![]() |
Przy dużej ilości błędów w strukturze alokacji plików ewentualnie <badów>
czas wykonania kopii można liczyć w dziesiątkach godzin, przypominam że warto w DMDE wykorzystać funkcję wstecznego przebiegu odczytu problematycznych sektorów. Proponuję użyć implementację DMDE z nośnika LiveCD na bazie Lubuntu tutaj klik |
Czy wersja z allsoft ru jest tylko wersja rosyjska, czy serial mozna wpisac do wersji pl/ang i bedzie w tym jezyku?Jestem w trakcie kopiowania posektorowego 750gb i sadze ze ten program-dmde-mi sie przyda:)
Ps. Jak dlugo moze trwac robienie kopii posektorowej - dysk ma bledy crc-lapek upadl na podloge,kopia po przelotce na usb na dysk usb w kieszeni. Ps2. Uznalem, ze nie ma sensu zakladania nowego tematu. Kupione.Klucz wpisany do wersji pl-jest wybor jezyka,pewnie potem mozna zmienic. Wersja standard dla windowsa âŹ13,95 co jest dobra cena. Do zakupu uzylem chrome z jego zarabistym tlumaczeniem:) Teraz pewnie cala noc lub dluzej zleci na utworzeniu kopii. |
Przed zakończeniem ostatecznym ratowania mojego zepsutego pendrive'a
chcę zapisać gdzieś wszystkie pliki, które potrafi odczytać photorec, pomimo, że są one bez nazw. Liczę na to, że może się kiedyś jednak przydać możliwość przeszukania całości tych plików na okoliczność występowania jakiegoś ważnego dla mnie ciągu znaków. Dotyczy to jednak tylko plików znakowych. Inne uratowane pliki typu .jpg lub png można po prostu wyświetlić i w ten sposób zorientować się co zawierają. Pozostaje sprawa uratowanych plików .exe. Czy istnieje jakiś sposób zbadania co to jest za plik (jego funkcji) bez uruchamiania, które może się okazać ryzykowne? |
Cytat:
Bardzo dziękuję i pozdrawiam. |
Tutaj: Programy do backupu znajdziesz mnóstwo programów, które to umożliwiają. Zobacz na PureSync...
|
Mam jeszcze pytanie związane pośrednio z tematem.
Skoro pendrive'y się psują, przydałby się program, który pozwalałby robić kopie na dysk twardy, ale z aktualizacją. To znaczy by nie trzeba było robić kopii całego pendrive'a za każdym razem, ale by przy kolejnym podejściu tylko dopisywało się to co doszło lub się zmieniło. Czy ktoś używał taki darmowy program i mógłby polecić? |
No to zmienili. :P
|
To albo zmienili albo zle doczytales bo na obu stronach jest ze wersje poza express maja unlimited support:)U Ruskow i u "nas".
|
Cytat:
Nie było łatwo (bukwy) ale warto. Szczególnie że tylko zakup u Ruskich daje możliwość dożywotniej darmowej aktualizacji (wszędzie indziej jedynie rok). No chyba że coś zmienili. :zawstydz: |
Cytat:
20 godzinach było ich około 11GB podczas gdy DMDE może uratować "tylko" około 7 GB. Zakup pozwoliłby je odzyskać, ale nie zwiększyłby tej ilości. Z tego tylko mała część plików znalezionych przez DMDE znajduje się w Root i najprawdopodobniej pożytek byłby tylko ze znajdujących się w nim plikach i katalogach. Reszta to i tak będzie sieczka. Zatem gdyby udało się znaleźć metodę "dotarcia" do plików, przynajmniej przez możliwość w miarę sprawnego przeszukiwania treści plików odczytanych przez PhotoRec, to mogłoby to dać najlepszy efekt. Niestety napisanie programu, o którym pisał Berion jest poza moimi możliwościami. |
Jezeli bardzo Ci zalezy na odzyskaniu swoich plikow, to namawiam na zakup DMDE. Przyda sie nie jeden raz.
|
Wyniki działania programu Partition Find and Mount wszystkimi
trzema metodami są takie same: Visible partitions No visible partitions found Found partitions No new partitions found z tym, że przy metodach Intellectual Scan oraz Normal Scan wynik był właściwie natychmiast, natomiast przy metodzie Thorough Scan wynik pokazał się po około 20 minutach. Nie pozostanie mi chyba nic innego jak uruchomić jeszcze raz program PhotoRec i odczekać do końca (30 godzin lub więcej). Wtedy prawdopodobnie wszystkie lub większość plików zostanie zapisanych, ale bez nazw. Nie wiem tylko czy będzie możliwe przeszukiwanie plików na okoliczność wystąpienia w jego treści jakiegoś słowa/ciągu znaków. W przypadku plików .docx lub .txt powinno to być możliwe. Szczególnie zależałoby mi jednak na możliwości obejrzenia zapisanych na pendrive'ie stron www. Normalnie do obejrzenia takich stron z zapisu na dysku/pendrive'ie potrzebne są: plik .html oraz katalog _pliki. Ciekawe czy coś takiego będzie możliwe. Może ktoś już próbował? Mam przede wszystkim wątpliwości co do możliwości "skopletowania" katalogu _pliki. |
Cytat:
|
To nie wiedzialem ze w Poslce zarabia sie np. lepiej niz w Irlandii czy w Niemczech ale co tam:)
|
Odpowiedz jest prosta: ceny są dostosowane do zarobków nabywców. :) Ale ceny na stronie angielskiej to pestka w stosunku do cen na stronie polskiej. Tutaj ktoś najwyraźniej oszalał. :|
|
Cytat:
Wiec jak ktos potrzebuje na raz to to chyba jest najlepszy wybor. |
Spróbuję.
Dziękuję i pozdrawiam. |
W takim razie można spróbować skorzystać z pomocy innych programów przeznaczonych do odzyskiwania danych. Darmowe:
EaseUs Data Recovery EASEUS Partition Recovery MiniTool Partition Recovery PC Inspector File Recovery Partition Find and Mount Zacząłbym od tego ostatniego - być może załatwi temat szybko i sprawnie. |
Cytat:
Nie było tam możliwości wyboru "none" jako rodzaju partycji. Pendrive nie był dzielony na partycje. Była 1 partycja NTFS i to się potwierdza. Bez względu na to czy wybieram Quick Search czy Deep Search wynik jest taki sam: jedna, jedyna partycja podświetlona na zielono: >L HPFS - NTFS 3 49 47 3905 8 7 62683008 A po naciśnięciu P, bez względu na to czy badanie było Quick czy Deep: Directory / No file found, filesystem may be damaged. Dziwi mnie to, że TestDisk i PhotoRec otrzymuje się z tego samego źródła, TestDisk nie znajduje żadnych plików, a PhotoRec znajduje co najmniej kilkanaście GB. Szkoda, że bez nazw plików. |
Ok, jestem wzrokowcem i ciężko się przestawić na tekst. ;)
Odpal TestDisk i jako rodzaj partycji wybierz "none". Wyszukaj partycję korzystajac z opcji Quick lub potem z opcji Deep. Program powinien znaleźć partycje. Jesli znajdzie wcisnij "P" i daj znać, czy wyświetlił listę plików. |
Cytat:
Current partition structure: Partition Start End Size in sectors 1 P HPFS - NTFS 3 49 47 3905 8 7 62683008 Bad relative sector. |
Programów do odzyskiwania danych jest masa. Wystarczy zaglądnąć do działu odzyskiwanie danych.
Jeżeli DMDE po krotkim skanowaniu "widzi" pliki, TestDisk też powinien zobaczyć. Niestety zdalnie nie można pomóc jeśli nie potrafisz zrobić zrzutu ekranu z TestDisk'a w miejscu w którym wyświetla listę znalezionych partycji. |
Cytat:
DMDE znalazł wymienioną ilość plików i tyle. Moje pytanie dotyczyło ewentualnej możliwości znalezienia/uratowania większej ilości plików w inny sposób niż programem DMDE. O tym, że więcej plików można by odzyskać świadczą wyniki działania programu PhotoRec, który po około 20 godz. działania pokazał około 11 GB odzyskanych plików. Do końca trzeba by czekać co najmniej dalsze 13 godzin, a pliki i tak są bez swoich nazw, czyli bardzo trudne do wykorzystania. Od momentu zepsucia się pendrive'a i rozpoczęcia prób uratowania plików dużo udało mi się dowiedzieć i uratować, chociaż nie są to wszystkie pliki, na których bardzo mi zależało. Oczywiście należało robić kopie i to jest moja wina. Wynika jednak z tego, że warto pytać i drążyć temat. |
Nijak - napisać taki program. Niestety nie znam żadnego który taką funkcję posiada, inaczej podałbym nazwę lub napisał że nazwy zapomniałem.
|
Cytat:
|
Cytat:
na dysku twardym pojawił się komunikat: Należy wybrać jeden plik w panelu celem jego odzyskania. Free Edition (Edycja darmowa) umożliwia odzyskanie plików jeden po drugim. Następnie po wybraniu Lista... utworzył się plik filelist.txt oraz informacja: 7,82 GB w 49950 plikach. Jest to mniej więcej 1/4 tego co było zapisane na pendrive'ie. Dobre i to. Najważniejsze, że pliki mają nazwy. Są wśród nich takie na których bardzo mi zależało i te odzyskam jeden po drugim oraz takie, na których zależało mi mniej. Jeśli istnieje metoda pozwalająca odzyskać jeszcze coś więcej lub odzyskać wylistowane pliki hurtem, to bardzo proszę o informacje. Sądzę, że uratowało się dużo więcej, o czym wskazywały wyniki działania programem PhotoRec (opisane tu wcześniej). Niestety pliki tam pokazane są bez swoich nazw. I jeszcze jedno. Berion napisał przedwczoraj: --------------------------------------------------------------------------------------------------- Brak nazw to kłopot, tak? To żeby tego nie szukać po wyglądzie przychodzi mi do głowy tylko program, który sprawdzałby po sumach kontrolnych te pliki (np. porównując rekurencyjnie folder z backupem z folderem z odzyskanymi zdjęciami). --------------------------------------------------------------------------------------------------- Jak to zrobić? Dziękuję i pozdrawiam |
Cytat:
Nie wiem jak mam zrobić to, o czym piszesz. W ogóle przydałby mi się jakiś opis wszystkich opcji programów TestDisk i PhotoRec, ale nie wiem gdzie takowe znaleźć. |
Cytat:
|
Cytat:
Tysiące plików znalazł Photorec, ale bez nazw plików. Pliki w większości są chyba nieuszkodzone, ale to jest trudne do wykorzystania. Cytat:
Dziękuję i pozdrawiam |
Możesz tutaj wkleic (jako zalacznik) screena z tego co znalazl TestDisk? W miedzyczasie możesz sprobować przeskanowac pendrajwa za pomocą DMDE. Uruchamiasz go i po wskazaniu swojego pendrajwa DMDE zrobi szybki skan i wyświetli listę znalezionych partycji. Jeżeli tak będzie, wybierz 1 (potem 2,3 o ile bedzie ich wiecej) partycję ją otwórz (Otwórz wolumen) i sprawdź, czy są widoczne Twoje pliki.
|
Wygląda na to, że nie masz tablicy systemu plików, albo coś robisz źle (nie znam na tyle testdiska aby z pamięci pomagać).
Pliki są bez nazwy ponieważ rozpoznane po nagłówku i na jego podstawie odczytana reszta. Dane na flash są zwykle niepofragmentowane, więc jest znaczenie większa szansa na odzysk w ten sposób. Brak nazw to kłopot, tak? Rozumiem, że część masz już w backupie a tylko cześć jest nowa? To żeby tego nie szukać po wyglądzie przychodzi mi do głowy tylko program, który sprawdzałby po sumach kontrolnych te pliki (np. porównując rekurencyjnie folder z backupem z folderem z odzyskanymi zdjęciami). |
Po naciśnięciu P nie wyświetliła się lista plików. Wynik był taki:
TestDisk 7.0-WIP, Data Recovery Utility, January 2014 L HPFS - NTFS 3 49 47 3905 8 7 62683008 Directory / No file found, filesystem may be damaged. Use Right to change directory, h to hide Alternate Data Stream q to quit, : to select the current file, a to select all files C to copy the selected files, c to copy the current file Natomiast program Photorec znajduje bardzo dużo plików, które po kliknięciu wyglądają na nieuszkodzone, jednak nie podaje ich nazw. Odtworzenie choćby części pendrive'a z takich plików zajęłoby ogromną ilość czasu. Czy już nie ma szansy? |
Najeżdzasz na pozycję zaznaczoną na zielono i wciskasz klawisz "P". TestDisk powinien wyświetlić listę plików.
Jeśli tak zrobi to teraz: 1. jeśli chcesz skopiować wszystkie pliki: wciskasz "a" i następnie "C" (z shiftem) i wskazujesz miejsce do ktorego maja byc skopiowane pliki (dysk twardy, etc). Do katalogu nadrzędnego dostaniesz się najeżdzając na ".." 2. jeśli tylko wybrane pliki: najeżdzasz na dany plik i wciskasz "c", następnie wybierasz miejsce docelowe i wciskasz "c" ponownie.... |
Cytat:
Cytat:
a kursor migał po ostatnim znaku Try to locate partition Po naciśnięciu Enter napisał: TestDisk 7.0-WIP, Data Recovery Utility, January 2014 Disk /dev/sdb - 32 GB / 29 GiB - CHS 3905 255 63 Partition Start End Size in sectors >L HPFS - NTFS 3 49 47 3905 8 7 62683008 Structure: Ok. Use Up/Down Arrow keys to select partition. Use Left/Right Arrow keys to CHANGE partition characteristics: *=Primary bootable P=Primary L=Logical E=Extended D=Deleted Keys A: add partition, L: load backup, T: change type, P: list files, Enter: to continue NTFS, blocksize=4096, 32 GB / 29 GiB przy czym jedną linię: >L HPFS - NTFS itd. do końca zaznaczył na zielono. Co należy teraz kolejno zrobić? Jak wskazać miejsce na dysku twardym gdzie mają zostać zapisane uratowane pliki? Czy przed powtórzeniem tej operacji (jeśli to jest potrzebne) należy wpierw podświetlić [backup]? |
Cytat:
|
Kopie 1:1 zrobisz np: DMDE. Po wybraniu dysku (pendrajwa) w lewym górnym rogu z MENU wybierasz opcję "Utwórz Obraz/Klonuj" lub TestDisk (w opcjach Advanced -> Image creation).
W TestDisk'u wybierz opcję "Try to locate partition" i daj znać czy coś znalazł. |
Ratowanie plików z zepsutego pendrive'a
Proszę Administratora o przeniesienie tego tematu do działu:
Odzyskiwanie danych. Jeśli taki sam co do szczegółów problem był tu opisany i rozwiązany, to proszę o podanie gdzie i z góry przepraszam. To jest moja pierwsza wizyta na tym forum. Mam pendrive'a 32GB firmy Kingston. Ostatnio zaniemógł i zarówno pod Windowsami jak i Linuxem tylko przydziela literę, a po kliknięciu pojawia się komunikat: Nie jest dostępny Plik lub katalog jest uszkodzony i nieczytelny Program Testdisk pokazał: TestDisk 7.0-WIP, Data Recovery Utility, January 2014 Disk /dev/sdb - 32 GB / 29 GiB - CHS 3905 255 63 Current partition structure: Partition Start End Size in sectors 1 P HPFS - NTFS 3 49 47 3905 8 7 62683008 Bad relative sector. No partition is bootable *=Primary bootable P=Primary L=Logical E=Extended D=Deleted >[Quick Search] [ Backup ] Try to locate partition Następnie program PhotoRec pokazał: PhotoRec 7.0-WIP, Data Recovery Utility, January 2014 Disk /dev/sdb - 32 GB / 29 GiB (RO) - Kingston DataTraveler 2.0 Partition Start End Size in sectors No partition 0 0 1 3905 8 7 62734336 [Whole disk] > 1 P HPFS - NTFS 3 49 47 3905 8 7 62683008 >[ Search ] [Options ] [File Opt] [ Quit ] Start file recovery Wydaje mi się, że przed jakąkolwiek operacją ingerującą w zapis przydałoby się zrobić kopię-obraz tego pendrive'a, ale nie wiem jakim darmowym narzędziem dałoby się to zrobić i na ile byłaby możliwość powrotu do stanu obecnego w razie niepowodzenia operacji ratowania danych. Proszę napisać co teraz należy zrobić żeby uratować jak najwięcej danych. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 21:52. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.