![]() |
O jaki temat. Właśnie wróciłem stamtąd, zostawiłem 9 stówek k***a
A paliwo jak paliwo, leję u nich do wszystkiego od lat i jest ok i taniej niż gdzie indziej. Liczniki niezmiennie mierzą dobrze, przynajmniej u mnie. A ceny dziś: 95 - 6,34 ON - 6,44 (beż żadnych promocji) |
Spalanie to jedno, a wpływ na elementy układu paliwowego to drugie.
Posiadacze samochodów z wtryskiem bezpośrednim mają najgorzej, tankowanie słabego paliwa może się skończyć kosztowną naprawą. Więc mała pociecha z tego że nowy silnik jest ekonomiczny, skoro trzeba lać np Pb98 (a w Polsce nawet i takie paliwo może być niewystarczającej jakości). Diesle Common-Rail to samo. Z kolei w przypadku LPG w reduktorze odkłada się szlam i/lub można uszkodzić wtryskiwacze. Na szczęście i jedna i druga naprawa jest względnie tania. Generalnie posiadanie samochodu z bardzo nowoczesnym silnikiem to strach - w przypadku uszkodzenia pompy/wtrysków nic nikomu nie udowodnisz :nie: Zazwyczaj ich obecni posiadacze - ludzie zamożni lub firmy - i tak się ich pozbędą po okresie gwarancji, ale ciekaw jestem jak będą działać te silniki za 10 lat na rynku wtórnym. Chyba że do tej pory już wszystko w nich zostanie wymienione na trwalsze zamienniki || Tym bardziej, że żadnej diesel nie jest przystosowany do dynamicznej jazdy (aktualnie bardzo popularne połączenie) - i kończy się to uszkodzeniem dwumasy, sprzęgła i turbiny. Jeżeli natomiast jeździmy spokojnie - cierpi na tym filtr cząstek stałych, którego cena również wynosi kilka tys. złotych. Jakby nie patrzeć za jazdę "nowoczesnym oszczędnym i dynamicznym dieslem" zabulić trzeba niemałe pieniądze :taktak:. Wygląda na to że europejska motoryzacja zmierza do zagłady ze względu na przepisy. Nawet BMW musi zrezygnować ze swoich sławnych "rzędowych szóstek", zakończono też sprzedaż Civica Type R. Pewnie za pare lat w BMW M3 zobaczymy silnik 1.0 z szesnastoma turbosprężarkami. |
Też mam takie odczucia. Całą zimę jeżdżę na Lotos Dynamic i jest OK. Szkoda, że różnica w paliwie w porównaniu do taniego oddziału Orlenu to ok. 30 gr. na litrze. ON ekodiesel VS Lotos Dynamic Diesel. Za to samochód zbiera się dużo szybciej, na niskich obrotach ma więcej mocy, na Vervie nie odczułem polepszenia osiągów tylko większe spalanie. :D
|
Paliwo jeśli nie oszukane, to jest jakie jest. Nasze normy są takie, że jeszcze trochę i przestanie być palne.
Dużo gorsze od niemieckich, czy nawet czeskich. W opinii wielu kierowców (zwłaszcza tirów) jednak jakościowo trochę lepsze są paliwa z lotosu. |
Cytat:
samochód po tamtym paliwku chodził normalnie ale przejechał kilometrów mniej |
Ok ludziska, a co z jakością paliw? Bo o licznikach już wiem. :)
|
Cytat:
Nie wykrycie sprawcy (!), niska szkodliwość społeczna czynu (poniżej 500 zl) czy inne brednie i właściciel stacji zostaje bez niczego. Poza tym. Ja nie mówię, żeby po prostu odjechać, tylko wezwać policję, przedstawić sytuację, poprosić o udokumentowanie (i zrobienie tego samemu) i stwierdzenie, że w takiej sytuacji odmawia się zapłaty. Oczywiście podać wszystkie swoje dane. Nie próbowałem, ale wydaje mi się, że sprawę można by spróbować w ten sposób załatwić. Oczywiście zakładając, żę już wcześniej ktoś na stacji by się jednak nie obudził.. |
Nie ma lepszego sposobu, jak test na kanister (bądź inny pojemnik np po płynie do spryskiwaczy).
Bo na bak zawsze mogą ściemniać na rezerwę. No i taki pełny pojemnik możesz oczywiście im zostawić, bo zatankowanym autem nie odjedziesz. Lejesz 5 litrów do pojemnika i jak się zgadza, to dalej tankujesz do baku (z pojemnika później sobie dolejesz). |
Te***380; s***322;ysza***322;em jak kole***347; do mercedesa zbiornik 70 litrów zalal 80 a jeszcze rezerw***281; mia***322;. Stacja Auchan :D
|
:sciana: Hans Kloss to by kredą podretuszował tablicę rejestracyjną :taktak: i szukaj wiatru w polu :haha:
|
Sęk właśnie w tym, że nie możesz odjechać. Nawet spod dystrybutora, żeby wszystko było udokumentowane na monitoringu..
W razie kontroli i ekspertyz, również twoje auto może być im poddane. Jeśli odjedziesz, twoje racje przestaną mieć jakąkolwiek wartość dowodową.....odjeżdżając bez zapłaty stajesz się złodziejem i to ciebie najpierw będą ścigać. Podejrzewam, że nawet nie zdążysz wygodnie rozsiąść się w fotelu, o ile zdążysz wrócić do domu. |
Cytat:
Pajac wyklepie 997 i zatrzymają w chwale groźnego złodzieja strzelając mu w opony, znajdziesz się w gazecie w art. o zasługach pełkerów... |
Licznik swoją drogą, ale macie rację. A odnośnie jakości paliw na tych stacjach, to jak jest?
|
W takiej sytuacji bym nie zapłacił i pojechał - niech oni mają problem. Oczywiście postarał się to jakoś udokumentować, a jeśli sprawa zahaczyła o policję, to ją o to poprosił. Sprawa musiałaby znaleźć jakiś ciąg dalszy.
Poza tym w tego typu sytuacjach dobrze jest pytać o nazwiska - i ja zapisywać (oraz informować o tym). Wtedy zupełnie inaczej się ze wszystkimi rozmawia... |
Zgłosić inspekcji czy t.p. instytucji? Dobre!
Jakieś dwa lata temu mąż kuzynki tankował na BP. W sobotę wieczorem to było. Paliwo sobie leciało do baczku i leciało, on w tym czasie szybę mył. Nagle zauważył, że naleciało już więcej, niż pojemność jego baku :O Zatrzymał na chwilę, i patrzy, czy mu gdzieś nie wylewa się na ziemię....no nie wylewa się. Dolał do pełna (weszło 8l ponad bak a przecież miał coś jeszcze rezerwy) i poszedł zrobić raban. Nic nie wskórał, bo pracownik nic nie wie i się nie zna, kierownika nie ma. Powiedzieli, że pewnie ma większy bak niż mu się zdawało. Chcąc iść w zaparte nie mógłby odjechać spod dystrybutora i czekać pewnie do poniedziałku i nie wiadomo na kogo k***a Policja mu powiedziała, że nie mają możliwości sprawdzenia poprawności liczydła (bo niby czym i jak?), mogą jedynie sprawdzić, czy plomby są nienaruszone.... Dał se siana i wkurzony pojechał. Oczywiście nikt nie ma wątpliwości, że zaraz to poprawili...ale jak tu skutecznie walczyć z czymś takim? :sciana: |
Cytat:
Zresztą.. nie chcąc uzdrawiać świata, spójrz na to z innej strony (egoistycznej, ale to zdrowy egozim) - jeśli będziemy na to przymykać oko na zasadzie, że to przecież Polska i jest tak, a nie inaczej, to przecież na nas właśnie się to odbije. Bezkarny kierownik stacji nie będzie miał przeciwskazań, żeby trochę sobie 'dorobić' podkręcając od czasu do czasu licznik. A że klient (może ja, może ty) zapłaci więcej.. No cóż, nie jego problem.. |
Ja przez rok tankowałem w Statoil -różnie mówią o jakości paliwa z tej firmy- ja nie miałem żadnych problemów :D mój SDI nie jest wybredny.Teraz tankuję ruską ropę po 4zł. i też nie widzę różnicy ;)
|
andrzejj9 - kierownika na rozmowę? wezwanie inspekcji handlowej ? proszę Cie ochłoń - żyjesz w Polsce ;-)
tutaj zakład pracy który ma być poddany kontroli PIPu jest informowany wcześniej a i inspektor w łapkę weźmie i sprawa załatwiona , myślisz ze inspekcja handlowa czy inny urząd kontrolujący stacje jest mega uczciwy i konkretny? ja w tym kraju nie wierze żądnemu urzędasowi żadnemu! przez moje 10letnie doświadczenie zawodowe tyle się tego naoglądało że rzygać się chce |
To trzeba by zacząć 22 lata temu, teraz co najwyżej barmance wlepią mandat za nienabicie kibla na kasę...
|
Co to znaczy mógł się rozkalibrować? Są określony normy stanowiące, jaka ma być dokładność maszyny i usprawiedliwienia, że się rozkalibrował wydają mi się śmieszne. Najpierw na rozmowę z kierownikiem, a jak to nic nie da (powinno dać) to wezwanie inspekcji handlowej. Nie wiem, jak to potem u nas wygląda (ktoś mi kiedyś opowiadał, jak w Niemczech przyjechał taki odpowiednik na stację, to już kierownik miał stan przedzawałowy - i słusznie), ale kary za to powinny iść przynajmniej w setki tysięcy złotych.
|
Jeśli robisz mniej km, to warto dobrze przyjrzeć się licznikom na stacji.
Najlepiej sprawdzić na kanistrze, gdzie dobrze wiesz do którego miejsca sięga np 20l. Zapewniam was, że na każdej stacji wynik będzie inny. Paliwa chyba wszyscy mają standard, tzn Orlen albo Lotos. Chrzcząc paliwo za dużo ryzykują, bo w razie kontroli sprawa jest ewidentna, a taki przepływomierz zawsze mógł się rozkalibrować....trzeba będzie wyregulować. |
kiedyś bywałem często w Knurowie i tankowałem na owej stacji przez dłuższy okres, powiem tak - ja robię mniej kilometrów po zatankowaniu na tej stacji,
tak samo na bliskiej,carefour i innych typu pan joooozek zaprasza |
Stacja Paliw Intermarche
W mojej miejscowości powstała Stacja Paliw Intermarché. Pytanie krótkie - czy warto korzystać?
Cena przykładowa (tydzień wstecz) dla ropy: Intermarché - 4.89zł, Orlen, Statoil - ok. 5.08zł. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 04:05. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.