Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Darmowe i płatne oprogramowanie a kwestie piractwa (https://forum.cdrinfo.pl/f113/darmowe-platne-oprogramowanie-kwestie-piractwa-89652/)

M@X 19.09.2011 13:36

@Kris - tez zaluje WP7 - mialem wobec neigo wielkie nadzieje, bo koncepcja byla dobra. A moze on nie jest taki zly, tylko jeszcze na dobre nie rozwinal skrzydel? Dajmy mu troche czasu... I TAK - trzeba byc gadzeciarzem ;-]!

@Patrix - jakosciowo nie wiem, ale przegrali na starcie oferujac roczna licencje na swoj produkt w zawrotnej cenie, podczas gdy kazdy uzytkownik iOS przywyczajony jest, ze jak juz kupuje to DOZYWOTNIO (wraz z aktualizacjami). Tak robi NAVIGON, tak robi TomTom... Automapa ze swoim podejsciem przegrala na starcie...

Patrix 19.09.2011 13:29

automapa na iP to podobno dno i metr mułu... :(

Kris 19.09.2011 13:29

M@X, ale to też trzeba być gadżeciarzem. Umówmy się. :)

Jak bym szalał za telefonami, nowościami, miał w ch.j kasy, to może... Nawet Miniacz mi się podoba, tylko trochę bym mu bebechów powymieniał. :D

sobrus 19.09.2011 13:28

Tu chodzi tez o oprogramowanie.

Na popularniejszą platformę powstanie więcej aplikacji.
Co spowoduje że inni nawet mając 3000 do wydania kupią HTC Extasy a nie iPhone - bo tam jest ich ulubiona "apka".

Póki co jest po myśli Apple - np zarówno Automapa jak i Mapamap wydały już wersje na iPhone - choć jest to i będzie raczej mało popularna platforma w naszym kraju.
Ale sytuacja jest rozwojowa.

btw. nie życze iOS zejścia ze sceny - bo monopol Androida również na zdrowie nikomu nie wyjdzie. I szkoda że WP7 to taki syf.

M@X 19.09.2011 13:24

Kris - to nie o to chodzi. Opisalem sytuacje hipotetyczna. Nawet drmek wczoraj przyznal, ze pod pewnymi warunkami kupilby iPhone'a. To naprawde bardzo dobrze wykonany i elegancki telefon. Trzeba tylko pogodzic sie z filozofia Apple...


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

Kris 19.09.2011 13:20

Zazdroszczę ludziom, którzy na telefon wydają dwa kawałki... i tak co dwa lata... :mruga:

Teraz można mi napisać: NIE STAĆ CIĘ! :szczerb:

Patrix 19.09.2011 13:17

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1181886)
Sadze ze nadal wiele osob majac 2K na telefon wybraloby iPhone'a niz Galaxy S2. Oczywiscie nie przyznaja sie do tego klekotajac jaki to Android jest fantastyczny

Chybaś oczadział k***a

M@X 19.09.2011 13:04

Zgadzam sie, ale dalej srednio mu to idzie. Sadze ze nadal wiele osob majac 2K na telefon wybraloby iPhone'a niz Galaxy S2. Oczywiscie nie przyznaja sie do tego klekotajac jaki to Android jest fantastyczny ;-)...


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

sobrus 19.09.2011 09:35

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1181097)
Nie zgodze sie. Apple ma swoj udzial w rynku. Powieksza sie on powoli, stopniowo, ale Apple ani na chwile nie rezygnuje ze swojej wysokiej marzy. Przypadek? Nie. Klient Apple ma czuc, ze kupil porzadny produkt.

Idąc tym tropem najpopularniejszym autem byłby maybach. Udział w rynku rośnie, póki co kosztem starszych platform które znikają.
Ale nie kosztem Androida, którego już jest 2 razy wiecej.
http://www.pcworld.com/article/22633...sen_finds.html
W pewnym momencie Android zacznie zjadać iOS, zapewne gdy niezamożni posiadacze starszych nie-smartfonowych telefonów przejdą na produkt google.
RIM już się kurczy. iOS jest następny w kolejce, tym bardziej że Android ewoluuje również w kierunku telefonów premium.

Patrix 14.09.2011 16:00

Cytat:

Napisany przez Kris (Post 1181102)

Czyli wychodzi na to, że jeżeli dochód z takich dobrowolnych wpłat
z napisanego programu nie przekroczy tych 3091 PLN (w 2011),
to kwota jest wolna od podatku :)
Jeśli się przekroczy ten próg to podatek 18% z kwoty (suma przychodów z tego roku) minus 556,02 PLN.

Wyższego progu raczej nie ma co zakładać bo to niemożliwe,
aby tyle dostać z czegoś takiego.

Kris 14.09.2011 15:46

http://www.podatki.biz/artykuly/14_9400.htm - sam podlinkowałeś i tam praktycznie wszystko masz.

Kwota wolna od podatku http://www.money.pl/podatki/pit_2011/

Patrix 14.09.2011 15:35

Krisu, On to zdanie powtórzył tu na forum już X razy...

PS
Jest tu ktoś z wiedzą, gotowy podpowiedzieć na me pytanie z poprzedniego posta ?
W przypadku programu, sprawa jest o tyle ciekawa, że wpłata nie idzie na poczet kosztów (np. utrzymanie serwera www),
tylko całkowita kwota jest zyskiem autora... oraz jaka różnica prawna na powyższym przykładzie jest w przypadku:
napisania w programie, że: a) jest to darowizna, b) jest to dotacja.

Obiło mi się o uszy, że istnieje kwota wolna od podatku - do niecałych 5000 zł od osoby obcej (w ciągu 5 lat).

Kris 14.09.2011 15:31

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1181097)
Nie zgodze sie. Apple ma swoj udzial w rynku. Powieksza sie on powoli, stopniowo, ale Apple ani na chwile nie rezygnuje ze swojej wysokiej marzy. Przypadek? Nie. Klient Apple ma czuc, ze kupil porzadny produkt. Za te cene czuje sie dopieszczony w kazdym calu - od pudelka po system operacyjny. Jesli Apple obnizy cene - straci wizerunek Premium. A gdy Apple bedzie zbyt masowe, to obecni klienci zaczna patrzec na nie nieprzychylnym okiem. Bo co to za frajda miec to, co wszyscy? ;-]


Wiadomość wysłana z ***63743; iPhone 4 przy użyciu Tapatalk

A widzisz, to wyjaśniło się, dlaczego niektórzy chodzą z jedną nerką... już nie mają tak jak wszyscy i mają ajfona!

:D

M@X 14.09.2011 15:28

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1181091)
Na d***322;u***380;sz***261; met***281; te***380; Apple przegra, chocia***380;by dlatego ***380;e cena jest za wysoka dla wi***281;kszo***347;ci u***380;ytkowników co ogranicza udzia***322; w rynku.

Nie zgodze sie. Apple ma swoj udzial w rynku. Powieksza sie on powoli, stopniowo, ale Apple ani na chwile nie rezygnuje ze swojej wysokiej marzy. Przypadek? Nie. Klient Apple ma czuc, ze kupil porzadny produkt. Za te cene czuje sie dopieszczony w kazdym calu - od pudelka po system operacyjny. Jesli Apple obnizy cene - straci wizerunek Premium. A gdy Apple bedzie zbyt masowe, to obecni klienci zaczna patrzec na nie nieprzychylnym okiem. Bo co to za frajda miec to, co wszyscy? ;-]


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

Patrix 14.09.2011 15:12

Ilość załączników: 1
Cytat:

Napisany przez Kris (Post 1181092)
Dobrowolne wpłaty nieopodatkowane? :fiu:

Odprowadzałoby się, odprowadzało :P
Tutaj napisano coś o dotacjach na inny temat ale tyczy się tego samego:
http://www.podatki.biz/artykuly/14_9400.htm

PS
Przykładowo, popularny program SubEdit:

Załącznik 58221

Powyższe jest chyba dotacją (darowizna to chyba inne przepisy ?).
Byłbym wdzięczny za rozjaśnienie sytuacji:
co jak, kiedy, w jakich przypadkach, i od jakiej kwoty odprowadza się, do jakiej kwoty jest zwolnienie,
kolejno dla firmy i osoby prywatnej ;)

grzeniu 14.09.2011 15:03

To niech obniżą cenę.
Były już dyskusje typu, że gdyby np windows czy iOS kosztował te 50 zł, to pewnie każdy by go kupił a MS czy Apple wyszliby na tym lepiej.
Ale nie, oni wolą monopol i działania nie fair wobec konkurencji.
Ciekawe, że wszyscy pieją z zachwytu nad wolnym rynkiem, ale każdy silny dąży do monopolu i odgórnego sterowania czy ustalania zasad tylko dla siebie korzystnych.

Kris 14.09.2011 15:02

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1181090)
A ja chcę mieć wybór do puszczenia czegoś jako Freeware
z numerem konta w programie do dobrowolnych wpłat na przykład :P
Zabranianie mi tego to oczywiste ograniczanie wolności.

Mogą sobie czuby gadać co chcą, zablokowanie Open Source nie wypali.

Dobrowolne wpłaty nieopodatkowane? :fiu:

sobrus 14.09.2011 14:48

Pewnie ja też nie chce żeby to ograniczali.
Gdzie tak napisałem ?
Sam przecież używam linuksa :)
Ale nie będę się cieszyć jak przypadkiem Microsoft splajtuje :nie:

Załatwienie Windows Mobile ile zajęło? 2 lata? 3?
iPhone broni się jakością, renomą i fanatyzmem użytkownków, ale też nie wygra.

Bo to jest ileś tam firm produkujące smartfony na Androidzie kontra jedno Apple.
Na dłuższą metę też Apple przegra, chociażby dlatego że cena jest za wysoka dla większości użytkowników co ogranicza udział w rynku.

Patrix 14.09.2011 14:38

A ja chcę mieć wybór do puszczenia czegoś jako Freeware
z numerem konta w programie do dobrowolnych wpłat na przykład :P
Zabranianie mi tego to oczywiste ograniczanie wolności.

Mogą sobie czuby gadać co chcą, zablokowanie Open Source nie wypali.

sobrus 14.09.2011 14:19

Tak jak napisałem każdy kij ma dwa końce.

Prawda jest taka, że pisanie programów jest sztuką trudną i pracochłonną.

Żeby napisać aplikację która robi coś więcej niż 2+2=4 jeden wykształcony programista musi siedzieć latami, pakiet biurowy który wszyscy wymagamy aby był za darmo to lata pracy dziesiątków jeżeli nie setek programistów. Którzy chcą, aby ich produkt ludzie kupili a nie ukradli.

Świat dziś stoi na komputerach częściowo dzięki temu, że ludzie niestety kradli na potęgę. I przyzwyczaili się że wszystko jest łatwo dostępne i za darmo, nie mając pojęcia ile ciężkiej pracy ktoś w to włożył. Uzależnili się od rzeczy na które ich nie było stać (Microsoft Office chociażby).

Linux nie jest tani. Koszt opracowania samego kernela szacuje się na dziesiątki miliardów dolarów. Absolutnie żadna firma w tej sytuacji nie zdecyduje się na opracowanie nowego systemu operacyjnego, bo taniej jest użyć linuxa (Android, webOS, routery, samochody, lodówki itd). Od lat 90-tych nie słyszałem o nowych systemach nawet ciekawostek,

Z tym że jeżeli użyjesz linuksa oczywiście musisz otworzyć cały swój kod, co Ci się nie opłaci jeżeli miałeś zamiar zarabiać na oprogramowaniu.
Także tworząc coś własnego nie masz szans, tworząc zaś coś opartego na linuksie - zostajesz bez grosza, albo musisz zarabiać na usługach lub hardware.

Muracz nigdy nie robi za friko. Mechanik też nie. Sprzedawca też nie,
Ale pakiet biurowy musi być za darmo, bo jak nie jest to jest straszne.

Nie jestem przeciwnikiem wolnego oprogramowania, chciałem jedynie zwrócić uwagę że istnieje niebezpieczeństwo gdy wolne wyprze płatne do tego stopnia, że rozwój płatnego przestanie się opłacać. Nikomu nie można zabronić rozdawania software za free - ale jednym firmom w zależności od profilu sie to opłaca (usługi&hardware), a innym nie (software).

W chwili obecnej jest równowaga. Jest miejsce i dla takich i takich produktów (można powiedzieć, że to "zasługa" słabego dopracowania wielu produktów opensource).

Ale już pojawiają się pierwsze produkty opensource na poziomie profesjonalnym. Wsparcie to nie argument - profesjonalne wsparcie mogą zapewnić zewnętrzne firmy (np dla openoffice jest to ux.pl), które nie mając wielkiego udziału w tworzeniu programu bedą na tym zarabiać (profil - usługi)

I nie wiem jak to się skończy, Chyba nie chcemy żeby firmy IT od oprogramowania równo poplajtowały i zostanie jedynie FOSS i licencja GPL oraz ich otoczka?

M@X 14.09.2011 14:14

Swietny, rzeczowy, obiektywny post - dawno mi sie tak dobrze nikogo nie czytalo ;-)!


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

Jarson 14.09.2011 12:43

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1180891)
Wiecie, może piractwo to nie jest ale to rzeczywiście zagraża gospodarce.
Nikt nie napisze swojego płatnego programu bo GNU ma już lepszy i oferuje go za darmo.
A ciężko grupie programistów konkurować z programistami (bardzo często opłacanymi profesjonalistami) z całego świata.
W końcu dojdzie do tego że wszystkie firmy z branży IT będą oferować rozwiązania oparte na linuksie (jak redhat, novell, goolge, producenci routerów) a firmy oferujace oprogramowanie autorskie (adobe, microsoft) znikną z rynku.

No rzeczywiście. Straszne. Musimy wobec tego przeciwdziałać wszelkimi siłami rozwojowi Open Source. A przy okazji koniecznie podjąć jakąś inicjatywę w kierunku spowolnienia rozwoju płatnych aplikacji. Przecież jeśli będą się za szybko rozwijać, to niedługo nowe wersje będą tak mało innowacyjne, że użytkownicy nie będą chcieli dokonywać płatnych aktualizacji.

Musimy też koniecznie ograniczyć zasięg sprzedaży poszczególnych programów do pojedynczych państw, a w przypadku krajów dużych - do regionów. Nie może być tak, żeby setka programistów tworzących bardzo dobrą aplikację komercyjną sprzedawała ją na cały świat, a masa małych firm przez to upadała - lepiej, żeby w każdym kraju była osobna aplikacja, wtedy więcej programistów będzie miało co robić.

Wolny rynek ma swoje wady, być może taka sytuacja to swojego rodzaju wada - choć nie należy zapomnieć o takiej "drobnostce", że sto milionów mniej zamożnych osób używających OpenOffice'a raczej nie uzna za wadę tego, że przez nich przy rozwoju płatnych pakietów biurowych pracuje np. nie 1000, a 500 osób. Z drugiej strony jednak Open Source pojawiło się w reakcji na konkretne potrzeby, a zapewne nie pojawiłoby się nigdy, gdyby ceny komercyjnych aplikacji były bardziej przystępne.

Moim zdaniem można by równie dobrze starać się cofnąć możliwość prowadzenia samochodów osobom, które nie są zawodowymi kierowcami po to, żeby zawód szofera miał się dobrze. A tu nawet nie byłoby problemu ze znalezieniem uzasadnienia - z bezpieczeństwem na drogach jako argumentem koronnym. Ciekawe tylko, czy to służyłoby gospodarce - pewnie na jednego nowego szofera w majętnej rodzinie przypadłaby utrata stu miejsc pracy pracowników fabryk samochodów, rafinerii, stacji paliw, stacji obsługi pojazdów itd - bo większość zmuszona byłaby pożegnać się ze swoimi samochodami.

Czy na podwórku komputerów sytuacja jest mniej drastyczna? Na pewno. Ale gdyby dziś zabronić oprogramowania Open Source, to wątpię, czy wzrost zysków ze sprzedaży aplikacji zrównoważyłby spadek zysków ze sprzedaży choćby sprzętu komputerowego. Po co taki Pan Stefan miałby kupować sobie za pół pensji półprofesjonalny monitor, skoro żeby "podłubać sobie" wieczorami przy swoich zdjęciach musiałby wydać kolejne dwie pensje na program do obróbki zdjęć?

Na korzyść profesjonalnych firm przemawiają dwie rzeczy - profesjonalizm ich aplikacji, w tym szybka implementacja najnowszych rozwiązań i standardów, oraz udzielane wsparcie techniczne. Jeżeli dla użytkownika domowego (czy nawet instytucji takiej jak Rząd, co się zdarza coraz cześciej) to nie wystarcza, to żadna organizacja nic na to nie poradzi. Podejrzewam, że gdyby zablokować Open Source, za pięć minut pojawiłyby się bliźniacze aplikacje sprzedawane powiedzmy za symbolicznego dolara. I co wówczas? Zabraniać sprzedaży jednych programów a dopuszczać inne, czyli tworzyć gospodarkę centralnie sterowaną? To jest sytuacja bez wyjścia i po prostu trzeba się pogodzić, że darmowe oprogramowanie istnieje i robi konkurencję dla płatnych aplikacji. Albo się z tego cieszyć, w zależności od tego, po której jest się stronie - dystrybutora, czy odbiorcy.

Berion 14.09.2011 11:05

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1180848)

Nie no k*a tego już za wiele. To jest tak absurdalne, że zaczynam się zastanawiać czy dziś nie jest april fools u nich...

Niech jeszcze pozamykają systemy na desktopy, żeby przypadkiem te "pirackie oprogramowanie" nie dało się bez haczenia odpalić. :sciana:

M@X 13.09.2011 13:08

Bedzie film z sylwestra, to moze przetestuje ten caly Lightworks przy montazu. Ale cudow sie nie spodziewam - moze sie milo rozczaruje :-)!


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

Kris 13.09.2011 12:42

Aa... faktycznie. Tylko nie pomyśleli, że kierują to nie do gimnazjalistów. :mruga:

sobrus 13.09.2011 12:41

Nie, to ludzie chcieli źle używać ;)

Ale pierwsza wesja Lightworks dla OSX już w grudniu więc lepiej niech uważają...

Cytat:

Lightworks ma ponad dwudziestoletnią tradycję i był użyty przy montażu ***8222;Aviatora***8221;, ***8222;Gangów Nowego Jorku***8221;, ***8222;Pulp Fiction***8221;, ***8222;Jak zostać królem***8221; i wielu innych.

Kris 13.09.2011 12:35

Czyli jednak spieprzyli.

M@X 13.09.2011 12:18

6 lipca 2011 Apple zorganizowalo w UK konferencje ktora byla odzewem na zarzuty klientow wobec FCP X. Zostaly wysluchane i rozwiazane wraz z aktualizacja, lub zostana rozwiazane w niedalekiej przyszlosci.

http://www.apple.com/finalcutpro/faq/


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

Kris 13.09.2011 11:37

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1180907)
Final Cut Pro X posiada zmieniony interfejs, to prawda. Nie ma mozliwosci powrotu do starego wygladu, to tez prawda. Ale posiada wszystkie funkcje co poprzednik, a nawet wiecej - jedynie dostep do nich odbywa sie w inny sposob. Mozna wiec (z tytulu przyzwyczajen) narzekac na zblizony do iMovie interfejs, ale nie na okrojona funkcjonalnosc, bo to bzdura.


Wiadomość wysłana z ***63743; iPhone 4 przy użyciu Tapatalk

No nie wiem... komentarze poniżej wpisu tego, jak to ująłeś, 'czubka' mówią zupełnie coś innego...

http://applefobia.blox.pl/2011/06/Final-Shit-Pro-X.html

sobrus 13.09.2011 10:35

Czyli ten sam bład co w GNOME3.
Ludzie nie lubią gdy im się zaburza "workflow". To niepoważne.

M@X 13.09.2011 10:01

Final Cut Pro X posiada zmieniony interfejs, to prawda. Nie ma mozliwosci powrotu do starego wygladu, to tez prawda. Ale posiada wszystkie funkcje co poprzednik, a nawet wiecej - jedynie dostep do nich odbywa sie w inny sposob. Mozna wiec (z tytulu przyzwyczajen) narzekac na zblizony do iMovie interfejs, ale nie na okrojona funkcjonalnosc, bo to bzdura.


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

Kris 13.09.2011 09:24

To znaczy, jakie bzdury? Doprecyzuj.

M@X 13.09.2011 08:46

@sobrus - nie mowie, ze tak nie bedzie. Mowie tylko, ze to zagraza zdrowemu rynkowi. Kazdemu, za darmo. To bez sensu - nikt na dluzsza mete nie bedzie poswiecal swojego czasu za darmo.

@Kris - mowie o Studio 3/Pro 7, ktore pozostaje - zaryzykuje - najlepszym dostepnym narzedziem dla profesjonalnego edytora. I ktorego pewnie Ty na oczy nie widziales. Tylko powtarzasz bzdury za tym czubkiem z applefobii...


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

sobrus 13.09.2011 08:45

No właśnie nie wiem do czego to zmierza.

Kris 13.09.2011 08:43

Skończy się na tym, że te darmowe programy zaczną być darmowe, ale do użytku niekomercyjnego, bo tym programistom przestanie się opłacać je pisać. Albo napchają je reklamami. Niestety.

sobrus 13.09.2011 08:39

Ale to wszystko jest dziś. Skąd wiesz że jutro powiedzmy Corel nie ogłosi że uwalnia PhotoPainta i będzie totalnie pozamiatane w tym temacie.
Oczywiście tak się raczej póki co nie stanie, ale konsekwencje byłyby bardzo duże.
Praktycznie wszystko gorsze niż Photoshop musiałoby zniknąć.

Społecznosć opensource potrafi nawet zebrać miliony dolarów aby uwolnić kod danej aplikacji (jak było z blenderem).

Wszystko czego im trzeba to odpowiedni "cel" do uwolnienia i firma która na to się zgodzi.

Kris 13.09.2011 08:39

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1180898)
Sobrus - nie oszukujmy sie. Premiere czy Pinaccle to segment sredni. Studia i stacje pracuja na AVIDzie i Final Cut'cie, bo jak cos robic to dobrze.

Moge prosic o wydzielenie? Bo sie ciekawy temat robi, a jest tu paru "flejmowcow", ktorzy podgrzeja atmosfere ;-)!


Wiadomość wysłana z ***63743; iPhone 4 przy użyciu Tapatalk

Tak, ostatnia wersja Final Cuta... :szczerb:

http://applefobia.blox.pl/2011/09/Fi...dla-Adobe.html

M@X 13.09.2011 08:36

Sobrus - nie oszukujmy sie. Premiere czy Pinaccle to segment sredni. Studia i stacje pracuja na AVIDzie i Final Cut'cie, bo jak cos robic to dobrze.

Moge prosic o wydzielenie? Bo sie ciekawy temat robi, a jest tu paru "flejmowcow", ktorzy podgrzeja atmosfere ;-)!


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

Kris 13.09.2011 08:34

Jest jeszcze Adobe Premiere Elements i Photoshop Elements. Tanie, proste programy idealne dla domowych użytkowników. I moim zdaniem lepiej zapłacić te trzy stówy i mieć wygodny PSE niż się męczyć z GIMPem. :P

Nie ma się co martwić, że komercyjne rozwiązania zginą... akurat formaty Adobiego są standardem, z których korzystają profesjonalne firmy. Nie ma mowy, żeby przeszły ze wsparcia Adobe, szkoleń, kadry wyćwiczonej w tym oprogramowaniu na nowe, niepewne rozwiązania tylko dlatego, że są darmowe...

No i właśnie, a co z licencją jeśli mają być wykorzystywane komercyjnie te programy? Też można za friko?

sobrus 13.09.2011 08:25

Dziś nie dorasta do piet ale co będzie jutro?

OpenOffice, Blender, LightWorks i pewnie pare innych...płatne programy które zostały otwarte i teraz niektórym robią problem. To nie są programy dla amatorów do domowego użytku. To w zasadzie profesjonalne rozwiązania które mogą być używane w celach zarobkowych. Akurat z OpenOffice to bardzo dobrze, bo wymiana dokumentów DOCem zmuszała innych do zakupu MS Office.

Ale kto kupi Adobe Premiere gdy Lightworks urośnie w siłę? W domowych warunkach i tak nikt go nie użyje bo jest zbyt skomplikowany.

http://www.lightworksbeta.com/

No ja sie ciesze pewnie będę miał super program za free, ale programistom tworzącym płatne programy do edycji video pewnie nie wcale nie do smiechu.

M@X 13.09.2011 08:06

Adobe nie padnie, za duzo rozwiazan ktorym open source niegodzien nawet sznurowek wiazac. Maja kilka technologii ktore zaczynaja sie nadawac do smietnika (vide Flash) ale to za malo zeby padlo cale Adobe.

Generalnie tez przeciwnikiem opensource'u jestem - siedz po nocach, pokaz wszystkim kod i jeszcze nie dostawaj za to ani grosza. A jesc trzeba...


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

sobrus 13.09.2011 08:00

Wiecie, może piractwo to nie jest ale to rzeczywiście zagraża gospodarce.
Nikt nie napisze swojego płatnego programu bo GNU ma już lepszy i oferuje go za darmo.
A ciężko grupie programistów konkurować z programistami (bardzo często opłacanymi profesjonalistami) z całego świata.
W końcu dojdzie do tego że wszystkie firmy z branży IT będą oferować rozwiązania oparte na linuksie (jak redhat, novell, goolge, producenci routerów) a firmy oferujace oprogramowanie autorskie (adobe, microsoft) znikną z rynku.

Można się śmiać że wreszcie Adobe poleci, ale programisci też ludzie i za coś żyć muszą - także wcale sie nie dziwie ze to "zagraża gospodarce". Bo w sumie tak jest - my nie płacimy to ktoś traci.

Sam używam linuksa i mam nadzieje ze im sie to nie uda, ale rozumiem że każdy kij ma dwa końce.
A licencja GPL jest wirusowa i wbrew pozorom bardzo restrykcyjna - jeżeli coś korzysta choć troche z GPL również musi być GPL, czyli programista jest zmuszany do pracy za free. Ale za to oczywiście nikt nie przywłaszcza sobie cudzego kodu. Kij ma dwa końce.

Oktawian89 13.09.2011 07:17

... to już nie jest normalne ... ;\

Patrix 12.09.2011 21:05

Darmowe i płatne oprogramowanie a kwestie piractwa
 
Cytat:

Używasz Open Source? Wg. RIAA to piractwo!
Wspomniana już wyżej organizacja wpadła ostatnio na bardzo kontrowersyjny pomysł. Jak się zapewne domyślacie, IIPA postuluje za uznaniem oprogramowania Open Source nielegalnym. Z punktu widzenia normalnego zdrowego na umyśle człowieka postawienie znaku równości pomiędzy otwartym oprogramowaniem a piractwem jest karygodne.
Reszta: http://www.benchmark.pl/aktualnosci/...wo.-27107.html

Podoba mi się komentarz:
Cytat:

Twierdzę, że za bycie idiotą również powinny być pobierane opłaty. Wówczas wyżej wymieniona organizacja zniknęłaby znacznie szybciej, niż oprogramowanie open-source.
"lista państw które swoją działalnością zagrażają gospodarce Stanów Zjednoczonych" - niech to zrobią, niech przegną to skończy się kumplowanie z naszą częścią kontynentu.
Sobie będą siedzieć sami za oceanem. :haha:


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 05:14.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.