Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Powódź (https://forum.cdrinfo.pl/f5/powodz-85930/)

andrzejj9 09.06.2010 18:33

Odnośnie prognóz pogody podczas powodzi:

Cytat:

Ćwiczenia terenowe studentów geografii - gdzieś w Polsce. Trwa praktyczne zaliczenie z zakresu meteorologii. Prowadzący je profesor, wybitny autorytet naukowy z tej dziedziny, pyta jedną ze studentek, wskazując na niebo:
- Proszę pani, czy z tej chmury będzie w najbliższym czasie padać?
- Oczywiście, że tak, panie profesorze. Będzie to nawet ulewa!
- Niestety, dwója. Z tej chmury nie ma prawa w ogóle padać.
Mija kwadrans. Zaczyna się solidna ulewa. Wszyscy uciekają na zadaszony taras budynku, w którym zamieszkują podczas ćwiczeń. Po dłuższej chwili milczenia studentka, która oblała, zwraca się do profesora, z nutką triumfu w głosie:
- Panie profesorze, leje...
- Zauważyłem - odpowiada cierpko profesor, ocierając krople wody z twarzy.
- Ale ja dostałam dwóję... - nieśmiało próbuje podtrzymać rozmowę studentka.
- Nic nie szkodzi, droga pani. Z tej chmury NIE MIAŁO PRAWA PADAĆ.
Wzięte z: www.wroclawzwyboru.blox.pl

ed hunter 08.06.2010 20:07

To chamy! Zaraz załaduję na YT. :taktak:


mensir67pl 08.06.2010 07:40

Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 1101241)
Jarek jest tylko posłem.

Powódź w Warszawie zmywa tapetę. :rotfl:

http://c3.wrzuta.pl/wm9173/21033a940.../tvn_warszawa?

:ysz: ...

Cytat:

Materiał został usunięty. Skorzystaj z wyszukiwarki, aby znaleźć interesujące Cię materiały.

:ysz:...

ed hunter 07.06.2010 22:51

Jarek jest tylko posłem.

Powódź w Warszawie zmywa tapetę. :rotfl:

http://c3.wrzuta.pl/wm9173/21033a940.../tvn_warszawa?

pops 07.06.2010 22:10

Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 1101222)
No, na przykład Donek i Bronek.

Albo Jarek.

http://www.gazetakrakowska.pl/fakty2...yzne,id,t.html

ed hunter 07.06.2010 20:26

Cytat:

Jeżdżą do miejsc zniszczonych przez powódź. Z aparatami, kamerami. Podchodzą blisko rozpadających się domów, obserwują, podglądają. Byli w Lanckoronie, teraz pojechali do Kłodnego.
No, na przykład Donek i Bronek.

Zetoxa 07.06.2010 19:44

tak na marginesie powodzi, dość pouczające :sciana:
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,357...i_bolesne.html

joujoujou 05.06.2010 23:53

Do Gdańska daleko nie masz. :P

ed hunter 05.06.2010 23:49

To muszę jutro w drugą stronę pojechać wałem. :haha:

Już wiadomo gdzie przerwie wał w Wawrze, będzie masakra... :|

http://www.zw.com.pl/artykul/482908_...z_w_akcji.html

joujoujou 05.06.2010 23:46

Przyjedź do mnie, napijemy się. :piwo:

ed hunter 05.06.2010 17:33

Media to se kupili.

Widziałem Wał Miedzeszyński, woda po drugiej stronie jeszcze nie wyschła w wielu miejscach, nowej na razie nie widać. Świder, który w lecie ledwo płynie, wygląda jak górska rzeczka z brudną wodą... Czekamy...

grzeniu 05.06.2010 14:56

Cytat:

Napisany przez rycho (Post 1100892)
Niemcy to są podobno obecnie nasi najwięksi przyjaciele...

Ano, bo oni nas po mistrzowsku zmanipulowali :sciana:
I nasze media.....od mediów zaczęli :sciana:

ed hunter 05.06.2010 11:53

Fala będzie wysoka
We wtorek 760 cm


Cytat:

Według najnowszych prognoz IMGW fala, która przesuwa się w stronę stolicy będzie porównywalna do tej sprzed dwóch tygodni. We wtorek poziom wody w Wiśle osiągnie 760 cm. O ponad metr przekroczy stan alarmowy.
Jak się to sprawdzi, to przy wałach przypominających galaretę może być nieciekawie...

pops 05.06.2010 10:50

Cytat:

Napisany przez Zetoxa (Post 1100846)
no i mamy winowajcę powodzi :sciana:

http://czestochowa.gazeta.pl/czestoc..._powoduja.html

Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 1100873)
Ale bełkocik, normalnie uśmiałem się tak, że mi spanie odeszło. :rotfl:

Tutaj fragmencik mistrzostwo świata :haha:

A źródła to już nie podali, żeby czasem nie okazało się, że coś jest przekręcone.

http://www.jasnagora.com/wydarzenie.php?ID=5660

rycho 05.06.2010 09:24

Lepiej byc królikiem, niz niemcem

Zetoxa 05.06.2010 09:17

Rychu jest przyjacielem,
Rychu mieszka za Odrą,
Czyli jest Niemcem,
to by sie zgadzało :wow:

rycho 05.06.2010 09:14

Niemcy to są podobno obecnie nasi najwięksi przyjaciele...

Zetoxa 05.06.2010 09:11

a Niemcy, co z Niemcami :sciana:

rycho 05.06.2010 08:55

Rosjanie przepompowali!

ed hunter 05.06.2010 08:51

No chyba tak, bo kosmitów chyba niema, ale kto ich tam wie...? :blink:

Z powodziowych ciekawostek, to wczoraj zalało część Konstancina, chociaż nie padało. Woda, która dzień wcześniej spadła w Piasecznie wybiła dalej...

rycho 05.06.2010 06:23

:wow:
Rosjanie?
Rosjanie!

ed hunter 05.06.2010 02:45

Ale bełkocik, normalnie uśmiałem się tak, że mi spanie odeszło. :rotfl:

Tutaj fragmencik mistrzostwo świata :haha:

Cytat:

Co więcej, na zdjęciach wykonywanych w maksymalnych zbliżeniach przez teleobiektywy a nawet przez użyty astro-teleobiektyw widać dokładnie i wyraźnie, że faktycznie... to nie mogą być samolotowe smugi kondensacyjne! W świetle przeglądanego materiału filmowo-fotograficznego można twierdzić, że powstające smugi nie są normalnym efektem pracy działania silników samolotowych. Zdaniem wielu osób to, co pojawia się na niebie - owszem - jest czymś, co powstaje jako widoczny 'ślad' po przelatujących samolotach, lecz jest jednak nadto także dobrze widocznym śladem czegoś, co przez te samoloty jest w powietrzu... rozpowszechniane!

Zetoxa 04.06.2010 22:32

no i mamy winowajcę powodzi :sciana:

http://czestochowa.gazeta.pl/czestoc..._powoduja.html

andrzejj9 31.05.2010 11:35

Popadało we Wrocławiu kilka godzin i już dwa wiadukty zalane. Niestety.. dwa ważne wiadukty (Reymonta i Trzebnicka). Efekt - północna część miasta od rana sparaliżowana.. Myślałem, że to dowód na to, że kanalizacja we Wrocławiu już nie istnieje i kolejnych możliwych zalań należy się zacząć spodziewać, ale.. widzę, że zawdzięczamy to czemuś innemu:

http://www.tuwroclaw.com/wiadomosci,...3266-2826.html

Cytat:

Zamknęliśmy je gdy do miasta zbliżała się fala powodziowa i trzymaliśmy zamknięte, bo utrzymywał się wysoki poziom wód. Teraz otworzyliśmy tę część, którą bez ryzyka się dało otworzyć i woda zaczęła spadać.
To nie można było zrobić tego wcześniej? Oczywiście, ryzyko zalania jest ważniejsze, ale skoro dało się dzisiaj, dało się pewnie i wczoraj, czy kilka dni temu i może tej sytuacji by nie było. A ta część Wrocławia naprawdę została sparaliżowana.. Zresztą - te przejazdy są ze sobą ściśle połączone i w ogóle pomijając jeden nie figurujący nawet na mapie 'dziki' przejazd, to ich wyłączenie z ruchu automatycznie zamyka także dwa mosty - Trzebnicki i Osobowicki. To teraz niech ktoś sobie wyobrazi zamknięcie dwóch głównych mostów dojazdowych do centrum w godzinie szczytu w poniedziałek (w trzecim najbardziej zakorkowanym mieście Europy..).


http://wroclaw.naszemiasto.pl/artyku...tami,id,t.html

Cytat:

Przez Reymonta, gdzie zebrał się aż metr wody, nie kursują tramwaje ani autobusy komunikacji miejskiej. Linie 142 i K jeżdżą objazdem przez ul Kleczkowską i Staszica. Nieco lepiej jest na ul. Trzebnickiej.
No fajny ten objazd, który prowadzi od jednego nieprzejezdnego wiaduktu do drugiego.. (tylko to łączy ze sobą Kleczkowska).


A patrząc na inne ulice we Wrocławiu po niewielkim w sumie deszczu to moje wrażenia odnośnie kanalizacji, choć z dzisiejszym wydarzeniem nie związane, są - obawiam się - trafne..

Zetoxa 30.05.2010 20:41

przyjdzie, panie Marcinie, ale ponoć mniejsza :sciana:

ed hunter 30.05.2010 20:33

Jechałem wczoraj rowerem Wałem Zawadowskim w Warszawie, jak przyjdzie druga taka woda, to może być nieciekawie...

Sunna 30.05.2010 20:29

Nie prawda.

ed hunter 30.05.2010 20:20

I rozdeptywali wały w ramach kampanii wyborczej... :>

Ormianin 30.05.2010 20:10

Sunna, Wrocław i okolice uratowali ludzie, którzy bohatersko sypali worki z piaskiem na wałach i sypia nadal, bo Odra cały czas ma wysoki stan, Donek i jego świta to występowała jedynie w TV

Sunna 30.05.2010 20:02

Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 1099951)
Donek mówił wczoraj w telewizorze, że nic nam nie grozi, ale jego cudowne obietnice jakoś na deszcz nie działają... :fiu:

Moze twojej okolicy nie lubi, wroclaw elegancko uratowal.

melag 30.05.2010 19:03

Leje w Poznaniu! Stan Warty 658cm, fala kulminacyjna przechodzi właśnie przez Poznań.

Patrix 30.05.2010 18:50

woda opadła, może lać znowu :sciana:

Zetoxa 30.05.2010 18:46

było Jędruś,
we wtorek 80 litrów na metr w Krakowie,
w środę 100 litrów w Katowicach :sciana:

andrzejj9 30.05.2010 18:40

Nie wiem, czy tu było:

Kolejna powódź jest nieunikniona
http://twojapogoda.pl/encyklopedia/powodzmaj2010.htm (pierwszy wpis teraz)

ed hunter 30.05.2010 17:54

Robi się czarno... :O Zaraz lunie tęgo... :|

Maciej 30.05.2010 17:44

Pada :/

czary2mary 30.05.2010 15:22

Chcesz utonąć:D;):ysz:

Zetoxa 30.05.2010 15:18

Cytat:

Napisany przez czary2mary (Post 1099950)
Od kiedy rządzi PO to klęska za klęską;):ysz::>

Pan Bóg postanowił przetestować Donaldinio,
zanim powierzy mu władzę na 25 lat :sciana:

ed hunter 30.05.2010 14:56

Donek mówił wczoraj w telewizorze, że nic nam nie grozi, ale jego cudowne obietnice jakoś na deszcz nie działają... :fiu:

czary2mary 30.05.2010 14:50

Od kiedy rządzi PO to klęska za klęską;):ysz::>

Zetoxa 30.05.2010 14:47

właśnie zaczęło lać w NH :sciana:

ed hunter 30.05.2010 13:49

Kolejna powódź jest nieunikniona

http://twojapogoda.pl/encyklopedia/powodzmaj2010.htm

Agusia 29.05.2010 17:22

Ilość załączników: 2
A tak wyglądała Warta w okolicy Sieradza kilka dni temu

Załącznik 54893
Załącznik 54894

melag 29.05.2010 13:21

Ilość załączników: 1
Poznań, Warta 29.05.2010, 637cm.
Załącznik 54879

andrzejj9 29.05.2010 05:31

Biorąc pod uwagę jak sprawdzają się prognozy w Polsce, to byłbym dobrej myśli (te w czasie wyższej wody we Wrocławiu można powiedzieć sprawdziły się idealnie - jak zapowiadali ulewne deszcze świeciło słońce..), choć fakt, że również słyszałem o wstępnych zapowiedziach bardzo nieciekawej pogody i możliwości powtórki tego co było lub nawet czegoś gorszego. Mam nadzieję, że nie okaże się to tym razem trafne, chociaż myślę, że ostatecznie gorzej by nie było. Wały są nasiąknięte co świadczy na niekorzyść, ale wszystkie dodatkowe 'formacje' z worków jeszcze nie zostały usunięte, więc przykładowo Wrocław w wielu miejscach jest lepiej przygotowany niż był.

gitarnik 29.05.2010 04:42

i tak zle i tak niedobrze...

Ormianin 28.05.2010 23:50

Niestety - nie mam dobrych wiadomości.
IMGW nie ogłasza tego na razie, bo może się nie sprawdzi i gdyby się miało nie sprawdzić to nie chcą siać paniki.
Informacja ta jest więc nieoficjalna - pochodzi od mojej znajomej ze studiów, która pracuje w IMGW przy prognozach.

Otóż - od poniedziałku 31 maja jest niestety spodziewana druga fala wielkich opadów. Ma to dotknąć przede wszystkim Czech, a z Polski - Sudetów i zachodniej części Małopolski. Lać ma przez 4 dni, po czym opady się zmniejszą i przesuną na wschód. Planowana ilość opadów - w rejonie Kotliny Jeleniogórskiej ma być większa niż poprzednia, w rejonie Kotliny Kłodzkiej - porównywalna, na Górnym Śląsku - tak dwie trzecie tego co poprzednio.

Jeżeli to się nie sprawdzi - to byłoby dowodem na to że słusznie wstrzymuje się podobne informacje od podania do wiadomości publicznej.

andrzejj9 28.05.2010 16:36

Nie no, oczywiście jeśli ktoś został tam w pewien sposób 'przesiedlowy' to wyjścia nie miał. Jednak zdecydowana większość wprowadzała się z własnej woli. Generalnie zgadzam się, że takie rzeczy powinno sprawdzać miasto i nabywca nie powinien podjerzewać, że ktoś buduje osiedla na terenach zalewowych, ale.. żyjemy w Polsce i wszystkiego możemy (i powinniśmy) się spodziewać. Odszkodowanie odszkodowaniem, ale to chyba ostatecznie niewielkie pocieszenie..

Sunna 28.05.2010 15:55

Czy to nie miasto wybudowalo po 97 osiedle specjalnie dla powodzian ? Zdaje sie ze ci ktorzy tam mieszkaja, lub chociaz wiekszosc wyjscia za bardzo nie mialo.

Jarson 28.05.2010 14:40

Wielu ludzi kupując mieszkanie myśli, że przecież takie rzeczy zostały sprawdzone i skoro taka duża inwestycja przeszła, to znaczy, że wszystko było ok.

A niektórzy w ogóle nie zastanawiają się w tych kategoriach i myślą (niestety), że i tak są cwani i rozważni, bo sprawdzili wcześniej, że na osiedle dojeżdża sześć autobusów zwykłych i dwa nocne. Tylko, że zanim doczytałem się na Wikipedii co tam dojeżdża, musiałem przebrnąć przez wiadomości o tym, jak ten teren był zalany w 97', bo z tego jest znany.

Współczuję wszystkim poszkodowanym, ale tym niemyślącym jakoś troszkę, odrobinkę mniej...

andrzejj9 28.05.2010 13:19

Chciwy urzędnik wydał pozwolenie, chciwy deweloper postawił budynek. Ale kto o zdrowych zmysłach w takim miejscu kupuje teren lub mieszkanie/dom? (rozumiem jeszcze w przypadku niewiedzy, że to taki teren, ale to też przy tak dużej inwestycji należałoby wcześniej sprawdzić)

czary2mary 28.05.2010 11:37

Oto dowód na polską głupotę
 
http://www.pardon.pl/artykul/11609/o...polska_glupote

sobrus 28.05.2010 09:02

W sumie w naszym kraju ten znak wcale nie wyglada jakoś podejrzanie ;)

melag 27.05.2010 19:44

Ilość załączników: 2
W Poznania Warta szybko przybiera, obecnie jest to 561cm (stan alarmowy to 450cm). Fala kulminacyjna przewidywana jest na niedzielę.

Zdjęcia robione telefonem, okolice mostu Królowej Jadwigi, zwróćcie uwagę na znak "zakaz wjazdu".

26.05.10
Załącznik 54872
27.05.10
Załącznik 54873

ed hunter 25.05.2010 07:02

Legia nad Wisłą, Narodowy też, Polonia na skarpie... ale sejm jest duży i wysoko :idea:

Sunna 24.05.2010 20:44

Czy we warszawie sa 3 stadiony ? Z czego dwa sa obecnie robione za kupe kasy ?
To chyba bedzie dobre miejsce na ewakuacje jak waly puszcza :D

Jest jakies zdjecie (moze byc google) gdzie sa stadiony a gdzie wisla ?

ed hunter 24.05.2010 18:33

Woda w Wiśle na wysokości Warszawy opada bardzo powoli, jechałem dzisiaj 4 razy przez mosty, w różnych godzinach (3x Siekierkowski, raz Łazienkowski) i naprawdę nie widać, aby się polepszało - po prostu wody jest tak dużo, że spadek o dwadzieścia centymetrów nic nie znaczy.
Straż pożarna jeździ jak wściekła we wszystkie strony, Wał Miedzeszyński zamknięty od północy - podobno wibracje samochodów szkodzą.
Zobaczymy czy wytrzyma to wszystko do zejścia wody, ale każda godzina działa na niekorzyść a wody nie ubywa znacznie...

andrzejj9 24.05.2010 13:54

Cytat:

Napisany przez Sunna (Post 1099169)
Widawy.

:>

Do Wisły mogą sobie spuszczać ;)

Sunna 24.05.2010 13:46

Widawy.

andrzejj9 24.05.2010 12:30

No dzisiaj na ostatnim zdjęciu widoczna byłaby już woda.. Wały (te z worków) są mocne, więc powinny wytrzymać, ale też skoro woda w Odrze opadła już prawie o metr (informacje sprzed pół godziny) to można by ograniczyć spuszczanie wody do Widawy. Te tereny są cały czas bardzo zagrożone..

salawalas 24.05.2010 10:48

http://grafik.rp.pl/grafika2/484062,496166,9.jpg
Andrzej Krauze Źródło: Rzeczpospolita

andrzejj9 24.05.2010 00:22

Kilka zdjęć z Wrocławia (w końcu trafiłem na jakieś zdjęcia lotnicze, gdzie cokolwiek widać):

Odra i Mosty Trzebnicki i Osobowicki (w tle jeszcze Millenijny) niedaleko mnie. Linia drzew mniej więcej pokazuje, jak zwykle idzie koryto rzeki

http://budyn.riders.pl/2010powodz/17WROCLAW.jpg



Pobliski port (widoczny też na poprzednim zdjęciu z lewej strony). Nie miałem pojęcia, że jest tak zalany.. W 97 od niego zaczęło się zalanie całego Nadodrza i okolic.. (teraz na szczęście sytuacja wydaje się opanowana).

http://budyn.riders.pl/2010powodz/18WROCLAW.jpg



Kozanów.. O nim dużo było w różnych wiadomościach.

http://budyn.riders.pl/2010powodz/22WROCLAW.jpg




Tu pewności nie mam, ale wydaje mi się, że to Widawa (mała zwykle rzeczka). Najważniejsza teraz dla mnie.

http://budyn.riders.pl/2010powodz/29WROCLAW.jpg




I miejsce najbardziej mnie interesujące. Widawa z prawej strony, kilkaset metrów dalej (koryto). Zaraz zresztą planuję tam znowu pojechać i sprawdzić, jak wygląda sytuacja (bo doniesienia są sprzeczne).

http://budyn.riders.pl/2010powodz/28WROCLAW.jpg



Zdjęcia z tej strony:
http://budyn.riders.pl/2010powodz/

Jest ich tam trochę więcej.

demek 23.05.2010 17:50

no to wiele wyjasnia, bo sie mocno zastanawialem dlaczego sie nie rozlala dalej ta woda

mensir67pl 23.05.2010 17:19

Cytat:

Napisany przez demek (Post 1099065)
http://www.youtube.com/watch?v=8bQWeU8UCRc
torun, nakrecone niedawno

co blokuje wode w sandomierzu, ze sie poprostu zatrzymala?

od walów popłynęła 7 km [w linii prostej]i po górkę ma

http://picasaweb.google.pl/cezarya/Sandomierz21052010#

demek 23.05.2010 17:05

http://www.youtube.com/watch?v=8bQWeU8UCRc
torun, nakrecone niedawno

co blokuje wode w sandomierzu, ze sie poprostu zatrzymala?

mensir67pl 23.05.2010 15:11

Ilość załączników: 1
Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 1099046)
Nieładnie to wygląda... :(

Z jakiego rejonu zdjęcia?

http://mapy.eholiday.pl/mapa-trzesn-...arnobrzeg.html

Załącznik 54859


http://sertit.u-strasbg.fr/SITE_RMS/...50k_midres.jpg

Bardzo dokładna mapa pokazująca, gdzie jest woda

legenda: ;)

niebieski to woda ....



http://powodz2010.wyswietl.com/page1.php

Reetou 23.05.2010 15:03

Cytat:

Napisany przez mensir67pl (Post 1099045)
...........

Nieładnie to wygląda... :(

Z jakiego rejonu zdjęcia?

mensir67pl 23.05.2010 15:00

Ilość załączników: 5
...........

Załącznik 54854

Załącznik 54855

Załącznik 54856

Załącznik 54857

Załącznik 54858

andrzejj9 23.05.2010 14:53

Uświadomiłem sobie dzisiaj jedno, w sumie żadne odkrycie, ale jak próbowałem znaleźć jakieś informacje w telewizji, to może dopiero do mnie dotarło - Wrocław oraz województwo dolnośląskie nie posiada własnej telewizji. Jest to przynajmniej dziwne, bo są mniejsze miasta w Polsce, które takie źródła informacji posiadają. Wrocław zresztą też miał, co świetnie się sprawdzało podczas poprzedniej pogody. A teraz nagrań z miejsc, gdzie są problemy z wodą nie ma żadnych (poza Kozanowem). Przez to naprawdę nie wiadomo, co się dzieje i wiele osób (w tym ja, chociaż staram się, aby nie było to dla nikogo uciążliwe) po prostu jeździ przekonać się samemu. Przez to w miejscach, gdzie trwają ciężkie prace pełno jest przeszkadzających (i trochę irytujących) gapiów. Nie rozumiem czemu tak jest (z tą telewizją).


I jeszcze jedna refleksja. Od dwóch dni praktycznie non stop słucham relacji radiowych, głównie rozmów z ludźmi i jednocześnie bardzo dużo czytam różnych doniesień w Internecie. Jest tego pełno i bardzo duża część jest po prostu przerażająca - głównie pod kątem tego, jak ludzie zostali zostawienie całkowicie bez pomocy i zdani na samych siebie (plus o czym wspominałem już kilka razy - bez żadnej informacji). Zaczynam mieć nadzieję (i nie wiem, czy nie spróbuję wziąć w tym udziału), że uda się jakoś całościowo zebrać to i podsumować, aby może chociaż tym razem wszystko po raz kolejny nie rozeszło się po kościach. Bo jeśli nie, to już kilka dni po fakcie powoli zacznie się o tym zapominać. Jak zawsze..

pops 23.05.2010 14:04

Ilość załączników: 6
Tak wyglądała Wisła w Krakowie w czasie kulminacji we wtorek po południu. W najgorszym momencie były zamknięte całkiem trzy przejścia przez Wisłę i do tego czwarte było jednokierunkowe. Jak ktoś musiał się przedostać na drugą stronę... cały dzień stania w korku. Teraz już woda opadła i został gnój, brud i smród.

Zdjęcia.

Najpierw wodę trzeba godnie przywitać, żeby nam się przez wały nie przelała. Most Grunwaldzki:

Załącznik 54848

Tam gdzieś jest ścieżka rowerowa. Okolice Smoczej Jamy:

Załącznik 54849

Tutaj dobrze widać ile zabrakło do zalania Krakowa. Most Dębnicki:

Załącznik 54850

Do czego to jest przycumowane to chyba nawet właściciel nie wie. Okolice Mostu Dębnickiego:

Załącznik 54851

Most Dębnicki, teraz już można po nim jeździć, ale jest ograniczenie wagi auta:

Załącznik 54852

Widownia:

Załącznik 54853

Jabba the Hutt 23.05.2010 10:19

Paski TVP Info Wrocław są aktualizowane często - kolega zrobił wczoraj 5 a ja 7 do 23. Dziś idą już nowe informacje.

Wczoraj po 23 wybraliśmy się z Lady Evą na spacer . Ostrów Tumski OK, ale szum wody wystraszył Evę. Młyn Maria się trzyma. Woda idąca koło budynku Uniwersytetu płyneła bardzo szybko, wartkim nurtem. Zwalniała gdy rozlewała się szerzej. Poziom był wysoki ale do zaakceptowania - nie budził strachu.

andrzejj9 23.05.2010 08:43

Noc przetrwana, chociaż takie nastawienie, że jak kolejny dzień, to już spokojnie i nie ma się co przejmować może być złudne (z drugiej strony trudno dziwić się ludziom, którzy od kilku dni boją się o to, co będzie i w tym strachu właściwie nie ma chwili przerwy, bo sytuacja jest cały czas bardzo trudna).

Tymczasem w telewizji informacje faktycznie o Wrocławiu, ale cały czas praktycznie tylko o Kozanowie i.. informacje sprzed kilku godzin, co przy sytuacji zmieniającej się praktycznie z minuty na minutę jest dość śmieszne. Nielepsza jest stacja wrocławska, która przed chwilą pokazywała sytuację z... piątku...

Główna strona Wrocławska pokazuje dane sprzed 7 godzin.. Jest super..

Sunna 22.05.2010 21:25

bez paniki

andrzejj9 22.05.2010 19:50

Wiesz.. mieszkam w rejonie, który jako jeden z niewielu w 97 nie ucierpiał ani trochę, co daje pewne podstawy do optymizmu. Jednocześnie wiem mniej więcej czego i z jakiej strony mogę się spodziewać i obserwuję te miejsca na bieżąco. Z jednej strony są wysokie wały (i trochę odległości) z drugiej mniejsza rzeczka (chociaż teraz bardzo rozlana), ale daleko (ze 2-3 km). Najbardziej boję się ewentualnego wylania studzienek, ale nie mam na razie sygnałów nigdzie w okolicy, żeby coś takiego miało mieć miejsce. Tak więc obserwuję.

Generalnie staram się trzymać rękę na pulsie i jeśli pojawią się jakiekolwiek niepokojące informacje, jestem gotowy żeby coś robić. Ilość rzeczy, które mogę wynieść jest dość ograniczona, więc w razie czego powinienem mieć czas, żeby to zrobić. Na zapas póki co nie chcę, bo jednak jest z tym trochę zamieszania. Choć w innym miejscu, w okolicach Nadodrza, które również mnie interesuje i które wzbudza dużo większy niepokój (podnosząca się woda pod dwoma pobliskimi wiaduktami i wspomnienia analogicznego scenariusza sprzed 13 lat), wszystko już na najgorsze przygotowaliśmy..

Jarson 22.05.2010 18:59

Serdecznie nie życzę tego ani Tobie, ani żadnemu kolejnemu Wrocaławianinowi, ale na wypadek wdarcia się wody w Twoje okolice, może lepiej na zapas powynoś część rzeczy z piwnicy? Z tego co zrozumiałem, mieszkasz na takiej wysokości, że woda może zagrozić tylko piwnicy, tak więc trochę pracy i mógłbyś spokojniej przetrwać noc (jeśli można mówić o "spokojnej nocy" w takiej sytuacji).

andrzejj9 22.05.2010 18:40

Robi się podobnie dramatycznie jak wczoraj wieczorem, tyle tylko, że teraz jest groźniej, bo poziom wody wyższy, wały bardziej nasiąknięte. Oficjalnych informacji dalej żadnych..

Potwierdzam to, co napisałem wcześniej - mimo, że patrząc na sytuację, w jakiej obecnie jest Dudtkiewicz autentycznie współczuję mu jako czowiekowi, uważam, że po tym, co się dzieje, a co jest rezultatem nie tylko kilku ostatnich dni (chociaż to również w bardzo dużym stopniu), ale także ostatni wielu lat, powinien się podać do dymisji..

Jarson 22.05.2010 17:52

@Andrzejj9
Bo inne miejsca nie są "trendy". Spójrz, jaki można fajniuśki tytulik wymyślić: " Dramat i chaos we Wrocławiu - Odra przerwała wał, wielka fala na osiedlu" (WP). No mamy słowo "dramat", mamy słowo "chaos", mamy "przerwany wał" i WIELKOM WODĘ na osiedlu! Wszystko zgodnie z podręcznikiem - tytuł ma szokować, elektryzować, skłonić do kliknięcia. To kliknięcie jest najważniejsze, za nie ma się kasę od sponsorów.

Przecież zwykłe doniesienia o sytuacji innych wałów byłyby czytane jedynie przez Wrocławian z miejsc zagrożonych. To dużo mniej, niż cała Polska.

A reszta to już wina organizacji, o czym pisałeś - przecież wystarczyłob zrobić interaktywną stronę, łatwy system wprowadzania i aktualizacji danych, który można obsługiwać z komórki, podzielić wały na odcinki, postawić na każdym policjanta, czy ochotnika, dać mu hasło do edycji jego części i kazać na bieżąco wklepywać informacje - jest ok, przecieka, podsiąka, przelewa się, wybucha... No i jakiś dyżurny hydrolog przygotowujący na bieżąco komunikaty-streszczenia do radia dla tych, którzy nie mają dostępu do neta.

nimal 22.05.2010 17:47

wlasnie ogladalem Teleexpress
pokazywali zalane osiedle domkow jednorodzinnych pobudowane we Wroclawiu na polderze w ciagu ostatnich 10 lat
cytujac: "Twierdzenie, ze Polak uczy sie na bledach, jest nazbyt optymistyczne"

andrzejj9 22.05.2010 17:30

I że przez 13 lat nie wybudowano tam wału..

Teraz informacje o Wrocławiu faktycznie są. Ale trochę to późnawo (choć może lepiej późno niż wcale). Chociaż i tak polegają one na tym, że są relacje z Kozanowa. O innych dzielnicach i miejscach z telewizji dalej nie można dowiedzieć się nic.

Ormianin 22.05.2010 16:54

Kozanów to spora dzielnica we Wrocławiu, najbardziej ucierpiała podczas powodzi w 1997 r. szkoda ze sytuacja się powtórzyła... inna sprawa ze osiedle Kozanów wybudowano w polderze zalewowym... współczuje mieszkańcom

Zetoxa 22.05.2010 16:48

czy ktoś z Was mieszka na Kozanowie :(

Jabba the Hutt 22.05.2010 15:30

Informacji w TVP Info i TVN 24 o Wrocławiu i Kozanowie jest naprawdę sporo. Agata z wozem przejechała tam jak tylko usłyszała o pękaniu wału. Niestety nie może być wszędzie.

http://ww6.tvp.pl/234,20100522971979.strona
"Woda przerwała tymczasowy wał na Kozanowie

Przy ul. Ignuta (Kozanów) został przerwany tymczasowy wał z worków. Woda ze Ślęzy wylała się na ulicę, zostały zalane samochody. Na miejscu jest już ciężki sprzęt, zostały przywiezione specjalne zapory.

Pękł kolektor ściekowy w okolicy ulicy Reymonta i Kleczkowskiej. Przejazd pod wiaduktem na Reymonta jest zamknięty. Straż pożarna i ekipy wodociągów naprawiają tę poważną awarię, do której doszło prawdopodobnie pod wpływem ciśnienia wody powodziowej."

andrzejj9 22.05.2010 14:57

Na Kozanowie coraz gorzej.. Wał jest już przerwany w dwóch miejscach, a nie ma przygotowanego żadnego sprzętu, żeby mieć szansę to naprawić (dlaczego?!?). Ludzie robią co mogą, rzucają worki z piaskiem, ale to jest bez szans. Jest tylko jedna koparka, która również niewiele daje..

Na stronę wrocławską nie można się dostać... Informacje w telewizji faktycznie przez chwilę były (dopiero jak wał trzasnął). Zostaje tradycyjnie internet i prywatne strony...


Pod wiaduktami na Reymonta i Trzebnickiej woda.. byłem tam przed chwilą.

Jabba the Hutt 22.05.2010 14:14

W Breslau podobno podtapia Kozanów, o czym mówią w regionalnej TVP (Agata Dzikowska) na TVP Info.

Nasi reporterzy jak widzę starają się ale mają ograniczone środki - zarówno czas antenowy (Specjalne wydania Faktów rano były, "pasek" wrocławski leci na Info) jak i fundusze oraz ilość wozów satelitarnych. Ale pracują.

http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3...l__Ignuta.html

http://ww6.tvp.pl/234,20100522971977.strona

last minute : Kozanów jednak podlewa...Coraz mocniej.

andrzejj9 22.05.2010 10:51

W Warszawie już podobno 777cm: http://wiadomosci.onet.pl/2174037,11...rony,item.html


Wrocław natomiast.. tak...

Całą noc spędziłem na wyszukiwaniu i sprawdzaniu najróżniejszych źródeł informacji, nie mając pewności czy dzielnica, w której mieszkam jest bezpieczna. Pojeździłem też trochę patrząc, jak wygląda to rzeczywiście, a nie tylko z doniesień innych.

Na teraz wygląda na to, że Wrocław przed główną falą się obronił, choć jeszcze długo zanim będzie można to stwierdzić z całą pewnością. Ale sytuacja nie jest w tym momencie dramatyczna. Jednocześnie jednak wstępne moje wnioski są takie - po tym, co działo się wczoraj przez całą noc, głównie pod względem zarządzania i przekazywania ludziom tak potrzebnej informacji, ale także w kwestii organizacyjnej (widziałem kilka miejsc, byłem też przy pracach nad umacnianiem jednego miejsca), uważam, że Prezydent Wrocławia powinien się podać do dymisji.

Przez osiem lat były możliwości aby wiele rzeczy na takie sytuacje przygotować, nie zostało zrobione praktycznie nic, a przynajmniej bardzo niewiele (lista rzeczy, które miały być, jest bardzo długa - stadion czy fontanna bynajmniej nie są na niej obecne). Większość rzeczy prowizorycznie robiona była na ostatnią chwilę (dosłownie godziny przed planowaną falą mimo, że można to było zrobić kilka dni temu na spokojnie i pod koordynacją osób mających na ten temat pojęcie i doświadczenie (tego wczoraj bardzo brakował), w panice, chaosie i często w bardzo złych warunkach (tam, gdzie byłem w środku nocy np. bez żadnego praktycznie oświetlenia)).

Jednocześnie - i to uważam za całkowicie niedopuszczalne - praktycznie brak był jakichkolwiek aktualnych i potwierdzonych informacji. Był numer alarmowy, pod który można było dzwonić, ale z tego, co słyszałem (sam też spróbowałem) dodzwonić się pod niego było dużą sztuką. Zresztą i tak nie dało się nic konkretnego dowiedzieć. Strona główna uaktualniana była raz na kilka godzin (najczęściej co kilkadziesiąt minut, ale bez konkretnych informacji), strony głównych mediów częściej, ale też bez konkretów. Jedynie aktualne i konkretne informacje (choć często błędne, ale nie było jak tego weryfikować) znaleźć można było tylko na prywatnych stronach i blogach/forach prywatnych użytkowników. Widziałem dziesiątki jeśli nie setki komentarzy dziękujących za te miejsca, bo nigdzie indziej nie dało się niczego dowiedzieć (potem doszła jeszcze jedna stacja radiowa). A wiele ludzi było naprawdę spanikowanych, bo na przykład mieli niepełnosprawnego członka rodziny w miejscu, które mogło być zalane i nie wiedzieli, czy muszą organizować pomoc.


Ja sam całą noc siedziałem obserwując te różne doniesienia, bo po prostu nie chciałem ryzykować. To kolejna sprawa - rano widziałem wywiad z kobietą, której dom woda zalała całkowicie w ciągu 3 godzin. Nie otrzymali żadnego ostrzeżenia i stracili wszystko. Tego się obawiałem. Jeśli gdzieś strzeliłby jakiś wał, woda by się przelała, albo zdarzyło jeszcze coś innego, z 99% prawdopodobieństwem nie dowiedziałbym się tego z oficjalnych informacji. Trzeba było szukać ich samemu, właśnie na wspomnianych forach czy blogach. To jest według mnie po prostu niedopuszczalne i nie wyobrażam sobie, żeby za brak tego nikt nie poniósł odpowiedzialności (choć znająć życie pewnie tak będzie).

Kolejna i na teraz ostatnia sprawa - organizacja pomocy. Wiele było miejsc, które pilnie potrzebowały pomocy - ludzi, worków, piasku czy nawet jedzenia dla zmęczonych od kilku godzin pracujących osób. Jednocześnie sporo osób takiej pomocy chciało udzielić. Ale nie wiedziało, gdzie jechać. Widziałem wiele takich pytań na forach, słyszałem wiele telefonów do radia. Ostatecznie te grupy potrzebujące i będące w stanie pomóc chyba do siebie docierały, ale po pierwsze tylko chyba, a po drugie jeśli nawet, to trwało to długo i te problemy nie były potrzebne (część osób z pewnością zrezygnowała - zresztą takie wpisy też widziałem). Jak mogło nie być koordynującego na bieżąco wszystkie te prace i potrzeby na sztabu? Czemu wszystko musiało być znowu taką cholerną prowizorką?!


Wkurzyło mnie to wszystko, przyznaję. Ostatecznie na razie nic się u mnie nie stało, więc na dobrą sprawę mogłem iść spać i rano w jednym z bardzo niewielu programów informacyjnych dotyczących Wrocławia, usłyszeć, jak to wszystko jest w porządku. Fala niższa niż się spodziewano, bez podtopów, wszystko pod kontrolą. No i pomyśleć, jak to dobrze, że mamy tak zaradne władze miasta, które nie dopuszczą, żeby nam się coś stało, czy żebyśmy nie mieli aktualnej inforamcji na temat, co się dzieje i jakie są dalsze prognozy. Porównując jednak całą tę noc, chaotyczną walkę w niektórych miejscach (które także faktycznie zalewało, jak np. w pobliżu Krakowskiej i Traugutta, gdzie jest przecież duży szpital), żadnej koordynacji działań, problemy z dostępem do wszystkiego i przede wszystkim ten cholerny brak informacji, na ten moment uważam, że Prezydent miasta i osoby odpowiedzialne za organizację działań, powinny podać się do dymisji. Jeśli Wrocław się obroni, na co mam szczerą nadzieję, to zaczynam uważać to za przypadek, a nie efekt celowo i sprawnie przeprowadzonych działań..

ed hunter 22.05.2010 07:10

Gruba Kaśka

Zdjęcie pożyczone z Interii

Załącznik 54835

A to moje z czasu nie najmniejszej wiosennej wody...

Załącznik 54836

ed hunter 21.05.2010 17:45

Widziałem Wisłę pół godziny temu... :O

Wygląda to groźnie, a nadal rośnie...

andrzejj9 21.05.2010 16:43

Cytat:

Napisany przez Ormianin (Post 1098781)
Oława, stan Odry to 2 cm do rekordu z 1997 roku

No już ten rekord podobno został wyrównany...

Najbardziej wkurzający jest praktyczny brak oficjalnych (regularnych) informacji. Pojawiły się dzisiaj, że wszystko w porządku, woda się nie przeleje, Wrocław powinien być bezpieczny, ale.. dalej nie wiadomo co robić. Aktualnych informacji, co się dzieje można szukać jedynie na forach i zakładanych przez prywatnych użytkowników stronach (dobrze, że takie są). A oficjalne komunikaty, jeśli już się pojawiają, nierzadko są sprzeczne chociażby z odtczynami, które można znaleźć na internecie.


I teraz pytanie - przymierzać się do wynoszenia wszystkiego na wyższe piętra (Karłowice i Nadodrze)? Takiej odpowiedzi nie można nigdzie uzyskać.

Patrix 21.05.2010 13:30

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1098757)
A czemu mają nie żyć?

a co twierdzisz, że może odpoczywają sobie w na chodniku w kałuży ?
jeśli są żywe to ok.

Jabba the Hutt 21.05.2010 12:17

Ilość załączników: 2
A to nasza woda wczoraj 20 maja.

Jabba the Hutt 21.05.2010 12:15

Ilość załączników: 1
A ten koleś nawet na lampę wlazł, tak się boi.... :taktak:

Ormianin 21.05.2010 11:01

Ilość załączników: 5
Oława, stan Odry to 2 cm do rekordu z 1997 roku
Trochę filmików -
Oława 21.05.2010 godzina 7:00
Miejscowość Lipki pod Oławą 21.05.2010 godzina 10:00

andrzejj9 21.05.2010 07:08

Jest fajna strona, gdzie praktycznie z minuty na minutę umieszczają najnowsze informacje z Wrocławia i dodają zdjęcia (co ciekawe robi to prywatna osoba). Mam link na drugim komputerze, ale jak znajdę to potem wrzucę.

-----
EDIT

http://wroclawzwyboru.blox.pl/html



-----
EDIT 2

hmm.. w telewizji powiedzieli, że jeden szpital, który jest w linii prostej ode mnie jakieś 500 metrów (może trochę więcej) przygotowuje się do ewakuacji.. I teraz pytanie numer jeden - czy ta informacja ma jakiekolwiek podstawy, czy jest kompletnie wyssana z palca. I ewentualnie dwa - jeśli faktycznie szpital się przygotowuje, to czy jest to standardowa procedura, czy jednak posiadają jakieś informacje odnośnie spodziewanych zalań w tym terenie.

No cóż.. będę obserwował, ale jakby zaczynało się robić nieciekawie, to piwnicę trzeba będzie trochę zacząć opróżniać..

ed hunter 21.05.2010 05:15

719 cm i rośnie...
///
722 cm i rośnie...

Jarson 21.05.2010 02:23

A czemu mają nie żyć?

Się porobiło z tymi studentami... Ale nic dziwnego - młodzi, niedoświadczeni, to i nietypowa sytuacja wytrąca ich z równowagi :P

Jakby Ed napisał "nie piłem piwa z powodu fali powodziowej" - o, to bym się zdziwił...

Patrix 21.05.2010 02:04

Biedne kreciki one nie żyją ? :(

---
Teraz odwrotnie - Politechnika zalana, studenci trzeźwi

http://img.naszemiasto.pl/grafika2/n...3c1545b_g1.jpg

Sunna 20.05.2010 22:11

Dobrze tak skurczysynom - chodzi o krety.

Co do plotek.
Ludzie na potege wykupywali wode ze sklepow. MOze z magazynow dolozyli i tego nie widac bo po jakims czasie zdementowali info (plotke) o zakrecaniu wody.
Wody w kranach nie bylo w paru miejscach z powodu zaplanowanych remontow a potem spadlo cisnienie jak wszyscy sie na kranowe rzucili (2x wieksze zuzycie niz normalnie) - ktos na tym niezle zarobil :D

6-8 m we wro. W paru miejscach moglo tyle byc. Ale, ze nie mam dowodow wiec zamilkne :)

Jak na razie poziom wody wyglada bardzo uspokajajaco, tyle co coroczne roztopy.

mensir67pl 20.05.2010 20:35

Powódź [ maj 2010 ]
 
Ilość załączników: 3
....:ysz:.....

Załącznik 54813

Załącznik 54814

Załącznik 54815

ed hunter 20.05.2010 19:32

Fala przechodzi przez Warszawę... niewyobrażalnie wysoka fala głupoty idiotów jadących nad Wisłę popatrzeć... Ruszyłem z Wilanowa o 17, niedawno dojechałem... po przejechaniu Wisły pusto... :klnie:

Reetou 20.05.2010 19:10

I to mnie niepokoi. Przeczytałem, że to co zaczyna się przetaczać przez Warszawę będzie o 0,5-1 metra wyższe od tego z 97 roku. W 1997 r. woda nie przelała się przez wały na wysokości Łomianek, choć brakowało niewiele - jakieś 20 - 30 cm. A i tak całą piwnicę wypełniła woda. A jak teraz może być o metr wyżej, to może być mało ciekawie.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 05:06.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.