Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Systemy operacyjne i aplikacje (https://forum.cdrinfo.pl/f124/)
-   -   SailfishOS (https://forum.cdrinfo.pl/f124/sailfishos-92944/)

Berion 02.12.2013 13:32

Multitasking:
https://www.youtube.com/watch?v=Eqyv_RwFKfE

Oficjalne, krótkie filmiki z obsługi.
https://www.youtube.com/watch?v=U1ZS...0KZH2jf7jt2vF5

Więcej gestów:
https://www.youtube.com/watch?v=dT4-yDlAuWE

Muszę przyznać, że bardzo mi się podoba obsługa gestami, ale z niektórymi funkcjami miałbym problem bez instrukcji/filmów. ;P

Berion 01.12.2013 14:10

Czyste mają roota i odblokowany bootldr? Jak nie to niezupełnie co chcę.

Jeśli w SailfishOS nie byłoby żadnych mechanizmów, które blokowałyby deinstalację a użytkownik miałby prawa roota lub mógłby się przełączać na konto roota, to operator komórkowy nie mógłby nic na to poradzić. Jeszcze nie wiadomo jak wygląda kwestia licencjonowania SailfoshOS, tj. na jakich zasadach, ale podejrzewam że nie mogliby robić takich cyrków jak z Androidem.

andy 01.12.2013 14:01

Już to widzę... W przypadku Androida kupując telefon z czystym systemem np. Nexus, HTC One, SGS4 możesz zrobić co chcesz.

Berion 01.12.2013 13:41

Ale może nie będą mogły zablokować wywalenia tego czegoś od siebie jak na Androidzie. ;d

andy 01.12.2013 12:56

Cytat:

Bezpieczeństwo jest potrzebne wszędzie i jakoś nie słyszałem żeby nawet na serwerach ktoś wymagał izolacji procesów od siebie.
Obecnie brak systemu desktopowego, który robił by to out-of-the-box. Obecnie jedynie umożliwia to CubeOS jednak jest to na razie ciekawostka.

Odnośnie Sailfish to poczekajmy na pierwsze recenzje, opisy. Ciekawy jestem też w jakim stopniu ten system będzie otwarty. Obecnie zamknięte mają m. in. UI.
Ciekawe też jak wygląda kompilacja na innych urządzeniach, oraz jak wygląda wsparcie. Kiedy zaczną wchodzić do EU/USA to bardzo mało prawdopodobne jest to, że sieci komórkowe będą chciały zostawić ten system taki jaki jest bez dodania czegoś od siebie ;-)

sobrus 01.12.2013 12:46

Teoria teorią a praktyce laptopy często przechowują bardzo ważne dane, z resztą na laptopach jest ten sam system co na stacjach roboczych itd.
Nie ma co się spierać o wyższości świąt.
Bezpieczeństwo jest potrzebne wszędzie i jakoś nie słyszałem żeby nawet na serwerach ktoś wymagał izolacji procesów od siebie.

Wawelski 30.11.2013 17:56

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1267508)
Zgoda a teraz pomyśl laptopie służbowym pracownika firmy z sektora finansowego, zawierającego chronione tajemnicą handlową projekty i dokumenty, może instytucja rządowa, klucze, poufna korespondencja, dostęp do baz danych itd ?

Nie ma takiej opcji, żeby wrażliwe dane były na laptopie noszonym przez pracownika. Ba, komputery mające dostęp do wrażliwych danych nie mają dostępu do Internetu, wyłączone CD, USB, dyskietki itp.
Rządowe? Zapomnij o opuszczenia kancelarii tajnej przez poufne dane.

andy 30.11.2013 17:33

Cytat:

Już nie raz o tym mówiłem ale na szczęście ktoś mnie chyba usłyszał i w najnowszym Androidzie zostało to - z tego co mówił Andy - poprawione i użytkownik ma prawo wymuszania uprawnień.
To wielki plus dla tego systemu, lepiej późno niż wcale.
Dlaczego tak dosadnie nie wspominasz o braku takiej funkcji w innych systemach? Dlaczego nie wspominasz, że niektóre nawet nie pokazują do czego aplikacja ma dostę?

Cytat:

Zgoda a teraz pomyśl laptopie służbowym pracownika firmy z sektora finansowego, zawierającego chronione tajemnicą handlową projekty i dokumenty, może instytucja rządowa, klucze, poufna korespondencja, dostęp do baz danych itd ?
I ten laptop jest noszony przez pracownika wszędzie?
Podałeś bardzo wyjątkowy przypadek. W 90% jest odwrotnie - to telefon jest bardziej osobistym przedmiotem.

Cytat:

I nie mieszajmy zagrożeń, izolacja procesów nie ochroni Cię przed rzeczami które opisałeś. To kwestia uprawnień ale i tak nic Cię przed tym nie uchroni, bo to można zrobić trojanem. Użytkownik nie posiadający wiedzy jest całkowicie bezbronny (chyba że ktoś robi to za niego - jak próbuje to robić Apple i brawo dla firmy ), a ten który wiedzę posiada jest w tylko trochę lepszej pozycji, bo zazwyczaj nie ma narzędzi do ochrony.
Brawo za co? Przecież nie masz pojęcia do czego aplikacje mają dostęp. Polecam poczytać sobie o przypadku kiedy to aplikacja zaciągała sobie listę kontaktów z telefonów nie pytając o to użytkowników...

Izolacja procesów ma to do siebie, że w przypadku skompromitowania jednego programu nie masz dostępu do innych. Dodatkowo program nie może odczytać danych drugiego programu.
W systemach desktopowych nie ma z tym problemu - dziwne, że tak na to nie psioczysz.
W systemach desktopowych nie widać kiedy aplikacja ma dostęp do kamery, nie widać kiedy Cię nagrywa. Nie masz możliwości podejrzeć do czego może mieć dostęp. Gdybyś był fer to zarzucając to jednemu systemowi zarzuciłbyś to innym.

sobrus 30.11.2013 16:55

Zgoda a teraz pomyśl laptopie służbowym pracownika firmy z sektora finansowego, zawierającego chronione tajemnicą handlową projekty i dokumenty, może instytucja rządowa, klucze, poufna korespondencja, dostęp do baz danych itd ?
I ten laptop jest noszony przez pracownika wszędzie?

Ja uważam że bezpieczeństwo jest istotne na każdym urządzeniu, bo nigdy nie wiadomo kto i do czego będzie je używać.

I nie mieszajmy zagrożeń, izolacja procesów nie ochroni Cię przed rzeczami które opisałeś. To kwestia uprawnień ale i tak nic Cię przed tym nie uchroni, bo to można zrobić trojanem. Użytkownik nie posiadający wiedzy jest całkowicie bezbronny (chyba że ktoś robi to za niego - jak próbuje to robić Apple i brawo dla firmy ), a ten który wiedzę posiada jest w tylko trochę lepszej pozycji, bo zazwyczaj nie ma narzędzi do ochrony.

Pozycję GPS wysyłać na Androidzie może niemal każdy program, przeglądarka internetowa, gra, aplikacja dostępu do banku czy rozkład jazdy MPK.
Taki są realia, prawie każdy program o to prosi, ale nie do końca wiadomo czy na 100% wykorzystuje tylko w takim zakresie, jak twierdzi producent.
Uzyskać dostęp do mikrofonu i internetu też nie jest trudno - ma np. aplikacja do rozpoznawania muzyki czy aplikacja do telefonii SIP.
Po co kombinować skoro nieświadomy user może nam dać uprawnienia zupełnie legalnie?

Już nie raz o tym mówiłem ale na szczęście ktoś mnie chyba usłyszał i w najnowszym Androidzie zostało to - z tego co mówił Andy - poprawione i użytkownik ma prawo wymuszania uprawnień.
To wielki plus dla tego systemu, lepiej późno niż wcale.

Wawelski 30.11.2013 16:20

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1267461)
Ciekawa teoria, uważasz że taki Outlook czy Thunderbird ma mniej ważne dane niż książka adresowa i poczta na telefonie?


PC nie aktywuje GPS i nie wyśle żonie pozycji a gangsterom trasy, którą codziennie przewożę utarg dzienny. PC nie aktywuje mikrofonu i nie wybierze połączenia do żony, żeby usłyszała westchnienia i jęki kochanki. No i nie nosze PC wszędzie ze sobą. Więc nawet aktywowanie mikrofonu w nim nie da takich ciekawych efektów, jak zapisywanie co ściąga mikrofon mojego telefonu.

M@X 30.11.2013 15:21

http://youtu.be/feYgWvGT0AA

sobrus 30.11.2013 00:03

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1267438)
No już nie przesadzaj, że beznadziejną. Na pewno mniejszą, ale nie beznadziejną.

No dobra mniejszą
Cytat:

Ciekawe bo mój Firefox potrafi napuchnąć czasami nawet do 2.5GB.
A mój nie :hmm: Masz pewnie tyle kart odpalonych że Android by sie zrzygał.
Cytat:

Obecne systemy mobilne mają większe wymagania niż kiedyś, ponieważ teraz przykłada się większą wagę do szybkości i łatwości tworzenia aplikacji.
Wiele rzeczy jest rozwiązana już po stronie systemu. Jeżeli systemu daje Ci klasę do obsługi zapisu i odczytu plików z pamięci podręcznej i zakodowanie tego zajmie Ci 10x to chyba warto nie?
To nie ma nic wspólnego z sandboxem, tylko z Javą. I nie jest to najszczęśliwsze rozwiązanie na urządzeniu z założenia dość ograniczonym sprzętowo. Java i sandbox - i mamy system który działa tak jak działa. Kiepsko.
Cytat:

Wracając jednak do bezpieczeństwa. Izolowania nie da się inaczej rozwiązać jak uruchamiać aplikacji w podobny sposób jak ma to zrobione np. Android.
Ale ja wcale nie chce takiej izolacji! Na Linuksie nie mam, i co? I zyje, jakoś nikt tu nie woła o sandboxy - od tego jest AppArmor. Więcej - nie znam żadnego innego systemu który ma taką izolację i żadnego który by chciał.
Android to jedyny taki twór, ale dzięki wielkie za taką "ochronę" na systemie który na każdym kroku wysyła moje prywatne dane cholera wie gdzie.
Thanks...but no thanks.

Cytat:

Bezpieczeństwo na telefonach jest o wiele bardziej ważniejsze niż na desktopie.
Ciekawa teoria, uważasz że taki Outlook czy Thunderbird ma mniej ważne dane niż książka adresowa i poczta na telefonie? Bo zapisy z Angry Birds niespecjalnie musze chronić.
Ja uważam że bezpieczeństwo jest jednakowo ważne.

Cytat:

Oprócz izolacji między aplikacjami ciekawe jak wygląda system uprawnień.
Też mnie to ciekawi :)

Berion 29.11.2013 23:34

Tak ale nie rozmawiamy o nas bo my stare wygi jesteśmy tylko o Kowalskim który tego nawet nie czyta. Po za tym to wcale nie jest takie zawsze oczywiste z tymi uprawnieniami.

Na Windows są antywirusy z zaawansowaną heurystyką i dużą bazą sygnatur. Na telefonie nie masz nic, same prowizorki.

Skąd wiesz czy nie ma exploitów na Dalvika? ;)

andy 29.11.2013 23:14

Cytat:

W Androidzie jak nie zaszyfrujesz partycji DATA (a niektóre stockowe romy na to nie pozwalają) lub masz włączone debug usb (niektóre stockowe romy nie pozwalają wyłączyć) to można bez problemu wszystko wyssać. Jak masz wyłączone debug usb to można też sczytać kość.
Z tym debugowaniem USB to już nie jest tak łatwo :) Musisz zweryfikować i dodać klucz na telefonie aby komputer miał do niego dostęp ;)

Cytat:

Jeśli chodzi o aplikacje to zarówno na Jabłku jak i Andoidzie można przemycić złośliwą aplikację mimo tej rzekomej kontroli jakości kodu. Nie wiem jak jest na Windows Phone, podobno lepiej.
W przypadku Androida takie coś może wyjść przy próbie instalacji - aplikacja do sprawdzania meczy nagle chce mieć dostęp do smsów, telefonu itp...
W przypadku Jabłka jest już gorzej.

Cytat:

Trochę racji masz, ale to bezpieczeństwo na telefonach jest złudne.
Porównaj sobie bezpieczeństwo na Windowsie do tego na Androidzie ;) Aplikacje mogą odczytywać dane innych, w przypadku kiedy pracujesz na koncie admina to system ma przesrane jak coś złapiesz...
W przypadku Androida musisz świadomie zainstalować złośliwą aplikację.


Cytat:

A mnie się wydaje że odwrotnie. Co jest takiego i co robisz na tym telefonie?
Oprócz tego co robię na komputerze mam też smsy, połączenia, lokalizację, kamerkę, mikrofon...
Telefon jest o wiele bardziej osobistym urządzeniem niż komputer.

Berion 29.11.2013 23:06

W Androidzie jak nie zaszyfrujesz partycji DATA (a niektóre stockowe romy na to nie pozwalają) lub masz włączone debug usb (niektóre stockowe romy nie pozwalają wyłączyć) to można bez problemu wszystko wyssać. Jak masz wyłączone debug usb to można też sczytać kość.

Jeśli chodzi o aplikacje to zarówno na Jabłku jak i Andoidzie można przemycić złośliwą aplikację mimo tej rzekomej kontroli jakości kodu. Nie wiem jak jest na Windows Phone, podobno lepiej.

Nie wiesz też co robią brandowe aplikacje, których nie da się wyłączyć lub usunąć. Chyba że siedzisz z WireSharkiem po nocach. ;]

Trochę racji masz, ale to bezpieczeństwo na telefonach jest złudne.

Wawelski 29.11.2013 22:51

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1267440)
Co jest takiego i co robisz na tym telefonie?

Rozmawiam, SMSuje, wysyłam i odbieram maile, (prawie) zawsze mam go w kieszeni,
Czyli przy niebezpiecznej słuchawce można o mnie wiedzieć praktycznie wszystko. Gdzie i kiedy jestem (GPS), co mówię i słyszę (nie tylko przez telefon - w końcu można włączyć mikrofon gdy apka ma takie uprawnienia i zrobić live przekaz), z kim rozmawiam, co piszę, co sfotografowałem (Oj, byłoby wycieków fajnych fotek gimnazjalistek ;) ), co czytam... No i desktop mogę odłączyć od sieci - telefon traci wtedy sens. Masakra. Każda bezpieka byłaby szczęśliwa (a tak pewnie tylko amerykańce mają takie możliwości).

Berion 29.11.2013 22:30

To zależy kiedy warto. Pisanie gier na ten wynalazek to ból w dupie, chyba ze chcesz wycelować w 5% użytkowników telefonów z najnowszym Androidem na topowej słuchawce. ;)

Jak będzie się dało wyłączyć konkretne uprawnienia to zabiją rynek darmowych aplikacji bo każdy będzie wyłączać dostęp do internetu >> reklamy.

Cytat:

Bezpieczeństwo na telefonach jest o wiele bardziej ważniejsze niż na desktopie.
A mnie się wydaje że odwrotnie. Co jest takiego i co robisz na tym telefonie?

andy 29.11.2013 22:16

Cytat:

Mam nadzieje, że nie ma żadnej maszyny wirtualnej, jestem przeciwnikiem tego typu rozwiązań ze wzgłedu na (zazwyczaj) beznadziejną wydajność i sporą pamięciożerność.
No już nie przesadzaj, że beznadziejną. Na pewno mniejszą, ale nie beznadziejną.

Cytat:

Kiedy telefon z uruchomionymi 10 aplikacjami żre więcej ramu niż desktop z 50 - coś jest nie tak :ysz:.
Ciekawe bo mój Firefox potrafi napuchnąć czasami nawet do 2.5GB. Obecne systemy mobilne mają większe wymagania niż kiedyś, ponieważ teraz przykłada się większą wagę do szybkości i łatwości tworzenia aplikacji.
Wiele rzeczy jest rozwiązana już po stronie systemu. Jeżeli systemu daje Ci klasę do obsługi zapisu i odczytu plików z pamięci podręcznej i zakodowanie tego zajmie Ci 10x to chyba warto nie?

Wracając jednak do bezpieczeństwa. Izolowania nie da się inaczej rozwiązać jak uruchamiać aplikacji w podobny sposób jak ma to zrobione np. Android.
Oczywiste jest to że przekłada się to na wydajność - widać to choćby po Chrome. Jednak Chrome przez DŁUGI czas była jedyną nie złamaną przeglądarką.
Bezpieczeństwo na telefonach jest o wiele bardziej ważniejsze niż na desktopie.

Oprócz izolacji między aplikacjami ciekawe jak wygląda system uprawnień. W Androidzie 4.3 jest już możliwość wyłączenia konkretnych uprawnień w aplikacjach - nie ma do tego na razie oficjalnego UI.
Sailfish powinno mieć to zrealizowane w podobny sposób.

Aplikacje dla tego systemu pisze się w frejmłorku Qt/QML. Jest to świetne rozwiązanie, ponieważ tworzenie aplikacji jest o wiele łatwiejsze niż np. na iOS gdzie musisz się użerać z ObjectiveC.


Z opinią poczekam na pierwszy porządny test systemu jak i telefonu ;)

Berion 29.11.2013 21:19

Wygląd telefonu średnio mi się podoba. Pomysł z rozpołowieniem go na dwie części wcale. Z tego co czytałem podobno solidnie wykonany.

Bardziej mnie interesuje OS. Na filmikach, ciekawe się go obsługuje i to mnie chyba najbardziej interesuje. Zaraz po tym to współpraca z dużym ekranem, klawiaturą i sam boot loader. Ciekawe też jak radzi sobie z obsługą aplikacji z Androida i w jaki sposób się je instaluje (wolałbym oprócz sklepu mieć możliwość z zewnątrz).

Wymieniłbym też trochę grafik. Nie podobają mi się te ikonki. Płaskie, mdłe i bezpłciowe.

Specyfikacją bym się nie przejmował. Ja zwolniłem swój telefon do 600MHz, mam też jeden rdzeń, 1GB RAM i jest to IMHO wystarczające (nie gram na telefonie).

http://seravo.fi/2013/jolla-phone-first-impressions

sobrus 28.11.2013 10:46

Mam nadzieje, że nie ma żadnej maszyny wirtualnej, jestem przeciwnikiem tego typu rozwiązań ze wzgłedu na (zazwyczaj) beznadziejną wydajność i sporą pamięciożerność.
Kiedy telefon z uruchomionymi 10 aplikacjami żre więcej ramu niż desktop z 50 - coś jest nie tak :ysz:.

Z filmików to tak: telefon nie jest highendem, ma tylko 2 rdzenie, wygląda nieźle, kosztuje sporo/średnio - bo $399, interfejs ciut dziwny (krzyżówka Windows Phone i Androida), ale działa płynnie i wyglada na wygodny (dwukrotne tapniecie ekranu włącza telefon - fajne!).

Mam jednak wrażenie, że w sklepie ich szybko nie zobacze - bo nie widzę zapowiedzi innych modeli :/

andy 28.11.2013 10:45

Ciekawi mnie jak rozwiązali separację aplikacji.
Programy pisze się w Qt/QML.

W Androidzie każda aplikacja jest uruchomiona w oddzielnej maszynie wirtualnej co zapewnia separację. Dodatkowo są wymagane uprawnienia do ważniejszych elementów.

sobrus 27.11.2013 18:50

SailfishOS
 
Dziś wyszedł pierwszy telefon na Sailfish.
Trzymam kciuki! :)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 23:54.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.