![]() |
alonso przegral bo nie mial czym zawalczyc, za duza roznica na prostych i jak na zlosc dla niego pietrov nie popelnial bledow. a sam nie chcial podjac ryzyka, pare kolek mogl sobie na to pozwolic, pozniej bylo juz za pozno na robienie czegokolwiek bo kubica odjechal za daleko. z drugiej strony zawsze ktos mogl miec defekt wiec powalczyc powinien
|
A co by mu dało postaranie się bardziej i postawienie wszystkiego na jedną kartę pod koniec wyścigu?
Do zdobycia tytułu musiałby jeszcze wyprzedzić Kubicę, a ten w międzyczasie zdążył już odjechać. Alonso myślał, że Pietrow go puści, a jeśli nie, to zjedzie na zmianę opon....a potem już było pozamiatane. |
juz niedlugo kolejny sezon :)
musze sobie kalendarz w thunderbirdzie uzupelnic o nowe wyscigi |
Podtrzymuję opinię, że bał się w połowie wyścigu zniweczyć jednym zbyt nerwowym manewrem szanse na zyskanie tytułu mistrza świata. Może i dobrze, bo przy takich emocjach dużo łatwiej o błąd. Jednak wciąż przypominają mi się tu słowa Seny - ściga się nie po to, żeby być drugim czy trzecim, ale po to, żeby wygrać. Cóż - pod koniec wyścigu Alonso mógł postawić wszystko na jedną kartę, bo tytuł i tak mu się już wymykał i nie miał już wiele do stracenia. Nie zrobił tego i niech ma pretensje tylko do siebie.
|
Cytat:
|
Kubica jakoś dał rade objechać Kobayashiego, który miał większą prędkość na prostej niż Renault.
Nie wiem czemu Alonso jechał tak jak jechał, ale na pewno mógł sie postarać bardziej ;) |
Cytat:
A że wygrał Vettel to mi to bardzo pasuje :taktak: |
Alonso pojechał zupełnie bez jaj. Mógł agresywniej atakować Petrova. To czy by się zderzyli nie miało dla Hiszpana większego znaczenia ;) Wymachując mu łapskami po wyścigu zachował się jak ostatni burak.
Nie będe oceniał, czy Vettel zasłużył na tytuł czy nie. Zdobył najwięcej punktów i to sie liczy... Jednak samochód, którym dysponował był absolutnie najlepszy w stawce- myśle, że paru innych zawodników przypieczętowałoby w nim tytuł znacznie wcześniej. |
Alonso jechał ostrożnie, bo bał się, że jeden błąd może zniweczyć jego szanse na mistrzostwo. I dobrze, że tak jechał, bo gdyby przed którymś z zakrętów opóźnił hamowanie i spróbował wyprzedzać od wewnętrznej, to jeszcze skończyłoby się to kraksą i wszyscy zapamiętaliby, że to kolejne GP nieukończone przez Pietrowa. A tak chłop pokazał, że potrafi jeździć naprawdę na wysokim poziomie, wyciskając z tego bolidu prawie wszystko (jechał łeb w łeb z Kubicą w końcu).
Vettel uciułał sobie tych punkcików po trochu, to wygrał. W kolarstwie różnice pomiędzy zawodnikami potrafią być dużo mniejsze niż w F1 w punktacji, a nie kwestionuje się zwycięzcy. Zgadza się, że gdyby sytuacja za plecami Vettela ułożyła się inaczej, to nawet pierwsze miejsce nic by mu nie pomogło wczoraj. Ale z drugiej strony wystarczyłoby, żeby on sam przyjechał drugi i pogrzebałby swoje szanse. On swoje w tym wyścigu zrobił. |
jak juz powiedzialem, vettel mistrz z przypadku ;]
|
Cytat:
http://www.sportfan.pl/artykul/21647...etrowowi-wideo |
pomachal mu reka, ze go nie puscil/blokowal
|
Vettel zasluzyl bardziej na mistrzostwo niz Hamilton w 2008. To moja opinia :P
Ja bylem caly czas za Alonso, ale zajscia z Pietrovem po wyscigu nie widzialem. O co chodzilo? |
Wyścig bardzo ciekawy :) fajnie się oglądało a do tego ten rewelacyjnie wyglądający tor.
Uważam, że Vettel zasłużył na wygranie całego sezonu. Cieszy mnie porażka Alonso :) a to co pokazał po wyścigu Pietrow-owi to już przegiął na całego. |
Bardziej mnie odliczanie do skoków interesuje ;)
W zeszłym roku ostatni wyścig formuły był w dniu, kiedy był pierwszy konkurs skoków. Tym razem im się trochę rozjechało :) |
Fakt, wyścig do nudnych nie należał. :spoko:
Oby w nadchodzącym sezonie było jeszcze lepiej. :taktak: Odliczanie czas zacząć - ile to jeszcze? 16 tygodni? 15? :hmm: |
dla mnie wazne ze Alonso i Hamilton nie wygrali, bo za nimi nie przepadam, takie cfaniaki, a sam wyścig był całkiem dobry!
|
kolejny mistrz z przypadku :D
|
Kolejny prze.rany sezon w karierze Kubicy, szkoda.
|
Ja oglądałem do połowy....i też nic ciekawego nie było.
|
Oglądałem od połowy i raczej żałuję. Druga część rzeczywiście do najciekawszych nie należała, a byłem ciekaw, jak Hülkenberg będzie się bronił przed rywalami (a z tego, co widziałem w migawkach, szło mu naprawdę dobrze).
Kubica nie mógł nic poradzić na to, że nie padało i jego umiejętności koncentracji, równej jazdy i kontrolowania samochodu w trudnych warunkach na nic się zdały (w deszczowej pogodzie pewnie miałby 3, a może i 4 oczka więcej). A na miejscu Vebbera nie tylko bym się cieszył ze zwycięstwa w klasyfikacji konstruktorów, ale i zdenerwował. Rzeczywiście coś grubymi nićmi szyte były kłopoty jego silnika, a przez informacje o nich o mały włos nie miałby sporych problemów z Alonso, (nie mówiąc o teoretycznej możliwości atakowania Vettela, bo na to jednak chyba by się nie porwał mając na uwadze sytuację). |
Tak nudnego wyścigu dawno nie widziałem...
|
No, ciekawe czy wbrew zapowiedziom Red Bulle zamienią miejscami pierwszą dwójkę. Jeśli zamienią, to mają jeszcze szansę na mistrzostwo dla Webbera, jeśli nie - raczej obaj umoczą z Alonso.
Mistrzostwo świata dla Renault za strategię - Kubica jechał na 6 miejscu za HAM ładnie się jego trzymając przed 1 pitstopem, natomiast po 1 pitstopie wylądował na 11 i się wlecze. |
Mogli nie zatrzymywać wyścigu, tylko cały czas trzymać bolidy za SC. Kierowcy zmęczyli by się taką jazdą i po restarcie mogłoby być ciekawie ;) A może nawet wcześniej Mayländer zaliczyłby pierwszy w swojej karierze piruet podczas wyścigu? :haha:
|
Bardzo ciekawy wyścig. :spoko:
Powtórzę się - obostrzenia wprowadzone w ciągu ostatnich kilku lat spowodowały, że wyścigi na suchym wieją nudą. http://img217.imageshack.us/img217/5481/ziewem4.gif |
Powtórzę się:
chaos, destrukcja, przypadek. Całkowicie bezbarwny Kubica. Co zyskał pozycje, bo ktoś odpadł, to stracił bo następny go wyprzedził. A nuda? Jeżeli chcecie oglądać wypadki, stłuczki i wygłupy na torze proszę bardzo. Jeżeli chcecie oglądać wyścig - to to było zaprzeczeniem, począwszy od decyzji sędziów - bo niby czemu wstrzymywali start? Kierowcy i zespoły są po to żeby jeździć, za to im płaca. A jak było zbyt ryzykownie - czemu pościli wyścig? |
Cytat:
|
Wyścig ciekawy, ale tylko momentami. Nie bylo mowy o sciganiu sie. Doswiadczeni kierowcy raczej trzymali sie miejsc wywalczonych w kwalifikacjach, nie narazajac bolidu i pozycji. Webber przypadkowo skonczyl wyscig. Wyjechal jednym kolem poza tor i to wystarczylo. Szczerze mowiac ucieszylem sie z defektu bolidu Vettela :), Alonso duzo zyskal, a Webber nie stracil na rzecz Vettela.
Sutil pokazal, ze w F1 znalazl sie zbyt wczesnie. Tyle razy, ile przestrzelil zakret opozniajac hamowanie, to wszyscy kierowcy razem wzieci w calym wyscigu nie zaliczyli. No i odpadl Rosberg, co pozwolilo Kubicy podniesc sie w klasyfikacji generalnej. Ogolnie kilka pozytywnych wydarzen, ale widowiska nie bylo. |
kurde nie ogladalem, spalem po weselu ;/
a z opini wynika, ze calkiem ciekawy wyscig byl |
Gdyby jechał bardziej dynamicznie, być może podzieliłby los ośmiu kierowców, którzy ze swojej lub nie swojej winy spotkali się z poboczem. Tak więc niestety dziś sobie nie pooglądaliśmy widowiskowej jazdy z jego strony, ale przynajmniej widzieliśmy go na mecie.
|
KUB bardzo słabo dzisiaj, najpierw myknęło go 2 niemców na torze, później 2 innych w boksach. Jego 5 miejsce to tylko przypadek...
|
nuda przez te okrążenia za SC, a tak poza tym to nie taka nuda :)
|
GP Korei - chaos i destrukcja.
Po za tym - nuuudaaa!!!! |
Ja nie wiem, co ci malkontenci mają do Roberta... Zazdrość? Chłopak radzi sobie bardzo dobrze, jest wysoko oceniany przez specjalistów, a tym się zawsze coś nie podoba. Owszem, miał świeże gumy, ale jechał Renówką, a nie jakimś Ferrari. Alonso świetnie sobie radził, a Massa jak na początku ugrzązł za jakimiś FI tak do mety dojechał za nimi. Dla mnie Robert jest w tej chwili drugim po Alonso kierowcą w stawce, a to że nie widać tego w punktacji kierowców, to tylko wina samochodu.
|
Wyścig fajny (jak każdy dla mnie). Kubica pokazał jak się wyprzedza, niektórzy malkontenci próbują demonizować, że Robert miał nowe opony a reszta już zniszczone, że Petrov go puścił, ale wyprzedzał na torze, który uchodzi za trudny (wręcz niemożliwy) do wyprzedzania.
No ale nie tylko Kubica się ściga. Co do reszty to Webber miał farta z tą oponą po zderzeniu z Hamiltonem. A reszta raczej wedle oczekiwań. |
Od pewnego momentu. Wcześniej myślałem, że po raz pierwszy przestanę oglądać w trakcie. Ale potem faktycznie się zaczęło, a jazda Kubicy w końcówce faktycznie miła dla oka :) (zwłaszcza, jak pomyślę o tych trolach onetowych, którzy co chwila piszą, że Kubica nie umie wyprzedzać).
Ogólnie fajny wyścig. |
ale tutaj wrze od dyskusji :P
Niezly wyscig dzisiaj obejrzalem. Brawa dla Alonso za utrzymanie P1. Ham odpadl, co mnie cieszy :] Kubica pieknie sie przebijal z 13 pozycji. No i jakies male stluczki byly. Ogolnie dobre widowisko. |
zaptrzeni na deszcz byli :P
|
Teraz to sobie mogą wszczynać dochodzenie ;)
Nikt nie złożył protestu po wyścigu, więc wyniki są oficjalnie zatwierdzone i nie mogą ulec zmianie. Mnie tylko ciekawi jakim cudem nikt nie zauważył tego incydentu, mam na myśli szczególnie konkurencyjne teamy... |
pojecie to moze i ma ale pier...li jakby mial czolowe spotkanie z rozpedzonym pociagiem
|
A jednak FIA wszczęła śledztwo w sprawie startu Massy.
Ja oglądam na polsacie, nie mam dostępu do BBC, a nawet jeśli bym miał to obawiam się, że mój angielski nie pozwoliłby mi na zrozumienie transmisji w zadowalającym mnie stopniu. :( A "eksperci" w polsacie to rzeczywiście marny poziom sobą reprezentują, jedynie Kochański się trochę wybija i niektórzy epizodyczni goście. Ja się ciągle zastanawiam co tam robi Zientarski, przecież on nie ma bladego pojęcia o współczesnej F1. |
Moze nie zareagowali, bo startowal z dalszej pozycji?
Od 2007 sciagam kazdy wyscig. Wczesniej z ITV, teraz z BBC. Na zywca ogladam na niemieckim RTLu, ale i tak bardzo czesto robie sobie powtorke, tylko z BBC. To calkiem inna jakosc. Kiedys mialem zaciecie, zeby sie ustawic na BBC |
No nie od dziś wiadomo, że transmisje BBC są nie do pobicia. :spoko:
Też polecam, ale na żywo. Niestety na obszarze PL potrzebna do tego jest dość duża antena (niemniej jednak jest to możliwe, a BBC jest niekodowane). |
Oglądałem przekaz z BBC i tam komentujący Martin Brundle zwrócił na to uwagę. Sugerował, że Massa powinien dostać za to karę. Polecam ściągać transmisje BBC z torrentów, wiele się można dowiedzieć , odmiennie od polsatowskich "ekspertów"...
|
Się Massie coś pomyliło na starcie do SPA, a stewardzi pili kawkę i nie zwrócili uwagi :szczerb:
|
GP na Węgrzech mało być nudne jak flaki z olejem, ale jak zawsze F1 pokazało, że nie jest nudne. W ogóle te pit stopy, wszystkich, były jakieś takie chaotyczne i niezorganizowane. Ktoś wie dokładnie dlaczego ten SC wyjechał na tor?? W TV coś tam pokazali, ale do końca to nie wiem, a nie mogę znaleźć info na ten temat. Ogólnie wyścig ciekawy od początku do końca, zresztą jak każdy w F1, zwłaszcza w tym sezonie.
|
Ale rzeźnia - i to nie na torze, tylko na pit lane - Rosberg traci koło (niedokręcone) - cud, że nikogo nie zabiło.
Lollipop man Kubicy puścił go za wcześnie, co spowodowało poważną kraksę z Sutilem. Właśnie Robert odbywa dziesięciosekundową karę. Hamilton out - awaria układu przeniesienia napędu. Edit: ostatecznie Kubica przerwał ściganie. |
Zazwyczaj tylko czytam, ale dzisiaj napisze, a co :D
Ogólnie ten przepis o zakazie poleceń jest trochę nieżyciowy. Pal licho, że to zespół, ale przecież takie polecenia widziało się wielokrotnie, tylko że nie były tak dosłowne. Ileż to razy było słychać "Grzeje Ci się silnik, zwolnij". Tym razem wydaje mi się, że też miało tak być, tylko że inżynier massy wkurzył się sam na taką decyzję i zrobił to bardzo dosadnie. Przecież ten koleś nie jest idiotą i doskonale wiedział czym to grozi, a przecież na koniec go jeszcze przeprosił. Najdziwniejsze, że alonso nic o tym nie wiedział. Pytał zaraz po wyścigu co z massa i czy nic mu nie jest. |
Też się zgadzam - jak słusznie zauważyli przedmówcy, F1 jest (w pewnym sensie) sportem zespołowym, takim też regułom powinien podlegać.
Eddie Jordan ostatnio wypowiadał się w podobnym stylu - wprawdzie nie poparł jawnie Team Orders, ba - skrytykował Ferrari (argumentując, że nie jest to aktualnie dozwolone), ale przyznał, że będąc właścicielem Jordan F1 Team niejednokrotnie tę metodę stosował - wówczas nie było to zabronione. |
Również się zgadzam. Skoro jest to zespół i liczy się wynik, a także końcowe zwycięstwo, to mają prawo sobie ustalić, kto ma większe szanse, żeby wygrać. W kolarstwie, które jakby nie było również polega na ściganiu się, na wygraną lidera pracuje cały zespół. Dlaczego w F1 nie może tak być?
|
|
Cale to zajscie zupelnie popsulo wyscig. Zamiane kierowcow przeprowadzono w bardzo "brzydki" sposob. Jeszcze te glupie przeprosiny dla Massy w nastepnym komunikacie radiowym. Jezeli koniecznie zespol chcial zrobic cos takiego, to powinni sciagnac Masse na pit stop pod jakims pretekstem, tyle ze dla Massy byloby juz po wyscigu, a tak beda sie chwalic z wyniku "One, two".
|
a jednak kara jest :)
Cytat:
|
Chyba się wybronią przed dyskwalifikacją.
Race Engineer Massy wyjaśnił, że informacja powyższa była przekazana po to, by Massa wiedział, że Alonso siedzi mu na ogonie i będzie cisnął (czyżby Massa nie miał wstecznych lusterek?) :> Zaś Massa oświadczył po wyścigu, że przepuszczenie Alonso to była wyłącznie jego decyzja (kurde, jaki uprzejmy, no...). :D |
A Małysz ile skoczył? :blink:
|
Team order wraca do łask - Massa prowadził od startu, przed chwilą usłyszał w słuchawkach wiadomość (telewidzowie zresztą też usłyszeli): "Alonso is quicker than you - can you confirm you understood the message?"
I nagle, jakimś cudem Alonso wyprzedza Massę. :O |
Szkoda, fakt. IMO Kubica miał realne szanse na podium - niestety, tym razem złośliwość rzeczy martwych wzięła górę.
|
Szkoda. Robertino ciułał sobie te punkty, ciułał pokazując Mercedesowi, że w pojedynkę może im deptać po piętach. Gdyby nie awaria, to co najmniej piąte miejsce było pewne. Szkoda...
Alonso zachował się jakby to jego pierwszy wyścig w F1 był, przegrał go na własną prośbę. W tym Ferrari boją się mu powiedzieć 'wracaj za Kub'? Pięknie Sutil przyblokował Vettela na kilka okrążeń. Po wczorajszej historii ze zdjęciem Markowi nowego skrzydła dla SV, jakoś nie współczułem mu przebicia gumy na starcie. Chociaż nie powiem, później świetnie pojechał wdrapując się z 24 na 7 miejsce. Miał chłopak farta (SC) w tym swoim niefarcie. |
Zaraz przed wyscigiem tak sobie myslalem, ze dawno Robertowi bolid nie nawali.
No i stalo sie :P |
Jutro Robert startuje z trzeciej lini z 6 pozycji. Zapowiadało sie że będzie lepiej, ale chyba znów były jakieś problemy natury technicznej :( oby jutro nie miał problemów :)
|
Nie wiem jakie są wyniki kwalifikacji, ale zaraz się dowiem - oglądam powtórkę na BBC. Transmisja zaczyna się godzinę przed rozpoczęciem kwalifikacji - i przyznać muszę, że w sposób iście arcymistrzowski brytolska telewizja publiczna potrafi budować atmosferę - historyczny "wyścig" Alfy Romeo 158 (z "oryginalnym" kierowcą z roku 1950) vs. aktualny bolid Red Bulla, rozmowy starych mistrzów z kierowcami McLarena, relacje, wywiady, coś niesamowitego. :spoko:
I przyznam, że za taką oprawę relacji z imprez sportowych nie żałowałbym, że płacę abonament. :P |
Jezeli nadal bedzie zachowana wzmianka w kontrakcie o mozliwosci zerwania umowy bez konsekwencji dla Kubicy, to cala sprawa ma chyba tylko na celu zapewnienie miejsca pracy dla Roberta.
Swoja droga Renault wyraznie siedzi na ogonie najlepszym i odgryza skutecznie czesc zwycieskiego tortu, gdy tylko jakis Hamilton lub Button popelnia blad. Moze znow uda sie dopracowac bolid tak, aby walczyl o mistrzostwo, tak jak za czasow Alonso. :) |
Robert Kubica przedłużył o dwa lata kontrakt z francusko-luksemburskim teamem Formuły 1 - Renault.
Ciekawe czy to będzie dobra decyzja Kubicy ? |
Sam sobie odpowiedziałeś.
|
McLaren McLarenem, ale dlaczego sędziom zajęło tyle czasu nałożenie tej kary?
Gdyby się tak nie ociągali, to spadłby niżej ;P |
Mclaren dobrze do obliczył,szczerze to nienawidze takiego cwaniactwa
|
Moim zdaniem tu powinna być kara stop&go, a nie DT. Wtedy Hamilton spadłby w okolice P6 i dymu by nie było :]
Webber powinien zrobić licencje pilota ^^ |
Temu Hamiltonu to się należy przesiedzenie w boxach tak ze dwóch następnych wyścigów. Swoją drogą Alonso musiał się w***, jak otrzymał odpowiedź na pytanie, na którym miejscu Hamilton był przed karą a na którym jest po...
|
Wyskoczył: najpierw wyprzedził samochód bezpieczeństwa, później podobno jeszcze wóz medyczny. Alonso, który jechał 5 m. za HAM zwolnił i jechał za SC. HAM za to dostał przejazd przez boxy, co zajęło mu tyle, że nie stracił nawet pozycji. W ten sposób skończył na 2 miejscu, a Alonso na 9, więc Ferrari krzyczy o skandalu. Ja nie wiem - karę w sumie dostał, ale nie ździwię się jak na następnych wyścigach wszyscy będą wyprzedzać SC za HAM.
Natomiast nie wiem, za co władowali karę Kubicy. Coś niektórzy mówią o przekroczeniu prędkości w okresie neutralizacji, ale to mi się wydaje bez sensu, bo KUB ledwo zdążył wykręcić na pit lane po włączeniu mu się światła o SC na kierownicy, więc jak za duża prędkość po dohamowniu przed zakrętem? |
Nie oglądałem, ale podobno Hamilton znowu z czymś wyskoczył.
I dla odmiany dostał karę.. w momencie dobranym tak, żeby przypadkiem mu a żaden sposób nie zaszkodziła.. |
Fakt - to było w zasadzie jedyne warte uwagi wydarzenie. :taktak:
|
Dla mnie tor w Walencji jest cholernie nudny. Zle rozmieszczenie kamer, bardzo nieciekawe otoczenie, wysokie bariery przy torze. Gdyby Webber nie zaprezentowal jak mozna latac bolidem F1, to juz calkiem bym zasnal na fotelu.
|
Zapowiadało się dobrze, a wyszło jak zwykle. :|
|
coś się chyba ****ało w ostatniej rundzie kwalifikacji i z 6 pozycji jutro Robert startuje...
|
Szykuje się niezła sesja kwalifikacyjna, Kubica na 3 treningu przedzielił ze świetnym czasem Red Bulle, nieźle pokazało się ForceIndia i o dziwo Wiliams.
|
Ale przecież Kubica zrobił coś zupełnie innego, coś co wynikało w dużym stopniu z sytuacji na torze i nie było to celowe działanie mające na celu zdobycie jakieś przewagi. Hamilton natomiast.. no cóż..
|
Jezeli ktos chcialby dotknac bolidu Renault i R. Kubicy :> bedzie mozliwosc 17 lipca w Poznaniu.
http://www.formula1.com/news/headlin...0/6/10918.html |
robert zostal tylko upomniany...bo gdyby dali mu kare to lewis tez by dostac musial, a tak byc przeciez nie moze...
|
Cytat:
|
Hamilton ciąglą linię przekroczył, ale jakoś o karze dla niego nic nie słyszałem. Co w sumie chyba jest normalne..?
|
MŚ w pilce noznej Wam do reszty odbily?
co z wyscigiem? Canada 01 L.Hamilton 1:33:53.456 02 J.Button +2.2 secs 03 F.Alonso +9.2 secs ----- 07 R.Kubica +57.3 secs Fastest Lap R.Kubica 1:16.972 Pole Position L.Hamilton 1:15.105 Do polowy bylo bardzo ciekawie, pozniej sie uspokoilo. Szkoda, ze SC nie wyjechal. |
Cytat:
;) http://sport.onet.pl/f1/sytuacja-w-t...wiadomosc.html |
Gumy są całkowicie zniszczone, więc będzie mógł wymienić na inny używany zestaw.
Ciekawi mnie dlaczego MS zatrzymał auto zamiast jechać dalej do pit lane. Schumacher wygrzebał się ze żwiru, jechał już po asfalcie w kierunku toru, ale nagle skręcił w piach, wyłączył silnik i wysiadł :D Czy niedotarcie do boksów na własnych kołach umozliwia przeprowadzanie drobnych napraw bez konsekwencji? |
Pozwolą - może zmienić na te, których wcześniej użył w tych samych kwalifikacjach.
|
Ciekawe, czy Szumiemu zezwolą na wymianę ściętych gum po kwalifikacjach. Jeśli tak, to IMO świetna strategia - pojeździć sobie w Q3, a na sam koniec postawić bolid w poprzek toru i już startujemy na świeżych...
|
Ja się uśmiałem jak Alonso machał rękami jak któryś z maruderów mu drogę zajeżdżał.
|
ale obowiazuja tez flagi :czytaj:
a flaga byla zielona, co widac na powtorkach jak dla mnie powinni zachowac kolejnosc przed wyjazdem sc bez karania bo to nie tylko wina MS |
Michael Schumacher (Mercedes GP-Petronas), który w wyścigu o Grand Prix Monaco zajął 6. miejsce, otrzymał od zespołu sędziów sportowych karę 20 s za nieregulaminowe wyprzedzenie Fernando Alonso na ostatnim zakręcie przed metą. Zepchnęło go to na 12. miejsce.
Zgodnie z regulaminem sportowym F1, gdy wyścig kończy się w okresie neutralizacji, samochód bezpieczeństwa zjeżdża z toru po ostatnim okrążeniu, a kierowcy mają obowiązek utrzymać kolejność aż do mety, bez prawa wyprzedzania. Schumacher nie zastosował się do tej reguły i wyprzedził Alonso. Po decyzji sędziów spadł na 12. miejsce. Do czołowej "10", której kierowcy otrzymują punkty, awansował Szwajcar Sebastien Buemi (Toro Rosso-Ferrari). |
Przepisy w tym względzie są nieco zagmatwane - podobno, jeśli SC zjeżdża tuż przed metą, to zakaz wyprzedzania nadal obowiązuje.
A nawet, jeśli byłoby to wcześniej, to Schumi zaczął wyprzedzać przed linią SC, co nie jest dozwolone w żadnym przypadku (o ile dobrze rozumiem szkota z BBC). :hmm: |
zapalilo sie zielone swiatlo...niech scigna tego od sygnalizacji
|
W sumie nie bardzo jest jak wyprzedzać na tym torze - bardziej liczyłem na jakieś korzystne zmiany po pistopach. :idea:
Na ostatnim zakręcie Alonso został wyprzedzony przez Schumachera - jako, że było to tuż po zjeździe SC, nie ma pewności, czy MSC zrobił to zgodnie z przepisami - investigation trwa. :> |
odnioslem wrazenie, ze kubica nie mial ochoty na sciganie a zajal sie dojoechaniem na 3 miejscu jak najmniejszym kosztem...
|
SC na pierwszym okrążeniu (Hulkenberg paskudnie roztrzaskał się w tunelu), krótko potem Button odpada z powodu awarii silnika.
Jak na razie o nudzie nie może być mowy. :spoko: |
Cytat:
A wczoraj co? Cytat:
|
Kubica jedzie z brudnej części toru, więc będzie musiał uważać na Vettela
|
IMHO nie ma różnicy, czy Kubica był pierwszy czy drugi, ważne, że wystartuje z pierwszej linii. Zakręt Sainte Devote jest w prawo, więc Kubica będzie miał nawet lepiej jeśli chodzi o tor jazdy o ile nie pozwoli Webberowi się wyprzedzić i dobrze ustawić do wejścia w niego.
|
Tor nie wymaga aż tak dobrej aerodynamiki, ale do głosu dochodzi za to zawieszenie i charakterystyka silnika. To nie tak, że tor podkreśla umiejętności kierowców. Przewagę będą mieć auta z nisko położonym max. momentem obrotowym i dobrą przyczepnością mechaniczną. Nawet wybitny kierowca w kiepskim pod tymi względami aucie niewiele zdziała.
Silnik Renault nie jest najmocniejszy, ale ma bardzo korzystny przebieg momentu obrotowego, w przeciwieństwie do np. jednostki Ferrari, która jest bardzo mocna, ale za to ma wyżej położony moment. Bolidy Renault i RedBull mają bardzo dobre zawieszenia- i to było widać w dzisiejszych kwalifikacjach (nic nie ujmując kierowcom, bo po Monaco trzeba umieć jeździć). |
Komentatorzy BBC piali z zachwytu nad jazdą Kubicy już po Q2, typując go do PP - szkoda, że się pomylili.
Nie pomylili się jednak (IMO) twierdząc, że tor w Monako znacząco podkreśla umiejętności kierowców, niwelując jednocześnie różnice w technicznych możliwościach sprzętu. Niemniej jednak cała czołówka ostro kombinowała z oponami. :zongluje: |
Szkoda, ale i tak pole position jest, to najważniejsze.
Edit: Ale nie pójdę za radą Zientarskiego i nie zrobię sobie teraz dobrze :P |
oj bedzie sie dzialo :)
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 05:55. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.