Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Czy można sobie jeździć po drodze koparką? (https://forum.cdrinfo.pl/f5/czy-mozna-sobie-jezdzic-po-drodze-koparka-83492/)

andrzejj9 28.09.2009 06:48

Może.. to jeżeli przepisy na to pozwalają, to nie widzę problemu.

grzeniu 27.09.2009 19:11

Andrzejku - Pali nie kursował koparką kilkudziesięciu km, bo przyczepy ciągnął ciągnikiem rolniczym. Do tego, w myśl przepisów, które zacytował, miał prawo.
Jeśli przyjąć, że koparka to pojazd wolnobieżny (a tego nie wiem), to również mógł nią jechać.

Nie jestem pewien, jak jest z uprawnieniami do pracy koparką. Na pewno są potrzebne w przypadku pracownika, czy działalności usługowej... a czy też w przypadku, jeśli pracujesz sam dla siebie, swoją koparką, niezarobkowo? :hmm:
Normalnie policja za bardzo nie czepia się takich przypadków, o ile tylko sprzęt jest elementarnie sprawny i nie powodujesz jakiegoś zagrożenia.

Diabolique 27.09.2009 18:05

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1048909)
Ja to mówię zupełnie poważnie. Myślę, że nawet wiem skąd to się bierze w tych ludziach, no ale już nie chcę się rozpisywać.... Nie wiem czy to kogokolwiek ciekawi.

mnie ciekawi. i tez pisze powaznie. :taktak:

andrzejj9 27.09.2009 17:34

Tu raczej chodziło, że bez odpowiednich uprawnień wyjeżdżasz na ulicę czymś, co dla innych stanowi zagrożenie. I tu muszę się zgodzić, bo z tego, co napisałeś, wynika, że kursowałeś tym dobre kilkadziesiąt kilometrów. To dużo i to spore kuszenie losu. Jeśli to wieś i mały ruch to jeszcze, ale generalnie po coś te przepisy są i gdyby wszyscy tak robili byłby problem. Ja wychodzę z założenia, że jeżeli wszyscy nie mogą, to dlaczego ja mam móc.

pali 27.09.2009 03:09

Cytat:

Napisany przez Sunna (Post 1048534)
Nie lepiej KUPIC piasek ? Dowiaza, sypna gdzie trzeba.
Bo to wyrobisko to za legalnie nie brzmi.

Cytat:

Napisany przez Sunna (Post 1048831)
Jak dla mnie to nie jesy zaden powod do dumy.
Ale to tylko moje skromne zdanie.

Sunna, ja nie kradłem, bo chyba o to Tobie chodzi :)
W okolicach wsi, są dwa "wyrobiska" na działkach należących do gminy. Są one właśnie po to, aby mieszkańcy mogli nakopać piachu na własne potrzeby.
Zapewne nie jest to w żaden sposób prawnie uregulowane (chociaż nie jestem pewien czy nie ma jakiejś uchwały), ale też nie widzę tu żadnej sprzeczności z interesem publicznym, interesem mieszkańców etc

Środowiska też nie dewastujemy: zamiast piaskowej górki tworzą się tam glinianki, tatarak rośnie, żabki kumkają :)

Gdybym kopał ten piach nie na własne potrzeby, np. sprzedawał go - to jestem przekonany, że ktoś by doniósł do wójta i szybko by mi interes zamknęli.

Podobnie, choć subtelnie inaczej, jest z naszym lasem gminnym: wszyscy wiedzą, że niektórzy biedniejsi wyrębują po trochu. Kiedyś taki jeden pożyczał ode mnie piłę łańcuchową i jako że miałem wolny czas, zaoferowałem pomoc w wyrębie. Odmówił, tłumacząc, że na niego przymkną oczy, natomiast ja jestem postrzegany jako w miarę zamożny i będzie awantura, jeśli ktoś mnie tam zobaczy - a zobaczy na pewno :)

Ja nie jestem stąd (pochodzę z miasta) i wiele rzeczy mi się w tutejszej wsi nie podoba. Ale akurat takie zwyczaje uważam za zdrowe i rozsądne.

Cytat:

Napisany przez jarski185 (Post 1048876)
to juz lepiej bylo skolowac jakiegos pana Henka, ktory ma uprawnienia, postawic mu ze 2 wina a samemu przejechac sie jako pasazer:P

Tak też myślałem i robiłem do niedawna. Ale już po wielu doświadczeniach z takimi pracownikami, wiem że czym więcej mu zapłacę, lepiej potraktuję, dam zjeść itp tym jest większa szansa, że nie przyjdzie nazajutrz do roboty, coś popsuje, ucieknie, ukradnie, oszuka...

Ja to mówię zupełnie poważnie. Myślę, że nawet wiem skąd to się bierze w tych ludziach, no ale już nie chcę się rozpisywać.... Nie wiem czy to kogokolwiek ciekawi.

jarski185 26.09.2009 23:38

to juz lepiej bylo skolowac jakiegos pana Henka, ktory ma uprawnienia, postawic mu ze 2 wina a samemu przejechac sie jako pasazer:P

Diabolique 26.09.2009 23:29

polak potrafi :D

grzeniu 26.09.2009 21:43

No i traktorem to miało ręce i nogi :spoko:
Dwanaście przyczep, to jest 6 kursów koparką po parę km i to ciągnąc łyżką :O Sam byś się chłopie prosił o spałowanie.
Ja myślałem, że to chodzi o 2 przyczepy, czyli raz koparką na miejsce i z powrotem. Na chama coś takiego mógłbyś próbować licząc na szczęście :)

Sunna 26.09.2009 21:11

Jak dla mnie to nie jesy zaden powod do dumy.
Ale to tylko moje skromne zdanie.

pali 26.09.2009 18:20

No i nakopałem sobie 12 przyczep :)

Jednak do ciągnięcia przyczep musiałem nauczyć się prowadzić ciągnik rolniczy, bo koparka nie ma przyłącza hydrauliki (myślałem, że ma). I to jest dopiero maszyna, 16 biegów w przód i 16 w tył i dwadzieścia innych wajch i pedałów. Prościej było kopać niż prowadzić to bydlę z dwiema przyczepami :)

Ormianin 25.09.2009 08:51

temat w "dechę"... znam takie osobniki, które okazjonalnie wyprowadzają stary walec parowy aby w jakiś tam odpust wykazać się kolekcjonerstwem i szarżują po szutrowych traktach... mój znajomy ostatnio nie dostał pracy w pewnym przedsiębiorstwie bo nie miał papierów na wózek akumulatorowy, a twierdził że prowadzenie go to żadna sztuka...

Sunna 25.09.2009 07:04

Nie lepiej KUPIC piasek ? Dowiaza, sypna gdzie trzeba.
Bo to wyrobisko to za legalnie nie brzmi.

pali 25.09.2009 01:21

Są uprawnienia na koparki i koparko-ładowarki osobne, i to jeszcze w 3 klasach.

Ta moja koparko-ładowarka to chyba pojazd wolnobieżny.

UPRAWNIENIA WYMAGANE DO KIEROWANIA POJAZDAMI SILNIKOWYMI

prawo jazdy ( kat.) B
uprawnia do kierowania
a) pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 3,5 t, z wyjątkiem autobusu lub motocykla,
b) pojazdem, o którym mowa w lit. a), z przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej masy własnej pojazdu ciągnącego, o ile łączna dopuszczalna masa całkowita zespołu tych pojazdów nie przekracza 3,5 t,
c) ciągnikiem rolniczym lub pojazdem wolnobieżnym,


Ale:
ŚWIADECTWO KWALIFIKACJI
kiedy wymagane lub kto musi posiadać ?
kierowca:

* pojazdu silnikowego o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 7,5 t,


źródło: http://www.roadking.riders.pl/prawo/uprawnienia.htm

Moja ma 7520 kg :( Mogę pożyczyć jeszcze inną, o masie 5800kg Hmmm...

edit:
Idę spać. I tak pojadę, bo pieniądze mi wyparowały cudownie, a muszę mieć ten piach, majster mówi, że 30-40 ton pójdzie :)

grzeniu 25.09.2009 01:00

E no, bez jaj. Z prawem jazdy "B" chcesz koparką ciągnąć dwie przyczepy? Do tego jeszcze ciągnąć łyżką? :wow:

Koparką nie można ciągnąć przyczep.
Prawko "B" upoważnia cię do kierowania pojazdami o łącznej masie do 3,5t. Jeśli do tego przyczepa, to lekka do 750kg, albo max połowa ciężaru pojazdu ciągnącego.
Dwie przyczepy możesz ciągnąć ciągnikiem rolniczym, ale tu prawko musisz mieć "T" albo od "C" wzwyż (B więc też nie wystarcza)

Do kierowania koparką potrzeba chyba uprawnień do kierowania pojazdami specjalnymi (lub jakoś tak), do tego chyba dodatkowe kursy na koparki - tu piszę chyba, bo nigdy nie miałem potrzeby wnikać w te tematy. Poza tym nie każda koparka może, w ogóle, poruszać się po drogach. Przeważnie takie cięższe sprzęty przywozi się na miejsce pracy czymś niskopodwoziowym.

W starciu z misiakami jesteś bez szans, no chyba że masz jakieś dobre układy z nimi.

pali 25.09.2009 00:45

.... toby pani Hania odpowiedziała karnie i majątkowo za nadziewanie osobówek i na drugi raz by się zastanowiła ... Posiadanie uprawnień często zwalnia od myślenia, no ale to są tylko moje wolnościowe poglądy, i tak bez szans na realizację w naszej rzeczywistości.

A tą koparkę bardzo łatwo prowadzi się, jest łamana w połowie, prawie w miejscu zawraca; wspomaganie kierownicy, automat - tylko wrzuca się bieg, gaz i jazda. Prościej niż samochodem, po pięciu minutach pracy potrafiłem kopać dołek.
Na wyrobisku będę sam, co najwyżej siebie zabiję, a to nie jest karalne :)

Jarson 24.09.2009 23:59

Ja się do tych mądrych ludzi zdecydowanie nie zaliczam, ale jedno wiem na pewno - nie wyjeżdżałbym takim sprzętem na drogę, nie mając na niego uprawnień ;)

O ile się orientuję, kategoria B wystarczy do tego, żeby zacząć kurs obsługi tego typu maszyn, ale sama w sobie nie pozwala na poruszanie się nimi po drogach publicznych. Gdyby było inaczej strach byłoby wyjeżdżać na drogę - jakiś Gienio poprosiłby jakąś Hanię przyzwyczajoną do jazdy maluszkiem o podstawienie "tego dużego żółtego co u nas na podwórku stoi" na np. piaskownię i Hania przyjechałaby z czterema osobówkami nadzianymi na łyżkę :hmm:

pali 24.09.2009 23:34

Czy można sobie jeździć po drodze koparką?
 
Witam serdecznie,
ja przepraszam bardzo, że głupie takie pytania zadaję, ale jakoś mam sentyment do cdrinfo i ogólnie tutaj mądre ludzie zaglądają, więc może ktoś mi udzieli cennych wskazówek :)

Do sedna:

muszę sobie piachu nakopać i w tym celu pożyczyłem koparko-ładowarkę, masa własna ok. 7,5 tony. Do wyrobiska mam kilka kilometrów po asfalcie i nie wiem co będzie, gdy zatrzymają mnie misiaczki.

Wiem, że do pracy koparką potrzebne są jakieś uprawnienia - ale do samej jazdy też?
Mam tylko kat. B, wystarczy??

A jeśli wystarczy B, to czy mogę sobie ciągnąć dwie przyczepy? Co prawda, musiałbym je łyżką ciągnąć, co na pewno jest niedozwolone, no ale olałbym to, jeśli w ogóle mógłbym je ciągnąć.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:42.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.