![]() |
Dzisiaj nie ma co jęczeć, dzisiaj jest okej.
|
No to wiosna na całego :).
|
a Berionu nie pociesza :( to ja tej wiosny nie uznaję.
|
Cytat:
|
Te zmiany klimatyczne, to dla mnie są bardzo fajne, bo zmiana naszych granic byłaby trudna. :>
Nie lubię zimy, nie lubię płacić za ogrzewanie, nie lubię marznąć. Dzisiaj już słyszałem jęczenia, że jest za gorąco. W cieniu nie jest. :] |
U ciebie klimat już bardziej kontynentalny, więc te zimy u ciebie i chłodniejsze i dłuższe. Zatem i wiosna jest później. Widziałeś u jujka w ogródku kwitnące narcyzy, gdy u nas jeszcze zima w najlepsze?
Ostatnie ekscesy temperaturowe, to chwilowe podmuchy znad Sahary, to zaraz minie. Równie zdarza się, że zawisa zimny rosyjski wyż i nie ma ochoty się ruszyć. Teraz jest okres, że jeszcze może być różnie. Pamiętam lata, że ostre przymrozki trafiły się jeszcze w okolicach 5-10 maja, gdzie pomarzło wszystko, co mogło. Dawno temu ustalono, że ryzyko przymrozków mija w połowie maja, teraz ludzie startują wcześniej, ale mają świadomość ryzyka, no ale kto nie ryzykuje, ten nie jedzie. Wiesz, ja o tych zjawiskach gadałem z meteorologami z katedry meteorologii (akurat dużo wcześniej ci sami mnie uczyli) już pod koniec lat 90-tych. Uspokajali, że nic się nie dzieje, to wszystko mieści się w szerokim zakresie i jest normalne. Stwierdziłem, że ten zakres musi rzeczywiście być bardzo szeroki :D Ciekawe, czy dalej obstają przy swoim, bo ja myślę, że fakt zmian klimatycznych trzeba przyjąć do wiadomości. |
Jak to nie jestem od przesadzania, skoro posiadam (wynajmuję? to skomplikowane jest) działkę na Rodzinnych Ogródkach Działkowych, znajdującą się dokładnie 100 metrów (na Google Earth sprawdziłem) od miejsca, w którym teraz siedzę ;)
Od lat bywało tak, że kiedy wracałem na Święta z Lublina z uczelni to tam bywała plucha, a we Włodawie leżał śnieg. A już różnica pomiędzy tymi okolicami a pogodą u rodziny z Opola wynosiła dobre 2-3 tygodnie. Natomiast teraz to się zatarło - może i na zachodzie Polski nie widać tak dużej zmiany, ale u mnie temperatury rzędu 22 stopnie w pierwszej połowie kwietnia, i to nie trwające 2-3 dni, ale utrzymujące się niemal 2 tygodnie, to już różnica, której nie da się pominąć. W tym roku rolnicy w mojej okolicy zdecydowali się siać zboża znacznie wcześniej, no jeśli ja mogę się pomylić opierając się na odczuciach, to taki rolnik raczej doskonale wie, którego dnia którego miesiąca orał, nawoził, siał itd. ;) OK, pewnie za rok czy dwa dla odmiany przyjdzie rok nietypowo chłodny, ale ogólna tendencja jest dość wyraźna i jednoznaczna. W tym roku akurat fajne jest to, że sporo pada (a z kolei w moich stronach wieje dość umiarkowanie, nie było też jeszcze pomimo wysokich temperatur żadnych burz). Te opady wystarczyły nawet do niemal całkowitego przywrócenia przyzwoitego poziomu wód gruntowych, a to jest bardzo dobra wiadomość. Ale temperatury... dziś z sąsiadem siedzieliśmy wieczorem na ławeczce w podkoszulkach, ot taki typowy majówkowy wieczór :haha: |
Przesadzasz, a nie od tego jesteś. :P
U mnie przyśpieszenie wiosny, owszem też jest, ale tak ok 7-10 dni. I tak: zawilce zakwitły w tym roku 10 dni wcześniej, skowronki pojawiły się normalnie (bywały lata że pojawiały się wcześniej), jaskółki tydzień, bociany chyba normalnie, forsycje i magnolie normalnie, teraz kwitną czereśnie - wcześniej, i jak przyjdą przymrozki (a mogą przyjść jeszcze) to pomarzną, żurawie latały całą zimę bez odlotu albo gdzieś w pobliże itd. No jest wcześniej trochę, ale bez wielkiego naginania średniej wieloletniej. Porządnej - śnieżnej, mroźnej i długiej zimy u mnie już dawno nie było. W zasadzie kolejna zima to 2 tygodnie jakichś mrozów i to w grudniu, a potem reszta zimy to pluchy. Za to opadów deszczu w okresie od jesieni do wiosny zadziwiająco dużo było, a to akurat dobrze. Gorzej, że wiatrów też aż za dużo. |
Powiedziałbym, że to taka solidna nienormalia ;) Na zachodzie jeszcze jak cię mogę, ale u nas zwykle o tej porze dopiero zaczyna się powoli robić trochę cieplej. W tym roku drzewa owocowe całe w kwiatach, większość ma już liście, a w ogródkach można pierwszy szczypiorek zbierać. Jesteśmy tak pi razy drzwi 4-5 tygodni do przodu w porównaniu z przeciętnym rokiem jeszcze sprzed dekady czy dwóch...
|
Ta wiosna to podobno na dobre pod koniec maja ma być. Teraz to tylko przebłyski ( anomalia ).
|
Od wczoraj widzę jaskółki, na razie pewnie mają utrzymanie nad stawami, ale już są :spoko:
|
Jest ciepło, nawet troszku za bardzo, ale to tylko w południe.
|
Mnie bardzo cieszy taka pogoda. Mam wystarczająco dużo zajęć obecnie, to że mogę jeszcze odłożyć w czasie działkę bardzo mi pasuje.
Zresztą, z tą działką jest tak, że sąsiedzi w większości na emeryturze siedzą na niej po 5 godzin dziennie 5 dni w tygodniu, toż to niemal etat. Ja w tamtym roku średnio przeznaczałem jej jakieś 2-3 godziny na tydzień, żona może odrobinę więcej i to miało starczyć na nasze pół (podzielone ze szwagrami). W tym roku szwagrów nie ma bo kupili mieszkanie za daleko, ale ani mi się śni zostać niewolnikiem ogródka, ich areał pójdzie pod kartofle :D Sam się sobie dziwię, że polubiłem działkowanie, ale i tak wszystko ma swoje granice :taktak: |
Na razie wszystko zgodnie z wieloletnim rozkładem. Wy byście chcieli lato wiosną, a ciekawe co w lipcu.
|
A za kilka dni temperatura ma spaść poniżej 10C, a w nocy przymrozki. Zima ogonem zawija. ;p
|
Jak dzisiejsza i jutrzejsza, czerwona opalenizna zmieni się w brązową, to jadę do Niemiec, albo do Szwecji i mówię, że jestem z Północnej Afryki i mam 16 lat. :szczerb:
|
Już pada. Także pogoda wróciła do normy. :P
|
Z racji wiosny i ładnej pogody poszedłem pobiegać. Wyszło 21,6 km, powyżej 13 nie przebiegłem od ponad 20 lat. Boli mnie... wszystko :D
|
Cytat:
Po południu już będzie po wiośnie. |
Oczywiście wczoraj przy grilku musiało lać. Oczywiście że godzinę po zakończeniu grillowania deszcz się również skończył. Oczywiście dzisiaj od rana piękne słońce.
|
Dobrze by było jak by już był koniec grzania.
Ale ciężko to widzę jak jeszcze przewidują lokalne ochłodzenia i nawet przymrozki w nocy. |
U mnie drewno się nie skończyło i prędko się nie skończy (patrząc na tempo wycinek, rozsądne zapasy prędzej mogą się skończyć Nadleśnictwu niż mi :szczerb:)
Tak czy owak u mnie też palenie na razie zakończone i tylko jeszcze zobaczymy co się będzie działo za kilka dni. |
U mnie sezon grzewczy zakończył się jakoś tak w połowie tygodnia.
Bo skończył mi się olej opałowy. :szczerb: |
Przed chwilą zakończyłem sezon grzewczy. Dlaczego dopiero dzisiaj? Nad ranem było u mnie 2 stopnie na plusie. Niewykluczone, że temat grzania wróci jeszcze na kilka dni, ale na razie koniec.
|
Słusznie Waść prawisz. Dlatego lepiej użyć "wypogodziło się". :czytaj:
:taktak: |
Rozpogodziło się. Choć jak nad tym myślę, to wyrażenie "rozpogodziło się" powinno dotyczyć sytuacji kiedy pogoda była dobra i się pogorszyła (na wzór "rozregulowało się") :hmm:
|
Chciało mi się młodej, duszonej kapusty, dostałem tylko starą, ale ładną, dusi się właśnie z małą goloneczką i gnatem od schabu.
Jak chce mi się młodej kapusty, to oznaka wiosny, jak kiszonej, to jesieni. Dobra, nie będę już pisał, co jeszcze młodego mi się chce. :> |
Cytat:
A z temperaturą też słabo. |
Jaskóły przyleciały :jupi:
to już znak bezdyskusyjny :taktak: |
Po śniegu nie ma śladu, ale wciąż zimno, tylko 5 i pół na plusie.
I wieje - w tej chwili przekracza 70 km/h. |
W tym roku myśląc o kilku kolejnych dniach można mieć praktycznie pewność, że przyjdzie deszcz ;)
Dzisiaj ciepło, 14 stopni, śpiewają ptaki, zaczynają latać owady, wszystko kwitnie - jakby wiosna. W kolejnych dniach ma się trochę ochłodzić i - oczywiście - mają się pojawić opady :P |
Temu słonecznikowi to nic nie będzie, ale narcyzy trochę biedne.
U mnie jakby stabilizacja wiosenna. Trochę słońca, trochę chmur, temp 11 (w nocy 5), ogólny spokój. Najbliższe dni mają być podobne temperaturowo, choć chyba przyjdzie jakiś deszcz. |
Szybko topnieje, bo mżawka, ale tylko +1 stopień.
https://i.postimg.cc/9M6KjJNr/IMG-7268-phm.jpg https://i.postimg.cc/7h1srD2W/IMG-7272-phm.jpg |
Się budzę rano, spoglądam przez okno i się zastanawiam czy aby na pewno się obudziłem.
2 cm śniegu leży! :szczena: |
Nasza Żaba, to gad, bo taka jedna gruba blondyna tam pracuje, spłodził ją krokodyl bez wątpienia. :taktak:
Moje wredne stare koty nie chcą przyjść do domu, jak co roku chcą wykorzystać kociokwik w głowach ptaków dla świeżych posiłków. :] |
Ty do gada szedłeś czy do płaza? :pytanie:
|
Jak szedłem do gada, to mnie strasznie zwymyślał drozd śpiewak, byłem prawie pewny, że to kos, ale przeleciał przede mną i rozwiązał zagadkę. Dodatkowo głąb się powtarza, a kos jest bardziej twórczy. :D
|
Pada/nie pada/pada/nie pada i tak w kółko.
|
Ciepło jak trzeba, a ja w czapeczce cienkiej do gada poszedłem, bo dopiero co ucho doprowadziłem kropelkami do ładu. Patrzyli się na mnie jak na upośledzonego. :D
16 stopni, odczuwalna 18. |
No u mnie podobnie , w nocy padało potem mgliście.
Teraz przejaśnia się ale asfalt mokry i nie ma 10 stopni. |
Z rana, i całą noc, była mgła. Teraz wychodzi słońce i robi się ładnie, temp na teraz 12,5 i chyba pójdzie wyżej.
|
U mnie tak lało , że nawet już nie myślę o rowerze na jutro.
|
10 i leje. I tak ma być do czwartku, albo i dłużej.
|
Dziś była pogoda dyngusowa, albo też świąteczno-barowa. Słonka nic, ale też w miarę ciepło, w sumie znośnie.
|
Plus 9 i pada. Później ma się zmienić i będzie lać.
|
Stan na dziś . +5 i mokro, ale jutro popołudniu ma być około 13-14 i słaby wiatr.
Może się uda na rower wyskoczyć. |
12 na plusie. Słońca nie widać i wieje. Szmaty na sznurku schną jak głupie. :spoko:
|
Ja siedzę od rana przy uchylonym oknie, większość czasu w bokserkach i t-shircie, a dla jasności, gazowy śpi.
Ogólnie, to mam wszystkie grzejniki na 2 nastawione, więc czasami w nocy, jak jest cicho, zaczyna mnie niepokoić dźwięk, to zawór zaczyna puszczać i słychać szum. Przy takim nastawieniu grzejników trzeba pamiętać, żeby gołych części ciała nie zostawiać poza kołdrą, bo później odnajduje się je w temperaturze trupa. (może zmarznąć ręka, może zmarznąć dupa) :D |
U mnie 11,9 ale właśnie mi uświadomiłeś tymi bokserkami, że czas schować skarpetki do jesieni (raczej późnej) :taktak:
|
13,4. To już jest temperatura, w której przy odrobinie uporu można na dworze wieszać w samych bokserkach t-shirty, albo w samym t-shircie bokserki :D
|
U mnie w tej chwili +9, w nocy było +4.
|
Świąt jeszcze nie ma, ale będzie cieplej, ogólnie pójdzie w górę. U mnie teraz niecałe 8, a nie, już przekroczyło. W święta ma być powyżej dychy, a nocami ok 5. To już wyraźnie przekracza dolny próg mojego optimum temperaturowego, dla mnie jest OK.
|
Kurde to masz fajnie. U mnie rano o 7 było ZERO , co prawda słońce wyszło ale zimny wiatr.
Święta do bani. |
U mnie ciepło i sucho. Wczoraj odbyło się drugie w tym roku koszenie trawy. :)
|
No maksymalnie 9 stopni (teraz 5), niech będzie że już jako tako wiosenne ;)
Ostatni miesiąc dał mi nieco po doopie ze względu na nagłą operację zmiennika, co na szczęście jakoś automatycznie zacząłem odreagowywać bieganiem, a nie jakąś cudownie zdrową aktywnością jak obżeranie się. Ostatnie wiosny jakoś mi umykały, ale jak teraz biegnę (na razie to raczej truchtam) przy śpiewie ptaków przez łąki i inne lasy to czuję się, jakbym się cofnął w czasie o 20 lat :spoko: Starałem się nawet znaleźć swoje wyniki z czasów, kiedy jeszcze biegałem amatorsko w lokalnych zawodach, ale historia sięga niestety tylko 2015 roku, resztę pewnie musiałbym wyciągać z archiwum papierowego. Ale nazwisko kumpla z klasy pojawia się prawie co roku w wynikach, czasy ma raczej stabilne mimo prawie czterdziestki na karku. Kusi mnie, żeby w październiku samemu też się zapisać po - jeśli dobrze liczę - 18 albo 19-letniej przerwie :P |
Dzisiaj temperatura już wiosenna, ale niebo samobójcze.
Wczoraj sypał taki suchy śnieg, że wyglądał jak fejkowy na planie filmowym. |
Za oknem znowu patologiczna jesień :|
Nic tylko siedzieć w domu i grać na kompie :P |
Wiosna kalendarzowa jest, a ja jej nie widzę. ;p Tylko zimno w jajka. :D
|
Ilość załączników: 1
|
No sypie sobie k***a
|
Cytat:
|
Świta się zbliżają, śnieg będzie padał.
|
Wiosna, wiosna wonna i radosna, cieplejszy wieje wiatr .
Tylko czemu kurde tak zimno . |
Dzisiaj wiosna pokazała klasę, zmarzłem do łagodnych objawów hipotermii. Grzałem się jakieś 15 minut w samochodzie jadąc, 30 minut w Lidlu robiąc zakupy, a ciepłotę w dłoniach odzyskałem w domu dopiero po kubku gorącej herbaty z setą, tak gorącej, że język trochę poparzyłem. :P
|
Widzę siąpawkę, poza nią nic. Jujek ma rację, pogody nie ma.
|
Cytat:
|
Dziś pogody nie będzie.
|
Cieszcie się, bo to już ostatnie takie opady w marcu. :D
|
Tak piorun przypierdaczył, że myślałem, że to Putin tym atomem co ciągle straszy, a później był opad gradoaktywny.
|
Rzeczywiście :szczerb:
Ważne, żeby jutro... ale co ja mówię, jutro też będzie lać :P |
Leje.
|
Ale ze co ?
|
Cisza? Musiałoby nie wiać. Poza tym OK.
|
Co to za cisza? przed burzą? śniegiem? czy coś innego.
|
Na Święta musi być śnieg, inaczej co to za Święta? :hmm:
|
Nie ma co narzekać.
Zima była ciepła, na ogrzewanie wydaliśmy stosunkowo niewiele (w porównaniu z tym, ile mogliśmy, jakby przyszły tęgie mrozy, gazu by zabrakło... itd.) Całą zimę i teraz regularnie padało, wreszcie chwilowo nie ma suszy. No i mamy całkiem sporo słońca w ostatnich dniach :) Oczywiście zaraz Święta, więc pogoda jeszcze się popsuje, ale na to już nie ma rady :D |
Oj tam, oj tam. Jeszcze będzie kwiecień plecień... :D
|
Cytat:
|
Co chwilę zamieje i zawiecie. A co chwilę słońce. Takie w marcu jak w garncu.
|
No i jak u Was , u mnie zima :)
|
No i nadchodzi zima , bez jesieni :).
Jarson ja na koło też ubieram różne ciuchy nawet jak ciepełko to potówka obowiązkowo. |
To wszystko sciema. Z czego tu sie cieszyc, znowu mi znajda wiecej i wiecej roboty :buu:
|
Cytat:
|
Ależ tak, ja powinienem mierzyć 196 centymetrów! :spoko:
|
Jarson, my jesteśmy za niscy!
|
Często popełniałem właśnie ten błąd, że biegając wkładałem spodnie dresowe, ale na górę tylko zwykłą, bawełnianą podkoszulkę, czasem do tego kurtkę trekkingową przeciwdeszczową. No i kończyło się to tak, że pod koniec koszulka była wilgotna, a jeśli nie pomyślałem o plastrach (są nawet specjalne do tego), to miałem oczywiście poobcierane (pot, sól) sutki. Akurat biegacze w większości to znają - nie jest prawdą, że u mężczyzn te narządy są zanikowe i do niczego nie służą, one są od krwawienia po dłuższym biegu :sciana:
Dotąd biegałem dłużej zazwyczaj 3-4x w roku, a teraz chcę się przygotować do lokalnego biegu na dystansie 12 km, w którym nie uczestniczyłem od liceum, a w którym biega wielu amatorów. No to teraz zafundowałem sobie legginsy, lepszej jakości (drogą jak na mój, czyli Decathlonowy poziom) podkoszulkę do biegania, która ma na ten temat bardzo dobre opinie oraz kurtkę bardziej skrojoną pod bieganie. Pewnie masz rację, że ta ostatnia nie nada się na cieplejsze dni, ale nieraz mam czas pobiegać dopiero ok. 22, wtedy bywa już chłodno (w tej chwili o 20 jest już tylko 5 stopni). Kilka kilo rzeczywiście nie zaszkodzi zrzucić, dla dobrego samopoczucia góra 10, jeśli chcę w miarę sprawnie przebiec na jesieni 12-tkę z wagą amatora odpowiadającą mojemu wzrostowi - drugie tyle. Z wagą rasowego biegacza mojego wzrostu... :rotfl: |
Cytat:
Chyba, że zrzucasz nadmiary wagowe. |
Chwasty już kwitną k***a
|
Ja widzę pąki na bzie.
Jest poniżej 15 i wietrznie, co (po pierwsze nie dziwi o tej porze roku) się świetnie składa, bo wczoraj kupiłem ciuchy do biegania w temperaturze poniżej 15 i w wiatr ;) |
Zdawało mi się, ze widziałem kotecka. Dobrze mi się zdawało. Widziałem kotecka.
|
Znów nie pada. I znów chwilowo.
|
Do bani z tą wiosną , a jeszcze straszą zimnymi świętami.
|
W zasadzie i tutaj tej zimy było dość podobnie, już dawno aż tyle nie padało.
Aktualizacja tego posta: Cytat:
|
Chwilowo nie pada. Ale tylko chwilowo. :P
|
Cytat:
|
U mnie też leje.
|
Wieje jak diabli. I tylko 7 na plusie. No i leje co chwila, oczywiście.
|
U mnie dzisiaj ( 24 marca 2023 )historycznie ma być najcieplej od 74 lat , chociaż tego nie czuje .
|
Jest dobrze, choć kropi. Zgłupiałem jak się ubrać do roboty... :blink:
Warstwę mam w samochodzie, w razie czego dołożę. |
I co słychać w świecie wiosny? Dziś bardzo ciepło ale wietrznie.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:49. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.