![]() |
Znaczy przeterminowało się? :D
|
mi sie skonczylo mleko lol2
|
^^ Podobne scenki widziałem, pod tesko. Zapasy jak na miesiąc, ale po 2 tygodniach połowę wyrzucą. O ile nie więcej. :kreci_gl:
|
Cytat:
Ludzie narobią zapasów na dwa tygodnie... jak widziałem sąsiadów wypakowujących zakupy przed świętami to się zastanawiałem czy wojna się nie rozpoczęła. |
A wiecie, że w przyszłym roku będzie cztery dni świąt :wow: , na cztery dni kraj zamknięty na głucho, k***a
|
Jakie swieta, sasiad od rana buduje szope lol2
|
A czytaliście o kolejce do stacji krwiodawstwa w poniedziałek o 4 rano? Oj długa była. Co poniektórzy mają święta od zeszłego piątku :O :rotfl:
Wykopałem w historii: O 4 rano Polacy ustawili się w kolejce. To ich do tego zmusiło :hahaha: |
Jakie tam po świętach! Jeszcze trzeci dzień świąt, potem czwarty, piąty i tak dalej... :zongluje:
|
Ilość załączników: 1
No i za chwile , chwilunie .....
|
Obżarty jak świnia oczywiście. Nic na razie nie jem. :nieee:
|
Wcięło mi posta, drugi raz nie będę tworzył. Wyjąłem rtęciowy, na razie ten mniejszy, sprawdzę za jakiś czas.
A zaraz na obiad będzie karpik, co to przetrwał po wigilii. Mniam :spoko: |
Dużo zmiennych ma wpływ na wskazania. Oprócz tego co Jarson był uprzejmy opisać, choćby takie jak nawierzchnia nad którą termometr wisi - zaorana ziemia, trawa, uprawa czegośtam, beton czy asfalt - nawet zimą może robić różnicę. :taktak:
|
Pewnie tak, takie termometry mają jakiś tam margines błędu, nawet gdyby zostały zamontowane we wzorcowej skrzynce meteorologiczej. No ale to, że tu piździ a tam nie również musi mieć jakiś wpływ ;)
Przed chwilą wróciłem z treningu 12 km, wykorzystałem skok temperatury do -5. Na :piwo: czekam na przyjście szwagrów, już się ponoć zbierają :hmm: |
No właśnie oba są na północnych ścianach nieogrzewanych budynków, ok 50m od siebie, na wysokości oczu, słońca brak. Jeden w zaciszu, drugi na wypizdowie. Jeden ze stacji, czyli na prąd, drugi zwyczajny. Nigdy mi się nie chce ich wyskalować wg wzorcowego rtęciowego z atestem, a podejrzewam że każdy z nich trochę przekłamuje w swoją stronę. Jednak dziś różnica między nimi była większa niż zwykle.
Teraz stacja pokazuje -5,8. Do tamtego nie idę, bo piździ. To co, można iść po :piwko2: |
Cytat:
|
U mnie plus 3. W nocy było pół na minusie.
Prezencik na święta: https://i.postimg.cc/X77fzyXq/ezgif-...098879d6b4.jpg |
U mnie zgłupiałem - jeden termometr pokazuje -11 drugi -8,5. Są daleko od siebie, ale aż tako różnica? :hmm:
Biorę się za śniadanie :jem: |
Wszystkiego dobrego . U mnie rano o 6 , - 6 stopni , ale nawet płatka śniegu.
|
Takie Święta to ja rozumiem: -12.
:kawa: |
Pierwszy dzień świąt!
:kawa: pobudkowa. |
Wszystkiego najlepszego! Piękna wigilia, na zewnątrz -11,6, gwiazdy, śniegu może za wiele nie ma, ale nie można mieć wszystkiego.
Mandarynek nie jadłem, ale co Święta robię wszystko, żeby stać się w 70 procentach sernikiem :D |
Ilość załączników: 1
I chyba tak w święta i po świętach jeszcze .
|
Przyjdzie :mikolaj: i podsumuje :rozga:
|
Śmietaną! :szczerb:
|
A karpika czym będziesz zapijał?
|
Tylko zdrowia i zdrowia i smacznej muszynianki i zdrowia jeszcze raz toast2
|
Zdrowych i Wesołych.
|
Masz? Nie zbraknie ci?
|
Wesołych!
|
Wszystkiego naj
|
|
Można zaczynać, już czas. :taktak:
Aby w te Święta i w Nowym roku wszystkim wszystkiego stykło, a nikomu niczego nie zbrakło. Hej! :kolejka: |
A co! :szczerb:
|
Aż tak? :D
|
I jeszcze jeden i jeszcze raaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaz... :mruga:
|
Jeszcze raz Wesołych Świąt :mikolaj:
|
Wesoły Świąt :D
|
Zdrowych, wesołych i błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia :los:
|
Zjadłem sporo więcej niż małe dziecko, to może oznaczać dwie rzeczy, albo obcy mnie opuszcza, albo to ostatnia wieczerza. :rotfl:
Teraz trzeba dopchnąć ciastem i popić czymś rozcieńczonym. |
Pojedzone, w tym roku cały stół zastawiony, także po konsumpcji zasiadłem przed komputerem i już się nie ruszam :] Po jedzonku :piwo: jeszcze lepiej smakuje. Może jednak się ruszę - po kolejne ;)
Wesołych i spokojnych świąt wszystkim. |
Wszystkiego najlepszego z okazji Swiat Bozego Narodzenia.
|
Ale dożarłem, stękam jak Ed :haha:
Te nasze tu karpie nie sposób przestać jeść. |
Cytat:
Wszystkiego najlepszego łobuzy :> |
Najlepszego!
|
Cytat:
|
No to będą :rozga:
|
No nie ma grzecznych .
To tak jak z dziewczynami , grzeczne robią co im każesz a niegrzeczne robią co chcą :) |
:los:
no to kto był grzeczny w tym roku? nie widzę... |
No to Wesołego Karpia i smacznego jajka :) dla Wszystkich
|
:mikolaj: Wesołych Świąt
|
Wesołych! :piwo:
Się dzisiaj do rodziny wybieramy, jutro lub pojutrze ze znajomymi planujemy gdzieś połazić cały dzień (ale nie po sklepach). I to pomimo pogody. |
Cytat:
|
Znaczy że dzisiaj jesteś w robocie? Kurde co ten covid i wojna z ludźmi porobiły :D
|
Cytat:
|
Kaczki nie ruszyłem, bo pięknie wygląda i na wieczerzę czeka, czyli za chwilę będzie grzana. Mam przesunięte życie, ale to tak jest jak trzeba 4:20 wstać do roboty, żeby się nie spieszyć...
|
Białą kiełbasę grzeję.
|
Pora obiadowa, to kanapkę z pieczoną kaczką sobie zrobię.
|
Śledzika w śmietanie sobie zjem, a co! :P
|
Właśnie na śniadanie zajadam na zimno karpia smażonego, z owada on ci i nic nie muli, moczony pół godziny w samej wodzie, bo cytryn zapomniałem kupić.
A, że ryba lubi pływać, to portugalskie wytrawne. toast2 |
My już po gościach. Taki przedłużony obiad :) Chyba widzę klawiaturę, więc nie jest źle :)
|
Bo karpie trzeba mieć dobre i pewne, a nie z marketu, tym żadne moczenie nie pomoże. A jak ktoś nie lubi, to co poradzisz... dla mnie dorsz za suchy, choć nie pogardzę, wolę jednak mirunę. Śledzik tylko zwykły solony zrobić sobie w oleju z cebulką, broń boże z ziołami czy słodzony.
Dystans był krótszy niż myślałem i w tempie dostojnym, bezpiecznym. Można więc bez ryzyka :piwko2: |
Jesteśmy na półmetku, więc jeśli jeszcze nie dotarło do kogoś to ode mnie Wesołych Świąt, i coby brzuch a tym bardziej wątroba się później we znaki nie dawała :)
|
Śledzik, to król ryb, dorsz nie gorszy, a karp, jak dobrze wymoczony, też ujdzie. Ważne, żeby na sucho nie wchodziły, białe wino poczeka, bo nie mam zamiaru jutro mieć zespołu dnia następnego, więc cola z rudą z Tennessee. toast2
|
Karpia nie lubię. Za to śledzika i dorsza - jak najbardziej. :spoko:
|
Tytułem gry wstępnej bawię się żywczykiem :piwko2: bo później idę do śwagra, a tam będzie dłuższy dystans :D
|
Rybom trzeba podlać usypiacza! Trochę amerykańskiej rudej i idę spać na jakież 2,5 godziny. toast2
|
Już zjadłem śniadanie. Wcześniej jeszcze karpie i śledzie miotały się w żołądku :P
|
No to wstawać , czas coś wlać do gardła! bo po nocce wysuszyło się.
|
Koniecznie!
|
Wszystkiego najlepszego. Muszę karpia popić, żeby nie pomyślał, że go psi żarli :D
|
No, dolazłem :]
Wszystkiego dobrego wszystkim! Mam nadzieję, że zdrowie i humory dopisują ;) Nie wiem, jak Wy, ja się niebawem wybieram na Pasterkę, a później pewnie jeszcze się znajdzie czas na jedno jasne pełne :fiu: |
Wesołych Świąt :piwo:
|
Karpiowi do śmiechu nie było, ale mnie do smaku owszem. Pyszny był i dożarłem, że hej.
Teraz wspomagam trawienie z lekka postękując :piwko2: |
Wesołego karpia , smacznego jajka :)
|
Smacznego łososia, karp za drogi :spoko:
|
Dzień dobry i smacznego. :)
|
Witam wszystkich świątecznie. :mikolaj: :los:
Zapraszam do stołu. Kto potrafi śpiewa kolędy. |
Dobrze Grzeniu prawi. To zaiste jeno zestaw startowy ci on jest. :taktak:
|
To jest, zaledwie, zestaw startowy :taktak:
Popytaj tych, co mają 'zlotowicz' po nickiem :rotfl: |
Cytat:
https://i.gremicdn.pl/image/free/dc2...:592,enlarge:1 |
Jakie po świętach??? Dzisiaj święto, zaraz będą znowu. Dopiero skończą się po sześciu krulach :D
|
... jak ja tego nie lubię: "święta, święta... po świętach"
|
Cytat:
|
@Superrrmario
Ależ oczywiście, że tak :taktak: Zresztą, wyobraź sobie, że wpadliśmy na siebie gdzieś - powiedzmy - w jakimś mieście na południowy zachód od Warszawy. Albo w jakimś niewielkim miasteczku na Polesiu. No i powiedz, co najprawdopodobniej robilibyśmy 15 minut później? Wymienialibyśmy się prezentami, czy stukalibyśmy szklaneczkami ? :rotfl: |
Ilość załączników: 1
żeby nie było to niżej to oryginał, ile ja się namęczyłem by tę butelkę usunąć i prezent wstawić Załącznik 182740
|
Cytat:
|
Mariusz, bardzo fajne to zdjęcie, ale jakoś w wersji KaiQa wygląda mi bardziej naturalnie niż w oryginale :haha:
|
Krawat wymiata.
|
Ilość załączników: 1
Przede Wszystkim Twoje zdrowie i STO LAT, co by Ci nigdy siły nie zabrakło. Pozdrawiam
... a to pod tego karpika, co by ość w gardle nie stanęła :D Załącznik 182739 |
Ilość załączników: 1
Wszystkiego najlepszego
|
Na studiach nieraz zachodziłem do baru mlecznego przy Racławickich. Nie tylko zresztą, w epoce przed McDonaldsowej nieraz w podróży zdarzało mi się wpadać do takich lokali na pierogi czy innego schabowego. Zawsze lubiłem ten klimat :]
|
No ty to powinieneś stołować się w barze mlecznym. Zupa mleczna i kotlet z jajka, kakałko zamiast kompotu :szczerb:
|
Cytat:
Sam idę jeszcze dalej i jestem przeciwnikiem wszystkich potraw, które trzeba przygotowywać na talerzu. Mogę spędzić w kuchni kilka godzin jak trzeba, ale kiedy siedzę przy stole to chcę jeść, a nie kucharzyć :P Jeśli zapytacie, czy wobec tego nie lubię na przykład udka z kurczaka to tak, nie lubię nawet takich potraw jak udko z kurczaka :taktak: |
Dziabam sobie pomalutku :piwko2:
|
Cytat:
Wzajemnie, Ciebie też coś ostatnio mało tu widać, więc albo nie polewają to co trzeba, albo wcale... to siup toast2 |
Karpika wigilijnego też z chęcią "dziabnę" :jem:
Zdrowych, wesołych Świąt! :fala: |
Szczerze przyznam że nigdy nie byłem zwolennikiem karpia jako potrawy w jakiejkolwiek postaci, przede wszystkim ze względu na ilość ości. Zdecydowanie wolę śledzia. :taktak:
|
Zaraz biorę się za odgrzewanie karpia :jem:
|
|
Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:10. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.