbme 08.09.2009 08:12

Cytat:

Napisany przez latet (Post 1045760)
Ja też nie.

Choć ostatnio badałem (wykresy PIE, PIF) kilkanaście płyt DVD, które nagrałem parę lat temu i miło się rozczarowałem - przez okres 3, 4, czy 5 lat - nie zestarzały się wcale.

Ciekawe czy płytom Blue-Ray będziemy ufać jeszcze mniej, czy może dla odmiany więcej?

latet

I tu sie z kolega zgadzam. wiele zlego mozna powiedziec o plytach dvd, ale ja jak na razie nie moge sie do tych opinii przylaczyc. archiwizuje rozne dane i robie to i na hdd jak i na plytach dvd - dzis ich cena jest na tyle niska, ze mozna sobie pozwolic na zakup 50szt raz na pol roku. Pierwsza swoja plyte w archiwum mam 2002 roku i dziala, choc dla pewnosci juz ja zdublowalem :). Plyt mam ponad 600szt i w roznych latach byly nagrywane. leza sobie w ciemnym suchym miejscu i jak trzeba korzystam bez problomow. Co do dysku o ktory pyta kolega polecam oryginal. zadnych skladakow. skladak to mozna sobie zrobic w piwnicy ze starego kompa i tam archiwizowac dane. tak jak ja to robie. co 3 lata zmieniam dyski na nowe i nie mam problemow.
pozdrawiam :)

p.s.
blue-ray - czysta porazka jak na razie. nagralem sobie taka plyte do testow - w lapku mam czytnik BR. i coz, po okolo pol roku juz sa z nia problemy, a jest mniej uzywana niz pozostale dvd. niestety gestosc zapisy przy odslonietej plycie jak na razie przekresla dla mnie ten nosnik jako zrodlo do rachiwizacji. I taka ciekawostka, mam tez do testow plyte dvd-ram-rw w pudelku. mam juz ja chyba z osiem lat i ciagle smiga jak szalona i nie ma zadnej ryski:) no na tyle na ile moze smigac :).

latet 08.09.2009 06:54

Cytat:

Napisany przez Sunna (Post 1045711)
W zyciu nie zaufam plycie dvd.

Ja też nie.

Choć ostatnio badałem (wykresy PIE, PIF) kilkanaście płyt DVD, które nagrałem parę lat temu i miło się rozczarowałem - przez okres 3, 4, czy 5 lat - nie zestarzały się wcale.

Ciekawe czy płytom Blue-Ray będziemy ufać jeszcze mniej, czy może dla odmiany więcej?

latet

latet 08.09.2009 06:51

Cytat:

Napisany przez IceManSpy (Post 1045728)
Właśnie tego się boję, aby nie kupić czegoś do 1 TB, a dysk 1,5TB i nagle zonk.

Ewentualne ograniczenie pojemności dotyczy tylko podłączania przez USB i FireWire. Jeśli podłączasz przesz e-Sata to kieszeń jest tylko "przelotką" i nie wpływa na to co i jak jest przesyłane. Dlatego podłączanie przez e-Sata jest "zdrowsze" i bardziej "naturalne".

Z drugiej strony to bardzo, ale naprawdę bardzo bym się zdziwił, gdyby dysk 1.5TB podłączony przez USB w kieszeni oznaczonej jako "max. 1TB" nie zadziałał prawidłowo. Chyba, że producent wprowadza sztuczne ograniczenia, tylko po to, aby potem sprzedać temu samemu klientowi niemal identyczną kieszeń z oznaczeniem "1.5TB".

latet

IceManSpy 07.09.2009 22:37

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1045722)
W moim przykładzie producent daje support do 1TB co nie znaczy, że 1,5TB nie ruszy, to taki trick producentów, myją rączki.

Właśnie tego się boję, aby nie kupić czegoś do 1 TB, a dysk 1,5TB i nagle zonk.

Patrix 07.09.2009 22:04

Cytat:

Napisany przez IceManSpy (Post 1045715)
A jak jest napisane przy obudowie SATA, to mam wnioskować, że to tylko pod SATA I czy pod II też?

Teraz nie produkuje się obudów tylko pod jedynke...

Cytat:

Napisany przez IceManSpy (Post 1045715)
I czy musi być napisane, że np max dysk to tyle i tyle? Czy każdy obsłuży np 1,5 TB?

W moim przykładzie producent daje support do 1TB co nie znaczy, że 1,5TB nie ruszy, to taki trick producentów, myją rączki.

IceManSpy 07.09.2009 21:53

Cytat:

Napisany przez latet (Post 1045719)
Może w ogóle nie być żadnej obudowy. Wystarczy wstawić do kompa śledzia e-sata z wyprowadzeniem zasilania. Np.:
http://www.allegro.pl/item698634924_...plet_nowy.html

To już wtedy w ogóle dać do kompa, a nie żeby taki golas gdzieś pod biurkiem leżał. A poza tym chciałbym np w przyszłości móc korzystać do laptopa (starszy lub nowszy model), który niekoniecznie będzie mieć e-sata.

Cytat:

Napisany przez latet (Post 1045719)
Raczej napisze - czemu przez USB?

Głównie to to co wyżej napisałem.

latet 07.09.2009 21:48

Cytat:

Napisany przez IceManSpy (Post 1045548)
Pytałem się też jaki dysk może być kolegi, to polecił mi Samsung 1,5TB 32MB HD154UI SATA-2. Tylko wtedy obudowa musi być na SATA, prawda? (jest różnica w takiej obudowie czy sata I czy II ? )

Może w ogóle nie być żadnej obudowy. Wystarczy wstawić do kompa śledzia e-sata z wyprowadzeniem zasilania. Np.:
http://www.allegro.pl/item698634924_...plet_nowy.html

Cytat:

Napisany przez IceManSpy (Post 1045548)
Tzn u mnie będzie to tak, że ten dysk będzie cały czas podłączony do kompa przez USB, ale nie specjalnie często będzie on pracował (na początku będzie ostro, ale potem 2-3 razy / tydzień). Wiem, że ktoś napisze: to po co zewnętrzny?

Raczej napisze - czemu przez USB?

latet

IceManSpy 07.09.2009 21:35

A jak jest napisane przy obudowie SATA, to mam wnioskować, że to tylko pod SATA I czy pod II też? I czy musi być napisane, że np max dysk to tyle i tyle? Czy każdy obsłuży np 1,5 TB?

Patrix 07.09.2009 21:32

Cytat:

Napisany przez IceManSpy (Post 1045706)
Ale dalej proszę @Patrix'a o podanie przykładowej obudowy :)

Przkładowa... bo Ice nie potrafi szukać sam :P
Cooler Master X Craft 350
Są też zapewne inne lepsze więc... googluj :czytaj:

Sunna 07.09.2009 21:06

W zyciu nie zaufam plycie dvd.
Tez polecam takie patrzenie na sprawy archiwizacji.

IceManSpy 07.09.2009 20:53

Ja np tak zepsułem swojego pierwszego pendrive'a. Wyjąłem z kompa i pyk, nie działał :szczerb:

Ale zawsze mogą 2 się zepsuć. Chodzi tak naprawdę o to, że do takiego dysku możesz dogrywać małe pliki i np raz na miesiąc czy 2 przegrać pewne rzeczy na płytki.

Ale dalej proszę @Patrix'a o podanie przykładowej obudowy :)

sobrus 07.09.2009 12:38

Mi padł Samsung po 10 miesiącach (wewnętrzny). Bez żadnych objawów, po prostu się nie włącza.
Do archiwizacji trzeba mieć przynajmniej 2 dyski.Jeden sie nie nadaje - kolejny raz sie o tym przekonałem.
Możliwości odratowania danych w domowych warunkach są praktycznie żadne!
A że dyski są dość duże, emocje mogą być ogromne.

Tak samo w przypadku pamieci flash. Wystarczy iskierka z naelektryzowanego palucha albo niestabilne napięcie i papapa....niektórym padają przy wyciąganiu z USB.
Bardziej ufam dobrym płytom DVD, szkoda ze pojemności mają niedzisiejsze.

IceManSpy 06.09.2009 21:49

A możesz podać takie przykładowe obudowy? Bo jeżeli obudowa + dysk ma przekroczyć cenę gotowca, to wolę gotowca. Z drugiej strony trochę kusi dołożenie paru groszy i kupienie 1,5 TB.

No i wtedy obudowa musi być na SATA, prawda? (jest różnica w takiej obudowie czy sata I czy II ? )

Patrix 06.09.2009 21:16

Cytat:

Napisany przez IceManSpy (Post 1045548)
Z tego co wczytałem w innych tematach, to dysk w takiej obudowie strasznie się grzeje.

Jak obudowa do du... to się grzeje. Jak obudowa jest /alu/ i z przewiewem to bardzo dobrze oddaje ciepło.

A prawdziwe bajeczki mają za zadanie uczyć ||

IceManSpy 06.09.2009 20:13

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1045512)
No a co za problem kupić obudowę ?!
Wybór wtedy masz kolosalny...
Ja bym nie kupował gotowca.

Poza tym każdy dysk warto przetyrać przez ok. kwartał w PC - sam chyba wiesz po co.

Z tego co wczytałem w innych tematach, to dysk w takiej obudowie strasznie się grzeje. A jeśli jeszcze chce go dać do wnęki w biurku, gdzie nie będzie miał najlepszej wymiany ciepła to to chyba mija się z celem? Poza tym, czy każda obudowa pociągnie dysk 1,5TB? Bo przeglądając allegro to widziałem max 500GB, czasem 1TB. Pytałem się też jaki dysk może być kolegi, to polecił mi Samsung 1,5TB 32MB HD154UI SATA-2. Tylko wtedy obudowa musi być na SATA, prawda? (jest różnica w takiej obudowie czy sata I czy II ? )

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1045532)
Już opowiem bajkę...

Po to aby pośmigał talerzami i głowicą przez te 1000 godzin i padł albo nie padł w międzyczasie (co nie zmienia faktu, że i tak może zepsuć się później). Bo taki dysk w kieszeni USB... podłączasz zgrywasz/wgrywasz i odłączasz - taki wypracuje te 1000 godzin dużo później a czym później tym więcej danych tam jest i tym większa cholera nas weźmie ||
Wg mnie jak kwartał przetyra to można już temu zaufać (co nie zmienia faktu, że i tak może zepsuć się później).
Koniec bajki.

Tzn u mnie będzie to tak, że ten dysk będzie cały czas podłączony do kompa przez USB, ale nie specjalnie często będzie on pracował (na początku będzie ostro, ale potem 2-3 razy / tydzień). Wiem, że ktoś napisze: to po co zewnętrzny? Odp: Po to, że jak czasem chce z nim iść do kogoś to łatwiej mi taki wziąć, niż wyciągać kompa, otwierać go itd. Poza tym jest możliwość podłączenia do laptopa, z resztą, ma być zewnętrzny :)

Sunna 06.09.2009 19:28

Skoro moze sie zepsuc pozniej to jaka jest roznica ?
Moze lepiej dwa mniejsze i synchronizacja danych czy jak to sie tam nazywa ?
:>

Patrix 06.09.2009 19:07

Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 1045521)
Ja sam nie wiem - opowiadaj...

Już opowiem bajkę...

Po to aby pośmigał talerzami i głowicą przez te 1000 godzin i padł albo nie padł w międzyczasie (co nie zmienia faktu, że i tak może zepsuć się później). Bo taki dysk w kieszeni USB... podłączasz zgrywasz/wgrywasz i odłączasz - taki wypracuje te 1000 godzin dużo później a czym później tym więcej danych tam jest i tym większa cholera nas weźmie ||

Wg mnie jak kwartał przetyra to można już temu zaufać (co nie zmienia faktu, że i tak może zepsuć się później).

Koniec bajki.

Reetou 06.09.2009 18:49

Ja sam nie wiem - opowiadaj...

Patrix 06.09.2009 18:26

Cytat:

Napisany przez IceManSpy (Post 1045502)
Ale Ty piszesz o wewnętrznym, a ja o zewnętrznym :) Ale dzięki za pomoc.

No a co za problem kupić obudowę ?!
Wybór wtedy masz kolosalny...
Ja bym nie kupował gotowca.

Poza tym każdy dysk warto przetyrać przez ok. kwartał w PC - sam chyba wiesz po co.

IceManSpy 06.09.2009 17:16

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1045482)
Moim zdaniem 1,5TB teraz się nie opłaca brać, ja za miesiąc kupuję Seagate ST31000528AS 1TB (.12) :)

Ale Ty piszesz o wewnętrznym, a ja o zewnętrznym :) Ale dzięki za pomoc.

Patrix 06.09.2009 15:04

Moim zdaniem 1,5TB teraz się nie opłaca brać, ja za miesiąc kupuję Seagate ST31000528AS 1TB (.12) :)

IceManSpy 06.09.2009 14:24

Cytat:

Napisany przez mgit (Post 1045456)
Może TO ci pomoże

Czytałem to, ale wybrałeś opcję zwykłego dysku + adapter do niego. A to nie bardzo mi pasuje :)


A warto brać ten, co ja napisałem? Zwłaszcza, że cena jest dość przystępna, ale cache 16 MB (widziałem na innej aukcji). Ale chyba przy USB nie ma to jakiejś wielkiej różnicy?

joujoujou 06.09.2009 13:50

1. Wybrałbym raczej gotowca.

2. Sam sobie musisz na to odpowiedzieć, ale skoro ma być tylko w celach archiwizacyjnych, to wnioski nasuwają się same.

3. Raczej nie.

4. U mnie jest dokładnie tak samo - więc do czasu, kiedy się to zmieni, ceny również się zmienią, stąd IMO na razie nie warto przepłacać.

5. Test tego dysku masz tutaj: http://forum.cdrinfo.pl/f102/test-se...1as-usb-83200/

Edit: może z terabajtowym expansion'em jest inaczej, ale w wersji 1.5TB w środku nie siedzi dysk 7200RPM.

mgit 06.09.2009 13:48

Może TO ci pomoże

IceManSpy 06.09.2009 13:37

Dysk zewnętrzny 1TB czy 1,5TB
 
Cześć

Zastanawiam się nad kupnem zewnętrznego dysku 3,5" do celów archiwizacyjnych. Powiedzmy, że za max 400zł, ale im taniej tym lepiej. I teraz kilka pytań:

1. Czy lepiej kupić zwykły dysk + obudowę, czy już gotowca? Z tego co poczytałem tutaj, to taki nie-gotowiec bardzo się grzeje co może przeszkadzać patrz pkt 3.
2. Czy ważna jest prędkość i cache?
3. Dysk będę miał we wnęce w biurku, czy nie będzie się tam za bardzo grzał?
4. Czy warto kupować dysk z FW i eSATA? Nie mam takich portów w kompie i raczej szybko się to nie zmieni.

5. Jakieś konkretne modele godne uwagi? Zastanawiam się nad Seagate External Desktop Drive. Coś takiego:
http://www.allegro.pl/item722798579_..._external.html

OT:
Czy jest jakiś program, który sprawdzi, czy dysk jest w 100% sprawny? Chcę kupić na allegro nówkę i sprawdzić, czy wszystko jest ok, aby w miarę szybko zareagować z gwarancją?


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:09.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.