![]() |
W zasadzie masz rację: jak darmocha to darmocha. Ale darmocha to nie powinno być gówno.
Ale nie tłumacz dupków - to tylko dupki. 8) |
Cytat:
pozdrawiam |
Niewygłupiaj się - przecież to tylko "dureń". Upały się skończą a wraz z nimi Twoje problemy.
Zwracam też uwagę, że na rynku nie brakuje "niedorobionych programów" - najświeższym przykładem jest dzisiejszy dodatek do Rzeczpospolitej, "Komputerowe mapy miast Polski". Twórcą ich jest DUPEK, zapewne tylko po licencjacie. Używanie tego programu powoduje 100% obciążenie procesora i u mnie temperatura skoczyła do 69deg. Jak go wypieroliłem to natychmist wróciła do normy: 59deg. Niecierpię dupków, szczególnie po licencjatach - kto ich dopuszcza do pracy - wyczuwam takiego (taką) na odległość. Normalne "podróby", mógł przecież swoje dzieło sprawdzić najpierw na szczurach a dopiero potem dawać za darmo jako reklama swojej firmy. Sprawdź czy takich programów nie używasz. 8) |
Cytat:
co do cieklego azotu dobry pomysl jesli masz dostep:-D , ale malo ekonomiczny i niebezpieczny w uzyciu jesli juz tak narzekasz na temperature, kup sobie lepiej wielki radiator i wydajny wiatrak, odbierze to cieplo ale wniesie wiecej halasu pozdrawiam:) |
Cytat:
|
Komputerel siedzi pod biurkiem, ale nie jest tam zbyt ciasno ani ciepło, za to na dworze panuje wysoka temperatura (upały). Myślałem o chłodzeniu wodnym, ale to mi się wydaje dziwne, żeby do małego duronka dokładać duży blok wodny i wielką pompę z kilkoma wiatrakami. Najprawdopodobniej po prostu zmienię obudowę na big tower (aktualnie mam midi) wraz z mocnym zasilaczem 400 W (teraz 235 W) i kilkowa wiatrakami na "dachu".
|
Cytat:
pozdrawiam |
Mój cooler to Titan TTC-D5TB. Niskoobrotowy (3400rpm), cichy, olbrzymi z grillem, oczywiście aluminiowy.
Niewygłupiaj się z ogniwami Pletiera, z armatą nie chodzi się na muchy. Posłuchaj moich wcześniejszych rad: sprawdź styk jądra procesora z coolerm. Tu może byc "pies pogrzebany". 8) |
Buda jest cały czas zdjęta i jest nieco chłodniej, ale przecież tak nie może zostać!
|
Cytat:
ZIP sciagnij obudowe i masz juz z 10 stopni mniej, Ja mam stop miedzi i czegos tam, wczesniej posiadalem aluminiowy radiator i tyle samo jest teraz jak i wczesniej... poza tym ludzie zamiast mierzyc temperature procesorow popracujcie lepiej na komputerach pozdrawiam:-D |
Cytat:
Cytat:
Chciałbym poznać temperatury procesorów AMD tych osób, które mają aluminiowe radiatory. Czy możecie mi je podać? Może rozwiązaniem będzie ogniwo Peltiera + masywny, miedziany radiator i ze 2 wiatraki na nim? |
Też miałem tego typu problemy, pczyczuną był uszk. zasilacz, wymieniłem go na 300W.
Rozkręć go i zobacz czy na płytce nie ma osmoleń :). Jakby zasilacz był ok. to są takie sprytne wiatraki na "śledziach" do PC, wyciągają cipeło z wnętrza kompa i praktycznie ich nie słychać. Chyab firmy cooler master. Ok 30zł. W sklepie powiedzieli mi że to jest cooler pod kartę graficzną :) Moc chłodzenia to 20 tych dziwnych jedn. chyba CFC (Cubic costam... :)) |
Pomiar temperatury odbywa się pod procesorem. Dokładność pomiaru + - 50% (plus minus pięćdziesiąt %).
Jak masz dodatkowy czujnik (lepsze płyty główne go mają) to podepnij go na chwilę do radiatora, jak najbliżej procka. Powinieneś mieć różnicę temperatur conajmniej 5 deg. Jak tak jest to możesz wierzyć iż masz temperaturę procka 70deg. 70 deg dla AMD to jest za dużo! Uważam, że max do 63 (no 65). W każdym razie spróbuj zweryfikować te 70. Sprawdź czy te 70 jest cały czas. U mnie Athlon 1700 oscyluje od 53 (stan spoczynku) do 65 (praca w czystym DOSie). WinXP ma programowe chłodzenie procesora i dlatego w winzgrozie najczęstszą temperaturą jest u mnie 57, max. 59. Ale masz problem, napewno jednak zacząłbym od zdjęcia colera, wyszyszczenia powierzchni, użycia dobrej pasty i ponownego złożenia. Tylko ostrożnie, nie ukrusz rdzenia bo problem się sam rozwiąże. 8) |
Ilość załączników: 1
Temp. Athlona na testach!
|
Może przesadzam, ale ja bym nie ryzykował. 70 st wydaje mi sie i tak dużą temperaturą, mimo całego bałaganu w kompie, mój Athlon nie osiąga takiej temperatury.
PS; sprawdziłem,procesor nie powinien przekraczać 60 st. Krytyczna temp. dla dysków to 55 st. |
Max. krytyczna temp. wyłączenia to właśnie 70 stopni. Pytam jeszcze raz: czy mam to wyłączyć i wywalić wszystkie założone ostatnio założone wentylatory nie przejmując się temperaturą poniżej wymienionych 95 stopni? A może jednak pobawić się w przeróbkę obudowy, tak jak jest to opisane na stronie http://www.dzikie.net/artykuly.php?cel=midi ?
Film z Tom's Hardware Guide widziałem, Athlon się pięknie palił, ale szkoda, że nie zwolnił, jak Pentium 4 - niechciałbym żeby i mój proc się tak "podjarał":o |
BIOSy (które przynajmniej które znam) maja max. temperaturę tzw. "shutdown" 70deg.
Na www.tomshardware.pl jest wspaniały film jak pięknie palą się produkty AMD. Daje dużo do myślenia. A może jednak "wyższa szkoła jazdy" (nie dla amatorów - dla nich są programiki typu cpucool)- programowe chłodzenie procesora? Tego "prawa jazdy" za łapówkę nie załatwisz! :-D8) |
Cytat:
W biosie ustaw wartosc (jesli mozesz) 80 albo 90 stopni krytyczne wylaczenie i pracuj jak pracujesz, chyba ze jestes jednym z tych ktorzy co 5 min. obserwuja notowania z monitora temperatury na rdzeniu procesora, moze wtedy zakup sobie blok wodny? albo jesli to mozliwe ciekly azot:-D a tak powanie uwazaj przy sciaganiu i zakladaniu radiatra na procesor, AMD maja to do siebei ze potrafia sie ukruszyc wtedy to juz tylko nowy procesor moze przywrocic Ci poprzednia prace systemu pozdrawiam;p |
Cytat:
Dzisiaj się narobiłem kilka godzin przy piecyku - wymontowałem wszystkie wiatraki ze starego komputera, wierciłem dziury w radiatorach i przykręcałem tam wiatraki, robiłem dziury w obudowie zasilacza... efektem jest zaledwie kilkustopniowe schłodzenie wnętrza - i "po co wiec tyle zachodu..."(( (( (( |
[QUOTE]ZiP napisa***322;(a)
[...] Całość wygląda co najmniej dziwnie i wydziela mnóstwo hałasu, ale chyba zostanie tak do czasu wymiany obudowy na nową. czyli chlodniej kosztem halasu, osobiscie wole wyzsza temeprature a mniejszy halas, wiekszy komfort pracy, upaly za miesiac ustapia, przyjdzie chlodna jesien,... wtedy temperatura opadnie, w tamtym roku majac durona 850 MHz rowniez szalalem wymieniajac poszczegolne segmenty odpowiedzialne za chlodzenie, wydalem mnostwo pieniedzy, pytanie tylko po co? za ta cene po zsumowaniu wydatkow mialbym nowy procesor, jesli obawiasz sie ze wysoka temperatura uszkodzi Twoj procesor, ktory potrafi pracowac nota bebe do 90 stopni to wielka pomylka, sam podajesz ze nie podkrecasz procesora, a temperatura wczesniej przez ciebie podana jest typowa... po co wiec tyle zachodu... ludzie szkoda kasy, lepiej zainwestujcie w cos lepszego! pozdrawiam |
Wiatrak z zasilacza przełożyłem na dwa znajdujące się w nim masywne radiatory i przywróciłem napięcie 12 V, teraz "odsysa" on powietrze (ale nie ciepłe, tylko dosyć chłodne) i kieruje je do coolera procesora. W górnej części obudowy (niestety nie dało się na dole), nad procesorem ustawiłem wiatrak który dmucha na niego zimne powietrzae, Do karty graficznej przyczepiłem ogromny radiator, a do niego wentylator 12 x 12 cm. Obok komputerka postawiłem wentylator Gemini o średnicy 30 cm, który skutecznie chłodzi cały zestaw.
Dzięki temu tymczasowemu rozwiązaniu temperatura procesora spadła do temperatury pokojowej (aktualnie to 38 stopni). Całość wygląda co najmniej dziwnie i wydziela mnóstwo hałasu, ale chyba zostanie tak do czasu wymiany obudowy na nową. Wcześniej w BIOS'ie świadomie ustawiłem wyłączanie piecyka przy 70 stopniach, bo inaczej by się spalił. Kable w obudowie są poukładane, i pozwijane, więc przepływ powietrza nie jest utrudniony. W komputerze nie jest wcale ciasno - HDD, FDD, CD-RW, tuner, k.graf, płyta, proc., RAM i zasilacz. |
Możesz jeszcze pomyśleć o programowym chłodzeniu procesora - piękna sprawa ale sprawdź czy już go nie masz założonego (XP ma).
Sprawdź czy zasilacz nie konkuruje z wentylatorem procka o powietrze (oba ssają). Można delikatnie przysłonić kilka szczelin na zasilaczu, mi to obniżyło temperaturę Athlona o ok. 5deg - ale zrób to rozsądnie. 8) |
jejciu znowu duze litery... za co - to sie fatalnie czyta...
ja ze swojego jednak zdjalem obudowe - kupujac komputer wybralem za mala (gabarytowo - zasilacz jest 450W) i kiedy siedza tam 2 HDD, FD, nagrywarka (czasem 2) DVD a wszystkie PCI sa zapchane kartami robi sie ciasno i cyrkulacja zanika - w tej chwili komputerek jest chlodzony zewnetrznym wentylatorem i temperatura nie przekracza 50C a warto dodac ze procesor to p4 2Ghz podkrecony na 2700... |
NAJLEPIEJ NIC NIE ROB, PUKI KOMPUTER STABILNY OLEJ SPRAWE, MUJ KOMP NA ATHLONIE 1333 MHZ MA OKOLO 60 STOPNI W TYCH UPALACH JESZCZE WIECIEJ PEWNIE, DZIALA 24 H I JEST STABILNY
|
Dokładnie tak! Chodzi mi o całą równą powierzchnię styku!
|
Cytat:
|
Radiator do rdzenia to jak najbardziej prawidlowo, jezeli miala by byc chlodzona cala powierzchnia procesora to producenci napewno dali by plaska powierzchnie a nie wystajacy rdzen. Najlepszym wiatrakiem wedlug mnie jest Spire z miedziana wkladka, naprawde bardzo dobrze odprowadza cieplo, kosztuje ok 45zl. Moj athlon na takim wiatraku ma okolo 47 stopni.
|
Moim zdaniem zdjęcie obudowy, to jest zły pomysł! Z obudową jest wymuszony obieg powietrza! i nawet serwis nie zaleca zdejmowania obudowy do chłodzenia wnętrza kompa! Z moich obserwacji wynika, że pasta powinna pokryć cała powierzchnie procka i radiatora, w innym przypadku może natąpić pęknięcie procesora od naprężen.
Jestem zwolennikiem - z przodu wiatrak pompuje powietrze (mam2+jeden w kieszeni dysku), z tyłu wyciąga(też 2, od zasilacza + dodatkowy pod zasilaczem, jest tam gniazdo na wiatrak). |
Gdy się zdejmie obudowę to zmienia się cyrkulacja powietrza, i to bardzo często powoduje wzrost temperatury. Co do wietrzenia, to owszem ale z obudową założoną, bo bez niej nie będzie tak efektywne.
|
Komputer wyłącza Ci BIOS - taką temperaturę tam ustawiłeś.
Rady Zbiega12 są bezcenne - zastosuj się do nich. Chwilowo: w czasie upałów pracuj ze zdjętą obudową. Przywróć wiatrakowi zasilacza normalne obroty (12V) - jak jest zagłośny to go oczyść (wyważenie! kurz nierównomiernie osadzony na łopatkach) i przesmaruj (olej do maszyny do szycia). Spalisz zasilacz! Pomyśl o większej obudowie (zmieniając zasilacz) lub o jej przewietrzaniu - jest to opisane np. w www.podkrecanie.sky lub www.tweak.pl: nawiew u dału obudowy wywiew na górze. 8) |
Jeśli obudowa też jest ciepła to zasilacz do wymiany (miałem tak w 2 kompach - zasilacze się przepaliły, a cały komp był GORRĄCY).
Zmień zasilacz na min. 300W, na procka załóż Titan TTC-D5TB (ok. 35PLN, z czujnikiem ok. 60 PLN) i koniecznie pastę termoprzewodzącą. Nie ufaj czujnikowi, sam sprawdź co się najbardziej w środku grzeje. Jeśli dysk też się mocno grzeje załóż wiatrak falisty pod niego (ok 30PLN), uporządkuj kable aby umożliwić prawidłową cyrkulację powietrza. Powodzenia |
Komputer mi się cholernie grzeje!
Jak w temacie^. Jeszcze niedawno w/g BIOS'u procesor miał temperaturę 47-48 stopni. Po założeniu obudowy teraz normalnie mam już 57, a przy graniu w jakieś gierki 3D temperatura osiąga 70 stopni i piecyk się wyłącza. Procesor to Duron 1.2, nieprzetaktowany, max dopuszczalna temperatura pracy to 95 stopni. Karta graficzna - RivaTNT2, przetaktowana ze 142/140 na 164/186, ale to nie jest przyczyną zwisów. Zasilacz 235 W z wiatraczkiem przestawionym na 5V zamiast 12V.
Cooler na procesorze to według opakowania jest Cooler Master DP5-6I11A (aluminiowy, z wiatrakiem 4800 rpm). Radiator był standardowo już posmarowany pastą silikonową, jednak powierzchnia tego obszaru jest tak duża (około 2,5 x 2,5 cm), że wygląda mi to na cooler do Intela - radiator styka się jedynie z rdzeniem (1 cm ^2) Durona - czy tak ma być? Co zrobić, jak schłodzić sprzęt? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:20. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.