Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Szukam dyktafonu. (https://forum.cdrinfo.pl/f5/szukam-dyktafonu-92934/)

andrzejj9 31.10.2018 11:56

Cytat:

Napisany przez Arepo (Post 1412322)
Dwa lata temu kupowałem dla rodziny SONY ICD-PX240. Pamiętam, że wtedy sporo sprawdzałem i czytałem, bo nie miałem pojęcia co wybrać. Właścicielka jest bardzo zadowolona z tego sprzętu i używa go do dzisiaj, więc zakup jak najbardziej udany, choć sam nie korzystałem z niego ani chwili :)

A to zobaczę jego. Podobać mi się podoba, jak ktoś używał i działą, to spoko.

Patrix 28.10.2018 20:10

Tak tylko dw. ;) Ten Olympus VN, o którym pisałem w 2013 w tym wątku nadal działa i ma się dobrze ;)

Arepo 28.10.2018 18:41

Dwa lata temu kupowałem dla rodziny SONY ICD-PX240. Pamiętam, że wtedy sporo sprawdzałem i czytałem, bo nie miałem pojęcia co wybrać. Właścicielka jest bardzo zadowolona z tego sprzętu i używa go do dzisiaj, więc zakup jak najbardziej udany, choć sam nie korzystałem z niego ani chwili :)

andrzejj9 28.10.2018 18:22

Odświeżę temat :)

Mama poprosiła o dyktafon. Wymagania:

- długi czas pracy
- długi czas nagrywania
- i... ma być brzydki i wyglądać tandetnie ;)

Ostatniego nie traktowałbym może jako mus, choć rozumiem ideę - chodzi o to, zeby w sali pełnej ludzi nikt się na niego nie skusił. Ja do dwóch pierwszych dodałbym także dobre wychwytywanie dźwięku - żeby w sali wykładowej dobrze nagrać to, co mówi wykładowca. Tu raczej komórka odpada (zresztą i tak nie używa).

Poszperałem na internecie i zwróciłem uwagę na takie modele:

Olympus:
https://allegro.pl/dyktafon-olympus-...582338220.html

https://allegro.pl/dyktafon-olympus-...a-246e96106940

Sony:
https://allegro.pl/sony-icd-px240-no...513270918.html

https://allegro.pl/stereofoniczny-dy...560075337.html

Bateria i pojemność jest ok. Wygląd może mniej, ale już trudno. Nie mam tylko pojęcia, jak z łapaniem dźwięku..

Czy ktoś może przypadkiem miał do czynienia z takim sprzętem?

Wawelski 26.11.2013 17:28

Cytat:

Napisany przez nimal (Post 1267142)
ja wiem swoje z doswiadczenia, praktyki zawodowej

Najpierw pisałeś, że przepisy wymagają oryginału nośnika nagrania audio. Potem, że przepisy zakazują sądowi odrzucenia dowodu w postaci oryginalnego nośnika. Ani jedno, ani drugie nie jest zapisane w przepisach, choć taką legendę miejską można przeczytać w wielu miejscach.
Sąd ma pełną swobodę i niczego nie zmienia czy jest oryginalne narzędzi do zapisu, oryginalny nośnik, czy nie.

W jednym masz rację. EOT

nimal 26.11.2013 13:39

dobra, EOT
ja wiem swoje z doswiadczenia, praktyki zawodowej
ty wiesz swoje bo miales inne doswiadczenia
moja dobra rada - idziesz z dowodem do sadu, ZABEZPIECZ ORYGINAL - bez tego dowod mozna bez problemu podwazyc
podawalem linki - wystarczy poczytac JAK TO WYGLADA W PRAKTYCE (to, ze komus przyjeto kopie to nie znaczy, ze w innym przypadku kopia zostanie przyjeta - jak powtarzam do znudzenia w przypadku podwazenia autentycznosci sad moze zarzadac oceny przez bieglego a ten bedzie chcial oryginal)
malo - wystarczy pogooglowac
szukasz konkretnych przepisow? PL kodeks i tak nalezy do najgrubszych na swiecie, wiec ciezko oczekiwac, by w KPC czy KPK byly jeszcze odrebne przepisy o zabezpieczaniu plyt, dyktafonow, odtwarzaczy mp3, kamer video itd - za rok wejdzie odtwarzacz gamma i potrzebny bedzie odrebny przepis? dlatego jest przepis ogolny o dowodach i dokumentach
radzisz robic inaczej? to tak na logike - jak ocenisz autentycznosc nagrania majac wylacznie kopie? ciagle radzisz koledze, zeby idac do sadu z dowodem zgral tylko kopie a oryginal skasowal? ciekawe podejscie
i ja na tym koncze w kwestii dowodow ;) EOT
o dyktafonach mozemy dalej pogadac

Wawelski 26.11.2013 13:18

Cytat:

Napisany przez nimal (Post 1267119)
KPC:
Kod:

Art. 308. § 1. Sąd może dopuścić dowód z filmu, telewizji, fotokopii, fotografii, planów, rysunków oraz płyt lub taśm dźwiękowych i innych przyrządów utrwalających albo przenoszących obrazy lub dźwięki.

§ 2. Dowody, o których mowa w paragrafie poprzedzającym, sąd przeprowadza, stosując odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz o dowodzie z dokumentów.

i interpretacja odnosnie kopii (tu konkretnie ksera, ale zwracam uwage, ze kazdy dowod z katalogu 308 podlega przepisom o dowodzie z ogledzin oraz o dowodzie z dokumentow

Kserokopię masz wyszczególnioną w przepisie. Więc to konkretny rodzaj dowodu (ale i tak wrzucony do jednego worka, po przecinku, i traktowany tak samo, jak "oryginały" i tak samo sąd dobrowolnie uznaje dowód, albo nie - bo gdzie ten obowiązek uznania oryginału?). Podobnie fotokopia. Płyty, taśmy i inne przedmioty przenoszące nie mają, jak widać, podziału na oryginały i kopie.

Jak kiedyś administrowałem monitoringiem, to przy kradzieży policja NIGDY nie wymyśliła, żeby zabrać rejestrator z "oryginalnym" zapisem na dysku. Zawsze prosili o zgranie na płytę czy pamięć USB.

Zresztą, sam podałeś linka do Reasumując, sąd dokonuje swobodnej oceny dowodów i to czy zapis nagrania zostanie dopuszczony w postępowaniu jako dowód zależy od oceny sądu, a także od ewentualnej opinii biegłego, który nośnik na jakim zapis został wykonany będzie badał (pod kątem ewentualnej oryginalności zapisu i jego modyfikacji).
Więc oryginalność nośnika o niczym nie świadczy. Nawet nie jest badana. Ważna ewentualnie może być oryginalność i modyfikacja zapisu.

nimal 26.11.2013 08:35

Cytat:

Napisany przez Wawelski (Post 1267109)
To jeszcze raz - który to przepis rozróżnia oryginał od kopi i zakazuje odrzucenia sądowi, bo oceni oryginał jako niewiarygodny?

A może chociaż uchwałę SN w tym temacie?

BTW. W przypadku fotografii analogowej oryginałem jest negatyw i jego nie można odrzucić?

KPC:
Kod:

Art. 308. § 1. Sąd może dopuścić dowód z filmu, telewizji, fotokopii, fotografii, planów, rysunków oraz płyt lub taśm dźwiękowych i innych przyrządów utrwalających albo przenoszących obrazy lub dźwięki.

§ 2. Dowody, o których mowa w paragrafie poprzedzającym, sąd przeprowadza, stosując odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz o dowodzie z dokumentów.

i interpretacja odnosnie kopii (tu konkretnie ksera, ale zwracam uwage, ze kazdy dowod z katalogu 308 podlega przepisom o dowodzie z ogledzin oraz o dowodzie z dokumentow

http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/k...adczona/print/

a bardziej po ludzku tutaj:
http://www.serwisprawa.pl/artykuly,1...prawie-sadowej

M@X - tak, reszta jw :)

Patrix 25.11.2013 23:30

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1267114)
A jedli mam urzadzenie, ktore nie rejestruje glosu i dzieli nagranie na czesci 5-15 minut w zaleznosci od ustawienia? Przypadek z zycia.

wtedy wg mnie dowodem czasu nagrania jest zdarzenie - np stłuczka drogowa z pojazdem, który można zidentyfikować, a szkody odpowiadają zdarzeniu na nagraniu...
ja też nagrywam, ale coś mi pokazywanie daty w SGS2 na nagraniu nie dziala na tym programiku darmowym...

PS
fajnie tak miśkom pokazać nagranie na rozwydrzonego awanturnika, który spowodował zdarzenie, a próbował wciskać kit :D

PS2

znasz to? popatrz dobrze na znaki... w necie znajdziesz ciąg dalszy historii


M@X 25.11.2013 23:27

A jedli mam urzadzenie, ktore nie rejestruje glosu i dzieli nagranie na czesci 5-15 minut w zaleznosci od ustawienia? Przypadek z zycia.

Patrix 25.11.2013 23:15

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1267110)
Czy nagranie z rejestratora trasy bez daty moze sluzyc jako dowod w sadzie? Bo moim zdaniem istotny jest fakt ze do zdarzenia doszlo, a kiedy rzecz miala miejsce jest sprawa wtorna i moze wynikac rowniez z zeznan.

Zazwyczaj w tle słychać radio - bez problemu można dojść jaki był dzień, w szczególności gdy uchwyciłeś wiadomości.

Zasadnicze pytanie jest inne - musisz dostarczyć chyba całe nagranie a nie fragment - więc trzeba przepisowo jeździć :D

M@X 25.11.2013 22:56

Mam pytanie, tak w sumie troche prywatnie, ale dyskusja idzie w tym wlasnie kierunku:

Czy nagranie z rejestratora trasy bez daty moze sluzyc jako dowod w sadzie? Bo moim zdaniem istotny jest fakt ze do zdarzenia doszlo, a kiedy rzecz miala miejsce jest sprawa wtorna i moze wynikac rowniez z zeznan.

Wawelski 25.11.2013 22:51

Cytat:

Napisany przez nimal (Post 1267099)
przy oryginale takiej opcji nie ma - moze byc odzucony tylko, jezeli zostanie uznany za nieistotny dla sprawy

To jeszcze raz - który to przepis rozróżnia oryginał od kopi i zakazuje odrzucenia sądowi, bo oceni oryginał jako niewiarygodny?

A może chociaż uchwałę SN w tym temacie?

BTW. W przypadku fotografii analogowej oryginałem jest negatyw i jego nie można odrzucić?

nimal 25.11.2013 20:03

cyfrowa czy analogowa - dalej jest kopia i jest oryginal w rozumieniu sadu
KPC ani inne przepisy nie nadazyly za zmianami technologicznymi (np. kradziez impulsow nadal jest w kodeksie - kiedy ostatnio kozystales z impulsow?)
przy braku oryginalu bo np pamiec zostala nadpisana sad moze odzucic dowod jako watpliwy co do jego prawdziwosci (tak bedzie, jezeli druga strona sporu zakwestionuje AUTENTYCZNOSC nagrania, nie sam fakt nagrania)
przy oryginale takiej opcji nie ma - moze byc odzucony tylko, jezeli zostanie uznany za nieistotny dla sprawy
drobna roznica ;)

nie poddaję w watpliwosc Twoich doswiadczen
zauwaz, ze w Twoim przypadku nie byla kwestionowana AUTENTYCZNOSC nagrania, a o to wlasnie chodzi

napisze wiec jeszcze raz:
Cytat:

Napisany przez nimal
wiec raz jeszcze - jezeli chcesz miec PEWNOSC, ze nagranie zostanie uzane - zabezpiecz oryginalny nosnik
w innym przypadku licz na szczescie

edit:
Patrix - dokladnie tak

Patrix 25.11.2013 19:57

Cytat:

Napisany przez Wawelski (Post 1267096)
I dobre pytanie co jest oryginałem w przypadku dokumentu cyfrowego, gdzie każdy egzemplarz jest identyczny.

Zapewne tylko tyle, że wyciąga to technik informatyki śledczej czy jak to tam bit po bicie w blokerze, Twoje kompetencje do zgrywania się nie liczą.

Wawelski 25.11.2013 19:55

Cytat:

Napisany przez nimal (Post 1267094)
Wawelski - wiec raz jeszcze - wszedzie pisze, ze MOZE
od sadu zalezy, czy uzna, czy nie

(...)

wiec raz jeszcze - jezeli chcesz miec PEWNOSC, ze nagranie zostanie uzane - zabezpiecz oryginalny nosnik
w innym przypadku licz na szczescie


Więc jeszcze raz. Czy oryginał, czy kopia - dalej obowiązują te przepisy, gdzie jest użyte słowo "może". Jaki przepis robi różnicę? Twierdziłeś, że to przepisy wymagają oryginalnego nośnika.
Nie masz pewności tak samo przy kopii, jak przy oryginale. I dobre pytanie co jest oryginałem w przypadku dokumentu cyfrowego, gdzie każdy egzemplarz jest identyczny. I co jest oryginalnym nośnikiem np. w przypadku zapisywania w chmurze czy transmisji na żywo?

nimal 25.11.2013 19:32

Wawelski - wiec raz jeszcze - wszedzie pisze, ze MOZE
od sadu zalezy, czy uzna, czy nie
w razie watpliwosci powoluje bieglego i ten ocenia, czy dowod jest autentyczny
nagrales, wycioles, obrobiles - super
gdyby oponent odbil, ze on czegos takiego nie powiedzial, albo ze kontekst byl inny bo brakuje czesci wypowiedzi - wtedy bys dopiero sie przekonal, o co chodzi z oryginalnym nosnikiem

sad ma wolna reke w uznawaniu dowodow
w idealnej sytuacji uzna nagranie zgrane, szczegolnie, jezeli druga strona nie wniesie zastrzezen
niestety w innym przypadku dowod trafi do oceny (policja prowadzac sledztwo lub dochodzenie przekazuje takie cus do labolatorium kryminalistycznego i to juz bedzie traktowane jako dowod w sprawie, sad zas powoluje bieglego - wszystko zalezy od etapu)
inna sprawa, gdy nie ma jeszcze procesu, tylko sa prowadzone dzialania operacyjne - tu nie ma zadnych labolatoriow czy bieglych - ale nie o tym mowa

wiec raz jeszcze - jezeli chcesz miec PEWNOSC, ze nagranie zostanie uzane - zabezpiecz oryginalny nosnik
w innym przypadku licz na szczescie

a co do art z Konstytucji - jest to Ustawa Zasadnicza
wspomniane arty mowia o ochronie prywatnosci
nagrywanie MOZE byc uznane za naruszenie prywatnosci
szczegolowo rozwija to KK w art 190a, gdzie mowa o nekaniu i stwarzaniu poczucia zagrozenia, a nagrywanie moze byc pod to podciagniete
to, o czym piszzesz, to art 81 Ustawy o Prawie Autorskim - tu masz 100% racji
natomiast art 23 i 24 par 1 KC mowia o nietykalnosci osobistej, wolnosci sumienia, wizerunku, tajemnicy korespondencji itd
tutaj osoba nagrywana, jezeli dowiedzie, ze te dobra zostaly naruszone, moze pozwac osobe nagrywajaca

podsumowujac - samo nagrywanie jest dozwolone, ale w pewnych przypadkach wkraczamy na sliski temat i trzeba liczyc sie z konsekwencjami, jakie moze niesc to ze soba
np dyktafon noszony przy sobie jest w miare bezpiecznym rozwiazaniem, ale zostawiony gdzies - to juz kopanie pod soba dolka
jezeli nagra sie cos, co moze zostac uznane za dane wrazliwe albo naruszenie tajemnicy korespondencji, to za to mozna juz odpowiedziec przez sadem

Jarson - dokladnie tak :)

Jarson 25.11.2013 19:10

Cytat:

Napisany przez nimal (Post 1267063)
z racji wykonywanego zawodu miewalem z tym do czynienia, niedowiarkow odsylam do wujka google - konkretnie poszukac o mozliwosci podwazenia zapisu cyfrowego - brak oryginalnego nosnika to podstawa do odzucenia dowodu w razie watpliwosci

Czyli wychodzi na to, że kuty na cztery nogi prawnik podważy kopię, ale już przy typowej sprawie, powiedzmy między dwoma sąsiadami, prawdopodobnie nikt nie będzie się czepiał tego faktu.

Cytat:

Napisany przez nimal (Post 1267063)
i jeszcze jedno - osoba nagrywana bez wiedzy moze nas pozwac - art 47 i 49 Ustawy Zasadniczej oraz 23 KC

Ale też raczej nie zawsze? Pamiętam odcinek "Usterki" w którym nagrywali taksówkarzy. Wyraźnie powiedzieli tam, że ukryta kamera zabierana do samochodu jest słabej jakości, ponieważ użycie bardziej zaawansowanej wymagałoby wiedzy i zgody taksówkarza. Oczywiście samochód ekipy śledzący taksówki był już wyposażony w profesjonalny sprzęt. Tak samo przecież nagrywali bez kompleksów fachowców w podstawionych mieszkaniach i co najwyżej zasłaniali twarze jeśli ci nie zgodzili się na prezentację wizerunku.

Wawelski 25.11.2013 18:54

Cytat:

Napisany przez nimal (Post 1267063)
kazda modyfikacja nosnika, w tym wbudowanej pamieci flash, pozostawia slady lub usuwa slady, ktore tam znajdowac sie powinny

A gdzie ten przepis o oryginalnym urządzeniu? To nawet nie interpretacja - przepisy, które cytujesz, nie stawiają żadnych warunków co do dowodu. Pełna dowolność i są może ocenić jak uzna za stosowne.

Jakoś nagrałem długi wywód na telefonie w mp3, wyciąłem istotny fragment, nagrałem na audio CD i sąd nie miał obiekcji. Ba, nawet odszumiłem go. Biegłego nikt nie powoływał (ani sąd, ani druga strona).

Cytat:

Napisany przez nimal (Post 1267063)
i jeszcze jedno - osoba nagrywana bez wiedzy moze nas pozwac - art 47 i 49 Ustawy Zasadniczej oraz 23 KC

Gdyby tak było, to prawnicy Lwa rozszarpaliby Michnika. Podobnie wielu innych "bohaterów" afer taśmowych.

Nagrywać można zawsze i każdego pod warunkiem, że jest to to, co sam słyszy. Ochronie podlega dopiero rozpowszechnianie. A i to, jak widać po aferach taśmowych*, raczej teoria.
Twierdzisz inaczej? Sfinansujesz mi prawnika, jak pozwę właścicieli kamer (nie monitoringu miejskiego) kamerujących mnie gdy idę ulicą, przechodzę koło sklepu czy strzeżonego osiedla?

*Rozróżnijmy dwie rzeczy. Jedna, to udostępnić dowód przestępstwa prokuraturze czy policji - to nie jest rozpowszechnianie. A co innego upublicznić w mediach. I jakoś nikt nie pozywa skutecznie ani nagrywających, ani rozpowszechniających.

nimal 25.11.2013 14:17

Cytat:

Napisany przez Wawelski (Post 1267032)
Nic podobnego. Nie ma takiego przepisu ani nawet orzeczenia. To sąd sam ocenia i ma pełną dowolność, co uznać za dowód i jak wiarygodny.
(...)

KPC art 227 - dowodem moze byc wszystko co ma znacznie dla sprawy
KPC art 308 par 1 - nagranie moze byc dowodem w sprawie (czyli mozna przedstawic dowod w postaci nagrania) wedlug oceny sadu; sad dpokonuje oceny dowodow na podstawie ogledzin, takze w przypadku dowodu w postaci cyfrowej
moze a nie jest ;)
kazda modyfikacja nosnika, w tym wbudowanej pamieci flash, pozostawia slady lub usuwa slady, ktore tam znajdowac sie powinny
oceny wiarygodnosci takiego nagrania dokuje biegly,sad bazujac na jego opinii podejmuje decyzje o dopuszczeniu lub odzuceniu dowodu
choc KPC nie mowi o tym wprost, bo przepisy odnosza sie jeszcze do tasm magnetofonowych itp, to w przypadku sladow cyfrowych przyjmuje sie wlasnie ta sama wykladnie - oryginalny niemodyfikowany nosnik zostaje poddany ogledzinom i na tej podstawie dopuszczony lub nie jako dowod w sprawie

z racji wykonywanego zawodu miewalem z tym do czynienia, niedowiarkow odsylam do wujka google - konkretnie poszukac o mozliwosci podwazenia zapisu cyfrowego - brak oryginalnego nosnika to podstawa do odzucenia dowodu w razie watpliwosci

i jeszcze jedno - osoba nagrywana bez wiedzy moze nas pozwac - art 47 i 49 Ustawy Zasadniczej oraz 23 KC

edit:
moj dyktafon miesci kilkanascie godzin nagrania mono w wysokiej jakosci w swojej ogromej pamieci 256 MB
obecne modele maja pojemnosci liczone w GB i/lub sloty na karty microSD
imho nie potrzeby zawracac sobie glowy opcja nadpisywania najstarszych nagran, jezeli chodzi o takie przedzialy czasowej jak 25 godzin ;)

Pegieton 24.11.2013 23:51

tak, dokladnie...

Wawelski 24.11.2013 23:26

Cytat:

Napisany przez nimal (Post 1267008)
co do znaczenia dowodowego takiego nagrania - tylko oryginalny nosnik wedlug przepisow jest uznawany w sadzie (w przypadku dyktafonu z pamiecia wbudowana on sam staje sie dowodem)


Nic podobnego. Nie ma takiego przepisu ani nawet orzeczenia. To sąd sam ocenia i ma pełną dowolność, co uznać za dowód i jak wiarygodny.

A co do meritum - obawiam się, że będzie problem z nagrywaniem w pętli. Rozumiem, że chodzi o nadpisywanie najstarszego zapisu gdy brakuje miejsca.

joujoujou 24.11.2013 21:33

Szykuje się nam kolejna afera taśmowa? :idea:

Jarson 24.11.2013 20:47

Ciekawe... Z jednej strony rozumiem, że chodzi o uniemożliwienie grzebania w pliku, z drugiej strony jednak, cóż szkodzi zmodyfikować plik i umieścić go z powrotem w pamięci dyktafonu?

nimal 24.11.2013 18:23

cokolwiek z Olympusa - klasa sama w sobie jezeli chodzi o dyktafony
w tej cenie tylko uzywka
zasilanie AAA (u mnie x2 i tak jest w wiekszosci modeli) wystarcza na absurdalnie dlugie czasy nagran
przykladowo niedawno 10 godzin nagrania ciaglego na aku Sanyo Eneloop ladowanym miesiac wczesniej zrzarlo jedna kreske z baterii (podzialka - 4 kreski)
czulosc zwyklego amatorskiego modelu jest prawie idealna - dyktafon w kieszeni marynarki zapisuje bez problemu rozmowy w pokoju

co do znaczenia dowodowego takiego nagrania - tylko oryginalny nosnik wedlug przepisow jest uznawany w sadzie (w przypadku dyktafonu z pamiecia wbudowana on sam staje sie dowodem)
a dla policji to kazde nagranie jest istotne, i tak musza potwierdzic cokowiek by to nie bylo swoimi drogami

Jarson 24.11.2013 17:33

Kiedy myśmy nagrywali w kilka osób na kilku różnych dyktafonach z przedziału cenowego 200-500 zł, zwykle jedno naładowanie/jedna bateria AAA (w zależności od modelu) starczał/a na cały trzydniowy wyjazd z ok. 15 godzinami nagrań. Ile dłużej by wytrzymały - nie wiem, nigdy nie miałem okazji sprawdzić. Podejrzewam, że do doby spokojnie dało się nagrywać.

Patrix 24.11.2013 16:36

Ja używałem to: http://www.purepc.pl/node/442
Na studiach spisał się znakomicie ;) Działa do dzisiaj.

Pegieton 24.11.2013 15:45

I na ile powinien mi wystarczyc komplet takich baterii? Bez wymieniania?

Przyklady takich sprzetow?

Jarson 24.11.2013 15:34

Wystarczy zaopatrzyć się w akumulatorki i ładowarkę. Zresztą, dyktafony nie zużywają zbyt wiele energii, a komplet czterech baterii AAA kosztuje w granicach 6-8 zł, więc nawet w ten sposób nie powinno być źle.

Pegieton 24.11.2013 15:07

Co do jakosci... Chcialbym, aby nagrania dalo sie wykorzystac jako dowod np. na policji.
Czy przy wymiennych bateriach nie zbankrutuje, jesli sprzetu bede uzywal non stop przez kilka tygodni?
Powyzej 22khz ? Ludzki glos w zupelnosci zbierze sprzet do 18-20khz, tak mi sie na logike wydaje. Jesli jestem w bledzie, to mnie z niego wyprowadzcie.

Berion 24.11.2013 14:41

Na dodatek, trzeba zwrócić uwagę na jakość nagrywanego dźwięku aby był powyżej 22KHz i czułości mikrofonu. Nie wiem do jakich celów chcesz tego używać, ale o 100zł to zapomnij. Chińska dziadowizna w tej cenie. To już lepszy smartfon (tyle, że oczywiście nie wytrzyma tyle na baterii).

Jarson 24.11.2013 14:33

Długi czas nagrywania bez ładowania załatwia wymienna bateria, a najlepiej zasilanie za pomocą AAA.

Cena w miarę dobrej jakości dyktafonu to ok. 300 zł i to rzecz jasna bez kamery. Poniżej to są zabawki, niestety.

Pegieton 24.11.2013 14:17

Szukam dyktafonu.
 
Witajcie, poszukuję dyktafonu najbardziej zblizonego do moich wymagan.
Najwazniejsze kryteria:
-dlugi czas nagrywania bez ladowania (co najmniej ok. 25h)
-funkcja nagrywania w petli
-porecznosc. chcialbym go miec zawsze przy sobie, najlepiej gdyby byl w postaci pendrive
Dodatkowo, aczkolwiek nie obowiazkowo:
-kamera

Chcialbym zmiescic sie w 100zl, ale rozpatrze kazda propozycje.
Dzieki :)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:31.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.