Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Jakie polecacie programy do Visty? (https://forum.cdrinfo.pl/f113/jakie-polecacie-programy-visty-90957/)

sobrus 27.09.2012 18:29

Zależy jakiego użytkownika. Programiście wygodniej jest czasem np. napisać skrypt w bashu niż męczyć się klikaniem.

Yossi 27.09.2012 15:17

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1224072)
Temat o Unixie powinien być wydzielony, bo ciężko go w tym kontynuować.
Niestety z Linuksem już tak jest, że brakuje tam tych kilku psychologów i gnome3 jest tego doskonałym przykładem.
Nie jestem jednak zdania, że ten system powinien podążać całkowicie w kierunku przeciętnego Kowalskiego.

Bo co wtedy zostanie tym nieprzecietnym?

Jeżeli napisałeś to na poważnie, to ja ośmielam się nie zgadzać.
No bo co w końcu - system dla użytkownika, czy użytkownik dla systemu?

sobrus 27.09.2012 14:59

Temat o Unixie powinien być wydzielony, bo ciężko go w tym kontynuować.
Niestety z Linuksem już tak jest, że brakuje tam tych kilku psychologów i gnome3 jest tego doskonałym przykładem.
Nie jestem jednak zdania, że ten system powinien podążać całkowicie w kierunku przeciętnego Kowalskiego.

Bo co wtedy zostanie tym nieprzecietnym?

M@X 27.09.2012 14:45

Prosilem o wydzielenie tematu, to wszyscy mnie olali... :-/

A skoro juz tak ostatnio udowadniamy sobie, ze nie umiemy koegzystowac i dyskutowac miedzy soba bez straszenia regulaminami, to i ja przytocze.

Cytat:

Napisany przez Regulamin forum CDRinfo.pl, § -2-
Korzystając z Forum dyskusyjnego należy przestrzegać zasad pisowni języka polskiego. Dotyczy to przede wszystkim ortografii (odwiedź so.pwn.pl w razie wątpliwości związanych z pisownią), właściwego używania wielkich liter (w szczególności nie należy ich używać wewnątrz wyrazów które nie są nazwami własnymi) oraz interpunkcji (w szczególności chodzi o używanie kropek). Zgodnie z normami panującymi w internecie, nie ma obowiązku używania polskich liter (tzn. litery polskie zastępuje się łacińskimi: prawidłowo - "z" zamiast "ż", nieprawidłowo - "rz" zamiast "ż")


Yossi 27.09.2012 14:00

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1223959)
"Programisci Linuksa swietnie rozumieja swoje technologie, podczas gdy programisci Apple swietnie rozumieja swoich uzytkownikow.". I tak w istocie jest.

M@xiu- pozwolisz na jedną, drobną poprawkę w tym cytacie?
On powinien brzmieć tak: "programisci Apple swietnie rozumieja SWOICH uzytkownikow." I tylko swoich!!!
P.S. Zlituj się - używaj polskich znaków, chyba, że z poziomu iZabawki jest to niewykonalne.

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1224046)
Par. 15 Regulaminu Forum i znana zasada "nie wyręczaj moderatora" ;) Żartowałem.

:spoko:

pali 27.09.2012 13:43

Cytat:

Napisany przez czaro80 (Post 1223954)
Tylko co ma ten program wspólnego z tym co opisałem wcześniej ???????

Powstały trzaski na CD Audio zrobionej z MP3/WMA, tak?
Prawdopodobnie owe trzaski powstały w trakcie dekompresji.

EAC generalnie służy do zgrywania CD Audio, a następnie ew. kompresji do formatu stratnego. Ale może też posłużyć do czynności odwrotnej, tj. właśnie tego co robisz: przekształcenia z formatu stratnego typu MP3 na bezstratny.

EAC jest programem audiofilskim, niegdyś uważanym za najlepszy i pewnie niejednemu na tym forum łezka się w oku zakręci ;) Nie wiem czy teraz również jest najlepszy, bo już nie używam CD i nie wiem też czy EAC poradzi sobie z nowym sprzętem. Ale spróbuj. Poleciłem go Tobie, ponieważ mówiłeś że interesują Ciebie sprawy związane z obróbką muzyki, a taki program jak EAC pozwoli Tobie na zrozumienie wykonywanych czynności, otrzaskanie z terminologią etc

Używanie takich programów jak EAC jest czasochłonne i czasami lepiej użyć programów idioten proof. Ale też warto wiedzieć co one robią...

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1223959)
I to jest wlasnie problem. Przeczytalem kiedys takie madre zdanie (niestety, nie pamietam kto je wypowiedzial) w odniesieniu do Google+ i Facebooka, jednak ja chcialbym je sparafrazowac: "Programisci Linuksa swietnie rozumieja swoje technologie, podczas gdy programisci Apple swietnie rozumieja swoich uzytkownikow.". I tak w istocie jest.

Uściślę: Linuksa tworzą głównie zawodowi informatycy, programiści, administratorzy itd itp
W korpo jak Apple czy Microsoft więcej do powiedzenia mają psycholodzy niż informatycy. Programiści to woły robocze.

Cytat:

Napisany przez Yossi (Post 1223987)
Szczerze mówiąc, trochę zgłupiałem - możesz sprecyzować o co Ci chodzi?

Par. 15 Regulaminu Forum i znana zasada "nie wyręczaj moderatora" ;) Żartowałem.

Yossi 27.09.2012 06:57

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1223950)

@Yossi,
mam nadzieję, że nie zostaniesz mocno ukarany za złamanie Regulaminu Forum. Spróbuję pogadać z Reetou, ale nic nie obiecuję, bo jest na to strasznie cięty.

Szczerze mówiąc, trochę zgłupiałem - możesz sprecyzować o co Ci chodzi?

M@X 26.09.2012 21:18

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1223950)
@M@X,
nawet nigdy nie zauważyłem, że nie można wielkich liter, bo z nawyku używam wszędzie małych - aby nie zastanawiać się czy gdzieś dalej jakiś interpreter będzie case-sensitive czy nie.

Jak poczytałem, ta opcja jest tak skompilowana z uwagi na zgodność ze starszym softem. I tu widać jak można ładnie budować Unixa, gdy nie trzeba martwić się o zgodność.

Pewnie nikt tego szybko nie naprawi, bo programiści myślą jak ja.

I to jest wlasnie problem. Przeczytalem kiedys takie madre zdanie (niestety, nie pamietam kto je wypowiedzial) w odniesieniu do Google+ i Facebooka, jednak ja chcialbym je sparafrazowac: "Programisci Linuksa swietnie rozumieja swoje technologie, podczas gdy programisci Apple swietnie rozumieja swoich uzytkownikow.". I tak w istocie jest.

czaro80 26.09.2012 19:54

@pali,
bardzo ciekawy program:
EAC Exact Audio Copy nie tylko idealnie zgrywa kopiuje ale również koryguje "w locie" ewentualne błędy. Uwalnia to użytkownika od konieczności przesłuchania zgranego materiału. Jest to przydatne w przypadku porysowanych płyt. Program zgrywa do bezstratnego formatu WAV, jednak po zainstalowaniu dodatkowego kodeka LAME, możesz uzyskać format MP3.
EAC Exact Audio Copy usuwa niepotrzebnie fragmenty ciszy między utworami. Łączy się z internetową baza danych CDDB aby dodać nazwy piosenek do zgrywanych utworów. Wbudowany edytor pozwala na normalizację głośności otrzymanego materiału oraz ewentualne odszumienie. Interfejs może wydać się skomplikowany. Warto jednak nauczyć sie jego obsługi.


Trochę co o nim piszą, dotąd używałem innego programu do zgrywania WAV,no zaciekawił mnie;) muszę go przetestować:) zaczyna mnie to wszystko coraz bardziej wciągać ;)

Tylko co ma ten program wspólnego z tym co opisałem wcześniej ???????

pali 26.09.2012 19:17

@czaro80,
program Exact Audio Copy (EAC) i będziesz miał zabawę aż do wiosny :spoko:

@Yossi,
mam nadzieję, że nie zostaniesz mocno ukarany za złamanie Regulaminu Forum. Spróbuję pogadać z Reetou, ale nic nie obiecuję, bo jest na to strasznie cięty.

@M@X,
nawet nigdy nie zauważyłem, że nie można wielkich liter, bo z nawyku używam wszędzie małych - aby nie zastanawiać się czy gdzieś dalej jakiś interpreter będzie case-sensitive czy nie.

Jak poczytałem, ta opcja jest tak skompilowana z uwagi na zgodność ze starszym softem. I tu widać jak można ładnie budować Unixa, gdy nie trzeba martwić się o zgodność.

Pewnie nikt tego szybko nie naprawi, bo programiści myślą jak ja.

czaro80 26.09.2012 18:56

Dlatego się podłącze do tematu,wcześniej było o programach do wypalania płyt,na chwilę chcę powrócić do tego tematu. Kupiłem dwie płyty CD-R Sony, zainstalowałem Ashampoo -prędkość wypalania max,pliki WMA, no i bum.Ten program nie wypala płyty na audio CD;)nie wiem może coś trzeba pogrzebać w ustawieniach,więc wypaliłem z MP3 na tym programie .Zainstalowałem Nero 6(Ver.6.6.0.19b)-tylko same Nero Express,prędkość max,pliki WMA i gitara-Nero wypala te pliki.Obie Sony odtworzyłem w odtwarzaczu kompaktowym - płyta wypalona na Ashampoo - trzeszczy;) a ta na Nero - jest okey. Ponowiłem to drugi raz, i to samo.??? ;)

Yossi 26.09.2012 18:24

Gdyby w razie ktoś nie zauważył, temat brzmi "Jakie polecacie programy do Visty?".

sobrus 26.09.2012 12:03

ja używam najczęściej.... mcedit. Taka pozostałość po czasach DOSa i 386DX/40 ...
albo graficznie Pluma (gedit). Jestem leniwy i nigdy nie chciało mi się uczyć vima.

Za jakiś czas X11 będzie też opcjonalnym komponentem Linuksa.
Na horyzoncie Wayland 1.0.
Ze dwa lata miną przynajmniej zanim go wdrożą, ale plany są wielkie a rozwój bardzo szybki.

M@X 26.09.2012 11:57

Terotetycznie w OS X tez mozna ladowac do ~/Applications, ale nie znam nikogo kto tak robi.

@pali - nie ma Xterm, jest X11 :-P. Jako skladnik systemu. Do Tigera bodajze przy instalacji, w Leo i Snow Leo do wybrania podczas instalacji a od Liona do sciagniecia za friko poprzez klikniecie w ikone X11 ;-).

Hipsterzy to mnie moga :-P. Uzywam nano jesli potrzebuje pewnosci (np. Edytuje systemowy plist i potrzebuje wymusic zapis przez sudo), ale na ogol z lenistwa... TextEdit :-P

Tak przy okazji, jak sie kiedys bawilem w Ubuntu - bardzo wkurza mnie w Linuxie, ze uzytkownik nie moze zaczynac sie z duzej litery. Kwestia estetyczna, ale dobrze wiecie jak bardzo zwracam na to uwage...

sobrus 26.09.2012 11:55

Ale wydaje mi sie że taki program nie zadziała jeżeli będzie wymagać bibliotek innych niż administrator zainstalował w /lib.
Bo program pewnie ich tam będzie szukać
Nie sprawdzałem tego :hmm:

pali 26.09.2012 11:46

Uściślę: user może sobie instalować czy tworzyć programy w swoim ~ (choć zazwyczaj nie ma dostępu do głównego managera pakietów rpm/deb/inne - ale może go sobie jakoś zainstalować w swoim home)

$ cd ~
$ pwd
/home/user/max
$ touch program
$ vi program bla bla bla
$ chmod 500 program
$ ./program

a to gdzie są zainstalowane programy, jakie są do nich ścieżki, w ogólności definiuje POSIX, ale gdzieniegdzie widać zaszłości z UNIX Wars - starej historii jak się System V rozdzielił.


Mi podoba się traktowanie userów jak programy:
/usr/people/max
:D

sobrus 26.09.2012 11:35

Programy nie są trzymane w /home. Tak jak napisałem system jest oddzielony od uzytkownika i można profil użytkownika wywalić - a programy zostaną.
Programy może oficjalnie instalować tylko administrator i binarki są zazwyczaj w
/usr/bin
albo
/usr/sbin (programy dostępne tylko dla administratora).

Wyszukiwane są tak jak pali napisał poprzez PATH. Niewazne w którym katalogu jesteś - możesz zazwyczaj odpalić dowolny program z dowolnego miejsca wpisując jedynie nazwę binarki.
Oczywiście nie ma problemu aby użytkownik przemycił jakąś binarkę do swojego katalogu home i ją tam uruchomił. Musi być jednak zgodna z resztą systemu (bibliotekami w /lib itd).

A ustawienia są faktycznie ukryte, bo przecież nie ma potrzeby ich zazwyczaj oglądać z managera plików.

pali 26.09.2012 11:20

Kropka ukrywa, ale to nie ma nic do rzeczy.

Masz zmienną PATH, która zawiera ścieżki do binariów.
Możesz dopisać swoją ścieżkę do PATH albo:

$ cd /home/user/max
$ pwd
/home/user/max
$ ls -la
.bar r-x------
foo r-x------
iga_wyrwal.jpg r--------
$ ./foo
$ ./.bar

Wyboldowane istotne - tak uruchamiasz program w bieżącym katalogu, którego nie ma w PATH: ./
W OS X jest xterm?
Wiesz, że warszawskie hipstery używają vi? ;)
Masz go zainstalowanego; przynajmniej był we wcześniejszych wersjach OS X, nowszych nie widziałem.

M@X 26.09.2012 11:04

Zaraz, zaraz.... A czy przypadkiem pliki/foldery zaczynajace sie odk ropki nie sa w UNIXach defaultowo ukrywane? Jesli tak to jak uruchomic program, skoro jego dane so w /home/user/ ukryte? Chyba ze uruchamia sie go jeszcze inaczej...?

Moze ktos wydzielic? Bo sie fajna dyskusja o UNIXach wywiazala...

sobrus 26.09.2012 10:53

Czyli jest to rozwiązanie podobne jak w PC-BSD (pakiety pbi).

Odpowiednikiem linuksowym jest pakiet, który jednak nie zawiera bibliotek a jedynie ich listę. I program jest rozsiany po całym systemie (binarka ląduje do /usr/bin, grafiki do /usr/share , biblioteki do /lib itd).
Śmietnika nie ma bo pakiet trzyma całą listę plików, ale można go zrobić instalując/kompilując programy ze źródeł - bo jest to robione poza managerem pakietów i nie wiadomo co gdzie poleciało.

Generalnie widzę że rozwiązanie w OSX jest bardzo fajne :taktak:

Co do ustawień to w linuksie są dość przemyślane i logiczne, ale z innego punktu widzenia (to system dla wielu użytkowników).

/etc - ustawienia systemowe (wspólne dla wszystkich - moze je modyfikować admin)
/home (gconf też jest w home) - ustawienia dla danego usera

Ustawienia i profile użytkowników w /home mozna wywalić bez żadnej szkody dla działania systemu.

Niestety już w /home panuje pewna dowolność, choć większość programów na szczęście trzyma się zasad.
/home/user/.config/nazwaprogramu (konfiguracja)
/home/user/.cache/nazwaprogramu (cache)
/home/user/.nazwaprogramu (dane)
Ale to nie jest w żaden sposób wymagane. Np Firefox ma profil który ma jednocześnie ustawienia i dane i trzyma to w /home/.mozilla, a cache tam gdzie trzeba.

gconf jest odpowiednikiem rejestru ale tak naprawde są to też pliki w /home/.gconf. Można to potraktować jako ustawienia środowiska danego użytkownika.

M@X 26.09.2012 10:21

Juz tlumacze.

W OS X mamy application.app, ktory w rzeczywistosci jest folderem i zawiera w sobie (w duzym uproszczeniu):
- Program
- Ikone, jaka ma sie prezentowac w /Applications i w docku
- Ustawienia lokalizacji dzialajace automatycznie w zaleznosci od ustawionej wersji jezykowej systemu
- Niezbedne zasoby, czyli grafiki, dzwieki, biblioteki, obiekty itd.

Po pierwszym uruchomieniu zakladany jest plik (JEDEN!) z ustawieniami danego programu (w zaleznosci od tego czy tylko dany uzytkownik czy tez wszyscy beda z niego korzystac - w ~/Library/Application Support lub w /Library/Application Support).

Od Liona dochodzi jeszcze generowany dla kazdej aplikacji na biezacoplik SavedState (nie ma funkcji "Zapisz" - wszystkie zmiany zapamietywane sa na biezaco, automatycznie).

Instalacji, czyli rozpanoszenia sie po systemie, wymagaja najczesciej jedynie programy korzystajace z tzw. rozszerzen jadra (KEXT = Kernel Extension), a spotkalem takich w zyciu raptem kilka - Parallels Desktop, ktory jako VM instaluje wirtualne interfejsy; DisplayPad, ktory robi z iPada dodatkowy monitor (wiec w sumie tez wirtualne wyjscie) czy Soundflower.

Zgodnie z regilaminem Mac App Store KAZDY program musi dzialac w "piaskownicy" i ZADEN z nich nie moze korzystac z zewnetrznych rozszerzen jadra. Wiec albo sie chlopaki poprawia, albo nigdy do MAS nie trafia...

sobrus 26.09.2012 07:41

M@X, co dokładnie masz na myśli mówiąc "ini, rejestr i DLL Hell".
Uzywałem Windows wiele lat i się z tym ostatnim nie spotkałem.
Ini i rejestr to norma, linuks wcale nie jest lepszy, a nawet ma jeszcze gorzej.
Ustawienia mogą być w:

/etc
/home/.config
/home/nazwa_programu
gconf (to taki rejestr, zależy jakiego środowiska używamy. gconf jest dla gnome, inne środowiska mają swoje)

a może nawet jeszcze gdzieś. A "dll-hell" przy "dependency hell" to raj.

A biblioteka moze być w linuksie w jednej wersji, o ile wersja nie jest nazwą pakietu/pliku. Np libavcodec53 i libavcoded54 mogą współistnieć, ale już glibc jest obowiązkowo w jednej wersji.
Ale w obrębie libavcodec53 też są wersję, więc wcale nie jest tak różowo. Jeżeli programowi nie odpowiada - to nalezy go przekompilować :/ A nie zawsze sie da - czasem trzeba wprowadzić poprawki w źródle. Stare wersje pakietów wypadają z repozytorium. Dla developera to masakra. Wyobraźmy sobie Adobe wydające darmowe update każdej nowej i starej wersji co pół roku i dla każdej dystrybucji.

Drzewa zależności załatwiają większość sprawy. Ale nie wszystko. Nie zawsze są dobrze ułożone. Czasem spełnienie zależności nie jest możliwe np. ze względu na konflikt z innym programem. Czasem wywalenie pakietu nie będącego w zależnościach może uwalić program, czasem program instaluje syf którego wcale nie potrzebuje (to jest zgłaszane jako bugi).
I zostaje problem starych pakietów, powiedzmy libavcodec51 które już nie są używane, ale zostały kiedyś zainstalowane (są programy do ich wynajdywania, ale nie zawsze ich usuwanie jest bezpieczne).

Co do OSX to nie wiem dokładnie jak działa, ale być może tak jak PCBSD - wszystkie wymagane biblioteki są instalowane do katalogu z programem w wersjach które ten program wymaga. Oznacza to że możemy mieć w systemie 50 wersji tej samej biblioteki, ale to poniekąd strata miejsca i stare programy nie skorzystają z nowych (np szybszych).
Windows wprowadził cos takiego jak WinSxS. W tym katalogu trzymane są właśnie m.in biblioteki w różnych wersjach.

Problem z rozwiązaniem PCBSD to też np. licencja. Nie wolno załączać kodu będącego własnością innej firmy do swojego programu.

Każdy kij ma dwa końce - Linuks zajmuje 4GB i programy zasuwają, bo zawsze maja najnowsze biblioteki skompilowane najnowszym kompilatorem (a gcc naprawde jest świetny i coraz lepszy pod względem wydajności), a Windows zajmuje 20GB i działa tak-sobie, bo odpalanie 10 letniego kodu na najnowszym procesorze nie jest optymalne. Ale za to nie ma dependency hell.

O działaniu OSX nie wiem praktycznie nic.

pali 26.09.2012 01:59

Nie mam pojęcia jak konkretnie zbudowany jest OS X, ale pewnie jest tam normalny dynamic linker, który ma ułatwione zadanie, bo działa wedle jednej spójnej specyfikacji. Mówiąc w uproszczeniu dynamic linker ma za zadanie odnaleźć potrzebne biblioteki (w trakcie wykonywania programu, a nie kompilacji - w trakcie kompilacji używany jest tzw. linker - to w uproszczeniu ten sam program, ale w innym trybie).

W linuksie jest pomieszanie pomysłów i specyfikacji, stąd czasami d. linker miewał (miewa?) problemy i takie przenoszenie plików wykonywalnych gdziekolwiek w inne miejsce może nie udać się, ale generalnie its work - wszystko jest portable, tylko manager pakietów sobie potem nie poradzi, o ile mu jakoś nie powiemy.

W sumie nie wiem, bo nie kłopoczę się tym. Ma działać, a jak nie to mail do admina :)

M@X 26.09.2012 01:30

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1223805)
Tym powinien sterować porządny manager pakietów (jak manager rpm czy deb), którego w Windowsie brak i to jest Windowsa wielkim problemem.

To prawda - w repozytoriach Linuxa mamy drzewa zaleznosci ktore zalatwiaja sprawe, a w OS X z definicji kazdy program jest "Portable" - kopiujesz go do katalogu z programami i dziala. Po prostu.

Microsoft zawalil kilkanascie lat temu. Teraz nie dadza juz rady wyjsc z plataniny INI, rejestru i "DLL-Hell".

pali 26.09.2012 00:45

Używanie programów portable daje ograniczoną kontrolę.

Taki program może korzystać z bibliotek dynamicznych (dll) w systemie, chyba że jest skompilowany statycznie. Nie mam pojęcia jak to sprawdzić w Win, ktoś wie?
BTW StarOffice był kiedyś kompilowany statycznie.

Nie wiemy też czy taki program czegoś gdzieś nie zapisuje, w systemie plików czy w specpliku zwanym rejestrem.

Portable w zasadzie dają nam tylko ograniczoną pewność, że instalator nie zapisał czegoś tu i tam. Tym powinien sterować porządny manager pakietów (jak manager rpm czy deb), którego w Windowsie brak i to jest Windowsa wielkim problemem.

Uruchamianie w piaskownicy pozbawione jest tych wad - wydostanie się z piaskownicy to wyższa szkoła jazdy. No ale wydajność etc

sobrus 25.09.2012 19:46

Ja stosowałem metodę:

Zainstalować na Virualboksie, skopiować sobie gotowy katalog.
W większości przypadków gdy aplikacja nie jest zbyt skomplikowana - działa.

joujoujou 25.09.2012 14:23

Cytat:

Napisany przez Yossi (Post 1223683)
[...] Nawet przy instalacji typu "custom" pozostawia w systemie jakieś kolosalne ilości śmieci, których nie można po prostu odinstalować i usunąć bez wielu godzin ciężkiej harówki. [...]

Dlatego też warto szukać programów/aplikacji, których nie trzeba instalować. Sam się tak staram robić, i nawet jeśli jakiegoś programu nie ma w wersji "portable", to próbuję rozpakować instalator. Jeśli program nie ruszy, szukam zamiennika. Instaluję tylko w ostateczności. :)

Yossi 25.09.2012 09:48

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1223576)
@Yossi do tego równie dobrze nada się ImgBurn..

No oczywiście, że się nada. Kwestia jeszcze prostoty obsługi ( dla początkującego usera) i polskiego, jsanego interfejsu.


Cytat:

Napisany przez czaro80 (Post 1223608)
Ale i tak większość nadal kocha się w Nero :P

Ja sie nię kocham. Nero to bardzo dobry program pod względem użytkowym (być może nawet najlepszy), jednak głębokość jego ingerencji w system jest dla mnie nie do przyjęcia. Nawet przy instalacji typu "custom" pozostawia w systemie jakieś kolosalne ilości śmieci, których nie można po prostu odinstalować i usunąć bez wielu godzin ciężkiej harówki. W dodatku drogi. Używałem, sprawdziłem - dziekuję - do widzenia bardzo!

sobrus 24.09.2012 22:27

Ja nie twierdze że Nero jest złe.
Aktualnie nic o nim nie twierdze, bo tyle mnie obchodzi co zeszłoroczny śnieg.

Nie mam go, bo mi się nie chce go kupować. Bo ... po co?
Nero 5.5 miałem oryginał dodany do spawarki LG.

Jedyne co bym chciał kupić to porządny program do authoringu płyt bluray.
Problem w tym, że wszystkie programy renomowanych firm jakie sprawdzałem to jakieś g...o.

ed hunter 24.09.2012 21:10

Andy, ale jest wersja za darmo? Bo ja nie widzę, oprócz tych czasówek dodawanych do napędów.

andy 24.09.2012 20:50

Nero to świetny soft. Obecnie to tzw. PowerPacki i aby sobie nie zaśmiecić za bardzo komputera to podczas instalacji wystarczy wybrać tylko komponent do nagrywania.

Cytat:

jak piszecie kiedyś był to dobry program
To dalej jest świetny soft. Ludzie narzekają bo nie patrzą co instalują i wrzuca im się calusieńki pakiecik...

Co do pomysłu z VM to jak dla mnie bomba. Jeżeli chcesz testować różne programy, i nie chcesz zaśmiecać komputera to VM będzie najlepsze.
Ze swojej strony polecam VM od VMware, można zwirtualizować fizyczny komputer ;) Wtedy działasz na systemie, który masz już postawiony dzięki czemu wiesz czy instalacja danego oprogramowania wpływa na obecnie zainstalowane :)

czaro80 24.09.2012 20:15

Zgadzam się ze wszystkimi,tylko trochę w necie poczytałem,co piszą o tym programie,i dlatego tak napisałem,ja nie należę do wielbicieli Nero,jak piszecie kiedyś był to dobry program,pozostanę przy Ashampoo. Pozdrawiam.

sobrus 24.09.2012 19:30

Ja ostatnie Nero jakie widziałem to było 5.5...
Ale i tak czwórka była lepsza :spoko:

W 2004 roku było naprawdę ciężko znaleźć dobry darmowy program do wypalania płyt DVD.
Ale się dało. A teraz to już żadnego problemu nie ma - są jakie chcesz w dowolnym kolorze :)

ed hunter 24.09.2012 19:28

Kto się kocha w Nero? Chyba już nikt z aktywnych uczestników tego forum, bo to sensu nie ma, a jeszcze weź i płać za to?

czaro80 24.09.2012 18:31

Panowie,dziękuję za porady,za miłe chęci,jak będę miał czas to się zabiorę za te programy.Pozdrawiam wszystkich :)

Ale i tak większość nadal kocha się w Nero :P

sobrus 24.09.2012 17:43

Można sobie pomóc jeszcze takim czymś:
http://www.dobreprogramy.pl/Ashampoo...ows,12358.html

A najlepiej takim czymś:
https://www.virtualbox.org/

W skrócie: tworzysz wirtualny komputer, instalujesz na nim swojego windowsa, a następnie testujesz programy ile wlezie.
Jak skończysz wywalasz wirtualny komputer.

pali 24.09.2012 17:13

Cytat:

Napisany przez Kris (Post 1223581)
(...) Podejrzewam, że nie potrafi sobie z nimi poradzić. :mruga:

Rozwiązanie problemu jest jedno i każdy przytomny wie jakie.

To nie jest ironia ani złośliwość.



//edit
Yossi, co Ty z tym zaśmiecaniem?
kolega czaro80 też gdzieś poniżej o tym pisał.

Vista jest całkiem nieźle przystosowana do instalacji / deinstalacji.

czaro testuj sobie ile wlezie, instaluj, tylko:
1. Czytaj uważnie co instalujesz, choćby na dobreprogramy.pl.
2. Podczas instalacji też czytaj komunikatory instalatora, czy np. nie instaluje się jakiś dodatek do przeglądarki.
3. Deinstaluj jeśli coś nie pasuje i tyle
4. Zainstaluj program CCleaner http://www.piriform.com/CCLEANER i używaj go czasami.

Kris 24.09.2012 17:03

Ja już kiedyś i na priv i tu polecałem czaro80 niektóre programy. Podejrzewam, że nie potrafi sobie z nimi poradzić. :mruga:

andy 24.09.2012 16:21

@Yossi do tego równie dobrze nada się ImgBurn..

Yossi 24.09.2012 15:22

Jak nie potrzebujesz np. zaawansowanego authoringu video to darmowa wersja w zupełnści Ci wystarczy

czaro80 24.09.2012 14:33

Tylko do wypalania płyt CD-R.

Yossi 24.09.2012 08:34

Cytat:

Napisany przez czaro80 (Post 1223214)
Yossi ale tam się trzeba zarejestrować,nawet w tym jak piszesz darmowym Ashampoo, czy ktoś korzysta z tego programu i jak się sprawuje ?

No, a co Ci szkodzi się zarejestrować za darmo i dostać za free dobry (naprawdę dobry) produkt? Uzywam od dawna, do mniej i bardziej skomplikowanych zadań i bardzo sobie chwalę. Chodzi bez zarzutu nawet na stareńkim sprzęcie.
Ja korzystam z kilku programów Ashampoo i to od wielu lat. Np. Ashampoo WinOptimizer pierwszy raz kupiem wersję 5, a teraz jest już 9 i dalej używam. Nawiasem mówiąc, ten program tez ma dasrmową wersję. Jest to dla mnie jeden z najbardiej podstawowych i potrzebnych programów. Kombajn, który z powodzeniem zastępuje conajmniej kilka innych programów do zarządzania systemem.


Cytat:

Napisany przez czaro80 (Post 1223338)
Ja używałem wersji 9,ale ciągle mi spam na pocztę wysyłali,a jakiego więc programu teraz używasz?Wyżej zapytałem : jak mam na płycie wersję 9 oraz klucze do tej wersji-czy muszę na nowo się u nich rejestrować czy wystarczy klucz który mam?

Jaka jest różnica między 9 a numery wyżej ? Oraz wersja 9 nie widzi mp3 z tzw obrazkami przy mp3 ;) jak to jest w nowszych wersjach? Jeżeli chodzi o prędkość to wypalałem na tym programie z maksymalną prędkością i dobrze. Dlatego proszę o poradę bo kompa mam już przygotowanego a nie chcę go brudzić bo jest po formacie ;)[/QUOTE]

Oni nie wysyłają spamu, tylko info o nowych wersjach swoich produktów lub specjalnych cenach. Jeżeli raz kiedyś sie u nich zarejestrowałeś, to masz założone konto na MyAshampoo. Konto służy głównie do przechowania Twoich kluczy licencyjnych (w razie, gdybyś zgubuł czy skasował) oraz linków do downloadu plików instalacyjnych Twoich zarejestrowanych wersji. Na swoim koncie masz też zakładkę Ustawienia, gdzie możesz powyłączać wszystkie rodzaje powiadomień mailowych i wtedy nie będziesz dostawać od nich żadnych wiadomości.

Cytat:

Napisany przez czaro80 (Post 1223338)
Jaka jest różnica między 9 a numery wyżej ? Oraz wersja 9 nie widzi mp3 z tzw obrazkami przy mp3 ;) jak to jest w nowszych wersjach? Jeżeli chodzi o prędkość to wypalałem na tym programie z maksymalną prędkością i dobrze. Dlatego proszę o poradę bo kompa mam już przygotowanego a nie chcę go brudzić bo jest po formacie ;)

Wersje 10 oraz 11 są dokładnie i po polsku opisane na stronie Ashamopoo, więc nie ma chyba sensu, żebym tu przepisywał - poczytaj.
Żeby nie zasmiecać kompa niepotrzebnymi instalkami, zastanów się, jakich funkcji potrzebujesz. Być może wystarczy Ci darmowy Ashampoo Burning Studio Elements, a jesli nie - to najnowsza wersja komercyjna (11) kosztuje coś około 65,00 PLN, czyli majątek to to nie jest.

sobrus 24.09.2012 07:27

Wciąż używam głównie ImgBurn, a zamiast Ashampoo mam Brasero.

czaro80 22.09.2012 13:29

Ja używałem wersji 9,ale ciągle mi spam na pocztę wysyłali,a jakiego więc programu teraz używasz?Wyżej zapytałem : jak mam na płycie wersję 9 oraz klucze do tej wersji-czy muszę na nowo się u nich rejestrować czy wystarczy klucz który mam? Jaka jest różnica między 9 a numery wyżej ? Oraz wersja 9 nie widzi mp3 z tzw obrazkami przy mp3 ;) jak to jest w nowszych wersjach? Jeżeli chodzi o prędkość to wypalałem na tym programie z maksymalną prędkością i dobrze. Dlatego proszę o poradę bo kompa mam już przygotowanego a nie chcę go brudzić bo jest po formacie ;)

sobrus 21.09.2012 23:07

Ja używałem kiedyś wersji bezpłatnej z dobreprogramy.pl:
Oczywiście to nie było wtedy 2012, oni regularnie aktualizują:

http://www.dobreprogramy.pl/Ashampoo...ows,12487.html

Używałem rzadko, ale działało.

czaro80 21.09.2012 18:13

Yossi ale tam się trzeba zarejestrować,nawet w tym jak piszesz darmowym Ashampoo, czy ktoś korzysta z tego programu i jak się sprawuje ?

Yossi 18.09.2012 13:42

Cytat:

Napisany przez czaro80 (Post 1222723)
W 2010 roku,nabyłem Ashampoo Burning Studio 2009 PL,zainstalowałem ten program na maila dostałem klucz,po tych wszystkich "operacjach" wypalałem CD-R właśnie na tym programie i wszystko było dobrze, do kiedy gdy kumpel przyniósł mi płytkę z Nero 7 Essentials-zainstalowałem również ten program,i tak na przemian wypalałem dwa lata temu płytki i dobrze,aż Nero 7 zaczął robić dziwne sprawy w kompie,prosił o wykupienie pełnej wersji i powstało bardzo dużo błędów w systemie windows, i od tego momentu płyty już nie wypalały się z taką idealną jakością jak wcześniej,zdeinstalowałem więc Nero7 ale pozostało po nim wiele plików które mi "mieszały w systemie"- nie wszystko zostało widocznie zdeinstalowane ze systemu.Dlatego zrobiłem format.
Z tego co się domyślam to Nero7 Essentials to jakaś wersja trial? Moje kolejne pytanie -jak już korzystałem z Ashampoo Burning Studio 2009PL i było dobrze, to czy jak zainstaluję go czy muszę pobrać nowe klucze do niego czy wpisać te co mam, co używałem od początku?Programu Droppix nie znam.

Sprawdziłem, wersje Ashampoo Burning Studio 2010czy 2011 są dostępne wersje testowe/trial..?

Tumasz 30-dnowy Trial (z możliwością przedłużenia), do Ashampoo Burning Studio 2011 - https://www.ashampoo.com/pl/pln/dld/...ing-Studio-11/
A rutaj - całkowicie darmowy Ashampoo Burning Studio Elements: https://www.ashampoo.com/pl/pln/dld/...udio-Elements/

Obie wersje są dostepne w języku polskim

czaro80 18.09.2012 12:24

W 2010 roku,nabyłem Ashampoo Burning Studio 2009 PL,zainstalowałem ten program na maila dostałem klucz,po tych wszystkich "operacjach" wypalałem CD-R właśnie na tym programie i wszystko było dobrze, do kiedy gdy kumpel przyniósł mi płytkę z Nero 7 Essentials-zainstalowałem również ten program,i tak na przemian wypalałem dwa lata temu płytki i dobrze,aż Nero 7 zaczął robić dziwne sprawy w kompie,prosił o wykupienie pełnej wersji i powstało bardzo dużo błędów w systemie windows, i od tego momentu płyty już nie wypalały się z taką idealną jakością jak wcześniej,zdeinstalowałem więc Nero7 ale pozostało po nim wiele plików które mi "mieszały w systemie"- nie wszystko zostało widocznie zdeinstalowane ze systemu.Dlatego zrobiłem format.
Z tego co się domyślam to Nero7 Essentials to jakaś wersja trial? Moje kolejne pytanie -jak już korzystałem z Ashampoo Burning Studio 2009PL i było dobrze, to czy jak zainstaluję go czy muszę pobrać nowe klucze do niego czy wpisać te co mam, co używałem od początku?Programu Droppix nie znam.

Sprawdziłem, wersje Ashampoo Burning Studio 2010czy 2011 są dostępne wersje testowe/trial..?

sobrus 18.09.2012 11:39

Ja w 99% przypadków używam ImgBurn, tylko do płyt audio mam inne aplikacje.
Całkiem fajnie zapamiętałem darmową wersję Ashampoo, ale ostatni raz używałem jej rok temu więc nie wiem jak stoi teraz.

Nero tak jak mówi Yossi zepsuło się dawno temu, to już kombajn do multimediów a nie program do nagrywania płyt.

edit:
@Yossi
co sądzisz o Viscie to wiem od poczatku tego wątku
Cytat:

Napisany przez Yossi
Na pytanie "Jakie polecacie programy do Visty?", mogę najszczerzej odpowiedzieć: polecam zainstalować Windows 7 :-)

i nie ma sensu tego powtarzać w każdej wypowiedzi, no chyba że to takie bardzo ważne.

Yossi 18.09.2012 11:35

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1222700)
Pytanie było : "jakie programy doradzacie do Visty"
A nie "czy Vista to dobry system".

Gdybyś był uprzejmy przeczytać dokładnie to, co napisałem, zamias sie napinac niepotrzebnie to byś zauważył, że napisałem: "Do Visty (której nie polecam), mogę doradzić wiele programów...".
Nie polecam - to nie znaczy, że Vista to jest zły system. Wiele razy pisałem o tym, że nie ma co krytykować Visty bo to całkiem fajny system jest i tylko trzeba go podeprzeć paroma małymi narzędziami (najczęściej darmowymi). Używałem ładnych parę lat i nigdy na Vistę nie narzekałem, Siódemka jest po prostu lepsza, łatwiejsza,, stabilniejsza - to wszytko.
Zaznaczam - nie ma żadnego przymusu przechodzenia na 7, a Ci co twierdzą, że Vista jest do d...y, to po prostu "nie meli w reku". Jak komus Vista wystarcza, to wydawanie paruset PLN na upgrade nie ma sensu.

Yossi 18.09.2012 11:29

Cytat:

Napisany przez czaro80 (Post 1222698)
Do Visty (której nie polecam), mogę doradzić wiele programów, które polecam, ale musiałbyś nieco dokładniej określic swoje potrzeby. - napisał Yossi .
No dobrze,zacznijmy od początku,teraz głównie chodzi mi o dobry program do wypalania płyt CD-R,nie jak ktoś mi tu już radził ImgBurn czy CD Burnier XP,co sądzisz o Nero od 6 w górę, oraz o Ashampoo?

Nie lubię Nero, instaluje jakieś koszmarne ilości plików w systemie, które później bardzo trudno jest usunąć. Generalnie - strasznie zamula system, chociaż jego funkcjonalność jest jedna z najlepszych na świecie.
Długi czas używałem Droppix (http://www.droppix.com/) całkiem fajny i niedrogi, ale szybko przekonałem się do Ashampoo.
Wersja komercyjna Burning Studio 11 (https://www.ashampoo.com/pl/pln/pin/...ning-Studio-11), która zawiera chyba wszystko, o czym może marzyć przeciętny "nagrywacz", a nawet dużo więcej.
Wersja całkowicie darmowa - zupełnie wystarczająca dla 90% uzytkowników - Burning Studio Elements (https://www.ashampoo.com/pl/pln/pin/...tudio-Elements), sam używam tej wersji ( chociaż mam w ramach współpracy darmowe licencie na wersje komercyjne) i w zupełnosci mi to wystarcza.
Bardzo polecam!

sobrus 18.09.2012 11:12

Pytanie było : "jakie programy doradzacie do Visty"
A nie "czy Vista to dobry system".
Upgrade do siódemki kosztuje 400-500zł
http://www.komputronik.pl/product/86...ramy_PC/_.html

więc odpowiedzi w stylu "po co Ci jakieś programy, zainstaluj sobie siódemke bo jest lepsza" nie są dobrą radą i są nie na temat
pomijając że Windows 7 w zasadzie nie umie robić nic więcej niż Vista.

I po drugie różnice miedzy Vistą a 7 są w zasadzie kosmetyczne - 99% oprogramowania tak samo nadaje się dla jednego, jak i dla drugiego.
Więc możecie polecać cokolwiek.

Wątek o XMPP przydałoby się natomiast wydzielić...

czaro80 18.09.2012 11:02

Do Visty (której nie polecam), mogę doradzić wiele programów, które polecam, ale musiałbyś nieco dokładniej określic swoje potrzeby. - napisał Yossi .
No dobrze,zacznijmy od początku,teraz głównie chodzi mi o dobry program do wypalania płyt CD-R,nie jak ktoś mi tu już radził ImgBurn czy CD Burnier XP,co sądzisz o Nero od 6 w górę, oraz o Ashampoo?

Yossi 18.09.2012 08:42

Cytat:

Napisany przez czaro80 (Post 1212483)
Witam,niedawno zrobiłem format komputera i chciałem się poradzić jakie programy polecacie do zainstalowania które nie pobierają dużo pamięci?chodzi mi głównie o komunikatory,program do wypalania płyt itp.Pozdrawiam.

Do Visty (której nie polecam), mogę doradzić wiele programów, które polecam, ale musiałbyś nieco dokładniej określic swoje potrzeby.

W dalszym ciagu uważam, że żyło by Ci się o wiele łatwiej, gdybyś zrobił upgrade do Win7, chociaż ja uważam, że Vista, podparta kilkoma narzędziami systemowymi chodzi całkiem dobrze i nie ma co narzekać.

andy 17.09.2012 14:57

Cytat:

Po co mi tłumaczysz te oczywistości? Przecież rozmawiamy ze sobą prywatnie wiesz w jaki sposób. To jak mogę tego nie wiedzieć?
Ponieważ ostatnimi wypowiedziami temu zaprzeczyłeś...

Cytat:

No jaki standard, skoro większość świata olewa ten standard? :D
Trudności z przekonaniem innych do wdrożenia go ma czas ustandaryzowania się XMPP. Był ot rok 2004, istniały już wtedy inne sieci, które bazowały na swoim autorskim oprogramowaniu.
Gdyby XMPP stał się standardem w latach 70-80, to dzisiaj był by jedynym systemem dzięki któremu można wymieniać wiadomości w czasie rzeczywistym.

Cytat:

A co do przedmiotu dyskusji, Bóg mi świadkiem, że po raz ostatni spróbuję; jeśli nie zrozumiesz,to zrobię Ci test myślenia abstrakcyjnego.
Moja wina, że piszesz strasznie chaotycznie i niewyraźnie? Nic dziwnego, że potem są problemy z interpretacją twoich postów.

Cytat:

M@X mówi zgodnie z prawdą, że Google Talk jest JEDYNYM DUŻYM KOMERCYJNYM WDROŻENIEM XMPP - a i tak niszowym!
Nawet gdyby w taki sposób to pisał (a nie pisał) to i tak się myli.

Do dużych firm, które wdrożyło standard XMPP jest min. Facebook ze swoim FB Chat, NK ze swoim NK Talk, Sympatia.pl, WP ze swoim Spikiem czy jak to się tam nazywa, Tlen.pl, AQQ(które w polsce jest bardzo duże). Oczywiście takich przykładów jest więcej.

Kurde wychodzi, że AOL/AIM ma otwarte S2S :)))

Cytat:

andy@nabuchodonozor:~$ nslookup
> set type=srv
> _xmpp-server._tcp.aol.com
Server: 192.168.1.1
Address: 192.168.1.1#53

Non-authoritative answer:
_xmpp-server._tcp.aol.com service = 0 1 5269 xmpp.gxmpp.oscar.aol.com.
Swego czasu ICQ też testowało wdrożenie XMPP zamiast protokołu OSCAR.

Cytat:

Stąd dla większości userów S2S nie jest żadną zaletą, bo nie mają na liście kontaktów nikogo spoza @gmail.com. Ty też napisałeś do gmail.com :D
Co ty wygadujesz? S2S jest zaletą tego standardu bo nie ważne kto ma na jakim serwerze konto będziesz mógł się z nim porozumieć!
Jeżeli się kogoś pytam czy np. korzysta z Googe Talka i dostaję pozytywną odpowiedź, to wiem, że w każdej chwili będę mógł z taką osobą porozmawiać, lub ona ze mną.

Tak napisałem do osoby z serwera Google aby pokazać, że jest to możliwe, bo twoje poprzednie posty twierdziły, że takie coś jest niemożliwe.
Na swojej liście kontaktów mam osoby z różnych serwerów.

pali 17.09.2012 02:23

M@X umrze ze śmiechu...
Cytat:

<message type='chat' id='purple9d02bd90' to='******@gmail.com'>
Po co mi tłumaczysz te oczywistości? Przecież rozmawiamy ze sobą prywatnie wiesz w jaki sposób. To jak mogę tego nie wiedzieć?

No jaki standard, skoro większość świata olewa ten standard? :D

A co do przedmiotu dyskusji, Bóg mi świadkiem, że po raz ostatni spróbuję; jeśli nie zrozumiesz,to zrobię Ci test myślenia abstrakcyjnego.
M@X mówi zgodnie z prawdą, że Google Talk jest JEDYNYM DUŻYM KOMERCYJNYM WDROŻENIEM XMPP - a i tak niszowym! Stąd dla większości userów S2S nie jest żadną zaletą, bo nie mają na liście kontaktów nikogo spoza @gmail.com. Ty też napisałeś do gmail.com :D

andy, zróbmy EOT

andy 17.09.2012 01:36

A to poniżej potwierdza to co napisałem wcześniej - Serwer Google jest otwarty na wiadomości z innych serwerów:

Cytat:

andy@nabuchodonozor:~$ nslookup
> set type=srv
> _xmpp-server._tcp.gmail.com
Server: 192.168.1.1
Address: 192.168.1.1#53

Non-authoritative answer:
_xmpp-server._tcp.gmail.com service = 20 0 5269 alt2.xmpp-server.l.google.com.
_xmpp-server._tcp.gmail.com service = 20 0 5269 alt3.xmpp-server.l.google.com.
_xmpp-server._tcp.gmail.com service = 20 0 5269 alt1.xmpp-server.l.google.com.
_xmpp-server._tcp.gmail.com service = 20 0 5269 alt4.xmpp-server.l.google.com.
_xmpp-server._tcp.gmail.com service = 5 0 5269 xmpp-server.l.google.com.

andy 17.09.2012 01:31

Cytat:

Duży bąbelek to sieć googla.
Mały bąbelek to inne sieci.
Google nie jest siecią Jabbera. Google TO OTWARTY SERWER JABBERA/XMPP, KTÓRY NALEŻY DO OTWARTEJ SIECI XMPP !!!!!!!!!
Oznacza to, że osoba mająca konto np. na aqq.eu może porozmawiać z osobą, która ma konto na serwere Google!

Cytat:

<message type='chat' id='purple9d02bd90' to='******@gmail.com'>
<active xmlns='http://jabber.org/protocol/chatstates'/>
<body>Wiadomość testowa</body>
</message>
<message type='chat' id='purple9d02bd91' to='*****@gmail.com'>
<active xmlns='http://jabber.org/protocol/chatstates'/>
</message>
Ta wiadomość została wysłana do osoby, która ma konto na serwerze Google. Wiadomość wysłałem ze swojego serwera (podpięta własna domena do infrastruktury hosted.im).


Cytat:

Dlatego M@X mówi, że googletalkowcy mogą gadać tylko sami ze sobą.
M@X to się nie powinien wypowiadać na tematy o których nie ma najmniejszego pojęcia, bo raz że wprowadza ludzi w błąd, a dwa kompromituje się.

Cytat:

Bo innych sieci jest bardzo, bardzo mało. I dlatego S2S na razie nie jest zaletą jabbera.
Jakich sieci?
Wiesz w ogóle co to znaczy S2S? To oznaczenie komunikacji Serwer 2/to Serwer - na polski, oznacza to, że serwer umożliwia wymianę obecności i wiadomości z innymi serwerami.

Krótkie porównanie: serwer pocztowy Gmail jest częścią sieci serwerów pocztowych, ponieważ możesz z niego wysłać wiadomość do osoby, która ma konto na innym serwerze pocztowym np. o2.pl, wp.pl

Cytat:

Nie wiadomo też czy kiedykolwiek będzie to standard, tak jak mail.
XMPP standardem już jest!

Cytat:

IETF nie posiada żadnej formalnej władzy, jednak to właśnie prace prowadzone przez IETF mają decydujący wpływ na kształt przyszłości Internetu. IETF generuje specjalny rodzaj dokumentów zwanych Request For Comments (RFC), w których zawarte są definicje dużej części standardów i protokołów internetowych (jak np. protokołu IP, TCP, SMTP, IMAP etc.)
Cytat:

Home Âť Protocols Âť RFCs
RFCs

The Extensible Messaging and Presence Protocol (XMPP) formalizes the core protocols developed within the Jabber open-source community in 1999. The first XMPP RFCs were produced by the IETF’s XMPP Working Group in October 2004. In 2011 they were revised, resulting in the most up-to-date specifications (RFC 6120, RFC 6121, and RFC 6122).
Od roku 2004 XMPP jest standardem komunikacji w czasie rzeczywistym.

http://xmpp.org/xmpp-protocols/rfcs/

pali 17.09.2012 00:55

Duży bąbelek to sieć googla.
Mały bąbelek to inne sieci.

Dlatego M@X mówi, że googletalkowcy mogą gadać tylko sami ze sobą. Bo innych sieci jest bardzo, bardzo mało. I dlatego S2S na razie nie jest zaletą jabbera. Nie wiadomo też czy kiedykolwiek będzie to standard, tak jak mail.

Mam 39 stopni. Nie wiem czy jasno.

andy 16.09.2012 12:22

@pali wybacz ale ja twojego sposobu pisania totalnie nie łapie. Pokazałeś na zdjęciu dwa kółeczka, które mają symbolizować co? Wielkość serwerów Jabbera, różnicę serwera Googla a innych sieci?
Jeżeli tak to do czego to prowadzi?

Dlatego są potrzebne cytaty aby odnieść się do konkretnego tekstu. Wolisz pisanie luzem bez związku? Ok. Tylko potem się nie dziw, że to jest niezrozumiałe.

pali 16.09.2012 03:46

Ilość załączników: 1
Cytat:

Napisany przez andy (Post 1222081)
wyjaśnij mi prosto w jednym zdaniu

W jednym zdaniu M@X - nie zrozumiałeś.
Próbowałem rozwinąć- nie zrozumiałeś.

Spróbuję rysunkiem:
Załącznik 60306

Reetou 16.09.2012 02:49

Mod to może ci najwyżej bana strzelić, poproś grzecznie admina cześku...

czaro80 16.09.2012 02:40

Jaja sobie robicie i tyle,nie od tego jest takie forum co ma pomagać tylko proszę czytać wyżej jaką kulturę mają tu niektórzy, to nie jest pomoc komputerowa tylko cyrk- a ja mam taki cyrk wiecie gdzie- więc proszę - usunąć moje konto Panowie Mod. ! bo robicie z ludzi idiotów,*****i, itp ! USUWAĆ MI MOJE KONTO !!!!!!

andy 15.09.2012 00:24

Może już wystarczy co?

pali 15.09.2012 00:11

Niech sobie Regulamin Forum przeczyta, który to regulamin zobowiązał się przestrzegać własnoręcznie postawionym ptaszkiem.

grzeniu 15.09.2012 00:07

Ty mi tu obowiązków nie wyliczaj :rozga:
Czarkowi przejdzie, postawi coś w śmietniku i będzie git :D

pali 14.09.2012 23:53

To jest obowiązek Moderatora.

Kris 14.09.2012 21:25

Albo je...nij komputer o ścianę. Konto na cdrinfo zniknie. Kadu też.

ed hunter 14.09.2012 21:23

Wyłącz prąd w całym budynku.

pali 14.09.2012 19:48

A o co się rozchodzi? Mówiłeś, że jesteś zadowolony :ysz:

Twoje konto i posty nie są twoją własnością, tylko społeczności.
A w sensie prawnym własnością podmiotu prowadzącego cdrinfo.pl
Zrób ankietę w Śmietniku.

czaro80 14.09.2012 19:45

jak mam to zrobić proszę jaśniej bo ciemność widzę - to nie należy chyba do mojego obowiązku tylko Moderatorów ? PROSZE O LIKWKIDACJE MEGO KONTA czy piszę po chińsku ?

joujoujou 14.09.2012 17:34

Skoro tak nas nie lubisz to po co tu jeszcze piszesz?

Wyloguj się, skasuj z zakładek i zapomnij.

czaro80 14.09.2012 17:30

hhahaaaa:)

Panowie Administratorzy - już pisałem na priv - PROSZĘ O USUNIĘCIE MOJEGO KONTA ! ŚPICIE ?

rycho 14.09.2012 14:13

Wszystkie!
Jajek jak coś *ebnie...
To włosy z podłogi zbierać.

joujoujou 14.09.2012 14:09

Panel sterowania - programy.

czaro80 14.09.2012 08:46

Jak usunąć z kompa całkowicie komunikator Kadu?Mam już Skype i jestem z niego zadowolony.

andy 13.09.2012 19:56

Cytat:

To wyczytaj sobie z tego FAQ czemu rozmowy z transportu gg nie zapisują się np. na xabber.de - a tylko na gmailu :) Bo ja już to rozgryzłem :)
Pewnie dlatego, że serwer nie udostępnia mechanizmu do archiwizacji takich rozmów? :)

Cytat:

Dziękuję andy, że znowu zamiast włączyć się w dyskusję, tłumaczysz coś o czym każdy wie.
To dlaczego strzelałeś takie gafy? Wszystko musiałem prostować...

Cytat:

Szkoda tylko, że kompletnie nie odniosłeś się do niczego o czym jest rozmowa :)
W takim razie interpretujemy to co napisałem na zupełnie różne sposoby. Wyjaśniłem, że używanie wideo, audio po XMPP jest równie prosto co przez Skypa, napisałem podstawy o XMPP, oraz poleciłem kilka programów do rozmów głosowych, czy wideo po tym protokole.
Udowodniłem również, że ktoś tego używa, no i kolejny raz wytknąłem Maksowi, że pisze bzdury.

Jeżeli jednak dalej uważasz, że nie odniosłem się do niczego to wyjaśnij mi prosto w jednym zdaniu co pominąłem bez lania wody i marketingowo/PRowych wstawek.

legion 13.09.2012 19:53

Socrates 111 tez do visty ? :)

pali 13.09.2012 19:42

Dziękuję andy, że znowu zamiast włączyć się w dyskusję, tłumaczysz coś o czym każdy wie.

Dowiedziałem się, że Google Talk, fb i tlen korzystają z XMPP.

Dowiedziałem się, że serwery GT są S2S.

Dowiedziałem się po co są wpisy w DNS.

Szkoda tylko, że kompletnie nie odniosłeś się do niczego o czym jest rozmowa :)

Aha, dowiedziałem się, że nie znam podstaw. Polecasz jabberfaq. Świetnie.

To wyczytaj sobie z tego FAQ czemu rozmowy z transportu gg nie zapisują się np. na xabber.de - a tylko na gmailu :) Bo ja już to rozgryzłem :)

Zapomniałem o tym:
Cytat:

Przez to że się myli pisze nieprawdę. Koniec kropka.
No niestety nie. Jeśli chcesz lektury, to zacznij od Sokratesa. Potem polecę kolejne.

andy 13.09.2012 19:26

Cytat:

Napisany przez pali
1. M@X nie mówi nieprawdy. M@X może mylić się. To ogromna różnica.

2. Nie rozumiesz wypowiedzi M@Xa. Bo ją pociąłeś na kawałki.

3. M@X mówi o tym, że ludzie nie używają XMPP - używają konkretnych wdrożeń identyfikowanych dla nich poprzez komercyjną markę. Ile znasz takich powszechnych marek? Ja jedną: Google Talk.

Przez to że się myli pisze nieprawdę. Koniec kropka.
To, że ktoś korzysta z Google Talka, czy Spika, czy z innego programu, który wykorzystuje protokół XMPP oznacza, że korzysta z XMPP. Używając FB Chata korzystasz z XMPP. Koniec kropka. To jest fakt.

Cytat:

Od lat polecam ten komunikator znajomym, ale w życiu mi do głowy nie przyszło, aby opowiadać im o S2S albo priorytetach (których zresztą klient GT nie wspiera).
A czy ja tak mówię? Wielu osobom poleciłem choćby AQQ - prosty, ładny, funkcjonalny. O to właśnie chodzi. Pokazać ciekawy komunikator, który działa po XMPP.

[QUOTE]Pokazuję im, że to fajny lekki komunikator i moich 50 znajomych go polubiło -a przy okazji mogą do mnie napisać. Nie mówię im o S2S, bo nie ma innego dużego, powszechnego wdrożenia - a więc M@X ma rację, że de facto Google Talk jest komunikatorem zamkniętym na userów GMaila.[/QUOTE
Z szacunku do Ciebie użyję słowa MYLISZ SIĘ. Osoby posiadające konta na serwerze od Google mogą rozmawiać z osobami z innych serwerów - o to właśnie chodzi. Nie ma jednego słusznego serwera, klienta, czy systemu operacyjnego.

Cytat:

Tylko nie mów mi o:
1. tlen - to upadająca sieć dla nie wiem kogo
2. facebook - brak promocji i kulawo działa
3. nerdach jak my, którzy wpisują coś w DNS, szyfrują rozmowy itd itp
@1. Mam kilka osób, które mają konto na serwerze Tlen.pl. Wiesz co jest fajne? Od momentu kiedy Tlen wprowadziło proxy do XMPP mogę z nimi porozmawiać nie mając konta na ich serwerze.
@2. FB co prawda korzysta z XMPP, jednak nie umożliwia jeszcze na komunikację z innymi serwerami.
@3. Ja niczego w DNS nie wpisuję(to jest potrzebne jak chcesz samemu serwer postawić), a szyfrowanie rozmów traktuję jako ochronę prywatności.

Cytat:

Google Talk jest zamknięty, bo nie ma konkurencji. W momencie gdy powstanie inna wielka sieć, to można mówić ludziom o zaletach S2S.
Gdzieś ty takie bzdury wyczytał? Jaki zamknięty? Wyżej wyjaśniłem, że osoby które mają konto na serwerze od Google mogą się porozumieć z osobami z innych serwerów, które też są otwarte na świat.
Jeżeli mi nie wierzysz, to zapytaj się Beriona.

Cytat:

No tak, ale przyznaję że ciągle nie rozumiem.
Użyję swojego transportu w megiteam, zamiast chrome i może pojmę :)
Wybacz za bycie wrednym, ale jak Ty chcesz rozmawiać o tym skoro nie znasz podstaw?
Właśnie o tym cały czas mówię - wypowiadają się osoby, które tak na prawdę nie mają zielonego pojęcia - coś usłyszały, coś doczytały...

To, że rozmowa Ci się zapisuje to dlatego, że ten kontakt jest traktowany jako Jabberowy. W momencie wysłania do niego wiadomość (transport - czyli taki komunikator GG tylko działający na serwerze a nie u Ciebie lokalnie) przesyła ją do serwera GG.
Jeżeli tego nie potrafisz zrozumieć to zapoznaj się z tym: http://www.jabberfaq.info

@sobrus serio nie wiem dlaczego Ci nie działało. Jeżeli klienty mają poprawnie zaimplementowaną obsługę Jingle dla takich rozmów to nie ma żadnego problemu.


Skype niestety upowszechnił się kiedy specyfikacja Jingle(podprotokół do sygnalizacji/inicjalizacji połączenia - to coś jak SIP) została dokończona. To tak jak z GG. Ludzie używają i NIE chcą się uczyć niczego innego.


Dla mnie XMPP to wolność. Przeniosłem się z Windows na Linuksa i nie mam problemów z korzystaniem z niego.

To jak korzystanie z emaila. Wpisujesz adres odbiorcy i już - działa.

sobrus 13.09.2012 19:00

Z tym wideo było gorzej.
Mój brat używa na przykład Pidgina na Windows, sam mu poleciłem.
Ale tu taki zonk:
Cytat:

Does Pidgin support voice or video?

Yes, Pidgin does support voice and video, but this is limited to Unix-like platforms and the XMPP protocol (including GoogleTalk).
A tymczasem:
http://www.skype.com/intl/pl/get-sky...omputer/linux/
I problemów brak.

pali 13.09.2012 18:43

Aaa, Ty mówisz o audio, myślałem że txt.

Google Talk od 2006 całkiem dobrze wspiera rozmowy głosowe, video też niczego sobie - ale na Linuksa to tylko "Video an voice plug-in" do przeglądarki.
http://www.google.com/talk/

Ten plugin ubił mi kiedyś Windows 7, ledwo go usunąłem. Nie wiem jak działa na linuksie.

sobrus 13.09.2012 18:33

Wiesz co nie pamiętam dokładnie z jakich serwerów korzystaliśmy.
Zadanie było na pozór proste:
Znaleźć coś co nie jest Skypem, a pozwoli do siebie dzwonić.
Skype 2 na Linuksa był dość okrojony, a poza tym to Skype.
Zachęciła mnie reklama GNOME3, która jasno pokazywała, że Empathy ma taką możliwość.

Niestety mimo paru prób nie udało się nam połączyć.
Pamiętam że wywalało mi jakiś błąd, który był szeroko znany na forach.
Niestety rozwiązanie znane nie było.
Więc daliśmy sobie spokój. Już nie chciałem męczyć brata bo był zniecierpliwiony i miał ze 3 nie działające programy.

Całkiem możliwe, że gdyby spróbować teraz - to by zadziałało.
Ja mam teraz nowy system, zarówno na Linuksa jak i na Windę są już nowsze wersje.

pali 13.09.2012 18:22

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1222014)
M@X pisząc nieprawdę, że XMPP/Jabbera nikt nie używa ośmiesza się.

1. M@X nie mówi nieprawdy. M@X może mylić się. To ogromna różnica.

2. Nie rozumiesz wypowiedzi M@Xa. Bo ją pociąłeś na kawałki.

3. M@X mówi o tym, że ludzie nie używają XMPP - używają konkretnych wdrożeń identyfikowanych dla nich poprzez komercyjną markę. Ile znasz takich powszechnych marek? Ja jedną: Google Talk.
Od lat polecam ten komunikator znajomym, ale w życiu mi do głowy nie przyszło, aby opowiadać im o S2S albo priorytetach (których zresztą klient GT nie wspiera). Pokazuję im, że to fajny lekki komunikator i moich 50 znajomych go polubiło -a przy okazji mogą do mnie napisać. Nie mówię im o S2S, bo nie ma innego dużego, powszechnego wdrożenia - a więc M@X ma rację, że de facto Google Talk jest komunikatorem zamkniętym na userów GMaila.

Tylko nie mów mi o:
1. tlen - to upadająca sieć dla nie wiem kogo
2. facebook - brak promocji i kulawo działa
3. nerdach jak my, którzy wpisują coś w DNS, szyfrują rozmowy itd itp

Google Talk jest zamknięty, bo nie ma konkurencji. W momencie gdy powstanie inna wielka sieć, to można mówić ludziom o zaletach S2S.



Cytat:

Napisany przez andy (Post 1222014)
Pewnie dlatego, że każdy kontakt masz na swoim koncie Jabbera (numer_GG@gg.chrome.pl).

No tak, ale przyznaję że ciągle nie rozumiem.
Użyję swojego transportu w megiteam, zamiast chrome i może pojmę :)

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1222014)
@pali gdzie w zacytowanym fragmencie użyłem sformułowania: "na prawdę"?

Nie ważne

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1222036)
No widzisz a Google Talk + bodajże Empathy nie działało.

No ale jakie serwery?

Klienty raczej dogadują się między sobą, bo to banał.

sobrus 13.09.2012 17:21

No widzisz a Google Talk + bodajże Empathy nie działało.
To było ponad rok temu, testowane na opensuse 11.4 + Windows 7.
Pidgin wtedy jeszcze wideo chyba całkiem nie obsługiwał.
Przez rok wiele się mogło zmienić.

Tylko jeśli nawet ... to co z tego jak wszyscy i tak używają skype?
Do kogo ja z tego Pidgina zadzwonie?

Śmiejesz się z użytkowników Apple że są niekompatybilni i nie mają nawet OBEX.
Posiadanie Pidgina wśród normalnych ludzi to mniej więcej to samo.
Działa tylko dopóki umiesz się nim podszyć pod inne programy (np GG, Facebooka, GMail)

andy 13.09.2012 16:05

Cytat:

Napisany przez pali
Sam się ośmieszasz,

M@X pisząc nieprawdę, że XMPP/Jabbera nikt nie używa ośmiesza się.

Cytat:

dyskusja dawno temu poszła dalej - przeczytaj co sobrus napisał, a Ty nam tłumaczysz co to jest XMPP.
Napisał, że to na papierze jest. No ale U MNIE DZIAŁA (Jitsi <---> Pidgin - wideorozmowa).
Ciągle piszę o tym czym XMPP jest bo niektórzy tego po prostu nie rozumieją.

Cytat:

No i właśnie dlatego używam nerdowskiego XMPP. Żadnych cholernych graficznych emotikonków, nigdy nie usłyszałem "poklikasz?".
Akurat wyświetlaniem emotikon graficznie zajmuje się program, który interpretuje znaki - to nie kwestia protokołu.
A poklikash miałem.

Cytat:

Jednego tylko nie rozumiem. Mam w Psi wbity jako kontakt bramkę do gg na chrome.pl.
Jakim cudem rozmowy z gg mam w archiwum GMaila?
Pewnie dlatego, że każdy kontakt masz na swoim koncie Jabbera (numer_GG@gg.chrome.pl).

@pali gdzie w zacytowanym fragmencie użyłem sformułowania: "na prawdę"?

pali 13.09.2012 15:26

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1221981)
Nie ważne czy zamknięta, otwarta.
Jeżeli dzwonisz do kogoś z telefonu to nie ważne jaka słuchawka jest po drugiej stronie.

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1221877)
Nie ważne jak, nie ważne czym, nie ważne skąd :)

http://forum.cdrinfo.pl/f20/naprawde...ml#post1155542

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1221877)
Cóż, kolejny raz się ośmieszasz pisząc nieprawdę.

Sam się ośmieszasz, dyskusja dawno temu poszła dalej - przeczytaj co sobrus napisał, a Ty nam tłumaczysz co to jest XMPP.

@Yossi,
domyślam się, że nie lubisz tej nieznośnej słit kultury komunikatorów. Rozumiem, też nie lubię.
No i właśnie dlatego używam nerdowskiego XMPP. Żadnych cholernych graficznych emotikonków, nigdy nie usłyszałem "poklikasz?".

A technicznie to też niezła sprawa. XMPP to w zasadzie instant mail.
W usłudze google doskonale powiązany z GMail - wszystkie rozmowy zapisują się w archiwum GMaila. Można do mnie pisać w każdej chwili, nawet gdy mam wyłączonego klienta - i wtedy dostaję rozmowę jako mail w Inbox.

Jednego tylko nie rozumiem. Mam w Psi wbity jako kontakt bramkę do gg na chrome.pl.
Jakim cudem rozmowy z gg mam w archiwum GMaila?

andy 13.09.2012 14:16

Cytat:

Napisany przez sobrus
Wspierać to wspiera. Na papierze i screenach. Uruchomić takie połączenie to już inna kwestia.

Nie chce być wredny ale u Ciebie wiele rzeczy nie działa jak powinno ;p ;) A tak serio to specjalnie postaram się sprawdzić te programy aby pokazać, że to po prostu działa.

Cytat:

Ale skoro to zamknięty komercyjny program to równie dobrze może być Skype. Dla mnie bez różnicy, do tego Skype jest od razu w repozytoriach jako pakiet.
I nie będę odludek do którego nie można sie dodzwonić, bo używa jakiegoś dziwadła.
Widzę, że nie za bardzo rozumiesz. Dla mnie wszystko jedno czego używasz, może być to zamknięty program, otwarty, sam sobie możesz go napisać. Ważne aby używał otwartego standardu do komunikacji a nie swojego wymysłu.
To działa zupełnie jak SIP w założeniu. Nie ważne czym się podłączysz. Jeżeli to obsługuje ten protokół to będziesz mógł w stanie porozmawiać.

Aby wyświetlić stronę www potrzebujesz przeglądarki która obsługuje HTTP. Nie ważne czy zamknięta, otwarta.

Jeżeli dzwonisz do kogoś z telefonu to nie ważne jaka słuchawka jest po drugiej stronie.

Cytat:

Co do XMPP to owszem dużo osób używa, ale w większości są to usługi komercyjnych firm (Google Talk, Facebook chat) oparte o XMPP. Czasem z vendor lockiem.
Nie widziałem nikogo kto by używał wideo rozmów przez XMPP. A przecież o to chodzi w wątku.
To że nie widziałeś nie znaczy że nie używają. Ludzie się przyzwyczaili do pewnych rozwiązań i nie szukają innych.

XMPP to świetny sposób na komunikację w czasie rzeczywistym, tak w sposób tekstowy, jak i przez rozmowy audio-wideo. Kto chce ten skorzysta, kto nie to niech używa Skypa czy czego tam chce.

Co do XMPP to jest już temat na forum, jeżeli ktoś chce podyskutować na argumenty to zapraszam.

P.S. Przed momentem sprawdziłem: Jitsi(Windows) <---> Pidgin (Linux). Działa świetnie ;)

M@X 13.09.2012 11:57

...ale to ja sie osmieszam. Dotknales sedna problemu, sobrusie - dziekuje :-)!

sobrus 13.09.2012 08:50

Wspierać to wspiera. Na papierze i screenach. Uruchomić takie połączenie to już inna kwestia.
Może ten iCall jest lepszy.

Ale skoro to zamknięty komercyjny program to równie dobrze może być Skype. Dla mnie bez różnicy, do tego Skype jest od razu w repozytoriach jako pakiet.
I nie będę odludek do którego nie można sie dodzwonić, bo używa jakiegoś dziwadła.

Co do XMPP to owszem dużo osób używa, ale w większości są to usługi komercyjnych firm (Google Talk, Facebook chat) oparte o XMPP. Czasem z vendor lockiem.
Nie widziałem nikogo kto by używał wideo rozmów przez XMPP. A przecież o to chodzi w wątku.

andy 13.09.2012 01:02

Cytat:

Napisany przez M@X
Jabber to taka przyszlosc, ze nikt go nie uzywa.

Na rok 2009 liczba osób komunikująca się przez ten protokół sięgała ok 50mln. Dzisiaj znacznie więcej.
FB, NK, Sympatia, Google, WP, Tlen(nie natywnie, mają proxy) itd...
Cytat:

Deployments

Several large public IM services natively use XMPP, including Google Talk, Facebook chat, and LiveJournal's "LJ Talk"[18], Nimbuzz, and Ovi (Nokia). Various hosting services, such as DreamHost and GMX, enable hosting customers to choose XMPP services alongside more traditional web and email services. Specialized XMPP hosting services also exist so that domain owners need not directly run their own XMPP servers, including WebEx Connect, Chrome.pl, Flosoft.biz, i-pobox.net, and hosted.im.
XMPP is also used in deployments of non-IM services, including smart grid systems such as demand-response applications, message-oriented middleware, and as a replacement for SMS to provide text messaging on many smartphone clients.
Cóż, kolejny raz się ośmieszasz pisząc nieprawdę.

Cytat:

A jak zauwazyl sobrus - to w sumiecnajwazniejszy wyznacznik komunikatora (miec do kogo zadzwonic). Byc moze banda nerdow jara sie w swojej ograniczonej liscie kontaktow w domenie .gmail.com dzwoniac namietnie do siebie dla zasady, ze sie da, ale mimo wszystko w tym kraju - czy tego chcemy czy nie (a gwarantuje, ze osobiscie nie chce) prym wiedzie GG...
Osobiście używam i GG i XMPP, jednak jeżeli nie będę mógł używać GG to nic się nie stanie :)

Fajną rzeczą jest to, że nie trzeba wiedzieć nic o XMPP żeby go używać ;) Wszystko zależy od osób piszących programy.

aha, i z tego co widzę rozmowy głosowe i wideo wspiera:
iCall - Windows/Linux/MacOSX/iOS/Android
Jitsi - Wszystko co ma wirtualną maszynę Javy
Kopete - Unix-Like, Windows
Pidgin - Linux

+ kilka innych które wspierają samo audio.

Nie ważne jak, nie ważne czym, nie ważne skąd :)

pali 12.09.2012 20:29

Nikt gg nie reklamował, dopóki Foltyn z jednym pracownikiem tym rządził.

Łukasz nie je idiota.

Berion 12.09.2012 20:26

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1221699)
(...) ale mimo wszystko w tym kraju - czy tego chcemy czy nie (a gwarantuje, ze osobiscie nie chce) prym wiedzie GG...

Nie ma się czemu dziwić. Ile osób ma jakiekolwiek pojęcie o XMPP, ile osób o tym słyszało? Ile osób w ogóle wie, że gtalk czy facebook chat tego używają? GG było u nas pierwszym polskim, bardzo dobrze rozreklamowanym komunikatorem. Do dziś jest mnóstwo ludzi, która albo nie wie, że nie muszą używać tego lipnego klienta z reklamami, albo im to w ogóle nie przeszkadza.

W każdym razie XMPP używam ja, a dla tej nerdowskiej zasady o której wspomniałeś, z Andym szyfrujemy każdą rozmowę. :D

Zetoxa 12.09.2012 14:26

Cytat:

Napisany przez joujoujou (Post 1221728)

Do przesyłania wiadomości tekstowych nie nadaje się zupełnie. :nie:

no co ty Jujek, ja z Rychem skajpujemy sobie ze dwa lata i hula bezproblemowo:spoko:

czaro80 12.09.2012 13:59

Wczoraj zainstalowałem Skype i jest prawie dobrze,tylko czasem przerywa mi rozmowę:pisze że problem z łączem?

joujoujou 12.09.2012 13:20

Do rozmów głosowych skype jest (powiedzmy) zadowalający, bo działa. :taktak:

Do przesyłania wiadomości tekstowych nie nadaje się zupełnie. :nie:

Yossi 12.09.2012 07:47

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1221699)
Jabber to taka przyszlosc, ze nikt go nie uzywa. A jak zauwazyl sobrus - to w sumiecnajwazniejszy wyznacznik komunikatora (miec do kogo zadzwonic). Byc moze banda nerdow jara sie w swojej ograniczonej liscie kontaktow w domenie .gmail.com dzwoniac namietnie do siebie dla zasady, ze sie da, ale mimo wszystko w tym kraju - czy tego chcemy czy nie (a gwarantuje, ze osobiscie nie chce) prym wiedzie GG...

Jako człowiek dorosły ( a nawet - bardzo dorosły) komunikatorów używam tylko wtedy, kiedy muszę. Od razu dla wyjaśnienia- nie używam żadnych "serwisów społecznościowych", ponieważ uważam to za kompletną głupotę - takie jest moje zdanie i ma prawo je wyrażać.

Służbowo- jeśli już naprawdę muszę, a czasami muszę - używam przede wszystkim Skype, a czasami też (głównie do krajów azjatyckich) - MSN.

sobrus 12.09.2012 07:43

Jakis czas temu próbowałem pożenić Google Talk (Windows 7) z innym programem na linuksie (nie pamietam nazwy, chyba było to Empathy i Pidgin).
Niestety - nie dogadały się. Tajemnicze błedy połączenia, googlowanie nie pomogło. Jeżeli tak wygląda standard XMPP to dziękuję.

Potem zawracałem ludziom d**ę SIPem. Wrzuciłem Ekigę (jest wersja na Win i Linuksa).
Założyłem konta, wybrałem kodeki, przekierowałem porty (jeżeli ktoś wymaga przekierowania portów do komunikatora to na starcie jest wg mnie spalony, no ale czego sie nie robi żeby pozbyć się Skype).

I też się nie dogadały. :sciana:

Zainstalowałem Skype for Linux. Ostatnio wyszła nowa poprawiona wersja 4.0 (ale nawet 2.1 beta działała).
Konfiguracja zajeła mi tyle co ustawienia mikrofonu i już mogłem dzwonić. W okienku i na fullscreen.

Ja powiem tak : dobry produkt broni się sam :>

pali 12.09.2012 00:59

M@X, po prostu mówisz nastce: instaluj jabbera albo spadaj mała :)
Jako że to standard możesz się pomądrzyć i uzasadnić. One są bystre, więc byle czego im nie sprzedasz.

A gmail już nie taki nerdowski, to mejnstrim...

Aha, no i XMPP googla jest otwarte, ale to faktycznie już w kierunku nerdów, bo innego masowego wdrożenia raczej brak (facebooka większość nie podczepi, bo nie umie).

M@X 12.09.2012 00:45

Jabber to taka przyszlosc, ze nikt go nie uzywa. A jak zauwazyl sobrus - to w sumiecnajwazniejszy wyznacznik komunikatora (miec do kogo zadzwonic). Byc moze banda nerdow jara sie w swojej ograniczonej liscie kontaktow w domenie .gmail.com dzwoniac namietnie do siebie dla zasady, ze sie da, ale mimo wszystko w tym kraju - czy tego chcemy czy nie (a gwarantuje, ze osobiscie nie chce) prym wiedzie GG...


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:02.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.