Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Co kiedy US siada na pobory...? (https://forum.cdrinfo.pl/f5/co-kiedy-us-siada-pobory-83743/)

pali 21.10.2009 23:47

Niedawno w Angorze było coś na temat mandatów zaocznych za zdjęcie z fotoradaru.
Czytelnikowi zrobiono foto, gdy jechał na wakacje. Mandat przyszedl pocztą, a czytelnik wrócił dopiero po miesiącu i oczywiście skąd miał wiedzieć, że dostał mandat. Termin opłaty minął a mandat zaoczny jest prawomocny dopiero w momencie opłacenia, a nie zgody na przyjęcie mandatu. I czytelnik po powrocie z urlopu już miał wezwanie do sądu za nieprzyjęcie mandatu i chyba coś jeszcze, jakiś drugi paragraf. Jak znajdę, to wkleję, bo to ciekawe było.

andrzejj9 21.10.2009 21:04

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1053846)

Fajne te nasze prawo, nie?

idiotyczne powiedziałbym...

Ale w takim razie.. Jak wygląda to w przypadku zdjęć z fotoradarów, które przykładowo nie zostają na czas spłaty do zainteresowanego wysłane? Coś kiedyś na ten temat było, ale nie mogę sobie przypomnieć.

Stanley 21.10.2009 17:05

Co do listów poleconych, ja ostatnio dostałem poleconym wezwanie do zapłaty 2,50zł ^^ więcej ich ten list kosztował, niż korzyści z tego mieli...

Jarson 21.10.2009 15:02

I urzędnik nie miałby co robić i nie byłoby wymiernych korzyści z pracy urzędnika, czyli 21 zł. I jeszcze trzeba by było wysłać list polecony.

murt 21.10.2009 10:13

@pali, masz racje, myslalem ze to wszystko idzie decyzja/postanowieniem, bede musial kiedys przyjrzec sie tej egzekucji :)
Kolejny przyklad jak latwo zwyklych ludzi ryc z kasy za ich plecami.
Wystarczy ze dojdzie do zwyklej pomylki, a tu US zajmuje Ci konto/pobiera z niego - a czlowiek musi pozniej chodzic i wszystko odkrecac. Nie wiem jaki jest sens robienia takiej egzekucji "za plecami" A w tym wypadku wystarczylo glupie upomnienie wyslac i nie trzeba bylo tej biurokratycznej machiny uruchamiac....

czero 21.10.2009 08:24

no fakt, zadnego upomnienia nie dostalem.
Odmowy przyjecia jakiegokolwiek listu tez nie moglo byc miejsca.
Wydawalo mi sie ze upomnienie jest normalna procedura w takich przypadkach. przeciez kazdy moze zapomniec, zgubic mandat czy cokolwiek. A oni od razu z grubej rury i 21zl dowalaja:/

No nic, trudno, z wyplaty juz odciagniete bedzie bo innego wyjscia juz nie ma, pracodawca ma obowiazek to zrobic.

Cale szczescie ze na tym sie konczy i zadnych konsekwencji dalszych to nie ma.

Dzieki wszystkim za odpowiedzi.

:piwo:

pali 21.10.2009 01:57

@murt,

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenie:
Cytat:

Art. 100. Ściąganie grzywny nałożonej w drodze mandatu karnego następuje w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. (...)
, ale w tej Ustawie o egzekucji stoją inne ciekawe rzeczy:

Cytat:

Rozdział 2
Egzekucja z wynagrodzenia za pracę
Art. 72. § 1. Organ egzekucyjny dokonuje zajęcia wynagrodzenia za pracę przez przesłanie do pracodawcy zobowiązanego zawiadomienia o zajęciu tej części jego wynagrodzenia, która nie jest zwolniona spod egzekucji, na pokrycie egzekwowanych należności pieniężnych wraz z odsetkami z tytułu niezapłacenia należności w terminie i kosztami egzekucyjnymi. Organ egzekucyjny jednocześnie wzywa pracodawcę, aby nie wypłacał zajętej części wynagrodzenia zobowiązanemu, lecz przekazał ją organowi egzekucyjnemu aż do pełnego pokrycia egzekwowanych należności pieniężnych.
§ 2. Zajęcie wynagrodzenia za pracę jest dokonane z chwilą doręczenia pracodawcy zawiadomienia o zajęciu, o którym mowa w § 1. Zajęcie to zachowuje moc również w przypadku zmiany stosunku pracy lub zlecenia, nawiązania nowego stosunku pracy lub zlecenia z tym samym pracodawcą, a także w przypadku przejęcia pracodawcy przez innego pracodawcę.

§ 4. Jednocześnie z przesłaniem zawiadomienia, o którym mowa w § 1, organ egzekucyjny:
1) zawiadamia zobowiązanego o zajęciu jego wynagrodzenia za pracę, doręczając mu odpis tytułu wykonawczego, o ile nie został wcześniej doręczony, i odpis wezwania przesłanego do pracodawcy, pouczając ponadto zobowiązanego, że nie może odbierać wynagrodzenia poza częścią wolną od zajęcia ani rozporządzać nim w żaden inny sposób;
Gdy nie zapłaciłem ostatnio 100 zł mandatu od Sanepid, to dostałem taki tytuł wykonawczy (zajęli mi konto). Ale mówimy o mandacie drogowym, więc cholera wie czy nie ma jakichś wykluczeń - ja znaleźć nie mam już siły...

Cytat:

Napisany przez murt (Post 1053839)
Juz nie mowie o tym nie dostarczonym do adresata upomnieniu - ale to juz @pali opisal.

Opisał, ale zaznaczył, że nie sprawdził dokładnie, bo nie miał czasu :)

JEDNAK NIE MUSI BYĆ UPOMNIENIA

Rozporządzenie MF z 22.11.2001r.(Dz.U. 2001 Nr137, poz. 1541)

Cytat:

§ 13. Postępowanie egzekucyjne może być wszczęte bez uprzedniego doręczenia upomnienia w przypadkach, gdy:
(...)
3) egzekucja dotyczy należności z tytułu:
a) grzywien nałożonych w drodze mandatu karnego w postępowaniu w sprawach o wykroczenia
(...)
Fajne te nasze prawo, nie?

murt 20.10.2009 23:44

Sprawa jest ogolnie dziwna.
Nie znam ustawy o egzekucji w administracji ale wszystko powinno sie odbywac wg. regul z KPA.
Z tego co @czero opisuje nie dostaje on zadnych pism z postepowania, a on bedac strona musi je otrzymywac. Dziwi mnie fakt, ze nie dostal pisma o wszczeciu postepowania oraz decyzji/postanowienia (nie wiem jaka forme przybiera egzekucja) o zajeciu czesci wyplaty. Tym samym nie mogl zlozyc odwolania/zazalenia. Jezeli jest to juz decyzja ostateczna, moze to prowadzic do wznowienia postepowania art. 145. par. 1 p. 4.
Juz nie mowie o tym nie dostarczonym do adresata upomnieniu - ale to juz @pali opisal. (no chyba ze ktos odbieral ale byl niedobry i nie przekazal ;) )
Co i tak nie zmienia faktu ze zalegly mandacik sobie wezma :sciana: ale jak sie komus chce to moze o te 21zl powalczyc.

pali 20.10.2009 19:09

Zgadza się, list nie musi być odebrany.

Tutaj doręczenia reguluje Kodeks Postępowania Administracyjnego (a nie korzystniejszy art.61 par.1 KC)

Dz.U. r. 2000, nr 98, poz. 1071

Rozdział 8, Doręczenia

Cytat:

Art. 39. Organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy.

Art. 41. § 1. W toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu.
§ 2. W razie zaniedbania obowiązku określonego w § 1 doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny.

Art. 42. § 1. Pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy.
§ 2. Pisma mogą być doręczone również w lokalu organu administracji publicznej, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej.
§ 3. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie.

Art. 43. (8) W przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania.

Art. 44. (9) § 1. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43:
1) poczta przechowuje pismo przez okres czternastu dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez pocztę,
2) pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ.
§ 2. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata.
§ 3. W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia.
§ 4. Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy.


Art. 46. § 1. Odbierający pismo potwierdza doręczenie mu pisma swym podpisem ze wskazaniem daty doręczenia.
§ 2. Jeżeli odbierający pismo uchyla się od potwierdzenia doręczenia lub nie może tego uczynić, doręczający sam stwierdza datę doręczenia oraz wskazuje osobę, która odebrała pismo, i przyczynę braku jej podpisu.

Art. 47. § 1. Jeżeli adresat odmawia przyjęcia pisma przesłanego mu przez pocztę lub inny organ albo w inny sposób, pismo zwraca się nadawcy z adnotacją o odmowie jego przyjęcia i datą odmowy. Pismo wraz z adnotacją włącza się do akt sprawy.
§ 2. W przypadkach, o których mowa w § 1, uznaje się, że pismo doręczone zostało w dniu odmowy jego przyjęcia przez adresata.

andrzejj9 20.10.2009 17:47

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1053726)
Tytuł: Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 listopada 2005 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji
Organ wydający: Marszałek Sejmu
Data ogłoszenia: 2005-11-23
Data wydania: 2005-11-02
Treść ujednolicona: Dziennik Ustaw - rok 2005, nr 229, poz. 1954 z dnia 2005-11-23

Dział II, Rozdział 2, Egzekucja z wynagrodzenia za pracę (Art. 72 - 75)



Nie mam teraz czasu, aby dokładnie sprawdzić, ale zdaje się że:


I dalej:

No i dokładnie. Tak na zdrowy rozum powinno być kolejne powiadomienie. Dopiero potem ewentualna dalsza egzekucja. Jeżeli czegoś takiego nie było (ale tu bym się upewnił, bo jeśli zostało jednak wysłane (poleconym) a nieodebrane, to podejrzewam, że jest to traktowane jako skuteczne) to sprawę należałoby wyjaśnić.

Stanley 20.10.2009 16:19

A, fakt, zapomniałem o upomnieniu listownym, o którym policjant nawet kiedyś mi wspominał wypisując mandat ;)

pali 20.10.2009 16:13

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1053697)
A w ogóle to nie ma jakichś przepisów, które mówią o tym, jaka jest procedura postępowania w takich sytuacjach?

Tytuł: Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 listopada 2005 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji
Organ wydający: Marszałek Sejmu
Data ogłoszenia: 2005-11-23
Data wydania: 2005-11-02
Treść ujednolicona: Dziennik Ustaw - rok 2005, nr 229, poz. 1954 z dnia 2005-11-23

Dział II, Rozdział 2, Egzekucja z wynagrodzenia za pracę (Art. 72 - 75)

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1053697)
Też przynajmniej dziwne mi się wydaje, że pierwszy kontakt już jest z pracodawcą i 'wsiadanie' na wypłatę, zamiast zwykłego poinformowania (skutecznego!) najbardziej zainteresowanego. Chyba bym podpytał w temacie, czy wszystko odbyło się tutaj przepisowo..

Nie mam teraz czasu, aby dokładnie sprawdzić, ale zdaje się że:
Cytat:

Art. 15. § 1. Egzekucja administracyjna może być wszczęta, jeżeli wierzyciel, po upływie terminu do wykonania przez zobowiązanego obowiązku, przesłał mu pisemne upomnienie, zawierające wezwanie do wykonania obowiązku z zagrożeniem skierowania sprawy na drogę postępowania egzekucyjnego, chyba że przepisy szczególne inaczej stanowią. Postępowanie egzekucyjne może być wszczęte dopiero po upływie 7 dni od dnia doręczenia tego upomnienia.
I dalej:

Cytat:

Art. 33. Podstawą zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej może być:
(...)
7) brak uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, o którym mowa w art. 15 § 1,
8) zastosowanie zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego,
(...)

Stanley 20.10.2009 16:07

Nie muszą się kontaktować z tego co pamiętam, nieprzyjemności z tego powodu raczej też mieć nie powinieneś. Zwykłe poinformowanie to masz już jak dostajesz mandat i to Tobie powinno zależeć, aby zapłacić go w terminie. Ja tam zresztą problemu nie widzę, ściągają kasę z wypłaty i jest gitara ;)

andrzejj9 20.10.2009 12:50

A w ogóle to nie ma jakichś przepisów, które mówią o tym, jaka jest procedura postępowania w takich sytuacjach? Też przynajmniej dziwne mi się wydaje, że pierwszy kontakt już jest z pracodawcą i 'wsiadanie' na wypłatę, zamiast zwykłego poinformowania (skutecznego!) najbardziej zainteresowanego. Chyba bym podpytał w temacie, czy wszystko odbyło się tutaj przepisowo..

ed hunter 20.10.2009 12:41

Ślad to żaden nie zostaje, bo chyba po 2 miesiącach i udanej egzekucji, to na listę dłużników nie wpisali?

Jak mi komornik skarbowy zablokował konto, to zleciłem przelew przez telefon i było po sprawie, więc nie wiem co za kłopoty z odkręcaniem?

grzeniu 20.10.2009 12:32

Ciesz się że załatwili to poprzez kontakt z pracodawcą i potrącenie z wypłaty, a nie zablokowali ci rachunku bankowego. Wtedy mógłbyś mieć dużo biegania z odkręceniem blokady.
Z drugiej strony, dlaczego nie skontaktowali się najpierw z tobą? Po co mieszać do tego np pracodawcę? W przeważającej części przypadków wystarczy delikwentowi przypomnieć, bo albo zwyczajnie zapomniał, jeśli nie zapłacił od razu, albo czasem uda się zgubić druczek do zapłaty. Takie oczywiste rozwiązania, to jednak nie w naszym kraju :sciana:

Konsekwencji innych raczej nie...bo niby za co? Przeoczyłeś, zapomniałeś i egzekucja była bezproblemowa.

czero 20.10.2009 12:15

Co kiedy US siada na pobory...?
 
Witam,

Sprawa jest taka, ze przez zupelne przeoczenie nie zaplacilem mandatu z doslownie konca lipca.
Pracodawca dostał pismo ze skarbówki, że ma odciągnąć mi od wypłaty oprócz należnych 200zl za mandat jeszcze 21zl kosztów postępowania (po 2 miechach <sic!>) :sciana:
No nic, moje przeoczenie, moja strata.

Pytanie mam tylko takie:

Czy ma to wszystko jakies swoje konsekwencje? Oczywiscie juz po tym jak pracodawca zapłaci tą należność do US. Czy jestem gdzieś notowany, czy może wyczyszczają mi "kartoteke"?

Czy mogę mieć pozniej jakies problemy gdziekolwiek, no nie wiem, chocby przy podpisywaniu jakichs umów czy braniu czegoś na raty.

Innymi słowy czy zostaje gdzies po mnie ślad, który w jakikolwiek sposob moglby mi utrudnic zycie i uczynic mnie gorsza osoba w swietle prawa :>

Oczywiscie rozumiem ze ten swistek zwany potocznie mandatem moge sobie juz podrzec i napalic nim w kominku, bo placic go nie musze (skoro zabieraja mi z wyplaty).

Z gory dzieki za odpowiedz, bo pierwszy raz mi sie taka sytuacja przydarzyla. Zawsze placilem terminowo.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:27.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.