Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Przesiadka z Windows na Linux, a oprogramowanie. (https://forum.cdrinfo.pl/f113/przesiadka-windows-linux-oprogramowanie-93695/)

huoshen 28.02.2020 12:20

krita z linux
 
A na Krita bardzo zależało mi, bo ma natywną obsułgę CMYK-a , W przeciwieństwie do GIMP-a.

Mam nową zabawkę w postaci tabletu graficznego XP-Pen Deco 01 ( ) i pod Krita i ubuntu wszystko działa super .

Jeżeli chodzi o rastry, to rzeczywiście, super sprawa z tym podglądem pędzla i w ogóle ze wszystkimi ustawieniami dla niego możliwymi, jestem bardzo zadowolona szczególnie z tych rozbudowanych możliwości kontrolowania nacisku pędzla, przesyłanej barwy, itp.

misiozol 20.06.2018 12:35

Cytat:

Napisany przez jestemnadal (Post 1406596)

Czy jest sens? Czy warto? Co mi da opanowanie nowego systemu?


Da ci wiedze , bo ona nie idzie w las tylko w nas ;)

jestemnadal 20.06.2018 12:32

Witam. Chciałem zapytać co myślicie o przejściu na linuxa? W moim przypadku wygląda to tak, że programuje w Javie, używam Android Studio, Eclipse. Szykuję się do solidnej nauki back-endu, w grę wchodzi serwer (na windowsie miałem do czynienia z tomcatem, mavenem i springiem) i baza danych.

Miałem już do czynienia z Debianem na uczelni, ale ogólnie nie zakochałem się w nim.

Czy jest sens? Czy warto? Co mi da opanowanie nowego systemu?

Berion 03.09.2014 10:27

Do tekstu to faktycznie wygodniej, ale ja wyliczam pliki. ;p

andy 02.09.2014 20:11

Kiedyś sobie sam napisałem na winde bo mi brakowało :P

Tak czy siak mi się do tekstu o wiele wygodniej używa konsoli: Windows --> wpisuję ter...minal --> enter i jazda ;)

Berion 02.09.2014 18:58

Ilość załączników: 1
Ponieważ wygodniej jest przełączyć taba niż wklepywać ścieżkę i nazwę pliku. Mocy to ja mogę używać jak nie ma GUI albo to skryptowych spraw, w normalnym użytkowaniu po to są X czy inne łejlandy aby z tego korzystać. Panie no, mamy 2014 rok, a nie lata 90-te. Czas zostawić ten "dos-owy" balast za sobą i nie utrudniać sobie życia. To dlatego Windows i OS X zdominowały desktopy, że podstawowe rzeczy da się wyklikać. ;)

Zobacz jaki ładny screen:
A Ty mi proponujesz używanie mocy. :P

http://forum.cdrinfo.pl/attachment.p...1&d=1409677077

andy 02.09.2014 18:11

Cytat:

HashTab, świetne rozszerzenie którego używałem pod Windows i które jest dostępne pod OS X zdawało się nie mieć sensownej alternatywy. A jednak. Spełnia rolę GTKHash razem z pluginem do Nemo.
Wiem wiem zabrzmię jak zatwardziały linuksowiec, ale dlaczego nie chcesz użyć mocy? :D
np.
Cytat:

andy@nabuchodonozor:~$ echo -n Berion|sha1sum
d10dd47d3f10661da8a6694ae73419fdc89ca36e -
Przy plikach jest prościej, bo nie musisz używać przetwarzania potokowego.

Cytat:

Szczerze powiedziawszy to teraz kiedy muszę wracać do Windowsa to czuję się niemal jak za karę. :P
Też tak miałem po dłuższym obcowaniu z Ubuntu. Nie twierdzę, że Windows jest zły ale filozofia systemu *nix mi bardziej odpowiada.

Berion 02.09.2014 17:04

No to się przesiadłem. Tak, że na jednym HDD mam dalej Windę, a na drugim, starym HDD z ojcowego laptopa, szlifuję diament. :czar:


HashTab, świetne rozszerzenie którego używałem pod Windows i które jest dostępne pod OS X zdawało się nie mieć sensownej alternatywy. A jednak. Spełnia rolę GTKHash razem z pluginem do Nemo.

Hex edytora sobie używam HxD z Wine, ale do porównywania plików znalazłem coś wygodniejszego. Meld i jego rozszerzenie dla Nemo.

Do tego Krita na Linuksie śmiga normalnie, gdzie na Windows - przynajmniej u mnie - trochę się ślimaczyła. Nie odpowiada mi trochę jej GUI, ale za to brushe ma lepsze niż Art Rage 2, które bardzo lubię.


Szczerze powiedziawszy to teraz kiedy muszę wracać do Windowsa to czuję się niemal jak za karę. :P

kamila34 26.08.2014 20:58

Właśnie chodzi o to, że często przekazuje dokumenty znajomym z możliwością edycji - bo zajmuje się trochę pisaniem projektów dla NGO - i tu przydaje się czasem praca zespołowa. I o ile ja mam czas by się wgryźć w otwarcie danego pliku, o tyle niektórzy z moich znajomych już tej cierpliwości nie mają. Do tego zauważyłam, że dokument tworzony w Wordzie a otwierany we Writerze wizualnie się różni od oryginału, czasem układ się rozjeżdża. Dzięki za odpowiedź.

kraluk 26.08.2014 20:17

Cytat:

Napisany przez nimal (Post 1290719)
przegladarki internetowe - Chromium juz chyba nie jest wspierany (?), ale jest od jakiegos czasu Chrome na Lina


Prostuję informację - Chromium ma się całkiem dobrze i jest cały czas wspierany, trzeba sobie tylko zbudować binarkę lub zaciągnąć z repo danej dystrybucji - gdyby Chromium nie był wspierany nie byłoby też Chrome'a pod Linuksa ;)

Patrz np. Arch Linux - https://www.archlinux.org/packages/e...6_64/chromium/

H-y-d-e 26.08.2014 01:07

Starsze office otwierają docx, xlsx etc.. Starszy Office sam sobie sciągnie odpowiedni dodatek, żeby otwierać nowsze formaty. No chyba, że starszy office to pirat, wtedy się komplikuje.

andy 25.08.2014 23:39

DOCX to:
Cytat:

Office Open XML (ISO/IEC 29500, nazywany też OOXML, OpenXML lub MSOOXML) ***8211; otwarty standard ISO dokumentów elektronicznych, takich jak dokumenty tekstowe, arkusze kalkulacyjne czy prezentacje multimedialne.
Powstał jako odpowiedź dla ODF - standard zapisu dokumentów.

Niestety organizacja standaryzująca ustandaryzowała MSOOXML jako standard zapisu dokumentów i od tamtej pory mamy dwa standardy - ODF i MSOOXML.

@Kamila jeżeli przekazujesz dokumenty znajomym tylko do odczytu, to najlepiej eksportuj do PDFa.


Jeżeli chodzi o wątek, to może by to pozbierać do kupy i np. w drugim poście zrobić listę?

kamila34 25.08.2014 23:30

Właśnie, wkurza mnie trochę ten format docx w MSO. Ciekawe po co to wymyślili? to doc. już nie wystarcza? Korzystam z MSO i muszę się pilnować, jak zapisać pliki - bo niektórzy moi znajomi pracują na starszych wersjach office i nie otworzą tego docx. Musze wypróbować to Libre.

M@X 23.08.2014 15:40

Nie napisalem nigdzie ze mi sie to podoba ;-). Mowie jakie sa fakty i realia. Mozna sie obrazic i probowac na reszcie wymuszac inne rozwiazania, ale jedynym efektem bedzie stracony czas i pieniadze zarobione przez kogo innego.

sobrus 23.08.2014 10:12

Mój brat niedawno pisał prace doktorską i wyszło na to że ani Libreoffice nie czyta poprawnie formatu microsoftu ani MS Office nie czyta poprawnie ODT.

Więc niestety musiał kupić MS, bo uczelnia wymagała w takim formacie, co według mnie jest absolutnie CHORE.

W firmie używamy też oprogramowania Microsoftu (i jest to wymagane chociażby z tego powodu że używamy Oracle BI Publisher) i niestety na Libreoffice są problemy z wymianą dokumentów.

Z tym że ja absolutnie nie winie za to Libreoffice, bo jako pakiet biurowy zdecydowanie sobie radzi i wole go używać. Ma czytelniejszy interface który mnie nie wnerwia.

Ale oczywiście Berion i M@X niestety mają rację. Zdanie "co to jest docx" napisałem w kontekście mojego prywatnego użytku. Nie posiadam, nie tworze i nie przyjmuje plików w tym formacie.

andy 22.08.2014 21:52

Cytat:

Napisany przez M@X
Jesli bedziesz uzywal go rowniez w zastosowaniach biznesowych to przestrzegam przed LibreOffice. Ta namiastka pakietu biurowego zawsze rozsypuje DOCXy sprawiajac ze odechciewa sie jakichkolwiek projektow z ludzmi go uzywajacymi do czasu gdy nie kupia normalnego MS Office.

To że LibreOffice nie do końca dobrze radzi sobie z WŁASNOŚCIOWYM FORMATEM MS, to nie znaczy że jest namiastką pakietu biurowego.
To MS powinien używać standardu zapisu dokumentów a nie tworzyć popierdółki w postaci MS XML (DOCX).


Polecam sobie przeczytać ten artykuł:

Dlaczego ODF jest bardziej istotny niż OpenXML? Dlaczego nadchodzi lepsze?
http://www.dobreprogramy.pl/Dlaczego...log,56687.html

W pracy używam MS Office365 i muszę powiedzieć, że jest ok od strony UI i GUI. Do wstążki trzeba się przyzwyczaić, ale potem jest ze zgórki. Nigdy jednak nie zamieniłbym Worda na Writera, który tego pierwszego bije na głowę.
Jeśli chodzi o Excela, to cóż - trzeba być cierpliwym jak Calc go przegoni. Nie jest to jednak super arkusz kalkulacyjny, ponieważ są problemy z UTF w csv, brak zapisu do dbf'a...
Takich kwiatków jest więcej.



Coś do zdjęć - digiKam
https://www.digikam.org

Pidgin i jego pluginy - DUŻO PLUGINÓW!
https://developer.pidgin.im/wiki/ThirdPartyPlugins

Co prawda nie jest to nawet 1/5 tego co miała Mirka w szczycie, ale na pewno coś dobierzesz pod siebie :)



Cytat:

Do zarządzania kluczami/hasłami port KeePass'a z linii 1.x, czyli KeePassX.
Używam KeePass'a 2.x (via MONO) i działa ok.

Cytat:

Do szyfrowania HDD i kontenerów jest podobno świetny dm-crypt, ale ja chyba zostaną przy TrueCrypt (oczywiście 7.1a ;])
Do szyfrowania jest cryptsetup - pięknie integruje się z GNOME, więc po włożeniu zaszyfrowanego dysku w linuksowym standardzie LUKS automagicznie pojawi się okienko o podanie hasła/klucza :)
Jest jeszcze cryptmount:
Cytat:

cryptmount is a utility for creating encrypted filesystems & swap partitions
and which allows an ordinary user to mount/unmount filesystems
without requiring superuser privileges.
.
It offers the following features:
* easy and safe on-demand access to filesystems without su/sudo;
* access passwords can be changed easily without involving the sys-admin;
* filesystems can reside on raw disk partitions or ordinary files;
* supports LUKS encrypted filesystems created by cryptsetup;
* encrypted access keys can be stored on removable media
(e.g. USB flash disks);
* includes support for encrypted swap partitions;
* multiple filesystems can be stored in a single disk partition;
* encrypted filesystems can be initialized at boot-up or on demand;
* temporary filesystems can be setup via command-line,
for use in shell-scripts;
* transparent configuration of dm-crypt & loopback devices during mounting;
* access keys can optionally be made compatible with OpenSSL.
Cytat:

Klient irc podobno HexChat, nie próbowałem jeszcze.
irssi, pidgin pa wtyczke o ile się nie mylę.

melag 22.08.2014 16:17

Moje trzy grosze:
Video - MPlayer
Muza - Xmms lub następca Xmms2
Przeglądarka - Konqueror

:)

Kogoro 22.08.2014 15:59

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1290732)
Jesli bedziesz uzywal go rowniez w zastosowaniach biznesowych to przestrzegam przed LibreOffice. Ta namiastka pakietu biurowego zawsze rozsypuje DOCXy sprawiajac ze odechciewa sie jakichkolwiek projektow z ludzmi go uzywajacymi do czasu gdy nie kupia normalnego MS Office.

Używam i nie mam problemu. Oczywiście moje dokumenty nie mają bardzo skomplikowanej struktury.
Faktycznie w przeszłości miałem jednak problemy z docx. LO cały czas się zmienia i współpraca z plikami MS Office jest coraz lepsza.

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1290728)
@Kogoro
Raczej tak. Ja słucham nieraz z sentymentu modułów, czasem trafi się jakiś album w *.tta albo innym egzotyku i co, miałbym szukać konwertera? Łatwiej od razu odpalić, dlatego boli mnie to w tych odtwarzaczach.

Smplayera nie znam, zbadam. :) Ostatnio wpadł mi w oko domyślny player w KDE5, który wygląda świetnie, trochę jak XBMC.

Podaj jakiś przykład tych "małych, dużych, prostych". ;) Fajnie jakby wszystkie wersje EXIF odczytywały.

Niestety nie mam takiego pliku, ale *.tta powinno grać w Amaroku (według wikipedii).

Do podstawowych, ale nieco poszerzonych informacji, wystarczy Dolphin (podaje np. jakim aparatem było wykonane zdjęcie, itd.) Nie podaje jednak wszystkiego. "Wszystko" można za to uzyskać przy pomocy standardowej przeglądarki obrazów dla KDE Gwenview (u mnie w domyślnym użyciu). Można nawet edytować EXIF. Podaje GPS, ale nie ma cudownego przycisku, który otworzyłby mapę. Ku temu są na szczęście inne możliwości, czyli wtyczki w Firefoxie.

Dalej jest Showfoto i Digikam.


Edytor muzyki - oczywiście Audacity - czyli nic nie musisz zmieniać.
Edytor wideo - Avidemux

Kadu i Pidgin ubogie?
Gadugadu (aplikacja) jest już także na pingwinka, ale nie mam zamiaru instalować, bo mi kadu w zupełności wystarczy.

sobrus 22.08.2014 15:29

hmm A co to jest docx?

Przestrzegam przez MS Office, bo rozsypuje pliki ODT będące standardem w naszym kraju zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 11 października 2005 r.

||

Ja silverlighta omijam tak że zainstalowałem windowsowego Firefoxa na Wine. ||

ImgBurn pod wine jest oficjalnie wspierany przez autora więc go używam i tu też nie widzę problemu.

Managery plików jest tego dużo. Ja używam Caja i MC.

Przeglądarki grafiki hmm... używam gThumb błyskawiczny nie jest ale ujdzie.
Sprawdź te lżejsze jak Viewnior czy Risretto (jak nie pomyliłem nazw).

Troche słabo jest z wyświetlaniem grafiki jeżeli używamy np sterowników Catalyst (przynajmniej rok temu było słabo).
Operacje 2D takie jak scrollowanie są bez akceleracji i człowiek się zastanawia czy to przypadkiem nie 486.

nimal 22.08.2014 14:47

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1290732)
Jesli bedziesz uzywal go rowniez w zastosowaniach biznesowych to przestrzegam przed LibreOffice. Ta namiastka pakietu biurowego zawsze rozsypuje DOCXy sprawiajac ze odechciewa sie jakichkolwiek projektow z ludzmi go uzywajacymi do czasu gdy nie kupia normalnego MS Office.

byl nawet kiedys temat na ten temat :D
wiec tylko zaznacze swoje calkowicie odmienne zdanie - najczesciej to MS Office jest calkowicie niekomaptybilny pomiedzy swoimi wersjami powodujac rozsypanie sie dokumentow
nawet dzisiaj Joujoujou wklejal w jakims temacie (komunikaty windwos?) stsowny przyklad ;)
w pracy zawodowej oraz w domu korzystam tylko i wylacznie z Libre, odmowilem nawet mozliwosci otrzymania od firmy Office, bo jest po prostu gorszy DO MOICH ZASTOSOWAŃ
i przy MOICH ZASTOSOWANIACH nikt z osob, z ktorymi dokumenty wymieniam, nie mial zadnych zastrzezen (sporo najblizszych wspolpracownikow juz przeszla na Libre, ale wiekszosc innych osob jednak korzysta z MSO)

ale zgadzam sie, ze w innych rzeczach moze cos sie rozjechac - nie wiem
tylko czemu to ma byc wina osob z Libre - przeciez latwiej MS Officowcom zainstalowac darmowe Libre, niz Librowcom kupowac za ciezkie pieniadze MSO? i wtedy wszystko by dzialalo :>

edit:
Berion - tym bardziej bede musial ogarnoc Krita po wymianie kiedys tam kompa - tablet (graficzny!) mi sie na razie kurzy, ale... :)
sam jeszcze poszukiwan zastepcy Paintera nie rozpoczolem

Berion 22.08.2014 13:49

Zastosowanie domowe plus firmowe jedynie takie że w Calcu robimy bug listę i ją chmurowo uzupełniamy, więc spokojnie wystarczy. Jak komuś trzeba coś wysłać to tylko poglądowo i wtedy PDF wystarcza. Także to same podstawowe funkcje, do tego darmowe ofisy starczą. :)

M@X 22.08.2014 13:31

Jesli bedziesz uzywal go rowniez w zastosowaniach biznesowych to przestrzegam przed LibreOffice. Ta namiastka pakietu biurowego zawsze rozsypuje DOCXy sprawiajac ze odechciewa sie jakichkolwiek projektow z ludzmi go uzywajacymi do czasu gdy nie kupia normalnego MS Office.

Berion 22.08.2014 12:21

@Kogoro
Raczej tak. Ja słucham nieraz z sentymentu modułów, czasem trafi się jakiś album w *.tta albo innym egzotyku i co, miałbym szukać konwertera? Łatwiej od razu odpalić, dlatego boli mnie to w tych odtwarzaczach.

Smplayera nie znam, zbadam. :) Ostatnio wpadł mi w oko domyślny player w KDE5, który wygląda świetnie, trochę jak XBMC.

Podaj jakiś przykład tych "małych, dużych, prostych". ;) Fajnie jakby wszystkie wersje EXIF odczytywały.


@Nimal
Krita jest typowo "malarska", dlatego postawiłem ją obok ArtRage. Photoshop czy Gimp bardziej uniwersalny i przez to pozbawiony dedykowanych narzędzi.


@misiozol
Wolę coś nowoczesnego od tego niestabilnego szajsu. ;) Windows 8 nie chcę, więc pada na Linuksa.


@DarkSlide97
Napisałem we wstępie, że nie rozmawiamy o emulacji/translacji/wirtualizacji bo to oczywiste. ;p Warto poznać natywne zamienniki.

- - -


Zapomniałem wczoraj dodać:

Komunikatory jakimi się bawiłem znam dwa: Pidgin i Kadu. Oba mega ubogie i wyglądające jak z poprzedniej dekady. Dramat. Szkoda że nie ma Mirandy na Linuksa, jest idealna. ;]

Narzędzia dyskowe. Polecam Gparted do zarządzania dyskami (od biedy Gnome Disks), kpartx do łatwego montowania obrazów HDD, FuriousISOMount do łatwego montowania obrazów płyt, smartmon-tools do monitorowania S.M.A.R.T.

Do zarządzania kluczami/hasłami port KeePass'a z linii 1.x, czyli KeePassX.

Do szyfrowania HDD i kontenerów jest podobno świetny dm-crypt, ale ja chyba zostaną przy TrueCrypt (oczywiście 7.1a ;])

Klient irc podobno HexChat, nie próbowałem jeszcze.

Hex Edytor: brak porządnego. Same wydmuszki.


Przydałoby mi się jeszcze coś do edycji muzyki - na Windows używałem Audacity, toporny ale do prostych zastosowań dla mnie wystarczający). I może coś do edycji wideo - na Windows używałem VirtualDuba. To jakie macie propozycje? :D

DarkSlide97 22.08.2014 10:40

To jest nas dwóch :spoko:

Gdy korzystałem z Linuxa to nie miałem problemów z doborem oprogramowania bo wszystko było w systemie po zainstalowaniu.

Berion jak nie znajdziesz alternatywy dla Windowsowego oprogramowania pozostaje Wine ( większość programów da się na nim uruchomić).

Do muzyki miałem Rhytmbox, do filmów VLC. Jak pakietu używałem wbudowanego LibreOffice. Nie wiem jak z programami graficznymi (jest GIMP, ale do wektorowej nie znam) czy bardziej zaawansowanymi programami np. do tworzenia muzyki.

misiozol 22.08.2014 09:48

A ja ciagle mam win XP i dziala mi wysmienicie :P

nimal 22.08.2014 09:34

moje typy na dzien dzisiejszy:

pakiet biurowy - Libre Office
tym bardziej, ze od czasow Sun StarOffice 5.2 jestem maniakiem tego pakietu i uzywam go w kolejnych wcieleniach i na Windzie i na Linie
i ni tylko do pisania "listow", ale do wszystkiego (lacznie ze skladem dwoch prac maegisterskich, analizy logow, prostego skladu druku kiedy ma byc latwo i szybko... i smiem twierdzic, ze w tych zastosowaniach bije MS Office na glowe tysiackrotnie!)

audio i video - VLC do obu rzeczy :)

przegladarki internetowe - Chromium juz chyba nie jest wspierany (?), ale jest od jakiegos czasu Chrome na Lina
posiadam tez Firefoxa dla tych kilku stron, ktore nie chca pracowac z Chrome (Garmin Connect)

klienci pocztowi - uzywam webmaila :P

grafika rastrowa - GIMP
ubogi to on nie jest, ale po latach przyzwyczajenia do pakietu Corela nadal "mam pare ale"
no i teraz robie to tylko dla siebie, a nie zawodowo
za to na moim przedpotopowym netbooku smiga i robi rzeczy, o ktorych pod Winda moglem pomazyc
Krita bede musial przetestowac, moze mi przypadnie do gustu, jezeli sprzet wydoli
do batchowego przetwazania XnView, do przegladania domyslna przegladarka lubuntu (jest szybka)
brakuje mi tylko jakiegos prostego i przejzystego rpogramu do cropowania batchowego (cos jak JPEGcrops), ale ze mam w pracy Winde, to jakos nie odczuwam i nawet nie probowalem czy pod Wine pojdzie

reszty nie uzywam :P

Kogoro 22.08.2014 08:12

Cytat:

Amarok ale obsługują trzy formaty na krzyż
Cóż, używam od bardzo, bardzo dawna i nawet nie pamiętam, czy miałem kiedykolwiek problemy (może wiele lat temu?). Choć fakt, że raczej odtwarzam "standardowe" formaty.
Zawsze można zainstalować wersję windowsową i przetestować.
Jedyną irytującą rzeczą jest czasem odległa od pożądanej współpraca z wikipedią.

Do video od dawna preferuję smplayera (przyzwoicie obsługuje youtube) lub jego forka umplayera.
Wersja windowsowa również istnieje (powiedzmy!) i pracuje całkiem nieźle.

Cytat:

Klienci pocztowi
Używam Kontact, choć dystrybucje pochodzące od Debiana raczej go nie lubią, ale to już inna sprawa.

Cytat:

Przeglądarki plików graficznych
Jest ich sporo - małych, dużych, prostych, etc. Choć z odczytem danych geograficznych jest mały problem, ale dla chcącego...



Cytat:

Nagrywanie i testowanie płyt
Z k3b, jak również innym oprogramowaniem tego typu nigdy nie miałem problemu, jako przeciętny użyszkodnik. Obecnie nagrywam płyty sporadycznie, więc tym bardziej nie odczuwam potrzeby posiadania wypasionego super kombajnu do nagrywania.
Cytat:

Managery plików
Dolphin pod KDE dla mnie jest w zupełności wystarczający. Jak chcę np. coś w bardziej skomplikowany sposób spakować (hasło) to odpalam Krusadera.

Cytat:

Gorzej z Silverlight. Moonlight nie obsługuje DRM, a Pipelight to chyba przez fork Wine (akurat nie potrzebuję tej wtyczki, więc nie wiem).

Fak, jest gorzej. Moonlight już chyba zdechł, a Pipelight po zainstalowaniu pracuje całkiem sprawnie.

Berion 21.08.2014 22:18

Przesiadka z Windows na Linux, a oprogramowanie.
 
Myślę że desktopowe Pingwiny na tyle już dojrzały i ich środowiska graficzne na tyle są przystępne i spójne, że warto zastanowić się nad przesiadką na coś mniej własnościowego, niekiedy bardziej wydajnego i zwyczajnie estetycznego. Szczególnie, że jak się może wydawać (na chwilę obecną), Windows ewoluuje bardziej w stronę zabawkowych interface'ów, niedopracowanych i wyglądem odrzucających. W każdym razie to moje odczucie i jeśli się z tym nie zgadzasz to nawet na ten temat nie dyskutujmy. Bowiem chciałbym skupić się na czymś innym - na samej przesiadce i odnajdywaniu alternatyw w stosunku do oprogramowania bez którego na Windows nie mogliśmy żyć.

A z tym już bywa różnie. Wynalazki typu Wine/Crossover i wirtualizację pomijamy.



Oprogramowanie biurowe i edytory teskstowe
Na myśl przychodzi mi tylko Libre Office, którego używam jak niedzielny użytkownik - po prostu czasem coś napiszę, czasem jakiś prosty arkusz kalkulacyjny zrobię) - więc mi wystarcza. Nie jestem w stanie stwierdzić w czym jest lepszy i czy w ogóle MSO.

Z zaawansowanych edytorów tekstowych mogę jedynie wymienić Sublime Text, który i tak jest uboższy od używanego przeze mnie EditPad Pro.


Odtwarzacze audio i wideo
Na Windows do muzyki używałem Foobara, który choć brzydki to bardzo bogaty w funkcje i przede wszystkim dzięki wtyczkom, rozpoznający niezliczone formaty. Tego na Linuksie nie znalazłem. Jest Banshee, Amarok ale obsługują trzy formaty na krzyż. Za to Banshee świetnie integruje się z tray'em - szczególnie mi się spodobały opcje odtwarzania i cover w aplecie dźwiękowym.

Z wideo zawsze używałem Pot Playera i VLC Playera. Ten ostatni na szczęście jest też na Pingwinie.


Przeglądarki internetowe
Zawsze używałem lisa, który także jest natywnie na Linuksie (nie wiem tylko czemu, ale na KDE suwaki i górna belka wyglądają strasznie). Miłośnicy Chrome mają Chromium, starej Opery chyba też port.

Flash jest, więc jeśli ktoś potrzebuje da się żyć. Gorzej z Silverlight. Moonlight nie obsługuje DRM, a Pipelight to chyba przez fork Wine (akurat nie potrzebuję tej wtyczki, więc nie wiem).


Klienci pocztowi
Znam w zasadzie tylko jeden, Thunderbirda którego nie zamieniłbym z The Bat. Jak dla mnie tutaj mamy już pierwszą poważną lukę.


Programy do grafiki rastrowej, czyli 2D
Jest Gimp, który kompletnie mi nie leży i wydaje się ubogi, toporny i niewygodny w stosunku do Photoshopa. Ale jest też Krita, całkiem niezła. Przywykłem jednak do ArtRage. A więc drugi zgrzyt.


Programy do grafiki wektorowej
Unikam jak ognia, więc InkScape "w razie W" mi wystarcza.


Programy do grafiki 3D
Jest świetny Blender, ale nie ma już żadnych zewnętrznych narzędzi. Trochę lipa.


Przeglądarki plików graficznych
Wszystkie jakie znam strasznie powooooolne. Godzinami ładują pliki, godzinami trwa przełączanie się pomiędzy kolejnymi. Być może wina sterowników, tego nie wiem, zawsze testowałem na śmietnikach, na natywnych z jądra. Brakuje mi tak prostego i lekkiego jak ten domyślny w Windows XP/Vista i 7.


Programy kompresujące
Też lipa, wszystkie do wyklepywania litanii w terminalu. Pod manager plików nie ma żadnych sensownych. Jest niby FileRoller, ale ekstremalnie ubogi, ograniczający w sumie jedynie wybór do formatu i dzielenia na woluminy.


Nagrywanie i testowanie płyt
Bieda straszna, praktycznie brak jakichkolwiek sensownych programów. K3B i Brasero to wydmuszki przy np. ImgBurn. Programów testujących chyba w ogóle brak.


Managery plików
Nie przepadałem nigdy za kombajnami w stylu Tolal Commandera, ale też zawsze uwierały mnie te uber ubogie jak np. Nautilus 3.6+. Jak dla mnie idealny jest Nemo, szybki, zwinny, przejrzysty, w miarę bogaty w opcje konfiguracyjne.


Dock-i
Cairo Dock, choć trzeba nad nim popracować. Ma fatalny interface i strasznie się w nim ślimaczy. Na Windows lubiłem RocketDock, tutaj specjalnie alternatywy nie ma. Podobał mi się też fork cairo (?) w ElementaryOS, ale zapomniałem nazwy i repozytoria martwe...


Duperele na pulpit
Na Windows mamy Rainmeter, Samurize, tutaj toporny Conky. Ale na szczęście niewiele mniej ubogi.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:17.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.