![]() |
Prawda Ci to, Apple chyba nawet jakąś fajną karę zapłacił ostatnio za uszczęśliwianie klientów na siłę poprzez spowalnianie pracy procesora niby w celu ochrony baterii. Ale nowy SE przyznam, że i mi się podoba. Fajny sprzęt dla osób, które chcą rozpocząć przygodę a Apple, a dotychczasowe urządzenia miały dla nich za wysoki cenowy próg wejściowy. Gdybym teraz stał przed kupnem, to kto wie. Za pół roku pewnie zejdzie poniżej 2k zł.
W temacie s10e, mam, a jak ktoś lubi często doładowywać baterię (lub mu to nie przeszkadza), to telefon spoko :) Tapatalk via Mi Pad 4 |
To przeczytaj jeszcze raz co napisalem, ale tym razem dokladnie i ze zrozumieniem !
|
Człowieku, obecnie mam telefon z 2016 i hula bez żadnych problemów.
Nigdy w życiu nie miałem telefonu który wyszedł w tym roku kiedy go kupiłem. Więc nie gadaj że po 2 latach nie będzie się go dało używać. |
A ja bym zadnego nie wziol bo sie zestarzeja w ciagu roku :P , ty myslisz ze japko nie postarza sprzetu ? oni sa w tym mistrzem :P przewaznie mijaja 2-3 generacje/lata i twierdza ze jest za wolny na kolejny ios i nawet apki nie podzialaja bo sa na nowszy ios , to nie samsung i nie ma custom roma jedyne co to cydia :P
|
Nie przypuszczałem nigdy wy życiu że to powiem, ale... podoba mi się nowy iPhone.
Normalny rozmiar ekranu (4,7 cala), brak bezramkowości, dobry aparat, 3GB RAM jak na ich system powinno starczyć. Bateria niestety trochę za mała. Jeśli miałbym kupować nowy telefon, to byłby to jeden z dwóch (drugi to S10e). Tylko oba muszą mocno stanieć :szczerb: |
:haha:
:lol: |
|
|
|
|
Montażyści prawie zawsze pracują na japkach, ale myślę, że im wszystko jedno czy używają paska Touch Bar, czy innego. :haha:
|
Inna jakoś pracy z montażem video to jest po przesiadce z 16:9 na 21:9, a nie po dodaniu paska dotykowego szerokości / a może raczej wysokości palca...
No... ale co ja tam wiem... montuję tylko amatorsko filmiki z wycieczek rowerowych i na kanał YT w Adobe Premiere Pro... daleko mi do profesjonalnego montażu w Final Cut Pro dla TV - może rzeczywiście w profesjonalnym montażu ten pasek się sprawdza... :) |
Jak pracuje na PC + AVID to nie ta grupa docelowa ;-). Ale ja wiem, że godność nie pozwoliłaby Ci pracować z montażystką z TVNu, która domyślnie pracuje na Appleâu ;-)
|
Aż się na najbliższej reklamie montażystki zapytam, ale coś czuję, że się nieźle pośmiejemy. lol2
|
Zależy jak korzystasz i jakie mam potrzeby. Ja potrzebę posiadania Touch Bar zrozumiałem w momencie gdy zobaczyłem jak działa wsparcie TB w Final Cut Pro. To zmienia wszystko. Blading palcem to zupełnie nowa jakość w montażu :taktak:
|
To że nie znasz danej aplikacji, nie znaczy, że nikt z niej nie korzysta... ja ją znam od wielu lat... i uważam za niezbędną w Windows... i na MacOS!
Co do tego Touch Bar... mam to, ale żebym korzystał to raczej nie... od bajer i nic ponadto... równie dobrze mogło by go nie być... Co do opaski, każdy ma inne potrzeby... mi tam się zdarza nie zabierać telefonu ze sobą z pełną premedytacją... i taki Smartwatch robi za odtwarzacz mp3 i niezależną opaskę fitness synchronizująca się z telefonem po powrocie :) |
Czyli znowu trzeba włamać się na serwer producenta programu i dopisać niepostrzeżenie kod zdobywając przy okazji certyfikaty do podpisania aplikacji, o której producencie pierwszy raz słyszę, podobnie jak o każdej wydawanej przez niego aplikacji. Przy okazji - żadnej z nich nie ma w Mac App Store, dystrybuują ją sami, więc... ;-)))
Keep goin, nothing to do here ;-). P.S. @mgit AW3 nie kupiłem - zostałem z MiBandem. Doświadczenia z użytkowania udowodniły, że moje potrzeby zaspokaja opaska fitnessowi, a Smartwatch jest mi niepotrzebny - na AW korzystałem wyłącznie z funkcji fitnessowych. Będzie czym dokładać do MacBooka Pro z Touch Bar :spoko: |
No i mammy kolejnego wirusa właśnie na maka... a pardą malware w postaci trojana, a nie wirusa... to można spać spokojnie bez antywirusa :)
ŹRÓDŁO: DOBREPROGRAMY |
Ja śpię najlepiej po piwie, a analizatorem snu jest mój grubawy kot Kitek, jak się wynosi z wyra, to znaczy, że sen mam niespokojny. :P
|
Nie da się...
Tam masz jedynie kroki / puls / godzinę / pow. o dzwonieniu i sms (bez odczytu) - jak chcesz coś innego monitorować musisz na tej ich aplikacji wybierać... np. sen masz automatycznie monitorowany po odpowiedniej konfiguracji w ich aplikacji... ale dostęp do danych dopiero z poziomu smartphone... to nie smartwatch który działać może niezależnie od telefonu... Dla tego wolę S3... który działać może całkiem niezależnie od smartphone... ba nawet może rejestrować trasę... z możliwością wyboru treningu z poziomu samsung Health lub Endomondo... Mi Band 2 tego nie potrafi |
A dam radę na tym wybrać typ treningu stojąc np. na bieżni a mając telefon w szatni tak, żeby całość się zsynchronizowała i zapisała gdy znów się znajdą w pobliżu? Bo ostatnie czego chcę to zabieranie iPhone'a na salę treningową...
|
Cytat:
Co do powiadomień... ja tam nie mam ich zbyt wiele - najwięcej chyba mam z Samsung Health - do tego licznik pokonanych pięter i lokalizacja samochodu fajna sprawa - do tego może działać niezależnie - i nie trzeba na swoje eskapady rowerowe zabierać Smartphone - a przy tym nie trzeba rezygnować z muzy dzięki słuchawkom bezprzewodowym :taktak: |
Zależy co komu potrzebne. Ja pstatnio w ramach Zen staram się odcinać od powiadomień, ale potrzeba mi czegoś co rejestruje treningi, liczy kalorie i kroki. I głęboko wierzę że spodoba mi się analiza snu.
I zostaję na macOS :spoko:. Decyzja podjęta, czekam na premierę nowych MacBooków Pro. P.S. Przejściówki z USB-C na wszystko inne już mam :szczerb: |
Ilość załączników: 1
Cytat:
Brak rozmów przez zegarek (Mi Band 2 tego nie obsługuje) brakuje jednak.. z początku myślałem, że to taki bajer... ale na prawdę się przydaje... Zostań na MacOS - tam przynajmniej masz pewność, że wsio działa idealnie :) |
Aktualnie idę w MiBanda, poużywam do września i albo kupię AW 3 albo hajs przeznaczony na niego dorzucę do laptopa, na którego wymianę zabieram się w 2018. Myślałem o Surface Laptop, ale przypomniałem sobie, że to Windows :spoko:
|
Ilość załączników: 1
No patrz - a mój S3 Gear takich problemów nie ma :)
Co szajsung to szajsung :) |
Pacz pan, a mój wujek oddał w Stanach Golfa, co go kupił za dychę, diesla rzecz jasna, za 22400, to co zrobił następnie? Trochę poszukał, znalazł w krainie leniwych ludzi, Florydzie, trochę nowszego, wyszedł go niecałe 13000, oddał znowu za dwadzieścia kilka, przyleciał nagle do Polski, a to sknera... wydało się dlaczego. :P
Traktowanie klientów, a traktowanie klientów. Wujka zapytali się tylko, czy oddaje, czy mają go przerobić, żeby normy spełniał, koniec pytań. |
Ilość załączników: 3
Rozwalił mi się mój Apple Watch, generacja 1. Bateria wybrzuszyła ekran. Po gwarancji :(
Na szczęście Apple zna problem i wydłużyło gwarancję na AW 1st Gen do 3 lat. W czwartek oddałem AW 1G do serwisu, wczoraj odebrałem nowego AW 2G (Series 1). Dlatego Apple :taktak: |
A tymczasem dobrze nam znany wujek google prześcignął ugryzione japko w rankingu najbardziej wartościowych firm świata.
http://fortune.com/2017/02/02/google...e-brand-value/ |
Jak to prawie sto lat temu Stefan celnie i naukowo opisał. :D
https://pl.wikisource.org/wiki/Snobizm_i_post%C4%99p/I |
|
Długie ale warto zobaczyć ;)
https://www.youtube.com/watch?v=NYVjIjBMx6o |
Albo... a, nie ważne... ;p
|
Następna nakładka będzie do robienia loda, zobaczysz. :szczerb:
|
Ciekawe ilu idiotów kupi coś takiego... Podejrzewam, że zero. :P
|
|
Problem przejściówek w komputerach Apple rozwiązany - za jedyne 500 zł problem przestaje istnieć!
Źródło: TU Czyli można! |
Zaczynają się problemy http://myapple.pl/posts/12673-proble...macbookach-pro
Ale dziwne, bo przecież Apple słynie z niezawodności... :niepow: :D |
I w razie w sex shopie wyznawcy Apple mogą to nabyć na przecenie :szczerb:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Na tego subboferta to oni siadajom?
|
I wy sie dziwicie Berionowi a on dobrze prawi o prywatnosci i inwigilacji :D
|
Chyba nie było o Apple...było o chińskich... ale czy to kogoś dziwi?
Oczywiście tym razem to dla wygody użytkowników... :haha: |
Ilość załączników: 1
|
|
Cytat:
Wysłane z mojego SM-T810 przy użyciu Tapatalka |
|
@Andy ty już ją pewnie masz :D
Tak się śmiejecie z ich książki, a oni z dobroci serca naprawiają pękające luty w iPhone 6 Plus! I to prawie jak za darmo - za jedyne 149$ No w końcu to nie ich wina, że pękają :szczerb: Źródło: TU |
@Reetou ale ja to już zrozumiałem :) Po prostu odpowiadając na post Jarsona chciałem pokazać, że to jednak sekta ;)
btw, http://gadzetomania.pl/59016,ksiazka...-in-california Cytat:
|
Cytat:
|
To nie ma znaczenia, Andy.
Liczy sie tylko to, ze apple sprzedal ich juz wiecej, niz MS sprzedal Surface'ow przez caly ubiegly rok. Kiedy to wreszcie zrozumiesz? |
Okazuje się że w sprzęcie PRO, który ma być dla profesjonalistów dysk ssd jest przylutowany do płyty. Masz awarię płyty i dupa...
Podobno też wrzucili mniejszą baterię :D U innych producentów była by posucha przy sprzedaży a tutaj? Wnioski niech każdy wyciągnie sam. |
Coś dla japkomasochistów. Designed by Apple in California :O :szczerb:
|
Nawet nie wiecie, że Edzisko jest cichym fanem japka
Oczywiście nie przyzna się, bo troszkę się wstydzi :zawstydz: |
No ale mówić się będzie! :rotfl:
|
Gdzie Ty, zyjesz Ed? Dopiero premiera byla, czyli towar reglamentowany. Moze za 4-6 tygodni, chyba ze ktos sam przywiezie z US.
|
W sobotę pewnie będę w starbusiu, to zdam relację. :rotfl:
|
Jest bardzo proste rozwiązanie tej zagadki. Przeciętny użytkownik Apple nie jest profesjonalistą, nie potrzebuje przenosić nie wiadomo ile danych, nie ma potrzeby zachowywać kompatybilności ze starszym standardem. Urządzenie z Apple działa bardzo dobrze, jest proste w obsłudze, ładnie wygląda, umożliwia przeglądanie neta... czego chcieć więcej? W gry i tak na konsoli się gra...
To nie jest sprzęt dedykowany do profesjonalnych rozwiązań, ala stacja robocze... nie wiadomo jak wydajne... nikt mnie nie przekona, że przeciętny Kowalski potrzebuje AutoCAD'a, SolidWorks'a, pakietu Adobe z Photoshopem na czele... czy środowiska programistycznego C++, C#? Owszem... te środowiska programistyczne może mieć, ale czy będzie umiał z nich skorzystać? NIE, nawet ich nie zainstaluje! I właśnie dla nich jest Apple, nie interesuje ich wydajność, ma działać i ładnie wyglądać! Jak do tego można pochwalić się przed znajomymi nowym MacBook Pro to czemu nie? |
No właśnie nie, ale uściślę moją poprzednią wypowiedź: ja jestem popularnością MacBooka Pro bardzo zdziwiony!
Nie mam nic przeciwko osobom lubiącym sprzęt od Apple. I chciałbym, żeby na co dzień okazywało się, że wszystkie zarzuty przeciwników Apple typu "to fanboye, łykną wszystko bezmyślnie, zero refleksji itp." - to bzdura, tylko takie gadanie. A najlepszym dowodem na to byłaby dla mnie słaba popularność nieudanego sprzętu. Wówczas murem stawałbym za zwolennikami giganta z Cupertino. Jeśli jednak wszystko wskazuje na to, że MacBook Pro najnowszej generacji naprawdę nie należy do najgenialniejszych produktów, a mimo to jest rozchwytywany - to już jest interesujące. Rozwiązania zagadki widzę dwa - albo ten sprzęt wcale nie jest taki zły jak go malują (nie testowałem go, nie wiem), albo część odbiorców Apple to naprawdę fanboy'e kupujący bezkrytycznie, tylko dla loga na obudowie. Albo albo... |
Cytat:
|
Tak jak się dobrze zastanowić, to w sumie mają rację... oni wprowadzają standardy, i pora się dostosować... a nie trwać przy starych rozwiązaniach jakim jest USB3!
Przecież o wiele wygodniej wrzucić na chmurę niż nosić to barachło (czyt. pendrive) przy sobie... |
Czyli Apple znowu sie konczy... :szczerb:
|
Przeczytałem dziś, że nowy MacBook Pro bije rekordy sprzedaży... Cóż...
|
Cytat:
A wyższy rachunek za prąd to w gratisie... skoro masz Apple to cie stać :szczerb: Ciekawe kiedy dadzą przejściówkę do włącznika zasilania :D |
Toż taki prototyp intel pokazywał kilka lat temu :)
Coś to wątpliwe aby Apple udało się stworzyć bezprzewodową ładowarkę o podobnej mocy co kablowe, po której użyciu nie będziesz się świecił... No ale mogę się mylić prawda? :) |
Po flaszce napewno lol2
|
Wątroba też będzie się nam ładowała?
|
Co do samego pomysłu, to jest bardzo dobry, tylko mnie zastanawia, jakie będą straty energii w takim wypadku. I obawiam się, że niemałe.
|
Apple w iPhone 8 nie będzie potrzebowało głupich podstawek do ładowania... czeka nas kolejny przełom, który zmałpuje reszta...
Ładowanie bezprzewodowe na odległość 4,5m |
Cytat:
"maybe we should get rid of the keyboard and sell a dongle for that" :rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::rotfl: |
Do sieci wyciekła rozmowa inżynierów Apple o nowym MacBooku "Pro"... :D :rotfl:
https://www.youtube.com/watch?v=-XSC_UG5_kU&app=desktop |
Cytat:
Rozsunięcie szuflady aplikacji wyświetla mi na samej górze rząd najczęściej uruchamianych a na pulpicie mam to co chcę mieć :) Dodatkowo ges w górę po pulpecie pokazuje mi wyszukiwarkę aplikacji z podziałem na nowe, ostatnio uruchamiane, ostatnio zaktualizowane. Wszystko to uzupełniają widgety, pogoda, rozkład, mecze...wszystko "na wierzchu" (: Nova Launcher rządzi! Możliwość edycji etykiety pod aplikacją, animacje folderów, przejść, kształt folderów itd - http://novalauncher.com Np. tutaj można podpatrzeć na co pozwala - https://www.youtube.com/watch?v=HSxA3BmPtg4 Właśnie za to uwielbiam Androida. Domyślnie jest gotowy po wyjęciu z pudełka a kiedy zapragniesz więcej? :) |
Rzeczywiście trzymanie wszystkiego na wierzchu jest bardzo wygodne. Jedno stuknięcie mniej do uruchomienia dowolnej apki, a ponadto przecież można robić foldery, jak ktoś nie chce mieć pięciu ekranów zawalonych ikonami.
|
Cytat:
Czyli się da bez problemu :fiu: |
Po pierwsze domyslnie wylaczone, po drugie przetlumaczona nazwa tej opcji skladajaca sie z samych skrotow i kropek wola o pomste do nieba. Cytujac klasyka od stolu - "Jak ci biedni, ******ni ludzie maja cos z tego zrozumiec?" ;-).
|
Ilość załączników: 2
Cytat:
|
Ja się nie odzywam, bo do Xiaomi przekonał mnie m.in. brak durnej, jak dla mnie, "szufladki aplikacji". Tu mam wszystko na wierzchu tak jak lubię i znam od zawsze ;-)!
|
Cytat:
|
Tylko Chiny sami nie tworzą z niczego - kopiują istniejące rozwiązania. Robią to taniej i niekiedy lepiej ale to tylko kopiowanie. To tak jak Apple i złącza MagSafe. Sami go nie wymyślili - to Japończycy mieli wcześniej w swoich różnych robotach AGD takie złącza.
Mam nieprzyjemność używać Huawei P9. Interfejs praktycznie skopiowany od Apple... Tragicznie się używa mimo że na pierwszy rzut oka wygląda ładnie. Tylko co z tego skoro nie ma szuflady aplikacji? Nie ma kont użytkowników w systemie? Brak odblokowania urządzenia po sparowanym nfc? Mógłbym wymieniać i wymieniać.... Samo urządzenie jest ok jednak razi na jaką skalę kopiują Apple. |
Z autostradami, to było proste, w Chinach za łapówkę jest czapa.
|
Korpo same się nie otrząsną, bo póki co nic ich do tego nie zmusi. Chińczycy, którzy na razie są daleko daleko, są dla nich dojną krową - przynajmniej dopóki udaje się ich powstrzymywać przed ekspansją na rynki Europy. Ten stan w końcu się przesili i znajdą sposób na, jak to określiłeś, pakowanie i sprzedaż u nas na miejscu. Oni już próbują w różnych segmentach rynku atakować - ot choćby przykład kontraktu (zerwanego z przyczyn trochę tajemniczych) na budowę u nas autostrad. Oni są gotowi stracić na początku, traktując to jako inwestycję, żeby tylko złapać tu przyczółki, a potem już będzie z górki.
Jak już tu wejdą na dobre, to nam nie pozostanie nic do roboty. Chyba że robić u nich za miskę ryżu. Zabiorą nam wszystkie zabawki naszej wirtualnej rynkowej gospodarki i sprowadzą na ziemię. Śmiem twierdzić, że elity o tym wiedzą, ale chyba trzymają rękę na pulsie i póki co doją ile wlezie. A potem? A kto się martwi co potem. Tym przy korycie bieda w oczy zajrzy na końcu. Najwyżej się jakąś wojnę wymyśli. |
Cytat:
Piszę ogólnie, ale część z tego odnosi się do Apple, szczególnie ostatnio. Tyle, że nie tylko oczywiście. Jakby tak przejrzeć podręczniki ekonomii z ostatnich kilkudziesięciu lat - nie jestem ekonomistą, wiem że to bardzo duże uogólnienie, ale czepiam się wybiórczo tylko jednego jedynego aspektu - to jeszcze 40-30 lat temu kładło się nacisk na to, że trzeba produkować. Dzięki zasadom rynku ta produkcja z jednej strony ma przynieść zysk producentom, a z drugiej - pozwoli konsumentom na bogacenie się, bo produkty będą akceptowalnie niedrogie. Tu jednak stała się rzecz do przewidzenia, a jednak bardzo znamienna. Bogate kraje Zachodu były stosunkowo drogie, a produkcją z radością zajęły się rynki wschodzące z Chinami na czele (w ogóle historia gospodarcza Chin począwszy od Mao Zedonga jest arcyciekawa). I okazało się, że cała nowoczesna gospodarka wymaga w swych założeniach "przekalibrowania". Szybko okazało się między innymi, że z czystej produkcji łamanej na prawa rynku tak łatwo jak się zdawało wyżyć się nie da. Towaru jest w bród, jest tani jak barszcz itd. I wydawało się, że na to też jest sposób - jeśli wyprodukowanie czegoś kosztuje 10$, a żeby się opłacało powinno kosztować stówę - to sprzedajemy to za stówę i wsio. Wszyscy hepi, dalej jest rynkowo, tyle że takiemu Fordowi czy innym fabrykantom przełomu XIX/XX wieku włosy stanęłyby dęba, jakby zobaczyli, jak wiele pozmieniało się w akcentach. Niby hepi, ale tu zaczęła do głosu dochodzić właśnie przesada. Otóż na przykład wizjoner Jobs potrafił jako jeden z pierwszych zauważyć, że również taki sprzęt jak elektronika może wymknąć się prawom księgowych i stać się produktem - dziś byśmy powiedzieli - designerskim, za który, jak za sztukę czy za biżuterię, płaci się nie na podstawie kosztów produkcji, a jak za dzieło. I to było bardzo rozsądne. Ale już obecni potomkowie myśli Jobsa siadają najwyraźniej przy stole i pytają (pytanie to jest bolączką wszystkich dzisiejszych korporacji): "co możemy zrobić żeby powiększyć obecne zyski?" Oczywiście, dla akcjonariuszy to pytanie jest najważniejsze. Przecież nawet akcjonariusz kupujący akcje "w szczycie" oczekuje że ich wartość będzie wzrastać w nieskończoność. Ale nie tylko nie jest to korzystne, należy powiedzieć więcej - tak nie wolno! Jak ze wszystkim w życiu, tak i tu obowiązuje zasada (tylko korporacje jeszcze o tym nie wiedzą) - lepsze jest wrogiem dobrego. Istnieje optimum, którego przekroczenie będzie niekorzystne, im dalej - tym bardziej. I właśnie w tym punkcie Zachód znajduje się gospodarczo w tej chwili - nieco poza punktem optimum, w kierunku "przedobrzenia". Co nam grozi? Po pierwsze, zwirtualizowanie rynku. Zamiast realnych wycen korporacje bazują na jakichś chorych wyliczeniach "wartości dodanych", "imejzingu" itd. To jest współczynnik, składowa, ale nie można budować tylko na tej podstawie, korporacje nie produkują dzieł sztuki, tylko produkty do choroby! Po drugie, wkroczenie Pragmatyków. I tak na przykład Chińczycy są baardzo pragmatyczni. Nie było nic niebezpiecznego w oddaniu produkcji chińskim przedsiębiorstwom - albo oni albo roboty w Europie, tak czy owak wiadomo było, że trudno dziś oprzeć gospodarkę na pracy wytwórczej. Ale Chińczycy idą dalej. Oni wzruszyli ramionami i powiedzieli: "my nie będziemy dodawać 500% do ceny produkcji. Zrobimy dobry produkt i sprzedamy go za koszt produkcji + 50% na koszty opracowania i promocji + KW do konsumenta. Czyli tak, jak 50 lat temu robiło każde przedsiębiorstwo w Europie. A co z tego wyjdzie - tego nie wie nikt. Może korpo się otrząsną i obudzą. A może - i tego możemy się obawiać jako realnego zagrożenia - firmy chińskie zaczną tworzyć w Europie jedynie pakowalnie swoich produktów - bo okaże się że taniej będzie wysłać do Europy pięć kontenerów sprzętu i kontener ze złożonymi opakowaniami, a następnie u nas na miejscu spakować to w gotowe produkty o objętości 20 kontenerów. Nie żyjemy w bajce. Rycho by to mógł doskonale powiedzieć. My sobie piszemy bajkę, ale w nieskończoność tego robić niepodobna. Wsio. |
Cytat:
|
Cytat:
USB3 z nowym złączem to przyszłość, jednak pozbawianie komputera z przynajmniej jednego starego złącza i nazywanie komputera dla PRO. Ciekawe co będzie jak będę chciał podpiąć rzutnik z VGA lub HDMI? :) Są przejściówki ale to przecież sprzęt mobilny... Mimo, że tego nie kupię jest to przerażające, bo jeszcze inni producenci wezmą z tego przykład i będą podobnie upośledzać sprzęt. U siebie prywatnie mam Della 4 letniego z i7, 8GB ram z możliwością rozszerzenia do 16, możliwość wymiany kości WiFi jak będę chciał mieć szybszą, dysku, napędu optycznego (mam czytnik bluray), port VGA, HDMI, 4x USB3, podświetlaną klawiaturą - ten sprzęt można nazwać bardziej PRO niż nowe Makbuki mimo, że kosztował o wiele mniej... |
Zwykle nie zajmuję stanowiska w tym temacie, bo choć sam mam inne podejście, to zwyczajnie rozumiem argumenty typu "chcę żeby działało, mam gdzieś jakie podzespoły to sprawiają" itp. Ale z okazji tej konkretnej premiery dwa słówka komentarza jednak skrobnę...
Z przykrością coraz bardziej widzę, że dziś nastąpiło całkowite oderwanie ludzi od zdroworozsądkowego myślenia. Przykładowo - armia ludzi utrzymuje się z tworzenia, oferowania i procedowania produktów finansowych będących albo to piramidą finansową, albo innym rodzajem pustego obrotu pieniądza czy tworzenia fikcyjnej wartości dodanej (albo w ogóle fikcyjnej wartości). Jak wiele produktów Apple jestem skłonny uznać za przemyślane i wcale nie takie złe, jak o nich wiele osób mówi, jak całą filozofię Apple w zasadzie jestem w stanie uznać za przemyślaną, tak ostatnie posunięcia, takie jak nowy MacBook Pro... Naprawdę chce się powiedzieć: "idźmy dalej tą drogą, a przyjdzie Chińczyk i będziemy u niego za miskę ryżu pracować". |
Przy okazji premiery nowych laptoków od Appla zapoznałem się m. in. z tym ematem - http://myapple.pl/forums/topic/25134...ryjność-opinie
Nieźle... Wydawać 10k na sprzęt i mieć ciągle problemy...Rozumiem, że jakiś model może nie wyjść ale u nich to chyba norma. Wady konstrukcyjne poganiają wady konstrukcyjne :D No ale cóż. Dopóki ma fanbojów pokroju Maxa, to będzie mogła robić co chce. |
10% ceny nowego lapka! :D Najmocniejszy "Pro" kosztuje koło 12k PLN
-- "Pro"... http://myapple.pl/posts/12472-czy-no...go-power-usera |
No, za tyle, to można laptoka kupić, wystarczającego do wszystkiego do czego przenośne sprzęty służyć powinny. :szczerb:
|
Komplet przejściówek to koszt 1285zł oO
http://www.spidersweb.pl/2016/10/mac...ptery-lol.html Wiem, wiem to SpidersWeb pudelek IT ale chyba tutaj nie ma większych przekłamań. |
Esc nie ma, bo z tego nałogu się nie wychodzi.
|
Dla mnie ich produkty umarly i sie skonczyl na ~ip4 , reszta to klepanie tego samego . tak samo mnie wqurwia wycinanie wszystkiego z seri note samsunga jak np irda :/
|
Cytat:
Zresztą ja nic nie mam przeciwko postępowi ale taki postęp trzeba robić z głową. No i na koniec co to za postęp likwidowanie przycisku ESC? Jaki to ma cel? Czy to normalne jest wypuszczanie laptopa do którego nie da się podłączyć telefonu tej samej firmy bez stosowania przejściówek? Przecież to *****izm i lecenie na kasę. Zresztą sprzęt typu laptop jest sprzętem mobilnym i zabieranie tony przejściówek w podróż jest bezsensowne. Niestety dopóki tacy fanatycy jak Max będą takie działania popierali i nie widzieli w tym nic złego dopóty normalni użytkownicy będą musieli z tym żyć, bo nikt raczej nie zmieni nagle platformy... |
"Pozyjem - uwidim" ;-).
|
Cytat:
|
Taka cena postępu. Za 5 lat nie będzie już standardowych USB, ale ktoś musiał zrobić to pierwszy.
Nie mam MBP, ale zakładam że za jakieś 2-3 lata chętnie przygarnę. A pendrive na USB-C dawno będzie wtedy przypięty przy kluczach ;-)... |
Ilość załączników: 1
Cytat:
Albo korzystanie z rozwiązań bezprzewodowych.... albo przejściówki :taktak: EDIT Jest już nowe akcesorium do Apple! |
Tu też nawet nie chodzi o cenę. Kurde mam komputer oraz telefon tej samej firmy i muszę stosować przejściówki?
Cóż. Apple prędzej czy później straci fanatyków a wtedy... |
Cytat:
|
za $$
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:04. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.