![]() |
Nie czyściłem toalety, ale coś bardzo obrzydliwego (kibla nie doprowadzam do takiego stanu) kratkę wentylacyjną w kuchni. Podszedłem do sprawy profesjonalnie i byłem uzbrojony w spryskiwacz z izopropanolem, więc poszło łatwiej niż łatwo. :D
|
O, jaki temat na sobotnie porządki :wow: Ile bezcennych rad dla bohaterów swoich domów :D
I najważniejsza - zamiast chemicznych paskudztw zapachowych, należy powiesić kilka pęt kiełbasy :taktak: :spoko: |
Moja też tak kiedyś miała, potraktowanie jej odkamieniaczem. Co prawda było to dość czasochłonne (dopiero po kilku próbach okazało się, że przyczyną była zapchana maluśka dziurka przepuszczająca powoli wodę do niewielkiej komory z uszczelką zamykającą dopływ wody), ale ostatecznie skuteczne :spoko:
|
prawda :taktak:
|
Gówno!
|
Straszy jak nic! :O
|
Cytat:
EDIT Temat o kiblu / spłuczce... genialne i do tego nie w śmietniku! No kto by pomyślał :) |
Piekny temat :D normalnie jak znalazł - moja spłuczka zaczęła piszczeć /gwizdać tzn cos z zaworem spustowym
może chce mi coś powiedzieć, komunikuje sie ze mna ? |
Cytat:
|
Cytat:
|
co raz złożone zostało, da się rozebrać
maszynkę do włosów też sie dało rozebrać, lecz juz musiałem ją później kropelką sklejać - a urwał się tylko "gópi" kabel od zasilania :sciana: |
To zademonstruj i nagraj film:D
|
ten spłuczek jest rozbieralny
|
Chciałem właśnie napisać, że to sracz z leruamerlę czy jakoś tak, one są jednorazowe i nierozbieralne, trzeba się z tym pogodzić. :szczerb:
|
Degenractwo powstrzymane - srodki czystosci poszly w ruch i nawet zaczelo ladnie pachniec!!!
Kulturalny ze mnie czlowiek-posciel swieza mam. Kobita mnie przenocuje. Rownowaga musi byc. |
Do Banany będzie przychodzić kobieta :idea:
Już ci ona te fiołki z głowy wybije :podbite: --- Kup na Pańskiej wężyk i lejek, w Rossmanie zestaw perfumów w likłidzie, wywal zaślepkie z lewej, wkręć wężyk, wsadź lejek i podczas defekacji dokonujesz wyboru perfuma, stosownego do nastroju. Do tego kup jakiś płyn do kąpieli, nowe duże ręczniki, świeżą pościel - i schowaj to wszystko przed tymi degeneratami, którzy z Tobą na barłogach leżą. |
Bzdura jakaś. Musi być ta górna część zdjemowalna. Nie ma bata.
|
Niestety-kibel jest niedeassemblowalny. Smrut musi byc.
|
oglądam jak przykręcić blat do szafek kuchennych, co moim zdaniem jest lekko bez sensu :hmm:
ja mam u siebie "rzucony" na szafki, ale nie były one z liroja-merlina :( więc mogą być inaczej montowane ... :D |
Ic filmiki sa za***iste||
|
no instrukcja godna miszcza ...
nie wiedziałem, że wode trzeba zakręcic przed montażem i to penie dlatego miałem wanne w całej łazience :sciana: ale o 11 lat za późno filmik sie pojawił :'( |
Nakrecilem na szybko filmik:hmm:
http://www.leroymerlin.pl/porady/mon...236602581.html |
To kaszana jest, nie żadna kiełbasa.
z tą spłuczką to też kaszana :sciana: Generalnie musisz wykręcić jak piszą wyżej...możliwe, że od spodu kręci się wkoło i przez to ci się nie udaje. Próbuj podważać pokrywę, żeby przyblokować to obracanie się, albo... :sciana: |
Bo dyski mogą padać, nagrywarki nie nagrywać, ale kibel MUSI być sprawny!
|
Dawno zaden temat nie dostal tak szybko tak wielu odpowiedzi, jak wlasnie temat o kiblu... :-P
|
Cytat:
|
No a jak Nimal mowil - czyli samym przyciskiem - tez nic
|
Krecilem tym kolkiem wokol przyciskow, dobre 10 min i nic. Najwyzej na wspolspaczy poczekam.
|
Wysusz kiełbasę na wiór. Wepchnij jeden koniec w tę szparę między pokrywą spłuczki a spłuczką, a drugi umieść w misce z wodą. Kiełbasa napęcznieje i podważy pokrywę.
Wracając do meritum - zrób jako Nimal i Kris powiadają. Sposobu Wawelskiego nie próbowałem, ale może w razie czego (jeśli coś jest nie tak z gwintem przy przycisku) to dobra myśl? |
Kręć tym kółkiem i po sprawie. U mnie wychodzi razem z przyciskiem (jednym).
|
Wpadla mi w kadr. Ostatnio nie daje sobie rady z zyciem.
Innymi slowy - bogactwem musialem sie pochwalic. Wracajac do meritum - co robic ze spluczka? |
Czemu to jest w dziale offtopic :hmm:
Przecież to temat chyba o dyskach twardych ... |
kiełbasę w kiblu suszysz ??
czy może tam się wędzi :hmm: |
Ilość załączników: 4
Fociszki prosze bardzo.
Podnoszac pokrywe, podczas krecenia, czuc mocny opor. |
A te przyciski trzeba w ogóle zaczepiać?
Kilka spłuczek już rozbierałem - i albo pokrywa schodziła po podważeniu (zatrzaski) albo trzeba było po bokach wyciągnąć kołki. A to, że mechanizm trzymał się pokrywy w niczym nie przeszkadzało. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Foty zapodaj:szczerb:
|
u mnie sa dwa przyciski, najwygodniej wiec lekko je wciskajac krecic (jak normalna srubke) za przegrodke miedzy przyciskami
w kazdym razie trzeba krecic szybciej idzie jak jednoczesnie druga reka LEKKO podwazasz pokrywe - zeby miec staly opor |
odkręca się jak normalną 'śrubę" czyli przeciwnie do wskazówek zegara - ale kręcisz ramką a nie przyciskiem
tak mam u siebie ;) |
Czyszczenie toalety - problem ze spluczka
Przydaloby sie dostac do jamy spluczki by umiescic tam kostke zapachowo-antybakteryjna.
Problem jest taki: Mam toaleta ze spluczka na wcisk na pokrywie, ktora chcialbym zdjac. Krecilem dobre 10 minut przeciwnie do kierunku wskazowek zegara pierscieniem wokol przycisku i zero zmian (w druga strone tez probowalem), niezaleznie od sily przylozonej i jej zwrotu. Pokrywa lekko sie ruszy, nie na tyle by zagladnac do srodka. Przy odkreconym doplywie wody, przy skrecie o ok 90 stopni, woda zaczyna cieknac, po kolejnym obrocie plynie dosc mocno, by po nastepnym przestac. Jak to rozwiazac? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 23:43. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.