Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Bieżnia stacjonarna do pokoju :] (https://forum.cdrinfo.pl/f5/bieznia-stacjonarna-pokoju-87003/)

DejaVu 28.07.2015 18:01

Zimą to można na nartach biegowych :taktak: chociaż widuję idiotów co i latem z kijkami latajom :ysz:

ed hunter 28.07.2015 16:47

Podłoga się zdziera.

revolver0 28.07.2015 16:06

@ed, w miejscu można, tylko trzeba chcieć i być wytrwałym.

ed hunter 28.07.2015 15:47

I bieżnię.

revolver0 28.07.2015 15:35

chęci i wytrwałość...

grzeniu 28.07.2015 15:32

Bardzo się cieszymy.
I masz rację - do biegania zimą nie potrzeba żadnych bajerów, ba nawet bieżnie są zbędne. Najtrudniej znaleźć u siebie chęci.

aniulka21 28.07.2015 15:25

A co z bieganiem zimą, przecież wtedy najprościej wypaść z formy. Z tego właśnie powodu chcę kupić sobie bieżnie, znalazłam swoją w sklepie . Nawet nie najdroższą, składaną, żeby tylko pobiegać. Mi tam nie zależy na bajerach :)

AleX69 28.10.2010 12:28

bieganie to tylko na swiezym powietrzu!!!

dziennie robie od 8-11km
nie to ze mam pod nosem boisko z profesjonalnym tartanem ale nie ma nic lepszego
niz od czasu do czasu przebiec sie po blotnistym lesie ...

nimal 28.10.2010 10:43

kiedys stanelismy przed podobnym dylematem z Zona
cos do biegania w domu, bo zimo/pada a tak to sie da nawet serial obejzrzec...

primo - podzielam zdanie Jarsona
i stosuje je w praktyce - nic nie zastapi biegu na dworzu, nawet jezeli jest to lesne bloto czy tez zgielk duzego miasta - biegalem juz w praktycznie kazdych warunkach (od minus kilkunastu w sniezycy do plus prawie 40 po afrykanskiej pustyni w poludnie w lato, od lasu po centrum londynu) i tylko to daje prawdziwego kopa
polecam

a wracajac do biezni - obciaza ona stawy tak samo jak bieg po utwardzonym terenie
wiec wymagane sa tez takie same, drogie, buty biegowe, by chronic stawy
biegajac w terenie przewaznie mozna wybrac przynajmniej czesc (najlepiej calosc) trasy po duktach nieutwardzonych - a to jest najzdrowsze
na biezni tego nie masz
z powodu potencjalnej kontuzjogennosci biezni ja z Zona zdecydowalismy sie na orbitrek
dzielnie sluzyl nam przez jakis rok intensywnie, kolejny rok zbieral kurz, potem go sprzedalismy
plus taki, ze utrata wartosci wyniosla rowne 5 PLN :haha:
orbitrek podobnie obciaza miesnie a duzo mniej stawy
jest tez duzo tanszy, bo wystarczy magentyczny
bieznie ponoc tylko elektryczne sie do czegos nadaja
ponoc - bo w sumie zadnej nie mialem

z ciekawosci kiedys pobiegalem na silowni na elektrycznej - no kurna nie mogle bym - wole spiew ptakow albo i nawet halas miasta od tego jednostajnego szumu i niezmieniajacych sie widokow

ale to tylko moje zdanie
ja bym jednak sprobowal pobiegac jednak na zewnatrz
a na leniwe dni albo zostal z tym rowerkiem, co masz, albo ew. dokupil orbitreka

- Deckard - 27.10.2010 23:43

jeśli wchodzi w grę używka to w interkomisie widziałem dziś chyba ze 4 sztuki ale cen nie znam

Jarson 27.10.2010 18:09

W tej kwocie, którą chcesz wydać, coś się powinno znaleźć (kup coś z w miarę długą gwarancją, to powinieneś mieć spokój). Co do Twoich zmartwień o prędkości 12 km/h - jest to akceptowalna prędkość do biegu długodystansowego. 0,5-1h z taką prędkością powinno wystarczyć, żeby się nieco zmęczyć (choć oczywiście na bieżni zmęczenie jest mniejsze niż podczas biegania w terenie) :)

Patrix 27.10.2010 16:58

Jarson u mnie nie ma siłowni ani fitnesu na miejscu a jak miałbym jeszcze dojeżdżać do tego i wracać (40min drogi) to mi się nie chce.
Poza sezonem nie uprawiam żadnych sportów na zewnątrz, chodzę tylko na basen, dzięki rowerkowi magnetycznemu podtrzymuję mniej więcej formę do następnego sezonu.

Powróćmy raczej do rozpisek na temat bieżni za/przeciw.

pops 27.10.2010 00:31

Skoro i tak już odbiegliście od tematu, to ja się zbieram do kupna czegoś tego typu na zimę. Fajny model pokazali na targach w tym roku, można podpiąć do kompa i przejeżdżać wirtualnie trasę tour de france :haha:, albo się pościgać z kompem, nie wiem czy jest multiplayer online :P.


Jarson 26.10.2010 23:43

Na Twoim miejscu pomyślałbym albo o karnecie na siłownię, albo o przyzwoitym ekwipunku do biegania.

Jeśli jesteś zdecydowany, że nie chcesz biegać w terenie, to kupując karnet masz dostęp nie tylko do bieżni ale i całej masy innych urządzeń. Co prawda bieżnia za 6k zł (o której pisze Deckard) pewnie posłużyła by Ci długo (swoje rzeczy zwykle bardziej się szanuje, poza tym nie używałbyć jej 8h dziennie), ale sprzęt za 2k to już nie będzie cudo.

Skoro możesz na bieganie wydać tyle pieniędzy, to zastanowiłbym się jednak nad ćwiczeniami w terenie. Za połowę tej kwoty masz przyzwoite buty, bieliznę i strój termoaktywny - nie wiem, jak teraz biegałeś, ale z takim zestawem możesz sobie biegać w praktycznie dowolnej temperaturze nie tracąc zbytnio komfortu - coś takiego jak sezon po prostu przestaje dla Ciebie istnieć (no, może poza mrozami -20 stopni) :). Za pozostałą kwotę możesz sobie kupić przyzwoity GPS Garmina, który powie Ci, ile przebiegłeś a więc kiedy musisz zawracać, żeby nie musieć za dużo nadrabiać z powrotem ;)

Patrix 26.10.2010 23:33

Mam 85kg a za 6k to pewnie elektryczna jakaś.
Właśnie chce sobie sprawić coś takiego nieskomplikowanego coby nie miało co się psuć.

Nie, nie ma takich rzeczy :] Na razie poza sezonem musi mi wystarczać rowerek magnetyczny.

- Deckard - 26.10.2010 23:26

powiem Ci tak , na zaprzyjaźnionej siłowni używana jest bieżnia ketlera za ponad 6tysiecy ,

ma maksymalne obciążenie ponad 100kg ,nawet zasuwa ale co z tego skoro dwa razy na miesiąc jest zepsuta

:P szkoda kasy lepiej kupić psa i pobiegac

a siłowni albo fitness klubu w twojej okolicy nie ma ??

Patrix 26.10.2010 22:35

Nie mieszkam w "domu" :P

polakT 26.10.2010 22:28

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1125121)

Do tej pory biegałem mało, zniechęcony trochę tym, że zawsze trzeba wrócić :rotfl:
Taka bieżnia to byłoby właśnie to :taktak:

... biegać kółka wokół domu ;)

Patrix 26.10.2010 21:57

Bieżnia stacjonarna do pokoju :]
 
Ktoś ma, używa, jakieś rady, opinie co do bieżni ?
Nie znam się na tym ale zacząłem interesować się tematem.
Wyczaiłem, że są elektryczne i magnetyczne czyli tak na chłopski rozum
- elektryczna np. 1.5 KM, prędkość max 12km/h - ja mam 187cm i dla mnie 12km/h to *raczej* szybki marsz jest a nie bieg...
- magnetyczną zdaje się można rozpędzić tyle ile się chce ? Ale nie trzeba się ciągle zapierać dłońmi na uchwytach coby utrzymać prędkość ?

Interesuje mnie właśnie coś na czym można by sobie pobiegać (chodzi oczywiście o długodystansowy a nie sprint ;) )

Zamierzam interesować się modelami do 2k pln (2,2k max).

Do tej pory biegałem mało, zniechęcony trochę tym, że zawsze trzeba wrócić :rotfl:
Taka bieżnia to byłoby właśnie to :taktak:


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:03.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.