![]() |
Tylko czekać aż udostępnią kod całego systemu. Trochę to przypomina Google Wave. Razem z Jitsi i platformą do udostępniania plików.
|
Ok, jakiś argument to jest. :)
|
zeby pracowac w moim ulubionym pakiecie biurowym nawet gdy mam w reku kompa sluzbowego z zablokowanym wszystkim co sie da?
albo miec dostpe do swoich nie tylko plikow, ale tez ulbionych programow z wlasnymi ustawieniami bedac gdzies daleko od domu bez swojego kompa? |
Cytat:
|
I na co to komu? :P
|
nice
juz jestem zainteresowany |
|
Jest racja w tym, że docx (MSO) jest królującym standardem w firmach.
Ale prawda jest też taka, że większe firmy często mają tego standardu 10% - dla tych którzy rzeczywiście mogą potrzebować (np developerzy raportów Oracle BIP, wymiana dokumentów z firmami zewnętrznymi). Natomiast pozostałe 90% ma poinstalowane LibreOffice i inne narzędzia na licencji GPL. I w domu też LibreOffice, bo jeśli ktoś nie pracuje w domu na tym pakiecie, to mu wystarczy, a PDF wygenerowane z tego programu są równie dobre jak z MSO. |
Coś w tym stylu.
|
Coś w rodzaju Google Docs?
|
Cytat:
|
Nie wiem po co ta dyskusja. ODF jest obowiązującym w Polsce standardem od chyba 10 lat. Obok TXT i RTF. Rozporządzeniem Rady Ministrów.
Wiadomo niestety, jak to wygląda w prakyce, ale w obu firmach w których pracowałem używa sie i MSO i LO. Rzeczywiście wymiana danych między tymi programami pozostawia na razie wiele do życzenia i chyba dla MS jest to wygodne. |
andy - ja nie mam, bo nie uzywam MSO :D
csv pod MSO nie dziala i basta zreszta pliki log to przeciez to samo co csv (znaki podzialu moga sie roznic, dla LO to zaden problem, przy otwieraniu jest przeciez nawet podglad pliku aktualizowany przy kazdej zmianie opcji, w tym znakow podzialu) u mnie Windows juz tylko dziala w wirtualce czasami, ale nawet do nowego kompa z Windom moglem dostac od pracodawcy MSO i podziekowalem - wole Libre |
Standardy standardami, a beton betonem. ;)
I u siebie można używać ODT co sam czynię, ale jak komuś coś dać to DOC/DOCX i PDF bo inaczej wielkie oburzenie co mają z tym zrobić. Tak przynajmniej było w jednej organizacji pożytku publicznego (czy jak to się tam zwie). Kompletny brak kompetencji. Loga przysyłali osadzone w DOC, na dodatek ściągnięte jakieś miniaturki z google graphics które nadają się chyba tylko do przyklejenia na czoło. Listy wysyłane w załączniku jako DOC. Brak słów. I daj takim teraz ODT. :sciana: Cóż... |
@jou oczywiście, że się da edytować. Ten format jest przeznaczony do przesyłania dokumentów, które mają pozostać niezmienione - tzw do wglądu.
@nimal wiesz co mnie najbardziej dobija w Excelu? Obsługa plików csv oraz UTF 8... Kiedyś musiałem wyeksportować plik jako csv oddzielony przecinkami w UTF. Wybrałem odpowiedni format zapisu i co? I nic. Kolumny były oddzielone przez średnik. Jeżeli chodzi o UTF to mam problemy z otwieraniem i zapisywaniem dokumentów z tym kodowaniem. Filozofia i podejście MS mnie przeraża. Gdy zacząłem korzystać z Sharepointa to sobie pomyślałem wtf? To jest tak mało wygodne, że brak słów. Np ankiety o wiele szybciej i wygodniej zrobić pod Googlowym Docs. Tam jeszcze mam skryptowy język dzięki któremu mogę zrobić dosłownie co chcę. W sharepoint są przepływy pracy jednak jest to ciężkie... @Max jeżeli ktoś ma pracować na pakiecie biurowym, to na znać jego obsługę. Koniec kropka. Co do tekstów "nie jestem informatykiem", to słyszy się je na prośbę o zrobienie zrzutu ekranu, o podanie adresu IP, o zrestartowanie komputera, o sprawdzenie czy w gniazdku jest zasilanie itd. *****izacja postępuje. |
Ależ oczywiście że się da, w prosty sposób. Trzeba tylko CHCIEĆ.
|
W prosty sposob sie nie da. A wez pod uwage ze nikt nie ma obowiazku byc informatykiem. Dla pani ksiegowej czy laski z marketingu ma byc latwo, czyli najczesciej tak jak juz umie.
|
Cytat:
|
andy - http://images2.fanpop.com/image/phot...50-282-282.jpg
;) też dołożę coś od siebie - import logów, praktycznie niezależnie jakich -> pod MSO sieczka a przy plikach po kilkaset MB lepiej iść na obiad albo od razu zrestartować kompa, bo szanse na stabilne działanie na stosunkowo mocnych sprzętach są marne w Calcu - śmiga jak marzenie, ładnie podzielone (sam się pyta co uznać za znak podziału) import PDF -> pod MSO da się w ogóle? pod Libre działa całkiem poprawnie (zależy od skomlikowania dokumentu, ale drobną edycję da się przeprowadzić - np. zmiany wartości czy przetłumaczenie czegoś) wspomniane numerowanie konspektowe nagłówków (numerowanie rozdziałów de facto) - pod MSO nie do pomyślenia, już w StarOffice było i śmigało (to wywołało moją przesiadkę - właśnie ta funkcja :D ) kiedyś dopisałbym jeszcze in+ dla LO względem MSO tabele w edytorze tekstu, ale w Libre (a w zasadzie w OO) zrezygnowano z integracji pakietu takiej, jaka była StarOffice i tabele są w całości tworzone we Writerze, a nie są osadzonymi elementami Calca (tak było w StarOffice), więc przepaść się zmniejszyła ;) edit: mgit - to już w MSO da się zrobić takie numerowanie NAGŁÓWKÓW? nie zwykłą numeracje listy, a nadawnie automatycznie konspektowej numeracji tytułom rozdziałów? kiedyś było to poza zasięgiem MSO mógłbyś napisać, jakiej funkcji trzeba użyć? nie pytam ze złośliwości, tylko z ciekawości - sprawdzę sobie w robocie jak MSO sobie z tym radzi |
Ja z kolei mam wręcz odwrotne zdanie... to co opisałeś banalne jest w MS a toporne w LO...
|
@nimal PDF służy tylko i wyłącznie do przesyłania dokumentów, których nie ma potrzeby zmieniać. W ODF wysyła się jeżeli np. dokument musi być*zmieniany.
Jeżeli chodzi o ergonomię pracy to dla mnie również LO/OO bije na głowę MSO - mam na myśli Writera. Ostatnio w MSO miałem problem ze zrobieniem stylu dla nagłówków z numerowaniem w taki sposób, aby po naciśnięciu TAB przełączało mi się*do kolejnego poziomu np.: 1. Nagłówek pierwszego poziomu 1.1 Nagłówek drugiego poziomu 1.1.1 Nagłówek trzeciego poziomu W OO/LO jest to BANALNE. Same opcje dostępne w programie są ułożone w taki sposób, że zawsze je znajde. Na MSO pracuję już ok roku i zawsze się*zastanawiam gdzie co jest i jak zrobić. |
W wielu przypadkach wymagane jest mimo wszystko docx... a nie PDF... chociaż PDF jest lepszy w przypadku dokumentów tekstowych o tyle formatu Excela nie zastąpi...
W wielu przypadkach spotkałem się z wymogiem docx + pdf... więc ten cały ODF jest tylko dla nielicznych wybrańców. Nie, żebym był przeciwnikiem ODF -> w pierwszej pracy formatem wymaganym był ODF - ale uwaga tylko do obrotu wewnętrznego... na zewnątrz musiał być docx oraz PDF ;) |
dokumentacje wysyła się w PDF...
docx na kazdym komputerze wyglada inaczej i nikt, kto wie cokolwiek o formatach plików biurowych, nie pomyśli nawet do wysyłaniu dokumentacji w docx (ani w odf) od czasów Sun StarOffice 5.2 nie używam MS Office i nie wyobrażam sobie, że mógłbym do tego przekombinowanego i przerośniętego badziewia wrócić ;) a jeszcze za to zapłacić :rotfl: zreszta nawet za darmo nie chciałem (odmówiłem w firmie, zostałem przy Libre, który DLA MNIE jest bardziej funkcjonalny w paru aspektach będących kluczowymi w mojej pracy) powoli zresztą w moim otoczeniu wykruszają się zwolennicy MSO - widząc jakość i ergonomię naszej pracy na Libre vs. MSO wybierają po prostu to, co jest lepsze wcześniej nikt im po prostu nie pokazał, że poza ekosystemem MS istnieje inny, lepszy świat ;) |
A która firma przyjmuje odt, od tego trzeba zacząć...
|
Cytat:
|
Cytat:
To nie jest kwestia ulubionego pakietu - to są fakty, że LibreOffice nie potrafi poprawnie zapisać jedynego słusznego formatu.... odtworzyć zresztą też nie... zawsze coś rozwali... Ok MS Office również nie potrafi zrobić dobrego ODF.... tylko w jego przypadku to nie jest problem... a w przypadku LibreOffice jest :czytaj: Pal go licho, jak używamy LibreOffice tylko w domu... do pisania listu do dziadka... lub pracy domowej w szkole średniej... w celach służbowych to już całkiem inna bajka - tam nie ma miejsca na przekonywanie drugiej strony do standardu i ryzykowanie rozwalenia.... z tym się chyba zgodzisz? No chyba, że twój pracodawca jest na tyle postępowy, że się przekonał do twojej ideologi i wszystkim zmienił pakiet na LibreOffice... a kontrahenci też się dostosowali pewnie... albo wysyłasz im i masz to gdzieś - nie twój problem - niech sobie LibreOffice zainstalują co? |
Nikt Ci nie każe rezygnować ze swojego ulubionego pakietu biurowego... Rozróżnij standard zapisu dokumentu od pakietu biurowego.
Monachium pokazało, że jak się chce to się da. |
ja bym powiedział tak, jest docx albo docx....
|
Cytat:
A rozwalenie formatowania, lub błędna obsługa makr i funkcji - stanowi realny problem... Tworzysz sobie super dokument, wysyłasz do szefa który ma MS Office... problemu nie będzie mieć szef tylko ty... a swój standard na papierze to sobie można wsadzić w d**e |
ODF jest STANDARDEM.
Nikogo nie obchodzi? http://www.benchmark.pl/aktualnosci/...czednosci.html MS zamiast wdrożyć standard ODF stworzył swój i dzięki łapówkom udało się go ustandaryzować... |
Tyle, ze ODF nikogo nie obchodzi, a docx jest miedzyfirmowym standardem. Niech zaprzeczy ktos, kto pracuje.
|
MS w pełni nie obsługuje poprzednich typów plików co dopiero odf....
|
MS w pełni nie obsługuje standardu ODF więc jesteśmy kwita.
Cytat:
|
Najgorsze wydanie... I nadal ma problemy z docx i rozwalaniem formatowania
|
W przystępny sposób opisane zmiany
http://www.dobreprogramy.pl/Juz-jest-LibreOffice-4.4-jak-dotad-najlepsze-wydanie,News,60695.html |
No... Jak widzę fśtąśkę na ekranach 15,6", 1366x768, to dostaję apopleksji... Jeszcze trochę i tekst będzie się wpisywać jak w starych motorolach - będzie na to pozostawiona jedna linijka na ekranie :P
|
Na 24" 1080p jest za nisko, a to jest chyba i tak więcej niż średnia krajowa. Może są osoby, którym nie przeszkadza, mnie strasznie wkurza. W LibreOffice też przesuwam te paski, aby jak najwięcej mieć w pionie, w Lisie wyłączam prawie wszystkie belki a czasem włączam tryb przeglądania. Taki typ człowieka. ;)
|
Cytat:
|
Na pewno... Zajmująca połowę ekranu w pionie i wymagająca przeklikiwania się po menusach...
|
LibreOffice to zło ||
I do tego brzydkie - wstążka lepsza ;) |
LibreOffice
Ilość załączników: 1
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 18:46. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.