Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Microsoft Windows - niejasne zasady licencjonowania (https://forum.cdrinfo.pl/f113/microsoft-windows-niejasne-zasady-licencjonowania-92029/)

Patrix 13.02.2013 21:19

My tu się zastanawiamy, deliberujemy
a tymczasem angole uprościli sobie robotę: http://forum.notebookreview.com/wind...languages.html
http://www.notebookreview.com to dość znana strona :ysz:

edit:
i jeszcze tu: http://www.mydigitallife.info/offici...digital-river/

Cytat:

With the release of Windows 7 SP1, Microsoft has also updated the Windows 7 DVD media ISO image distributed by Digital River for online order fulfillment. Digital River is Microsoft***8217;s partner for fulfillment on online distribution for downloadable Microsoft products.

The Windows 7 ISO images hosted on Digital River is genuine and official version, and the downloads from the server is legal. It***8217;s after all one of the official channel where end-users who purchase a license (product key) for Windows 7 get the setup installation files.

Anyway, without a genuine and legally purchased product key, you can***8217;t get Windows 7 activated, and Windows 7 will only run as evaluation copy for up to 30 days.
k***a

Jarson 08.02.2013 20:15

Trochę wymieszam posty:

Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 1240753)
Od 12 lat masz tego samego kompa? To nie udźwignie on Win8... Proste?

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1241096)
Bartez, no to ładne kwiatki - idąc tym tokiem piractwo w PL jest wyższe o drugie tyle :D

No właśnie. Zawsze mnie zastanawiało, że u nas wśród użytkowników Windowsa są właściwie tylko dwa podejścia do kupna tego systemu. Pierwsze to nie kupować i piracić, drugie - oemkę sobie kupić. BOX nie istnieje.

Sam kiedyś jechałem bez najmniejszych oporów na piracie, czasy były takie, że nie znałem żadnej osoby mającej oryginalny system - a wśród "piratów" byli policjanci, strażnicy więzienni, strażnik graniczny... sędzia...

Przez niedługi czas jeszcze XP miałem pirackiego, ale potem przy okazji zakupu nowego kompa szarpnąłem się na oryginalną licencję. OEM-ową, którą zainstalowali mi w sklepie w którym też kompa mi złożyli, dla mnie to było wystarczające spełnienie warunków licencji. Już wtedy zrobiłem rzecz dziwną - będąc przyzwyczajony do wersji Pro, taką właśnie (za 550 zł) kupiłem.

Minęło kilka lat, przyszła Vista, zobaczyłem Vistę, olałem Vistę. Minęło kilka lat, przyszła siódemka, zobaczyłem siódemkę, kupiłem siódemkę. BOX. Teraz ósemki nie potrzebuję, ale jeśli kiedyś okaże się, że do czegoś się przydaje, to cieszy mnie że za stosunkowo niewielką opłatą mogę ją sobie kupić i zaktualizować W7.

Cytat:

Napisany przez Bartez (Post 1240765)
Wygląda na to, że wraz z W8 warunki te się nieco zmieniły, choć do końca nie można być tego pewnym i nie można nawet ufać temu, co usłyszymy na infolinii. Polityka licencjonowania Microsoftu jest jedną z najbardziej nieczytelnych, z jakimi się spotkałem. Nie dotyczy to tylko systemów operacyjnych na komputery osobiste, ale także systemów serwerowych, MS SQL, Office itp. Burdel straszny.

Zdecydowanie. Dziwię się wręcz, że się do tego jeszcze UE nie przyczepiła.

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1240894)
Właśnie zauważyłem pewien problem. Windows 8 jest dostępny tylko jako upgrade albo jako OEM.
Czyli nie można go sobie kupić i po prostu zainstalować gdzie się chce?
Chyba że od razu po zakupie zadziała przeniesienie licencji z "niczego" na "nowy komputer"?

:hmm:

Cytat:

Napisany przez Bartez (Post 1240895)
Z tego co czytałem w różnych miejscach, nie ma licencji BOX, a wszystkie jej zalety przeniesione zostały na OEM.

... i w takim wypadku system który możemy używać przez lata, bo zmieniając kompa nie ma przeciwwskazań do przeniesienia systemu na nowy. Za 400 zł, nie mając nigdy wcześniej żadnej licencji Windowsa.

Jeśli kiedyś w Pl, jak napisał M@X, ceny Windowsa były wysokie z powodu piractwa, to teraz nie można już zbytnio na nie narzekać. Od czasów XP (czyli ponad dekada) cena systemów M$ systematycznie spada, a w międzyczasie ceny ale i zarobki poszły mocno w górę (ceny trochę szybciej :p). Pewnie jest tak dlatego, że w międzyczasie stacjonarki podzieliły rynek z laptopami (gdzie system jest preinstalowany przecież, a więc legalny), a teraz weszły jeszcze do tego tablety. Tak czy owak - obecnie nie jest źle, naprawdę nie ma na co narzekać.

Patrix 08.02.2013 19:24

Bartez, no to ładne kwiatki - idąc tym tokiem piractwo w PL jest wyższe o drugie tyle :D

chris996 08.02.2013 17:32

Jeśli mowa o licencji to jak wygląda kwestia aktywacji systemu przez internet?
Czy są ograniczenia co do aktywacji? Czy mogę to zrobić dowolną ilość razy?
Chodzi konkretnie o Windows Vista OEM,

Bartez 07.02.2013 10:27

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1240897)
wyjaśnia też, że Windows 7 OEM własnoręcznie zainstalować nie wolno, M@X ma rację :taktak:

O tym już wyżej pisałem, cytując polską stronę MS :)

Jest jeszcze jedna różnica. Personal User Licence for System Builders oraz Personal User Licence.

Cytat:

Q. If I am using OEM System Builder software to build my personal PC, does the OEM System Builder License apply to me?
A. No, to use OEM System Builder software for personal use, you will need to read and accept the terms in the Personal Use License.
Tu pełna treść licencji PUL: http://personaluselicense.windows.co...S/default.aspx

sobrus 07.02.2013 10:19

Oni chyba lubią bajzel w licencjach.
Skoro OEM został podniesiony do rangi BOX, to czemu nazywa się OEM?
Czemu w ogóle ma jakąś głupią nazwę, zamiast po prostu "Windows 8"?

OEM = Original Equipment Manufacturer.
Użytkownik nie jest manufacturer - czy może więc zainstalować system własnoręcznie, czy musi kupić preinstalowany przez System Buildera?

Pytam, bo pclab tego nie precyzuje, a wiem że Microsoft wymaga włączenia UEFI SecureBoot dla producentów komputerów z Windows 8, czego na użytkownikach prywatnych wymóc się nie da.

edit:

ok dokopałem się do źródła, to chyba wyjaśnia wszystko:
PERSONAL USE LICENSE
http://www.microsoft.com/oem/en/lice...id=avT8WnrUKxo

wyjaśnia też, że Windows 7 OEM własnoręcznie zainstalować nie wolno, M@X ma rację :taktak:
Fajnie, czyli Windows 7 kosztuje 700zł ... taniocha ... :szczerb:. Jak ja sie cieszę że mam Linuksa :szczerb:

Bartez 07.02.2013 10:09

Z tego co czytałem w różnych miejscach, nie ma licencji BOX, a wszystkie jej zalety przeniesione zostały na OEM.

Cytat:

"Licencjobiorca może przenieść oprogramowanie na inny komputer Licencjobiorcy. Licencjobiorca może także przenieść oprogramowanie (razem z licencją) na inny komputer, który należy do osoby innej niż Licencjobiorca, o ile a) Licencjobiorca jest pierwszym licencjonowanym użytkownikiem oprogramowania (...) W przypadku każdego przeniesienia oprogramowania na nowy komputer Licencjobiorca musi usunąć to oprogramowanie z poprzedniego komputera. Licencjobiorca nie może przenieść oprogramowania tak, aby możliwe było współdzielenie licencji między komputerami."

Windows 8 OEM można zainstalować system na jednym fizycznym komputerze lub maszynie wirtualnej, ale po usunięciu oprogramowania nie ma przeszkód, by trafił on na inną maszynę. Pierwszy nabywca licencji ma prawo przekazania jej innej osobie. Nie może tego zrobić osoba, która odkupiła (lub dostała) system od pierwszego właściciela, czyli na przykład nabywca komputera z zainstalowanym Windowsem 8.
http://pclab.pl/news51437.html

sobrus 07.02.2013 09:51

Właśnie zauważyłem pewien problem. Windows 8 jest dostępny tylko jako upgrade albo jako OEM.
Czyli nie można go sobie kupić i po prostu zainstalować gdzie się chce?
Chyba że od razu po zakupie zadziała przeniesienie licencji z "niczego" na "nowy komputer"?

:hmm:

loki7777 07.02.2013 00:57

Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 1240753)
Od 12 lat masz tego samego kompa? To nie udźwignie on Win8... Proste?

Nie moge dac Ci plusa;)

M@X 06.02.2013 23:50

Po mojemu jesli wsadze w jedna obudowe procesor, plyte glowna, RAM, dysk, karte graficzna i naped to nie jestem system builderem.

Staje sie nim jesli powyzszy zestaw produkuje w kilkuset tysiacach egzemplarzy podpisanych "M@X Computers" i mam z MS umowe na sprzedawanie go wraz z ich oprogramowaniem.

Tak po mojemu przedstawia sie "licencja OEM".

Zeby nie bylo - nie jestem swiety. Tez mialem naklejke licencyjna na wlasnorecznie zlozonym komputerze. Ale z racji faktu iz nie bylo to, w mojej interpretacji licencji, legalne to zrezygnowalem z tego pomyslu.

Dzis jestem szczesliwy bo moj system w najwyzszym mozliwym wydaniu ("Ultimate"?) kosztuje niecale 100 PLN a nie 700 PLN.

sobrus 06.02.2013 19:56

@Yossi
Ja o jabłkach, Ty o gruszkach.
To może inaczej:
http://www.komputronik.pl/product/17...OEM_64Bit.html

Używałem Windowsa, ale OEM (oddałem z laptopem) i MSDNAA.
Mam też starego Della z fabrycznym XP i z racji jego wieku (Pentium 4) nie zamierzam go upgradować.

Więc upgrade nic mi nie daje - po zakupie upgrade i przeniesieniu ósemki na inny (nowy) komputer XP automatycznie stałby się nielegalny.
Upgrade to upgrade, nie można tego traktować jako pełnowartościowy produkt więc Win8 NIE kosztuje 250zł tylko 400.

Reetou 06.02.2013 19:53

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1240773)
A swoją drogą dziwne, że nikt tego nie chce prawnie jasno sprecyzować. Przecież te dyskusje są śmiechu warte. Na infolinii też można za każdym razem usłyszeć co innego.

Jak nie chce? Przecież instalując system musisz zaakceptować warunki licencji, tam wszystko masz opisane :szczerb: Ale najlepiej zapoznać się z wersją angielską dokumentu, w polskiej jest kilka błędów w tłumaczeniu. A przynajmniej było...

Bartez 06.02.2013 19:51

Z tego pierwszego linka wynika, że jednak można instalować Windows 8 OEM, czyli powinno wystarczyć to: http://www.komputronik.pl/product/17...OEM_64Bit.html

Ale jak jest naprawdę, to nie jestem pewien :)

Edit: Jeszcze żeby rozwiać wątpliwości co do Windows 7


Cytat:

Pyt. Czy mogę używać Licencji na użytek osobisty w przypadku oprogramowania systemu Windows 7?

Odp. Nie. Licencja na użytek osobisty obejmuje tylko oprogramowanie systemów Windows 8 i Windows 8 Pro. Jeśli tworzysz komputer na użytek osobisty za pomocą oprogramowania systemu Windows 7, musisz kupić pełną wersję detaliczną w pakiecie.
Czyli wygląda na to, że dla W8 to ograniczenie już nie obowiązuje.

grzeniu 06.02.2013 19:42

Czyli liftingując komputer (wymiana mobo), czy składając sobie nowego musisz kupić windowsa za 7 stów.
Jestem pewien, że 99% piracących system nie wie, że oszczędza w ten sposób nie 400 a 700 złotych.

A swoją drogą dziwne, że nikt tego nie chce prawnie jasno sprecyzować. Przecież te dyskusje są śmiechu warte. Na infolinii też można za każdym razem usłyszeć co innego.

Patrix 06.02.2013 19:41

Cytat:

Napisany przez Bartez (Post 1240765)
Nie pamiętam, jak było w przypadku Windows XP. To, co napisałem wyżej, dotyczy Windows 7, choć MS twierdził, że warunki te się nie zmieniły od wielu lat.

Była lata temu akcja - kup "XP Pro OEM (czyli kartonik system builder),
a dostaniesz upgrade do W7" - w takim razie wg mnie obie licencje są obligatoryjne, a MS się po prostu gubi we własnym bałaganie.

***
Erę W8 przekiszę na W7, który z resztą na dobre zadomowił się w korporacjach,
więc w W8 faktycznie nie wiem jak wygląda licencjonowanie.

Bartez 06.02.2013 19:22

Nie pamiętam, jak było w przypadku Windows XP. To, co napisałem wyżej, dotyczy Windows 7, choć MS twierdził, że warunki te się nie zmieniły od wielu lat.

Na stronie dla OEM system builderów nawet dzisiaj można znaleźć taki fragment:
Cytat:

Licencjonowanie dla hobbystów

Istnieje coraz większy rynek hobbystów samodzielnie składających z komponentów komputery do własnego użytku. Licencje na oprogramowanie detaliczne firmy Microsoft to odpowiednie licencje dla rynku samodzielnie składanych komputerów. Oprogramowanie typu OEM System Builder nie jest przeznaczone do tego celu, chyba że złożony w taki sposób komputer zostanie odsprzedany innemu podmiotowi. ***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;***8203;
http://www.microsoft.com/OEM/pl/lice...id=NMYdGbQ2oFj

A tutaj artykuł na ZDNecie sprzed kilku lat, zaraz po pojawieniu się Windows 7:

http://www.zdnet.com/blog/bott/is-it...microsoft/1561

Wygląda na to, że wraz z W8 warunki te się nieco zmieniły, choć do końca nie można być tego pewnym i nie można nawet ufać temu, co usłyszymy na infolinii. Polityka licencjonowania Microsoftu jest jedną z najbardziej nieczytelnych, z jakimi się spotkałem. Nie dotyczy to tylko systemów operacyjnych na komputery osobiste, ale także systemów serwerowych, MS SQL, Office itp. Burdel straszny.

Patrix 06.02.2013 19:09

Cytat:

Napisany przez Bartez (Post 1240758)
czy użytownik może sobie sam składać komputer i wykorzystać do tego Windows 7 OEM. Oficjalna odpowiedź MS była - nie. Tylko tzw. System Builders, z których użytkownicy końcowi byli wyraźnie wyłączeni. W przypadku Windows 8 Microsoft wycofał się z tego pomysłu:

Bartez, mam wątpliwości odnośnie powyższego, interpretuję to inaczej.
System builderem jesteś gdy składasz sobie samemu komputer,
czyli prawo obliguje Ciebie do świadczenia samemu sobie wsparcia technicznego.

Począwszy od poniższego COA (szare kartoniki 1 pack dla system builders)
nie trzeba już mieć myszki na tej samej FV co system, aby mieć legalny OEM.
http://www.migora.pl/foto/win_xp_home/xp_coa.jpg

dawniejsze packi to były chyba po 5 sztuk i tam zasady były inne
- nie wiem jakie, bo wtedy się tym nie interesowałem.

Bartez 06.02.2013 19:05

Cytat:

Napisany przez Yossi (Post 1240598)
No, żeby kupic upgrade, to trzeba mieć przedtem jakąś licencję... nie? To jest chyba oczywiste? W tym wypadku - od Win XP w górę. Czyli - jeśli w ciągu ostatnich 12 lat kupiłeś jakikolwiek legalny Windows, to możesz kupic upgrade.





Przykro mi, ale nie masz racji. Osobiście, dwukrotnie aktywowałem Windows przez telefon w związku z wymianą płyty głównej. Raz - płyta padła, drugi raz - sam ją zwaliłem przez bezmyślność.
Nikt w MS nie robił z tego większego problemu.

Czyli 2 razy padła. A co w przypadku, gdy chcesz po prostu wymienić sobie płytę? Nie możesz.

Cytat:

Na ogół użytkownik końcowy może uaktualniać lub wymieniać elementy sprzętowe w komputerze ***8212; z wyjątkiem płyty głównej ***8212; i zachować licencję na oryginalny system operacyjny OEM firmy Microsoft. Jeśli płyta główna zostanie uaktualniona lub wymieniona z powodu innego niż defekt, powstanie nowy komputer. System operacyjny OEM firmy Microsoft nie może zostać przeniesiony na nowy komputer i jest wymagana licencja na nowy system operacyjny. Jeśli płyta główna zostanie wymieniona z powodu wady, nie trzeba kupować nowego systemu operacyjnego dla komputera, o ile wymieniona płyta główna pochodzi od tego samego producent i jest to ten sam model lub odpowiednik oferowany przez producenta, zdefiniowany przez gwarancję producenta.

Podstawowy powód tej zasady licencyjnej ma związek z postanowieniami licencji użytkownika końcowego na oprogramowanie oraz z pomocą techniczną wynikającą z tych postanowień. Postanowienia licencji użytkownika końcowego na oprogramowanie to zestaw praw do używania oprogramowania udzielonych użytkownikowi końcowemu przez producenta komputera, które odnoszą się wyłącznie do praw dotyczących oprogramowania zainstalowanego na tym konkretnym komputerze. Producent systemów jest zobowiązany do świadczenia pomocy technicznej dotyczącej oprogramowania na oryginalnym komputerze. Ponieważ użytkownicy końcowi z biegiem czasu uaktualniają swoje komputery, wykorzystując różne elementy, firma Microsoft potrzebowała podstawowego elementu ***8222;wyróżniającego się***8221;, który cały czas definiowałby oryginalny komputer. Płyta główna zawiera procesor i jest ***8222;sercem i duszą***8221; komputera, dlatego też, kiedy nastąpi wymiana płyty głównej (z powodu innego niż uszkodzenie), powstaje w istocie nowy komputer. Producent oryginalnego systemu nie wytworzył tego nowego komputera i dlatego nie można od niego oczekiwać świadczenia pomocy technicznej.
Źródło: http://www.microsoft.com/oem/pl/lice...id=NMYdGbQ2oFj

Poza tym, jeszcze druga ważna kwestia. To, że ktoś na infolinii aktywował system, nie znaczy wcale, że jest on legalny, jeżeli postępujesz niezgodnie z warunkami licencji. 2 lata temu była gorąca dyskusja w internecie, czy użytownik może sobie sam składać komputer i wykorzystać do tego Windows 7 OEM. Oficjalna odpowiedź MS była - nie. Tylko tzw. System Builders, z których użytkownicy końcowi byli wyraźnie wyłączeni. W przypadku Windows 8 Microsoft wycofał się z tego pomysłu:


Cytat:

Pyt. Nie jestem twórcą systemów, ale buduję komputer na użytek osobisty. Czy mogę kupić oprogramowanie typu OEM System Builder?

Odp. Tak. Każdy, kto tworzy komputer na użytek osobisty z oprogramowaniem systemu Windows 8 i Windows 8 Pro, może używać Licencji na użytek osobisty.

Reetou 06.02.2013 18:15

Cytat:

Napisany przez Yossi (Post 1240747)
Rozumiem, że przez ostatnie 12 lat nie używałeś Windowsa i musisz kopić nową licencję?

Od 12 lat masz tego samego kompa? To nie udźwignie on Win8... Proste?

Yossi 06.02.2013 17:35

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1240680)

Byłem dzisiaj w Euro RTV/AGD - pudełkowy upgrade do Win 8 PRO kosztuje tam 219,00 PLN. Oczywiście cena promocyjna. Regularna - 249,00 PLN brutto.
Rozumiem, że przez ostatnie 12 lat nie używałeś Windowsa i musisz kopić nową licencję?

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1240708)
Bo OEM to jednak marna licencja,

:sciana:

A możesz uzasadnić, dlaczego jest marna? I jakie ma braki w stosunku do nowej licencji?

sobrus 06.02.2013 12:46

Tak serio to windows kosztuje 700zł.
Bo OEM to jednak marna licencja, jeżeli już przyrównujemy do np Linuksa, to tylko wersję BOX (już daruje sobie Ultimate ;) ).

http://www.komputronik.pl/product/81...um_PL_BOX.html

Dla mnie 700zł za system to jednak trochę za dużo, są osoby które tyle zarabiają w miesiąc, a niejedna starsza maszyna kosztuje połowę tego. :sciana:

grzeniu 06.02.2013 10:57

Ten od zielonego pojęcia już wszystko nam wyjaśnił, a wy tylko bijecie pianę.

sobrus 06.02.2013 10:11

Ja wiem że sie nie zgadzasz, tak tylko napisałem co uważam na ten temat :)

Prezesik 06.02.2013 10:10

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1240680)
@Prezesik

Czyli - jak rozumiem - Microsoft wliczył już piractwo w cenę windowsa i wychodzi na swoje.

Możemy więc piracić dowoli, ponieważ zapłacą za nas inni frajerzy :piwo: :sciana:. Każdy legalny frajer zapłacił za 3 piratów. To szlachetne z jego strony :rotfl:
Ponieważ za towar póki co płaci się raz, płacenie po raz drugi za windowsa za którego ktoś już zapłacił - byłoby niewłaściwe i nieetyczne.
Można też by było sprawić przykrość dobroczyńcy, który nas obdarował. Tego robić więc nie należy. :rotfl:

Takie tłumaczenie oczywiście jest bzdurą, bo jak może nie być piractwa w kraju gdzie Windows jest efektywnie kilkunastokrotnie droższy (np 3x zarobki * 4x cena)

Tylko, że ja nie powiedziałem, że się zgadzam z tym tłumaczeniem.
Napisałem tylko jak Microsoft się tłumaczy.
Również uważam, że to niezbyt mądre.
To tak, żeby nie było wątpliwości. ;)

sobrus 06.02.2013 08:49

Cytat:

Napisany przez Yossi (Post 1240614)
Ale skąd znowu te 400? Za co i u kogo?

400zł

http://www.komputronik.pl/product/87...64Bit_SP1.html

@Prezesik

Czyli - jak rozumiem - Microsoft wliczył już piractwo w cenę windowsa i wychodzi na swoje.

Możemy więc piracić dowoli, ponieważ zapłacą za nas inni frajerzy :piwo: :sciana:. Każdy legalny frajer zapłacił za 3 piratów. To szlachetne z jego strony :rotfl:
Ponieważ za towar póki co płaci się raz, płacenie po raz drugi za windowsa za którego ktoś już zapłacił - byłoby niewłaściwe i nieetyczne.
Można też by było sprawić przykrość dobroczyńcy, który nas obdarował. Tego robić więc nie należy. :rotfl:

Takie tłumaczenie oczywiście jest bzdurą, bo jak może nie być piractwa w kraju gdzie Windows jest efektywnie kilkunastokrotnie droższy (np 3x zarobki * 4x cena)

Diabolique 05.02.2013 23:33

myśle że na piractwie firmy zarabiają, tylko się o tym nie mówi bo pejsaci się oburzą.
dziwnym trafem od 2009 MS nie banuje za złamane xboxy podłączane do live. być może banhammer, tylko czeka na sygnał do startu. ale z drugiej strony MS zarabia na sprzedanych konsolach, które są potem przerabiane do LT. ostatecznie dokupowane są DLC, gry itp.
sól w oku MS to RGH dla xboxa. RGH to odcięcie konsoli od live, a tym samym od zarobku. ot taki powód by nie uruchamiać banhammera.

ed hunter 05.02.2013 22:50

Muszą zrobić tak jak w Warszawie, podnieść ceny biletów, stwierdzić, że parkowanie za tanie do ceny biletów, podnieść parkowanie, stwierdzić, że ceny biletów za niskie do cen parkowania, podnieść...

A w Tallinie mieszkańcy jeżdżą za darmo od 1 stycznia, z ulic zniknęła 1/3 samochodów, ale nas nie stać, mówi Hania, jasne, z czego premie?

M$ robi dokładnie tak samo, może nie aż tak chamsko.

Prezesik 05.02.2013 22:43

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1240613)
@Reetou
No jeżeli w Szwecji kosztuje 100zł i jest to cena prawidłowa & akceptowalna, to naturalnie 400zł jest oczywistym zdzierstwem :taktak:

Microsoft już odpowiadał na to.
W Polsce cena jest wyższa przez piractwo.

Reetou 05.02.2013 22:38

Ekstra...

Cytat:

Napisany przez Yossi (Post 1240598)
No, żeby kupic upgrade, to trzeba mieć przedtem jakąś licencję... nie? To jest chyba oczywiste? W tym wypadku - od Win XP w górę. Czyli - jeśli w ciągu ostatnich 12 lat kupiłeś jakikolwiek legalny Windows, to możesz kupic upgrade.

A jeśli ktoś nie ma licencji, to ile ma zapłacić? Jeśli chce złożyć nowego kompa z legalnym systemem, to jak głęboko musi sięgnąć do kieszeni? I co, nadal akceptowalna?

Cytat:

Napisany przez Yossi (Post 1240598)
Przykro mi, ale nie masz racji. Osobiście, dwukrotnie aktywowałem Windows przez telefon w związku z wymianą płyty głównej. Raz - płyta padła, drugi raz - sam ją zwaliłem przez bezmyślność.
Nikt w MS nie robił z tego większego problemu.

A w którym miejscu nie mam racji?

Yossi 05.02.2013 22:37

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1240613)
@Reetou
No jeżeli w Szwecji kosztuje 100zł i jest to cena prawidłowa & akceptowalna, to naturalnie 400zł jest oczywistym zdzierstwem :taktak:.

Ale skąd znowu te 400? Za co i u kogo?

sobrus 05.02.2013 22:36

@Reetou
No jeżeli w Szwecji kosztuje 100zł i jest to cena prawidłowa & akceptowalna, to naturalnie 400zł jest oczywistym zdzierstwem :taktak:.

U nas tak ze wszystkim - filmy BD, gry, muzyka...

Yossi 05.02.2013 21:14

Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 1240596)
No właśnie... Tym bardziej, że M$ potrafi dostosować politykę sprzedaży do lokalnego rynku. Jak w Chinach postawiono na Linuxa, to opłacało mu się sprzedawać legalnego OS za 4 (słownie: cztery) dolary. W Szwecji XP sprzedawano za ok. 100 zł, a w tym samym czasie w Polsce stał po 500 zł. Jak się oficjalnie wychlapał przedstawiciel M$ na szkoleniu w którym uczestniczyłem, wyższa cena w Polsce wynika z dużego piractwa i związanych z tym strat M$. Czyli legalni użytkownicy płacą za swoją licencję plus za licencję 4 piratów, choć ci piraci nadal są nielegalni... Ciekawa polityka.




Akceptowalna. Zrozum jednak, że nie wszyscy mogą kupić upgrade..

No, żeby kupic upgrade, to trzeba mieć przedtem jakąś licencję... nie? To jest chyba oczywiste? W tym wypadku - od Win XP w górę. Czyli - jeśli w ciągu ostatnich 12 lat kupiłeś jakikolwiek legalny Windows, to możesz kupic upgrade.



Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 1240596)
Twoja wypowiedź świadczy o tym, że nie masz zielonego pojęcia, jak działa system licencjonowania Windows. Licencja systemu w momencie instalacji jest związana z płytą główną i tylko w szczególnych przypadkach jej wymiany możesz zachować licencję. A resztę możesz sobie wymieniać ile wlezie.

Przykro mi, ale nie masz racji. Osobiście, dwukrotnie aktywowałem Windows przez telefon w związku z wymianą płyty głównej. Raz - płyta padła, drugi raz - sam ją zwaliłem przez bezmyślność.
Nikt w MS nie robił z tego większego problemu.

Reetou 05.02.2013 21:00

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1240530)
To nie uważam żeby 400zł za doskonalony od 20 lat system operacyjny to była wygórowana kwota.[...]Problem jest z naszymi zarobkami jak zwykle...i mentalnością. Wole i7 z piratem niż i5 z windowsem ;)

No właśnie... Tym bardziej, że M$ potrafi dostosować politykę sprzedaży do lokalnego rynku. Jak w Chinach postawiono na Linuxa, to opłacało mu się sprzedawać legalnego OS za 4 (słownie: cztery) dolary. W Szwecji XP sprzedawano za ok. 100 zł, a w tym samym czasie w Polsce stał po 500 zł. Jak się oficjalnie wychlapał przedstawiciel M$ na szkoleniu w którym uczestniczyłem, wyższa cena w Polsce wynika z dużego piractwa i związanych z tym strat M$. Czyli legalni użytkownicy płacą za swoją licencję plus za licencję 4 piratów, choć ci piraci nadal są nielegalni... Ciekawa polityka.


Cytat:

Napisany przez Yossi (Post 1240544)
Ja - za upgrade do Windows 8 Pro zapłaciłem 129,00 PLN brutto. Dla mnie to jest akceptowalna cena[...]

Akceptowalna. Zrozum jednak, że nie wszyscy mogą kupić upgrade.


Cytat:

Napisany przez Yossi (Post 1240544)
Uprzejmie informuję, że jeśli kupisz licencje OEM i "Zmienisz którykolwiek z istotnych elementów hardware" to należny zadzwonić do centrum aktywacji w Polsce i poprosić o nowy kod aktywacji. Oczywiście - bezpłatnie. Kilka razy to robiłem i nigdy nie robili żadnych problemów - pod warunkiem, że masz legalna licencję. Oczywiście - mówimy o OEM.

Twoja wypowiedź świadczy o tym, że nie masz zielonego pojęcia o tym, jak działa system licencjonowania Windows.

Twoja wypowiedź świadczy o tym, że nie masz zielonego pojęcia, jak działa system licencjonowania Windows. Licencja systemu w momencie instalacji jest związana z płytą główną i tylko w szczególnych przypadkach jej wymiany możesz zachować licencję. A resztę możesz sobie wymieniać ile wlezie.

Yossi 05.02.2013 15:43

Cytat:

Napisany przez loki7777 (Post 1240548)
Tylko to 129 to upgrade a nie pelnoprawny produkt. Oczywiscie ze da sie z niego zainstalowac czysty system ale wtedy to tez pirat.
Chodzi o system - nawet oem - ale jako samodzielny produkt a nie bo juz masz xp/viste/7 i chcesz miec 8 i masz za 129zl.

Chcesz przez to powiedzieć, że przez ostatnich 12 lat używałeś innego systemu, a teraz przesiadasz się na Windows? I czy mógłbyś zdefiniować pojęcie " nie pelnoprawny produkt."? Czyli - jakich funkcji bądź aplikacji brakuje w stosunku do "pełnoprawnego" produktu. Ewentualnine - za co i ile trzeba dopłacić, żeby mieć "pełnoprawny produkt."?
BTW - 129,00 PLN to była cena dla mnie! W sklepie ten upgrade kosztuje dzisiaj 249,00 PLN.
W dodatku - zaznaczyłem wyraźnie - to jest upgrade. Tyle, że jeśli kto ciągu ostatnich 12 lat kupił oryginalny Windows, to dziś może upgradować za 249,00. Z tego co wiem, ta cena wkrótce znacznie wzrośnie.

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1240550)
Wyprowadz mnie z bledu - licencja Windows Upgrade nie pozwala mi zainstalowac systemu "na czysto" pomimo ze posiadam licencje na poprzednia wersje? Moge go zainstalowac tylko jako nakladke na poprzednia wersje?

Upgrade to kwestia licencji, a nie instalacji.
Podczas instalacji musisz odpowiedzieć na pytanie (ja wiem,że to trudne, w końcu nie każda firma oferuje WYBÓR), czy chcesz przenieść system z dotychczas używanego, czy zainstalować "clean".

P.S.
Ja bardzo przepraszam, ale - częściowo z mojej winy - odjechaliśmy mocno od tematu. Zainteresowanych zapraszam do dalszej dyskusji w temacie o Łyndołs.

sobrus 05.02.2013 13:55

399 dotyczy ceny Windows 7 (kupowałem go dwa tygodnie temu i tyle w komputroniku kosztował OEM HP x64).
Nie wiem ile kosztuje Windows 8. Jeżeli jest tańszy to fajnie.

Owszem, dla programów które wymieniłem są darmowe alternatywy. Dla Windowsa też.
Ja 95% czasu w domu korzystam z LMDE.

Oczywiście Linux nie jest Windowsem, ale też Libreoffice to nie MS Office, a 7-zip to nie WinRar.
Jak to z alternatywami bywa rzeczywiście 100% funkcjonalności nie oferują (np update firmware tabletu trzeba zrobić z windows - bo tylko taki soft daje producent).
Ale to nie znaczy że nie działają w ogóle.

Jak ktoś się uprze ze musi być Windows, to równie dobrze może się uprzeć że koniecznie Photoshop (znam takich ludzi).

loki7777 05.02.2013 13:28

Bylo:)

Prezesik 05.02.2013 13:27

A czy to nie było już wałkowane w innym temacie?

czary2mary 05.02.2013 13:25

Pozwala a nawet jest to jedyna możliwość aktualizacji z XP do 8:)

M@X 05.02.2013 13:19

Wyprowadz mnie z bledu - licencja Windows Upgrade nie pozwala mi zainstalowac systemu "na czysto" pomimo ze posiadam licencje na poprzednia wersje? Moge go zainstalowac tylko jako nakladke na poprzednia wersje?

loki7777 05.02.2013 13:00

Tylko to 129 to upgrade a nie pelnoprawny produkt. Oczywiscie ze da sie z niego zainstalowac czysty system ale wtedy to tez pirat.
Chodzi o system - nawet oem - ale jako samodzielny produkt a nie bo juz masz xp/viste/7 i chcesz miec 8 i masz za 129zl.

grzeniu 05.02.2013 12:34

Yossi, nie dyskutujmy tu o moim zielonym pojęciu.
Dobrze wiesz, że telefonem do MS możesz aktywować starego windowsa na nowym komputerze, a to jest niezgodne z założeniami licencji. Powiesz, ze np padł ci dysk...
Cóż - założenia swoje, a życie swoje.

A wracając do cen - te 129 pln też uważam za akceptowalne. Tyle, że tej ceny nie ma w sklepie, na nowy system.

Yossi 05.02.2013 12:13

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1240528)
Dlaczego teraz nie nie ustalą jakiejś akceptowalnej ceny na np windowsa - tu kewstia zastanowienia się, czy to by było 50 czy może 100 pln...

Ja - za upgrade do Windows 8 Pro zapłaciłem 129,00 PLN brutto. Dla mnie to jest akceptowalna cena, biorąc jednocześnie pod uwagę, że to nie jest poprawka do systemu, typu z wersji 10.8.24.16.27.28 do wersji 10.8.24.16.27.29, tylko jednak całkiem nowy system.

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1240528)
W końcu ich licencja OEM jest śmiechu warta, to w zasadzie wypożyczenie systemu do używania na jednym sprzęcie. Zmienisz którykolwiek z istotnych elementów hardware i musisz na nowo kupić windowsa (przynajmniej teoretycznie).

.

Uprzejmie informuję, że jeśli kupisz licencje OEM i "Zmienisz którykolwiek z istotnych elementów hardware" to należny zadzwonić do centrum aktywacji w Polsce i poprosić o nowy kod aktywacji. Oczywiście - bezpłatnie. Kilka razy to robiłem i nigdy nie robili żadnych problemów - pod warunkiem, że masz legalna licencję. Oczywiście - mówimy o OEM.

Twoja wypowiedź świadczy o tym, że nie masz zielonego pojęcia o tym, jak działa system licencjonowania Windows.

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1240537)

A spójrzmy na ceny innych "standardowych" programów (i to raczej tych tańszych, bo Photoshop ile kosztuje każdy wie ;) )
Nero - 200-300zł
Total Commander - 150zł
WinRAR - 140zł (a nawet 180zł)
Eset na rok - 130zł
jakiś prosty (i słaby) program do obróbki wideo HD - przynajmniej 250zł

Chyba uczciwość nakazywałaby wspomnieć, że dla każdego z wymienionych przez Ciebie programów masz co najmniej kilkanaście alternatywnych produktów, dużo tańszych, a często darmowych.
Na przykład - ja - używając Ashampoo Burning Studio, kupionego za kilkadziesiąt złotych (a jest tez wersja darmowa) nie zamieniłbym go na pewno na Nero (który znam i którego długi czas używałem). Dla innych jest dokładnie tak samo. W razie czego - służę listą.

P.S.
Przed chwilą wróciłem z Komputronika, u nich upgrade do Windows 8 PRO (nawet ze sprzedawanego i wspieranego od 12 lat XP) kosztuje brutto 249,00 PLN, więc podawana przez niektórych cena 400 zł jest lekko przesadzona. Pewnie w innych sklepach można kupić jeszcze taniej.

grzeniu 05.02.2013 11:47

Gdyby tylko licencje na to pozwalały, to ludzie chętnie by się pozbyli starszych wersji windy za jakieś małe pieniądze. Sam MS mógły sprzedawać np XP za ułamek ceny, choćby z zaznaczeniem braku wsparcia, tylko po to by ludzie mogli być legalni za małe pieniadze.
Można? Ano można, tylko widocznie pies jest pogrzebany gdzie indziej.

A reszta oprogramowania kosztuje ile kosztuje, bo ich ilość na rynku jest niewielka. A jest niewielka, bo najczęściej ich zastosowanie jest specjalistyczne i jest wiele softu darmowego wystarczającego przeciętnemu użytkownikowi. To jest inna sytuacja, niż z windowsem.

sobrus 05.02.2013 10:55

Do tańszych aut benzyna też kosztuje tyle samo, niestety :(
Na kompie za 1,5 tysiąca i tak się nie pogra, to można się zadowolić Linuksem.

Co do cen gier to faktycznie masz rację, tanieją. Ale to wynika z ich podłej jakości. Ktoś kto przejdzie ją raz w dwa dni, i zauważy że właśnie utopił sporo kasy, chce się jej pozbyć.

Windowsa pozbywać się nikt nie zamierza, stąd jego cena się utrzymuje.

Ale czy jest drogi? Na pewno to bardzo skomplikowany i kosztowny do wytworzenia produkt, który potem będzie wspierany przez lata (serwer update, poprawki bezpieczeństwa itd).
XP wciąż chyba ma poprawki, 12 lat po premierze.
Microsoftowi płacisz raz, potem korzystasz i nie dopłacasz do nowego IE, wbudowanego antywirusa czy service packa (przynajmniej tak było do tej pory).

A spójrzmy na ceny innych "standardowych" programów (i to raczej tych tańszych, bo Photoshop ile kosztuje każdy wie ;) )
Nero - 200-300zł
Total Commander - 150zł
WinRAR - 140zł (a nawet 180zł)
Eset na rok - 130zł
jakiś prosty (i słaby) program do obróbki wideo HD - przynajmniej 250zł

Jeżeli Windows kosztuje 400 to one powinny być za piątaka, no Nero może za dyszkę cały pakiet ;)
Myśle że to uczciwa i preferencyja cena, tak uczciwie patrząc - to powinien kosztować 2-3 tys zł.
3000 kosztuje komercyjna licencja na linuksa przez rok. W zasadzie za samo wsparcie.

grzeniu 05.02.2013 10:14

Dla komputera za 4k system za 400 może jest OK, ale dla kompa za 1-1,5k już nie, a tych ilosciowo najwięcej się składa.
Z grami ceny sie jednak zmieniają - w niedługim czasie grę która na początku kosztowała 150 mozna kupić za 40, już nie wspomnę o rynku wtórnym bo z tym się teraz walczy i ogranicza możliwości. Grę możesz zainstalować na nowym komputerze (gdy zmieniłeś), windowsa nie.
Można tak wymieniać...

sobrus 05.02.2013 10:07

Jeżeli byle gra kosztuje 100-150zł, a dostarcza zabawy na raptem parę godzin.

To nie uważam żeby 400zł za doskonalony od 20 lat system operacyjny to była wygórowana kwota. Starczy on na całe życie komputera i bez niego jest on bezużyteczny (chyba że ktoś lubi Linuksa).

Na windowsa można patrzyć jak na część maszyny. Karta graficzna za 800zł, procesor za 1000zł itd. Zasilacz za 400zł nikogo dziś nie dziwi, windows tez nie powinien.

Problem jest z naszymi zarobkami jak zwykle...i mentalnością. Wole i7 z piratem niż i5 z windowsem ;)

grzeniu 05.02.2013 09:58

Tylko że MS już osiągnął swój cel i jego produkty są standardem. Dlaczego teraz nie nie ustalą jakiejś akceptowalnej ceny na np windowsa - tu kewstia zastanowienia się, czy to by było 50 czy może 100 pln... Gdyby choćby te 50% z tych 90% piratów wykupiło licencję, to zarobiliby dużo więcej niż teraz.
W końcu ich lecencja OEM jest śmiechu warta, to w zasadzie wypożyczenie systemu do używania na jednym sprzęcie. Zmienisz którykolwiek z istotnych elementów hardware i musisz na nowo kupić windowsa (przynajmniej teoretycznie).

Yossi 05.02.2013 09:51

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1240522)
Ależ to bardzo proste.
Jaką popularność w latach 90tych osiągnąłby w Polsce Windows, gdyby nie piractwo?
Myślę, że 10% to MAX, a do tego 99% z tego to firmy.

Jaką popularność osiągnąłby Windows jako platforma do gier, w cenie średniej pensji za sam system, gdyby nastolatki nie mieli samych piratów? Żadną, pewnie wszyscy by grali w gdy pod DOS.

A w jaki sposób Photoshop czy MS Office zostałby "standardem" gdyby widziała go jedynie grupka specjalistów w najbogatszych firmach.

Piractwo to doskonała reklama i sposób na uzależnienie nawet tych których nie stać (może kiedyś stać będzie), dlatego z tym nie walczą.

Znam naprawdę wiele przypadków kiedy użytkownik pirackiej wersji Windows, w końcu zdecydował się na zakup licencji "bo to jednak jest wygodniej", a cena dla użytkownika domowego nie jest aż tak powalająca.
Podałeś przykłady bardzo drogich programów pod Windows, ale i tak w ich przypadków domowy użytkownik może kupić odpowiednią dla siebie wersję za naprawdę niewielkie pieniądze. Jeśli ktoś używa Photoshopa pod Windows do celów zarobkowych to raczej musi się liczyc z tym, że będzie musiał sporo zapłacić i ja nie widze w tym nic nadzwyczajnego.
Ja akurat nie wiem jakie są dokładnie ceny Office bo dostałem za darmo, ale zdaje się, że ostatnio wersja domowa/studencka kosztowała poniżej 200 zł, czyli tyle, ile kosztuje jedna ze stu siedemdziesięciu sześciu niezbędnych przejściówek do maszyn Apple.

Nie oceniam polityki MS pod względem etycznym, twierdzę tylko, że MS prowadzi przemyślaną politykę, która okazała się bardzo skuteczna, ponieważ pozwoliła im praktycznie zmonopolizować rynek.
Skutek jest taki, że - poza USA - inne systemy praktycznie istnieją tylko w zamkniętych gettach: Linux - tylko dla Geeków i domorosłych "hackerów" oraz OS X - dla kreatywnych baristów i hipsterów ze Starbucksa.

sobrus 05.02.2013 08:32

Ależ to bardzo proste.
Jaką popularność w latach 90tych osiągnąłby w Polsce Windows, gdyby nie piractwo?
Myślę, że 10% to MAX, a do tego 99% z tego to firmy.

Jaką popularność osiągnąłby Windows jako platforma do gier, w cenie średniej pensji za sam system, gdyby nastolatki nie mieli samych piratów? Żadną, pewnie wszyscy by grali w gdy pod DOS.

A w jaki sposób Photoshop czy MS Office zostałby "standardem" gdyby widziała go jedynie grupka specjalistów w najbogatszych firmach.

Piractwo to doskonała reklama i sposób na uzależnienie nawet tych których nie stać (może kiedyś stać będzie), dlatego z tym nie walczą.

Yossi 05.02.2013 07:31

Microsoft Windows - niejasne zasady licencjonowania
 
Dyskusja o licencjonowaniu MS Windows wydzielona z tematu http://forum.cdrinfo.pl/f113/bit-torrent-23360/

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1240394)
Tak sobie pomyślałem...

Skoro mamy zamykać serwisy torrentowe bo 90% ściąganego materiału to piraty i każdy o tym wie...

...to trzeba też zakazać używania Windows, bo 90% aplikacji i gier używanych na nich to piraty i każdy o tym wie....

90% to może przesada, ale na pewno większość ludzi w naszym pięknym kraju ma piracki Windows, że o grach nie wspomnę.
Nie mnie to oceniać, ale taka jest prawda.
Mozna się tylko zastanawiać, dlaczego MS tak słabo reaguje w oczywistych przypadkach piratowania ich systemu. Ja myślę (podkreślam - JA), że celowo nie reagują i dzięki temu rynek (poza USA) jest prawie całkowicie opanowany przez Windows oraz aplikacje pod ten system. Według mnie - w końcowym efekcie, to się firmie MS bardzo opłaca i to jest przykład bardzo mądrej polityki rynkowej.
Można by to przywołać jako analogię, dawny spór pomiędzy dwoma standardami kaset wideo: Betacam kontra VHS.
Młodsi użytkownicy mogą nie wiedzieć o o chodzi, ale generalnie sytuacja była taka, że firma Sony zastrzegła technologię Betacam - obiektywnie dużo lepszą i wygodniejszą niż VHS - i obwarowała ten system mnóstwem zastrzeżeń i patentów (skąd my to znamy?). W tym samym czasie Philips i JVC (jeśli się nie mylę) udostępniły do dowolnego wykorzystania i całkowicie darmowo, swoją technologię VHS, pod każdym względem gorszą, ale za darmo.
Skutek? Betacam zmarł śmiercią naturalną (z wyjątkiem profesjonalnych kamer TV), a VHS stał się jedynym, obowiązującym standardem.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:21.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.