![]() |
Cytat:
http://forum.cdrinfo.pl/f107/pioneer...d-r-x16-92880/ :czytaj: |
Na przykład?
|
Będzie, ale czy nie lepiej celować w nowszy model?
|
|
Cytat:
|
Myślę, że od tego trzeba było zacząć :)
Podane wartości tylko utwierdzają w tym o czym od jakiegoś czasu piszemy - Dla Ciebie do archiwizacji TYLKO BDR. Koszt miesięczny u Ciebie to max 15zł na nośniki - 2x BDR 25GB. //Nie liczę kosztu zakupu palnika. Cytat:
BDRE - wielokrotnego. |
Cytat:
A czym się różnią BD-R od BD-RE? |
Zapominasz o prywatnym imporcie :D
http://allegro.pl/verbatim-bd-re-blu...973022021.html http://allegro.pl/tdk-bd-re-blu-ray-...973021385.html |
Cytat:
@SRV ile masz obecnie tych danych? 200, 500GB ? Jaki jest ich przyrost w odstępie miesięcznym? |
Cytat:
Twoje dane są dla nich warte tyle co zeszłoroczny śnieg. Dla organów ścigania też. Nałożą karę, grzywne, właściciel może nawet pójdzie siedzieć, ale danych i tak można nie zobaczyć. Nawet jak bank plajtuje to nikt się za bardzo nie przejmuje jego klientami. Moim zdaniem o moje dane najlepiej zatroszczę się sam, ewentualnie tak jak mówisz jako druga kopia. Tylko po co skoro BD-RE 50GB kosztuje 20zł i nie wymaga abonamentu :szczerb: |
Płyty BD-R już wiem, jakie kupować, np. Panasonic, ale nie LTH. A jeszcze teraz zapytam, skoro już planuję zakup nagrywarki - jaką nagrywarkę polecacie?
|
Akurat chmura by była jako druga forma backupu. W żadnym wypadku ufać tylko chmurze, no chyba że dobrze płatnej - wtedy płacisz wymagasz.
Z tych wszystkich propozycji dla SRV jedyna opcja to BDR. |
Cytat:
I w związku z tym kolejne niebezpieczeństwa - utrata klucza/hasła = koniec - uszkodzenie zaszyfrowanego pliku lub kontenera = problem |
Cytat:
Jak już trzymać dane na dyskach to najlepiej w postaci RAID1 - minimum dwa dyski. Trzymanie danych "backupu" tzw. trwałego/stałego na dyskach HDD to MOIM ZDANIEM porażka. Dzisiejsze dyski mają bardzo niski TTL, czasami potrafią paść od tak. Pad jednego to strata tysięcy GB. W przypadku BDR to tylko 25GB - zawsze można mieć 3, 4, 5, 6 kopii tych samych danych. Koszt przy małej ilości danych aż tak nie wzrośnie. Cytat:
Lepszym nośnikiem do archiwizacji są taśmy jednak z tego co widzę to bardzo drogie rozwiązanie... Koszt od 5k za napęd, taśma 400GB to 120zł. Jeżeli chce się mieć tanio i dobrze (zawsze mnie śmieszy używanie tych dwóch wyrazów z łącznikiem i :D) to na razie TYLKO BD - w przyszłości pewnie zastąpią je nośniki holograficzne. Dodając jeszcze do moich wyliczeń: W przypadku kiedy dane przekraczają już >1TB przy dysku musisz wydać kolejne 720zł, w przypadku BD kupujesz kolejne dwie płytki, cztery, sześć. Im więcej archiwizujesz to BD wychodzi TANIEJ. (na kolejny jeden tera bajt to 300zł mniej na bd - odchodzi zakup palnika) |
Dobra decyzja, tylko pamiętaj żeby kupować dobre płyty, np Panasonic.
Wystrzegaj się płyt typu LTH. No i w razie super cennych danych pamietaj żeby zastosować DVDIsaster (dodać dane naprawcze) przed wypaleniem ;) Dzięki temu nawet nieźle porysowaną płytę da się odczytać w 100%. |
Dobra, przekonaliście mnie, niech będzie BD :)
Dzięki za poświęcony mi czas i wiedzę :) Pozdrawiam ;) |
RAID to nie backup.
Jedną z zalet płyt BD jest to że nie można ich skasować. Jeżeli skasujesz plik z RAIDa 1 to tracisz zarówno oryginał jak i jego kopię... Pendrive to zdecydowanie najgorszy możliwy sposób trzymania danych. Perspektywa wyparowania danych jest tu jeszcze większa, nie ma oddzielonego napędu od nośnika - wszystko to elektronika. Ponadto pamięć flash ma czas retencji - czyli to że dane wyparują po około 10 latach masz jak w banku. Tak to działa. Myśląc o bezpieczeństwie trzeba też myśleć o worst case scenario BD: - awaria napędu - nic. kupujesz nowy a płyty masz. - nośnika - uszkodzony odczytujesz w paru napędach, używasz danych naprawczych. W najgorszym przypadku tracisz niewiele (25GB). W najlepszym nic. - nośniki możesz tanio powielać i trzymać w różnych miejscach, rozdać rodzinie, zabrać ze sobą w przypadku kataklizmu ;) - nośnik odporny na wodę i upadek z 10 piętra. HDD - napęd + nośnik są razem. Jak masz tylko bady to odzyskujesz większość danych. Jak padnie cały masz przechlapane. Kombinowanie elektroniki z identycznym firmware... da się nawet to zrobić - woda i upadki są zabójcze. wyładowania elektryczne też. - można go skasować Pendrive ;) - jak padnie masz przewalone, możesz tylko zanieść do firmy ontrack i przygotować pokaźną kasę za odzysk danych z kości flash - pada od wody i wyładowań elektrostatycznych - drogi - można go skasować Chmura - wolna - udostępniasz swoje dane osobom trzecim. Na zawsze. - pewnego dnia możesz zobaczyć komunikat "sorry zwijamy interes, miło było cześć". Nie ma nic lepszego od BD, taka prawda... |
Czyli nie ma idealnej metody zabezpieczania danych przy rozsądnej cenie.
W takim razie może pendrivy, załóżmy 16 GB byłyby rozsądniejszym wyjściem? Słyszałem, że są trwałe, i nie są chyba zbyt drogie. A nie, po przeliczeniu wychodzi drożej, pomyliłem się. Bo średnio jeden Kingston 16 GB to 35 zł, 1 TB wychodzi ponad 2000 zł. |
Zakup nagrywarki BD to ok 300zł.
Koszt jednej płytki BDR 25GB to 6zł (Panasonic). Powiedzmy, że chcesz zarchiwizować 1 TB Aby było bezpieczniej kupujesz 80 płyt BDR (2000GB=2TB, dwie kopie). 80 płyt * 6zł= 480zł + 300zł nagrywarka ==780zł Dysk 1TB (zew 2.5") to ok 360zł, musisz kupić takie DWA = 720 zł. Wychodzi taniej jednak w przypadku padnięcia dysku tracisz całe 1TB (jak padnie dwa). W przypadku padnięcia płytki tracisz zaledwie 25GB. Można jeszcze stosować RAIDa, jednak to podbije cene do > 1k PLN (zakup NASa dwudyskowego z obsługą RAID) i wraz Cię nie zabezpiecza jak padną dwa - tracisz wszystko. |
A gdyby tak zewnętrzny dysk twardy + pendrivy + dysk na moim laptopie + dysk na komputerze stacjonarnym + dysk np. Chomikuj?
|
Zgadza się, ale jeżeli myślisz o jakimkolwiek bezpieczeństwie to musisz kupić przynajmniej 2.
Chyba że perspektywa nagłego wyparowania 2TB bootlegów Cie nie przeraża :) |
A co powiecie o dyskach zewnętrznych? Jak u nich jest z żywotnością?
Teraz to już jestem w stanie zrezygnować z tych wzrokowych korzyści posiadania bootlegów na płytach, bardziej zależy mi na bezpieczeństwie tych danych przy zachowaniu niskich kosztów, niech będzie ;) Bo obserwując ceny, to dyski zewnętrzne w porównaniu z innymi nośnikami, np. BD-Rami czy DVD-RAMami mają najwięcej pamięci przy takiej samej cenie, chyba. A może pendrivy? |
Można i tak do tego podchodzić.
Ale to nie zmienia faktu że kasety magnetofonowe, płyty winylowe czy magnetofon szpulowy od lat leżą na strychu. Tak samo jak pudła dyskietek. To samo kamerka Video8. Magnetowid VHS. Kamerka DV do tego niedługo dołączy. Stacjonarna nagrywarka DVD, w momencie kupna (2006) będąca - wydawałoby się - cudem technologicznym na lata, od paru lat jest prawie nieprzydatna i nie podłączona kurzy się. I tak nie nagrywa w HD.... To są rzeczy używane ledwie 5-15 lat temu. Za 50 lat to będzie wyglądało jak dziś fonograf.... używanie nie będzie ani wygodne ani opłacalne, koszt i dostępność starych nośników i napędów słabe. Jakość też. Dziś już nie kupisz TDK SA-X w każdym sklepie. Owszem są. Owszem działają. I lubie je bo to naprawdę porządne sprzęty. Tylko ... co z tego? :( O formaty plików sie nie boje. Software to software, wystarczy że grupka zapaleńców będzie chciała i zrobią. Wystarczy że za 50 lat ktoś odkopie algorytm zapisany w open source. I przepiszą/przekompilują na swoje. Dlatego dziś bez problemu odtwarzam moduły amigowe sprzed 25 lat na wszystkim co gra :) Android bez problemu radzi sobie nawet z OctaMEDem. |
Nie wiem czego będziemy używać za 50 lat, ale deklaracje typu: "nikt nie potrzebuje nośnika na tak długi okres czasu jest lekkomyślne". Jeśli wolisz ciągle pilnować i migrować dane to pamiętaj, że to Ty tak wolisz, ktoś inny woli nagrać i mieć spokój. Napędy optyczne jeszcze długo nie wymrą bo są póki co niezastąpione właśnie przy archiwizacji, a każda kolejna technologia jak dotąd zachowywała wsteczną kompatybilność. Nawet jeśli doszłoby do sytuacji, że odkopujemy nośnik babci z szuflady i nie ma już żadnych napędów w sklepach które mogą go odczytać, to można poszukać/popytać o starocia, zapomniane przez Boga i ludzi komputery na strychach itp. Nie ma czym podłączyć? Można odpowiedzieć w ten sam sposób. Ostatecznie można zlecić komuś, firmie trudniącej się odzyskiwaniu danych czy nawet po znajomości jakiemuś instytutowi, opracowanie metody na pełen dump. Sposób zawsze będzie. Słyszę nieraz argumenty, że formaty plików się zmienią i nic już ich nie rozpozna, to też żaden problem, jakoś przy grach deweloperzy często stosują własne wymyślne formaty i ludzie je rozpracowują od zera, nawet bez odwracania aplikacji, która je zaczytuje. Wyobraźni!
|
Bo tak jest. Pojemność nośników szybko przestaje wystarczać.
Gdy kolekcja się rozrasta, lepiej (i czesto taniej) przenieść ją na nowe nośniki. Nowe dane zaczynają przyrastać szybciej (np w rezultacie zmiany kamery SD na FullHD, kupna aparatu który zapisuje RAW itd). Wycofanie starych nośników jest procesem naturalnym, po prostu niewygodne będzie trzymanie setek 20MB plików na stosie płyt CD i czytać je z prędkością 2MB/s. Najpierw dyskietki, potem po kolei nośniki optyczne, które po prostu nie nadążają. W 1995 roku gdy najwieksze HDD miały ok 850MB - CD - wtedy już ok 15 letnie - miało 650MB. Dziś dysproporcja między BD a HDD jest ogromna niestety i nawet BD nie do wszystkiego się nada, choć do większość jeszcze tak (zwłaszcza w wersjach 50GB, pendrive 50GB za 20zł się nie kupi :P). CD już dawno by umarło, gdyby nie to że artyści wydają wciąż dzieła w formie albumów - a tu nic więcej niż CD nie potrzeba. |
Zasadniczo madrym jest to co pisze SRV i potwierdza sobrus - nikomu nie potrzeba trwalosci na 50 lat, bo za pare lat zmienimy nosniki i te obecne przestana sie liczyc. W sumie to za 50 lat nie wiem czy bedzie jakikolwiek naped optyczny na ktorym bedziemy mogli te dane odczytac ;-)...
|
Chociaż z drugiej strony nie jest to szczególnie zaskakujące.
Mam płyty DVD wypalone w 2005 (TDK Scratchproof oraz Verbatim) i chyba jeszcze działają. Chyba - bo 2 lata temu zgrałem je na BD-R i od tego czasu nie zaglądałem :P. To by znaczyło że dobre DVD na 7-10 lat starczy, ale nikomu bym tego nie polecił. Z moich dotychczasowych doświadczeń DVD starzeje się najszybciej i nie da się tego zmierzyć przy wypalaniu. Przykładowo płyty Sony D21 pięknie się paliły, pięknie czytały, ale po latach nie było tak różowo*. DVD-RAM na pewno jest bardziej wytrzymałe. * w zasadzie to raz było - jedna płyta Sony leżąca pare mięsięcy na półce zrobiła się dosłownie różowa i dane z niej uleciały. Pewnie od światła :) |
Cytat:
|
Ja uważam, że chcesz najtańszym kosztem zapewnić sobie trwałość danych na X czasu, a tak się właśnie nie da. W każdym razie i tak te DVD-RAM będą lepszym wyborem niż np. DVD-R.
|
Cytat:
|
3-5 lat to teoretycznie wytrzymają dobre DVD-/+R/RW.
Czyli to nie są ważne dane. ;) |
Cytat:
|
Cytat:
:czytaj: |
Ale czy przy płytach DVD-RAM mogę być spokojny, że wytrzymają tak przynajmniej z 4-5 lat (załóżmy, że Verbatimy)? Już nie chodzi mi o jakąś długowieczność tych płyt, tylko żeby wytrzymały te kilka lat przynajmniej, żebym był pewien.
|
Ilość załączników: 1
Cytat:
Producenci obiecują 30 lat trwałosci i integralności danych. Dodatkowo płyta DVD-RAM może być zapisna i kasowana 100.000x, płyta DVD-RW tylko 1000x (teoretycznie). W uproszeniu z płyty DVD-RAM korzysta się jak z pendrive`a (w win xp należy zainstalować sterownik, pozostałe, nowsze systemy mają go w standardzie). Mam Verbatima DVD-RAM 3x od 2007 roku, dane nadal się odczytują. Załącznik 65011 |
Nie wiem jak z jakością, ale tanio coś, ja Verbatimy kupowałem trójpaka za 25zł. DVD-R tej firmy są marne, więc nie wiem czy DVD-RAM też nie (może kupują od kogoś innego, nie wiem).
|
Cytat:
A co sądzicie o tym: allegro.pl /dvd-ram-memorex-4-7gb-5sztuk-box-rad-wik-wa-wa-i3907493506.html |
Obawiam sie, ze w tej sytuacji temat nie ma sensu :taktak:
Po prostu archiwizuj pliki na tym co posiadasz :idea: |
Ja trochę nie rozumiem, chcesz archiwizować ważne dla Ciebie dane, ale nie chcesz kupować sprzętu który to umożliwi? Posiadany się nie nadaje przecież.
Na Twoim miejscu kupiłbym nagrywarkę BD - to jest w porywach 300zł. Na przykład: http://forum.cdrinfo.pl/f107/lg-bh16...h16ns48-92161/ |
To kup. Nie są drogie.
|
W takim razie taśma odpada, bo nie mam streamera.
|
google.pl --> streamer :idea:
|
Cytat:
|
Raczej chodzi o taśmy do streamerów, wyglądają tak:
http://www.skapiec.pl/cat/3061-tasmy-do-streamerow.html |
BD-R chyba nie wchodzi w grę, sprawdziłem wszystkie 3 komputery w domu i nagrywarka żadnego z nich nie wspiera BD-R.
Cytat:
|
Jeden nośnik BD to 25 GB, cena ok 6 zł.
Kupujesz dwa i nagrywasz dwa razy. Swoje dvd verba mam już 4 lata chyba i zero problemów z odczytaniem. Możesz jeszcze trzymać na taśmie, lub kartach SD. |
Sprawdzę jeszcze w stacjonarnym.
|
Ani nie odczytuje, ani nie nagrywa żadnych Blu-Ray. To jest nagrywarka DVD, a do tego zdaje się że slim i to dość kiepskiego producenta. Słaba jakość.
Ściągnij program DVDInfoPro i tam masz wyszczególnione nośniki jakie odczytasz i zapiszesz. |
Mam nagrywarkę MATSHITA DVD-RAM UJ8B0 ATA Device. Nagram nią bootlegi na płytę BD-R?
|
Ja wiem, że są kompresowane ale tym algorytmem można jeszcze wycisnąć parę MB. Co do reszty zgadzam się. Ja np. muzyki nie kompresuję, ale pakuję aby mieć utwory z danego albumu w jednym pliku i stamtąd bezpośrednio odtwarzam (dlatego bez dodatkowej kompresji, a każdy szanujący się odtwarzacz muzyczny odczytuje popularne archiwa).
DVD+R M-Disc też są nie organiczne. - - - Na pewno dłużej od DVD-/+/R/RW i BD-R/RE LTH. ;) Pamiętaj aby to nie był jedyny nośnik archiwizacji. |
Tego nikt niestety nie powie, tym bardziej że mało kto ma nagrywarkę BD dłużej niż 4 lata.
Panasonic swego czasu twierdził że ich BD wytrzyma 50 lat. Są to w przeciwieństwie do DVD płyty nieorganiczne, więc w sumie jest to możliwe. Wystarczy że 10 wytrzymają, do czasu zgrania na coś nowszego. |
Dzięki za przydatne wskazówki, teraz już widzę to jaśniej :) A jeszcze chciałem zapytać, ile lat przetrwa taka płyta DVD-RAM albo BD-R przechowywana w przyzwoitych warunkach?
|
FLAC są już skompresowane, dalsza kompresja nic nie da (gdyby mogła coś dać to twórcy FLACa by ją przecież zastosowali).
Jedyne co uzyskasz to poważne utrudnienie odzyskania danych w razie awarii. Drobny błąd w archiwum oznacza, że wszystkie dane od tego miejsca do końca pliku (a nawet archiwum) są już nie do odzyskania. Tak jak Berion radzi albo DVD-RAM albo BD-R (nie LTH, np. Panasonic). I trzymać płyty w odpowiednich warunkach. Przy czym zamiast dopychać płytę do końca, dla pewności ok 20% poświęć na dane naprawcze (program DVDIsaster, metoda RS02). Na jedną tak zabezpieczoną płytę BD powinno wejść ok 40 nagrań. |
Nie widzę sensu w "danych naprawczych" archiwum. Zwiększasz bezpieczeństwo danych w środku marginalnie, a marnujesz przy dużo miejsca (nie wiem jak obecnie, ale na domyślnych ustawieniach WinRAR dodawał blisko 25%). Uważam, że takimi rzeczami powinien zajmować się system plików (np. ZFS, o podobnych właściwościach jest niestabilny BTRFS i podobno Windowsowy ReFS (ale chyba jeszcze nie wszedł nawet do serwerowych wydań)). A skoro już pakujesz to zastąp WinRAR, programem 7-Zip w wersji 9.20. Sam używam od lat do bardzo ważnych (i zróżnicowanych, tak "formatowo", pojemnościowo jak i ilościowo) dla mnie danych. Skompresuj te flaki LZMA2.
Zatem na Twoim miejscu, skupiłbym się więc tylko na samym nośniku. Podobno bardzo dobre są DVD-RAM, ale długo z nich nie korzystałem więc nie wiem jak jest z trzymaniem danych. Warte zainteresowania są też DVD+R M-DISC, których używają takie instytucje jak NASA, a których wstępne testy dają zadowalające rezultaty. Z tańszych rozwiązań zainteresuj się płytami BD-R (ale bez dopisku LTH). Teoretycznie nie używają światłoczułego barwnika, więc powinny długo wytrzymać (podobnie jak DVD+R M-DISC nie są wrażliwe na UV). Nie nagrywaj na "zwykłych płytach" bo to nie ma sensu. Dodatkowo trzymaj dane na dysku przeznaczonym do zastosowań w serwerach. |
Kłopoty z wyborem nośnika
Witam :)
Mam pytanie dotyczące wyboru nośnika. Od pewnego czasu moja kolekcja bootlegów się powiększa, i powoli zaczyna brakować miejsca na dysku komputera. Jeden bootleg zajmuje średnio około 400 MB, wszystkie są we FLACach, więc zajmują sporo miejsca. I teraz tak: to nie są zwykłe bootlegi dostępne do ściągnięcia w sieci, dostaję regularnie kolejne od pewnego kolekcjonera. Nie chciałbym więc ich stracić przez awarię komputera lub innego nośnika, na którym będą się znajdować, bo nie będę miał możliwości ich ponownego zdobycia. Przed nagraniem planuję pakować je do .rar + dane naprawcze. Zastanawiałem się najpierw nad dyskiem przenośnym, powiedzmy o pojemności 1 TB, ale chciałbym je mieć nagrane chyba na płytach DVD 4,7 GB, z etykietami na opakowaniach itd. Żeby oko też mogło nacieszyć się kolekcją ;) I teraz mam pytanie: DVD jakiej firmy wybrać i jaki rodzaj? Chodzi mi przede wszystkim o żywotność takiej płyty, żebym był pewien, że za co najmniej powiedzmy, 3-5 lat płyty będą w dobrym stanie, w stanie zdolnym do odczytania, przy założeniu oczywiście trzymania je w nienasłonecznionym miejscu o niskiej wilgotności i przechowywania w czystości. Czytałem o tym trochę, waham się pomiędzy Verbatimem a Platinum. Co radzicie? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 00:41. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.